![]() |
W Białymstoku na pewno zapanowała euforia.
Trzeba mieć nadzieję, iż jutro Lechia nie da dupy z Legią po raz kolejny, no i że problemy będzie miała Amika z Bełchatowem. Marzą mi się wygrane Lechijki i remis w Poznaniu. To by bowiem dało miejsce nr 3 Lechii, Śląska zepchnęłoby na 4. I pierwsza czwórka byłaby wręcz wymarzona. :-) |
Długo, długo czekałem, na mecz z Wisełką przy Oporowskiej.
Świetna atmosfera, ciekawy mecz, i duze emocje, o to tu chodzi. Trener Lenczyk to w tej chwili bez dwóch zdań najlepszy polski trener. Przy jego taktyce Wisła była kompletnie bezradna i chaotyczna. I dwie łatwo strzelone bramki, mimo że WKS grał systemem 1-4-6-0, ewentualnie 1-8-2-0, a gdyby Wroclawianie byli trochę bardziej skuteczni w koncowce ...... Zawiodlem sie troche na Wiselce. Po raz kolejny potwierdzilo sie, ze nie mozna budowac druzyny z samych (srednio- umiejetnych nie oszukujmy sie) obcokrajowcow, zazwyczaj sprowadzanych byle taniej za kilka groszy. Tej druzynie brakuje przywodcow i polskiej krwi- ot takich Tadkow Soch, czy Celebanow, ktorzy dadza z siebie wszystko za swoja, rodzima druzyne. To zlepek karierowiczow, ktorzy przyjechali tu glownie po to, zeby dorobic. I to widac, dzisiejsza Wisla nie wiedziala nawet, ze powinna po meczu podziekowac kibicom, bo co wlasciwie moze wiedziec o Wisle taki Melikson albo Cikos. Skoro im placa, to kopia, nic wiecej. Brakuje tutaj przywodcy, motywatora, duszy tej druzyny, ktory by mial duzy wplyw na kolegow, jakiegos prawdziwego Wislaka, co by umial porwac do boju jakim byl np. Baszczu albo Kosa. Tak poza tym, to chyba tylko w polskiej lidze jest mozliwe, zeby druzyna walczaca o mistrza wystawiala w pierwszej jedenastce takiego Siwakowa. Chlop byl zupelnie tragiczny, psul wszystko czego sie dotknal (o ile w ogole zdolal dotknac to, co powinien), po prostu kompletny Ogór nad ogórami, katastrofa. Niech juz lepiej wraca do Wloch robic tam swoja "kariere", bo szkoda punktow tracic. Cytat:
Troche szacunku dla zgody i jej trenera. |
@FooFighter
Myślę, że 7 kotów trochę poniosły emocje, ale miej też na uwadzę, że Lenczyk trochę nam podpadł tym co wygadywał, będąc trenerem Cracovii. A wcześniej każdy go miał na wiślaka. Co do meczu, to trochę przesadzasz z tym zlepkiem średnich karierowiczów. Lenczyk tak, a nie inaczej ustawił Śląska, bo nie miał innego wyjścia. Wisła w tym meczu zdecydowanie dominowała i każda inna taktyka zakończyłaby się dla Śląska słabo. Tym niemniej warto docenić koncept, bo Wisła atakowała, a Śląsk się mądrze bronił i celnie kontrował. Gratuluję zwycięstwa. Szkoda, że przegraliśmy, ale jak już coś, to dobrze, że z Wami, a nie z jakąś kosą :) Pozdro |
Myślę że ta przegrana to zimny prysznic dla co poniektórych, którzy już koronowali Wisłę. To było kolejne ostrzeżenie od Bogów Futbolu aby nie kusić Losu! W zeszłym sezonie była łysa pała Jopa, teraz już nasi forumowi bufoni i zarozumialcy którzy koronowali Naszą Wisłę na Mistrza dostali kolejne ostrzeżenie od Bogów Futbolu. Była kudłata pała Wilka w Kielcach, a wczoraj gnat Sobola we Wrocławiu!
Czy nie widzicie (to do bufonów forumowych) że tym dzieleniem skóry na niedźwiedziu (przedwczesnym koronowaniem Wisły) drażnicie Bogów Futbolu? Posypcie głowę popiołem i przeproście za swoją pychę i napinactwo:) Teraz przy Świętach to dobra okazja. Pamiętacje Bogowie są mściwi i pamiętliwi! A na poważnie Dalej uważam ze Jagiellonia ma lepszy kalendarz, co nie znaczy że będzie MP. Najgorszy dla Nas scenariusz to byłby wtedy, kiedy my gramy mecze z drużynami jak Polonia Warszawa walczącymi o Coś (puchary, utrzymanie) a Jagiellonia grała z takimi które już o nic nie grają. Koszmar dla nas to byłby wtedy kiedy grany ostatni mecz przy R22 z Polonią Warszawa i musimy go wygrać żeby zdobyć MP a Polonii wystarcza remis żeby grać w europejskich pucharach. (Polonii Zielińskiego!). Oby nie było kolejnej łysej pały Jopa w 90 minucie! Na koniec trochę optymizmu. Jagiellonia też nie wygra wszystkich meczy:) Wesołych Świąt:D |
Nie rozumiem dlaczego wszyscy wokół tylko o Jadze w kontekście mistrzostwa?
Spokojnie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacje w której: - Lech, Legia wygrywaja teraz (i mają 9 punktów starty). Bo niby dlaczego nie? - obie druzyny wygrywaja z nami (i maja już po 3 punkty). Co, niemożliwe? - remisik z Lechia, remisik z Polonia W. albo z autobusem Górnika. Sędzia się pomyli, Cracovia zagra najlepszy mecz w sezonie. Łotewer. I nie ma nas na pudle. Spośród 7 meczy mamy: - 3 z czołówką ligii, w tym 2 na wyjeździe. Z czołówką, która ma o co grać więc się nie podłoży. - derby co to proste nigdy nie są, a dodatkowo Cracovia będzie walczyć o życie - Polonia W. u nas - nie wiadomo co oni bedą grać, ale na pewno będzie ciężko. Chociaż z drugiej strony jest możliwy i taki scenariusz, w którym w 27 kolejce wygrywając z Cracovia jednocześnie zdobywamy Mistrzostwo jak i spuszczamy rywalkę zza Błoń. Czego sobie i Państwu życzę. |
Przegramy, wyprzedzą nas. Nie będzie mistrza, puchary nam uciekają,Cupiał sprzedaje klub, gramy derby z Hutnikemi w lidze....KUR>WAAAA!!!Czy wy macie schizofrenie paranoidalną???Co dopiero na tym forum Wisła grała niczym Barcelona! Jesteście niczym rozemocjonowane baby z targu.Raz super-hiper, a raz czytam, że zaraz Maaskant będzie skakał z mostu....
|
Jedno w tej lidze jest pewne : Zadna druzyna nie wygra wszystkich spotkan do konca ;)
Wisla moze gubic punkty, ale reszta moze remisowac i przegrywac co i tak nic nie da. Kiedys mozna bylo cokolwiek powiedziec gdy sie sprawdzilo terminarz, dzisiaj juz takiego luksusu nie mamy :D Jesli w najblizszych 3 kolejkach druzyny aspirujace do dogonienia Wisly zalicza chociaz jeden remis to bedzie po ptokach. Nie ma na tyle solidnej druzyny, ktora moglaby wygrywac wszystko. Mozliwe ze Lech i Polonia W, ale to nic pewnego. Predzej jednak bym postawil na nich niz na Legie. |
Cytat:
Zawiodłem się na Śląsku szczerze mówiąc,bo poza postawieniem "autobusu" na swoim polu karnym nic nie pokazali. Liczyłem na nawiązanie walki, a oni potrafili tylko przejąć piłkę i byle wywalić do przodu. Nawet zamysłów kontry w tym nie było,tylko przypadek. Dawali się rozklepywać niemiłosiernie,a ich obrona czasami nie wiedziała co się dzieje. Co do Wisły,to widziałem zespół grający atak pozycyjny, coś czego żaden polski zespół nie umie. Akcje się zazębiały,było widać w tym myśl, a także brak Genkova. Gdyby ten typowy przecinak był w polu karnym, to spokojnie byśmy wywieźli z Oporowskiej trzy punkty. Przegrany mecz ale dla mnie zespół zagrał rewelacyjnie. Zabrakło tylko i aż wykończenia. Do nikogo nie mam pretensji,bo mieć nie można. Wymiana pozycji, przerzucanie ciężaru gry, granie z klepki. Z takim pomysłem i Genkovem spokojnie mimo tej wpadki jeszcze odskoczymy. Zobaczycie. |
Śląsk zrobił wam to samo, co nam. Ustawienie 5-5-0, 3 strzały na bramkę, win. My przeciwko nim też zagraliśmy bardzo ładnie, ba, był to jeden z ładniejszych meczów w naszym wykonaniu w całym sezonie (i tak jak wy: ponad 70% posiadania piłki). Można ładnie grać, jeżeli przeciwnik zostawia Ci 80 metrów długości boiska do zabawy. I podania trafiają, i pobiegać można, i atrakcyjnie dla oka można zagrać... tylko co z tego, jeżeli na ostatnich 20 metrach odbywa się antyfutbol totalny. Ot taka sztuczka Lenczyka, chyba żeby kibicom drużyny przeciwnej nie było przykro: "zagraliśmy bardzo ładnie, nie można się czepiać, zasłużyliśmy na zwycięstwo..." - tylko że to Śląsk znowu po ostatnim gwizdku schodzi do szatni z 3 punktami.
|
Cytat:
Gramy 4 mecze u siebie, z czego 3 razy powinne być 3 punkty, z majstrami też będziemy faworytem, patrząc na to, że tylko Rudnevs tam coś gra. W Gdańsku z obecną formą i atmosferą w Lechii też powinno być zwycięstwo, choć jako, że to wyjazd to może być różnie. Na Legii wszystko się może zdarzyć, warto jednak zauważyć, że wiele zespołów tam wygrało, a jeśli stołeczni będą już bez szans na podium to może sie skończyć jak rok temu. W Lubinie będziemy grać z o nic nie walczącym Zagłębiem, więc tu powinne być 3 punkty. Nie jestem w 100 procentach pewny, ze Wisła zdobędzie mistrza, ale darowałbym rozkminianiie, że spadniemy z pudła, po jednej porażce, w dodatku na najtrudniejszym chyba w tej rundzie wyjeździe. U siebie wszystko wygrywamy, przeciwników na wyjazdach nie mamy jakoś bardzo ciężkich, więc jeśli drużyna będzie grać swoje, bez pechowych wpadek typu samobój w drugiej minucie to powinno być dobrze. |
Cytat:
|
Cytat:
Surme tez mam szanowac tylko dlatego, ze gra obecnie w Lechii ?! Przesledz Sobie kariere Oresta ze szczegolnym uwzglednieniem pojedynkow Orest vs Wisla. A pozniej wypisuj o “zenadzie”. |
Na Legii wygrywając, możemy sobie tam zapewnić tytuł. Patrząc na poprzednie spotkania między nami a Wojskowymi, to chyba jedyny sposób, by tam wygrać i zdobyć mistrzostwo w tym samym sezonie.
|
Do wszystkich którzy już się boją o mistrzostwo... Jesteśmy na pierwszym miejscu, zagraża nam w zasadzie tylko Jaga (lepiej dla nas, bardziej martwiłbym się gdyby to była Amica albo Legia) i co najważniejsze gramy coraz lepszą piłke. to nie tak że tracimy punkty grając ze Śląskiem jak na jesień, zagraliśmy dobry mecz i tym bardziej gratulacje dla Śląska że udało im się wygrać, a że uczynili to w takim stylu, no cóż cel uświęca środki. Ja jestem optymistą przed tymi trudniejszymi meczami. Będzie dobrze.
|
Cytat:
Zwracam uwagę na fakt, że dwa potknięcia i już _wszyscy_ mają nas w zasięgu. I uważam, że pisanie "4 mecze u siebie z czego 3 razy powinno być 3 punkty" jest przedwczesne. |
Nie wiem czemu tak jedziecie po Oreście i jego taktyce? Przecież jak sam powiedział inspirował się Mou i tym co zrobił w meczu Real-Barcelona. To, że nie miał takiego materiału ludzkiego do zrealizowania tej taktyki, nie posiadał w składzie Pepe, czy Khediry spowodowało, że Wisła bez problemu wchodziła na 30 metr, a dalej była już bezradna. Tak czy siak swój cel zrealizował i chwała mu za to, że jest jednym z niewielu myślących trenerów.
|
Cytat:
|
Problemami z mistrzostwem bym sie przejmował, gdybyśmy grali marnie, a goniła nas druzyna grająca ładnie i z dobrym składem. Z aspiracji mistrzowskich Jagi śmiałem sie juz jesienią, i zdania nie zmieniłem - szans na mistrza to oni nie mają. Teraz wygrali 3 mecze z rzędu, a że akurat trafili tym w nasz komplet roznych wyników (wygrana,remis,porazka) to odrobili. Ale oni tak wygrywać nie będą, spokojnie.
My gramy dobrze, czasami bardzo dobrze, ponizej pewnego poziomu nie schodzimy. Do tego w tym sezonie, przeciwnie do poprzedniego, gramy juz na Reymonta, więc strata punktowa na własnym stadionie jest o wiele mniej prawdopodobna. W ostatnich spotkaniach, jak z Koroną czy GKS widac było pewien luz w naszej grze, duża przewaga i mozna odpuszczac - teraz juz nie ma o czyms takim mowy. Do tego w polskiej lidze cos takiego jak łatwy i trudny terminarz nie występuje. A juz na pewno nie w tym sezonie, kiedy roznice punktowe są tak małe. Jaga ma wyjazd do Bytomia i na Cracovie , wiec dwie walczące o utrzymanie, plus wyjazd do Warszawy i mecz z Polonią - która teraz prezentuje sie juz lepiej. U siebie grają z Legią, a to nigdy nie wiadomo czego sie spodziewać, z Koroną która odzyskała chyba forme, z Widzewem (tu podobnie jak z Legią) i Ruchem Chorzów. My łatwo tez nie mamy, Górnik i Cracovie u siebie powinnismy rozjechać. Z Lechem i Polonią ciężko okreslic, ale przegrac nie powinnismy. Wyjazd na Lechie, która juz sie tak nie prezentuje jak wczesniej, na Legie i Zagłębie na samym koncu rundy, kiedy juz powinna być jasniejsza sytuacja. 4 pkt z tych dwoch mozna spokojnie przywiezc. Wiadomo ze to takie gdybanie, bo cały miesiac do niektorych spotkan, wiec forma moze leciec w doł i w góre. Pozytywne jest to, ze nasi wygladają dobrze kondycyjnie, a potem jak zaczna sie mecze co 3-4 dni moze miec to spore znaczenie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
- handlowanie - zadłużenie - spadek sportowy jak "to coś" nie spadnie w tym sezonie to idę do klasztoru |
Pojawiła się kiedyś teoria że Filipiak jest gotów spuścić do pierwszej ligi Parchatych żeby obniżyć wartość spółki sportowej a tym samym przejąć za zobowiązania Cracovii wobec Comarchu jak najwięcej udziałów Cracovii i tym samym terenów. Nie wiem czy to mu się opłaca i jak miałoby to wyglądać, ale prędzej czy później Miasto albo dokapitalizuje spółkę jak Comarch który może swoją pożyczkę dla klubu zamienić na akcje, albo wyjdzie z Cracovii. Pożyjemy, zobaczymy. W grę wchodzą konkretne pieniądze.
|
Ze Slaskiem zwlaszcza we Wrocławiu zawsze nam sie ciezko grało.Szczerze mowiac bardziej obawialem sie tego meczu niz np derby.
Jesli Jaga z tym skladem zdobyla by MP to byly kompletny szok,wrecz to jest Sci-Fi.Juz bardziej bym obawial sie zawsze groznej Legii ktora zaraz moze miec do na 9 pkt.Niby duzo,niby nie. Naszczescie wczoraj widzialem dobra gre -i jak z Belchatowem duzo klepek,wymiana pozycjii-super.To samo bylo z PGE czyli przypadek nalezy wykluczyc.Z taka gra jestem optymistyczny co do MP. |
Stilic i Rudnevs po sezonie opuszczą Lecha?
http://www.lech24.com/stilic-i-rudne...puszcza-lecha/ Cytat:
Jestem ciekawy kto na Bułgarskiej miałby ich zastąpić... Cytat:
Zakładamy zwycięstwo Legii z Lechią to mają 9 punktów straty do nas. To tak jakbyśmy mieli 3 mecze w zapasie. 7 kolejek do końca. Wychodzi na to, że jeśli wygramy 4 mecze, w lidze to Legia nas na pewno nie wyprzedzi ;) Tak w ogóle ciekawe czy 4 wygrane mecze wystarczyłyby nam na mistrzostwo |
Ty się Titto nie bój o Amikę. Jak sprzedawali Lewandowskiego to tez tak kązdy mówił. A tu proszę-kupili lepszego.Może Ubiparip się rozhula i problemu nie będzie ?
|
Po wczorajszej porazce zrobilo sie troszke cieplo. Limit wpadek ograniczylismy do minimum. Zauwazam tu pewne oznaki lekkiej paniki. Panowie (i panie). Jesli mamy bac s ie Jagiellonii to dajmy sobie spokoj z pucharami! Jezeli mamy sie jej bac i na jej rzecz stracic mistrzostwo to nie wrozy to dobrze przed pucharami.
Ta porazka ze Slaskiem moze dac odpowiedz na wazne pytanie. Jak mocny psychicznie jest nasz zespol? Jedna porazka przy zwyciestwie Jagi i jest po rowno. Jezeli po tej porazce zespol nie "zareaguje pozitiwnie" (!!!:)) to bedzie krucho na koniec sezonu. Ja wierze w ten zespol. Widac, ze jest w druzynie atmosfera a to wazne w tak kluczowym momencie jak finisz ligi. Do tego niezla forma calego zespolu plus dobra dyspozycja tych najwazniejszych (Maly, Maor, Gienek) pozwala mimo wszystko myslec pozytywnie. Nie mozemy drugi sezon z rzedu przejebac prawie pewnego tytulu! |
Cytat:
Niestety patrząc na wczorajszy mecz ze Śląskiem od razu przypominałem sobie Karabach i Levadię. Przy czym oba te zespoły są niestety od Śląska lepsze. Jeśli mamy grać tak, jak wczoraj to lepiej od razu dajmy sobie spokój. Ja jednak mam nadzieję, że to drużyna grająca z Bełchatowem jest Wisłą Maaskanta, a mecz we Wrocławiu był wypadkiem przy pracy. W dodatku tak się martwicie Jagiellonią. Moim zdaniem wcale nie mają takiego super-terminarza. W tej lidze każdy może wygrać z każdym. Martwiłbym się raczej o naszą grę i ew. kontuzje. Bez Genkowa tracimy jakieś 20-30% siły ofensywnej, podobnie w przypadku Meleksa. Ci dwaj oraz Pareiko z tyłu to nasi kluczowi zawodnicy i oby byli cały czas zdrowi. |
wczorajszy mecz wypadł słabo ale jest to zasługa przede wszystkim pasywnej gry śląska pokazali anty futbol i jak nie powinno sie grać w piłkę nożną. Jeśli chodzi o puchary to możemy o nich zapomnieć kiedy nie będzie wzmocnień bo w tym momencie dla mnie z drużyny powinno wylecieć kilku piłkarzy np. Garguła, Żurawski. Potrzebne są wzmocnienia i to porządne bo nie mamy wartościowych zmienników po za tym chyba nadszedł już czas aby zmienić Sobola na Czarka Wilka w 1 składzie. Mam nadzieję że te dwa samobóje nie odbiorą nam mistrzostwa ... :-D
|
Cytat:
Cytat:
Ja to widzę tak, że Wisła zaczyna grać jak za najlepszych czasów (za Kasperczaka, czy pierwszy sezon Skorży) mimo że na razie ma słabszych graczy (niektórych) i głupio by było to zmarnować przez pecha. |
Casus Valerengi mi się przypomniał jak ten mecz ze Śląskiem widziałem. Bramka zamurowana, bicie głową w mur i w końcu porażka. Podobno nic dwa razy się nie zdarza a tu jednak się zdarzyło. Nie ma co rozpaczać. Wisła rozdaje karty póki co i wszystko w rękach/nogach/głowach naszych piłkarzy. Będzie dobrze, po tym sezonie będą trzy MP w grach zespołowych.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl