Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

Patryko 17.04.2024 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1620674)
na prawde uwazasz, ze kibice Wisly nie wykupiliby dwukrotnie stadionu w europejskich pucharach nawet gdyby to byli pasterze z Islandii? Przeciez my z pasterzami z Polski mamy po 20 pare tysiecy ludzi na stadionie.

Lipcowy termin w środku sezonu urlopowego, rywal atrakcyjny jak Avia Świdnik... Mam pewne wątpliwości ^^

Ogryzek 17.04.2024 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1620674)
Kurz,



to zależy ;-)
Jest pocalunkiem smierci tylko dla kretyna. Probierz to dla mnie kretyn, ktory lubi komfort i wygodne sytuacje. Gra w Pucharach od 1 rundy nie jest wygodna, ale jak sie ma 40 chlopa w kadrze, to jest kim kopac, nie?

W przypadku gry w 3 rundach Wisla z UEFA dostalaby 1,225 mln euro.

Patryko,

na prawde uwazasz, ze kibice Wisly nie wykupiliby dwukrotnie stadionu w europejskich pucharach nawet gdyby to byli pasterze z Islandii? Przeciez my z pasterzami z Polski mamy po 20 pare tysiecy ludzi na stadionie.

A ile dostalibyśmy za granie w eklapie - alernatywnie. Pytam z ciekawości - bo jak widze skóra na niedźwiedziu już podzielona - to pytam ile byśmy zyskali grajac w eklapie zamiast wygrywając PP i startujac w pucharach. Co się bardziej opłaca?

skarabeus 17.04.2024 11:47

W eklapie to tam jest troche zmiennych, poczawszy od pozycji w tabeli skonczywszy na historycznych wynikach, ale mozna przyjac, ze te 10-15 mln by wpadlo. Roznica jest taka, ze ta kasa o ile sie nie myle wplywa na koniec sezonu, a kasa z uefa w pazdzierniku czyli praktycznie przed polmetkiem sezonu.



I nic nie jest dzielone. Zeby ocenic czy warto zwiekszyc na cos wysilki i polozyc nacisk trzeba policzyc co jest do wziecia.
Idealnie byloby wziac pelna pule, i jak na zespol, ktory na place wydaje tyle co obecny lider eklapy to nie powinno byc scenariuszem SciFi. Ja wiem, ze gra pozostawia wiele do zyczenia, ale jak nie bedziemy wymagac, to nie ma szansy sie cos zrealizowac.

Karherop 17.04.2024 12:35

Kasa z esa wpływa w 4 transzach. Jako beniaminek i klub który raczej walczylby "o spadek) to kwota w granicach 8-9 mln. Ranking historyczny mamy też słaby, a to również jedna ze zmiennych. Z Polsatu otrzymujemy marne 0.8 mln zł.

Reasumując większe wpływy ze sponsorów, biletów to tak do kupy z 10 mln więcej zarobku niż w 1 lidze, ale też wyższe o 15-20% kontrakty dla zawodników. Nie wspominam natomiast o wpływach z transferów, których w 1 lidze praktycznie nie ma.

Czy jednak wygranie PP i awans do el. LE byłby ratunkiem dla klubu? Oczywiście że tak. Choc już widzę te łączenie nawet faz eliminacyjnych z ligą, skoro nawet łączenie ligi z PP idzie nam na bakier. Można w ciemno założyć zawalony początek 1 ligi sezonu 24/25.

Patryko 17.04.2024 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1620683)
Czy jednak wygranie PP i awans do el. LE byłby ratunkiem dla klubu? Oczywiście że tak. Choc już widzę te łączenie nawet faz eliminacyjnych z ligą, skoro nawet łączenie ligi z PP idzie nam na bakier.

Nikt nam nie zabroni walki o spadek w I lidze.

Puchary europejskie to też kompletnie inny kalendarz przygotowań w lecie. Wszystko trzeba zacząć wcześniej, no i ruchy na rynku transferowym muszą być bardziej zdecydowane.
Jeśli w planie jest po prostu odbębnienie czterech spotkań w pucharach, to powyższe oczywiście można skreślić :D

skarabeus 17.04.2024 12:44

Zgadzam sie Karherop. Ta liga jest tak, nie wiem jakiego slowa uzyc, zeby oddac klimat tej ligi, ale tutaj wystarczy jebac na tylku 90 minut po murawie i jeden-dwa razy w tym czasie wykazac sie jakims blyskiem umiejetnosci i wygrywasz mecz. U nas problem jest taki, ze nie ryjemy dupa po murawie, mamy wyjebongo na wiekszosc meczy, bo zakladamy ze wygraja sie same. Tzn zawodnicy. Ale ze tak jest to wynika z tego jak wyglada klub od srodka.
Jak Rude zostal wybrany to ja nawet neispecjalnie sie interesowalem kto to jest. Patrzylem jakie za tym wyborem ida dzialania i poszly zupelnie zadne. I napisalem, ze Rude moze byc dobrym trenerem, ale nie sprawdzi sie u nas. I niestety wszystko wskazuje na to, ze mialem racje. Choc chce sie mylic i niech Rude wygra PP, zrobi awans w barazach po dramatycznych dwoch meczach u nas, niech klub zarobi na tych barazach kolejne 2 mln, zrobi ten puchar i niech krolewski odetchnie z ulga. Bardzo bym chcial. Ale niestety pewnie mam racje i bez wypalenia tej obrzydliwej wewnetrznej struktury do zera, zatrudnienia zupelnie nowych ludzi i zmiane mentlanosci z "jestesmu wielcy i wszyscy przed nami klekna" na "Wisla byla kiedys wielka i mamy zaszczyt i obowiazek przywrocic jej dawny blask zapie%*(%*laniem wiecej niz inni" zaden trener tutaj nie osiagnie zadnych zadowalajacych wynikow.

Karherop 17.04.2024 13:06

Na nasze szczęście (lub nieszczęście) sprawa PP rozstrzygnie się za 2 tygodnie, a awansu/lub braku do esa za te 6 tygodni z hakiem lub wcześniej.

Może to zabrzmi górnolotnie ale jeśli Rude chce udowodnić jak dobrym jest trenerem i jaki potrafi mieć wpływ na drużynę to dalej wszystko jest w rękach jego i Wisły.

Zarówno awans do baraży, jak i sam awans przez baraże nie leży w innych nogach niż piłkarzy Wisły

skarabeus 17.04.2024 13:08

Wystarczy wszystko wygrywac :-)

doktor granat 17.04.2024 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1620683)
Kasa z esa wpływa w 4 transzach. Jako beniaminek i klub który raczej walczylby "o spadek) to kwota w granicach 8-9 mln. Ranking historyczny mamy też słaby, a to również jedna ze zmiennych. Z Polsatu otrzymujemy marne 0.8 mln zł.

Reasumując większe wpływy ze sponsorów, biletów to tak do kupy z 10 mln więcej zarobku niż w 1 lidze, ale też wyższe o 15-20% kontrakty dla zawodników. Nie wspominam natomiast o wpływach z transferów, których w 1 lidze praktycznie nie ma.

Czy jednak wygranie PP i awans do el. LE byłby ratunkiem dla klubu? Oczywiście że tak. Choc już widzę te łączenie nawet faz eliminacyjnych z ligą, skoro nawet łączenie ligi z PP idzie nam na bakier. Można w ciemno założyć zawalony początek 1 ligi sezonu 24/25.

Łączenie FAZ ELIMINACYJNYCH?:)
Przecież nam każdy dokopie do d.py - Kazachstan, Litwa, Łotwa, Luksemburg.. plus to że biedni kopacze mieliby tydzień urlopu między sezonami.
Premie za ligę konferencji są jak poniżej, w przypadku LE dodajmy do tego powiedzmy 50% minus koszty wycieczki oby jak najkrótszej.
Określona kwota za odpadnięcie w eliminacjach Ligi Konferencji pozostała bez zmian:
I runda 150 tys. euro
II runda 350 tys. euro

Drozd 17.04.2024 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1620679)
W eklapie to tam jest troche zmiennych, poczawszy od pozycji w tabeli skonczywszy na historycznych wynikach, ale mozna przyjac, ze te 10-15 mln by wpadlo. Roznica jest taka, ze ta kasa o ile sie nie myle wplywa na koniec sezonu, a kasa z uefa w pazdzierniku czyli praktycznie przed polmetkiem sezonu.



I nic nie jest dzielone. Zeby ocenic czy warto zwiekszyc na cos wysilki i polozyc nacisk trzeba policzyc co jest do wziecia.
Idealnie byloby wziac pelna pule, i jak na zespol, ktory na place wydaje tyle co obecny lider eklapy to nie powinno byc scenariuszem SciFi. Ja wiem, ze gra pozostawia wiele do zyczenia, ale jak nie bedziemy wymagac, to nie ma szansy sie cos zrealizowac.

Pełna zgoda.

Gadanie, że finał to nie żaden sukces to zwyczajne brednie. W dotychczasowych meczach udowodniliśmy, że potrafimy zagrać skoncentrowani i zmobilizowani, a umiejętności mamy porównywalne z Pogonią. Wiadomo, że faworytem ne jesteśmy, ale nie ma się czego bać. No i ewentualny zysk finansowy dla klubu jest od razu, co przy awansie pozwoli na ew wzmocnienia i na ekstraklasę i na puchary.

Premia finansowa za awans jest niewielka, na zyski z gry w ekstraklasie trzeba by czekać cały sezon, może dostalibyśmy jakąś zaliczkę za prawa telewizyjne, ale to nie będą kokosy. Idealnym scenariuszem jest awans i zdobycie pucharu. Na co dalej mamy szansę.

Dlatego zamiast biadolić i stawiać krzyżyk na drużynie i sztabie wypadałoby okazać wsparcie, wiarę i wyrazić zdecydowane oczekiwanie lepszej postawy w nadchodzących meczach. A nie ponowne tłumaczenie wyników słabościami czy to trenera czy drużyny czy poszczególnych zawodników. Oni najpierw muszą poczuć, że mogą, potem zrozumieć, że muszą, a na koniec mieć świadomość że wszystko od nich zależy.

skarabeus 17.04.2024 15:58

Jedno zastrzeżenie - kasa z PP MUSI isc przede wszystkim na splate najwazniejszych zaleglosci, ktore klub ma, a nie na dalsze rozdawnictwo.

Paru zawodnikom koncza sie kontrakty i w ramach pieniedzy, ktore obecnie na nich wydajemy trzeba WZMOCNIC druzyne czyli zwiekszyc rywalizacje na newralgicznych pozycjach zawodnikami, ktorzy nie sa szklani, nie maja 10 kg nadwagi, nie potrzebuja pol roku na powrot do formy meczowej etc, tylko zawodnikami na juz. Ewentualne puchary powinny pomoc sciagnac takich zawodnikow z karta na reku, bo trudno o lepsze okno wystawowe.

BCGorlice 17.04.2024 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Albert Rude
„Muszę powiedzieć, że pewne rzeczy w tej lidze zaskoczyły mnie. Jest pewien rodzaj intensywności, który jest niespotykany w Hiszpanii. Chodzi o pojedynki w każdym sektorze boiska, żeby zabijać czas, by przeciwnik nie mógł rozgrywać piłki. Dużo jest kontrataków, które przeciwnik wykorzystuje przeciwko tobie. To, co zdziwiło mnie chyba najbardziej, to jak rywale bronią pola karnego. W pierwszych meczach blokowali nam około sześciu, siedmiu strzałów. To niesamowite jak potrafią bronić pola karnego”

Którzy to znafffcy wyśmiewali tu ludzi piszących, że trener z zewnątrz straci czas na nauczenie się specyfiki ligi?

Może teraz przeprosicie i dacie sobie na wstrzymanie na jakiś czas bo te wasze mądrości to jak bełkot przedszkolaka.

azor 17.04.2024 21:35

Szulczyk do wzięcia po sezonie ;)

Jaroo1 17.04.2024 21:37

Cytat:

Którzy to znafffcy wyśmiewali tu ludzi piszących, że trener z zewnątrz straci czas na nauczenie się specyfiki ligi?

Może teraz przeprosicie i dacie sobie na wstrzymanie na jakiś czas bo te wasze mądrości to jak bełkot przedszkolaka.

No jak to którzy? Taa przeproszą he he he

Mnie natomiast dziwi jedno. Gość niby obejrzał wszystkie mecze Wisły od 1906 roku czy tam któregoś, raport na 80 stron jebnął, ba, przecież za kadencji Sobola, w każdym meczu i na kazdej konferencji było mówione, że wszystko się zgadza oprócz goli, że jest dominacja, strzały, akcje, niebezpieczne ataki, tylko brakuje skuteczności ale ta maszyna ruszy - także po to własnie był nowy trener aby ta skuteczność nastała. I Rude nagle wyskakuje z tekstem, że go to zaskoczyło i wyskakuje z diagnozą problemu w połowie kwietnia? No nieźle.

redrum 17.04.2024 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1620715)
Szulczyk do wzięcia po sezonie ;)

On już chyba jest dogadany z żydami, przynajmniej pojawiały się takie informacje.

Arkadiusz.Czerepach 17.04.2024 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1620666)
Dlaczego?
Ja mam odmienne zdanie.
Wygranie Pucharu Polski doprowadzi do jednego z dwoch scenariuszy:


A) jarus umorze znaczna czesc dlugow, albo wszystkie, bedzie jeszcze musial podniesc kapital zakladowy, zeby dostac licencje na puchary. Nie wyobrazam sobie sytuacji, w ktorej Wisla wygrywajac PP nie zagra w pucharach, bo jarus nie dotrzymal danego slowa.

B) jarus nie umorzy dlugow, nie zagramy w pucharach i kazdy zobaczy ile sa warte slowa jarusia. jarus bedzie wywiezony na taczce :-)

Natomiast ewentualna kasa z nawet 2-3 rund eliminacyjnych wyrowna kase z eklapy.
Ja widze same korzysci :-)

PS. Post z przymruzeniem oka, zeby komus zwieracze nie puscily w odpowiedzi :-)


C) ktoś w stylu BC (a może nawet On sam) zajawi się Wisłą na tyle że odkupi tego gorącego kartofla

nierealne ? może , ale chyba podobnie jak awans do ekstraklasy i nie s.......enie z niej po 1 sezonie

Karherop 18.04.2024 07:32

"Muszę powiedzieć, że pewne rzeczy w tej lidze zaskoczyły mnie. Jest pewien rodzaj intensywności, który jest niespotykany w Hiszpanii. Chodzi o pojedynki w każdym sektorze boiska, żeby zabijać czas, by przeciwnik nie mógł rozgrywać piłki. Dużo jest kontrataków, które przeciwnik wykorzystuje przeciwko tobie. To, co zdziwiło mnie chyba najbardziej, to jak rywale bronią pola karnego. W pierwszych meczach blokowali nam około sześciu, siedmiu strzałów. To niesamowite jak potrafią bronić pola karnego"

Przeciwnicy bronią pola karnego, robią kontrataki i biegają. Co za kosmiczna liga!

Gdzie byśmy byli mając trenera którego ta liga nie zaskoczy?

sandomingo 18.04.2024 07:35

Wczorajsza konferencja trenera Rude to jest już etap późnego Sobolenki.
Totalna odklejka.

Cóż - trener jaki jest taki jest.
Największym problemem Wisły jest jednak osoba, która go zatrudniła.

Jaroo1 18.04.2024 07:55

A i dla niego poziom I ligi jest niesamowity. Bo skoro rywale tak niesamowicie się bronią no to wychodzę że liga najwyższych lotów.
Tak jak mówiłem, analityk, który chciałby być trenerem.
Uzwanie słów swietnie, niesamowicie itp itd w kontekście I ligi polskiej to niezłe nieporozumienie. Co on by w ekstraklasie zrobił i co by mówił? Że w ekstraklasie hiszpańskiej takiego poziomu nie ma? Hehehe

Typowe .......enie człowieka, który nie daje rady więc musi mówić jak jest ciężko

Arkadiusz.Czerepach 18.04.2024 09:46

a ja nawet za najgorszego skowronka pisałem żeby nie brać wogle pod uwage pie$$olenia z konferencji

ocenianie trenera na podstawie .......olo pod publiczke to dopiero odklejka

skarabeus 18.04.2024 09:56

Oceniajac wyniki to ta ocenia niczym sie nie rozni od oceny pier)%nia z konferencji.

sandomingo 18.04.2024 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1620728)
a ja nawet za najgorszego skowronka pisałem żeby nie brać wogle pod uwage pie$$olenia z konferencji

ocenianie trenera na podstawie .......olo pod publiczke to dopiero odklejka

No tak. Bo na boisku przecież widać zupełnie coś innego.

Karherop 18.04.2024 10:01

@Czerepach, ale akurat na konferencjach Rude pada sporo konkretów z których trenera można rozliczać albo po prostu wyciągać wnioski. Tutaj akurat plus za Rude bo jest tu spora zmiana w stosunku do poprzedników, którzy najchętniej by się na konferencji wcale nie pojawiali.

Bardzo dobre pytania Ryszki, które generalnie potwierdziły tylko obawy z momentu jego zatrudnienia. Szczegóły odnośnie zmiany sposobu gry i błędów choćby z meczu GKSu Tychy wynikały wprost z nieznajomości ligi/specyfiki rywali.

skarabeus 18.04.2024 10:17

Kto ma rywali rozpoznac skoro u nas nie ma analityka z prawdziwego zdarzenia?
Pomijajac umiejetnosc czytania gry, wyciagania wnioskow, znajdywania rozwiazan, to skupmy sie na tym ile czasu trzeba poswiecic zeby "rozpoznac" rywala. Obejrzec trzeba przynajmniej 5 ostatnich spotkan. Przynajmniej. To 7,5h ciagiem nie liczac doliczonego czasu gry, przelaczania meczu etc. Realnie to jest wraz ze znalezieniem tych spotkan okolo 10h. Nikt nie da rady ciagiem ogladac 10h kopaniny i po 4-5 godzinie nadal kontaktowac i wyciagac poprawne wnioski. Wiec to praca na dwa dni. Do tego dochodzi spisanie raportu ogolnego, spisanie zachowan poszczegolnych zawodnikow i ich roli na boisku, rozpisanie stalych fragmentow gry, znalezienie luk w bronieniu przez rywala stalych fragmentow etc.
W powaznych klubach zajmuja sie tym zwykle dwie osoby dedykowane tylko do analizy przeciwnika. Przy czym jeden zajmuje sie rywalem w nastepnej kolejce (jedzie obejrzec mecz na zywo, bo telewizja nie wszystko pokazuje co chcesz zobaczyc) a drugi oglada wczesniejsze mecze.

Chcialbym zobaczyc kiedys raport analityczny o przeciwniku jaki jest przygotowywany przez Wisle. Ale to na marginesie.

Pozostaje kwestia umiejetnosci i blyskotliwosci analitykow i tego jak ich informacje sa przydatne i trafne. A druga strona medalu to jak trener te informacje wykorzysta, czy cokolwiek przygotuje w oparciu o te informacje, zmieni w jakis sposob taktyke, dobor zawodnikow etc.


Patrzac na wypowiedzi Rude to wiemy, ze on tej pracy nie wykonuje (bo kiedy jak musi ogarniac treningi i inne obowiazki), ale tez wiemy, ze Ci ktorzy ta prace wykonuja nie robia jej w sposob wlasciwy i nie potrafia przygotowac trenera/przekazac mu niezbednej wiedzy o rywalach.

Ogryzek 18.04.2024 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez redrum (Post 1620717)
On już chyba jest dogadany z żydami, przynajmniej pojawiały się takie informacje.

Dogadany, niedogadany - ale już trzeba szukać i mieć plan awaryjny :)

Markus 18.04.2024 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1620714)
Którzy to znafffcy wyśmiewali tu ludzi piszących, że trener z zewnątrz straci czas na nauczenie się specyfiki ligi?

W jaki sposób ta "znajomość ligi" lub jej brak bezpośrednio wpłynęła na wyniki? Przy innym trenerze ze "znajomością ligi" Krzyżanowski i Szot nie popełnialiby kardynalnych indywidualnych błędów i nie rozdawaliby prezentów, a Uryga i spółka nie graliby z Chrobrym nie na 100%?

Trener z głęboką "znajomością pierwszej ligi" jak Brzęczek czy Sobolewski sprawiłby, że taki Duda miałby dziś choć jedną bramkę na koncie, a rozbijanie autobusów byłoby łatwiejsze? Ów trener sprawiłby, że Villar nie zmarnowałby setki z Tychami? "Znajomość ligi" przez trenera by go od tego uchroniła?

Brak "znajomości specyfiki ligi", czy nawet Ekstraklasy sprawił, że nie wygraliśmy ze Stalą, Odrą, Miedzią, Widzewem czy Piastem? To przez ten brak piłkarze olali mecz w Głogowie?

Przecież mieliśmy już tu trenerów ze "znajomością ligi i jej realiów", którzy tej ligi wcale "nie musieli się uczyć"! I co to dało? Jaką to przewagę im zapewniło w praktyce?

Widzieliśmy jak ta "znajomość ligi" przekłada się na grę zespołu i wyniki np. w meczach z takimi Puszczą czy Zagłębiem Sosnowiec, albo również jesienią w meczach z outsiderami.

Trenerzy z nią mieli na podorędziu lepszą taktykę do tego? Lepiej reagowali podczas meczów na ławce? Nie byli równie często albo nawet jeszcze częściej zaskakiwani taktyką rywali, a ich koncepcje blokowane? W jaki sposób znajomość ligi pomogła Sobolewskiemu np. przygotować zespół na stałe fragmenty gry Puszczy? Czyżby też go nimi zaskoczyła? Brak zaskoczenia tu pomógł?

Tak jak ktoś zauważył: normalnie w klubie w sztabie są ludzie odpowiedzialni za analizę gry i taktyki każdego przeciwnika, to jest ich robota, by zapewnić każdemu trenerowi aktualne i wartościowe dane na ten temat. Nie trener ma poświęcać dodatkowo kilka godzin dziennie na oglądanie kilku meczów danego rywala. W Wiśle ta sprawa od dawna leży, albo odpowiadający za "reaserch rywali" ludzie robią to źle. Kto te mecze ogląda i przekazuje informacje pierwszemu trenerowi? Kmiecik, Krzoska? Bo też jestem ciekaw. To oczywiście też wina Rude, prawda?

Nawiasem mówiąc, Kaziu w ogóle umie obsługiwać laptopa czy tylko raz na obozie pijarowo posadzili go przed nim? Wie ktoś?

Jaroo1 18.04.2024 14:34

Jak ekspert Markus powiedział, że tak jest, to tak jest i może sobie Rude swoje zdanie w dupę wsadzić. Nie uczy się ligi, nie musiał się uczyć, a nawet jak niby musiał to w jakim stopniu to wpływa na błędy Krzyżanowskiego i Dudy? Także niech się ten Albercik zamknie bo jak widać nawet nie wie co może mówić.

Karherop 18.04.2024 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1620746)
W jaki sposób ta "znajomość ligi" lub jej brak bezpośrednio wpłynęła na wyniki? Przy innym trenerze ze "znajomością ligi" Krzyżanowski i Szot nie popełnialiby kardynalnych indywidualnych błędów i nie rozdawaliby prezentów, a Uryga i spółka nie graliby z Chrobrym nie na 100%?

Odpal sobie ostatnia konferencje tak z 3 razy, bo tu nawet szkoda tłumaczyć skoro kłócisz się już nie tylko z paroma kibicami ale i z samym trenerem Rude.

Jaroo1 18.04.2024 14:45

Ale równocześnie jak FraMat coś napisze, że jego zdaniem to chyba Jop coś się podczas meczu nie dogaduje z Rude itp to jest mówienie, że FraMat to debil, kibicuje sracovii, wymyśla głupoty, mąci specjalnie aby zniszczyć Wisłę. I co tam jeszcze?

Generalnie od jakiegoś czasu Markus wypłynął na bardzo szerokie wody odklejenia. To co ten gościu tutaj pisze to jest poniżej krytyki. Jak raz coś powie to już tak musi zostać i on jest w stanie dowolnie obracać faktami czy też "faktami" aby się to pierwsze zdanie liczyło już do końca świata.
Markus, za dużo koalika czytałeś i się odkleiło. Ale to też jest znamienne, że dyskutujesz z koalikiem czesto. Jednak coś to oznacza.

Markus 18.04.2024 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1620748)
Odpal sobie ostatnia konferencje tak z 3 razy, bo tu nawet szkoda tłumaczyć skoro kłócisz się już nie tylko z paroma kibicami ale i z samym trenerem Rude.

Przecież nie kwestionuje, że powiedział, iż parę spraw w tej lidze go zaskoczyło. Nie oznacza to, że nie pozwalało mu to prawidłowo reagować i miało bezpośredni wpływ na wyniki zespołu, bo gdyby ligę lepiej znał wówczas piłkarze nie robiliby błędów, nie odpuściliby sobie meczu z Chrobrym - czy że inny trener ze znajomością specyfiki ligi uchroniłby zespół przed tymi sytuacjami, tylko dlatego, że tą większą znajomość ligi miałby.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1620751)
Ale to też jest znamienne, że dyskutujesz z koalikiem czesto. Jednak coś to oznacza.

:rotfl:

Obśmiewanie rojeń Koalika czy Twojego bezustannego hejtu jest po prostu czasem zbyt dobrą rozrywką, by był sens się powstrzymywać. :-D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:36.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl