Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Arapaho 02.01.2012 20:16

W końcu SZ.W. nie bez powodu jest jedną z podstawowych lektur w West Point i bazą dla wszelkiej maści speców od PR i marketingu.Również polecam to opracowanie do przestudiowania

Drozd 03.01.2012 10:52

Po co aż tak wymyślne techniki. Posłuchajcie jak dziennikarzyny intonują cytując Kaczyńskiego, a jak cytując Tuska. Intonacją z mądrej i przemyślanej wypowiedzi można zrobić zwyczajną brednię. Zrobić to znaczy tak ją przedstawić aby jako brednia została odebrana. Człowiek najpierw słyszy później rozumie, więc jeżeli usłyszy idiotyczną wypowiedź a tak ją usłyszy dzięki intonacji to nad sensem już sie nie zastanawia. Wie że to był jakiś kretynizm, ale nie ma zielonego pojęcia jaki. Później jak się zapyta co masz do Jarka, odpowiedź brzmi " aaa bo on bredzi bez sensu" ale jak zapytać o konkrety to szczęka opada.

Wczoraj cytowali wypowiedź prezydenta czy premiera Iranu. Lektor tak to przeczytał że przysiągłbym Sauron z mordoru przemówił :). Nie pamiętam już co mówił ale pamiętam ze przyjemnie to nie brzmiało.

Kocur 03.01.2012 15:03

Oj tam oj tam ;)

http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazk...056fc8d7f.jpeg

ps. tak trochę o gospodarce:

http://www.ekonomia24.pl/artykul/706...a-obnizki.html


Zawsze mnie zastanawiało czemu Polaków traktuje się jak traktowało się Indian w XVI wieku - rzucić towar 5x droższy i też będzie ok bo tłum poleci na metkę (kiedyś na świecidełko).

Marże wyższe 3-krotnie niż gdziekolwiek na świecie a dochód narodowy jak Burkina Faso

Drozd 03.01.2012 16:51

Jak to czemu? Bo jest u nas armia ałtorytetów wyrosłych w wiadomym okresie,która każdy kretynizm wytłumaczy uczonym językiem nie podając żadnych argumentów. Bo to oni ałtorytety są żywymi argumentami. Ostatnio pani profesor upierała się że podniesienie akcyzy na rope "wcale nie musi skutkować wzrostem cen" i ekonomiści powinni o tym wiedzieć. :)

Jak trzeba pożyczać bogatszym to ałtorytet przypomni że "przecież unia też do nas dopłaca". Jak się ktoś oburza na cenę paliwa albo energii, to ałtorytet zaraz wrzaśnie "Niemcy mają drożej". Jak ktoś nie ma zamiaru przepraszać za Jedwabne to wiadomo kim jest.

Jesteśmy dymani od dziesięcioleci, a gadające głowy tłumaczą ze tak musi być. Orban pokazuje że wcale nie musi choćby sie wszystkie ałtorytety wściekły. Tak jak sie wściekały wczoraj. Co chwilę słyszełem o wielotysięcznych manifestacjach na Węgrzech. Co to znaczy wielotysięcznych? Nic, ma jedynie zrobić wrażenie na lemingach. A prawda taka ze Orban zorganizował koncert na który przyszło tysiące ludzi popierających nową konstytucję. I nieokreślona grupa skrzyknięta przez czerwonych w ramach protestu. Bo im Orban partię zdelegalizował jako postkomuszą :)

Szpen 03.01.2012 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1206879)
Jak to czemu? Bo jest u nas armia ałtorytetów wyrosłych w wiadomym okresie,która każdy kretynizm wytłumaczy uczonym językiem nie podając żadnych argumentów. Bo to oni ałtorytety są żywymi argumentami. Ostatnio pani profesor upierała się że podniesienie akcyzy na rope "wcale nie musi skutkować wzrostem cen" i ekonomiści powinni o tym wiedzieć. :)

Jak trzeba pożyczać bogatszym to ałtorytet przypomni że "przecież unia też do nas dopłaca". Jak się ktoś oburza na cenę paliwa albo energii, to ałtorytet zaraz wrzaśnie "Niemcy mają drożej". Jak ktoś nie ma zamiaru przepraszać za Jedwabne to wiadomo kim jest.

Jesteśmy dymani od dziesięcioleci, a gadające głowy tłumaczą ze tak musi być. Orban pokazuje że wcale nie musi choćby sie wszystkie ałtorytety wściekły. Tak jak sie wściekały wczoraj. Co chwilę słyszełem o wielotysięcznych manifestacjach na Węgrzech. Co to znaczy wielotysięcznych? Nic, ma jedynie zrobić wrażenie na lemingach. A prawda taka ze Orban zorganizował koncert na który przyszło tysiące ludzi popierających nową konstytucję. I nieokreślona grupa skrzyknięta przez czerwonych w ramach protestu. Bo im Orban partię zdelegalizował jako postkomuszą :)

i co, chcialbys miec Orbana w Polsce?

tylko czekam az MFW i inne instytucje finansowe na swiecie wypna sie calkowiecie na Wegry, bo nie beda im ufac. Skutkiem tego, bedzie brak kasy w kasie panstwa, brak linii kredytowych, nikt nie kupi obligacji tego kraju (przynajmniej na normalnym poziomie %), forint poleci na leb na szyje. Wszystko to przelozy sie na brak inwestycji w infrastrukture, problemy z wyplatami na emerytury, brak kasy na opieke lekarska. Taka jest ta Twoja propozycja dla Polski?

wiele mozna zarzucic naszym rzadzacym, ale to co sie teraz dzieje u madziarow to wola o pomste do nieba. Gdyby u Nas takie cos mialo miejsce, to bylby nasz dramat niczym III WŚ i PRL.

emj10 03.01.2012 17:34

A najlepiej podsumowuje to historyczny kurs EUR/HUF. Niedługo nie będzie się mieścił na wykresie.

http://stooq.pl/c/?s=eurhuf&c=30y&t=l&a=lg

Drozd 03.01.2012 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1206886)
i co, chcialbys miec Orbana w Polsce?

tylko czekam az MFW i inne instytucje finansowe na swiecie wypna sie calkowiecie na Wegry, bo nie beda im ufac. Skutkiem tego, bedzie brak kasy w kasie panstwa, brak linii kredytowych, nikt nie kupi obligacji tego kraju (przynajmniej na normalnym poziomie %), forint poleci na leb na szyje. Wszystko to przelozy sie na brak inwestycji w infrastrukture, problemy z wyplatami na emerytury, brak kasy na opieke lekarska. Taka jest ta Twoja propozycja dla Polski?

wiele mozna zarzucic naszym rzadzacym, ale to co sie teraz dzieje u madziarow to wola o pomste do nieba. Gdyby u Nas takie cos mialo miejsce, to bylby nasz dramat niczym III WŚ i PRL.

Bo nie będą im ufać? Ty tak na poważnie?

Jeżeli nastąpi to o czym piszesz czyli sankcje finansowe w stosunku do Węgier będzie to spowodowane jedynie strachem o to że Węgrzy dadzą przykład innym okradanym społeczeństwom. Więc trzeba im wszystko jak najbardziej utrudnić.

Skutki?
A to u nas kasy w budżecie pod dostatkiem? Kto pożyczył 400 mld? Na co poszły?
Obligacje kupią Chińczycy, zakład?
To złotówka nie leci na łeb, ile Belka wydał już euro żeby 1 E nie kosztował 5 zł?
A jakie u nas sa inwestycje w infrastrukturę od 22 lat? Z debilami gadasz ze podajesz takie argumenty?
ile kosztuje u nas kilometr autostrady? Kto za niego płaci? Kto na nim zarabia? Sram na taką infrastrukturę lepiej żeby jej w ogóle nie było.
Jakie są u nas emerytury? Nie ma problemów z wypłatami? To dlaczego podnosi się wiek emerytalny?
O opiece lekarskiej lepiej nie gadać. Ministra zdrowia mamy z Bigbradera list leków na które się zrzucam ogłaszaja o północy i mam się bać że to stracę? Oby jak najprędzej.

Zatem okazuje sie że niby moja propozycja to dzisiejsza polska rzeczywistość, która Węgrom może dopiero grozić. Na ich szczęście mają myślącego premiera i nie muszą sie obawiać. Ja za to się boję bo Polska takiego nie ma. Ma za to nieprzeliczone zastępy bezmózgich lemingów które wybrały takiego jakiego Polska ma. Plemiela klepnij w plecy Tuska.


A ostatnim akapitem kompromitujesz się całkowicie. Zdelegalizowali postkomunistyczną partię, faktycznie gorzej niż PRL :)

ps. emj może wrzucisz wykres złotówki ? Dla porównania. Albo jeszcze lepiej złotówki do forinfa.

No i złotówce też tabelki niewiele zostało, a czy czasem najtańsze Euro nie było w ponurych latach rządów PiS i Kaczyńskiego? To sie chyba kłóci z zasadami makroekonomii akademickiej. ;)

Jean_Paulista 03.01.2012 18:30

^^^^

http://stooq.pl/c/?s=eurpln&c=30y&t=l&a=lg

Szpen 03.01.2012 18:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1206905)
kompromitujesz się całkowicie

o matko :szok

Drozd, wróć na studia lub jak nie byłeś, to zapisz się na wieczorowe, bo wiedzy o makroekonomii nie masz żadnej. Nawet elementarnej.

Zaślepiony jesteś pierdołami nacjonalistycznymi, które nijak się mają do ekonomii i sytuacje tejże w danym kraju. Już zapomniaiłeś albo nie zrozumiałeś że madziarzy mają 27% VAT? U Nas skoczył o punkt procentowy i całe prawicowe środowisko mówiło o skandalu. To samo jest teraz z ich bankiem centralnym. Została zachwiana jego niezależność, a u Nas gdy była "plotka" o ruszeniu rezerw to był placz i lament srodowisk prawicowych czyli m.in. Ciebie.

Generalnie podsumować Twój post można tak: ja o zupie, Ty o dupie. Nie komentuje każdej z wymienionych przez Ciebie pseudo tez, bo są nic nie warte w świetle twojego zaślepienia.

Zresztą o czym my tu gadamy. Jednego dnia Węgry proszą o 15 mld Euro, bo nie mają na życie. Drugiego dnia robią atak na niezależność banku centranego, po czym dostają prztyka w nos i muszą obejść się smakiem 15 mld Euro z MFW. I wielcy teraz tłumaczą, że Unię to mają w dupie, sami sobie poradzą. Proszę bardzo.

Taką politykę preferujesz?

Drozd 03.01.2012 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1206913)
o matko :szok

Drozd, wróć na studia lub jak nie byłeś, to zapisz się na wieczorowe, bo wiedzy o makroekonomii nie masz żadnej. Nawet elementarnej.

Zaślepiony jesteś pierdołami nacjonalistycznymi, które nijak się mają do ekonomii i sytuacje tejże w danym kraju. Już zapomniaiłeś albo nie zrozumiałeś że madziarzy mają 27% VAT? U Nas skoczył o punkt procentowy i całe prawicowe środowisko mówiło o skandalu. To samo jest teraz z ich bankiem centralnym. Została zachwiana jego niezależność, a u Nas gdy była "plotka" o ruszeniu rezerw to był placz i lament srodowisk prawicowych czyli m.in. Ciebie.

Generalnie podsumować Twój post można tak: ja o zupie, Ty o dupie. Nie komentuje każdej z wymienionych przez Ciebie pseudo tez, bo są nic nie warte w świetle twojego zaślepienia.

Zresztą o czym my tu gadamy. Jednego dnia Węgry proszą o 15 mld Euro, bo nie mają na życie. Drugiego dnia robią atak na niezależność banku centranego, po czym dostają prztyka w nos i muszą obejść się smakiem 15 mld Euro z MFW. I wielcy teraz tłumaczą, że Unię to mają w dupie, sami sobie poradzą. Proszę bardzo.

Taką politykę preferujesz?

Makroekonomii? A co to takiego? Jakaś nauka ścisła czy taka finansowa meteorologia? Widzisz góral meteorologii nigdy nie studiował a i tak lepiej wie jaka będzie pogoda. Modeli makroekonomicznych są setki kto cię tak okłamał ze na studiach uczą tych właściwych?

Kto jest zaślepiony to dałeś wyraz w ostatnim akapicie poprzedniego wpisu. Mają 27% Vat ale kasa z tego Vatu zostaje w budżecie a nie napełnia kasy nie wiadomo nawet kogo. Węgrzy prosili o 15 mld ale nie za wszelka cenę, jeżeli tego nie rozumiesz to przybij piątkę z cudakiem. On pożyczył nie 15 mld a 100 mld brawo Donald i mu pożyczyli hoho. Bij mu brawo, tylko kto i ile musi teraz oddać? Bo Węgrzy oddawać nie muszą.

Jaka niezależność banku? Kto Ci takich farmazonów nakładł do głowy. Bank państwowy ma być zależny od zadań które ma przed sobą. Czyli dbanie o pieniądze obywateli kraju w którym działa. Co często kłóci się z interesami obywateli innych krajów a zwłaszcza bezpaństwowych instytucji finansowych. Dlatego taki kwik wszędzie, a ty się podpinasz jak rasowy leming.


Generalnie podsumować Twój post można tak: ja o zupie, Ty o dupie. Nie komentuje każdej z wymienionych przez Ciebie pseudo tez, bo są nic nie warte w świetle twojego zaślepienia.


Taaa krowy, kury kopki siana... droga na Ostrołękę.

Arapaho 03.01.2012 21:12

Szpen weż się juz nie ośmieszaj. MFW jak kilka innych instytucji (np.agencje retingowe) stworzono m.in. po to żeby uzależniać od siebie całe kraje (także oczywiście żeby "prać"pieniążki jak ładnie to wyłuszczył prof.Rybiński) . Mogłoby go nie być i kraje pożyczałyby kaskę między sobą ale to by mogło prowadzić do konfliktów więc wymyślono sobie MFW. Stara dobra metoda pożyczac ponad miarę a jak kraj jest napompowany kasą -bo zamiast pracą organiczną powoli pomnażac własny majątek , bez wysiłku pożycza i ludzie są przyzwyczajeni do wyższej stopy życia to odcinają dopływ gotówki i albo robisz co chcą albo niezadowoleni ludzi cię zaje...ią
p.s kursy walut to akurat sprawa wtórna manipulacji MFW

Drozd 03.01.2012 21:22

Ale tego na makroekonomii student się nie dowie a później ochy,achy i wielkie zdziwienie.

emj10 03.01.2012 21:42

Najlepiej Drozd nie studiować i pozostawać na poziomie gimnazjum, nieprawdaż?

Temat Węgier był wielokrotnie poruszany na łamach tego tematu, w tym głównie z mojej inicjatywy i moje prognozy dotyczące tego, że stopniowa nacjonalizacja majątku państwa i niezależnych instytucji w wykonaniu Orbana przyczynią się do realnego bankructwa tego kraju zaczynają się spełniać. Pamiętajcie, że powoli kończą im się środki na wyciąganie pieniędzy do łatania budżetu.

- OFE zlikwidowali, a środki włączono do budżetu
- Bank Narodowy Węgier jako niezależne ciało został praktycznie w tej chwili zlikwidowany
- uderzenie w banki przez ustalenie stałego kursu przy ratach hipotecznych (banki austriackie straciły miliardy euro)
- stawka VAT 27% jest już na maksymalnym poziomie jaki jest możliwy do ustalenia w UE
- podniesienie podatków, czyli odejście od linówki (tak Orban wprowadził liniówkę o czym już tu kiedyś pisałem) może uderzyć w konsumpcję

Rezerwy walutowe Węgier wynoszą obecnie 35 mld euro (w Polsce jest to ponad 70 mld euro). Z MFW chcieli pożyczyć od 15 do 20 mld euro, ale staje się to coraz mniej prawdopodobne. Licząc problemy ze spłatą długu na początku roku w wysokości 5 mld euro oraz możliwe wielokrotne interwencje w tym roku może oznaczać to, że rezerwy stopnieją do okolic 20-25 mld euro.

http://forsal.pl/artykuly/578674,weg...tunkowych.html
http://g.forsal.pl/p/_wspolne/pliki/...84-wykres2.jpg

AYALA 03.01.2012 21:55

coś ucichła sprawa tych gruuubo przepłaconych stadionów.Jakoś mainstream sie tym za bardzo nie interesuje,pewnie jakby to było za PiS-u to by o tym programy kręcili,debaty....

Drozd 03.01.2012 22:07

To dlaczego po zerwaniu rozmów o pożyczce rentowność jak spadała tak nagle wzrosła o cały punkt? To wynika z tego wykresu. Dalszy spadek to chęć utrudnienia Orbanowi wyjścia ze spirali zadłużenia.

Kto tych długów Węgrom narobił? Bo chyba nie Orban. Orban mógł się dalej zadłużać jak Tusk i ściemniać ludziom jak to jest super, ale wtedy Węgry skończyłyby jak Grecja. Czyli utratą suwerenności.

Wybrał inną drogę która nie pasuje tzw. "rynkom" dlatego robią mu pod górkę. Ale spokojnie prędzej padnie euro niż Węgry.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1206996)
coś ucichła sprawa tych gruuubo przepłaconych stadionów.Jakoś mainstream sie tym za bardzo nie interesuje,pewnie jakby to było za PiS-u to by o tym programy kręcili,debaty....

Teraz ważniejsze są Węgry bo się wyłamały ze schematu. Zresztą co u nas nie jest przepłacone? Myślący wiedzą o co chodzi leming i tak nie zrozumie.



ps. Studiować można i nawet trzeba. Bo co to znaczy studiować? Gruntownie poznawać, badać coś. Więc skoro coś jest nieścisłe niekonkretne zależne od wielu nieokreślonych zmiennych to jak można przyjmować tylko jedną interpretację jako właściwą. Tematem była makroekonomia dziedzina wiedzy znana od góra 150 lat.(przesadziłem 80 lat) Co daje prawo komukolwiek stanowienia obowiązujących zasad mało tego negowania alternatywnych modeli. Czy ktoś przeprowadzał jakieś empiryczne dowody na słuszność jednych a niesłuszność innych teorii? Nie bo zmiennych jest tak wiele że trzeba by superkomputera. Dziś już takie istnieją i z wykorzystaniem sieci neuronowych zamodelowano globalną gospodarkę. W obecnym systemie większość wypracowywanych pieniędzy trafia do miejsc gdzie i tak jest ich najwięcej i proces ten postępuje. Więc w dzisiejszych warunkach nigdy nie dogonimy zachodu bo on cały czas sie nam oddala. Krótko Ci co maja kase mają jej co raz więcej bo cała reszta na ich pracuje. Wiesz gdzie mam taki model?

A co gdyby za posiadanie zbyt dużej ilości pieniędzy trzeba było płacić? Ci którzy mieliby za dużo kasy woleli by ją pożyczyć nawet bez procentów niż płacić za możliwość jej posiadania. Mieści Ci się to w głowie emj? Pewnie nie bo do tego trzeba mieć otwartą głowę coś jak gimnazjalista.

Szpen 03.01.2012 22:45

Zrozumcie wreszcie, że pożyczanie pieniędzy jest dobre! Pożyczanie to najtanśza opcja pozyskania pieniądza. Nawet gdy kraj jest bogaty, ma na koncie miliardy to i tak emituje obligacje i sprzedaje je, bo to mu sie oplaca. Lezaca kasa na kontach zarabia, caly czas ja mamy, a pozyczony kapital splacamy w transzach ktore nie maja wiekszego obciazenia/znaczenia dla budzetu. Im zdrowsza gospodarka, tym pozyczanie pieniadza jest tansze. Jak widac na rycinie powyzej, oprocentowanie wegrów skoczyło do 8-9 procent. W Polsce za 10-latki dają teraz 5,75 na rynku otwartym. Minimum 30% mniej niż madziary.

W....ia mnie gdy czytam takich krzykaczy, co to tylko panstwowe wielbia, a jedynymi argumentami jakim sie posilkuja to z dupy wziete w danej sytuacji przyklady.Gadamy o Wegrach, a ten mi wyskakuje ze duzo placimy za km autostrady. Co to ma wspolnego z tematem dyskusji?

Wegry ida zla droga, Orban przesadza, probuje zwiekszyc socjal, zrobic gopodarke sterowana centralnie. Juz teraz wylazi zbuntowane 100 kola na marsz. Za kilka miesiecy, gdy nikt nie bedzie chcial pozyczyc im pieniedzy i braknie na wyplaty sektorowi publicznemu lub na leczenie, albo pozycza ale na duzy procent, to dopiero beda strajki.

ps1. Drozd radze zdjac okulary i spojrzec na temat obiektywnie, bez politycznego zaciecwierzenia.
ps2. przytaj moje posty i pokaz mi gdzie wielbie Donalda - bo w kazdym poscie mi to wypominasz.

Belzebub 03.01.2012 22:54

Haha wierzysz w te 100 kola na Węgrzech? Musiałby wyjsc na ulice Budapesztu, co setny obywatel całych Węgier.. Bo TVN tak powiedzial? Wczoraj, gdy Solidarna Polska zrobiła "bombę" na temat pakietu klimatycznego, to nie omieszkali nawet o tym wspomniec w 30 min Faktach..Co ciekawe, nawet nie zaprezentowali materiału w sposób prześmiewczy, co by nie zainteresować lemingów powaznym tematem..

Tematem dysusji jest Polska i wszystko co ma wpływ na polepszenie jej dobrobytu.. Pożyczki z MFW czy BŚ, napewno wiele z tym dobrobytem wspólnego nie mają..Chyba, że w krótkiej perspektywie czasu..

PS.I wytłumacz mi jakim cudem leżąca na koncie kasa zarabia, przy takiej inflacji jaka ma miejsce dzisiaj 3-4%(nie jestem studentem/absolwentem ekonomi, więc może się mylę)..Pożyczki są dobre? Same dzisiejsze odsetki od zadłużenia Polski, pozwoliłyby na budowę jednego nowego Stadionu Narodowego tygodniowo!!! I to nawet po naszych "polskich" cenach..

martin_6 03.01.2012 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207000)
A co gdyby za posiadanie zbyt dużej ilości pieniędzy trzeba było płacić? Ci którzy mieliby za dużo kasy woleli by ją pożyczyć nawet bez procentów niż płacić za możliwość jej posiadania. Mieści Ci się to w głowie emj? Pewnie nie bo do tego trzeba mieć otwartą głowę coś jak gimnazjalista.

Jeden z głupszych pomysłów, jakie ostatnio słyszałem. Kara za przedsiębiorczość i pochwała przeciętności. Socjalizm w najczystszej postaci.

cpc 03.01.2012 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1207011)
Zrozumcie wreszcie, że pożyczanie pieniędzy jest dobre! Pożyczanie to najtanśza opcja pozyskania pieniądza. Nawet gdy kraj jest bogaty, ma na koncie miliardy to i tak emituje obligacje i sprzedaje je, bo to mu sie oplaca. Lezaca kasa na kontach zarabia, caly czas ja mamy, a pozyczony kapital splacamy w transzach ktore nie maja wiekszego obciazenia/znaczenia dla budzetu. Im zdrowsza gospodarka, tym pozyczanie pieniadza jest tansze.

Witam, proszę podaj przykład takiego kraju, będę bardzo wdzięczny.
Cytat:

Wegry ida zla droga, Orban przesadza, probuje zwiekszyc socjal, zrobic gopodarke sterowana centralnie. Juz teraz wylazi zbuntowane 100 kola na marsz. Za kilka miesiecy, gdy nikt nie bedzie chcial pozyczyc im pieniedzy i braknie na wyplaty sektorowi publicznemu lub na leczenie, albo pozycza ale na duzy procent, to dopiero beda strajki.
Na marsz wychodzą głównie socjaliści, którzy narobili w ciągu 8 lat na Węgrzech zajebistych długów i akurat nie za bardzo wierzę, że socjaliści będą buntowali się przeciwko "zwiększaniu socjalu" :) no ale może Węgrzy mają jakiś innych socjalistów. Myślę, że protesty mają podłoże bardziej polityczne niż ekonomiczne.

Ale pytanie, co wg Ciebie Orban powinien zrobić? Jaki jest Twój pomysł? Żeby sprawa była jasna nie chce na siłę bronić Orbana.

Drozd 03.01.2012 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1207021)
Jeden z głupszych pomysłów, jakie ostatnio słyszałem. Kara za przedsiębiorczość i pochwała przeciętności. Socjalizm w najczystszej postaci.

Wcale nie w socjaliźmie wszyscy maja mieć po równo. Tutaj chodzi o coś innego. Możesz mieć załóżmy 5 000 000 ale za każdą zlotówkę powyżej płacisz do wspólnej kasy 50 groszy i buduje się z tego drogi, baseny, wały przeciwpowodziowe itd. Albo kase której masz za dużo pożyczasz komu chcesz i na co chcesz. Bez procentu. Wiesz jaka to swtysfakcja umożliwić komuś rozwój?

Teraz jest wielu ludzi którzy mają miliony a nie kiwneli przez całe życie palcem i dyżo więcej ludzi którzy pracują całe życie a nie mają nic. To dopiero jest głupie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1207011)
Zrozumcie wreszcie, że pożyczanie pieniędzy jest dobre! Pożyczanie to najtanśza opcja pozyskania pieniądza. Nawet gdy kraj jest bogaty, ma na koncie miliardy to i tak emituje obligacje i sprzedaje je, bo to mu sie oplaca. Lezaca kasa na kontach zarabia, caly czas ja mamy, a pozyczony kapital splacamy w transzach ktore nie maja wiekszego obciazenia/znaczenia dla budzetu. Im zdrowsza gospodarka, tym pozyczanie pieniadza jest tansze. Jak widac na rycinie powyzej, oprocentowanie wegrów skoczyło do 8-9 procent. W Polsce za 10-latki dają teraz 5,75 na rynku otwartym. Minimum 30% mniej niż madziary.

W....ia mnie gdy czytam takich krzykaczy, co to tylko panstwowe wielbia, a jedynymi argumentami jakim sie posilkuja to z dupy wziete w danej sytuacji przyklady.Gadamy o Wegrach, a ten mi wyskakuje ze duzo placimy za km autostrady. Co to ma wspolnego z tematem dyskusji?

Wegry ida zla droga, Orban przesadza, probuje zwiekszyc socjal, zrobic gopodarke sterowana centralnie. Juz teraz wylazi zbuntowane 100 kola na marsz. Za kilka miesiecy, gdy nikt nie bedzie chcial pozyczyc im pieniedzy i braknie na wyplaty sektorowi publicznemu lub na leczenie, albo pozycza ale na duzy procent, to dopiero beda strajki.

ps1. Drozd radze zdjac okulary i spojrzec na temat obiektywnie, bez politycznego zaciecwierzenia.
ps2. przytaj moje posty i pokaz mi gdzie wielbie Donalda - bo w kazdym poscie mi to wypominasz.

Donald też uważa że pożyczanie jest dobre. Więc może go nie wielbisz ale niewiele się od niego różnisz. Kto decyduje o tym która gospodarka jest zdrowa? Agencje ratigowe? Piszesz coś o kasie na kontach gdzie są te konta skoro przez ostatnie cztery lata pożyczyliśmy 100 mld $ a nie ma na obwodnicę huty kilku milionów. Dlaczego większość inwestycji infrastrukturalnych ma zostać wygaszona po Euro w Polsce? Co w sytuacji jak nasze oprocentowanie "skoczy"? Bo przecież wystarczy ze jakaś agencja krzywo spojrzy.

I na koniec to ma wspólnego cena kilometra autostrady, że żeby wybudować 100 km na Węgrzech potrzeba cztery razy mniej pieniędzy niż w Polsce. W związku z czym nie masz sie co martwić o ich infrastrukturę, bo oni są w stanie wybudować za swoje a my nie jesteśmy w stanie wybudować nawet za pożyczone, a trzeba będzie oddać. Z czego? Z emerytur które zostana po tych co nie dożyli 67? Czy znowu z pożyczonych? I Ty mi coś mówisz o ekonomii? Proszę cie.

flamengista 04.01.2012 00:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1206852)
(...)

Zawsze mnie zastanawiało czemu Polaków traktuje się jak traktowało się Indian w XVI wieku - rzucić towar 5x droższy i też będzie ok bo tłum poleci na metkę (kiedyś na świecidełko).

Marże wyższe 3-krotnie niż gdziekolwiek na świecie a dochód narodowy jak Burkina Faso

Już ci odpowiadam. Bo Polacy to frajerzy, którzy dają a nawet lubią się oszukiwać i robić w konia. Przecież gdyby się sklepom odzieżowym to nie opłacało, to by tego nie robiły. Widocznie Polacy kupują ten towar o 20% taniej, czyli z marżą nie 300%, a 260-280%.

Na Zachodzie konsument jest wybredny, uświadomiony i może liczyć na wsparcie NGOsów. U nas Federacja Ochrony Konsumentów chyba już zawiesiła działalność, w każdym razie nic o niej nie słychać.

Ja mam prostą zasadę:
1. staram się kupować ciuchy głównie za granicą
2. tylko przecenione, bo w przypadku odzieży marże są najwyższe

Ale odzież to nic, najlepsze jest obuwie. Taki Gino Rossi produkował kiedyś naprawdę niezłe buty za przyzwoitą cenę. Miałem do nich sentyment i kupowałem, bo podobało mi się, że Polacy potrafią robić przyzwoite buty. Teraz przyzwoite buty do garnituru/marynarki kosztują nawet 600 zł, czyli dochodzą do cen Prady i Todd'sa. Przynajmniej cen outletowych. Ale ja do Gino Rossi nie mam pretensji, tylko do klientów którzy te buty po absurdalnych cenach kupują.

Arapaho 04.01.2012 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1207011)
Zrozumcie wreszcie, że pożyczanie pieniędzy jest dobre! Pożyczanie to najtanśza opcja pozyskania pieniądza. Nawet gdy kraj jest bogaty, ma na koncie miliardy to i tak emituje obligacje i sprzedaje je, bo to mu sie oplaca. Lezaca kasa na kontach zarabia, caly czas ja mamy, a pozyczony kapital splacamy w transzach ktore nie maja wiekszego obciazenia/znaczenia dla budzetu. Im zdrowsza gospodarka, tym pozyczanie pieniadza jest tansze. Jak widac na rycinie powyzej, oprocentowanie wegrów skoczyło do 8-9 procent. W Polsce za 10-latki dają teraz 5,75 na rynku otwartym. Minimum 30% mniej niż madziary.

.....

Wszystko jest dla ludzi - pożyczki też. Tylko pożyczać powinien ten (albo tyle) kto w razie czego ma z czego splacić.A ten który ryzykuje licząc ze jak pożyczy to na tyle zarobi żeby spłacić a nie ma żadnych zabezpieczeń jest frajerem albo naciagaczem.A naszym konkretnym przypadku pożyczamy żeby w razie czego spłacac poprzez podnoszenia składek ZUS, zwiększania podatków,zamykanie szkół, prywatyzacje wszystkiego co się da etc., etc..To jest normalne dla wielu tylko dlatego że inni też pożyczają.No a jak Francuz,Belg czy Grek pożycza to my też musimy.

A tak poza tym - przemilczane info o tym kto i za ile wygrywa przetargi na promocję w mediach miasta Warszawy.No kto wygrywa i za ile? http://wpolityce.pl/wydarzenia/20882...22-tys-zlotych

Cytat:

Nie od dziś wiemy, że los Polski bez "Gazety Wyborczej" - tego bezkompromisowego strażnika standardów - byłby marny. "Gazeta" niczym dzielny Sauron obserwuje nasze życie społeczne, polityczne i gospodarcze, i pilnuje, by reguły były przestrzegane. Troublemakerów "GW" karze surowo!

Sama "Gazeta" umie jednak o siebie zadbać. Nakłady prasy lecą na łeb na szyję ("Gazety" stosunkowo najszybciej), więc należy szukać każdego grosza.

A sposobów dorobienia jest wiele. Np. można promować akcje organizowane przez władze miasta. Taką akcją była próba zdobycia przez Warszawę tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w roku 2016. Ostatecznie wygrał Wrocław, ale władze miasta zdołały wydać na promocję kandydatury Warszawy 15 mln złotych - w latach 2008 -2011 r.

Co ciekawe, o tych wydatkach wiemy dlatego, że "Gazeta Stołeczna" skutecznie domagała się ujawnienia szczegółowych tabel z wydatkami - i swego dopięła! I nawet napisała tak:

Rozrzutność, chaos, niekompetencja w podejmowaniu decyzji - do takich wniosków można dojść, analizując, na co miasto wydawało publiczne pieniądze przeznaczone na start Warszawy w konkursie na Europejską Stolicę Kultury.

Ale już o Agorze jako beneficjencie miejskiej szczodrości "Stołeczna" nie wspomniała (prawda, że urocze?). A byłoby o czym:


Organizator Agora S.A.

Konkurs "Wykreuj Warszawę", propagacja idei ESK 2016

Wykonanie 339 999,99



Organizator Agora S.A.

Nazwa zadania przeprowadzenie kampanii promocyjnej pod nazwą "Zrób to w Warszawie Europejskiej Stolicy Kultury 2016" na łamach dodatku do Gazety Wyborczej pt. "Co jest Grane"

Wykonanie 62 000,00



Organizator osoba fizyczna

Nazwa zadania Przygotowanie materiałów promocyjnych i informacyjnych o projekcie ESK 2016 w dodatku w Gazecie Wyborczej, organizacja i promocja filmu "Warszawa2016", organizacja współpracy z Honorowymi Ambasadorami Warszawy ESK 2016, prowadzenia monitoringu działań pro

Wykonanie 32 939,20



Organizator Agora S.A.

Nazwa zadania przeprowadzenie kampanii promocyjnej "Zrób to w Warszawie Europejskiej Stolicy Kultury 2016" na łamach w dodatku do Gazety Wyborczej pt. Gazeta co jest grane, oraz na stronie www.zrobtowwarszawie.pl

Wykonanie 222 000,00



Organizator Agora S.A
.

Nazwa zadania przeprowadzenie kampanii promocyjnej pod nazwą "Zrób to w Warszawie ESK 2016"

Wykonanie 65 190,00



W sumie - ponad 712 000 złotych! Tylko w przypadku jednej akcji promocyjnej Warszawy. A o ilu nie wiemy?

Oto "niezależna" "Gazeta Wyborcza"!

Czy podobny mechanizm działa w przypadku seryjnych ataków "GW" na SKOK-i?

Kto jest właścielem gazociągów na Pomorzu i jak to możliwe że nie PGNIG?

Cytat:

Już pod koniec tego roku 3,5 tys. mieszkańców pomorskich gmin w okolicach Pucka i Władysławowa będzie korzystać z gazu łupkowego, a ich rachunki za ogrzewanie spadną – dowiedział się „Dziennik Gazeta Prawna”

Produkcja gazu łupkowego na przemysłową skale ma ruszyć w Polsce dopiero w 2014 r., jednak pierwsze jego ilości trafią do odbiorców za kilka miesięcy. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo chce w drugiej połowie tego roku rozpocząć testy produkcyjne na odwiercie w Lubocinie na Pomorzu.

Jak ustaliła gazeta, do PGNiG zgłosiła się niemiecka firma G.EN, spółka zależna koncernu VNG będąca właścicielem sieci gazociągów w kilku pomorskich gminach, która chce odkupić gaz wydobyty przy okazji testów. Będzie go przesyłać swoją siecią do ok. 3,5 tys. odbiorców zamieszkałych m.in. w Parszczycach, Połchówku, Jeldzinie, Białogórze, Brzynie, Prusewiu, Karlikowie, Lisewie i Sobieńczycach.


Zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów, zużywający gaz łupkowy do gotowania i ogrzewania mogą zapłacić o 100 – 200 zł mniejsze rachunki w skali roku.

Więcej w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

cpc 04.01.2012 10:33

http://www.youtube.com/watch?v=CF8mzq7mAJM - genialny link, szybka lekcja kapitalizmu prowadzona przez Petera Shiffa w sprawie okupacji Wall Street.
Peter Shiff przewidział kryzys w 2008 roku więc na prawdę warto posłuchać co ma do powiedzenia.
Przy okazji garść argumentów na rozmowy z lewactwem :-D

Przy okazji jak się w Polsce zaczną sypać finanse publiczne - a to już niedługo, to jako obywatele będziemy musieli się opowiedzieć za jakimiś rozwiązaniami. Warto wyrobić sobie jakieś zdanie na ten temat.

Arapaho 04.01.2012 10:36

Urżnięta vel chora na chorobe filipińską tuba propagandowa rządu red.Miecugow na antenie WSI24 :

http://wpolityce.pl/wydarzenia/20884...e-ciezki-stres

emj10 04.01.2012 11:31

Także zaczyna się stan wyrównywać: Kruk, Gosiewski, Dorn vs. Kwaśniewski, Durczok i Miecugow. Kogoś pominąłem?

Bóg Trybun (objawion) 04.01.2012 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1207073)
Urżnięta vel chora na chorobe filipińską tuba propagandowa rządu red.Miecugow na antenie WSI24 :

http://wpolityce.pl/wydarzenia/20884...e-ciezki-stres

wierny kibic pasów
gratulować :-)

taki off

Arapaho 04.01.2012 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1207079)
Także zaczyna się stan wyrównywać: Kruk, Gosiewski, Dorn vs. Kwaśniewski, Durczok i Miecugow. Kogoś pominąłem?

Kruk i Gosiewski to kiedy? Nie wyłapałem

Belzebub 04.01.2012 13:45

Co się stało na Węgrzech..Znalezione gdzies w necie..

Cytat:

Co się stało na Węgrzech?

Odsunięto komunistów i liberałów od władzy, którzy
rozkradli kraj i doprowadzili prawie do
bankructwa, a ich upadająca gazeta "Nepszabadsag"
istnieje tylko jako źródło kształtowania wizerunku
obecnych Węgier za granicą.

Wprowadzono limit maksymalnych miesięcznych
zarobków dla pracowników państwowych firm i
instytucji do poziomu 2 mln forintów (ok. 30 tys.
zł),

Wprowadzono nowe prawo medialne - lewactwo unijne
oraz liberalni zboczeńcy, którzy marzą o
całkowitym zniszczeniu młodego pokolenia, zaniku
rodziny jako podstawy bytu danego narodu, rzuciło
się na rząd węgierski jak wściekłe psy. Bo to co
robią posłowie węgierscy stoi w poprzek ich
chorych ambicji,

Po raz pierwszy w Unii opodatkowano banki - inne
rządy regionu walczące z deficytami budżetowymi
skopiowały już pomysł węgierskiego rządu,

Jako pierwszy kraj w Unii zakończył współpracę z
MFW dając przykład innym,

Zlikwidowano wszystkie 19 prywatne fundusze
emerytalne OFE (będące haraczem na rzecz obcej
finansjery),

Uchwalono nowa Konstytucję zaczynającą się od słów
"Boże, pobłogosław Węgrów!" bardzo często
krytykowaną przez media unijne, która wchodzi w
życie 1 stycznia 2012 roku,

Dla bezrobotnych stworzono wiele możliwości pracy
na miejscu zamieszkania i okolicznych plantacjach,
np. malin, brzskwiń, moreli, arbuzów czy winogron.
Kto ma własny ogród otrzymał za darmo nasiona
warzyw i owoców (drzewka) oraz niezbędny sprzęt
ogrodniczy. W małych miasteczkach zniesiono zakaz
hodowli drobiu i zwierząt zachęcając do domowego
przetwórstwa mleka, mięsa, warzyw, owoców oraz
palinki (węgierskiej wódki z owoców).

Weszły w życie nowe ustawy dotyczące zamówień
publicznych, które w sposób istotny preferują
małych i średnich producentów mleka, warzyw i
owoców w celu bezpośredniego dostarczania do
sklepów oraz do najbliższych placówek oświatowych
swoich wyrobów w ramach unijnych akcji

flamengista 04.01.2012 13:47

Nie rozumiem tej satysfakcji, że "zaczyna się wyrównywać". Dla mnie tak samo żenujące jest zachowanie Miecugowa, jak Karskiego na meleksie.

A najbardziej się dziwię, że profesjonalista biorący za swoją pracę dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie, ma czelność występować w studiu w takim stanie.

Stacji już się nie dziwię, bo to nie pierwszy wyskok i nie pierwszy dziennikarz, który tak się produkuje. Widać sami uważają, że ich audycji na trzeźwo nie da się słuchać:-D

Drozd 04.01.2012 13:54

Bo Arapaho TVN za rzadko oglądasz :).

Ktoś sfałszował stenogramy sejmowe ze słynnej wypowiedzi Kopacz i przesiewaniu ziemi na głębokość metra. Gdyby nie było nagrania, ałtorytety sprawę by zagadały. A tak bigos.

http://www.youtube.com/watch?v=xpYjVEyhyjA


"Gdy znaleziono najmniejszy szczątek na miejscu katastrofy, wtedy przekopywano z całą starannością ziemię na głębokości ponad 1 m i przesiewano ją w sposób szczególnie staranny. Każdy znaleziony skrawek został przebadany genetycznie" - brzmi treść stenogramu.

http://wiadomosci.wp.pl/title,Sfalsz...l?ticaid=1dade

Lemingi oczywiście nie widzą problemu, bo kogo obchodzi katastrofa w której zginął urzędujący prezydent.

Flamengista
Moze jednak to co kto robi na wakacjach jest jego prywatną sprawą, w przeciwieństwie do bełkotania o wydarzeniach 2011 roku w roli eksperta "opiniotwórczej telewizji"

Belzebub
Dlatego właśnie taki kwik. Węgrzy dali przykład i teraz elyty sie boją ze ktoś będzie ich naśladował, a wtedy koniec eldorado.

AYALA 04.01.2012 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1207079)
Także zaczyna się stan wyrównywać: Kruk, Gosiewski, Dorn vs. Kwaśniewski, Durczok i Miecugow. Kogoś pominąłem?

Przemysław Gosiewski poległ pod Smoleńskiem,może Ci chodzi o jedną z byłych jego żon które dostały sie do sejmu ?

AS82 04.01.2012 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1207105)
Przemysław Gosiewski poległ pod Smoleńskiem,może Ci chodzi o jedną z byłych jego żon które dostały sie do sejmu ?

Poległ to żołnierz na wojnie,a Gosiewski zginął w wypadku .A z tego co pamietam to dzwonił na bani do studia TV Trwam . Jeśli chodzi o Kruk to chodziła najebana po Sejmie i mówiła przed kamerami ,że "umie coś tam coś" . Nie wolno też zapominać o niewymienionym tu Karolu Meleksie Karskim

A pro po fajna emotikona :alleluja:

Szpen 04.01.2012 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Belzebub (Post 1207018)
PS.I wytłumacz mi jakim cudem leżąca na koncie kasa zarabia, przy takiej inflacji jaka ma miejsce dzisiaj 3-4%(nie jestem studentem/absolwentem ekonomi, więc może się mylę)..Pożyczki są dobre? Same dzisiejsze odsetki od zadłużenia Polski, pozwoliłyby na budowę jednego nowego Stadionu Narodowego tygodniowo!!! I to nawet po naszych "polskich" cenach..

lokaty międzybankowe, obligacje skarbu państwa daja 5% i więcej.obligacje dają zysk inflacja plus minimum 1,5%.

a z drugą sprawą to jedbnąłęś nieźle, takie cyrki to chyba tylko w GP mogli napisać. Wedlyg tej glupoty splacalibysmy ponad 100 mld rocznie samych odsetek. przy budzecie 250 mld. hehe dobre

Radz dobrze poczytac co to dlug publiczny, deficyt budzetowy, pozyczka. Bo dla Ciebie to wszystko jest to samo.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cpc (Post 1207023)
Witam, proszę podaj przykład takiego kraju, będę bardzo wdzięczny.

Norwegia, Szwecja, Singapur, Luxemburg, Katar, ZEA, Niemcy,USA, Japonia itd itd

Radze poczytac, a nie osmieszac sie.

Kolumbus 04.01.2012 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1207128)
Poległ to żołnierz na wojnie,a Gosiewski zginął w wypadku .A z tego co pamietam to dzwonił na bani do studia TV Trwam . Jeśli chodzi o Kruk to chodziła najebana po Sejmie i mówiła przed kamerami ,że "umie coś tam coś" . Nie wolno też zapominać o niewymienionym tu Karolu Meleksie Karskim

A pro po fajna emotikona :alleluja:

na wia sem to "a propos" :)

Drozd 04.01.2012 16:09

W wypadku to Tusk został premierem, w dodatku nieszczęśliwym.

Dzwonił na bani? A to TPsa ma alkomaty na łączach czy w TVN ałtorytet pierdnął a ty jak rasowy leming wtórujesz?

Ja tam nie wnikam co POwcy robią na wakacjach, bo wystarczy posłuchać łgarstw w ramach etatu. A to dużo wstydliwsze niż jazda meleksem.

ps. Czy zawsze twoje wynurzenia muszą być takie miałkie i bez treści? Brałeś lekcje u Tarasa? :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1207131)

a z drugą sprawą to jedbnąłęś nieźle, takie cyrki to chyba tylko w GP mogli napisać. Wedlyg tej glupoty splacalibysmy ponad 100 mld rocznie samych odsetek. przy budzecie 250 mld. hehe dobre

Radz dobrze poczytac co to dlug publiczny, deficyt budzetowy, pozyczka. Bo dla Ciebie to wszystko jest to samo.

Norwegia, Szwecja, Singapur, Luxemburg, Katar, ZEA, Niemcy,USA, Japonia itd itd

Radze poczytac, a nie osmieszac sie.

Że jaki mamy budżet? Kto tu się ośmiesza :). Ty się chcesz z Norwegią porównywać? Albo z Japonią? Gdzieś ty te studia kończył? U Majchrowskiego ? :)

Długu dzięki lemingom mamy prawie bilion, deficyt roczny za czasów cudaka średnio 100 miliardów a pożyczka to metoda prostaka na rządzenie.

Szpen 04.01.2012 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207135)
Że jaki mamy budżet? Kto tu się ośmiesza :). Ty się chcesz z Norwegią porównywać? Albo z Japonią? Gdzieś ty te studia kończył? U Majchrowskiego ? :)

Długu dzięki lemingom mamy prawie bilion, deficyt roczny za czasów cudaka średnio 100 miliardów a pożyczka to metoda prostaka na rządzenie.

Drozd strzel sobie barana o sciane, bo to twoje pienienie sie niczemu dobremu nie sluzy. Nie umiesz grzeczniej odpowiadac? Wklej swoje zdjecie lub daj linka do kamerki, chetnie zobacze jak Ci slina cieknie z mordy gdy odpisujesz na watku.

Jestes tak przezarty frystracja ze do Ciebie nie trafiaja zadne sensowne argumenty, ba, w odpowiedzi na nie dajesz za kazdym razem brednie. Ja sie pomylilem w cyferkach budzetowych o 25 mld w stosunku do zakonczonego roku 2011. Pomylilo mi sie, sorry.

Ale Twoje brednie na temat 100 mld deficytu to lekka przesada. W koczacym sie wlasnie roku mialo byc 35 mld, bedzie 25 albo nawet ciut mniej. 2010 byl rekordowy to fakt, ale do granicy 100 mld nawet sie nie zblizylismy. Wiec nie koloruj, tylko pisz prawde. Wez sobie do serca banner na niezaleznej, pisza prawde - bo oni klamia.

PS1. I nie wkladaj mi do ust swoich bredni, tylko naucz sie czytac ze zrozumieniem. Ja nigdzie nie napisalem ze mamy porownywac sie do do japonii czy innej Norwegii. POdalem przyklady panstw, ktore jak kazde inne, wypuszcza obligacje aby zdobyc tani pieniadz. Kolega nie wierzyl, to mu podalem. A ty jak zawsze zrozumiales jak chciales. Kto tu jest lemingiem?

flamengista 04.01.2012 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1207104)
(...)
Moze jednak to co kto robi na wakacjach jest jego prywatną sprawą, w przeciwieństwie do bełkotania o wydarzeniach 2011 roku w roli eksperta "opiniotwórczej telewizji"
(...)

Nie jest prywatną sprawą, bo jest posłem RP i reprezentuje nasz kraj - również na wakacjach. Z resztą nie chodzi tylko o to, że się zabawił - ale że za zrobienie bydła nie chciał zapłacić, co było kompletnym wieśniactwem.

Z resztą poseł Karski i jemu podobni drażnią mnie szczególnie. I to nie za poglądy, a za dziadostwo. Nie po to im płacimy naprawdę godne pieniądze, by chodzili w garniturze z Tesco za 300 zł, do fryzjera chodzili od wielkiego święta, a buty zakupywali na tandecie.

Poseł jest reprezentantem narodu i ma przyzwoicie wyglądać.

I żeby nie było - nie tylko w PiSie mamy takich dziadów i dziadówy, ale w każdej partii. A później za granicą śmieją się z nas jak z jakiś boratów.

Drozd 04.01.2012 18:31

Drogi makroekonomisto Ty mnie lepiej kultury nie ucz. Odpowiedziałeś na cokolwiek merytorycznie? Nie bo skoro twoim zdaniem budżet Polski to 250 mld. Poczytaj sobie jak na studiach grałeś w karty.

http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl

2007 dług publiczny 527.5 mld Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 22.16
2008 Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 46.88
2009 Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 98.7
2010 - l l - 747.9 mld Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 111.17
2011 - l l - 817.00 mld Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 88.24 mld

Faktycznie daleko nam do 100 mld deficytu rocznie :).

Żeby mieć tani pieniądz z obligacji to trzeba mieć na ich wykup w każdej chwili. Tak jak Norwegia czy Japonia. Nam rocznie na bierzące wydatki przy cudaku brakuje około 100 mld. I pitolenie ze skoro Norwegia może to my też możemy jest przejawem skrajnego debilizmu. Przepraszam ale to nie moja wina.

Belzebub 04.01.2012 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1207131)

. Wedlyg tej glupoty splacalibysmy ponad 100 mld rocznie samych odsetek. przy budzecie 250 mld. hehe dobre

Norwegia, Szwecja, Singapur, Luxemburg, Katar, ZEA, Niemcy,USA, Japonia itd itd

Radze poczytac, a nie osmieszac sie.

No odsetki z tego co wiem to 40 mld zł rocznie..Fakt, pomylilem się, bo wziąłem za cenę Stadionu Narodowego 1 mld zamiast 1,5 mld. W takim razie lepiej będzie wyglądać 80 stadionów Wisły rocznie? I to po naszej cenie..bo w Niemczech by wybudowali za to pewnie 120 albo i więcej wg http://www.weszlo.com/news/4770-Stad...ena_jest_chora...

Cytat:

Radz dobrze poczytac co to dlug publiczny, deficyt budzetowy, pozyczka. Bo dla Ciebie to wszystko jest to samo.
Dzięki za radę, faktycznie pierwszy raz się spotkałem z tymi pojęciami..

Drozd 04.01.2012 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1207164)
Nie jest prywatną sprawą, bo jest posłem RP i reprezentuje nasz kraj - również na wakacjach. Z resztą nie chodzi tylko o to, że się zabawił - ale że za zrobienie bydła nie chciał zapłacić, co było kompletnym wieśniactwem.

Z resztą poseł Karski i jemu podobni drażnią mnie szczególnie. I to nie za poglądy, a za dziadostwo. Nie po to im płacimy naprawdę godne pieniądze, by chodzili w garniturze z Tesco za 300 zł, do fryzjera chodzili od wielkiego święta, a buty zakupywali na tandecie.

Poseł jest reprezentantem narodu i ma przyzwoicie wyglądać.

I żeby nie było - nie tylko w PiSie mamy takich dziadów i dziadówy, ale w każdej partii. A później za granicą śmieją się z nas jak z jakiś boratów.

To w garniturze za 300 nie można dobrze wyglądać. Wolisz Kopacz w kiecce za 3000 która z trybuny ściemnia aż miło? Nie przypuszczałem ze można oceniać w takich kategoriach posła. W dresie przecież nie chodzi. Największym błędem Jarka też były przecież sznurowadła. Żal.

Sprawa Karskiego i meleksa to TVNowska wydmuszka. Podniecali się tym dwa lata. Myślisz ze Tusk na wakacjach nie pije? A jakże tyle ze jak coś spieprzy to dziennikarzyny go kryją licząc na premię, takie to trudne?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl