![]() |
Cytat:
|
Mogę sie tylko domyślać. Tak jak w przypadku innych "liderów" Solidarności, którzy zostali internowani, bo poszli jak owce do rzeźni po nic nie wnoszącym krajowym zjeździe S w Gdańsku do wspólnego hotelu i tam już na nich czekali. Romaszewski nie poszedł do hotelu i został aresztowany dopiero po półtora roku. Więc najczestszy zarzut do Kaczyńskiego obiektywnie patrząc jest powodem do dumy. Podczas internowania zakładam, że każdy z nich dostał propozycję współpracy, to chyba naturalne. Niektórzy pewnie ulegli i to był ich koniec. Bo kiedy po 89' trzeba było twardo było niebezpieczeństwo usłyszeć "teraz taki waleczny, a współpracował" Co wyprawiał wiadomy żeby powynosić różne swoje ślady z przeszłości. Niesiołowskiego pewnie do dzisiaj gryzie sumienie, dlatego na widok Jarka dostaje wściku. Bo Jarek sumienie ma czyste, tak jak Olszewski, Macierewicz, Kamiński i wielu innych którzy niestety w latach 80 "liderami" nie byli. A przynajmniej się nimi nie mianowali.
Wiesz jak to jest. Podpisać jakiś świstek za możliwość picia herbaty zamiast wody, a w konsekwencji być nazywanym współpracownikiem. Myslisz ze opinia publiczna byłaby w stanie taki niuans wyłapać. Zwłaszcza kiedy przekaz medialny jest kontrolowany? Kiedy sobie jeden z drugim zdał sprawę z zagrożenia postanowił odpuścić żeby w imię prawdy i sprawiedliwości nie utopić siebie. Tak mi się wydaje, nie każdy jest jak Lech Kaczyński. |
Cytat:
PS: Obudź się chłopie, poczytaj trochę prasy niezależnej, pooglądaj trochę filmów dokument. w internecie i zobacz jaki zakłamany jest świat polityki. |
Cytat:
|
|
Cytat:
|
Też możliwe. jak dla mnie Niesioł to synonim najwiekszego upadku pookrągłostołowego.
|
Cytat:
Podobno coś się szykuje w Warszawie na 10. |
Cytat:
|
Cytat:
Chodzi o to ze nie tak jak starały sie wmówić propagandowe szczekaczki przycisk nie zadziałał, albo za późno został włączony, albo pilot nie trafił w niego palcem. Tylko Tu-154M zczął się wznosić, procedura odchodzenia sie rozpoczeła. Więc gadanie ze ktoś chciał lądować można już włożyć między bajki. Problem w tym że coś się stało kilka chwil później zgodnie ze wskazaniami skrzynki na wysokości 27m. |
Cytat:
Dlatego proponuję przeczytać kilka tytułów z tamtego okresu: m.in. "Lewy czerwcowy" Semki i Kurskiego, "Pierwsze lata III Rzeczypospolitej 1989-2001" Dudka imoże "Pierwsza dekada III Rzeczypospolitej 1989-1999" (tej jeszcze sam nie czytałem). Drozd, Ty jako znawca tematyki "Nocnej Zmiany" nie potrafisz udzielić odpowiedzi na temat Niesiołowskiego? Przecież nie od dziś wiadomo, że pierwotnie "Lista Macierewicza" miała być kopią "Listy Milczanowskiego", na której znajduje się Niesiołowski. Między Panami doszło do sporu, choć Macierewicz zgodził się na to, aby nie umieszczać Niesiołowskiego na liście. Po odwołaniu rządu Olszewskiego Panowie, który byli w jednej partii się jednak pokłócili, a przed utworzeniem rządu Suchockiej wydalono Macierewicza z ZChN. |
Cytat:
Samowolka Macierewicza? A do kogo miał chodzić po zezwolenie ? Do Jaruzelskiego? Nie rozśmieszaj mnie. Pewnie miał negocjować z UBkami którego umieścić na liście a którego nie. Nie negocjował i dlatego żeby pojąć istotę Nocnej Zmiany nie trzeba być ekspertem. Cała sprawa wyraźnie pokazała kto jest umoczony a kto nie. |
Drozd, ale pytasz się mnie, czy błądzisz? Pytanie było o Niesiołowskiego to odpowiedziałem. Sam nie dodawałem nic od siebie oprócz opisu tej sytuacji (nie moich subiektywnych opinii), a sam uważam Niesiołowskiego za enfant terrible krajowej polityki, który pewnych zasług w walce o niepodległość w III RP już się kompletnie pogubił i nie wie co wygaduje.
Wystarczy abyś poczytał, a nie będziesz się pytał. Polityka Cytat:
Cytat:
|
Pytam sie dlaczego Niesiołowski mimo jak sam twierdzisz skreślenia go z listy głosował za odwołaniem rządu Olszewskiego?
I o czym świadczą te cytaty? Pierwszy jak to Polityka stara się wmówić że to nie o ujawnienie konfidentów chodziło a o "walkę polityczną". Tak jak w kwestii Smoleńska zdaniem niektórych nie chodzi o wyjaśnienie sprawy, a o dokopanie Tuskowi. Drugi potwierdza fakt ze Niesiołowski bał się o własny tyłek, dlatego głosował za Nocną Zmianą. |
Oczywiście, że bał się o własny tyłek, ale i o tyłek kolegów z partii, czyli Chrzanowskiego. Z obecnych informacji o nim m.in. Gonatraczyka i IPN wiemy, że TW Leopold to nie on, ale za to wsypał on w latach 70-tych swoją narzeczoną i Andrzeja Czumę. Co do głosowania za "Nocną Zmianą" to niczego takiego nie było. Ja tylko pamiętam głosowanie za wotum nieufności, w którym jak większość ZChN zagłosował za odwołaniem rządu Olszewskiego.
|
Cytat:
Ja wiem, albo mam przypuszczenia, ale ciekaw jestem Twojej interpretacji |
Tyle czasu mnie tu nie było, ale widzę dzielny Drozd dalej zacięcie walczy o jedynie słuszną prawdę :D
|
Cytat:
I co znaczy nie chcieli lądować? Chcieli bo po to tam lecieli, ale tylko do momentu kiedy kapitan wydał komendę odchodzimy, ponieważ czasami zdarza się że można sobie chcieć, a warunki nie pozwalają. Wtedy robi się wszystko tak jak przy normalnym lądowaniu czyli min. wypuszcza podwozie i kierując się wskazaniami przyrządów i instrukcjami z wieży obniża sie wysokość lotu do określonego poziomu celem dostrzeżenia pasa. Jeżeli pasa nie widać, wystarczy nacisnąć guzik i samolot automatycznie się wznosi. Tak też stało sie w Smoleńsku co zostało odnotowane na rejestratorze. Niestety stało sie tam coś jeszcze w wyniku czego 100 tonowy samolot rozleciał sie na 1000 kawałków a 40% jego masy wyparowała. Cytat:
Co to jest "jedynie słuszna prawda" ? Usłyszałeś kretynizm i powielasz? :D Prawda jest jedna, tak jak rzeczywistość jest jedna. Nie wszystkim sie jednak prawda jednakowo podoba, dlatego chcąc oszukać samych siebie, ulegają złudzeniu że prawda od czegoś zależy. |
Dobra Drozd wracając do prawdy to znalazłem to czego szukałem od samego początku jeśli chodzi o to czemu Niesiołowski tak nagle zmienił swoje stanowisko jak się dowiedział o tym, że Macierewicz chce go umieścić na swojej liście opierając się na liście Milczanowskiego. Myślałem, że bez przejścia się do Biblioteki Narodowej tego nie dostanę, ale jednak znalazłem plik w archiwum IPN. Właśnie to jest jedna z tych spraw, dla których nie trawię Macierewicza. Mimo tego, że nie jest pewny wielu swoich osądów (TW, WSI i Smoleńsk) to robi to, a nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności.
Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej 3/2008 Piotr Gontarczyk, IPN Radosław Peterman, IPN Łódź Całość na stronach 61-69 w Acrobacie: http://www.ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=13378 Cytat:
|
Pewny? Jak można być pewny jeżeli większość dokumentów spalono. Posiłkujesz sie dokumentami z IPN kiedy potwierdzają Twoje zdanie, dlaczego w innych przypadkach dokumenty tam zgromadzone nie maja już takiej wagi? Macierewicz jako jedyny podjął się ze względów obiektywnych zadania karkołomnego i niebywale trudnego. Siłą rzeczy pomyłki musiały sie zdarzyć. Chodzi o to zeby je eliminować, a nie ze względu na nie nie robić nic. Rozumiesz?
|
Na tych "żeczach" się nie znam, nja ie interpretuję, a jedynie w tym przypadku posługuję się sprawdzonymi informacjami. Chyba, że kwestionujesz prace Gontarczyka?
|
AS82 masz jaja? Pytam sie poważnie czy masz jaja? Jak tak to zapraszam cie na najbliższe spotkanie z prof.Cenckiewiczem albo Macierewiczem w Krakowie będziesz miał możliwość zarzucenia im wszystkiego czego chcesz i gwarantuje ci ze żaden KRWIOŻERCZY moher czy pisowiec nic ci nie zrobi - gwarantuje ci to. jak byś chcial powiedzieć że się obawiasz.Będziesz mógł wykazac obłudę i fałsz tych ludzi ,wykazać sie argumentami i wiedzą.
To samo się tyczy każdego kto tutaj zarzuca manipulacje tym ludziom i oskarża sie o różne sprawy w tym Smoleńsk. Naprawdę bezproduktywne są rozmowy w których badania profesora uniwerystetu Ohio na temat katastrofy czy wypowiedzi człowieka który robił raport z likwidacji WSI i miał dostep do akt których żaden z nas nie widział - podważa nieznany bliżej z imienia i wykształcenia internauta AS82 opierający się na ch.j wie czym emj10. Piszesz że idea Macierewicza była dobra tylko wykonanie złe (tak zrozumiałem). Ja ci powiem tak : trzeba było zrobić lepiej albo wskazać tych sprawiedliwych w naszym kraju którzy to zrobią. Znów podejrzewam ale pewnie sam nic nie zrobiłeś , ani tych sprawiedliwych którzy chcieli zrobić to lepiej nie znasz- ja zreszta też. Więc prosze cię - mimo ze Ty jak mało kto z że tak powiem antagonistów wykazujesz się merytoryką- nie liicytuj się czy włos jest biały czy z odcieniem szarego bo mam nieodparte wrażania że jestes za a nawet przeciw. Podobnie rwracajac do tematu służby zdrowia.Przypadek że Ty w rodzinie nie masz problemów nie znaczy że znacząca wiekszośc ludzi nie przeżywa dramatów, a trabą o tym na lewo i prawo a Ty chyba nie chcesz tego zauważyć |
Cytat:
|
Cytat:
Jeszcze co do tego ,że samolot wysunął podwozie bo taka jest procedura a potem chciał odleciec na drugi krąg . Drozd zrozum ,że już samo otwieranie podwozia w takich warunkach to jest kryminał . Piloci widząc warunki atmosferyczne powinni stamtąd odleciec i wszyscy by dzis zyli Nie bede sie powtrzał ,niech Macierewicz z ekspertami z Ohio czy skad kolwiek,niech pisza przebieg wydarzeń ida z tym do Sadu,Strasbourga ,Hagi i udawadniaja "Zdrade narodowa" tam ,a nie podczas "miesiecznic",audycji Radio Maryja czy pogadankach na które mnei zapraszasz |
Ja akurat co do Wałęsy to nie mam żadnych złudzeń. Ciągnięty po sznurku przez osoby władcze w PRL-u był przez większość czasu, a że czasem był dla nich nieobliczalny i gubił trop to inna sprawa. Co do jego kontaktów z bezpieką chyba nikt nie ma złudzeń i tego, że był TW też nie da się podważyć. Jeśli próbujesz mnie postawić w roli jego obrońcy to zupełnie nie ten adres :D
Apraho ja nigdy do antagonistów nie należałem, a żeby było śmieszniej dostałem pod koniec roku ofertę pracy od pewnego działacza z mazowieckiego... PiS-u. Także usilne próby szufladkowania mnie czy to po stronie różowych, czy po stronie czerwonych są zupełnie bezpodstawne. Zwyczajnie nie popieram nikogo z dużych partii, a na spotkaniach, gdzie są politycy mówię, że nie opowiadam się po niczyjej stronie. Głosuję na Piechocińskiego, bo go znam i szkoda mi chłopaka, że Pawlak go tak łoi. |
Cytat:
Mnie w takim razie bardzo interesuje na czym opierasz swoją wiedzą o katastrofie. Bo z tego co widze Macierewicz opiera ja na profesorach których rozumiem dystkredytujesz więc rozumiem masz wiedzę wieksza od nich jako ekspert albo masz lepszych ekspertów którzy podważyli ich ekpertyzy ale jeszcze ich nie ujawnili. No jak środowisko "moherów"funkcjonuje ?tak jak twoi idole mordujący pisowców czy strzelający do samochodu Kaczyńskiego. Owładnięci nienawiścią, chorzy z wścieklosci , bluzgający,obrazajacy,szydzący kiedy tylko można -ludzie- wspierający układ komunistyczny- niszczący Polaków kiedyś i obecny obóz władzy niszczący Polaków dzisiaj--oskarzają o to swoich adwersarzy którzy im to wypominają i bezlitośnie punktuja.To jest miara dzisiejszej Polski.Nie bądz takim zajeczym sercem -ośmiesz mnie,Drozda i innych i chodź na spotkanie.Zarzuć publicznie to co tu piszesz. Nie obawaij się jak juz kogos zamykają albo bija to jak jest po stronie Macierewicza a nie rządowej Drugi wyboldowany kawałek o podwoziu. Kompromitacja na pełnej linii - nawet w WSI24 podawali procedury jakie są na dochodzeniu do 100m w tym wypuszczenie podwozia. Pomijam juz że podwozie po katastrofie leży do góry kołami a kokpit i częśc samolotu normalnie.To samo się tyczy statecznika i tego urwanego skrzydła które odleciało na odległośc niezgodna z żadnymi prawami fizyki. Chciałbym poznać wytłumaczenie jakim cudem. |
Cytat:
|
Cytat:
JarKacz kiedyś powiedział bardzo ładnie o obiektywizmie: BBC, które jest zwykle podawane jako przykład niezależności i obiektywizmu, jest w oczywisty sposób lewicową radiostacją i ten obiektywizm odnosi się co najwyżej do lewicy. Źródło: Zapis wywiadu, Sygnały Dnia, 27 lutego 2007 Tak, właśnie wygląda budowa obiektywizmu - punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. |
Cytat:
Ja bym chciał zeby premier mojego kraju nie leciał jak piesek na gwizdnięcie, jeżeli może to powodować niepożądane konsekwencje dla prezydenta mojego kraju. I co z tego że chcę? Poleciał jak piesek. Jaka to jest prawda? Jedynie słuszna? Czy zwyczajna rzeczywista prawda obiektywna. Tak samo jak to że nie mamy czarnych skrzynek, nie mamy wraku, a z 80 tonowego samolotu zostało 40 ton złomu. To prawda jedynie słuszna? Bo nie do przyjęcia dla otumanionego leminga? Każda prawda, jeżeli jest prawdą, jest również "jedynie słuszna". Ciężko,kulturalnie określić kogoś kto tego nie rozumie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
średnia oglądalność Faktów - 4 mln nakład GW - 300 tysięcy głosujących na PO w ostatnich wyborach - 5,6 mln. Wszyscy zmanipulowani powyższym. i w drugą stronę: nakład GP - 150 tysięcy Radio Maryja - 1 mln słuchaczy dziennie TV Trwam - 10 tysięcy dziennie |
Cytat:
|
Wszyscy fanatycy są siebie warci, zarówno lemingi, jak i mohery.
|
Tyle że mohery do nikogo nie strzelają, ani gardeł nie podrzynają, a lemingom się zdarza. Więc stawiać znak równości to zdecydowanie przegięcie.
|
Cytat:
"Podejście do lądowania - ustawienie statku powietrznego na ścieżce podejścia, z odpowiednim, dostosowanym do zaistniałych warunków kątem zniżania oraz z odpowiednią poprawką na wiatr i z odpowiednią konfiguracją płata (np. ustawie klap do lądowania) oraz wysuniętym podwoziem" Nie ciężko zrozumieć, że w przypadku korzystnych warunków do lądowania i widoczności, takie podejście może przejść do fazy lądowania. a wcześniejsze wypuszczenie podwozia to umożliwia. To że samolot miał wysunięte podwozie, nie oznacza że samolot lądował.O tym że załoga nie chcieła lądować na siłe, świadczą chociażby zapisy stenogramów : schodzimy do wysokości 100 m i odchodzimy. Na 100 m dowodca statku wypowiedział "odchodzimy", drugi potwierdził. Odgadłem Twoje przypuszczenia Framacie? Cytat:
http://www.rp.pl/artykul/615247,6953...adowania-.html "Jedynak zaznaczył, że w raporcie i pracach analitycznych komisja wykazała dokładnie, że załoga rozpoczęła proces podejścia do lądowania, określając, że będzie go kontynuowała do osiągnięcia minimalnej wysokości zniżania. - Jest to zgodne z przepisami, regulaminem lotów obowiązującym wtedy w lotnictwie wojskowym i nie jest to niebezpieczne - wyjaśnił." Jak zwykle rzucasz mądrościami rodem z :cenzura: Cytat:
Jak chcesz pogadać merytorycznie o katastrofie w Smoleńsku, to zapraszam do tematu Smoleńsk 2010 gdzie jak na razie żaden z "mediotów" nie ustosunkował się merytorycznie do mojego posta o badaniach prof. Biniendy, nie zaliczając gimnazjalnych mądrości o podpiłowaniu brzozy i promie kosmicznym. Cytat:
|
Cytat:
Z tekstami o osobnikach i dogmatach TVN idz na Onet i nie rob ze mnie debila. Co do "ląduj dziadu" to tu też cie musze zmartwić ,bo osoby które zakładały ,że był to jeden z pośrednich powodów tej katastrofy mają większe prawo tak tweirdzić ,gdyż taka sytuacja sie wcześniej zdarzyła. Z tego co wiem to po niej Gosiewski pisał wnioski formalne o ukaranie tego pilota za to ,że nie chciał lecieć w niebezpieczne miejsce ( przypomniam żebys nie zapomniał : Nie jeżdzi sie samochodem 130 na godzine po oblodzonej drodze, nie chodzi sie w szaliku Wisły na stadion cracovii i nie ląduje sie we mgle,nie lata sie z prezydentem Polski w miejsce starć wojennych gruzińsko-rosyjskich) . Teraz sie okazuje ,że tamten pilot jest cichym bohaterem a Gosiewski leży "6 stóp pod ziemią". Zatem teza z "ląduj dziadu" ma chociaż jakieś zaczepienie faktograficzne , natomiast bredzenie o sztucznej mgle,bombach i dobijaniu rannych ,rodzą się niestety w chorej głowie Macierewicza. |
Cytat:
Sytuacja pomiędzy obiema liniami kredytowymi (Polski i Węgier) jest dokładnie taka sama. Obie mają służyć jako forma odstraszania spekulantów przed próbą "gry" na zwyżkę rentowności papierów emitowanych przez rządy obu krajów. Jeśli sądzisz że Węgrzy mając otwartą linię kredytową w MFW niezwłocznie pociągną z niej transze to jesteś w ogromnym błędzie (pisałem juz o tym i powtórzę jeszcze raz: pożyczka z MFW jest jednym z najdroższych sposobów finansowania). Mając otwartą linię Węgry wyemitują papiery (najprawdopodobniej obligacje) płacąc za nie o około 150 pb poniżej kosztów kredytu z MFW. Z samego kredytu nie pociągną ani centa. Zapłacą oczywiście MFW (podobnie jak Polska) kilkadziesiąt pb jako "opłatę za gotowość" ale per saldo zaoszczędzą około 100 pb. Czyli mechanizm jest dokładnie taki sam jak w przypadku "pożyczki polskiej", która z założenia jest dodatkowym zabezpieczeniem przed ewentualnym atakiem spekulacyjnym. Podany przez Ciebie przykład określę jako absolutnie nieprzystający do rzeczywistości. Z całym szacunkiem ale wydaje mi się że o działaniu rynków finansowych masz bardzo słabe pojęcie. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl