Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Radosław Sobolewski trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10811)

wściekłe pięści węża 16.06.2023 08:21

Mam mocno mieszane uczucia. Z jednej strony w końcu jest poczucie jakiejś długofalowej misji i stabilizacji. Nie ma nerwowych ruchów i kolejnej rewolucji, której nikt nie chce, ale mimowolnie, w przypływie emocji, każdy z nas się jej domaga. Gorzej tylko, że odbywa się to z Sobolem za sterami. Wiadomo, że każdy kibic Wisły go szanuje, ale mam ogromne wątpliwości, czy on jest w stanie to wszystko dźwignąć. Jak przejął drużynę po Brzęczku, to zaczęliśmy strzelać bramki, ale punktów i tak nie było. Nasza obrona, to przez cały ten czas jest katastrofa, plus po odejściu Kowala do Rakowa zjazd formy Biegańskiego jest po prostu koszmarny.

Wiosna oczywiście lepsza, ale to wszystko dzięki wzmocnieniom... które potem jednak wybuchły mu w twarz. Wystawianie Tachiego czy Cisse, albo Muli na boku na Sosnowiec kiedy wcześniej Szot zagrał mecz życia, to jest przecież jasny sygnał do nie- hiszpańskich piłkarzy Wisły i wychowanków - nieważne jak gracie, pierwszy plac jest zarezerwowany dla piłkarzy od Kiko. Potem widzieliśmy, że Radek dawał się rozgrywać jak amator bardziej doświadczonym trenerom, którzy wiedzieli, że nie potrafi on oddzielić emocji od pracy.

No nic. Que sera, sera. Mam nadzieję, że Radek mocno się pochylił nad sobą i swoim podejściem do pracy, wyciągnął wnioski i będzie umiał porażki przekuć w sukcesy. W ogólnym rozrachunku cieszę się, że zostaje, bo zasłużył na drugą szansę i wierzę (jak to kibic) że odpłaci wynikami za zaufanie.

Jagul 16.06.2023 08:22

Stabilizacje wprowadza się jeżeli dany pomysł się sprawdził. Na tym polega jej sens.
Ten nieudacznik trenerski w żaden sposób nie wpisuje się ten warunek.

wiesniak842 16.06.2023 08:49

Eee, gdzie. Wpisuje sie w scenariusz ze stabilizacja idealnie. Stabilizacje w 1 lidze bez awansow i bez spadkow (chyba, ze sytuacja finansowa zmusi do nie przyznania licencji ).

krysztal 16.06.2023 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1604166)
Mam mocno mieszane uczucia. Z jednej strony w końcu jest poczucie jakiejś długofalowej misji i stabilizacji. Nie ma nerwowych ruchów i kolejnej rewolucji, której nikt nie chce, ale mimowolnie, w przypływie emocji, każdy z nas się jej domaga. Gorzej tylko, że odbywa się to z Sobolem za sterami. Wiadomo, że każdy kibic Wisły go szanuje, ale mam ogromne wątpliwości, czy on jest w stanie to wszystko dźwignąć. Jak przejął drużynę po Brzęczku, to zaczęliśmy strzelać bramki, ale punktów i tak nie było. Nasza obrona, to przez cały ten czas jest katastrofa, plus po odejściu Kowala do Rakowa zjazd formy Biegańskiego jest po prostu koszmarny.

Wiosna oczywiście lepsza, ale to wszystko dzięki wzmocnieniom... które potem jednak wybuchły mu w twarz. Wystawianie Tachiego czy Cisse, albo Muli na boku na Sosnowiec kiedy wcześniej Szot zagrał mecz życia, to jest przecież jasny sygnał do nie- hiszpańskich piłkarzy Wisły i wychowanków - nieważne jak gracie, pierwszy plac jest zarezerwowany dla piłkarzy od Kiko. Potem widzieliśmy, że Radek dawał się rozgrywać jak amator bardziej doświadczonym trenerom, którzy wiedzieli, że nie potrafi on oddzielić emocji od pracy.

No nic. Que sera, sera. Mam nadzieję, że Radek mocno się pochylił nad sobą i swoim podejściem do pracy, wyciągnął wnioski i będzie umiał porażki przekuć w sukcesy. W ogólnym rozrachunku cieszę się, że zostaje, bo zasłużył na drugą szansę i wierzę (jak to kibic) że odpłaci wynikami za zaufanie.

Ja go już nie szanuje.Jako piłkarz faktycznie na szacunek zasłużył ale to co teraz się odpierdala jest ponad moją tolerancję.Ok Jaro nie chciał robić z gęby cholewy i skoro powiedział,że popiera Sobola to nie wypada znowu się wycofać to jedno ale,że ten nie poda się do dymisji to już brak honoru.Tak jak Kuba tak i Radek rozmienia się na drobne.

gizmowisla 16.06.2023 10:51

osobiscie myslalem ze robiac- kontynujac wariant hiszpanski to trener tez bedzie z NIE POLSKA MYSLA SZKOLENIOWA

wściekłe pięści węża 16.06.2023 11:33

O, Termalica wymieniła Latala na Lewandowskiego. :lol: Fajnie, co?

Internetowa wiślacka społeczność widzę również marzy o zmianie dla zmiany. .... tam, że nie mamy kasy na wsiadanie na karuzelę trenerską, .... tam, że Kiko pod którego tu wszyscy kręcą śmigłem popiera Sobola - najważniejsze, żeby WYJEBAĆ TRENERA. I co dalej?

O inwektywach w kierunku piłkarzy czy trenerów i płaczliwym tonie godnym gimnazjalistów już nawet nie chce mi się gadać, bo poziom rozmowy z tym forum dawno już zrównał się z gównopoziomem komentarzy na FB.

wolfy 16.06.2023 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1604198)
O, Termalica wymieniła Latala na Lewandowskiego. :lol: Fajnie, co?

Internetowa wiślacka społeczność widzę również marzy o zmianie dla zmiany. .... tam, że nie mamy kasy na wsiadanie na karuzelę trenerską, .... tam, że Kiko pod którego tu wszyscy kręcą śmigłem popiera Sobola - najważniejsze, żeby WYJEBAĆ TRENERA. I co dalej?

O inwektywach w kierunku piłkarzy czy trenerów i płaczliwym tonie godnym gimnazjalistów już nawet nie chce mi się gadać, bo poziom rozmowy z tym forum dawno już zrównał się z gównopoziomem komentarzy na FB.

IMO Lewandowski jest o kilka klas lepszym trenerem niż Sobolewski. Nie rozumiem z czego szydzisz?
Oni zatrudnili doświadczonego trenera, my chłopka-roztropka który dopiero co się skompromitował.

I nie traktuj innych jak idiotów. Argumenty przeciwko Sobolewskiemu zostały już przytoczone. To nie jest zmiana dla zmiany. To zmiana skompromitowanego, słabego trenera bez doświadczenia i jaj.

MaLk 16.06.2023 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1604198)
O, Termalica wymieniła Latala na Lewandowskiego. :lol: Fajnie, co?

Internetowa wiślacka społeczność widzę również marzy o zmianie dla zmiany. .... tam, że nie mamy kasy na wsiadanie na karuzelę trenerską, .... tam, że Kiko pod którego tu wszyscy kręcą śmigłem popiera Sobola - najważniejsze, żeby WYJEBAĆ TRENERA. I co dalej?

No, to jest ta druga strona medalu. Że skoro (bez Kiko) nie potrafiliśmy znaleźć żadnych sensownych piłkarzy, to jakie jest prawdopodobieństwo, że będziemy potrafili znaleźć sensownego trenera? Będziemy liczyli na to, że Kiko to ogarnie, chociaż nie wiadomo czy do tego będzie miał równie dobre oko jak do piłkarzy (choć to zupełnie inna bajka) czy na to, że tym razem algorytm Jarka się nie pomyli?

Pod tym względem wylądowaliśmy trochę w sytuacji, że tak źle i tak niedobrze.

A jak człowiek się zacznie zastanawiać głębiej, to zaczyna rozkminiać, że skoro jaki by nie był trener i jacy by nie byli piłkarze, to wcześniej czy później i tak kończy się to jakąś spektakularną katastrofą, to zaczyna dochodzić do wniosku, że problem jest nie w trenerze/piłkarzach, tylko w klubie, więc pewnie nawet Mourinho by się tu wywalił. Struktury klubu są już tak rozwalone właścicielsko, sportowo, finansowo, organizacyjnie, że wydaje się, że gorzej już być nie może - ale potem zawsze przychodzi odpowiedź, że może.

wolfy 16.06.2023 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1604200)
No, to jest ta druga strona medalu. Że skoro (bez Kiko) nie potrafiliśmy znaleźć żadnych sensownych piłkarzy, to jakie jest prawdopodobieństwo, że będziemy potrafili znaleźć sensownego trenera? Będziemy liczyli na to, że Kiko to ogarnie, chociaż nie wiadomo czy do tego będzie miał równie dobre oko jak do piłkarzy (choć to zupełnie inna bajka) czy na to, że tym razem algorytm Jarka się nie pomyli?

Pod tym względem wylądowaliśmy trochę w sytuacji, że tak źle i tak niedobrze.

A jak człowiek się zacznie zastanawiać głębiej, to zaczyna rozkminiać, że skoro jaki by nie był trener i jacy by nie byli piłkarze, to wcześniej czy później i tak kończy się to jakąś spektakularną katastrofą, to zaczyna dochodzić do wniosku, że problem jest nie w trenerze/piłkarzach, tylko w klubie, więc pewnie nawet Mourinho by się tu wywalił. Struktury klubu są już tak rozwalone właścicielsko, sportowo, finansowo, organizacyjnie, że wydaje się, że gorzej już być nie może - ale potem zawsze przychodzi odpowiedź, że może.

To jest świetne podejście na spadek do drugiej ligi.

Watts 16.06.2023 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1604198)
O, Termalica wymieniła Latala na Lewandowskiego. :lol: Fajnie, co?

Internetowa wiślacka społeczność widzę również marzy o zmianie dla zmiany. .... tam, że nie mamy kasy na wsiadanie na karuzelę trenerską, .... tam, że Kiko pod którego tu wszyscy kręcą śmigłem popiera Sobola - najważniejsze, żeby WYJEBAĆ TRENERA. I co dalej?

O inwektywach w kierunku piłkarzy czy trenerów i płaczliwym tonie godnym gimnazjalistów już nawet nie chce mi się gadać, bo poziom rozmowy z tym forum dawno już zrównał się z gównopoziomem komentarzy na FB.

tym lepiej że zaszczyciłeś nas swoją obecnością
czemu "zmiana dla zmiany"? jeśli nie przyleciałeś do nas z innego wymiaru gdzie motyl zatrzepotał skrzydłami w drugą stronę, Termalica i Wisła przegrały baraże i nie awansowały do ekstraklasy
tak samo tutaj nikt nie chce zamieniać siekierki na kijek, tylko oczekuje konsekwencji i odpowiedzialności za to co stało się w końcówce tego sezonu

podoba mi się że napisałeś o "internetowej" społeczności, tak jakby gdzieś na zewnątrz psychiatryka była bajkowa kraina ludzi z trzeźwym oglądem
wszystko pomieszałeś, bo to na FB i TT są ludzie naćpani zwycięstwami z Chojniczanką którym królewicz cały czas dostarcza nowe bodźce, a ci najprawdziwsi z realnego reala w przerwach między wydawaniem komicznych oświadczeń mocno się starają, żeby nie krytykować nikogo oprócz piłkarzy

MaLk 16.06.2023 12:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1604201)
To jest świetne podejście na spadek do drugiej ligi.

To nie jest podejście, tylko smutna konstatacja, że zmiany powinny być dużo dalej idące niż tylko trener i wiara w to, że sama zmiana trenera bez zmiany fundamentów klubu coś zmieni.

Drozd 16.06.2023 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1604163)
Jasne. Odejście najlepszego pilkarza wcale nie musi być osłabieniem. Ale jest w 99.9% przypadków. Przerabialiśmy to już wielokrotnie, Panowie. Nie oszukujmy się.

.

Fernandez to w meczach z Sosnowcem i Puszczą pokazał jaki jest najlepszy. Dał dupy najbardziej ze wszystkich. Nie mówiąc już o gwiazdorzeniu przez ostatnie kilka tygodni.

wolfy 16.06.2023 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1604204)
To nie jest podejście, tylko smutna konstatacja, że zmiany powinny być dużo dalej idące niż tylko trener i wiara w to, że sama zmiana trenera bez zmiany fundamentów klubu coś zmieni.

Jak pokazały nam czasy Sharksów - zespół z dobrym trenerem jest w stanie funkcjonować w patologicznych warunkach. Tylko trener musi być dobry.

Podobnie Hybala radził sobie ze szrotem do czasu aż zaczął się cyrk z legendami.

Więc może najpierw zatrudnijmy trenera a potem zobaczmy czy faktycznie nic to nie dało.

MaLk 16.06.2023 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1604208)
Jak pokazały nam czasy Sharksów - zespół z dobrym trenerem jest w stanie funkcjonować w patologicznych warunkach. Tylko trener musi być dobry.

Podobnie Hybala radził sobie ze szrotem do czasu aż zaczął się cyrk z legendami.

Więc może najpierw zatrudnijmy trenera a potem zobaczmy czy faktycznie nic to nie dało.

Jednocześnie obydwa przypadki pokazały, że był to efekt krótkoterminowy i w żadnej z tych sytuacji nie trwał nawet sezonu.

gizmowisla 16.06.2023 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1604207)
Fernandez to w meczach z Sosnowcem i Puszczą pokazał jaki jest najlepszy. Dał dupy najbardziej ze wszystkich. Nie mówiąc już o gwiazdorzeniu przez ostatnie kilka tygodni.

ale w strzalach z karnego byl kozakiem :>

Jaroo1 16.06.2023 13:01

Tu trener nic nie da jeśli będzie miał pod sobą szrot, a przeciwko sobie romantycznego Jarka i legendy bez pojęcia o niczym. Za dużo jest złych zmiennych żeby jeden trener czy trzech piłkarzy zrobiło różnicę.

Dlatego u nas piłkarze niszczą swoje kariery i do pewnego momentu wydawało się, że kadra złożona z Hiszpanów aż do... no właśnie, pewnego momentu. Nawet oni na koniec sezonu biegali jak dzieci we mgle, Fernandez był cieniem siebie, Junca nic nie dał itd

Ryba się psuje od głowy i dopóki nie zmieni się nastawienie Królewskiego oraz nie wyjebie się nieudaczników i legend ze stołków, które obsadzają, to nic nigdy się nie zmieni bo jak dojdzie presja, ten końcowy szlif, który ma zadecydować o np awansie, to się wszystko zesra.

I jesteśmy tego świadkami cyklicznie.
Trenerom i piłkarzom nie wolno przeszkadzać. Jeśli przeszkadza sztab medyczny - idioci, którzy powiedzą, że Uryga wraca za miesiąc czy Kuba wraca za tydzień, a się kończy, że nie grają po dwa lata - to jak się ma czuć trener? Przecież on w paranoje może popaść jeśli ma takich fachowców obok siebie, ma kadrę i nagle mu ktoś wypada na 2 dni przez kontuzję, bo tak powiedział sztab, a gość musi mieć z tyłu głowe, że co jeśli znowu się mylą i ma kolejnego kopacza z głowy na pół roku... Jak się czują kopacze i trener jeśli Krolewski mówi pół roku o inwestorze, obiecuje sobie, im i kibicom cuda wianki, a później mówi, żeby o tym nie gadać i temat się wysypuje na koniec?

Przecież w tym klubie jest jeden wielki chaos i zamieszanie.

Grisza1 16.06.2023 16:57

Piłkarza Sobolewskiego bardzo ceniłem, trenerowi Sobolewskiemu biłem brawo, gdy notował passę zwycięstw. Końcówka sezonu i baraż z Puszczą nie przekonały mnie do tego, aby trzymać kciuki, żeby nadal był on trenerem Wisły. Jeśli jednak władze klubu podjęły decyzję, że trener Sobolewski zostaje, to życzę mu wszystkiego najlepszego, samych zwycięstw i awansu. Uważam jednak, że gdyby początek sezonu nie dawał nadziei, drużyna nie wygrywałaby, nie prezentowałaby odpowiedniego poziomu, to należy szukać kogoś nowego. Ale nie w momencie, gdy będziemy na 11 miejscu w tabeli po 12 kolejkach, ale po 3 czy 4 kolejce, jeśli te nie będą dawać nadziei, że będzie dobrze.

FraMat 16.06.2023 18:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1604229)
Piłkarza Sobolewskiego bardzo ceniłem, trenerowi Sobolewskiemu biłem brawo, gdy notował passę zwycięstw. Końcówka sezonu i baraż z Puszczą nie przekonały mnie do tego, aby trzymać kciuki, żeby nadal był on trenerem Wisły. Jeśli jednak władze klubu podjęły decyzję, że trener Sobolewski zostaje, to życzę mu wszystkiego najlepszego, samych zwycięstw i awansu. Uważam jednak, że gdyby początek sezonu nie dawał nadziei, drużyna nie wygrywałaby, nie prezentowałaby odpowiedniego poziomu, to należy szukać kogoś nowego. Ale nie w momencie, gdy będziemy na 11 miejscu w tabeli po 12 kolejkach, ale po 3 czy 4 kolejce, jeśli te nie będą dawać nadziei, że będzie dobrze.

Prawie się zgadzam.
Ale 3-4 kolejki (czyli maks miesiąc) i już ma żreć na poziomie Mourinho?

Ostre wymagania są w tej Wiśle.

Drozd 16.06.2023 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1604237)
Prawie się zgadzam.
Ale 3-4 kolejki (czyli maks miesiąc) i już ma żreć na poziomie Mourinho?

Ostre wymagania są w tej Wiśle.

A czemu ma nie żreć? Przecież oni razem trenują już co najmniej pół roku. Tu nie ma miejsca na dawanie czasu. Bo się skończy jak w tym roku. Sprawa jest prosta, na 4 mecze 3 muszą być wygrane.

FraMat 16.06.2023 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1604239)
A czemu ma nie żreć? Przecież oni razem trenują już co najmniej pół roku. Tu nie ma miejsca na dawanie czasu. Bo się skończy jak w tym roku. Sprawa jest prosta, na 4 mecze 3 muszą być wygrane.

Hmm... a potem inni w innych tematach dają za przykład Tułacza, który Puszczę wprowadził do ekstraklasy po 8 latach trenowania a nie po 8 miesiącach
Pora się zdecydować.

wolfy 16.06.2023 19:32

Ech, odklejka FraMat-a odc. 90210.
Drugi rok bez awansu będzie naszym ostatnim. Ale jasne, Sobolewskiego trzymać bez względu na wyniki :lol:

Najlepiej poczekajmy na serię 7-miu, 8-miu meczy bez zwycięstwa. W przeszłości zawsze się sprawdzało...

azor 16.06.2023 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1604242)
Ech, odklejka FraMat-a odc. 90210.
Drugi rok bez awansu będzie naszym ostatnim. Ale jasne, Sobolewskiego trzymać bez względu na wyniki :lol:

Najlepiej poczekajmy na serię 7-miu, 8-miu meczy bez zwycięstwa. W przeszłości zawsze się sprawdzało...

Kolego sympatyczny, był taki trener, któremu przy bilansie 1/14 chciałeś wciąż dawać szanse.

maxx304 16.06.2023 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1604243)
Kolego sympatyczny, był taki trener, któremu przy bilansie 1/14 chciałeś wciąż dawać szanse.

Ale po co o tym mówić? To niedobra jest.
A wolfy zaraz się słusznie oburzy i podsumuje, jakim to jesteś idiotą/bajkopisarzem/miernotą/kretynem (niepotrzebne skreślić).

azor 16.06.2023 21:28

Ostatnio nawet zasugerował ze jestem gejem. I choc nie ma nic do homoseksualistów, to sobie nie życzy :)

W związku z czym…Wolfy kiedy przyznasz, ze oblizywanie jaj w Truskolasach jest czymś za czym tęsknisz?

Arkadiusz.Czerepach 16.06.2023 21:38

on po prostu ominie te posty i jak gdyby nigdy nic dalej bedzie punktował łatwych rywali

Qadou 16.06.2023 22:19

Sobolewski to trenerski kałmuk, jak byłby trenerem w drużynie Puszczy Stali czy Chrobrego to spierdoił by się z ligi.

Wojtas 16.06.2023 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1604214)
Ryba się psuje od głowy i dopóki nie zmieni się nastawienie Królewskiego oraz nie wyjebie się nieudaczników i legend ze stołków, które obsadzają, to nic nigdy się nie zmieni bo jak dojdzie presja, ten końcowy szlif, który ma zadecydować o np awansie, to się wszystko zesra.

I jesteśmy tego świadkami cyklicznie.
Trenerom i piłkarzom nie wolno przeszkadzać. Jeśli przeszkadza sztab medyczny - idioci, którzy powiedzą, że Uryga wraca za miesiąc czy Kuba wraca za tydzień, a się kończy, że nie grają po dwa lata - to jak się ma czuć trener? Przecież on w paranoje może popaść jeśli ma takich fachowców obok siebie, ma kadrę i nagle mu ktoś wypada na 2 dni przez kontuzję, bo tak powiedział sztab, a gość musi mieć z tyłu głowe, że co jeśli znowu się mylą i ma kolejnego kopacza z głowy na pół roku... Jak się czują kopacze i trener jeśli Krolewski mówi pół roku o inwestorze, obiecuje sobie, im i kibicom cuda wianki, a później mówi, żeby o tym nie gadać i temat się wysypuje na koniec?

Przecież w tym klubie jest jeden wielki chaos i zamieszanie.


Miał byc inwestor i Ekstraklasa, a jak zwykle nie ma niczego.
A przepraszam są:
co "RUNDOWE" zapowiedzi Królewskiego ze zbieramy siły i teraz pokazemy "potenge",no by mysmy są Wisła Kraków.

trener parodysta juz jest jak Zdzisiu Kapka niezatapialny (są kwity w szafie ?) ,teraz dobrac piłkarzy typu Młynski i Zyro i jedziemy do Głogowa po oklep.
Naprawde my chyba chcemy tej 4 ligi.

Jaroo1 17.06.2023 06:11

Cytat:

Hmm... a potem inni w innych tematach dają za przykład Tułacza, który Puszczę wprowadził do ekstraklasy po 8 latach trenowania a nie po 8 miesiącach
Pora się zdecydować.
Nie porównujmy Puszczy jako klubu do Wisły, ani Niepołomic jako miasta do Krakowa, bo to są dwa inne światy. Wisła to jest zbyt wielki klub i wielka marka, aby było miejsce na dawanie czasu i brak wyników. Ja nie mówię, że mamy trzymać Sobolewskiego, czy zatrudnić Mourinho i ma być LM za 2 lata ale po prostu I liga to nie jest miejsce dla Wisły Kraków i klub z takim potencjałem, zapleczem, możliwościami powinien w tej I lidze kosić wszystkich i awansować w oka mgnieniu.

Nawet teraz gdy skoczyliśmy w jedną rundę z 10 na 4 miejsce, gdy mieliśmy najwięcej pkt. w tym roku w lidze, to nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie blamaż z Zagłębiem i po kilku dniach tak na prawdę, w krótkim odstępie czasu kolejny blamaż z Puszcza, obydwa mecze u siebie, obydwa o awans, przysłoniły wszystkie sukcesy z tego roku.
Dla Wisły to wstyd tak zakończyć sezon, nawet jeśli byśmy mieli same wygrane i zdarzył by się taki mecz jak z ZS, albo dwa mecze jak z ZS i Puszczą, to jest to po prostu niedopuszczalne. Nie w takim momencie i nie w Wiśle.

Tu jest ciśnienie na wynik (bo to tylko I liga) i słusznie, bo są kibice, jest budżet wielki - jesteśmy z jednej strony zadłużonymi biedakami, a z drugiej i tak mamy finansowo największe możliwości w tej lidze - to już wiele mówi o tym gdzie powinna być Wisła i jakie wyniki powinna w I lidze robić.

I tak na prawdę tutaj nie ma nad czym dyskutować. Na tym poziomie to albo się towarzystwo trenerskie czy piłkarskie sprawdza w moment alb powinno być krótkie dziękujemy, do widzenia.
Sobol nie wiem czemu pozostał na stanowisku. Dla mnie to identyczny manewr jak z Brzęczkiem i podejrzewam, że szybko tego pożałujemy. W tym sezonie mieliśmy mocną kadrę, podejrzewam, że w przyszłym będzie kadrowo słabiej. Jeśli w tym sezonie zawiódł - a przegrywał też prawie wszystkie ważne mecze w tym roku (oprócz meczu z TBB) to raczej nie ma szans żeby coś z tego wyszło ze słabszym materiałem.

Drozd 17.06.2023 07:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1604240)
Hmm... a potem inni w innych tematach dają za przykład Tułacza, który Puszczę wprowadził do ekstraklasy po 8 latach trenowania a nie po 8 miesiącach
Pora się zdecydować.

Tylko, że wprowadził kosztem naszego frajerstwa i tam przez te lata nie chodziło o wypracowanie jakichś schematów tylko jeżeli o coś to o pozycję trenera. Czyli żaden grajek nie stroił fochów tylko słuchał co ma robić i są efekty. Hyballa taką pozycję miał po trzech dniach i z drużyny kopiącej się po czole nagle wygraliśmy w Poznaniu.

Inną sprawą jest czy sam trener wie czego chce. Ale jeżeli nie wie to i 10 lat trenowania niczego nie zmieni. To że Sobol po takiej wtopie dalej jest trenerem powinno ugruntować jego pozycję i jak jednego z drugim lesera wyp... na trybuny to nie zacznie się bunt...

skarabeus 17.06.2023 08:02

Nie chodzi o staz Tulacza w Niepolomicach, ale o decyzje jakie podejmuje w czasie meczu.
Tulacz nakryl sobolewskiego czapka w tej kwestii. Trener beniaminka ekstraklasy czyta gre, reaguje na to co sie dzieje na boisku. Jedyna reakcja sobolewskiego jest machanie rekami przy linii bocznej.



To jest roznica miedzy trenerem, a czapeczka i koszulka chodzaca przy linii.



Stado baranow prowadzone przez lwa pokona stado lwow prowadzone przez barana.
Amen.

Drozd 17.06.2023 08:08

Pisałem już wiele razy ze te dwa mecze mi śmierdzą. I ze strony zawodników i trenera. Najwyrazistszym dowodem jest wpuszczenie do gry Cise zamiast Szota i trzymanie go na boisku nawet po przerwie.

Sobolewski moim zdaniem wymysla sobie coś, a potem nie potrafi być elastyczny.

wolfy 17.06.2023 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1604273)
Pisałem już wiele razy ze te dwa mecze mi śmierdzą. I ze strony zawodników i trenera. Najwyrazistszym dowodem jest wpuszczenie do gry Cise zamiast Szota i trzymanie go na boisku nawet po przerwie.

Sobolewski moim zdaniem wymysla sobie coś, a potem nie potrafi być elastyczny.

Jeżeli sugerujesz że mecze były sprzedane to odlatujesz. Sobolewski mie ma jaj żeby dać wędkę sabotażyście. Przykład - Colley z Widzewem. Zszedł jak już było pozamiatane i ZAGRAŁ W KOLEJNYM MECZU.

Tułacz dał wędkę murzynowi bo miał żółtko i dalej kopał po nogach. Sobolewski czekałby na czerwo a potem pogłaskał go po główce w drodze do tunelu.

Jeden to trener ukierunkowany na wynik, drugi to miękka faja która boi się że któregoś piłkarza obrazi.

Drozd 17.06.2023 09:08

Jaką wędkę? Cise wszedł na boisko po przerwie...

Nie wiem czy sprzedane? ALE CELOWO PRZEGRANE. Bardzo chciałbym znać przyczyny. I to wcale nie znaczy, że wszyscy byli wtajemniczeni. Zasada jest prosta, wystarczy załatwić napastnika i bramkarza.

Sposób w jaki traciliśmy bramki jest niemożliwy zakładając standardowe boiskowe zachowania. Wystarczy zobaczyć co robią poszczególni zawodnicy.

wolfy 17.06.2023 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1604281)
Jaką wędkę? Cise wszedł na boisko po przerwie...

Nie wiem czy sprzedane? ALE CELOWO PRZEGRANE. Bardzo chciałbym znać przyczyny. I to wcale nie znaczy, że wszyscy byli wtajemniczeni. Zasada jest prosta, wystarczy załatwić napastnika i bramkarza.

Sposób w jaki traciliśmy bramki jest niemożliwy zakładając standardowe boiskowe zachowania. Wystarczy zobaczyć co robią poszczególni zawodnicy.

Znowu odpływasz. My nie takie bramki za Sobolewskiego traciliśmy, nie takie szmaty Biegański wpuszczał. W meczu z Łęczną miał ze trzy puste przeloty, minimum jeden powinien skończyć się bramką dla Górnika ale nie trafili w bramkę :D Obejrzyj sobie skrót. Wcześniej Colley przegrał pozycję i był słupek. Mieliśmy farta a fani Sobolewskiego orgazmów dostawali jaki świetny mecz, ustawienie i na zero z tyłu...

Za tego trenera wystarczy wrzut z autu i szambo wybija. Biegański puszcza piłki nad głową. Nihil novi.

krysztal 17.06.2023 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1604281)
Jaką wędkę? Cise wszedł na boisko po przerwie...

Nie wiem czy sprzedane? ALE CELOWO PRZEGRANE. Bardzo chciałbym znać przyczyny. I to wcale nie znaczy, że wszyscy byli wtajemniczeni. Zasada jest prosta, wystarczy załatwić napastnika i bramkarza.

Sposób w jaki traciliśmy bramki jest niemożliwy zakładając standardowe boiskowe zachowania. Wystarczy zobaczyć co robią poszczególni zawodnicy.

Czy ty jesteś normalny?Czym druga bramka z Sosnowcem różniła się od bramki straconej z ŁKS-em?łasicki nawinięty jak dziecko i strzał po krótkim rogu nie pierwszy raz puszczony przez Biegańskiego.A pierwsza bramka?Mało takich ze stałych fragmentów było?A w barażu czy Puszcza strzelała te bramki inaczej niż na jesieni na R22?Mamy na ławce popierdółkę a nie trenera ale żeby też nie winić tylko Sobolewskiego to trzeba wspomnieć o całym sztabie.Zającowi najlepiej wychodzi walka z kamerzystą Polsatu,Łaciak nie tyle nie szkoli bramkarzy co jego metody wręcz cofają ich w rozwoju,Kmiecik to kwiatek do kożucha.To jest sztab przegrywów.Gdzieś tam widziałem,nie pamiętam na FB czy TT jak ktoś podał przykład Rakowa gdzie asystent zastępuje na stanowisku Papszuna.Problem w tym,że jest jedna subtelna różnica.Tam asystent będzie kontynuował wizję która się sprawdziła .U nas Sobolewski jest kontynuatorem projektu który doprowadził do jedne z największych kompromitacji tego klubu.To się nie może udać...

tedyy 17.06.2023 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1604280)
Jeżeli sugerujesz że mecze były sprzedane to odlatujesz. Sobolewski mie ma jaj żeby dać wędkę sabotażyście. Przykład - Colley z Widzewem. Zszedł jak już było pozamiatane i ZAGRAŁ W KOLEJNYM MECZU.

Tułacz dał wędkę murzynowi bo miał żółtko i dalej kopał po nogach. Sobolewski czekałby na czerwo a potem pogłaskał go po główce w drodze do tunelu.

Jeden to trener ukierunkowany na wynik, drugi to miękka faja która boi się że któregoś piłkarza obrazi.

Nie dośc tego to brakło jaj żeby po meczu powiedzieć to ja ustawiłem tak drużynę i ja odpowiadam za wynik. No chyba że to nie on ustawia drużynę :mysli:

azor 17.06.2023 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1604303)
Czy ty jesteś normalny?Czym druga bramka z Sosnowcem różniła się od bramki straconej z ŁKS-em?łasicki nawinięty jak dziecko i strzał po krótkim rogu nie pierwszy raz puszczony przez Biegańskiego.A pierwsza bramka?Mało takich ze stałych fragmentów było?A w barażu czy Puszcza strzelała te bramki inaczej niż na jesieni na R22?Mamy na ławce popierdółkę a nie trenera ale żeby też nie winić tylko Sobolewskiego to trzeba wspomnieć o całym sztabie.Zającowi najlepiej wychodzi walka z kamerzystą Polsatu,Łaciak nie tyle nie szkoli bramkarzy co jego metody wręcz cofają ich w rozwoju,Kmiecik to kwiatek do kożucha.To jest sztab przegrywów.Gdzieś tam widziałem,nie pamiętam na FB czy TT jak ktoś podał przykład Rakowa gdzie asystent zastępuje na stanowisku Papszuna.Problem w tym,że jest jedna subtelna różnica.Tam asystent będzie kontynuował wizję która się sprawdziła .U nas Sobolewski jest kontynuatorem projektu który doprowadził do jedne z największych kompromitacji tego klubu.To się nie może udać...

Amen.

Swoją drogą Drozd, teorie spiskowe mają to do siebie, że chociaż dają jakąś argumentację pod tezę. Ty poszedłeś level wyżej- rzucasz tezę pytając "po co" :)

Drozd 17.06.2023 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1604303)
Czy ty jesteś normalny?Czym druga bramka z Sosnowcem różniła się od bramki straconej z ŁKS-em?łasicki nawinięty jak dziecko i strzał po krótkim rogu nie pierwszy raz puszczony przez Biegańskiego.A pierwsza bramka?Mało takich ze stałych fragmentów było?A w barażu czy Puszcza strzelała te bramki inaczej niż na jesieni na R22?Mamy na ławce popierdółkę a nie trenera ale żeby też nie winić tylko Sobolewskiego to trzeba wspomnieć o całym sztabie.Zającowi najlepiej wychodzi walka z kamerzystą Polsatu,Łaciak nie tyle nie szkoli bramkarzy co jego metody wręcz cofają ich w rozwoju,Kmiecik to kwiatek do kożucha.To jest sztab przegrywów.Gdzieś tam widziałem,nie pamiętam na FB czy TT jak ktoś podał przykład Rakowa gdzie asystent zastępuje na stanowisku Papszuna.Problem w tym,że jest jedna subtelna różnica.Tam asystent będzie kontynuował wizję która się sprawdziła .U nas Sobolewski jest kontynuatorem projektu który doprowadził do jedne z największych kompromitacji tego klubu.To się nie może udać...

Od meczu w Gliwicach graliśmy tak żeby czasem nie wejść. Ale Sosnowiec zwłaszcza i Puszcza to kwintesencja takiej postawy. To że Biegański nie umie bronić tłumaczę tutaj odkąd został przelobowany z 16 metrów w pierwszym sparingu jaki zagrał u nas jeszcze za Guli. Większość jednak widziała w nim mega talent :), ale co innego chcieć i nie potrafić, a co innego udawać, że się broni.

Wiadomo że sztab mamy mało skuteczny, ale z tym sztabem wygraliśmy 7 razy pod rząd, choć nie było łatwo to widać było zapieprzanie i były efekty. Jeszcze do przerwy z Rzeszowem była gra. Po przerwie wszedł Żyro i zaczął grać jak skrzydłowy przeciwnika. Pamiętasz tą wrzutkę w nasze pole karne? Postawę Młyńskiego? Już wtedy zaczęło się to co z Sosnowcem ogarnęło większość grajków. Mierny sztab nie jest wytłumaczeniem takiej postawy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1604327)
Amen.

Swoją drogą Drozd, teorie spiskowe mają to do siebie, że chociaż dają jakąś argumentację pod tezę. Ty poszedłeś level wyżej- rzucasz tezę pytając "po co" :)

Bo ja opisuję to co widzę na boisku, a widzę sabotowanie gry. To nie żadna teoria, tylko praktyka. Co Fernandez zrobił z dwoma zagraniami na, sam na sam z Puszczą. Przerzut w pierwszej połowie i podanie Igbekeme w drugiej? Spieprzył jak jakiś drewniak, nagle zapomniał jak się strzela? Jak się przyjmuje? Co wyprawiał z Niecieczą. Gdyby nie Jaroch już wtedy byłoby po bezpośrednim awansie. A tu się tak poukładało że musieliśmy przegrać z Sosnowcem żeby nie wejść.

Nie dziw się, że się pytam po co :).

krysztal 17.06.2023 23:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1604333)
Od meczu w Gliwicach graliśmy tak żeby czasem nie wejść. Ale Sosnowiec zwłaszcza i Puszcza to kwintesencja takiej postawy. To że Biegański nie umie bronić tłumaczę tutaj odkąd został przelobowany z 16 metrów w pierwszym sparingu jaki zagrał u nas jeszcze za Guli. Większość jednak widziała w nim mega talent :), ale co innego chcieć i nie potrafić, a co innego udawać, że się broni.

Wiadomo że sztab mamy mało skuteczny, ale z tym sztabem wygraliśmy 7 razy pod rząd, choć nie było łatwo to widać było zapieprzanie i były efekty. Jeszcze do przerwy z Rzeszowem była gra. Po przerwie wszedł Żyro i zaczął grać jak skrzydłowy przeciwnika. Pamiętasz tą wrzutkę w nasze pole karne? Postawę Młyńskiego? Już wtedy zaczęło się to co z Sosnowcem ogarnęło większość grajków. Mierny sztab nie jest wytłumaczeniem takiej postawy.



Bo ja opisuję to co widzę na boisku, a widzę sabotowanie gry. To nie żadna teoria, tylko praktyka. Co Fernandez zrobił z dwoma zagraniami na, sam na sam z Puszczą. Przerzut w pierwszej połowie i podanie Igbekeme w drugiej? Spieprzył jak jakiś drewniak, nagle zapomniał jak się strzela? Jak się przyjmuje? Co wyprawiał z Niecieczą. Gdyby nie Jaroch już wtedy byłoby po bezpośrednim awansie. A tu się tak poukładało że musieliśmy przegrać z Sosnowcem żeby nie wejść.

Nie dziw się, że się pytam po co :).

Tak,miałeś rację odnośnie Biegańskiego tylko skoro to taki cienias po co Sobol go wystawia kosztem Brody?
Albo Broda jest jeszcze słabszy albo sabotażystą jest trener który z uporem maniaka stawia go w bramce.Może tą teorię pociągnij bo to można łatwo uargumentować takimi decyzjami jak wysłanie na trybuny jednego z najlepszych piłkarzy w meczu decydującym o awansie czy wyjście szóstką obrońców u siebie w półfinale baraży.

Drozd 18.06.2023 08:13

To, że dalej jest trenerem sugeruje, że to nie była tylko jego inicjatywa, a zachowanie po Puszczy tylko to potwierdza. Gdyby to wszystko było przez niego wymyślone myślę, że miałby odwagę wziąć to na klatę, zupełnie inaczej się zachowujesz kiedy musisz świecić oczami za innych.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl