Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

wislak68 03.01.2011 05:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cpc (Post 1031425)
drobna korekta - które kazano nam wpłacić:>

Jeżeli chcesz być aż takim purystą to raczej: kazano nam wpłacać.

A na kolei podobno znowu dantejskie sceny. Ciekawe kogo tym razem premier zwolni? Wiceministra z PSL już nie ma a bez ministra Cezarego trudno będzie szachować marszałka Grzesia. Ot problem...

Drozd 03.01.2011 11:05

Wczoraj oglądałem "Młodzież kontra ..." z Nelly Rokitą. Młodzieżówka PO a zwłaszcza koleś któremu dali mikrofon jest typowym popieraczem Tuska. Wyli, buczeli, mając wyraźne zadanie ośmieszenia gościa. Jednak Nelly zamiast jak zwykle żartować była konkretna i rzeczowa tak że większości poopadały szczęki. Polecam

http://www.tvp.pl/krakow/publicystyk...i-2011/3726510

Tiramisu 03.01.2011 11:23

Jestem na 12. minucie. Mi narazie opada szczęka na to jaka ona jest głupia :O. Pytanie o głodujące dzieci (czy raczej odpowiedź na to) mnie poraziło, nie wiem czy jest sens puszczać dalej...

Cytuję: "Ja bardzo dużo jeżdżę po Polsce i nie spotkałam ani jednego głodującego dziecka, naprawdę. (...) Jeżeli pan spotkał, to powinien je pan nakarmić. (...) Dlaczego pan nie jeździ po Polsce? Da mu pan kromkę chleba i już nie głodują." :O

Drozd 03.01.2011 12:06

Widzisz głodujące dzieci to są w Afryce, tam kromka chleba starcza na tydzień. U nas jeżeli rodzina nie ma na jedzenie dla dziecka powinna to zgłosić i kromka chleba się znajdzie. Czy może za rządów PO się nie znajdzie? Czego nie rozumiesz? Znasz jakieś głodujące dzieci? Bo ja pamiętam ze Tusk obiecywał trzy lata temu ze "nie zaśnie" dopóki w Polsce będą głodujące dzieci. A na zaspanego nie wygląda.

Mówienie w kraju Unii o głodujących dzieciach i pretensje w tej sprawie do opozycji, która od trzech lat nie ma wpływu na nic to zwyczajna obłuda. Jeżeli tego nie rozumiesz to nie ma o czym rozmawiać.

"Szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz zapowiedział na antenie radiowej Jedynki, że wcześniejsze wybory mógłby spowodować tylko "kataklizm". A do tego, jak ma nadzieję polityk Platformy, nie dojdzie."

No, po co w ogóle wybory? Przecież wiadomo ze PO to najlepsza partia, tak mówią sondaże, wybory to tylko niepotrzebne wydawanie publicznych pieniędzy, które można by przeznaczyć na głodujące dzieci ...

Kabaretu z Autostradami ciąg dalszy :)

"Autostrada A2 za krótka o 900 metrów [...]Problemem jest brakujące 900 metrów będące dawnym przejściem granicznym."
ale
" Według osoby znającej kulisy transakcji, drogowcy nie mogą dogadać się z odpowiedzialnymi za ten teren. GDDKiA uspokaja, że mimo to droga prowadząca przez przejście jest szeroka i w dobrym stanie, więc kierowcy bez problemu nią przejadą." :)

http://biznes.onet.pl/autostrada-a2-...,1,prasa-detal

Tiramisu 03.01.2011 12:34

O nie nie nie Drozd, Ty mnie nie wrabiaj w dyskusje polityczne.

Ja odniosłam się TYLKO I WYŁĄCZNIE do "mądrości" tego, co mówi pani Rokita. Nie wiem, może to przez gorączkę, trochę niedomagam, ale nie zauważyłam w jej wypowiedziach ŻADNYCH konkretów. Koleś zadaje jej pytanie o głodujące dzieci (pomijam pobudki), a ona się go pyta dlaczego nie jeździ po Polsce i nie karmi głodnych dzieci :O. Sory, ale jak dla mnie to ona pozytywnie na wizerunek partii nie wpływa, nad czym ubolewam. Na polityce się nie znam, ale i pokoleniem PO nie jestem - staram się myśleć - i o ile z odrobiną dobrej woli, mogę zrozumieć co autorka miała na myśli, o tyle polityk chyba jednak powinien wypowiadać się poważniej, bo nie chodzi o to by dotrzeć do świadomych, ale żeby ukierunkować tych, którzy nie mają pojęcia o polityce ŻADNEGO, bo większość głosująca to tacy właśnie ludzie. Jan Kowalski usłyszy jej pitolenie i myślisz, że na nią zagłosuje? Naprawdę tego nie rozumiesz?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1031501)
Widzisz głodujące dzieci to są w Afryce, tam kromka chleba starcza na tydzień. U nas jeżeli rodzina nie ma na jedzenie dla dziecka powinna to zgłosić i kromka chleba się znajdzie. Czy może za rządów PO się nie znajdzie? Czego nie rozumiesz? Znasz jakieś głodujące dzieci? Bo ja pamiętam ze Tusk obiecywał trzy lata temu ze "nie zaśnie" dopóki w Polsce będą głodujące dzieci. A na zaspanego nie wygląda.

Nie rozumiem. Uważasz, że jak Tusk coś obiecuje to ja mam w to wierzyć? Jakoś dziwnie tę swoją teorię podparłeś. U mojego syna w szkole są dzieci, których jedynym posiłkiem w ciągu dnia jest zupa na stołówce. To dużo? To nie głód? Ok, ja głodu stopniować nie będę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1031501)
Mówienie w kraju Unii o głodujących dzieciach i pretensje w tej sprawie do opozycji, która od trzech lat nie ma wpływu na nic to zwyczajna obłuda. Jeżeli tego nie rozumiesz to nie ma o czym rozmawiać.

Nie kwestionuję, że pytanie było głupie. Tyle, że odpowiedź jeszcze głupsza. Wymagasz od innych dobrych pytań? Nie, wymagaj od siebie, by Cię tymi pytaniami nie ośmieszyli, więcej - Ty ośmiesz ich. Niestety panu z SLD udało się to, do czego zapewne dążył.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1031501)
"Szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz zapowiedział na antenie radiowej Jedynki, że wcześniejsze wybory mógłby spowodować tylko "kataklizm". A do tego, jak ma nadzieję polityk Platformy, nie dojdzie."

No, po co w ogóle wybory? Przecież wiadomo ze PO to najlepsza partia, tak mówią sondaże, wybory to tylko niepotrzebne wydawanie publicznych pieniędzy, które można by przeznaczyć na głodujące dzieci ...

Tego już nie rozumiem w ogóle. To do mnie, czy taka Twoja dygresja poza tematem już? Opanuj się - nie każdy, kto krytykuje osobę z PiS jest zaraz za PO, nie bądź jak ta nawiedzona gawiedź.

I taka propozycja: Może obejrzyj odcinek z Kurskim, tego samego programu i napisz czy nie widzisz różnicy.

Arapaho 03.01.2011 12:47

Tak się składa że oglądałem wczoraj młodzież kontra i przełączyłem jak doszlo do pytania i odpowiedzi na temat "mamy Wawel". Wypuszczanie Nelly do mediów jest dla Prawa i Sprawiedliwości samobójczym strzałem wykorzystywanym skrupulatnie przez zwolenników liberalnej myśli podwyższania podatków
Inaczej było jak zaprosili Kurskiego który faktycznie "niszczył" wiedzą młodzieżówki PO i SLD ale Nelly....
Troche mnie dziwi że właściwie to prorządowe media własciwie jej nie gnoją- co z lubością robili i robią z każdym Pisowcem wybijającym sie przed szereg .Kończy się zwykle na dowcipkowaniu i robieniu żartów.Moja teoria jest taka że ma ona asa w rękawie - męża- którego bardzo nie chcieliby mieć przeciwko sobie Tuski i Komorowskie więc nie chcą by "w obronie żony" wszedł do niewłaściwej formacji. Rokita i Płażyński byli chyba jedynymi "ideowcami " w PO i zaangażowanie się tego pierwszego do innej stronie niż PO z jego wiedzą o Państwie oraz samej Platformie byłoby sporym kłopotem.

orzeu 03.01.2011 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1031067)
W Polsce każdy odcinek drogi jest potrzebny. Stryków-Tuszyn będzie w 2013 roku.

Zeby przeniesc to na krakowskie realia. Uwazasz ze wschodnie obejscie Krakowa czy przedluzenie A4 do Bochni jest tak samo istotne jak odcinek Rzeszotary-Rzezawa ? W cora wieksze absurdy wpadasz Siwy w swoich tlumaczeniach.

Siwy_89 03.01.2011 14:06

To podaj jakiś niepotrzebny odcinek drogi ekspresowej lub autostrady (o takich drogach rozmawiamy w tym wątku) nieopodal Krakowa, który uważasz za niepotrzebny. O priorytetowych inwestycjach nie napisałem ani słowa. To chyba oczywista oczywistość, że są inwestycje bardziej potrzebne... W tej chwili wyraźnie widać, że Grabarczykowi zależy głównie na ukończeniu podstawowej sieci autostrad.

A tak w ogóle oczywiście wkładasz mi w usta słowa, których nie powiedziałem. Zresztą Drozd podobnie. Tylko, że on zaczął gadkę o obwodnicy Skawiny, a ty o odcinku drogi krajowej. Ale rozumiem, że trzeba znaleźć coś, by ponarzekać. W końcu cała A1 od Łodzi na północ jest w budowie. Zawsze jednak jest coś nie tak dla typowych Polaków. Tym razem padło na kolejność realizacji odcinków. Bo to rzeczywiście wielki skandal, że ten odcinek zostanie zrealizowany rok później...

I nie ma co dyskutować dalej na ten temat. Dla was podpisanie umowy na budowę jest minusem, bo "za późno", a dla mnie plusem bo "w końcu się wzięli za ten odcinek" :-)



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1031501)
"Autostrada A2 za krótka o 900 metrów [...]Problemem jest brakujące 900 metrów będące dawnym przejściem granicznym."
ale
" Według osoby znającej kulisy transakcji, drogowcy nie mogą dogadać się z odpowiedzialnymi za ten teren. GDDKiA uspokaja, że mimo to droga prowadząca przez przejście jest szeroka i w dobrym stanie, więc kierowcy bez problemu nią przejadą." :)

Kolejny skandal. Budują 260 km A2, reszta jest gotowa od kilku lat, ale trzeba się przyjebać, bo 900 metrów nie ma położonego świeżutkiego asfaltu...



PS. dołączasz się do zakładu odnoście przerywania rozpoczętych budów? (1400 km) Z takim przekonaniem o tym pisałeś...

Drozd 03.01.2011 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 1031509)
Tego już nie rozumiem w ogóle. To do mnie, czy taka Twoja dygresja poza tematem już? Opanuj się - nie każdy, kto krytykuje osobę z PiS jest zaraz za PO, nie bądź jak ta nawiedzona gawiedź.

I taka propozycja: Może obejrzyj odcinek z Kurskim, tego samego programu i napisz czy nie widzisz różnicy.

Nie do Ciebie :). To już inny temat, nie chciałem pisać kilku postów. Widziałem odcinek z Kurskim i różnica jest taka że do niego młodzi czuli respekt, a Rokitę chcieli ośmieszyć.

Tiramisu 03.01.2011 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1031577)
Widziałem odcinek z Kurskim i różnica jest taka że do niego młodzi czuli respekt, a Rokitę chcieli ośmieszyć.

Moim zdaniem to nie jedyna różnica, ale to się nie bierze znikąd. Na respekt trzeba sobie zapracować. Ja wiem, że baba w politycznym od razu budzi agresję ;-), ale my akurat mamy dość podobne poglądy polityczne (ogólnie rzecz biorąc), z tego co zauważyłam, więc spokojniej next time ;-).

Drozd 03.01.2011 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1031516)
Tak się składa że oglądałem wczoraj młodzież kontra i przełączyłem jak doszlo do pytania i odpowiedzi na temat "mamy Wawel". Wypuszczanie Nelly do mediów jest dla Prawa i Sprawiedliwości samobójczym strzałem wykorzystywanym skrupulatnie przez zwolenników liberalnej myśli podwyższania podatków
Inaczej było jak zaprosili Kurskiego który faktycznie "niszczył" wiedzą młodzieżówki PO i SLD ale Nelly....
Troche mnie dziwi że właściwie to prorządowe media własciwie jej nie gnoją- co z lubością robili i robią z każdym Pisowcem wybijającym sie przed szereg .Kończy się zwykle na dowcipkowaniu i robieniu żartów.Moja teoria jest taka że ma ona asa w rękawie - męża- którego bardzo nie chcieliby mieć przeciwko sobie Tuski i Komorowskie więc nie chcą by "w obronie żony" wszedł do niewłaściwej formacji. Rokita i Płażyński byli chyba jedynymi "ideowcami " w PO i zaangażowanie się tego pierwszego do innej stronie niż PO z jego wiedzą o Państwie oraz samej Platformie byłoby sporym kłopotem.

Gdybyś wytrzymał do końca to usłyszałbyś zapowiedź właśnie tego czego Tusk się boi. Wiadomo że Nelly to nie poziom Kurskiego, ale odpowiedź na pytanie o "Mamy Wawel" uważam że była jasna. I tego pyskatego POwca skutecznie uciszyła.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 1031581)
Moim zdaniem to nie jedyna różnica, ale to się nie bierze znikąd. Na respekt trzeba sobie zapracować. Ja wiem, że baba w politycznym od razu budzi agresję ;-), ale my akurat mamy dość podobne poglądy polityczne, z tego co zauważyłam, więc spokojniej next time ;-).

Jasne ze nie jedyna ale z niej wynika reszta. Z tym pracowaniem na respekt to różnie bywa Lech Kaczyński dopiero śmiercią sobie na niego zapracował i to też tylko na dwa tygodnie. Nie odbieraj mojego postu jako agresywny bo taki nie był :). Tylko spróbuj zrozumieć Nelly zmuszoną do odpowiedzi na takie kretyńskie pytania. Miała opowiadać że co piątek karmi w domu głodujące dzieci ? To nie byłoby głupie? A "baby w politycznym" ;) zdecydowanie łagodzą obyczaje co sprawia ze dyskusja staje się ciekawsza i bardziej merytoryczna.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1031568)
Kolejny skandal. Budują 260 km A2, reszta jest gotowa od kilku lat, ale trzeba się przyjebać, bo 900 metrów nie ma położonego świeżutkiego asfaltu...

PS. dołączasz się do zakładu odnoście przerywania rozpoczętych budów? (1400 km) Z takim przekonaniem o tym pisałeś...

Siwy chyba się nie rozumiemy, skoro budują 260 km A2 rozumiem ze do granicy z Niemcami, to jak mozna nie zaplanować 900 metrów drogi który łączy te 260 km a autostradą niemiecką? Świadczy to o skrajnym debilizmie projektujących bo g...o z tych 260 km skoro 900 metrów trzeba będzie jechać przez byłe przejście graniczne i nikt za te 900 metrów nie będzie odpowiadał. Kto będzie remontował ten odcinek? Oczywiście mozna powiedzieć ze to jest czepianie się ale tak samo jest to skandal. Nie widziałes nigdy 15 metrów drogi dziurawej jak ser na granicy gmin, albo powiatów. POwcy szykują taki kawałek na granicy państwa i machnąć na to ręką może tylko ktoś bez wyobraźni.

ps. Hitler od 33 do 39 wybudował 4000 km autostrad na tyle solidnie ze po niektórych jeździliśmy jeszcze kilka lat temu. Więc te 1400 km to jakiś śmiech. Zwłaszcza ze kasę daje unia. A to ze od 89 było jak było to miej pretensje do komuchów i aferałów którzy w tym czasie rządzili.

Jot 03.01.2011 15:02

Odbijając troszkę w stronę Kurskiego...to on reprezentuje jakiś poziom? Poza tym, że łże jak pies?
http://www.youtube.com/watch?v=YO4RVzgbeYI

orzeu 03.01.2011 15:05

Przyklad rozmowy z Siwym:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1030932)
A1 Stryków-Tuszyn - tego odcinka nie bedzie? Przeciez on jest chyba najbardziej potrzebny z calej autostrady. Polecam przejechac sie al. Wlokniarzy przez Lodz w piatek kolo 16.

Przy okazji, "odcinki" po 4km to chyba jakis ponury zart...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1031067)
W Polsce każdy odcinek drogi jest potrzebny. Stryków-Tuszyn będzie w 2013 roku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1031538)
Zeby przeniesc to na krakowskie realia. Uwazasz ze wschodnie obejscie Krakowa czy przedluzenie A4 do Bochni jest tak samo istotne jak odcinek Rzeszotary-Rzezawa ? W cora wieksze absurdy wpadasz Siwy w swoich tlumaczeniach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1031568)
To podaj jakiś niepotrzebny odcinek drogi ekspresowej lub autostrady (o takich drogach rozmawiamy w tym wątku) nieopodal Krakowa, który uważasz za niepotrzebny. O priorytetowych inwestycjach nie napisałem ani słowa. To chyba oczywista oczywistość, że są inwestycje bardziej potrzebne... W tej chwili wyraźnie widać, że Grabarczykowi zależy głównie na ukończeniu podstawowej sieci autostrad.

A tak w ogóle oczywiście wkładasz mi w usta słowa, których nie powiedziałem.

Mistrz nad mistrze.
Wskazalem priorytet, dwukrotnie podkreslajac ze chodzi o to co jest na ta chwile bardziej istotne, ten zabelkotal ze wszystko jest potrzebne po czym zaczal dyskutowac z wlasnymi urojeniami o jakichs "niepotrzebnych odcinkach".
Na koniec stwierdzajac ze wklada sie mu cos w usta gdy jest dokladnie odwrotnie.
Ze sciana sa bardziej zajmujace dyskusje.

Bartoszewski:
Cytat:

Bartoszewski podkreślił, że "lekceważąc głowę państwa pluje w lustro, pluję w siebie". - Opluwam Polskę i Polaków, w tym Polaka mojego pokolenia. Pluję w lustro - ja używam tego określenia podając motywy: ja byłem przeciw przy obu prezydentach, kiedy byli wybierani. To nie znaczy, że nie byłem lojalny przy nowym porządku konstytucyjnym po 1997 roku, kiedy zostałem ministrem spraw zagranicznych w gabinecie Jerzego Buzka. Respektowałem w pełni prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Bartoszewski, mówiąc o wydarzeniach ubiegłego roku, odniósł się także do krytyki, jaka spadła na prezydenta Bronisława Komorowskiego, m.in. za zaproszenie generała Wojciecha Jaruzelskiego na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

- Bronisław Komorowski jest głową państwa. Decyzje głowy państwa historia oceni jako słuszne, inne może jako niesłuszne - oświadczył i dodał: - Postać tak wielka w historii Polski jak marszałek Józef Piłsudski jest oceniania przez historyków bardzo różnie - skomentował był minister.

Podkreślił przy tym, że uważa za "niedopuszczalne wychowawczo i demoralizujące, aby dawać młodzieży przykład, że nie mówi się 'pan prezydent Rzeczypospolitej Polskiej' albo 'pan premier rządu'
Jesli ktos ma czas i checi to proponuje zmontowac filmik z ta wypowiedza Bartoszewskiego, pozniej z Tuskiem i jego "obywatelskim nieposluszenstwem", a potem dorzucic wszystkie Niesioly, Palikoty i samego Bartoszewskiego (dyplomatolki) i innych stosujacych milosc polityikerow.

Swoja droga, od kiedy to krytykowac prezydenta nie mozna?*
*-dla niektorych - nie mylic krytyki z wyzwiskami.

Siwy_89 03.01.2011 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1031596)

Mistrz nad mistrze.
Wskazalem priorytet, dwukrotnie podkreslajac ze chodzi o to co jest na ta chwile bardziej istotne, ten zabelkotal ze wszystko jest potrzebne po czym zaczal dyskutowac z wlasnymi urojeniami o jakichs "niepotrzebnych odcinkach".

Trochę Cię nie zrozumiałem ;-) Wybacz. Mój błąd.

Jeśli chodzi tylko o priorytetowe inwestycje, to OK. Są odcinki, które są najważniejsze. Ale w przypadku A1 myślę, że najważniejszym odcinkiem jest jednak ten przecinający Górny Śląsk.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1031586)


Siwy chyba się nie rozumiemy, skoro budują 260 km A2 rozumiem ze do granicy z Niemcami, to jak mozna nie zaplanować 900 metrów drogi który łączy te 260 km a autostradą niemiecką? Świadczy to o skrajnym debilizmie projektujących bo g...o z tych 260 km skoro 900 metrów trzeba będzie jechać przez byłe przejście graniczne i nikt za te 900 metrów nie będzie odpowiadał. Kto będzie remontował ten odcinek? Oczywiście mozna powiedzieć ze to jest czepianie się ale tak samo jest to skandal. Nie widziałes nigdy 15 metrów drogi dziurawej jak ser na granicy gmin, albo powiatów. POwcy szykują taki kawałek na granicy państwa i machnąć na to ręką może tylko ktoś bez wyobraźni.

Też chciałbym, by wszystko było idealnie. Nie szukalbym jednak na siłę afery z powodu kilometrowego odcinka. ;-) Zwłaszcza, że są tam dwa pasy i równy asfalt.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1031586)
A to ze od 89 było jak było to miej pretensje do komuchów i aferałów którzy w tym czasie rządzili.

No bylo jak było, dlatego te 1400 to raczej nie jest śmiech ;-)

Kocur 03.01.2011 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1030313)
Wygląda na to że mit "zielonej wyspy" pada i PO podwyższy nam podatki. Tym razem padnie na 5% które do tej pory wpłacaliśmy do OFE. I tak za sprawą jasnie rządzących wyjdzie na to że cały ten szum o reformie emerytalnej był zwykłą ściemą. Czy jest na tym forum jeszcze ktoś kto uważa że PO to partia liberalna??


Przecież Tusk w orędziu powiedział że rząd wszystko obliczył i dzięki temu zabiegowi przyszłe emerytury Polaków będą wyższe :rotfl:

A jak powiedzą w TVN że ZUS jest instytucją państwową i dzięki temu nasze pieniądze będą bezpieczniejsze to idę o zakład że połowa uprawnionych zagłosuje na nich w ciemno :-/

Jeśli już w Wyborczej napisali że ani jeden ekonomista nawet przyjazny rządowi nie zostawił na tym projekcie suchej nitki to ja nie wiem co jeszcze potrzeba żeby ludziom oczy otworzyć, chyba rewolucji jak w Grecji.

AS82 03.01.2011 18:45

Mnie denerwuje to,że ogólnie nadal jako kraj jesteśmy dalej w ciemnej du*ie jeśli porównamy sie do stylu życia z krajami "starej Unii". Od 20 lat mamy demokracje, od 6 jestesmy w UE ,a tu nadal trzeba oszczedzac, podnosic podatki ,nie ma drog ,szpitali a place minimalne mamy 3,4 razy mniejsze. Ciekawe czy doczekamy w tym kraju normlaności i naprzyklad czy nie bede musial za 30 lat na emeryturze "jesc ze smietnika" jak jest teraz.

Siwy_89 03.01.2011 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1031702)
Mnie denerwuje to,że ogólnie nadal jako kraj jesteśmy dalej w ciemnej du*ie jeśli porównamy sie do stylu życia z krajami "starej Unii". Od 20 lat mamy demokracje, od 6 jestesmy w UE ,a tu nadal trzeba oszczedzac, podnosic podatki ,nie ma drog ,szpitali a place minimalne mamy 3,4 razy mniejsze.

Pamiętaj, że ceny w krajach, gdzie zarabia się czterokrotnie większe pieniądze - są dużo wyższe. Uwzględniajac siłę nabywczą naszych pensji nie wygląda to już tak tragicznie, jak to przedstawiasz.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1031702)
Mnie denerwuje to,że ogólnie nadal jako kraj jesteśmy dalej w ciemnej du*ie jeśli porównamy sie do stylu życia z krajami "starej Unii".

oj, chyba nie masz na myśli legalizacji związków homoseksualnych itp :)

Arapaho 03.01.2011 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jot (Post 1031595)
Odbijając troszkę w stronę Kurskiego...to on reprezentuje jakiś poziom? Poza tym, że łże jak pies?
http://www.youtube.com/watch?v=YO4RVzgbeYI

Następny wystrzelił z nienabitej dubeltówki...
A kto wg.ciebie reprezentuje jakis poziom.Komorowski? ile chcesz przykładów że łże jak pies albo bredzi albo obraża albo puszcza babole * ,Tusk- tak ,samo- może Niesiołowski? Graś? Klich? Sikorski?Kutz?(*-niepotrzebne skreślić).Którego wybierasz ?
Kurski przy nich to mąż stanu :lol: chciałbym zobaczyć dyskusję... znaczy ustawkę jeden na jednego z któryms z nich (ale bez sprzętu ...znaczy Lisa czy Żakowskiego)

Kocur 03.01.2011 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1031713)
Uwzględniajac siłę nabywczą naszych pensji nie wygląda to już tak tragicznie, jak to przedstawiasz.


Of course :-p


=============================
Ceny winiet - przykładowo:

Rocznie!

Austria: 76,20 Euro - 347,65 zł
Czechy: 1200 Koron - 213,15 zł
Słowacja: 36,50 Euro - 173,40 zł


Jednorazowo!

Polska:

A1Rusocin -Nowe Marzy k/Grudziądza (90 km) - 41,50 zł
A4 Katowice - Kraków (61 km) - 16,00 zł - nie dam sobie ręki uciąć ale od nowego roku miało podrożeć

======================

Kryzys zwiększył siłę nabywczą Polaków, przynajmniej jeśli chodzi o mieszkania. W czasie boomu za średnie zarobki można było w Warszawie i Krakowie kupić mniej niż 0,4 mkw. Dzisiaj statystyczna lokalna pensja wystarcza na 0,5 mkw

Biorąc pod uwagę naszą siłę nabywczą, w porównaniu z innymi krajami nieruchomości w Polsce są stosunkowo drogie. Z danych Fundacji na rzecz Kredytu Hipotecznego wynika, że w Europie Zachodniej za przeciętną płacę można kupić od 1,5 do 3,5 mkw.


=======================


http://g.forsal.pl/p/_wspolne/pliki/222000/222041.jpg


=======================


http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Ob...6886707714.jpg






Podsumowując jest po prostu miód w gębie :rotfl:

AYALA 03.01.2011 19:42

pozostaje sie tylko podpisac sie pod słowami Achima Brudzińskiego
http://www.youtube.com/watch?v=a4fet...eature=related

sambo 03.01.2011 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jot (Post 1031595)
Odbijając troszkę w stronę Kurskiego...to on reprezentuje jakiś poziom? Poza tym, że łże jak pies?
http://www.youtube.com/watch?v=YO4RVzgbeYI


i jak tu nie kochać wykształciucha?


Jedyne pocieszenie dla mnie jest takie, że przez takiego właśnie nie tylko ja"będę jadł ze śmietnika na emeryturze" (cr by AS82) ale będę się z nim bił o miejscówkę i tu nie daruje. Jak wystrzelę w mordę za naruszanie terytorium....

orzeu 03.01.2011 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1031702)
Mnie denerwuje to,że ogólnie nadal jako kraj jesteśmy dalej w ciemnej du*ie jeśli porównamy sie do stylu życia z krajami "starej Unii". Od 20 lat mamy demokracje, od 6 jestesmy w UE ,a tu nadal trzeba oszczedzac, podnosic podatki ,nie ma drog ,szpitali a place minimalne mamy 3,4 razy mniejsze. Ciekawe czy doczekamy w tym kraju normlaności i naprzyklad czy nie bede musial za 30 lat na emeryturze "jesc ze smietnika" jak jest teraz.

A ty myslisz ze dobre warunki do zycia sie same zrobia? Sam sobie stwarzasz takie warunki do zycia na jakich politykow glosujesz wiec pretensje tylko i wylacznie do siebie.

Siwy_89 03.01.2011 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1031733)
Of course :-p

No i sam wskazałeś poziom zamożności, który wynosi 61% średniej unijnej. Także sam widzisz, że wypowiedz "na zachodnie zarabia się 4 razy lepiej" mija się trochę z prawdą ;-)

Kocur 03.01.2011 22:38

Siwy - myślisz że 61% znaczy że siłę nabywczą mamy stricte tylko 39% mniejszą ?
Różnice są często ponad dwukrotne - znaczy się 200%. Niestety. :)

Jest to uśrednione - na naszą niekorzyść dobra codziennego użytku mamy najdroższe - mniejsza różnica jest przy dobrach luksusowych ale na te nas jeszcze nie stać.


Jak nie wierzysz danym - wystarczy weekend w Londynie i weryfikacja na własne oczy
Najbardziej to widać na paliwach - goście na zmywakach mogą kupić 3 krotnie więcej za swoją pensję niż u nas manager średniego szczebla w korporacji.

1q2 03.01.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1031702)
Mnie denerwuje to,że ogólnie nadal jako kraj jesteśmy dalej w ciemnej du*ie jeśli porównamy sie do stylu życia z krajami "starej Unii". Od 20 lat mamy demokracje, od 6 jestesmy w UE ,a tu nadal trzeba oszczedzac, podnosic podatki ,nie ma drog ,szpitali a place minimalne mamy 3,4 razy mniejsze. Ciekawe czy doczekamy w tym kraju normlaności i naprzyklad czy nie bede musial za 30 lat na emeryturze "jesc ze smietnika" jak jest teraz.

Ostatnio oglądałem Kazika którego bardzo lubię i szanuje i on też prezentuje podobny pogląd.On akurat porównywał nas do Hiszpanii a w zasadzie nawet nie do Hiszpanii a do Teneryfy na której ma od kilku lat mieszkanie , no i podobnie psioczył na wszystko.Bo na tenerce to a u nas to.Akurat Hiszpania do starej unii nie należy ale mają jakieś 20 lat w przód i to widać.

Tyle że tak on jak i Ty, nie bierzesz pod uwagę lat opóźnień.Stara Unia(oraz kraje nie należące) w chwili odzyskania przez nas niepodległości , od dawna egzystowały na bardzo wysokim poziomie.Nie da się 50 lat komuny a idąc nawet dalej - 120 lat zaborów i 2 wojen które nas dotknęły,'odrobić' w 20 lat.
Nie ma takiej opcji, oczywiście pewnie można było lepiej i szybciej ale nie mamy się czego wstydzić.
Różnica w naszym kraju między 89 a 2010 jest kolosalna.Do tego popatrzmy na kraje porównywalne - Rumunia,Bułgaria czy też opóźniona Ukraina.
Modne jest pokazywanie Czech,Słowacji czy do niedawna Węgier ale to jest zupełnie inna skala problemu a wcale te kraje, mimo tego że są mniejsze i łatwiejsze do uporządkowania, jakoś daleko nam nie odskoczyły.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1031848)

Jak nie wierzysz danym - wystarczy weekend w Londynie i weryfikacja na własne oczy
Najbardziej to widać na paliwach - goście na zmywakach mogą kupić 3 krotnie więcej za swoją pensję niż u nas manager średniego szczebla w korporacji.

No ale akurat paliwo nie jest niezbędne do życia 'gościom na zmywakach'.Ich poziom życia nie jest wcale o wiele wyższy niż u nas.Ok zacisną poślady i odłożą jakieś tam funty ale szału żadnego nima.
Paliwo akurat jest towarem który ciężko jest sprzedawać ,nie patrząc na cenę z 'pierwszej ręki'.Chleb możemy mieć tani bo sami go produkujemy...ropy niestety nie mamy.

Jot 03.01.2011 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1031729)
Następny wystrzelił z nienabitej dubeltówki...
A kto wg.ciebie reprezentuje jakis poziom.Komorowski? ile chcesz przykładów że łże jak pies albo bredzi albo obraża albo puszcza babole * ,Tusk- tak ,samo- może Niesiołowski? Graś? Klich? Sikorski?Kutz?(*-niepotrzebne skreślić).Którego wybierasz ?
Kurski przy nich to mąż stanu :lol: chciałbym zobaczyć dyskusję... znaczy ustawkę jeden na jednego z któryms z nich (ale bez sprzętu ...znaczy Lisa czy Żakowskiego)

Tusk, Komorowski i reszta tych matołów co wymieniłeś to też łgarze i co? PiSowska bojówka zaskoczona?
Wolno mi się upajać głupotą Kurskiego prawda? Niestety/stety, wstyd za polityków i dużą część elektoratu tej partii jest silniejszy niż moja niechęć do PO.

orzeu 03.01.2011 23:13

Oj Siwy Siwy, wez zwiedz troche swiata zanim zaczniesz sie wypowiadac. Na poziom zycia maja wplyw dwie wartosci, pierwsza to pensja a druga to sila nabwycza waluty.W Polsce za 200zl kupisz mniej niz w UK za 45 funtow, zeby juz nie wspomniec o USA i 70$. Realna sile nabywcza pokazuje tabela zalaczona przez Kocura, gdzie widac ile sobie za pensje kupisz paliwa, jedzenia czy energii. W wiekszosci przypadkow jest to 3-4 razy wiecej, za wyjatkiem chleba i cukru ktorego jestesmy mocnym producentem. Choc przy tej okazji mleko i sery sa sporym zaskoczeniem.
Przecietny Niemiec za swoja pensje kupi dwa razy wiecej szynki niz przecietny Polak pomimo tego iz roznica w cenie wynosi 100% na korzysc Polaka. Czy potrzeba tu cos wiecej dodawac? Szkoda ze cen mieszkan nie bylo w tej tabeli bo wtedy by sie okazalo ze placimy za nie jeszcze wiecej niz przecietny Europejczyk.

diablo885 03.01.2011 23:14

Oglądał ktoś reportaż u Lisa na temat książki Grossa o Polakach mordujących żydów? Wiadome że kilka tysięcy zostało zabitych ale nie 100-200 tysięcy.. A te ku*wy z kałuży jeszcze identyfikują się z nimi..

wislak68 04.01.2011 05:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1031461)
A na kolei podobno znowu dantejskie sceny. Ciekawe kogo tym razem premier zwolni? Wiceministra z PSL już nie ma a bez ministra Cezarego trudno będzie szachować marszałka Grzesia. Ot problem...

Przepraszam że cytuje sam siebie ale robiąc wczoraj cyping zupełnie przypadkiem trafiłem w TVN24 na moment który zupełnie mnie rozbroił :rotfl:: otóż propagandyści TVN rozmawiali sobie z Panem Profesorem Rychardem (dla niezorientowanch to jeden z "ekspertów" PO) o noworocznych powrotach koleją. I oto Pan Profesor rzuca że jedną z przyczyn takiego a nie innego odbioru sytuacji polegających np na wsiadaniu do pociągu przez okno jest to że (cytat z głowy): "przez tych kilkat lat rządów PO przyzwyczailiśmy sie do takiego poziomu komfortu że podobne sytuacje zaczynają nas razić. A przecież jeszcze parę lat temu nikt nie zwróciłby na to uwagii" :rotfl::rotfl::rotfl:
Miny doświadczonych propagandystów po usłyszeniu tak przekonywującego wyjasnienia kłopotów kolei absolutnie bezcenne :rotfl:.

I jeszcze a'propo podwyższenia podatków i systemu emerytalnego: polecam komentarz Korwina na dzisiejszej interii.

cpc 04.01.2011 08:13

http://podatki.onet.pl/podatek-vat-z...,1,prasa-detal

"Dotychczas prywatna opieka zdrowotna, którą firmy opłacają pracownikom, była wolna od VAT. Już 1 lutego może się to zmienić. Pracodawca, fundując pakiet medyczny wartości np. 100 zł miesięcznie, będzie musiał odprowadzić od tego 23-proc. VAT. Jednocześnie nie będzie mógł przerzucić tych kosztów na zainteresowanego."

Świetnie, to teraz te 1,5 mln osób wróci do publicznej służby zdrowia, która i tak nie wyrabia ale dzięki pakietom medycznym była nieco odciążona. Teraz zostanie dociążona poza granice możliwości. Pewnie w połowie roku jakieś mądre ciało przy premierze będzie debatowało o tym czemu w połowie roku większość kontraktów NFZ zostało już zrealizowanych.

Socjalizm walczy z problemami niespotykanymi w innych systemach.
PO niszczy polską gospodarkę chyba celowo.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl