![]() |
Cytat:
Dam Ci jeden przyklad - wystarczajaco wyrazny, abys go zrozumial. W Warszawie buduja metro - koszt odcinka od Daszynskiego do Wileniaka to 3 miliardy złotych (zaokraglilem dla Ciebie). Unia daje na to kase. Super, za ich kase, zbudujemy sobie metro mozna sobie pomyslec. Tylko Unia da Nam ta kase, jak rozliczymy sie z faktur. Bedzie fajnie, tylko za co rozliczymy sie z tych faktur? Budzet Warszawy to ok. 12-13 mld zlotych. Kupa kasy.Tylko ta kupa kasy potrzebna jest na szkolnictwo, szpitale, urzednikow (1mld sic!) itd. To skad wziac 3 mld na metro? A no z pozyczki. Warszawa wydaje obligacje, ktore bedzie splacala x lat. Ale bedzie miala kase zeby oddac za metro, co usprawni komunikacje i da swietnego kopa do rozwoju. Dzieki temu stolica sie rozwinie, zdobedzie nowych pracodawcow, w podatkach ludzie kase zwroca. Tylko ze teraz, mamy 3 mld deficytu bo wzielismy pozyczke. Jak nie rozumiesz powyzszego, to sie nie wypowiadaj. Bo jak czytam Twoje posty, to widze obraz Polski jako zascianek Europy, z dalszym brakiem drog, oczyszczalni, szpitali i szkolnictwa. Bo ty wolisz nie miec nic, niz miec deficyt ktory splacasz regularnie. |
Cytat:
A reszta jest bez znaczenia. Jak dla mnie może to robić nawet w worku pokutnym. A zdanie "europejczyków" (zwłaszcza wobec posłów którzy działają jak w zdaniu 1) mam w d... znaczy się w nosie. |
Cytat:
Deficyt to ujemna różnica między dochodami i wydatkami. A gdzie masz napisane ze te 111 miliardów deficytu (o tyle cudak więcej wydał niż zarobił) poszły na metro i drogi a nie na np stadion Legii albo wypłaty dla 50 000 nowych urzędasów albo loty Tuska do Gdańska dwa razy w tygodniu? Dlaczego w 2007 deficytu było 25 mld a w 2009 111 mld? Cztery razy tyle dróg wybudowali? Gdzie te drogi? A może kilometr w 2007 był cztery razy tańszy niż w 2009? Masz chłopie zamydlone oczy i ja Ci ich płukać nie mam zamiaru. Nie chcesz wiedzieć co widzę jak czytam Twoje posty. Uwierz. A teksty że bez pożyczania kasy nie da sie wybudować drogi zwłaszcza gdy w 70% kasę daje unia to chyba efekt Twojego studiowania :). ps. Jak to jest że cudak regularnie spłaca deficyt a dług mu wzrósł o 250 mld w ciągu jednej kadencji? |
Cytat:
1. " Już zapomniaiłeś albo nie zrozumiałeś że madziarzy mają 27% VAT"; 2. "Jednego dnia Węgry proszą o 15 mld Euro, bo nie mają na życie. Drugiego dnia robią atak na niezależność banku centranego, po czym dostają prztyka w nos i muszą obejść się smakiem 15 mld Euro z MFW."; 3. "Wegry ida zla droga, Orban przesadza, probuje zwiekszyc socjal, zrobic gopodarke sterowana centralnie." Jak rozumiem mają one potwierdzić tezę że: "Juz teraz wylazi zbuntowane 100 kola na marsz. Za kilka miesiecy, gdy nikt nie bedzie chcial pozyczyc im pieniedzy i braknie na wyplaty sektorowi publicznemu lub na leczenie, albo pozycza ale na duzy procent, to dopiero beda strajki." Ponieważ moim zdaniem, wbrew Twoje opinii na swój temat, reprezentujesz żenujący poziom wiedzy ekonomicznej nie mam zamiaru prowadzić z Tobą dyskusji. Pozwolę sobie tylko odnieść się konkretnie do podniesionych przez Ciebie powyżej punktów: 1. Orban podniósł VAT. Tyle tylko że podniósł go z poziomu 25% (o ile się orientuję juz wówczas najwyższego w UE) odziedziczonego po komuchach. Dodatkowo na tyle na ile znam sytuację węgierską bardzo duża cześć przedsiebiorców jest spod działania VAT w ogóle wyłączona. Nie znam badań porównawczych ale myślę że można spokojnie założyć że wielkość obciążenia (nie mylić ze stawką!) z tytułu VAT jest dla gospodarki węgierskiej znacznie niższa niż w większości krajów UE. Nie ruszono też stawki VAT dla podstawowych artykułów żywnościowych i oświatowych (18% i 5%). Ponieważ tak ogromną wagę przywiązujesz do opinii instytucji międzynarodowych to dodam jeszcze że KE poparła zaproponowane przez Orbana podwyższenie stawki VAT. 2. Węgry nie mają "na życie" w takim samym sensie w jakim nie ma "na życie" Polska i w związku z tym otwiera w instytucjach światowych linię na 20 mld EUR. Być może tego nie wiesz ale kredyty zaciągane w BŚ czy MFW są z defincji najdroższe. Udziela się je krajom które nie są w stanie pozyskać ich na rynku. A myślę że akurat z tym Madziarzy nie będą mieć problemu. A jeśli chodzi o tzw: "niezależność Banku Centralnego" to wszystkie tego typu argumenty podnoszone w momencie gdy Sarkozy do spóły z Merkel dyktują "niezależnym BC" w Grecji, Hiszpani, Włoszech czy Polsce co mają robić, brzmią kuriozalnie. Szczególnie w przypadku kraju walczącego z recesją gdzie postkomunistyczny nominat na stanowisku prezesa BC w sposób bezczelny robi co może żeby zrobić Orbanowi "na złość". 3. Uwag o "zwiększeniu socjalu" i "wprowadzaniu gospodarki sterownej ręcznie" nie rozumiem. Chyba że chodzi Ci oto że chce obciąć komunistycznemu nominatowi na stanowisku prezesa BC zupełnie odstające od realiów wynagrodzenie. Ale to chyba zmniejszenie socjalu? Podsumowując: bardziej obawiałbym się że przedstwiony przez Ciebie scenariusz: "...za kilka miesiecy, gdy nikt nie bedzie chcial pozyczyc im pieniedzy i braknie na wyplaty sektorowi publicznemu lub na leczenie, albo pozycza ale na duzy procent, to dopiero beda strajki." zrealizuje się w przypadku Grecji, Portugali, Włoch czy Hiszpanii niż w przypadku akurat Węgier. Madziarzy mają już za sobą najgorsze cięcia, o których wspomniane wcześniej nacje boją się póki co nawet myśleć. Dodatkowo na czele rządu stoi mądry i doświadczony przywódzca z jasnym planem działania i silnym poparciem politycznym (pomimo społecznych kosztów reform Fidesz jest nadal najbardziej popularną partią polityczną na Węgrzech) w przeciwieństwie do Grecji czy Włoch gdzie rządzą brukselscy nominaci bez żadnego poparcia zarówno w parlamencie jak i w społeczeństwie. Problemy na pewno nie przyjdą z Węgier. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jeżeli chodzi o resztę to w dużym skrócie można opisać to tak: Orabn nie tylko zrobił skok na BC, ale także na swój naród i konstytucję wprowadzając zapisy które umożliwiają mu wdrażać ustawy bez konsultacji społecznych. Gdzie tu demokracja? Pomijam fakt zdelegalizowania komuchów, bo ja ich również nie lubie, ale te zmiany odcinają społeczeństwo i inna od komuchów opozycje od wszystkiego. . zresztą - dobrą puentą powyższej jest dzisiejsze zachowanie forinta - jest najniżej w historii do EUR. Taka jest wiara w Orbana przez instytucje finansowe z całego świata. |
Cytat:
1. OFE. Zrobili dokładnie to samo co Tusk. Dlaczego w związku z tym uważasz że ich sytucja ma być w tym kontekście gorsza niż sytucja Polski? 2. Bank Centralny. "Niezależność" została zlikwidowana w tym samym sensie w jakim Merkel do spóły z Sarkozym "zlikwidowali" niezależność CBE czy banków: Grecji, Włoch, Hiszpani czy Polski. 3. Kurs walutowy przy spłacie kredytów. O ile mnie pamięć nie myli to dokładnie takie samo rozwiązanie proponował niedawno rząd polski. Zabrakło mu jednak jaj żeby przełamać wtedy opór lobby finansowego. Jak widać Orban jest znacznie twardszy. 4. VAT. Podniesiony z poziomu 25% (o ile się orientuję juz wówczas najwyższego w UE). odziedziczonego po komuchach a więc niewiele więcej niż przez Donka. Najważniejsze jednak jest to że na tyle na ile znam sytuację węgierską to bardzo duża cześć przedsiebiorców jest spod działania VAT w ogóle wyłączona. Nie znam badań porównawczych ale myślę że można spokojnie założyć że wielkość obciążenia (nie mylić ze stawką!) z tytułu VAT jest dla gospodarki węgierskiej znacznie niższa niż w większości krajów UE. Dodam że KE poparła zaproponowane przez Orbana podwyższenie stawki VAT. 5. Podatki. Znów brak analiz porównawczych ale sądzę że jeśli weźmiemy pod uwagę wyłączenie podatkowe i niższą stawke podatku CIT to okaże sie że skala obciążeń podatkowych na Węgrzech nie jest wyższa niż Polsce. 6. Rezerwy. To teraz odnieś proszę te rezerwy do: ilości ludność, GDP etc i zobaczysz kto jest w tym sensie lepiej zabezpieczony: Polska czy Węgry? 7. Wykres. W porównaniu kosztów finansowania ważny jest nie tyle sam jego poziom w danym kraju (wiadomo że różna jest np: inflacja) co spread czyli różnica pomiędzy kosztami poszczególnych krajów. I w przypadku Polski i Węgier ten poziom utrzymuje się już od jakiegoś czasu na poziomie około 1,5%. Są oczywiście odchylenia ale to zupełnie normalne na rynku. Wystarczy że pojawi się informacja taka jak ta o zawieszeniu rozmów z MFW i na parę dni spread się zwiększa. Potem wszystko wraca do normy. |
Cytat:
Jak będą jakieś niejasności względem tego, że widzę nierówność między naszą linią kredytową w MFW, a żebrami Orbana w MFW pewną nierówność to odpiszę rano. Widzę, że jednak będzie co odpisywać, a zatem do rana jak wrócę z trasy. |
Cytat:
1. Na szczęście KE nie zatwierdza jeszcze stawki VAT w krajach członkowskich. Co najwyżej popiera. Nikt nie dyskutuje też z faktem że Węgrzy mają kłopoty. Oczywiste jest również to że przyczyną tych kłopotów nie jest Orban (i jego rząd) ale postkomuna (i rządząca wraz z nimi "węgierska UW"). Rozmawiamy o tym czy Orban dobrze sobie radzi ze sprzątaniem po nich. I ponieważ zauważam u Ciebie mocny sentyment w stronę "poparcia ze strony instytucji międzynarodowych" (osobiście uważam że ktoś kto przejmuje sie takimi "opiniam" nie jest do końca rozsądny) użyłem argumentu potwierdzającego tezę że również zdaniem KE (biorąc pod uwagę obecną sytuację Węgrów) działania podjęte przez Orbana są właściwe. Wiadomo że podwyższenie VAT jest jakimś balancem: z jednej strony obiżasz popyt (a zatem przychodzy podatkowe) z drugiej generujesz dodatkowe wpływy. Cały szkopuł polega na tym aby znaleźć równowagę. I jak rozumiem symulacje przeprowadzone przez Orbana zgadzaja sie z tymi przeprowadzonymi przez KE. Zastanawia mnie też że nie odniosłeś sie do argumentu o niższym obciążeniu podatkiem VAT na Węgrzech niż w większości krajów UE. Jesli obawiasz się o wpływ podwyżki VAT na gospodarkę Węgier to pownieneś drżeć na samą myśl o tym jak podobna podwyżka VAT wpłynie na sytuację Polski (w kontekście faktu że obciążenie z tytułu VAT jest w Polsce prawdopodobnie i tak wyższe niż na Węgrzech po podwyżce). Jeśli chodzi o BC to bardzo podoba mi sie zastosowane przez Ciebie określenie: chamował inflację. Nie mylić z hamowaniem. Gdybyś zapoznał się trochę bardziej z genezą tego konfliktu to zobaczyłbyś że mniej jest w niej dyskusji o stopach procentowych (które obecnie są przedstawiane jako główny przedmiot sporu) a bardziej o polityce (pozycję postkomuchów), lobbies (podatek bankowy) czy bezczelności obecnego prezesa (wynagrodzenie). Lewicowe media (europejskie) robią co mogą aby przyprawić gębę Orbanowi i ze zwykłego ubeka robią "ofiarę systemu". A kto głupi to łapie takie bzdury. 2. Przyznam szczerze że zupełnie nie rozumiem Twojego toku rozumowania jeśli chodzi koszty finansowania długiem rynkowym wersus pożyczkami z instystucji międzynarodowych. Jeśli wyjaśnisz to bardziej szczegółowo odniosę się. Na chwile obecną przyjmij po prostu że w praktyce jest tak iż bank pożycza "na rynku" i dodaje do tego swoją marżę która obejmuje: ryzyko kraju któremu się pożycza, koszty operacyjne i zysk. Musi być drożej. Przepraszam że edytuję po upływie kilku dni al dopiero teraz mam czas żeby dokończyć komentarz: 3. O BC już było. Dodam tylko raz jeszcze że jest zupełnie kuriozalnym stawianie Węgrom zarzutu o pozbawienie BC swobody działania w sytuacji w której w sposób zupełnie instrumentalny traktuje się BC większości krajów UE (w tym Polski). Jeśli chodzi o pozostałe zarzuty (tzn: "socjal" i "ręczne sterowanie") to o ile dobrze rozumiem wycofujesz się z argumentacji o "zwiększenie socjalu" (a przynajamniej nie podajesz przykładów mających Twoim zdaniem świadczyć o takiej właśnie działalności Orbana). Domniemuję zatem że w Twoich wypowiedziach "zwiększenie socjalu" ma pełnić funkcję nie tyle merytoryczną co raczej stylistycznego rymu dla "ręcznego sterowania". Tak samo mniej więcej jak np: "pierdoła nacjonalistyczna" jest dobrym rymem dla "pisowskiego oszołoma". Ot taka poetyka. Trudno jest się natomiast zgodzić że stwierdzeniem że przykładem "ręcznego sterowania" miałoby być: " wprowadzene zapisów które umożliwiają mu wdrażać ustawy bez konsultacji społecznych" . Ponieważ sam w sobie argument wydaje się być idiotyczny pozwole sobie ograniczyć się do absolutnego minimum i zafalsyfikować go poprzez wskazanie krajw w których istnieją zapisy obligujące do przeprowadzania konsultacji społecznych a co w żaden spsób nie uchroniło ich przed "ręcznym sterowaniem". Proszę bardzo: Rosja, Chiny, Iran, Syria, Algieria itp, itd. |
Cytat:
Posłowie to elita narodu, nasi reprezentanci. Oczekiwałbym od nich wysokich kompetencji zawodowych, profesjonalizmu, kultury osobistej i schludnego wyglądu. Wiem, jestem niedzisziejszy, staroświecki i idealistyczny. Tobie wystarcza najwyraźniej uczciwy, który jest fajtłapą i nie potrafi się ubrać. Cóż, jest demokracja - masz do tego prawo. Kopacz - nie spełnia podstawowego warunku. Jest kompletną dyletantką, jeśli chodzi o realne możliwości reform w służbie zdrowia. I właśnie zbieramy owoce jej niekompetencji. Kiecka za 3000 tu nie pomoże, Lepper też się kiedyś dobrze ubierał. Co do Tuska - nie lubię faceta, ale pić to trzeba umieć. A co do Karskiego - gość nie ma za grosz klasy. Nie on jeden, rzecz jasna. Ale razi mnie u niego to, że robi dziadowskie oszczędności. Tu przecież nie chodzi o garnitur szyty na miarę za 10 tys. Wystarczyłaby zwykła marynarka z Vistuli czy Bytomia za 600 zł, do tego spodnie za 200 i przyzwoite buty (choćby od Ryłko - by wspierać polskich producentów) - za 250. Koszula od Wólczanki - 150 i krawat (100 zł). No i wizyta u fryzjera - góra 50 zł (nie tylko włosy, ale przystrzyżenie tej nieszczęsnej brody). Czyli wydając max. 1500 zł facet wyglądałby schludnie i przyzwoicie. Cytat:
Bardzo fajnie sobie pisać "luz-blues", gwiżdżę na wszystko i jestem wolnym człowiekiem. Ale przykra rzeczywistość jest taka, że liczy się niestety wygląd zewnętrzny. Dlatego zawsze Doda i Ibisz będą mieli z górki, a Kempa i Karski - pod górkę. Cudów nie wymagajmy, ale gdyby Karski dbał o cerę i lepiej się ubierał, już na starcie robiłby dużo lepsze wrażenie. I lepiej wypadałby w mediach. |
Cytat:
Odpowiedz mi łaskwco czemu w UE na to nie dają? Odpowiedz mi czemu Tusk nie weźmie tych 3 mld z metra na leczenie czy szkoły, nie powie jak mąż stanu- NA DROGI I METRA POCZEKAMY ALE SĄ WAŻNIEJSZE SPRAWY. Czemu UE nie zależy żeby leczyć i uczyć Polaków. Czemu w Polsce ludzie są tak głupi a mądrzeją dopiero wtedy jak sami mają problem? Już nawet nie pisze o stanie polskiej armii bo o tym dorobkiewicze zapatrzeni w "fachowców" nawet nie wspominają- bo albo nam jest armia nie potrzebna i zlikwidować tego molocha zjadającego kase albo ją tak zmodernizować żebyśmy mogli walczyc dłużej niż te przysłowiowe 3 dni. Ale ważniejsze są drogi,metra i z całym szacunkiem stadiony. Z razie katastrofy zawsze można przecież przespać się na Narodowym i śmignąć taczkami po A1 Cytat:
|
Cytat:
Kazdego z nas boli, gdy widzimy chore dzieci lub gdy ktos nie ma co wlozyc do garnka. To sa prawidlowe odruchy i wszyscy musimy robic tak, aby bylo tego jak najmniej. Tylko wszystko zalezy od tego jak to robimy: 1. Ty chcialbys dac kazdemu "rybe", aby szybko zabic jego zlosc i niemoc 2. Ja daje wedke, aby sam mogl zlowic rybe i cieszyc sie z dobrego ktore przynosi. Tak samo jak ja, dziala Unia. Daja kase na nasza onfrastrukture, bo wiedza ze jestesmy w tym obszarze strasznie zapoznieni. Dzieki lepszej infrastrukturze, bedziemy bogatszym spoleczenstwem, poniewaz bedzie wiecej pracy. Zdrowe spoleczenstwo w sensie socjalnym (gdy wiekszosc ma prace), samo naprawi inne bledy i zlikwiduje zapoznienia (czyt. zbyduje szpitale itd). Unia jest bodzcem do dzialania. |
Jak najbardziej UE dotowała szkoły i szpitale. Było wiele programów z których skorzystały szpitale przy remontach (głównie dotyczyło to ogrzewania z programów środowiskowych oraz informatyzacji/cyfryzacji). Podobnie wiele szkół w tym m.in. wyższych dostało grube miliony na inwestycje, a część z tych inwestycji dobiega już końca (w Warszawie).
A to, że nie dają kasy na leczenie to już inna broszka. Choć w pewnym sensie dają jednak pieniądze na leczenie. W MSWiA na Wołoskiej standard leczenia na pewno się poprawił przez to, że powstał nowy łącznik i nie trzeba stać w korkach do specjalisty. Żeby nie było tak pięknie to jakby policzyć to ile zyskujemy z UE (transfery pieniężne), a ile tam wkładamy to nie wygląda to już tak różowo, choć na tą chwilę nie jesteśmy na pewno w plecy. |
Cytat:
Cytat:
Zdecydujesz się na coś? Twoim zdaniem pożyczka to wędka? Bo moim zdaniem ryba jak nic i to w dodatku droga i strasznie niesmaczna. Sadzisz sloganami jak PRLowski propagandzista nawet tego nie zauważając :). Nie mówiąc już o ego wyrosłym jak zdziczały chrzan. Ty chcesz dać wędkę? Wyjaśnij może konkretniej co ma być tą wędką. Cytat:
Co do tego czy jesteśmy w plecy. Czy od 2003 czyli przez 8 lat ktoś policzył ile zyskujemy? Bo jeżeli mniej niż 10% to co to za interes? Za 10% tracimy możliwość decydowania na co wydać pozostałe 90%, mało tego mamy narzucone jak wydawać. A prostaki jeszcze sieją propagandę że unia nas uratowała. Kilometr drogi wybudują i jest tablica ze to dzięki Unii. |
Cytat:
1. Czy to samo? Ja widzę jednak różnicę między całkowitym włączeniem środków z OFE do budżetu (zmniejszeniem deficytu, która zaczął wzrastać za pierwszej kadencji Orbana, a później socjaliści już doprawili jak to mają w zwyczaju), a przerzuceniem większej niż dotychczas części środków na obligacje państwowe. Pierwsi mogą tym dysponować od ręki, a drudzy mają te środki znacznie mniejsze, a do tego w pewnym sensie zamrożone. 2. Oczywiście Polska i Węgry jako kraje gdzie występuje waluta euro są zależne od EBC :) Tłumaczenie takie, że jak inni mogą to i Orban może pachnie dla mnie przedszkolem. Żeby mi nikt zaraz nie wyskoczył, że jak Iran może zablokować cieśninę Ormus i spowodować kryzys paliwowy na świecie to Polska może zająć Bornholm i przy okazji dorwać się do Nord Streamu, który omija go od południa. 3. Nic takiego nie było. Zlikwidowano tylko spready, a pomysł PJN powielający rozwiązanie Orbana nawet Pawlak skwitował krótko: śmiechem. 4. Co do VAT-u nie chce mi się spierać, ale VAT 25%, który został uchwalony w 2009 roku miały już wtedy kraje skandynawskie, a obecnie wprowadzony VAT 27% został zakwestionowany przez KE, ale stwierdzono, że nie ma zapisów, które mogłyby w tym przypadku zastosować karę za złamanie górnego limitu 25%. 5. Porównanie podatków do Polski nie było moim zamiarem. Pisałem wyłącznie o tym jakie działania podjął Orban i jakie ewentualnie jeszcze może podjąć. Akurat w przypadku "liniówki" Orbana to spowodowała ona zwiększenie środków w budżecie z tego źródła, gdyż płaska stawka 16% przez zlikwidowanie większości ulg spowodowała, że ludzie o niskich i średnich dochodach płacili relatywnie więcej niż kiedyś. Wklejałem gdzieś węgierski artykuł na ten temat z analizą porównawczą, ale nie mogę znaleźć. Jeśli komuś chciałoby się zrobić taką analizę porównawczą to chętnie bym ją przeczytał. 6. Rezerwy dewizowe to sprawa prosta, a zarazem śliska. Kluczem do ich ustalenia jest tak jak wspomniałeś GDP, ale kolejnym czynnikiem warunkującym ich wysokość jest sytuacja gospodarcza. https://www.cia.gov/library/publicat.../2188rank.html Widać to jak na dłoni gdzie w latach 2007-2011 nastąpiło gwałtowne pogorszenie tej sytuacji w stosunku wysokości rezerw do długu zagranicznego. Wartość liczbowa w tym sensie ma tylko znaczenie papierowe. http://emergingmarketmusings.files.w...pg?w=584&h=397 7. Spread ma znaczenie, ale wszakże nie chodzi w tym przypadku już o samą wartość (konkretną) jaką Narodowy Bank Węgier będzie płacił za wykup obligacji, ale o tendencję, która powoduję, że Węgrzy się z roku na rok bardziej zapętlają. Rok temu mówiło się tylko o wysokim deficycie i rosnącym długu zagranicznym, a w tej chwili istnieje realne ryzyko niewypłacalności Węgier. To nie są już przelewki. Szukając swoich wcześniejszych postów znalazłem piękny cytat Buźka, który już jakiś czas temu zdezerterował z forum po wielkiej wygranej u buka :D Cytat:
|
Cytat:
Moment,moment. ad.1.Odpowiadasz jakbym napisał że chcę kazdemu dać mieszkanie i telewizor.Ludzie płacą po 30-40-50 lat składki ZUS a potem słyszą od premiera czy misnistra że muszą czekać na zabieg pół roku a za lekrstwa muszą zapłacić kilka tyś.Łaskę ktoś im/nam robi?o czym ty piszesz ? o jakich kłamstwach?gdzie je podałem ? jak rasowy mediota oczywiście muisz w to wszystko mieszać Jarka... A ja pisze o rzezczach podstawowych : jeżeli premier mówi nie ma na leczenie, nie ma na lekarstwa, nie ma na szkoły a jest 3 mld na metro, ileś tam mld na drogi (w tym idiotyczne np. ile wydał Majcher na drogę przy Plazie która prowadzi do nikąd), jest kasa na nowa samochody dla urzędników i premie dla nich i na wiele,wiele innych spraw mogę ksiązkę napisać o tym . To jak mówię to jest idiotyzm w czystej postaci bo nie w tej kolejności się gospodaruje kasą ad.2.Gdzie i komu dajesz wędkę? czytam Twoje posty i nie widzę gdzie ty czy rząd daje ludziom możliwości rozwoju...mogę tu napisac elaborat na temat utrudnień które są dla młodych ludzi i dla przedsiebiorców i to od lat. Jedyne drgniecie w tej sprawie widzialem za rządów PIS- szału nie było ale zmiany się pojawiły- jak na 18 m-cy to przyzwoite. Chcesz to porusz temat podatków, sądownictwa, zatrudniania i rozwoju młodzieży , urzedów,biurokracji,korupcji itp walczę z tym g...nem 10 lat w rzeczywistości a nie w świecie TVN-ów czy TVP PROSZĘ WYTŁUMACZ MI JAK DZIEKI LEPSZEJ INFRASTRUKTURZE JESTEŚMY BOGATSI ? ROZUMIEM JAKBYSMY BYLI ZNACZĄCYM EKSPORTEREM TOWARÓW DO UE. Ale jesteśmy głównie importerem więc głównie wydajemy kasę. W jaki sposób będzie więcej pracy? Dla ciebie , dla mnie? Że bedę u klienta 15 min wcześniej, że bedę nad morzem w wakacje 1h wcześniej (obecnie 2h później). chyba ze piszesz o komforcie , o poziomie życia a to jednak co innego .Można teoretycznie mieć na kredyt Lamborghini Diablo , mieszkać na 5 pietrze bloku na osiedlu, nie mieć na dentystę ale za to raz w roku szurnać się do Międzyzdrojów albo Juraty i zaszpanować.O to chodzi? emj10 napisał: Cytat:
|
Cytat:
Co do lekarzy to ja przez ostatnie kilka miesięcy byłem więcej razy niż przez całe życie także nie musisz mi opowiadać jak jest naprawdę. Służba zdrowia jest niedoinwestowana to fakt, ale są nadzieje na lepsze. Przepisałem się do nowej przychodni w centrum Warszawy, świeżo po remoncie. W grudniu 4 razy zapisywałem się z dnia na dzień na wizytę. Badania robiłem następnego dnia. Łącznie w 10 dni zrobiłem co chciałem, a w przypadku gdybym robił to przez szpital, czy przez starą przychodnie to na morfologię czekałbym kilka dni. Za dużo tej socjalnej roszczeniowości widzę u Ciebie. Ja wolałbym gdyby Polacy nie musieli prosić o dotowanie leków, czy szkolenia, a sami mieli tą pensję w granicach 1000-1200 euro każdy i mogliby na to gwizdać. |
Cytat:
|
Cytat:
|
ostrzelano samochód Jarosława Kaczyńskiego
http://wiadomosci.wp.pl/title,Ktos-s...daf7&_ticrsn=5 |
Cytat:
Mój znajomy ok rok temu zachorował na białaczkę, poza traumą którą była sama w sobie choroba, przeżyl szok idąc do poradni onkologicznej . Terminy 3-4 miesiace jak pisałem, w kolejce niektórzy niedożywali swojego terminu. Czujesz czy nie? Wiesz czemu on jeszcze żyje ? Bo okazało sie że ktoś z rodziny pracuje w szpitalu i wkręcił go na listę znacznie wczesniej a wujek załatwił mu leki testowe ze Stanów. Ojciec na zbieg z okiem czekał 6 miesiecy ,a na drugie oko musiał czekać kolejne 12 miesięcy (czyli w sumie 18 miesięcy) bo w 1 roku ci refundują tylko jeden zabieg .Zaczynam rozumieć Twój opór w niektórych kwestiach - po prostu jak się ma dobrze to ma się problem z oglądem rzezczywistosci |
Czym innym jest jednak choroba przewlekła, która tak jak w przypadku mojego dziadka ciągnie się już ponad 20 lat i niemal od samego początku był pod opieką dobrych specjalistów, zamawiane były leki testowe z USA, które czasem kosztowały miesięcznie pół emerytury, albo i więcej, a czym innym ciężka choroba, która potrafi zdrowego człowieka w kilka tygodni doprowadzić do grobu. Uwierz mi, że przechodziłem przez podobne sytuacje. Babcia po wylewie aż do śmierci leżała 4 lata w domu w łóżku. Owszem była opieka z zewnątrz, dodatkowo opłacane pielęgniarki, ale generalnie to rodzina zajmowała się nią przez ten okres i trzeba to było jakoś przeżyć. Miałem przed świętami pogrzeb. Jeszcze młody chłopak przed 50-tką z rakiem. W Polsce już nikt nie mógł mu pomóc, więc ostatni rok też spędził w domu i opiekowała się nim rodzina, chociaż już z nim nie było kontaktu. Była jeszcze szansa na wyjazd do Chin na operację, ale nawet jeśliby się udała to spowodowałaby jedynie sztuczne przedłużenie nie życia, a wegetacji o kilka lat. Miałem też przypadek w najbliższej rodzinie, że konieczna była operacja z dnia na dzień. Oczywiście bez znajomości i innych spraw przeciętny zjadacz chleba nie miałby szans na operację z dnia na dzień, ale też nie przedstawiałbym tego jako jakiegoś wyjątkowego przykładu. Leczenie po zawale, wszczepienie bajpasów, czy rozrusznika to nie są rzeczy niedostępne dla zwykłego Kowalskiego. Owszem czasem jest tak jak mój wujek miał ostatnio mieć w grudniu operację na żylaki i cudownie spadł z listy na marzec, bo miał mniejsze znajomości niż osoba, która wskoczyła na jego miejsce, ale nie jest powiedziane, że polska służba zdrowia to tylko umieralnia. Mamy naprawdę dobrych fachowców w niektórych dziedzinach. Jest świetny Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc na Płockiej w W-wie, ale niestety niedofinansowany - byłem wczoraj rano. Mamy dobre szpitale gdzie operują chorych na serce np. Anin, Spartańska, czy Zabrze, ale specjalistów najwyższej klasy brakuje. Miałem ostatnio też nagły przypadek nie z rodziny, a od znajomych. Operacja kręgosłupa z dnia na dzień. O żadnych znajomościach nie można było tu mówić, bo ich nie mieliśmy, ale tak się zdarzyło, że akurat chirurg od kręgosłupa przyjmował dodatkowo w prywatnej klinice i zwolniło się miejsce na oddziale i normalnie nieodpłatnie doszło po kilku dniach do operacji.
Jak widać nie mam żadnej premium opieki medycznej. Z rodziny nikt nie korzysta z prywatnej służby zdrowia (nie licząc stomatologa), więc nie odbiegam za bardzo od normy. |
Nasza rozmowa zaczyna wygladać jak ostatni program Pośpieszalskiego. Rodzina Elbanowskich mówi że zebrali opinie ludzi z 600 szkół w całej Polsce z których wynika że jest tragedia z przystosowaniem szkół dla 6 latków a obok siedząca posłanka PO p.Trzebiatowska puka się w głowę twierdząc że jest nauczycielką w liceum że u niej w Swinoujściu w szkołach jest wspaniale i o co wogóle chodzi tym świrom obok
|
Poniekąd tak jest tylko nie wiem kto jest bliżej pozycji państwa Elbanowskich, a kto bliżej posłanki PO. Tak jak już wspomniałem ostatnio mam bardzo często styczność z polską służbą zdrowia i widzę poprawę jeśli chodzi o to co gwarantują mi opłacane przeze mnie składki zdrowotne. Czas oczekiwania na wizytę to już pochodna wielu czynników. Na wizytę u chirurga w szpitalu w Wołominie ze skierowania od lekarza rodzinnego miałem czekać 2 tyg. a poszedłem do innej przychodni w Warszawie i dostałem wizytę u chirurga od ręki. Później nie było problemu umówić się na wizytę do lekarza od chorób wewnętrznych, od którego dostałem z kolei skierowanie na kilka bezpłatnych badań. Kolejną wizytę mam na poniedziałek i też nie sądzę, aby były jakieś problemy. Oczywiście sytuacja wygląda inaczej na wsi i w mniejszych miastach, gdyż występuje tam problem z brakiem odpowiednich specjalistów w regionie i często trzeba jechać przez pół polski żeby dostać się do specjalisty np. parkinsonowego, o którym pisałem. Na całą Polskę jest kilku-kilkunastu specjalistów w tej dziedzinie. Tak samo przy okazji wspomnianej przeze mnie operacji kręgosłupa u znajomego dowiedzieliśmy się, że na całą Warszawę jest zaledwie kilku bardzo dobrej klasy chirurgów od tych spraw i każdy robi operacje w kilku miejscach w jednym dniu.
|
Kneblowanie ust, niekontrolowanych przez Tuska mediów, przy pomocy KRRiT:
Cytat:
|
Nie ma się co dziwić. TV Trwam i radio Maryja to dzisiaj odpowiednik RWE. Dlatego nomenklatura robi wszystko żeby ludzie nie mogli słuchać i oglądać. Wszystkie inne media mają propagandowy kaganiec. Dzisiaj całe szczęście jest internet dlatego cudak już chciał wprowadzać Chiński model.
Dla wszystkich którzy radio Rydzyka znają tylko z opisów TVN i G... polecam znaleść dowolnego dnia przed północą i posłuchać do pierwszej. Każdemu normalnemu powinno otworzyć to oczy. Wczoraj na przykład dowiedziałem sie co ustalili eksperci parlamentarnego zespołu Macierewicza. I uważam że smoleńska ściema długo nie potrwa. |
Cytat:
|
Że po komendzie odchodzimy, samolot zaczął się wznosić, ale na 27 metrach miały miejsce dwa wstrząsy zarejestrowane przez czarną skrzynkę i po kilku sekundach już na wysokości 15 m przestał działać komputer pokładowy. To wynika z danych odczytanych z naszej skrzynki którą najpierw mieliśmy u siebie a później spowrotem oddaliśmy. Podobno zaczynają sie z całego świata zgłaszać eksperci oferując swoją pomoc w dalszej analizie parametrów zapisanych przez skrzynkę. Ostatnio z Łotwy i Australii. Mam wrażenie że cuda musi być przy korycie do końca zycia bo inaczej skończy za kratami.
|
Cytat:
Rydzyk to duchowy przywódca narodu Kaczyński to mąż stanu Rocznica Stanu Wojennego można porównać do obecnej sytuacji w UE Bandyci rozpierdalajacy Warszawe i lejacy sie z policja to współcześni patrioci Staruch to wiezien polityczny ,ktorego można porównać do robotników z Radomia itp. itd. Radio Maryja to nie żadne niezależne media, tylko tuba propagandowa PISu. Do tych "politycznych" programów są zapraszani ludzie tylko z jednego środowiska, o tych samych poglądach i tylko z PISu (ew. ktoś od Ziobry) i udają ,że prowadzą polemikę ,a tak naprawde jest to notoryczny atak na PO . Być może TVN jest stronniczy ,ale przynajmniej do studia są zapraszani posłowie z różnych partii ,więc przynajmniej jest jakiś spór,kazdy ma prawo powiedziec kilka zdan w danej kwestii. W Radio Maryja nie ma żadnego pluralizmu , nieraz sie ktoś dodzwoni ,kto ma inne zdanie to ojciec prowadzący wyłącza natychmiast jego głos ,żeby nie padły jakieś niewygodne słowa. Tak sie składa ,że słuchałem wczoraj kawałek tego programu w którym się produkował Macierewicz i dodzwonił się jakiś dziadek , który mówił ,że 3 osoby przeżyły wypadek samolotu ,że gdzieś to podobno pokazywali w telewizji(?!) , i że potem było słychać strzały, potem coś mówił o konwencji chicagowskiej ,już pomijam fakt że sie za bardzo w tym nie orientował . W odpowiedzi ani Macierewicz ani ojczulo prowadzący ani słowem się nie zająkneli ,że nie ma żadnych informacji ,że trzy osoby przeżyły , że było słychać jakieś strzały ,tylko dalej w ten deseń toczyli debate o jakimś filmiku pt."Minuta i 10 sekund" czy coś takiego . Jeśli zaprzaństwem jest nie ustalenie dokładnie powodów tego wypadku, to niezłym kurestwem jest budowanie sobie poparcia ,na jakiś wymysłach ,spiskach ,dobijaniu ludzi itp. To dopiero trzeba być śmieciem ,żeby to robić i za to brać poselskie pieniadze. Oczywiście w tle Macierewicz swoją nieudolność i nieprofesjonalizm przy likwidacji WSI ,wytlumaczył oczywiście tym ,że jest to zemsta establishmentu |
Jak często słuchasz RM?
|
Cytat:
O czym Ty pitolisz. Zrozum że PO PSL SLD i Palikot to jedna banda podzielona zeby takim jak Ty sie wydawało że reprezentują różna opcje. To jest NOCNA ZMIANA a TVN jest jej tubą propagandową. Rydzyk radio założył 20 lat temu kiedy o PiSie nikt jeszcze nie słyszał. Od poczatku nomenklatura robiła wszystko zeby radio upadło. Ale to nie takie proste. A co do strzałów. Głuchy jesteś, filmu nie oglądałeś, czy udajesz debila?. Co tam robili ruscy miedzy płonącymi jeszcze szczątkami samolotu? Zresztą o czym ja z tobą gadam. Jak masz klapy na oczach to nic nie dostrzeżesz. Jeśli mówisz o wymysłach to nic nie pobije pancernej brzozy, a to akurat dziwnym trafem nie wzbudza Twoich podejrzeń. Tatusia miałeś w milicji? Bo inaczej ciężko wytłumaczyć Twoją zabetonowaną postawę. Wrzuć sobie kaczkę do awatara :). |
Cytat:
Słuzby działają i one nigdy mu nie wybaczą ze 20 lat temu chciał odsowietyzować je w Polsce. |
A ja myślałem, że uwalił w tym kraju lustrację wraz z JKM raz na dobre? Jakieś 1,5 roku temu pisałem o tym w tym temacie jak ktoś będzie chciał szukać.
Nigdy nie miałem zastrzeżeń co do intencji działań Macierewicza, czy Kamińskiego, ale ich skuteczność (uwalona lustracja, fatalnie przeprowadzona likwidacja WSI i teraz nie wiadomo co z komisją ds. Smoleńska na która płacą obywatele) była zwykle na żenującym poziomie. Oczywiście Drozd wyskoczy z Nocną Zmiana, choć ze 3 razy mu tłumaczyłem, żeby poza jednym filmem poczytał na ten temat (nawet podawałem tytuły), że to jest przyczyna takiego, a nie innego stanu rzeczy, że te sprawy nie wyszły. Ja tak jednak nie uważam, bo były w tym dwudziestoleciu momenty kiedy prawica jakby chciała to mogła zrobić czystkę na miarę Orbana, zdelegalizować partię postkomunistyczną, wykreślić z życia publicznego byłych PZPR-owców na czele z Urbanem, Kwaśniewskim i Millerem, ale o politykach PiS-u (Jasiński, Karski, Kryże) oraz PO (Olechowski) nie zapominając. Niech Macierewicz skupi się na porywaniu tłumów na spotkania kół GP, bo na tym się zna, a nie na kolejnych "reformach". Ostatnio przeczytałem śmieszny tekst na salonie, z którego wynikało, że Macierewicz nadawałby się na przywódcę w PiS. Niby strasznie, niby śmiesznie, ale ja przy swojej całej niechęci dla tej partii nie życzę im takiego losu. Ostatnio byłem na pewnym wyjściu gdzie Sasin z Hoffmanem brylowali i muszę przyznać, że ten drugi zaczyna wyrastać na naprawdę sprytnego polityka w kuluarach. Gadkę ma też niezłą, wiek jak najbardziej odpowiedni, więc jeśli nie zacznie dryfować innym nurtem i pozbędzie się innych potencjalnych rozłamowców z pomocą Lipińskiego to za kilka lat może przetrącić Kaczyńskiego z fotela prezesa. Nie będzie mu łatwo, ale siłę przebicia ma zdecydowanie większą niż Kamiński, którego nie widzę jako lidera partii, gdyż to typowy zawodnik na urzędasa, a nie na rasowego polityka. |
Cytat:
Jak Antoni przy likwidacji WSI był skuteczny to znów był "nieprofesionalny". Proszę Cie już się nie gimnastykuj. A Kaczyńskiego i jego fotel nie powinien Cię w ogóle interesować. Co to kogo teraz obchodzi? Nie masz ważniejszych spraw na głowie? Tylko kto i kiedy będzie prezesem PiS? Przecież pisu już od kilku lat miało nie być. A ciągle fotel prezesa jest dla polskojęzycznych mediów tematem nr. 1. ps. emj10. Nie trzeba oglądać całej Nocnej Zmiany. Wystarczy usłyszeć "Panowie ale to jest gangsterski chwyt"===>"Premierem będzie Pawlak"====>"To policzmy głosy". Jak ktoś potrafi używać istoty szarej wnioski wyciągnie. I całe dwadzieścia lat "wolnej" Polski zrobi sie przejrzystsze. ps.1 Co niby mam poczytać? Komusze broszurki propagandowe? Mogli UBków pogonić Czesi, Węgrzy, Słowacy itd. Tylko u nas chłopaki mieli obrońców. I ja mam sobie wyrabiać zdanie na podstawie opinii tych obrońców? Wybacz ale nie skorzystam. |
Mam propozycje dla Macierewicza .Niech sporządzi wniosek na piśmie ,w którym poda przebieg katastrofy/zamachu ,niech napisze ,czy samolot uderzył o brzozę czy nie uderzył ,czy samolot został unieruchomiony na wysokości 15 metrów czy nie był , niech napisze czy ten czy tamten przyrząd przestał działac , niech napisze czy Rosjanie wyprodukowali mgłe, czy wybuchła bomba czy strzelali Ruscy .Kto przeżył, i potem został dobity . Niech to wszystko napisze na piśmie i uda się do Prokuratury i Sądu . Jak nie wierzy polskiemu Wymiarowi Sprawiedliwości niech uda sie z tym wnioskiem do Strasbourga czy Hagi ,do USA. Kaczyński zamiast robić cyrki pod krzyżem , i "miesięcznice" pod Pałac Prezydencki ,niech sie uda do Sądu z takim wnioskiem.
Niestety ani Macierewicz ani Kaczyński tego nie zrobi bo nie maja ANI JEDNEGO DOWODU na te wszystkie bzdury . Zaręczam ci ,gdyby rzeczywiście tak było ,że gdyby na jaw wyszły jakieś nagrania ,dowody ,dokumenty z których wynikałoby ,że to był zamach lub celowe działanie to Polacy by wyszli na ulice i zapewniam cie ,że wyszliby na ulice nawet ci co nie lubili Kaczyńskiego , i żądali by prawdy bez wzgledu na to czy sa za PISem ,PO czy nawet SLD czy za Palikotem .Gdyby były dowody ,że ktoś zabił prezydenta to byłyby rozróby w całym kraju a Tuska by wywieźli na taczkach. Co do Rydzyka ,to kiedyś Kaczyński nazwał go "agentem rosji z nadajnikami na Uralu" :-D Teraz mają sztamę ,bo Rydzyk wie ,że z PISem będzie miał kase na odwierty ,a Kościół w Polsce bedzie miał dalej wszystko za darmo . Tak to niestety jest ,że Kościół trwa 2000 lat ,nie za wspaniałym wstawienictwem Bozi, tylko dlatego ,że zawsze sie mieszali w polityke,intrygi ,wojny.Stawali po tej stronie ,która dawała im władze i kase. W realiach 2011 roku wygląda to tak ,że Rydzyk i Kosciol stawia na PIS bo mu sie to najbardziej oplaca Wracając do Macierewicza ,to Nocną Zmiana , możesz tłumaczyć wszystko nawet to ,że kiedyś pomówił kilku Ministrów Spraw Zagranicznych ,że sa agentami , to że od sposóbu działania przy WSI odciał sie L.Kaczyński, możesz też tłumaczyć że Skarb Państwa zaplacili kilkaset tysiecy zlotych odszkodowania za brednie Macierewicza. |
Jak byś wczoraj słuchał do końca to byś wiedział że materiały z badań profesorów z USA Antoni wysyłał już prokuraturze dwókrotnie. Tyle ze prokuraturę mamy niezależną i efektów zadnych to nie przyniosło. Ale dowody empiryczne są i nie zginą. A do instytucji międzynarodowych może się zwracać polski rząd, albo sejm. Żeby mogło to wywołać reakcję, ale spokojnie...
To co w końcu? Jest Rydzyk tubą propagandową PiS czy nie jest. Bo co wpis to inna bajka. Zapomniałeś jeszcze ze Rydzyk i Kaczyński odpowiadają za hiszpańską inkwizycję :) i zagładę żydów. Co to znaczy będzie miał kasę na odwierty? A dlaczego bez PiSu ma nie mieć? Co to za dyskrtminacja? Przecież odnawialne źródła energii są dotowane i przez Polskę i przez UE. Rydzyk nie może dostać dotacji bo nazywa się Rydzyk i mówi prawdę o cudaku? A kiedy skarb państwa wypłacał odszkodowania? Daty by mnie interesowały. Lech Kaczyński, tak sie odciął od raportu ze go poublikował. :) |
Cytat:
Oczywiście ,że Rydzyk jest tubą pisowską i w 1 i 2 poście to napisałem , tylko z 10 lat temu Kaczyński widać miał inny interes polityczny ,teraz żyją w symbiozie Z tego co wiem to L.Kaczyński nie opublikował 2giej cześci raportu Macierewicza ,a po wpisaniu do Googli pierwsze z brzegu które mi wsykoczyło: 8 gru 11, 17:18 PAP MON ma przeprosić znanego dziennikarza Edwarda Mikołajczyka za podanie jego nazwiska w raporcie z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych; ma też zapłacić mu 30 tys. zł zadośćuczynienia - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie. Sąd nieprawomocnie uwzględnił pozew Mikołajczyka o ochronę dóbr osobistych. Na mocy wyroku resort ma przeprosić go w "Rzeczypospolitej" i "Gazecie Wyborczej", zapłacić mu 30 tys. zł zadośćuczynienia i zwrócić 7 tys. zł kosztów procesu. To kolejna osoba, która wygrała proces z MON w takiej sprawie. |
Co ty bredzisz. Jakie media? TVN który pół godziny po katastrofie trąbił ze to wina pilotów? Nie ośmieszaj się. Jakie instytucje bedą sie wtrącać skoro rząd Polski nie widzi problemu. Oczywiście wiadomo dlaczego nie widzi. Bo matematyczne obliczenia" doowody" wskazują ze raport Millera to jakaś bajeczka. Oczywiście można twierdzić że 2+2=5 i się przy tym upierać, nawet co berdziej ograniczonym można to wmówić, wystarczy odpowiednio przeszkolony ałtorytet. Jednakże praw fizyki i regół matematycznych zmienić się nie da. Choćby się zeszło 1000 ałtorytetów i każdy zjadłby 1000 kotletów i każdy nie wiem jak się wytężał to nie poradzą, prawda zwycięży.
A kto był szefem MON w 2011? Czy nie ten sam który wysłał Prezydenta na lotnisko którego wcześniej nie sprawdził? Pewnie tak samo bronił raportu w sądzie. |
Cytat:
http://www.fakt.pl/Gdzie-zniknelo-po...y,94136,1.html Dziwne też że żaden kraj nie chce opublikowac zdjęc satelitarnych z miejsca katastrofy z 10 kwietnia skoro to był zwykły wypadek gdzie pijany generał wymusił lądowanie... Przecież w kosmosie fruwa co najmniej kilkadziesiąt satelitów od wojskowych po "meteo"... co najmniej 1/4 z nich powinna mieć zapisy z miejsca tragedii... |
Cytat:
|
Cytat:
A świstak siedzi .... Bez odbioru. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl