Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w pucharach europejskich 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5815)

1q2 16.07.2009 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 763005)
Już sobie wyobrażam jak będzie wyglądał rewanż .Wszyscy zawodnicy na jednej połowie i "bicie głową o mur" w wykonaniu naszych.Chyba ,że na początku dostaną brameczkę i będą musieli się odkryć.
Na pewno nie można z nimi grać , stosując tylko dalekie wrzutki na pole karne. Potrzeba szybkiego ataku pozycyjnego z dużą rolą skrzydłowych zagrywających do środka.

Tak to pewnie będzie wyglądało dlatego szkoda że zmarnowaliśmy 90 minut bo zostało już tylko drugie 90 a im mniej czasu, tym większa szansa na jakiś przypadek(jak w Tbilisi - gol i zarazem czerwień).

Ja poniekąd cieszę się z takiej sytuacji bo drużyna już w drugim meczu w sezonie musi pokazać że ma konkretne jaja - jeśli pokaże i przejdziemy Levadie to na następne mecze może to lepiej rokować niż mielibyśmy teraz grac z jakimis amatorami z San Marino czy Andory, ograli ich po ,3,4 do zera a w następnej rundzie spotkał by nas zimny prysznic, bo powiedzmy sobie szczerze - gdyby to nie była Levadia a ktoś konkretniejszy to być może już by było posprzątane.

A jak się nie uda, to oznacza to że w żaden sposób drużyna nie zasłużyła na to by grac w pucharach minimum do zimy.
Jedno jest pewne, emocji będzie w cholerę

Svartis 16.07.2009 20:18

Właśnie śledzę wyniki na żywo z eliminacji LE i jako ciekawostkę można odnotować że estońska Flora Tallin w 60 minucie prowadzi na wyjeździe z Brondby. Może zbyt pochopnie oceniliśmy poziom ligi estońskiej?
Kurs na Brondby przed spotkaniem wynosił 1.10 do 16,00 na Flore.

Zaza 16.07.2009 20:32

Właśnie to samo miałem pisać...
A przecież to Levadia wiedzie prym w lidze....

Eleusis 16.07.2009 20:42

Trzeba zapomnieć o tym meczu i w rewanżu zagrać zmobilizowani, skoncentrowani, narzucić własny styl, co ważne-strzelać bramki:Pm i po prostu wygrać!

Locdog 16.07.2009 21:04

Cześć wszystkim. Chciałbym tylko przypomnieć, że te ogórki prowadziły wyrównany bój z newcastle, crvena zvezda i odprawiły twente. Także nie można ich pochopnie oceniać. Myśle, że w rewanżu będze lepiej i Wisła zagra tak jak powinna zagrać w Sosnowcu.

Kibic okazjonalny 16.07.2009 21:07

skeba:

niestety, poza Kirmem i Jopem, to cała nasza ekipa zagrała w ogórkowym klimacie... plasterkowane ogórki, czyli mizeria.

i mimo wszystko, druzynie ktora remisuje z Wisla na wyjezdzie, po przejechaniu 1300 km, nalezy sie szacunek.

Eustachy 16.07.2009 21:09

Moze znowu podlacze sie do dyskusji, bo taki off-top jest juz chyba w granicach dopuszczalnosci :)

Widzialem kawalek meczu Brondy i pilkarz Flory zaladowal im taka petarde w samo okienko z ponad trzydziestu metrow, ze pala mala. Ogolnie z tego co widzialem, Flora prezentowala sie niezle, przede wszystkim pod katem fizycznym. Mecz prowadzony w znacznie szybszym tempie niz chociazby piknik przy Lazienkowskiej.

Pod koniec caly stadion gwizdal na swoich idoli, a na twarzach pilkarzy i trenerow miejscowych, bylo widac szok i bezradnosc.

Tak sie zastanawiam, czy Janas to w ogole byl w Estoni ogladac te mecze <zart>
W koncu wszystkie kraje nadbaltyckie sa podobnej wielkosci i mogl sie chlop pomylic :)

-Goral- 16.07.2009 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 763240)
Moze znowu podlacze sie do dyskusji, bo taki off-top jest juz chyba w granicach dopuszczalnosci :)

Widzialem kawalek meczu Brondy i pilkarz Flory zaladowal im taka petarde w samo okienko z ponad trzydziestu metrow, ze pala mala. Ogolnie z tego co widzialem, Flora prezentowala sie niezle, przede wszystkim pod katem fizycznym. Mecz prowadzony w znacznie szybszym tempie niz chociazby piknik przy Lazienkowskiej.

Pod koniec caly stadion gwizdal na swoich idoli, a na twarzach pilkarzy i trenerow miejscowych, bylo widac szok i bezradnosc.

Tak sie zastanawiam, czy Janas to w ogole byl w Estoni ogladac te mecze <zart>
W koncu wszystkie kraje nadbaltyckie sa podobnej wielkosci i mogl sie chlop pomylic :)

Przypomniał mi się pojedynek z przed 4 lat pomiędzy duńskim Ejsborgiem a Florą Tallin.

Pierwszy mecz: Ejsborg:Flora 1:2
Rewanż w Estonii: Flora:Ejsborg 0:6

WISŁAZWE 16.07.2009 21:29

Taka ich rola nie warto się przejmować choć jednak w nie których punktach trzeba się z tym zgodzić m.in ławka rezerwowych jest jak na drużynę Mistrza Polski zaskakująco krótka wiadomo że dojdzie jeszcze Garguła Boguski i na ławkę powędruje jeden z obrońców ale kiedy to będzie ?? Na dzień dzisiejszy ciężko będzie zaistnieć w Europie. Ale trzeba wierzyć w to że awansujemy dalej, to pierwszy mecz a jest jeszcze rewanż i 90 minut, więcej zaangażowania i składniejszych akcji i powinno być lepiej.
Zobaczymy co z tego wyjdzie. Ufam Skorży i wierzę że zmobilizuje chłopaków do gry na lepszym poziomie...

duch1989 16.07.2009 21:50

Czytając ostatnie 10 stron tego tematu jestem zażenowany. Zażenowany tym że macie czelność nazywać się kibicami. Jeśli mamy płakać to płaczmy za tydzień, ale póki co zostało 90 minut meczu rewanżowego. Jak ktoś ubolewa nad błędem Jopa to niech kibicuje MU. Tam sa Ferdinand i Vidić. Jak ktoś ma pretensje do Pawełka niech kibicuje Juve. Tam jest Buffon. Cała reszta pajacyków nazywajacych się kibicami Wisły niech wraca do pyrków i ległej.

A ja tylko przypomne mecze z Iraklisem. Na wyjeździe jeśli strzelimy bramkę to estończycy będa mieli problem.A jedna jesteśmy w stanie strzelić nawet w tragicznej formie

szczebrzeszcz 16.07.2009 21:51

a były klub Żurawskiego Larissa przegrywa z Reykiawikiem, Flora z Broendby wygrała 1:0 ... to tak żeby pokazać ze n ie tylko Wisełce słabo poszło ;-)

Eustachy 16.07.2009 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 763256)
Przypomniał mi się pojedynek z przed 4 lat pomiędzy duńskim Ejsborgiem a Florą Tallin.

Pierwszy mecz: Ejsborg:Flora 1:2
Rewanż w Estonii: Flora:Ejsborg 0:6

Chcesz powiedziec, ze dopatrujesz sie szans na powtorke wynikow sprzed lat, czy tak tylko w ramach statystycznej historii zapodales ? :)

Bo ja zdecydowanie nie nastawiam sie na latwy rewanz, tak w przypadku Broendby jak i Wisly, choc oczywiscie nie mialbym nic przeciwko, gdyby sie pozniej okazalo, ze bylem w bledzie :D

-Goral- 16.07.2009 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 763283)
Chcesz powiedziec, ze dopatrujesz sie szans na powtorke wynikow sprzed lat, czy tak tylko w ramach statystycznej historii zapodales ? :)

Bo ja zdecydowanie nie nastawiam sie na latwy rewanz, tak w przypadku Broendby jak i Wisly, choc oczywiscie nie mialbym nic przeciwko, gdyby sie pozniej okazalo, ze bylem w bledzie :D

Tak tylko mi się przypomniało.
Co do rewanżu to byłbym bardziej spokojny gdyby odbył się za 2 tygodnie, a tak wierzę głównie w zdolności mobilizacyjne Skorzy.

Nehiar 16.07.2009 22:29

Jeśli mam być szczery to się martwię tym meczem za tydzień, chłopaki muszą się wziąść w garść i zagrać najlepiej jak umieją i tyle ... Jeśli przegramy to spowoduje prawdopodobnie duże konsekwencje i to nie miłe ... W końcu kilku lat temu to my byliśmy taką "Levadią" bo kto by się spodziewał, że takie "ogórki" z cieniutkiej polskiej ligi pokonają Parmę i Schalke. Może trochę przesadzam, że uważano nas za ogórki, no ale wiadomo o co chodzi ...

dymek_nhs 16.07.2009 22:46

NK Dinamo i RB Salzburg jak na razie też nie bez problemów. Także spokojna głowa a niespodzianki zawsze są może ktoś odpadnie z tych statystycznie lepszych drużyn (nie mówie tu o Wiśle bo ta awansować musi :D)
Ja myślę że pójdzie gładko tak jak w tamtym roku z Beitarem (z tym że tam rewanż był u nas)

westersyl 16.07.2009 22:51

Osobiście nigdy nie widziałem Skorży tak zdenerwowanego jak w tym okresie, przed meczem kompletnie nie słuchał zadawanych pytania przez dziennikarza.

Na konferencji pomeczowej też zachowywał się jakoś dziwnie, podobno na dzisiejszym treningu też nie był sobą. Kto jak kto ale on nie może stracić teraz głowy... zawodnicy to widzą i jeśli trener nie wygląda "pewnie" to podcina im to skrzydła.
Czeka go już nie wiem, który mecz o swoją posadę, dotychczas udawało mu się wychodzić obronną ręką, ale tak ciężko jest teraz to chyba jeszcze nie było...
Tyle co on musi się najeść nerwów to nie wiem czy jakikolwiek trener na świecie doświadczył tego co on. A przecież można było tego uniknąć, kupić prawego obrońce, napastnika, zakończyć cyrk z bramkarzami.

Patrząc na sytuacje Andriejeva kiedy wystarczyło dobrze dostawić nogę i byłoby 2:0 to chyba trzeba dziękować temu z góry, że ktoś dał nam jeszcze szanse i dodam, że obrońca estoński zaliczył pół asystę przy golu Ćwielonga. Naprawdę nie możemy mówić o braku szczęścia.

Nie wiem jak wy ale już 6 raz patrząc na to wszystko tracę powoli wiarę... Zawsze to samo, mobilizacja, nadzieje, podjaranie, a kończy się jak zawsze. Ja już wysiadam przy tym psychicznie.

Szacunek dla tych, którzy nie stracili wiary dla mnie to okazało się zbyt trudne.

sandbender 17.07.2009 00:50

No to po środowym "pokazie" wszyscy prezesi nierozstawionych klubów modlą sie chyba o wylosowanie dzisiaj Wisły.
Po ogladnięciu części drugiej połówki stwierdzam, ze nie było az tak źle, ale dobrze też nie.

yoda79 17.07.2009 07:18

Ludzie a teraz mały offtopic.
Wczoraj po powtórce meczu Wisły w tv ległem na wyro i rozmyslałem o naszym klubie. Myślę - kur... co to miało być (gdyby tak Andrejev w 66 min walnął z 3 metrów bramę to po ptakach) 1:1 z takimi ogórkami? ;) A potem myślę - z kim ostatnio w pucharach u siebie mielismy 1:1 i wyjazd przed sobą? I szybko wymyśliłem,że to chyba w 2002 roku było i pięknie było:)
Oby powtórka z rozrywki była:)

element 17.07.2009 07:21

http://www.youtube.com/watch?v=FbHEfl2baxo

pawlos33 17.07.2009 07:26

Wystarczy tego .......enia. Nikt z Nas nie wyobraża sobie chyba, że moglibyśmy nie awansować dalej.
"Po burzy słońce wychodzi za chmur..." - pamiętacie? :)

djpavelas 17.07.2009 07:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 763355)
Ludzie a teraz mały offtopic.
Wczoraj po powtórce meczu Wisły w tv ległem na wyro i rozmyslałem o naszym klubie. Myślę - kur... co to miało być (gdyby tak Andrejev w 66 min walnął z 3 metrów bramę to po ptakach) 1:1 z takimi ogórkami? ;) A potem myślę - z kim ostatnio w pucharach u siebie mielismy 1:1 i wyjazd przed sobą? I szybko wymyśliłem,że to chyba w 2002 roku było i pięknie było:)
Oby powtórka z rozrywki była:)

dokładnie ;) chodzi Ci o mecz z Schalke ;) wtedy nam się udało to i teraz się uda ;) Panowie więcej optymizmu a będzie naprawdę dobrze ;) ja myślę, ze nie ma co się martwić przed rewanżem. Wisełka strzeli pierwsza bramke i to będzie klucz do sukcesu ;) Ten remis z środy doda nam tylko pokory przed następnymi rundami, by nie lekceważyć żadnego przeciwnika, czy to on jest z Luksemurga, czy Estonii czy Kazachstanu czego przykładem są nawet wczorajsze wyniki LE ( np. Differdange 1-0 Rijeka, Brondby 0-1 Flora, Rosenborg 0-0 Karabakh) Nie róbmy tragedii. Za tydzien urządzimy sobie "KANONADE POD TALLINEM"! ;)

KOMINEK 17.07.2009 07:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 763314)
Osobiście nigdy nie widziałem Skorży tak zdenerwowanego jak w tym okresie, przed meczem kompletnie nie słuchał zadawanych pytania przez dziennikarza.

Na konferencji pomeczowej też zachowywał się jakoś dziwnie, podobno na dzisiejszym treningu też nie był sobą. Kto jak kto ale on nie może stracić teraz głowy... zawodnicy to widzą i jeśli trener nie wygląda "pewnie" to podcina im to skrzydła.
Czeka go już nie wiem, który mecz o swoją posadę, dotychczas udawało mu się wychodzić obronną ręką, ale tak ciężko jest teraz to chyba jeszcze nie było...
Tyle co on musi się najeść nerwów to nie wiem czy jakikolwiek trener na świecie doświadczył tego co on. A przecież można było tego uniknąć, kupić prawego obrońce, napastnika, zakończyć cyrk z bramkarzami.

Patrząc na sytuacje Andriejeva kiedy wystarczyło dobrze dostawić nogę i byłoby 2:0 to chyba trzeba dziękować temu z góry, że ktoś dał nam jeszcze szanse i dodam, że obrońca estoński zaliczył pół asystę przy golu Ćwielonga. Naprawdę nie możemy mówić o braku szczęścia.

Nie wiem jak wy ale już 6 raz patrząc na to wszystko tracę powoli wiarę... Zawsze to samo, mobilizacja, nadzieje, podjaranie, a kończy się jak zawsze. Ja już wysiadam przy tym psychicznie.

Szacunek dla tych, którzy nie stracili wiary dla mnie to okazało się zbyt trudne.

Tak było - może to znaczyć że Skorża ma juz dośc prowizorki i jest nieludzko wk...ny.

pawlos33 17.07.2009 07:49

Dokładnie tak. Piłkarze Levadii byli zajechani już po 75 minutach meczu. Troche ich przycisnąć w rewanżu i dawaj....

grogoriogreg 17.07.2009 08:00

Jak dla mnie to możemy nawet nie awansować do dalszej rundy, ale ja chce widzieć jak nasi chłopcy będą przez cały mecz zapier***** za piłka, niech grają z takim zaangażowaniem jak Słoweniec. Chce widzieć u nich sportową złość, brak odpuszczania, nonszalancji (do pana pije panie Brożek i w sumie Sobol spieprzył podobnie jak z Bełchatowem, czemu nie zaczęła się na niego nagonka, chyba wiemy jaki był efekt w lidze :) )

Ten mecz przypomniał mi spotkanie z Polonią Bytom, tylko, że teraz mamy mniej czasu na pozbieranie się .
Nie dziwię się Skorży, bo teraz to my jesteśmy w sytuacji Lecha z poprzedniego sezonu- krótka ławka rezerwowych. Ciekawi mnie tylko kiedy młodzi dostaną szansę. W sumie kiedyś ją dostać muszą.

Paweł 17.07.2009 08:12

Wiadomo może o której godzinie jest rewanż?

LooNatyk 17.07.2009 08:29

co do Skorzy, to moze cos byc na rzeczy. kto by dlugo wytrzymal taki stan? Tzn. mega wymagania, i caly czas rzucanie klod pod nogi?
I tak dlugo to wytrzymal. U nas wszystko robi sie z przesada. Mielismy kadre zbyt obszerna, zaczeto odchudzac, to tak ja odchudzili, ze zostala praktycznie podstawowa 11 i tyle..

Jezeli znowu przed Skorza postawili zadanie MP, do tego sukces w pucharach, to jak ma sie nie denrwowa. Na bank beda przeciez kolejne kontuzje, a zawodnikow, mu ciagle ubywa, a nie przybywa(jeden Kirm wiosny nie czyni..)

skeba 17.07.2009 08:32

Cytat:

Jak dla mnie to możemy nawet nie awansować do dalszej rundy
Jeśli nie awansujemy to:
po 1 - Skorża leci
po 2 - Brożek odchodzi
Po 3- Brak motywacji u zawodników
Po 4 - Do tego dodaj obiekt w Sosnowcu = słaba pozycja w lidze, nie gwarantująca grę w Pucharach
po 5 - Stagnacja i brak rozwoju,czyli szara rzeczywistosc

Dozamet1 17.07.2009 08:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 763365)
Wiadomo może o której godzinie jest rewanż?

O 18 jest rewanż

GJ1906 17.07.2009 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LooNatyk (Post 763368)
Mielismy kadre zbyt obszerna, zaczeto odchudzac, to tak ja odchudzili, ze zostala praktycznie podstawowa 11 i tyle..

Weźmy poprawkę na to że gdy wrócą: Boguski, Garguła, Głowacki, Singlar, ławka będzie wyglądać o niebo lepiej, choć oczywiście na tę chwilę przydało by się jeszcze z 2 "gotowych" zawodników.

ziooom 17.07.2009 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 763370)
Jeśli nie awansujemy to:
po 1 - Skorża leci
po 2 - Brożek odchodzi
Po 3- Brak motywacji u zawodników
Po 4 - Do tego dodaj obiekt w Sosnowcu = słaba pozycja w lidze, nie gwarantująca grę w Pucharach
po 5 - Stagnacja i brak rozwoju,czyli szara rzeczywistosc

O ile pamiętam taki sezon już był a po nim 2 MP :rotfl:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl