![]() |
Cytat:
|
Co do Widzewa, 5 mln to dużo i mało. Bez dobrego scautingu i myśli jak ułożyć drużynę to te 5 mln znaczy tyle co nasze 20 mln wydawane na pensje w I lidze i ściąganie ciamajda głównie z La Liga 2, które w I lidze nie dały rady xd przecież to brzmi jak paradoks.
A co do Jopa to dziwny typ, żeby tak od Rude się niewiele nauczyć |
Przepraszam, w dalszej części wywiadu wspomniał, że to dobry trener i ma świetną szkołę w Hiszpanii
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Jopizna się popisuje.
|
Jop won - prawda lesiu?
|
Lesiu śmieć, już wiatr zawiał inaczej więc lesiu się przestawił jak typowa chorągiewka. Zaraz będzie pisał żeby pan Królewski wypierdalal. Kanalia pieprzona
|
Królewski top, a Jopiźnie przyda się kubeł zimnej wody na sodóweczkę. Zresztą jak i forumowiczom liczącym, że wszystko wygramy.
|
Dasz przykład kogoś, kto uważał że będzie 34-0-0?
|
Przecież to zwykły hejter, olejcie go
|
Jop dziś zupełnie pogubiony przy zmianach, jak dzieciak.
|
To że na drugą połowę wyszedł Kuziemka i Duda to kompromitacja Jopa. Przegraliśmy bo przestaliśmy po przechwycie grać do przodu i daliśmy chamom czas na powrót w 10 na własne pole karme.
|
Tak pogubiony jak Ty w zeznaniach i opiniach
|
No, ale jeśli chce się być uczciwym w ocenie, to trzeba przyznać, że ten mecz pod względem taktycznym ewidentnie Jopowi nie wyszedł. Beznadziejna postawa piłkarzy to jedno, a drugie to to, że trener dziś nie pomógł swoimi decyzjami.
Pozostaje trzymać kciuki, że wyciągnie wnioski z bolesnej lekcji, bo jak koledzy pisali w innych wątkach, podobnie grający rywale nie tylko mogą, lecz z dużym prawdopodobieństwem będą się trafiać, a szczytem frajerstwa byłoby powtarzać błędy z ostatnich lat. |
Dlatego pozostaje zaczekać na wrzesień.
Odra, Łęczna, Bytom. Murarka i agresja będzie na pewno. Zobaczymy, co Jop na to wymysli. A ma 2 tygodnie czasu Dzisiaj ze swojej roboty sie nie wywiazal, Wisla zaraz po przerwie wyglądała jeszcze gorzej, niz w 1 połowie. |
No cóż, ja też sądziłem, że dziś może być różnie. Nam po prostu Miedź nie leży, a z reguły takie wystrzelanie się tak się kończy. Przestało żreć, troszkę słabsza dyspozycja w ataku zarówno naszych skrzydeł jak i Erthalera. Rodado też bez błysku dziś. Nie wyszedł nam ten mecz i tyle. Ja tu nikogo nie będę indywidualnie krytykować ani wyróżniać, bo chłopaki zasłużyli na wotum zaufania. Byle teraz się szybko otrzasnąć, przepracować przerwę i wrócić do skutecznej gry.
|
Cytat:
Kubel zimnej wody przyszedł być moze w najlepszym momencie. Będzie nad czym pracować i myśleć w czasie przerwy na kadrę. |
napompowany balonik .......nal ???? jak to ? wystarczylo w 3 obstawic 2 nasze armaty i sie okazalo ze obrona to parodia ????? bramkarz to recznik ????? pokazanie reszcie ligi jak trzeab grac ???
|
Mecz z Miedzią będzie problemem tylko jeśli Jop nie wyciągnie z niego wniosków.
Tak jak z poprzednich... Teraz czekają nas podobnie grający rywale. |
Tak to już jest ze jak Wisła gra dobrze to Rodado daje rady a jak nam nie idzie nasz kapitana nic nie daje. Zagrał tak samo beznadziejnie jak ostatnio z Miedzią u nas. Ogólnie mamy skrzydlowych którzy nie grzeszą szybkością i jak się okazuje nawet przeciętna techniką, jak wczoraj Kuziemka przewracał się o własne nogi przy okazji dryblingów to było MVP.
|
Cytat:
|
Cytat:
Zobaczymy jak będzie teraz w kolejnych meczach. W Legnicy wyglądaliśmy też na słabszych fizycznie niż we wcześniejszych spotkaniach: granie ciągle niemal tym samym składem jednak odbija się na dyspozycji zawodników, szczególnie młodych. Większa rotacja i elastyczność mogłaby pomóc, a z czasem będzie już koniecznością. |
Już też myślałem że praca trenera Jopa poszła dobrym torem. Wczoraj przekonaliśmy się, zę nie do końca. Az się prosiło po 25-30 minutach już zmienić taktykę. oddać piłkę Miedzi i starać się ich wypunktować jak Tychy na wiosnę. W przerwie aż się prosiło o zmiany. Carbo i Duda w środku pola słabiutko. Kuziemka na skrzydle słabiutko. Zmiany weszły za późno i nie było szans na chociażby remis. Oby za dwa (czemu tak długo?) tygodnie było lepiiej.
P.S Syne mój 9 lat, stał za ławką rezerwowych Miedzi. przechodził Kacper Duda po zmianie. Młody dzień dobry i przybił piątkę . Zaraz usłyszał z kim się qrwa witasz :D |
Cytat:
Przede wszystkim nie dojechaliśmy fizycznie i tu jest ogromny znak zapytania. Jak to jest możliwe, że zespół ludzi, który do tej pory potrafił zabiegać przeciwnika przegrywa większość pojedynków fizycznych. Ze Śląskiem dwie bramki Wisła strzeliła bezpośrednio po odbiorach, były wyprzedzenia, udane pojedynki biegowe. Wczoraj to nas wyprzedzali i zabierali piłkę jak juniorom. Dwa - dlaczego przestaliśmy grać bezpośrednią piłkę do przodu tylko znowu gra po obwodzie. Ok, wiadomo, że Miedź postawiła świetny pressing ale to nie tłumaczy wszystkiego. Przy pierwszej bramce najbardziej chyba zawinił zupełnie bierny Lelieveld który strasznie "przyjaroszył".Broda nie sięgnął, ale pisanie o tym, że taki strzał każdy powinien wyjąć to znowuż jakaś kolosalna głupota. Przecież to było z 3-4 metry od linii pola karnego. To co, nikt nie strzela zza 16stki, bramkarze wszystkie strzały łapią? No bez jaj. Facet z Miedzi był nieatakowany na 20-22 metrze i tyle, miał pół godziny na wybranie sobie rogu i złożenie się do uderzenia. Lepszy taktyk obejrzałby mecz jeszcze i popatrzył na ustawienia w małych strefach, bo nieraz mimo teoretycznej naszej przewagi liczebnej w danym sektorze boiska zawodnicy miedzi znajdowali dziury gdzie stali kompletnie niepilnowani, nieraz raptem 20-25 metrów od naszej bramki. Oni skutecznie zamykali takie małe przestrzenie, myśmy im otwierali autostrady. |
Wyszło jak mierny taktycznie jest Jopizna
|
Pierwszy poważny kryzys fizyczny przed Jopem do skorygowania. Przerwa reprezentacyjna przychodzi w odpowiednim momencie. Ewidentnie nie da się grać tak intensywnie jak gramy bez dołków fizycznych jak ten z Miedzią lub Pogonią.
|
I dajmy sobie spokój z Pucharem Polski.
|
Cytat:
I, nie. Nie będę na ten temat dyskutował. |
Ewidentnie coś było nie tak, jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne.
Tutaj największe pretensje do Jopa mam o to, ze mając bieżący monitoring piłkarzy kazał im grac od początku "swoją grę". Po co?? Taktyka Miedzi byla łatwa do przewidzenia, dlaczego to my, zwłaszcza wobec słabszych parametrów fizycznych nie mogliśmy sie cofnąć i zaczekać? Tak jak pisałem przed meczem: Ementaler fizycznie nie nadawał się do gry, po co bylo go wystawiać? Dobrze, ze nie doznał kontuzji. Domniemana korekta w przerwie też kompletnie nie zadziałała, zmiany pogłębiły chaos. Reasumujac: wczorajszy mecz to wielki minus dla Wislackiego Guardioli, jak niektórzy zaczęli nazywać Jopa. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl