Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

yoda79 07.01.2012 08:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207520)
Nie trzeba oglądać całej Nocnej Zmiany. Wystarczy usłyszeć "Panowie ale to jest gangsterski chwyt"===>"Premierem będzie Pawlak"====>"To policzmy głosy". Jak ktoś potrafi używać istoty szarej wnioski wyciągnie. I całe dwadzieścia lat "wolnej" Polski zrobi sie przejrzystsze.

Drozd zapytam z ciekawości o Niesiolowskiego. Obecny największy chyba pisożerca (może dlatego,że sam chciałby tam należeć) również widoczny na Nocnej zmianie, ale ale... Pamiętam na 100% jak w studio tv byli razem z Rokitą i na temat lustracji miał podobne zdanie co JKm, w przeciwieństwie do Rokity. Ciekawe co się takiego wydarzyło,że tak nagle zboczył?

Drozd 07.01.2012 10:18

Mogę sie tylko domyślać. Tak jak w przypadku innych "liderów" Solidarności, którzy zostali internowani, bo poszli jak owce do rzeźni po nic nie wnoszącym krajowym zjeździe S w Gdańsku do wspólnego hotelu i tam już na nich czekali. Romaszewski nie poszedł do hotelu i został aresztowany dopiero po półtora roku. Więc najczestszy zarzut do Kaczyńskiego obiektywnie patrząc jest powodem do dumy. Podczas internowania zakładam, że każdy z nich dostał propozycję współpracy, to chyba naturalne. Niektórzy pewnie ulegli i to był ich koniec. Bo kiedy po 89' trzeba było twardo było niebezpieczeństwo usłyszeć "teraz taki waleczny, a współpracował" Co wyprawiał wiadomy żeby powynosić różne swoje ślady z przeszłości. Niesiołowskiego pewnie do dzisiaj gryzie sumienie, dlatego na widok Jarka dostaje wściku. Bo Jarek sumienie ma czyste, tak jak Olszewski, Macierewicz, Kamiński i wielu innych którzy niestety w latach 80 "liderami" nie byli. A przynajmniej się nimi nie mianowali.

Wiesz jak to jest. Podpisać jakiś świstek za możliwość picia herbaty zamiast wody, a w konsekwencji być nazywanym współpracownikiem. Myslisz ze opinia publiczna byłaby w stanie taki niuans wyłapać. Zwłaszcza kiedy przekaz medialny jest kontrolowany? Kiedy sobie jeden z drugim zdał sprawę z zagrożenia postanowił odpuścić żeby w imię prawdy i sprawiedliwości nie utopić siebie. Tak mi się wydaje, nie każdy jest jak Lech Kaczyński.

kubawislak 07.01.2012 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1207560)
Już to kiedyś pisałem ,że dla PISu nie ma żadnego znaczenia wyjaśnienie tej sprawy i miała być ona tylko narzędziem do walki z Tuskiem i Komorowskim ,obarczenia ich bezpośrednią winą i przejęciem władzy w Polsce.Po trupach do celu.Dowodem na to jest choćby to,że dla Ciebie bardziej odpowiedzialny za tą katastrofę jest "szef MON który wyslal Prezydenta na lotnisko którego wcześniej nie sprawdził" niż piloci ,którzy siedzieli bezposrednioi za sterami i zdecydowali się na karygodne lądowanie w warunkach w których nic nie widzieli ze względu na mgłe(no ale cóż skoro TVN powiedział ,że piloci są winni to też jest to jakiś argument ,żeby mieć inne zdanie)

To już jest pewne, że to nie wina pilotów! Rosyjska wieża nalegała, aby wylądowali, po czym podawali pilotom fałszywe odległości (istnieje prawdopodobieństwo, że osoby z wieży sami też nie znali rzeczywistych odległości samolotu od lotniska), po za tym piloci sami zdecydowali, ze odchodzą w autopilocie, jak wiemy nie odeszli. Pytanie jak to się stało?
PS: Obudź się chłopie, poczytaj trochę prasy niezależnej, pooglądaj trochę filmów dokument. w internecie i zobacz jaki zakłamany jest świat polityki.

yoda79 07.01.2012 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207692)
Mogę sie tylko domyślać. Tak jak w przypadku innych "liderów" Solidarności, którzy zostali internowani, bo poszli jak owce do rzeźni po nic nie wnoszącym krajowym zjeździe S w Gdańsku do wspólnego hotelu i tam już na nich czekali. Romaszewski nie poszedł do hotelu i został aresztowany dopiero po półtora roku. Więc najczestszy zarzut do Kaczyńskiego obiektywnie patrząc jest powodem do dumy. Podczas internowania zakładam, że każdy z nich dostał propozycję współpracy, to chyba naturalne. Niektórzy pewnie ulegli i to był ich koniec. Bo kiedy po 89' trzeba było twardo było niebezpieczeństwo usłyszeć "teraz taki waleczny, a współpracował" Co wyprawiał wiadomy żeby powynosić różne swoje ślady z przeszłości. Niesiołowskiego pewnie do dzisiaj gryzie sumienie, dlatego na widok Jarka dostaje wściku. Bo Jarek sumienie ma czyste, tak jak Olszewski, Macierewicz, Kamiński i wielu innych którzy niestety w latach 80 "liderami" nie byli. A przynajmniej się nimi nie mianowali.

Wiesz jak to jest. Podpisać jakiś świstek za możliwość picia herbaty zamiast wody, a w konsekwencji być nazywanym współpracownikiem. Myslisz ze opinia publiczna byłaby w stanie taki niuans wyłapać. Zwłaszcza kiedy przekaz medialny jest kontrolowany? Kiedy sobie jeden z drugim zdał sprawę z zagrożenia postanowił odpuścić żeby w imię prawdy i sprawiedliwości nie utopić siebie. Tak mi się wydaje, nie każdy jest jak Lech Kaczyński.

Co do niektórych z wierchuszki S pewnie tak bylo,ale Niesioł bronil rządu Olszewskiego tuż przed obaleniem, wygłosił płomienne przemowienie i bil brawo Olszewskiemu jak fanatyk. To co się stało w kilka dni (godzin) później, że Niesioł się znalazl w otoczeniu Wałesy i reszty do dzisiaj nie mogę zrozumiec. Przekabacili go?

Lemoniadowy Joe 07.01.2012 11:27

http://www.tvn24.pl/2491202,28378,0,0,1,wideo.html

:)

Drozd 07.01.2012 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1207700)
Co do niektórych z wierchuszki S pewnie tak bylo,ale Niesioł bronil rządu Olszewskiego tuż przed obaleniem, wygłosił płomienne przemowienie i bil brawo Olszewskiemu jak fanatyk. To co się stało w kilka dni (godzin) później, że Niesioł się znalazl w otoczeniu Wałesy i reszty do dzisiaj nie mogę zrozumiec. Przekabacili go?

Albo udowodnili mu że mają go w garści. Może sam sobie nie zdawał sprawy jak wyglada sytuacja. A może mu coś obiecali. Kto to wie. Znamy tylko efekty. Czyli zachowanie. Może psychika nie wytrzymała?

yoda79 07.01.2012 11:55

Też możliwe. jak dla mnie Niesioł to synonim najwiekszego upadku pookrągłostołowego.

Drozd 07.01.2012 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 1207693)
To już jest pewne, że to nie wina pilotów! Rosyjska wieża nalegała, aby wylądowali, po czym podawali pilotom fałszywe odległości (istnieje prawdopodobieństwo, że osoby z wieży sami też nie znali rzeczywistych odległości samolotu od lotniska), po za tym piloci sami zdecydowali, ze odchodzą w autopilocie, jak wiemy nie odeszli. Pytanie jak to się stało?
PS: Obudź się chłopie, poczytaj trochę prasy niezależnej, pooglądaj trochę filmów dokument. w internecie i zobacz jaki zakłamany jest świat polityki.

Okazuje się że odeszli. W ostatniej fazie lotu zarejestrowanej prez skrzynke samolot wznosił sie do wysokości 27 metrów na tej wysokości skrzynka rejestruje dwa wstrząsy, a po killu sekundach już na wysokości 15 metrów przestaje działać komputer pokładowy. Sprawę wyjaśniłyby zdjęcia satelitarne, ale nasze władze już mają swoją absurdalną wersję i nic ich nie interesuje.

Podobno coś się szykuje w Warszawie na 10.

kubawislak 07.01.2012 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207727)
Okazuje się że odeszli. W ostatniej fazie lotu zarejestrowanej prez skrzynke samolot wznosił sie do wysokości 27 metrów na tej wysokości skrzynka rejestruje dwa wstrząsy, a po killu sekundach już na wysokości 15 metrów przestaje działać komputer pokładowy. Sprawę wyjaśniłyby zdjęcia satelitarne, ale nasze władze już mają swoją absurdalną wersję i nic ich nie interesuje.

Podobno coś się szykuje w Warszawie na 10.

Rzeczywiście odeszli, mój błąd.

Drozd 07.01.2012 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 1207742)
Rzeczywiście odeszli, mój błąd.

To z Twojej strony ironia? :)

Chodzi o to ze nie tak jak starały sie wmówić propagandowe szczekaczki przycisk nie zadziałał, albo za późno został włączony, albo pilot nie trafił w niego palcem. Tylko Tu-154M zczął się wznosić, procedura odchodzenia sie rozpoczeła. Więc gadanie ze ktoś chciał lądować można już włożyć między bajki. Problem w tym że coś się stało kilka chwil później zgodnie ze wskazaniami skrzynki na wysokości 27m.

emj10 07.01.2012 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1207686)
Drozd zapytam z ciekawości o Niesiolowskiego. Obecny największy chyba pisożerca (może dlatego,że sam chciałby tam należeć) również widoczny na Nocnej zmianie, ale ale... Pamiętam na 100% jak w studio tv byli razem z Rokitą i na temat lustracji miał podobne zdanie co JKm, w przeciwieństwie do Rokity. Ciekawe co się takiego wydarzyło,że tak nagle zboczył?

Nie będą się wdawał w kolejny bezsensowny spór, dlatego nie odsyłam do żadnych moich postów, ani źródeł, a proponuję się zapoznać z informacjami z tamtego okresu, które pokazują jak wygląda prawdziwa chronologia zdarzeń, a przede wszystkim chodzi tu o kolejność sklejonych w całość materiałów i to, że odwołanie rządu Olszewskiego nie było wymyślone sobie o tak w nocy, a wiele tygodni wcześniej i w kuluarach toczyła się gra: zamieszanie związane z samowolką Macierewicza, spór personalny między Kaczyńskim i Olszewskim (po wyborach PC rozpadło się na dwie części, odszedł Olszewski), przeciąganie liny między KlD i PC oraz propozycja Suchockiej do PC ws. wspólnego rządu.

Dlatego proponuję przeczytać kilka tytułów z tamtego okresu: m.in. "Lewy czerwcowy" Semki i Kurskiego, "Pierwsze lata III Rzeczypospolitej 1989-2001" Dudka imoże "Pierwsza dekada III Rzeczypospolitej 1989-1999" (tej jeszcze sam nie czytałem).


Drozd, Ty jako znawca tematyki "Nocnej Zmiany" nie potrafisz udzielić odpowiedzi na temat Niesiołowskiego?

Przecież nie od dziś wiadomo, że pierwotnie "Lista Macierewicza" miała być kopią "Listy Milczanowskiego", na której znajduje się Niesiołowski. Między Panami doszło do sporu, choć Macierewicz zgodził się na to, aby nie umieszczać Niesiołowskiego na liście. Po odwołaniu rządu Olszewskiego Panowie, który byli w jednej partii się jednak pokłócili, a przed utworzeniem rządu Suchockiej wydalono Macierewicza z ZChN.

Drozd 07.01.2012 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1207763)
Drozd, Ty jako znawca tematyki "Nocnej Zmiany" nie potrafisz udzielić odpowiedzi na temat Niesiołowskiego?

Przecież nie od dziś wiadomo, że pierwotnie "Lista Macierewicza" miała być kopią "Listy Milczanowskiego", na której znajduje się Niesiołowski. Między Panami doszło do sporu, choć Macierewicz zgodził się na to, aby nie umieszczać Niesiołowskiego na liście. Po odwołaniu rządu Olszewskiego Panowie, który byli w jednej partii się jednak pokłócili, a przed utworzeniem rządu Suchockiej wydalono Macierewicza z ZChN.

Macierewicz się zgodził żeby nie umieszczać? To dlaczego Niesiołowski głosował ramię w ramię z Tuskiem? Skoro na liście miało go nie być?

Samowolka Macierewicza? A do kogo miał chodzić po zezwolenie ? Do Jaruzelskiego? Nie rozśmieszaj mnie. Pewnie miał negocjować z UBkami którego umieścić na liście a którego nie. Nie negocjował i dlatego żeby pojąć istotę Nocnej Zmiany nie trzeba być ekspertem. Cała sprawa wyraźnie pokazała kto jest umoczony a kto nie.

emj10 07.01.2012 17:13

Drozd, ale pytasz się mnie, czy błądzisz? Pytanie było o Niesiołowskiego to odpowiedziałem. Sam nie dodawałem nic od siebie oprócz opisu tej sytuacji (nie moich subiektywnych opinii), a sam uważam Niesiołowskiego za enfant terrible krajowej polityki, który pewnych zasług w walce o niepodległość w III RP już się kompletnie pogubił i nie wie co wygaduje.

Wystarczy abyś poczytał, a nie będziesz się pytał.

Polityka
Cytat:

Jednym z najtrudniejszych momentów było dla pana zapewne pomówienie o agenturalność przez Antoniego Macierewicza. Też z ZChN. Czy to zmieniło pana sposób patrzenia na politykę, czy było tylko przeżyciem osobistym?

Przede wszystkim przeżyciem osobistym. Zdałem sobie jednak również sprawę, jakie mogą być metody walki politycznej. Macierewicz przed ogłoszeniem swojej listy przyszedł do mnie do domu, uprzedzając, że umieszcza na niej mnie. Powiedział, że będzie na niej także Niesiołowski, którego zresztą też odwiedził. Ostatecznie Niesiołowskiego wykreślił, gdyż sprawa była zupełnie sfabrykowana, chodziło o zupełnie inną osobę, ale oficjalnie tłumaczył, że ponieważ Niesiołowski był zarejestrowany tylko w jednej kartotece, więc sprawa nie jest przesądzona. Ode mnie pojechał do KPN, liczył bowiem, że zaszantażowani Moczulskim jako agentem konfederaci zagłosują przeciwko odwołaniu rządu. Akcja polityczna była więc wyraźna, zwłaszcza że przez kilka miesięcy nie przygotowano nawet projektu ustawy lustracyjnej, który byłby wstępnie omówiony przez rząd. Była tylko zrodzona nagle uchwała.
Gazeta Polska
Cytat:

Stefan Niesiołowski na krótko przed ujawnieniem Sejmowi 4 czerwca 1992 r. listy domniemanych konfidentów bezpieki zwrócił się bezpośrednio do min. Antoniego Macierewicza z prośbą o nieuwzględnienie tam jego osoby. Powoływał się na fakt, że podpisując jako więzień zobowiązanie do współpracy z SB działał w warunkach ograniczonej dobrowolności i zwyczajnie wziął swojego ówczesnego kolegę partyjnego "na litość" (Niesiołowski był jednym z inicjatorów ZCh-N, zaś Macierewicz – wtedy – wiceliderem tej partii)

Drozd 07.01.2012 17:50

Pytam sie dlaczego Niesiołowski mimo jak sam twierdzisz skreślenia go z listy głosował za odwołaniem rządu Olszewskiego?

I o czym świadczą te cytaty?

Pierwszy jak to Polityka stara się wmówić że to nie o ujawnienie konfidentów chodziło a o "walkę polityczną". Tak jak w kwestii Smoleńska zdaniem niektórych nie chodzi o wyjaśnienie sprawy, a o dokopanie Tuskowi.

Drugi potwierdza fakt ze Niesiołowski bał się o własny tyłek, dlatego głosował za Nocną Zmianą.

emj10 07.01.2012 18:18

Oczywiście, że bał się o własny tyłek, ale i o tyłek kolegów z partii, czyli Chrzanowskiego. Z obecnych informacji o nim m.in. Gonatraczyka i IPN wiemy, że TW Leopold to nie on, ale za to wsypał on w latach 70-tych swoją narzeczoną i Andrzeja Czumę. Co do głosowania za "Nocną Zmianą" to niczego takiego nie było. Ja tylko pamiętam głosowanie za wotum nieufności, w którym jak większość ZChN zagłosował za odwołaniem rządu Olszewskiego.

FraMat 07.01.2012 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207748)
Chodzi o to ze nie tak jak starały sie wmówić propagandowe szczekaczki przycisk nie zadziałał, albo za późno został włączony, albo pilot nie trafił w niego palcem. Tylko Tu-154M zczął się wznosić, procedura odchodzenia sie rozpoczeła. Więc gadanie ze ktoś chciał lądować można już włożyć między bajki. Problem w tym że coś się stało kilka chwil później zgodnie ze wskazaniami skrzynki na wysokości 27m.

Drozd, wyjasnij mi proszę... skoro piloci nie chcieli lądować, to czemu podwozie bylo już wysunięte?
Ja wiem, albo mam przypuszczenia, ale ciekaw jestem Twojej interpretacji

gosc2332 07.01.2012 18:56

Tyle czasu mnie tu nie było, ale widzę dzielny Drozd dalej zacięcie walczy o jedynie słuszną prawdę :D

Drozd 07.01.2012 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1207802)
Drozd, wyjasnij mi proszę... skoro piloci nie chcieli lądować, to czemu podwozie bylo już wysunięte?
Ja wiem, albo mam przypuszczenia, ale ciekaw jestem Twojej interpretacji

Bo taka jest procedura.

I co znaczy nie chcieli lądować? Chcieli bo po to tam lecieli, ale tylko do momentu kiedy kapitan wydał komendę odchodzimy, ponieważ czasami zdarza się że można sobie chcieć, a warunki nie pozwalają. Wtedy robi się wszystko tak jak przy normalnym lądowaniu czyli min. wypuszcza podwozie i kierując się wskazaniami przyrządów i instrukcjami z wieży obniża sie wysokość lotu do określonego poziomu celem dostrzeżenia pasa. Jeżeli pasa nie widać, wystarczy nacisnąć guzik i samolot automatycznie się wznosi. Tak też stało sie w Smoleńsku co zostało odnotowane na rejestratorze. Niestety stało sie tam coś jeszcze w wyniku czego 100 tonowy samolot rozleciał sie na 1000 kawałków a 40% jego masy wyparowała.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gosc2332 (Post 1207803)
Tyle czasu mnie tu nie było, ale widzę dzielny Drozd dalej zacięcie walczy o jedynie słuszną prawdę :D

Nie było Cię teraz jesteś i nie wiele to zmienia.

Co to jest "jedynie słuszna prawda" ? Usłyszałeś kretynizm i powielasz? :D

Prawda jest jedna, tak jak rzeczywistość jest jedna. Nie wszystkim sie jednak prawda jednakowo podoba, dlatego chcąc oszukać samych siebie, ulegają złudzeniu że prawda od czegoś zależy.

emj10 07.01.2012 19:59

Dobra Drozd wracając do prawdy to znalazłem to czego szukałem od samego początku jeśli chodzi o to czemu Niesiołowski tak nagle zmienił swoje stanowisko jak się dowiedział o tym, że Macierewicz chce go umieścić na swojej liście opierając się na liście Milczanowskiego. Myślałem, że bez przejścia się do Biblioteki Narodowej tego nie dostanę, ale jednak znalazłem plik w archiwum IPN. Właśnie to jest jedna z tych spraw, dla których nie trawię Macierewicza. Mimo tego, że nie jest pewny wielu swoich osądów (TW, WSI i Smoleńsk) to robi to, a nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności.

Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej 3/2008
Piotr Gontarczyk, IPN
Radosław Peterman, IPN Łódź

Całość na stronach 61-69 w Acrobacie:
http://www.ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=13378

Cytat:

Błąd UOP

Nie ma wątpliwości, że przypisanie Stefanowi Myszkiewiczowi-Niesiołowskiemu rejestracji
dotyczącej TW „Leopold” było błędem pracowników Urzędu Ochrony Państwa
dokonujących sprawdzeń w 1991 r. Jego geneza nie jest trudna do odtworzenia. Po stwierdzeniu,
że Niesiołowski był rejestrowany do sprawy zarchiwizowanej do numeru 04114/II,
sprawdzono, jakiego numeru rejestracyjnego sprawa dotyczy. Po odnalezieniu w stosownej
rubryce numeru 19.001 spisano stamtąd informacje o tym, że zapis dotyczy TW ps. „Leopold”.
Jednak wątpliwości zestawiającego informacje powinno wzbudzić wiele nawzajem
wykluczających się informacji w rubryce dziennika archiwalnego i rejestracyjnego. Jeżeli
bowiem sprawa 19.001 dotyczyłaby wyłącznie tajnego współpracownika, to nie powinna być
archiwizowania w dzienniku archiwalnym działu II. Tu w zasadzie rejestruje się wyłącznie
sprawy na figurantów. Pod takim numerem zarejestrowano sprawę krypt. „Omega” (04114/
II). Nadto fakt zarchiwizowania do wspomnianego numeru był sprzeczny z informacją znajdującą
się w dzienniku rejestracyjnym. Jeżeli sprawę TW „Leopold” przekazano w 1979 r.
do Departamentu I MSW, to nie można było jej zarchiwizować do numeru 04114/II w 1973 r.
Dość nietypowa konstrukcja zapisu rubryki 19.001 niczego nie usprawiedliwia. Tok rozumowania,
w którym połączono osobę Stefana Myszkiewicza-Niesiołowskiego z TW „Leopold”,
był więc skutkiem mechanicznego, sprzecznego z logiką i wiedzą dotyczącą ewidencji operacyjnej
SB połączenia dwóch niepasujących do siebie informacji.
Cała sprawa powinna być więc przestrogą dla wszystkich osób wykorzystujących w pracy
naukowej zapisy kartoteczne i odpowiadające im rubryki w dziennikach rejestracyjnych
i archiwalnych byłej Służby Bezpieczeństwa. W ich wypełnianiu zdarzają się bowiem rozmaite,
czasem istotne odstępstwa wynikające z lokalnych odmienności i indywidualnych
nawyków poszczególnych pracowników pionu ewidencji SB. Szczególnie skomplikowane
i zróżnicowane są zapisy w dziennikach rejestracyjnych, których rubryki nie powinny być
interpretowane bez znajomości nieformalnych zasad praktycznych przyjętych przy prowadzeniu
każdego konkretnego dziennika. Odczytane informacje należy, tam gdzie jest to
możliwe, weryfikować za pomocą innych środków ewidencyjnych, a wątpliwości wyjaśniać,
posługując się nie tylko teorią funkcjonowania ewidencji operacyjnej SB, lecz także
wiedzą historyczną na temat osób i spraw, których wątpliwe zapisy dotyczą. Zlekceważenie
powyższych zasad może spowodować popełnienie fatalnego w skutkach błędu. Takiego,
jakim było na przykład zamieszczenie nazwiska działacza opozycji Stefana Niesiołowskiego
na tzw. liście Milczanowskiego.
Przypominam, że Macierewicz chciał umieścić Niesiołowskiego na swojej liście, ale nie zrobił tego w przesłanych do najważniejszych polityków listach. Natomiast umieścił swojego szefa (prezesa ZChN) Wiesława Chrzanowskiego co się również okazało bzdurą.

Drozd 07.01.2012 20:31

Pewny? Jak można być pewny jeżeli większość dokumentów spalono. Posiłkujesz sie dokumentami z IPN kiedy potwierdzają Twoje zdanie, dlaczego w innych przypadkach dokumenty tam zgromadzone nie maja już takiej wagi? Macierewicz jako jedyny podjął się ze względów obiektywnych zadania karkołomnego i niebywale trudnego. Siłą rzeczy pomyłki musiały sie zdarzyć. Chodzi o to zeby je eliminować, a nie ze względu na nie nie robić nic. Rozumiesz?

emj10 07.01.2012 20:35

Na tych "żeczach" się nie znam, nja ie interpretuję, a jedynie w tym przypadku posługuję się sprawdzonymi informacjami. Chyba, że kwestionujesz prace Gontarczyka?

Arapaho 07.01.2012 22:11

AS82 masz jaja? Pytam sie poważnie czy masz jaja? Jak tak to zapraszam cie na najbliższe spotkanie z prof.Cenckiewiczem albo Macierewiczem w Krakowie będziesz miał możliwość zarzucenia im wszystkiego czego chcesz i gwarantuje ci ze żaden KRWIOŻERCZY moher czy pisowiec nic ci nie zrobi - gwarantuje ci to. jak byś chcial powiedzieć że się obawiasz.Będziesz mógł wykazac obłudę i fałsz tych ludzi ,wykazać sie argumentami i wiedzą.
To samo się tyczy każdego kto tutaj zarzuca manipulacje tym ludziom i oskarża sie o różne sprawy w tym Smoleńsk.
Naprawdę bezproduktywne są rozmowy w których badania profesora uniwerystetu Ohio na temat katastrofy czy wypowiedzi człowieka który robił raport z likwidacji WSI i miał dostep do akt których żaden z nas nie widział - podważa nieznany bliżej z imienia i wykształcenia internauta AS82 opierający się na ch.j wie czym
emj10.
Piszesz że idea Macierewicza była dobra tylko wykonanie złe (tak zrozumiałem). Ja ci powiem tak : trzeba było zrobić lepiej albo wskazać tych sprawiedliwych w naszym kraju którzy to zrobią. Znów podejrzewam ale pewnie sam nic nie zrobiłeś , ani tych sprawiedliwych którzy chcieli zrobić to lepiej nie znasz- ja zreszta też. Więc prosze cię - mimo ze Ty jak mało kto z że tak powiem antagonistów wykazujesz się merytoryką- nie liicytuj się czy włos jest biały czy z odcieniem szarego bo mam nieodparte wrażania że jestes za a nawet przeciw. Podobnie rwracajac do tematu służby zdrowia.Przypadek że Ty w rodzinie nie masz problemów nie znaczy że znacząca wiekszośc ludzi nie przeżywa dramatów, a trabą o tym na lewo i prawo a Ty chyba nie chcesz tego zauważyć

Drozd 07.01.2012 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1207832)
Na tych "żeczach" się nie znam, nja ie interpretuję, a jedynie w tym przypadku posługuję się sprawdzonymi informacjami. Chyba, że kwestionujesz prace Gontarczyka?

Szkoda że podobnie nie traktujesz informacji Gontarczyka na temat pogromcy komunizmu. Czy one twoim zdaniem były mniej sprawdzone? Czy tylko zadziałała filozofia Kalego.

AS82 07.01.2012 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1207866)
AS82 masz jaja? Pytam sie poważnie czy masz jaja? Jak tak to zapraszam cie na najbliższe spotkanie z prof.Cenckiewiczem albo Macierewiczem w Krakowie będziesz miał możliwość zarzucenia im wszystkiego czego chcesz i gwarantuje ci ze żaden KRWIOŻERCZY moher czy pisowiec nic ci nie zrobi - gwarantuje ci to. jak byś chcial powiedzieć że się obawiasz.Będziesz mógł wykazac obłudę i fałsz tych ludzi ,wykazać sie argumentami i wiedzą.
To samo się tyczy każdego kto tutaj zarzuca manipulacje tym ludziom i oskarża sie o różne sprawy w tym Smoleńsk.
Naprawdę bezproduktywne są rozmowy w których badania profesora uniwerystetu Ohio na temat katastrofy czy wypowiedzi człowieka który robił raport z likwidacji WSI i miał dostep do akt których żaden z nas nie widział - podważa nieznany bliżej z imienia i wykształcenia internauta AS82 opierający się na ch.j wie czym

Ja swoje zdanie na temat smoleńska mam i nie potrzebuję ,żeby mi Macierewicz czy Rydzyk objaśniali co się stało ,z naciskiem na skomplikowanym wiedzę lotniczą , o której jak raczyłeś powiedziec być może rzeczywiście ch*ja wiem,ale niestety oni też ch*ja wiedzą. Powołują się na dane jakiś profesorów ,którzy głównie mówią ,że samolot nie mógł sie rozbic zahaczajac o brzoze ,nie mogl sie rozwalic na tysiac kawalkow itd. wiec może sie w ogole nie rozbił? No widzisz jednak sie rozbił . Co do tego czy krwiożerczy moher czy pisowiec mi nic nie zrobi to nie byłbym tego taki pewny(na youtubie i nie tylko ,jest mnóstwo filmików pokazujących jak to środowisko funkcjonuje ,zachowuje sie i jak jest nastawione do "innych") .
Jeszcze co do tego ,że samolot wysunął podwozie bo taka jest procedura a potem chciał odleciec na drugi krąg . Drozd zrozum ,że już samo otwieranie podwozia w takich warunkach to jest kryminał . Piloci widząc warunki atmosferyczne powinni stamtąd odleciec i wszyscy by dzis zyli
Nie bede sie powtrzał ,niech Macierewicz z ekspertami z Ohio czy skad kolwiek,niech pisza przebieg wydarzeń ida z tym do Sadu,Strasbourga ,Hagi i udawadniaja "Zdrade narodowa" tam ,a nie podczas "miesiecznic",audycji Radio Maryja czy pogadankach na które mnei zapraszasz

emj10 07.01.2012 23:22

Ja akurat co do Wałęsy to nie mam żadnych złudzeń. Ciągnięty po sznurku przez osoby władcze w PRL-u był przez większość czasu, a że czasem był dla nich nieobliczalny i gubił trop to inna sprawa. Co do jego kontaktów z bezpieką chyba nikt nie ma złudzeń i tego, że był TW też nie da się podważyć. Jeśli próbujesz mnie postawić w roli jego obrońcy to zupełnie nie ten adres :D

Apraho ja nigdy do antagonistów nie należałem, a żeby było śmieszniej dostałem pod koniec roku ofertę pracy od pewnego działacza z mazowieckiego... PiS-u. Także usilne próby szufladkowania mnie czy to po stronie różowych, czy po stronie czerwonych są zupełnie bezpodstawne. Zwyczajnie nie popieram nikogo z dużych partii, a na spotkaniach, gdzie są politycy mówię, że nie opowiadam się po niczyjej stronie. Głosuję na Piechocińskiego, bo go znam i szkoda mi chłopaka, że Pawlak go tak łoi.

Arapaho 08.01.2012 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1207886)
Ja swoje zdanie na temat smoleńska mam i nie potrzebuję ,żeby mi Macierewicz czy Rydzyk objaśniali co się stało ,z naciskiem na skomplikowanym wiedzę lotniczą , o której jak raczyłeś powiedziec być może rzeczywiście ch*ja wiem,ale niestety oni też ch*ja wiedzą. Powołują się na dane jakiś profesorów ,którzy głównie mówią ,że samolot nie mógł sie rozbic zahaczajac o brzoze ,nie mogl sie rozwalic na tysiac kawalkow itd. wiec może sie w ogole nie rozbił? No widzisz jednak sie rozbił . Co do tego czy krwiożerczy moher czy pisowiec mi nic nie zrobi to nie byłbym tego taki pewny(na youtubie i nie tylko ,jest mnóstwo filmików pokazujących jak to środowisko funkcjonuje ,zachowuje sie i jak jest nastawione do "innych") .
Jeszcze co do tego ,że samolot wysunął podwozie bo taka jest procedura a potem chciał odleciec na drugi krąg . Drozd zrozum ,że już samo otwieranie podwozia w takich warunkach to jest kryminał . Piloci widząc warunki atmosferyczne powinni stamtąd odleciec i wszyscy by dzis zyli
Nie bede sie powtrzał ,niech Macierewicz z ekspertami z Ohio czy skad kolwiek,niech pisza przebieg wydarzeń ida z tym do Sadu,Strasbourga ,Hagi i udawadniaja "Zdrade narodowa" tam ,a nie podczas "miesiecznic",audycji Radio Maryja czy pogadankach na które mnei zapraszasz

Tak myślałem że nie masz jaj i potrafisz tylko bluzgać sprzed ekranu monitora
Mnie w takim razie bardzo interesuje na czym opierasz swoją wiedzą o katastrofie. Bo z tego co widze Macierewicz opiera ja na profesorach których rozumiem dystkredytujesz więc rozumiem masz wiedzę wieksza od nich jako ekspert albo masz lepszych ekspertów którzy podważyli ich ekpertyzy ale jeszcze ich nie ujawnili.
No jak środowisko "moherów"funkcjonuje ?tak jak twoi idole mordujący pisowców czy strzelający do samochodu Kaczyńskiego. Owładnięci nienawiścią, chorzy z wścieklosci , bluzgający,obrazajacy,szydzący kiedy tylko można -ludzie- wspierający układ komunistyczny- niszczący Polaków kiedyś i obecny obóz władzy niszczący Polaków dzisiaj--oskarzają o to swoich adwersarzy którzy im to wypominają i bezlitośnie punktuja.To jest miara dzisiejszej Polski.Nie bądz takim zajeczym sercem -ośmiesz mnie,Drozda i innych i chodź na spotkanie.Zarzuć publicznie to co tu piszesz. Nie obawaij się jak juz kogos zamykają albo bija to jak jest po stronie Macierewicza a nie rządowej

Drugi wyboldowany kawałek o podwoziu. Kompromitacja na pełnej linii - nawet w WSI24 podawali procedury jakie są na dochodzeniu do 100m w tym wypuszczenie podwozia. Pomijam juz że podwozie po katastrofie leży do góry kołami a kokpit i częśc samolotu normalnie.To samo się tyczy statecznika i tego urwanego skrzydła które odleciało na odległośc niezgodna z żadnymi prawami fizyki. Chciałbym poznać wytłumaczenie jakim cudem.

gosc2332 08.01.2012 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207808)
Co to jest "jedynie słuszna prawda" ? Usłyszałeś kretynizm i powielasz? :D

Jedynie słuszna prawda, to taka jaką Ty byś chciał ją widzieć, nie ważne jest to jaka jest naprawdę, dla Ciebie prawdą jest tylko to co Ty byś chciał aby nią było, a nie to co naprawdę nią jest.

Szpen 08.01.2012 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gosc2332 (Post 1207960)
Jedynie słuszna prawda, to taka jaką Ty byś chciał ją widzieć, nie ważne jest to jaka jest naprawdę, dla Ciebie prawdą jest tylko to co Ty byś chciał aby nią było, a nie to co naprawdę nią jest.

zgodnie z hasłem niezależna.pl - My informujemy - Oni kłamią.

JarKacz kiedyś powiedział bardzo ładnie o obiektywizmie:

BBC, które jest zwykle podawane jako przykład niezależności i obiektywizmu, jest w oczywisty sposób lewicową radiostacją i ten obiektywizm odnosi się co najwyżej do lewicy.

Źródło: Zapis wywiadu, Sygnały Dnia, 27 lutego 2007

Tak, właśnie wygląda budowa obiektywizmu - punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.

Drozd 08.01.2012 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gosc2332 (Post 1207960)
Jedynie słuszna prawda, to taka jaką Ty byś chciał ją widzieć, nie ważne jest to jaka jest naprawdę, dla Ciebie prawdą jest tylko to co Ty byś chciał aby nią było, a nie to co naprawdę nią jest.

Co za koleś :D. Skąd możesz wiedzieć co ja bym chciał? W TVN podali? Banda psychoanalityków :). Wiedzą co ja bym chciał wiedzą co jest naprawde. Mało tego wiedzą co ja bym chciał "tak naprawde".

Ja bym chciał zeby premier mojego kraju nie leciał jak piesek na gwizdnięcie, jeżeli może to powodować niepożądane konsekwencje dla prezydenta mojego kraju. I co z tego że chcę? Poleciał jak piesek. Jaka to jest prawda? Jedynie słuszna? Czy zwyczajna rzeczywista prawda obiektywna. Tak samo jak to że nie mamy czarnych skrzynek, nie mamy wraku, a z 80 tonowego samolotu zostało 40 ton złomu. To prawda jedynie słuszna? Bo nie do przyjęcia dla otumanionego leminga?

Każda prawda, jeżeli jest prawdą, jest również "jedynie słuszna". Ciężko,kulturalnie określić kogoś kto tego nie rozumie.

gosc2332 08.01.2012 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207968)
Skąd możesz wiedzieć co ja bym chciał? W TVN podali?

Tak tak, drogi Drozdzie, ten wszechmocny TVN mi tak nakazał myśleć, w końcu nie od dziś wiadomo , że większość Polaków która nie chce popierać PiS to wyznawcy TVN i GW. A osoby w słowo w słowo powtarzające słowa Macierewicza itp. to osoby samodzielnie myślące :D

Arapaho 08.01.2012 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gosc2332 (Post 1207972)
Tak tak, drogi Drozdzie, ten wszechmocny TVN mi tak nakazał myśleć, w końcu nie od dziś wiadomo , że większość Polaków która nie chce popierać PiS to wyznawcy TVN i GW. A osoby w słowo w słowo powtarzające słowa Macierewicza itp. to osoby samodzielnie myślące :D

Oczywiście że tak.Skąd niby czerpiesz informacje o tym co sie dzieje?TVN i GW sa tylko oczywiście symbolicznym przedstawicielem mediów do których mozna zaliczyć takze Tygodnik Powszechny,Nie,Onet.pl,interia.pl,Tok.FM, Radio Zet,TVP i kilka innych

gosc2332 08.01.2012 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1207974)
Oczywiście że tak.Skąd niby czerpiesz informacje o tym co sie dzieje?TVN i GW sa tylko oczywiście symbolicznym przedstawicielem mediów do których mozna zaliczyć takze Tygodnik Powszechny,Nie,Onet.pl,interia.pl,Tok.FM, Radio Zet,TVP i kilka innych

Ja jestem wierny prawdzie, dlatego wyznaje tylko TVN i GW, co wieczór się zawsze modlę do naszego Pana Ojca Wszechmogącego, Wszechwładnego Michnika, zwanego również Szechterem. Dzieci codziennie nauczam rosyjskiego na cześć wujka Władymira i oczywiście niemieckiego na cześć cioci Angeli. Co roku z całą rodziną odbywam pielgrzymki do Izraela i modlę się tam o wszystko co najgorsze dla naszych wrogów, w domu mam kukiełki z naszymi przeciwnikami, i jak ich oglądam na żywo to ich igłą dźgam żeby widzieć jak cierpią.

Szpen 08.01.2012 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gosc2332 (Post 1207980)
Ja jestem wierny prawdzie, dlatego wyznaje tylko TVN i GW, co wieczór się zawsze modlę do naszego Pana Ojca Wszechmogącego, Wszechwładnego Michnika, zwanego również Szechterem. Dzieci codziennie nauczam rosyjskiego na cześć wujka Władymira i oczywiście niemieckiego na cześć cioci Angeli. Co roku z całą rodziną odbywam pielgrzymki do Izraela i modlę się tam o wszystko co najgorsze dla naszych wrogów, w domu mam kukiełki z naszymi przeciwnikami, i jak ich oglądam na żywo to ich igłą dźgam żeby widzieć jak cierpią.

Ty, mam tak samo ... siet.

średnia oglądalność Faktów - 4 mln
nakład GW - 300 tysięcy

głosujących na PO w ostatnich wyborach - 5,6 mln. Wszyscy zmanipulowani powyższym.

i w drugą stronę:

nakład GP - 150 tysięcy
Radio Maryja - 1 mln słuchaczy dziennie
TV Trwam - 10 tysięcy dziennie

Drozd 08.01.2012 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gosc2332 (Post 1207980)
Ja jestem wierny prawdzie, dlatego wyznaje tylko TVN i GW, co wieczór się zawsze modlę do naszego Pana Ojca Wszechmogącego, Wszechwładnego Michnika, zwanego również Szechterem. Dzieci codziennie nauczam rosyjskiego na cześć wujka Władymira i oczywiście niemieckiego na cześć cioci Angeli. Co roku z całą rodziną odbywam pielgrzymki do Izraela i modlę się tam o wszystko co najgorsze dla naszych wrogów, w domu mam kukiełki z naszymi przeciwnikami, i jak ich oglądam na żywo to ich igłą dźgam żeby widzieć jak cierpią.

:D I kto tu jest fanatykiem i sekciarzem. A przepraszasz co wieczór za Jedwabne? Jeżeli nie to wstydź się.

emj10 08.01.2012 17:01

Wszyscy fanatycy są siebie warci, zarówno lemingi, jak i mohery.

Drozd 08.01.2012 17:30

Tyle że mohery do nikogo nie strzelają, ani gardeł nie podrzynają, a lemingom się zdarza. Więc stawiać znak równości to zdecydowanie przegięcie.

BBudowniczy 08.01.2012 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1207802)
Drozd, wyjasnij mi proszę... skoro piloci nie chcieli lądować, to czemu podwozie bylo już wysunięte?
Ja wiem, albo mam przypuszczenia, ale ciekaw jestem Twojej interpretacji

Może pomogę....
"Podejście do lądowania - ustawienie statku powietrznego na ścieżce podejścia, z odpowiednim, dostosowanym do zaistniałych warunków kątem zniżania oraz z odpowiednią poprawką na wiatr i z odpowiednią konfiguracją płata (np. ustawie klap do lądowania) oraz wysuniętym podwoziem"
Nie ciężko zrozumieć, że w przypadku korzystnych warunków do lądowania i widoczności, takie podejście może przejść do fazy lądowania. a wcześniejsze wypuszczenie podwozia to umożliwia. To że samolot miał wysunięte podwozie, nie oznacza że samolot lądował.O tym że załoga nie chcieła lądować na siłe, świadczą chociażby zapisy stenogramów : schodzimy do wysokości 100 m i odchodzimy. Na 100 m dowodca statku wypowiedział "odchodzimy", drugi potwierdził. Odgadłem Twoje przypuszczenia Framacie?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1207802)
Drozd zrozum ,że już samo otwieranie podwozia w takich warunkach to jest kryminał .

Poczytaj powyższe i np poniżej :
http://www.rp.pl/artykul/615247,6953...adowania-.html

"Jedynak zaznaczył, że w raporcie i pracach analitycznych komisja wykazała dokładnie, że załoga rozpoczęła proces podejścia do lądowania, określając, że będzie go kontynuowała do osiągnięcia minimalnej wysokości zniżania. - Jest to zgodne z przepisami, regulaminem lotów obowiązującym wtedy w lotnictwie wojskowym i nie jest to niebezpieczne - wyjaśnił."

Jak zwykle rzucasz mądrościami rodem z :cenzura:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1207802)
Ja swoje zdanie na temat smoleńska mam

I to jest najlepsze podsumowanie argumentacji osobników pokroju AS82 - ja swoje wiem, i nie będzie mi tu jakiś moher burzył spokoju i dogmatów z TVN.
Jak chcesz pogadać merytorycznie o katastrofie w Smoleńsku, to zapraszam do tematu Smoleńsk 2010 gdzie jak na razie żaden z "mediotów" nie ustosunkował się merytorycznie do mojego posta o badaniach prof. Biniendy, nie zaliczając gimnazjalnych mądrości o podpiłowaniu brzozy i promie kosmicznym.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1207802)
Wszyscy fanatycy są siebie warci, zarówno lemingi, jak i mohery.

Jest tylko jeden problem, "moherów" krzyczących o "sztucznej mgle" jest promil społeczeństwa (ja osobiście nie znam takiej osoby), "lemingów" wrzeszczących o "ląduj dziadu" jak AS82 są miliony. Zgadnij co jest gorsze.

AS82 08.01.2012 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1208011)


"Jedynak zaznaczył, że w raporcie i pracach analitycznych komisja wykazała dokładnie, że załoga rozpoczęła proces podejścia do lądowania, określając, że będzie go kontynuowała do osiągnięcia minimalnej wysokości zniżania. - Jest to zgodne z przepisami, regulaminem lotów obowiązującym wtedy w lotnictwie wojskowym i nie jest to niebezpieczne - wyjaśnił."

Jak zwykle rzucasz mądrościami rodem z :cenzura:



I to jest najlepsze podsumowanie argumentacji osobników pokroju AS82 - ja swoje wiem, i nie będzie mi tu jakiś moher burzył spokoju i dogmatów z TVN.
Jak chcesz pogadać merytorycznie o katastrofie w Smoleńsku, to zapraszam do tematu Smoleńsk 2010 gdzie jak na razie żaden z "mediotów" nie ustosunkował się merytorycznie do mojego posta o badaniach prof. Biniendy, nie zaliczając gimnazjalnych mądrości o podpiłowaniu brzozy i promie kosmicznym.



Jest tylko jeden problem, "moherów" krzyczących o "sztucznej mgle" jest promil społeczeństwa (ja osobiście nie znam takiej osoby), "lemingów" wrzeszczących o "ląduj dziadu" jak AS82 są miliony. Zgadnij co jest gorsze.

Zaczepiasz mnie ,a ja kolejny raz ci mówie ze dalej nic nie rozumiesz . Nie ląduje sie w takich warunkach pogodowych , nie podchodzi sie w takich warunkach do lądowania, nie wysuwa sie podwozia ,tylko czym prędzej się stamtąd oddalam na inne lotnisko ,rozumiesz to ???? Nie jeżdzi sie samochodem 130 na godzine po oblodzonej drodze, nie chodzi sie w szaliku Wisły na stadion cracovii i nie ląduje sie we mgle ,mimo że nie jest to zabronione ,po prostu sie tego nie robi.
Z tekstami o osobnikach i dogmatach TVN idz na Onet i nie rob ze mnie debila.
Co do "ląduj dziadu" to tu też cie musze zmartwić ,bo osoby które zakładały ,że był to jeden z pośrednich powodów tej katastrofy mają większe prawo tak tweirdzić ,gdyż taka sytuacja sie wcześniej zdarzyła. Z tego co wiem to po niej Gosiewski pisał wnioski formalne o ukaranie tego pilota za to ,że nie chciał lecieć w niebezpieczne miejsce ( przypomniam żebys nie zapomniał : Nie jeżdzi sie samochodem 130 na godzine po oblodzonej drodze, nie chodzi sie w szaliku Wisły na stadion cracovii i nie ląduje sie we mgle,nie lata sie z prezydentem Polski w miejsce starć wojennych gruzińsko-rosyjskich) . Teraz sie okazuje ,że tamten pilot jest cichym bohaterem a Gosiewski leży "6 stóp pod ziemią". Zatem teza z "ląduj dziadu" ma chociaż jakieś zaczepienie faktograficzne , natomiast bredzenie o sztucznej mgle,bombach i dobijaniu rannych ,rodzą się niestety w chorej głowie Macierewicza.

wislak68 08.01.2012 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1207197)
Też mnie zdziwiło to co napisał wislak68 w sprawie tego, że sytuacja między naszą linią kredytową w MFW, która na chwilę obecną ma przedłużoną ważność do 2013 roku i opiewa na ok. 30 mld euro (wcześniej ok. 20 mld euro), a tym, że Orban wykorzystał już niemal wszystkie sposoby na wyciągnięcie potrzebnych mu mld euro z rynku wewnętrznego (oprócz podwyższenia podatków) i ostatnią deską ratunku przed niemożnością wykupu obligacji w kwietniu-maju br. będzie pożyczka od MFW, albo posłużenie się rezerwami BC jest zbieżna. W żadnym calu nie jest ona zbieżna. To tak jakby porównać ze sobą nowobogackiego yupiessa, który przeszarżował z zakupami przez co ma problem ze spłaceniem swojej złotej karty i teraz musi ograniczyć przez kilka miesięcy swoje skłonności do bycia trendtestterem z rodziną, w której oboje małżonków straciło pracę i do marca będą otrzymywali zasiłek dla bezrobotnych, a od kwietnia muszą znaleźć inny sposób na spłacanie rat 2500 zł miesięcznie przez kolejne 28 lat.

Jak będą jakieś niejasności względem tego, że widzę nierówność między naszą linią kredytową w MFW, a żebrami Orbana w MFW pewną nierówność to odpiszę rano.

Widzę, że jednak będzie co odpisywać, a zatem do rana jak wrócę z trasy.

Przepraszam że wracam do nieco zapomnienego wątku ale dopiero teraz mam czas odnieść się do postu kolegi (jeśli kogoś by to interesowało to zrobiłem również edycję w odpowiedzi dla kolegi Szpen). Zdając sobie sprawę że temat nie jest już aktualny postaram się ograniczyć do absolutnego minimum. A zatem:
Sytuacja pomiędzy obiema liniami kredytowymi (Polski i Węgier) jest dokładnie taka sama. Obie mają służyć jako forma odstraszania spekulantów przed próbą "gry" na zwyżkę rentowności papierów emitowanych przez rządy obu krajów. Jeśli sądzisz że Węgrzy mając otwartą linię kredytową w MFW niezwłocznie pociągną z niej transze to jesteś w ogromnym błędzie (pisałem juz o tym i powtórzę jeszcze raz: pożyczka z MFW jest jednym z najdroższych sposobów finansowania). Mając otwartą linię Węgry wyemitują papiery (najprawdopodobniej obligacje) płacąc za nie o około 150 pb poniżej kosztów kredytu z MFW. Z samego kredytu nie pociągną ani centa. Zapłacą oczywiście MFW (podobnie jak Polska) kilkadziesiąt pb jako "opłatę za gotowość" ale per saldo zaoszczędzą około 100 pb. Czyli mechanizm jest dokładnie taki sam jak w przypadku "pożyczki polskiej", która z założenia jest dodatkowym zabezpieczeniem przed ewentualnym atakiem spekulacyjnym.
Podany przez Ciebie przykład określę jako absolutnie nieprzystający do rzeczywistości. Z całym szacunkiem ale wydaje mi się że o działaniu rynków finansowych masz bardzo słabe pojęcie.

gosc2332 08.01.2012 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207996)
:D I kto tu jest fanatykiem i sekciarzem. A przepraszasz co wieczór za Jedwabne? Jeżeli nie to wstydź się.

Oczywiście, że przepraszam, nie tylko co wieczór ale i co ranek.A przed jedzeniem odmawiamy z rodziną modlitwę i dziękujemy wujkowi Władkowi, że pozwolił aby w Polsce tyle pożywienia można było w sklepach kupić, i dziękujemy przez swojego podnóżka Tuska nie zabrał nam wszystkich pieniędzy, i jeszcze mamy na jedzenie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl