Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

pawelwislak 25.07.2009 14:30

Nie zgadzam się z odejściem Wilczka absolutnie to jest Wiślak który wie co i jak wygląda mówi prosto w twarz a nie bawi się w bajanie że nie jest źle że to taka mała dziura budżetowa. Jest dziura w budżecie trzeba ją zapełnić albo obcinając pensje albo sprzedajac zawodników taka prawda tylko że jeśli dziura jest na 1-2mln euro a chcemy sprzedać piłkarzy za 5mln euro to 2mln zainwestujmy w graczy zmobilizowanych do gry a naprawde 4x500tys euro i myśle że można kupić dwoch napastników i dobrego bramkarza nie koniecznie z poza polski bo w 1 lidze takich na poziomie prawie Pawła dało by się znaleźć może nie takich co jak wejdą w forme będą ładować brame za bramą ale takich którzy są 3 razy skuteczniejści od ćwielonga

JA NIE CHCE NIE CHCE WIDZIEĆ ĆWIELONGA W ATAKU chyba że w młodej ekstraklasie on się nie nadaje!!

Tasio1906 25.07.2009 14:32

Na walke o krajowe trofea wystarczą Ci zawodnicy co już są w kadrze. Opylić jeszcze Mączyńskiego, Burlige oraz Krasnodębskiego z Młodej Ekstraklasy. Do wywalczenia pozostaje jeszcze 4 trofea (Superpuchar Polski, Puchar Ekstraklasy, Puchar Polski i oczywiście Mistrzostwo Polski. W kadrze mamy 19-20 zawodników na poziomie uprawniającym do walki o wyżej wymienione cele. Uzupełnić kadre juniorami: Kurto, Rajfur, Czekaj, Chrapek, Leszczak. I tak jak pisze krasny:
Cytat:

- zmiana podejścia do zawodników. Chciałbym, aby narzucił im takie treningi ze szybko zapomnieliby o "hark work" Petrescu, tylko mieliby w nogach i glowach "fuckin' mega hard work" Skorży. Trzeba szczerze powiedziec ze naszym sie w dupach poprzewracalo. Wychodza na boisko i pierwszą połowe spaceruja po boisku. Dopiero w drugiej zaczynaja biegac, a jak widac czesto jest juz za pozno.
Mączyński ma 22 lata i do tej pory nic nie pokazał, więc wątpie żeby był przydatny w przyszłości (obym sie mylił) Burliga grał ogony we Flocie. a Krasnodębski i Zalewski mają po 21 lat i nawet nie ocierają sie o kadre I zespołu

kot 25.07.2009 15:10

Moja lista transferowa Wisły, pod kątem przyszłorocznych pucharów.

1. Paweł Brożek - czas najwyższy na ostateczną decyzje o transferze zagranicznym ( albo odchodzi teraz albo zostaje na przyszłe puchary).
----------------------------------------------------------------------
2. Piotrek Brożek - sprzedać
3. Piotr Ćwielong - sprzedać
4. Tomas Jirsak - sprzedać
5. Mariusz Pawełek - sprzedać
6. Wojciech Łobodziński - sprzedać lub oddać gdziekolwiek

W obecnym lub najdalej w zimowym okienku transferowym, stary lub ewentualny nowy trener z doświadczeniem europejskim, a być może nowy dyrektor sportowy Wisły, powinni znaleźć lepszych zastępców dla tych piłkarzy. W międzyczasie, od zaraz w bramce bronić powinien np. Cebanu a w ataku więcej szans powinien dostawać Leszczak czy inny ambitny młodzieniec, dla okazania determinacji klubu w dążeniu do niezbędnej przebudowy drużyny. Ktokolwiek lekceważący jakikolwiek mecz i zalecenia trenera, powinien z automatu zaliczać trybuny w kolejnym meczu a przy braku zmiennika w obecnej sytuacji kadrowej, dla zasady, testować powinniśmy kolejnych 17-to latków z ME. Dla piłkarzy Wisły, nigdy więcej w historii klubu, nie może być pobłażania minimalizmu i lekceważenia klubu. Po Levadii w Wiśle nie ma gwiazd a są piłkarze okryci największą hańbą pucharową w historii klubu Cupiała. Mistrzostwo zobowiązuje do szacunku i godności a nie do kompromitacji i hańby klubu na arenie międzynarodowej i w Polsce. Straty finansowe klubu powinni pokryć piłkarze i działacze, którzy do nich doprowadzili, ale ich na to nie stać i dlatego nie mam dla nich nawet słowa pocieszenia, do czasu zmazania przez nich tej hańby w oby przyszłorocznych pucharach. Cupiał musi wykazać niespotykaną dotąd determinacje do zmian na lepsze, aby raz na zawsze zakończyć powtarzające się z regularnością szwajcarskiego zegarka, scenariusze hańby i ogromnych strat sportowo-finansowych w pucharach.

szczebrzeszcz 25.07.2009 19:00

teraz to Cię fantazja poniosła

poza tym zły temat, Nibylandia lub Gdybym był...

Lemur 25.07.2009 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DarekW (Post 768018)
Ten sezon to sezon przetrwania i przygotowan na nowa Wielka Wisle. Celem jest przedewszystkim zbalansowanie budzetu i kwalifikacja do europy. Z nowym stadionem i rozpocznie sie nowa era.

Jesli przez łatanie dziur w budżecie, za rok drużyna będzie jeszcze słabsza niż dziś, z jeszcze większymi problemami kadrowymi niż przed Lewadią, to nie będzie żadnej nowej ery, tylko prawdopodobna kolejna kompromitacja. Jak zawsze. O ile w ogóle tym razem się do pucharów zakwalifikujemy.

Ósme miejsce przed 3 laty pokazało, że to wcale nie jest niemożliwe, Zwłaszcza, jeśli egzekutorami będa tacy "snajperzy" jak Małecki, czy Ćwieląg.

Wynik meczu z Lewadią nakazuje też w innym świetle spojrzeć na pojedynek z Valerengą przed laty. Tamta drużyna, mająca jeszcze większe problemy kadrowe i słabszy skład niż teoretycznie jest dziś i tak doszła o wiele dalej niż obecna, po drodze pokonując przecież znacznie lepszych od Lewadi holendrów z NEC Nejmehen.

Tasio1906 25.07.2009 19:26

Ktoś mówił ,żę celem polityki transferowej jest odmłodzenie drużyny i pozbycie sie piłkarskiego szrotu. Więc po co sprowadzenie Jopa?? Mogliśmy wziać Kowalskiego z powrotem! Po co nam Mączyński, Burliga, Krasnodębski czy Zalewski skoro i tak nie grają?? Brawo za sprowadzenie Kirma i Alvareaz! Pytanie tylko czemu nie byli oni sprowadzeni odrobine wcześniej tak aby przebyć cały okres przygotowawczy

kot 25.07.2009 19:31

szczebrzeszcz

Skromnie wydaje mi się, że temat polityki transferowej, zawiera transfery z klubu i resztę uzasadnienia mojego postu ( moja lista trasferowa oznacza moje zdanie w temacie polityki transferowej pod przyszłoroczne puchary ). Podobnie jak ocenianie transferów Bednarza przed LM w ostatnim sezonie przed tą LM. Temat gdybym był Bednarzem, może za chwilę być nieaktualny. Przypomnę zatem te transfery.

Transfery Bednarza przed zapowiadaną jako historyczną LM dla Wisły.

Okienko zimowe

Cleber sprzedany bez zastępstwa ( Wisła i Skorża na wiosnę nie ma zmiennika na stoperze).
Baszczyński i Zieńczuk powiadomieni już zimą o nieprzedłużeniu umowy latem.
Po Dudu,Matusiaku, Niedzielanie i Ćwielongu, wiadomo,że Beto jest 5-tą pomyłką Bednarza w ataku.
Bramkarza Bednarz szuka od początku pracy w Wiśle ( Pawełek nadal nie ma ani konkurenta ani zmiennika ).

Okienko letnie

Na 10 dni przed meczem LM Bednarz oficjalnie i nieodpowiedzialnie rozważa sprzedaż Brożka, nie mając do tego prawdopodobnie, nikogo zaklepanego w jego miejsce ( sensownego ), o do dziś niezbędnym drugim napastniku już nie mówiąc.
Zastępca Zieńczuka Kirm zakontraktowany na tydzień przed meczem w LM.
Zastępca Clebera Jop zakontraktowany na dzień przed meczem w LM.
Zastępca Baszczyńskiego Alvarez zakontraktowany na dzień przed rewanżem w LM ( bez prawa gry ).
Cebanu cofnięty z wypożyczenia, po 20-tej abstrakcji z Nurkovicem, jako niezbędny drugi bramkarz do LM.

Wydaje mi się, że czasu od zimy do lata Bednarz miał wystarczająco aby nowi piłkarze stawili się na pierwszym treningu przed sezonem i historyczną szansą na LM a trener Skorża miał szansę na ich wkomponowanie w zespół.

Jeśli młodziutki dyletant Janas wykazał się arogancją w ocenie przeciwnika w LM, to czym w takim razie wykazał się swoją kurizalną polityką, profesjonalista Bednarz, uważając między innymi, że transfery można przeprowadzić dopiero przed III lub IV rundą LM ? Bezmyślnością ? Profesjonaliści przecież tej cechy nie mają ? A więc jak ocenić tak przemyślane działania ?. Nie ma żadnego tłumaczenia. Pieniądze jak widać nie tylko na Kirma miał. Pobiera niemałą pensję aby wypełniać swoje zadania należycie i na czas. Wilczek, zamiast wchodzić w kompetencje innych w klubie, oglądając np. przydatność testowanych bramkarzy, powinien spełniać swoją rolę prezesa klubu i nie dopuszczać do możliwości zlekceważenia przeciwników czy pucharów wogóle, nie mówiąc tu o konieczności upominania czy rozliczania Bednarza ze swoich zadań o wiele wcześniej, niż teraz, gdy posprzątać po katastrofie ( rzetelnie rozliczyć ), musi za wszystkich Cupiał. Wyraźnie Wisła, szeroko rozumiana jako cały klub, nie stanowi współpracującego i zgranego teamu na rzecz sukcesu i rozwoju klubu i z tymi najsłabszymi ogniwami w tym teamie oraz ze szwankującą koordynacją pracy tego teamu, trzeba coś zrobić.

mar07 25.07.2009 19:34

Tak sobie to czytam i się zastanawiam. Fakt faktem,że funduszy Bednarz nie miał, więc ciężko przyzwoitego zawodnika ściągnąć,a pomimo tego mamy w klubie : Marcelo, Diaza,Kirma,Gargułę... więc myślę mamy fajnych piłkarzy za minimalny wkład finansowy.Aby pozyskać gracza,który ma poziom europejski trzeba wydać trochę pieniędzy.

Do największych pomyłek Bednarza można zaliczyć transfer Jirska za ogromne pieniądze! To w jego interesie jest,aby znaleźć piłkarza i później przekonać Cupiała,aby go ściągnął i wyłożył większe pieniądze. To on powinien go zachwalać robić co się da ,aby były transfery. Jedno co mnie boli jeszcze to jak Bednarz się wypowiadał o Lewandowskim,kiedy mówiło się,że do Wisły może trafić. Mówił,że nie są przekonani do wydania takich pieniędzy właśnie na niego, ale mógł namówić Cupiała nawet mówiąc tak: '' Panie Prezesie jest młody chłopak 21 lat,gwarantuję Panu,że będzie strzelał gole, może być na poziomie Pawła Brożka bądź lepszy,pogra dla nas 1 rok lub 2 przy czym pomoże nam w zdobyciu Mistrzostwa oraz w Pucharach zaistnieć ,a po dwóch latach jak Pan będzie chciał to może go Pan sprzedać za 3 mln Euro'' I co da się? Nie dość,że facet nam pomaga zdobywając gole i prezentuje dobry poziom , to jeszcze możemy na nim zarobić masę kasy..

Co myślicie?

Iskander 25.07.2009 20:03

Bednarz to się już popisał transferami w Wawie, za co został zwolniony. Powinno się zatrudnić dyr. spor.z Bundesligi, Serie A, Ligue 1 itd. Przecież to nie musi być Polak. Osoba znająca organizację klubów zachodnich, skauting, z dobrym rozeznaniem wśród zawodników danej ligi(nie tylko 1 ale i 2- tacy gracze mogą być gwiazdami ligii).
Żeby załatać dziurę finansową sprzedąć: Łobo(i tak wchodzi tylko na końcówki), Cantoro, Jirsaka(jest Guła), Ćwielonga, Diaza(na jego pozycji może grać Brożek).

szczebrzeszcz 25.07.2009 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 768300)
szczebrzeszcz

uwagi odnośnie "tematu" z przymrużeniem oka proszę potraktować ;-)

co do reszty to i tak twierdzę, że Cię fantazja poniosła, ładnie brzmi to co mówisz, ale...

... tak jakoś mało realne się to wydaje :-)

ze słowem "powinien" to czasem tak jak ze słowem "gdyby"...

KaRaSTSW 25.07.2009 21:06

Oddajcie Jasia Pauliste !!!!!!

Co do srodka pomocy to lubie i szanuje Jirsaka i Diaza ale czekam na Gułe ........

tomasz_19 25.07.2009 21:27

wg mnie bardzo przyzwoicie zagrał last minute Bednarza... Pablo Alvares! na prawde bedzie z niego pozytek, miejmy tylko nadzieje ze po okresie wypozyczenia, nie bedzie uciekal gdziekolwiek...

Heineken 26.07.2009 00:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DarekW (Post 768018)
Wisla jest w trudnej sytuacji budzetowej i zadnych transwerow do klubu juz nie bedzie. Trzeba sprzedac Brozka za godne pieniadze inaczej moze zabraknac na regularne wyplaty. W ataku szanse musza dostac Malecki i Cwielag. Po powrocie z kontuzji Gargulyi Boguskiego to oni beda decydowali o sile ofensywnej Wisly. Niewypal Lobodzinski musi regularnie grac na swojej pozycji czyli prawej pomocy aby wkoncu zaczac grac lub przypieczetowac odejscie z Wisly. Jirsak kolejny niewypal musi grac regularnie na swojej pozycji do powrotu Graguly. JEzeli i on nic nie zacznie grac to niestety nic z niego nie bedzie. Na lawce moze siedziec jakis starszy zawodnik z doswiadczeniem. Jirsak na wypozyczenie lub sprzedaz za grosze. Jezeli ktos wylozy za Marcelo 2mln euro to mozna go sprzedac. Jop do pierwszej jedenastki a Kowalski wraca i siedzi na lawie. Cebanu juz od dzis zaczyna grac regularnie w I jedenstce.

Ten sezon to sezon przetrwania i przygotowan na nowa Wielka Wisle. Celem jest przedewszystkim zbalansowanie budzetu i kwalifikacja do europy. Z nowym stadionem i rozpocznie sie nowa era.

Cupial zydzi i tyle . Nie ma jaj zeby zaryzykowac wiecej kasy. To tak jakby z tym calym sianem mieli go kiedys zlozyc w grobie.

pawelo84 26.07.2009 00:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 768300)

Jeśli młodziutki dyletant Janas wykazał się arogancją w ocenie przeciwnika w LM, to czym w takim razie wykazał się swoją kurizalną polityką, profesjonalista Bednarz, uważając między innymi, że transfery można przeprowadzić dopiero przed III lub IV rundą LM ? Bezmyślnością ? Profesjonaliści przecież tej cechy nie mają ? A więc jak ocenić tak przemyślane działania ?. Nie ma żadnego tłumaczenia. Pieniądze jak widać nie tylko na Kirma miał. Pobiera niemałą pensję aby wypełniać swoje zadania należycie i na czas. Wilczek, zamiast wchodzić w kompetencje innych w klubie, oglądając np. przydatność testowanych bramkarzy, powinien spełniać swoją rolę prezesa klubu i nie dopuszczać do możliwości zlekceważenia przeciwników czy pucharów wogóle, nie mówiąc tu o konieczności upominania czy rozliczania Bednarza ze swoich zadań o wiele wcześniej, niż teraz, gdy posprzątać po katastrofie ( rzetelnie rozliczyć ), musi za wszystkich Cupiał. Wyraźnie Wisła, szeroko rozumiana jako cały klub, nie stanowi współpracującego i zgranego teamu na rzecz sukcesu i rozwoju klubu i z tymi najsłabszymi ogniwami w tym teamie oraz ze szwankującą koordynacją pracy tego teamu, trzeba coś zrobić.

Ja myślę że z Bednarzem to nie jest do końca tak. Gość robi w klubie sporo dobrego, tylko ktoś mu utrudnia życie. Jak można inaczej wytłumaczyć taką sytuację, że dogadują kontrakt z Nurkoviciem i nagle Bednarz mówi że Rada Nadzorcza nie zgodziła się na wcześniej zaakceptowane warunki jakich oczekują bramkarz i menadżer. Gdzieś wyczytałem że Bednarz jest skonfliktowany z RN. Chyba pisał o tym PS. Bednarz sporo dobrych zawodników do klubu sprowadził. Może ktoś mu po prostu kłody rzuca pod nogi z zazdrości? Ciężko to zrozumieć. Na przestrzeni ery Telefoniki w Wiśle łysy jest moim zdaniem najlepszym dyrektorem sportowym. W tym naszym klubie moim zdaniem tam na górze jest większy burdelik niż nam się wszystkim zdaje.

kot 26.07.2009 02:17

pawelo 84

Jeśli będzie mi wybaczone, że w tym temacie, to odpowiem ci szerzej, że dla mnie nie ma najmniejszych wątpliwosci, iż wszyscy w klubie zlekceważyli sobie przynajmniej II i III rundę w pucharach. To był wspominany przeze mnie błąd w sztuce klubu i winnych jest wielu a nie jeden czy jedni. Potwierdza to wiele faktów. Transfery rozłożono w ratach aż do 4 rundy. Trener i piłkarze szykowali formę pod 4 rundę i ewentualnie grupy w LM oraz udaną walkę o kolejne mistrzostwo. Klub stwierdził nawet, że Levadii nie ma co dalej podglądać, bo to nie ma sensu. Plany były dalekosiężne. Tylko że przestrzegałem także przysłowiem o indyku, który myślał o niedzieli a w sobotę mu łeb ucieli. Zabrakło szacunku do Wisły i jej rywali. Nawet kibice zbiorczo twierdzili o spacerku siedem do zera. Teraz żaś szuka się określonych winnych. Stąd piszę o konieczności zmiany sposobu i koordynacji pracy całego klubu ( pokorze i ogromnym rachunku sumienia wszystkich ).

W pucharach inaczej niż w lidze, jest tylko jedna szansa w roku i trzeba się do niej przygotowywać odpowiednio wcześnie a nie na ostatnią chwilę. Nie mieści mi się w głowie aby po tylu wcześniejszych blamażach w pucharach Wisły i ich przykrych konsekwencjach dla klubu, możliwe było lekcewazenie sobie pucharów przez kogokolwiek i kiedykolwiek więcej. Myliłem się bardzo. Przystąpiliśmy do pucharów nieprzygotowani kompletnie. Do tego bez piłkarzy na niektórych pozycjach i praktycznie bez ławki rezerwowych.

To Bednarz odpowiada, kiedy i kto wzmocni Wisłę w pucharach i to od niego najbardziej zależało, czy i kiedy, drużyna będzie mogła się do nich prawidłowo przygotować wraz z trenerem i nowymi piłkarzami. Transfery z klubu i do klubu zimą i latem, to było jego zadanie, na które otrzymał zgodę od szefostwa klubu i trudno uwierzyć, aby organ właścicielski detonował potem własną zgodę, jak sugerujesz ( słynne zielone światło ). RN WK i prezes klubu nie są tutaj bez winy napewno, przynajmniej tej samej, czyli zlekceważenia pucharów. Nie mniej jednak Bednarz jest szefem i fachurą sportowym klubu i dlatego myślę, że to jego lekceważące podejście do sprawy pucharów, najbardziej determinowało podejście innych. Nie zwalam winy wyłącznie na Bednarza, ale chyba od szefa sportowego Wisły, należy oczekiwać właściwszej postawy, choćby alarmującej, której to chyba Skorży brakowało także ( o transfery). Co nie znaczy, że innych można usprawiedliwiać. Podobno wszyscy w klubie to profesjonaliści pełną gębą :D a zwłaszcza piłkarze.

Maciejj 26.07.2009 09:00

Panowie -nie ma co sie oszukiwać
Po wspaniałej środzie nie bedzie wzmocnień

Mar85 26.07.2009 09:05

Tak Bednarz nie miał kasy...dobre sobie 700 tyś euro na Jirsaka, 400 tyś na Łobodzińskiego, 200 tyś na Diaza, 450 tyś na Kirma, więc chyba kasa jednak jakaś jest i pewnie przez nieudolność Łysego i jego fachowe wyszukiwanie grajków na ostatnią chwilę sprawiło że jesteśmy tam gdzie jesteśmy. Zresztą na Nurkovicia kasa jakaś też była i na tego króla strzelców ligi węgierskiej też miała być ale z awansu pewnie. Tylko czemu tak późno te transfery?? W każdym szanującym klubie wiedzą że najpierw trzeba zainwestować aby zarobić a nie na odwrót. U nas to by kase chcieli zarobić bez wzmocnień i efekt mają. Kasy nie ma i graczy też. I pewnie trzeba bedzie kilku sprzedać.

Luquas 26.07.2009 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 768559)
Tak Bednarz nie miał kasy...dobre sobie 700 tyś euro na Jirsaka, 400 tyś na Łobodzińskiego, 200 tyś na Diaza, 450 tyś na Kirma, więc chyba kasa jednak jakaś jest i pewnie przez nieudolność Łysego i jego fachowe wyszukiwanie grajków na ostatnią chwilę sprawiło że jesteśmy tam gdzie jesteśmy. Zresztą na Nurkovicia kasa jakaś też była i na tego króla strzelców ligi węgierskiej też miała być ale z awansu pewnie. Tylko czemu tak późno te transfery?? W każdym szanującym klubie wiedzą że najpierw trzeba zainwestować aby zarobić a nie na odwrót. U nas to by kase chcieli zarobić bez wzmocnień i efekt mają. Kasy nie ma i graczy też. I pewnie trzeba bedzie kilku sprzedać.

Niejako sam sobie zaprzeczasz, Bednarz zły, ale klub nie daje pieniędzy na transfery. Weźmy pod uwage "kapitalne" transfery poprzedników: 400 000 - Varga - kontrakt rozwiązany, podobna suma za Barretto - również nie ma go już w klubie. Kwestią jest też niechęć Skorży co do niektórych graczy, którzy nie dostali szansy i kredytu zaufania. Na obecną chwilę najlepszym wyjściem było by sciągnięcie do klubu snajpera z prawdziwego zdarzenia, gdyż Brożek z całym szacunkiem snajperem raczej nie jest. W pierwszym meczu z Levadią grał kompletną padakę. Drugą sprawą powinno być oddelegowanie gdziekolwiek, ale dalej od Krakowa Ćwielonga. Gość przez kilka ostatnich meczów w dużej mierze zasłużył na miano winowajcy ostatnich dwóch porażek, szczególnie tej dotkliwej w Tallinie.

Mar85 26.07.2009 10:12

Nie pisze że klub nie daje kasy ale że łysy nie umie wykorzystać tych środków co ma. A że klub daje mało to inna sprawa. Patrzą jak najmniejszym kosztem grać i złomem wejść do LM.

Lemoniadowy Joe 26.07.2009 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 768589)
Nie pisze że klub nie daje kasy ale że łysy nie umie wykorzystać tych środków co ma.

to może zaproponuj jakiegoś napastnika za 500 tys euro i kontrakt do 300 tys euro

hunter 26.07.2009 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 768589)
Nie pisze że klub nie daje kasy ale że łysy nie umie wykorzystać tych środków co ma. A że klub daje mało to inna sprawa. Patrzą jak najmniejszym kosztem grać i złomem wejść do LM.

Przepraszam bardzo ale jakich środków "łysy" nie umie wykorzystać? :lol:

kewes 26.07.2009 10:34

No niestety mam wrażenie że już po środzie napastnika nie kupią.Co do Małeckiego to zastanawiam się nad jednym - jakim cudem on nastrzelał tyle bramek w juniorach etc gdyż jak oddaje strzał to zawszę sie "napala" i wali bezsensowne armaty zamiast uderzyć lżej ale przynajmniej celnie...A co do Ćwielonga to już lepiej Leszczaka ogrywać już w pierwszej drużynie bo może się prędzej strzelać nauczy niż on...

kuba16 26.07.2009 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 768593)
to może zaproponuj jakiegoś napastnika za 500 tys euro i kontrakt do 300 tys euro

od tego jest wlasnie w klubie dyrektor sportowy. tojemu placa za to, a nie forumowiczom, skoro nie moze znalezc przez 2 lata takiego zawodnika to znaczy ze sie nie zna. jesli boi sie wziac odpowiedzialnosc za taki transfer to znaczy ze nie umie ocenic umiejetnosci zawodnika. wiec sie nie nadaje.

nie jestem przeciwnikiem Bednarza, zreszta oredwonikiem tez. nie wiadomot ak naprawde ile dostal fundoszy itd.

Lemoniadowy Joe 26.07.2009 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba16 (Post 768606)
od tego jest wlasnie w klubie dyrektor sportowy. tojemu placa za to, a nie forumowiczom, skoro nie moze znalezc przez 2 lata takiego zawodnika to znaczy ze sie nie zna. .

albo sie nie zna albo sie za słabo zna albo za 500 tys euro nikt w cywilizowanym piłkarsko świecie nie sprzeda dobrego napastnika

a aby pilkarz byl wzmocnieniem dla Wisły musi byc na rynku warty 2-3 mln euro a kupiony przez Bednarza za 400-500 tys euro max :)

lazy 26.07.2009 11:02

Problem w tym, że nie wiemy kto odpowiada w klubie za nieprzeprowadzone transfery - Bednarz, Rada nadzorcza czy stan finansowy klubu (brak dofinansowania spółki przez Cupiała). Dlatego ciężko jednoznacznie ocenić kto jest winny.
Nie można jednak odjąć Bednarzowi zasług bo np. taki transfer Marcelo to majstersztyk.

Jeszcze jedna rzecz - jak myślicie o czym rozmawiał Cupiał z prezesem Levadii - może o tym jak prowadzić klub z budżetem 0,7 mln euro rocznie? To trochę deprymujące...

bearex 26.07.2009 11:21

Mam takie pytanko, była kiedyś taka historia że menedżer został dyrektorem sportowym lub łączy te 2 funkcje naraz? Taki Peralta mógłby być dobrym dyrektorem, choć pewnie mielibysmy multum Brazylijczyków wtedy.

tomasz_19 26.07.2009 11:28

niech mi ktoś powie, że Bednarz jest słabym dyrektorem sportowym... ;/ Marcelo, Alvares, Singlar, Garguła wyliczylem same darmowe transfery, a gdzie gotówkowe... Kirm, Diaz... przy tak okrojonym budzecie na transfery gosc wyczynia cuda! Wara wiara od Bednarza!

qchar90 26.07.2009 11:36

tylko jak odejdzie Bednarz to mozna byc na 100% ze zadnych transferow do klubu już nie bedzie
chociaz ja watpie ze beda
Ale zanim znajdziemy nowego to troche potrwa to.

Chesteroski 26.07.2009 12:10

Nie wierzę że tego lata będą jeszcze jakieś transfery. Raczej powinnismy się pogodzić ze stanem posiadania jaki mamy w ataku, i ewentualną stratą Brożka. To smutne, ale skoro tak głośno jest o tej wyrwie finansowej, a posada Bednarze wisi na włosku, to raczej nie ma szans by kadra została wzmocniona...

Ja się martwię bardziej by tych ubytków nie było za dużo...

Lemur 26.07.2009 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 76861)
aby pilkarz byl wzmocnieniem dla Wisły musi byc na rynku warty 2-3 mln euro a kupiony przez Bednarza za 400-500 tys euro max :)

Nieprawda. Na przykład Frankowski przyszedł do Wisły za mniej niż 0,5 mln Euro. Podobnie Chinyama do Legii, czy za pierwszym razem do nas Kuźba. Teraz wedle różnych źródeł słyszymy, że za podobną kwotę mógł przyjść do Wisły król strzelców ligi Węgierskiej. Więc jak zwykle kompletnie nie masz racji.

Flamaster 26.07.2009 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 768640)
niech mi ktoś powie, że Bednarz jest słabym dyrektorem sportowym... ;/ Marcelo, Alvares, Singlar, Garguła wyliczylem same darmowe transfery, a gdzie gotówkowe... Kirm, Diaz... przy tak okrojonym budzecie na transfery gosc wyczynia cuda! Wara wiara od Bednarza!

Nie wiemy, na ile okrojony jest budżet. Transfer Kirma pokazuje, że jednak nie było z finansami tak źle.

Nie sztuką jest wydać pieniądze. Sztuką jest wydać kasę tak, by drużyna była wzmocniona w odpowiednim momencie. Może i Bendarz nie był najgorszym dyrektorem sportowym, ale do ideału było mu daleko. Ot, chociażby sprowadzenie prawego obrońcy. Wszyscy wiedzieliśmy, że w lipcu zostanie na tej pozycji jedynie Singlar. Nie zrobiono nic, by zapewnić dla niego jakąkolwiek alternatywę. I co? Wisła została z ręką w nocniku. Przez kogo? Jacka Bednarza, bo to on jest odpowiedzialny za kształt kadry.

Nie trzeba było przecież sięgać po graczy z Serie A. Czy Wisła nie może pokusić się o zwykłe "zapchajdziury". W tej drużynie jest za duże rozwarstwienie. Zmiennikami pierwszoplanowych postaci są bardzo młodzi, kompletnie niedoświadczeni zawodnicy. A wystarczyłby przecież taki Fonfara, który już niejednokrotnie pokazał, że grać potrafi.

Bez ławki nie ma co walczyć o Ligę Mistrzów. Ławki, która powinna być obsadzona zawodnikami sprowadzonymi przez Bednarza.

Jak to jest, że Legii podają na tacy zawodników "international level", a my na testy dostajemy same ochłapy? Pytam, bo Wisła na pewno skorzystałaby z takich zawodników, jak Pierre Boya, Lamine Diarra, czy chociażby Nikita Andriejew.

Aha, na dobrego napastnika nie trzeba milionów euro. Wystarczy spojrzeć na kluby, które bardzo mocno aspirują do Ligi Mistrzów. Partizan Belgrad przeprowadził transfery na poziomie 300-400 tysięcy euro. Można? Można. Wg. mnie w Belgradzie będzie można w tym roku zobaczyć najlepsze kluby Europy. Co tam Partizan. Popatrzcie na Lecha(ale się przyczepiłem do nich), którzy wzięli tego nieco przereklamowanego Lewandowskiego za przyzwoite pieniądze. Teraz mogą go sprzedać za dziesięciokrotność wydanej sumy.

Lemur 26.07.2009 12:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 768687)
Nie wierzę że tego lata będą jeszcze jakieś transfery. Raczej powinnismy się pogodzić ze stanem posiadania jaki mamy w ataku, i ewentualną stratą Brożka. To smutne, ale skoro tak głośno jest o tej wyrwie finansowej, a posada Bednarze wisi na włosku, to raczej nie ma szans by kadra została wzmocniona...

Ja się martwię bardziej by tych ubytków nie było za dużo...

Ja tez w to niestety nie wierzę. I będzie to kolejny duży, kosztowny błąd. Bo po sprzedaży Brożka i pewnie Marcelo, drużyna będzie tylko jeszcze słabsza, co sprawi, że może za rok w ogóle nie zakwalifikować się do pucharów. A nawet, jeśli się zakwalifikuje, skończy jak zwykle, ale jeszcze szybciej niż zwykle (choć obecnego "rekordu" już nie pobijemy).

Im mocniej sie teraz osłabimy, tym mocniej i kosztowniej będziemy musieli się za kilkanaście miesięcy wzmocnić. Chyba, że lubimy takie kompromitacje jak ta z Lewadią.

Lemoniadowy Joe 26.07.2009 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 768699)
Nieprawda. Na przykład Frankowski przyszedł do Wisły za mniej niż 0,5 mln Euro. Podobnie Chinyama do Legii, czy za pierwszym razem do nas Kuźba. Teraz wedle różnych źródeł słyszymy, że za podobną kwotę mógł przyjść do Wisły król strzelców ligi Węgierskiej. Więc jak zwykle kompletnie nie masz racji.

3 przykłady na 10 lat i 100 transferów :) może jeszcze byś ze 3 znalazł a tu trzeba zrobić ze 3 takie transfery na juz w jednym okienku najlepiej

no przecież dobrze napisałem Franek Kużba Chinyama warci po 2-3 mln euro na rynku kupieni za grosze tylko w odpowiednim momencie

zresztą dziwiłem sie Skorza że Takesury nie sciagnał

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Flamaster (Post 768700)
Popatrzcie na Lecha(ale się przyczepiłem do nich), którzy wzięli tego nieco przereklamowanego Lewandowskiego za przyzwoite pieniądze. Teraz mogą go sprzedać za dziesięciokrotność wydanej sumy.

to tak jak my kiedyś Kube udało sie i sie szybko nie powtórzy

Lemur 26.07.2009 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 768707)
3 przykłady na 10 lat i 100 transferów :) może jeszcze byś ze 3 znalazł a tu trzeba zrobić ze 3 takie transfery na juz w jednym okienku najlepiej

:rotfl:

Lepiej przestań się już pogrążać, bo takich konkretnych przykładów można znaleźć wiele. Np: jeszcze Reiss,Lewandowski i Rengifo do Lecha, Dembiński, Majak i Citko do Widzewa, Svitlica i Zeigbo do Legii, Podbrożny do Legii, Rasiak do Groclinu...Dalej nie chce mi się szukać.

Kazdą formacje można wzmocnić, jesli sie chce i ma sie na to pomysł.

tomasz_19 26.07.2009 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Flamaster (Post 768700)
Nie wiemy, na ile okrojony jest budżet. Transfer Kirma pokazuje, że jednak nie było z finansami tak źle.

ok zgodze sie z toba 400 tys euro to kwota za jaka mozna kupic z 10 swietnej klasy zawodnikow... daj spokoj gosciu ;/ wg ciebie jakis jeszcze transfer gotowkowy wchodzilby w gre? wg mnie tak ale po przejsciu do nastepnej rundy el LM... ale na dzien dzisiejszy mozna zapomniec o jakiejkolwiek gotowce na transfery...

Lemoniadowy Joe 26.07.2009 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 768724)
:rotfl:

Lepiej przestań się już pogrążać, bo takich konkretnych przykładów można znaleźć wiele. Np: jeszcze Reiss,Lewandowski i Rengifo do Lecha, Dembiński, Majak i Citko do Widzewa, Svitlica i Zeigbo do Legii, Podbrożny do Legii, Rasiak do Groclinu...Dalej nie chce mi się szukać.

szukaj dalej ale nie w transferach z przed 10 15 lat tylko bardziej współczesnych czasach :)

bo zaraz dojdziesz do Szarmacha Gadochy i Kasperczaka


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 768724)
Kazdą formacje można wzmocnić, jesli sie chce i ma sie na to pomysł.

dokładnie z tym ze im większa kasa na wydanie tym szansa na realizacje pomysłów większa a z naszymi możliwościami trudno znaleźć gotowych do gry piłkarzy szczególnie do przednich formacji bo mamy 0,5 mln euro a wzmocnieniem dla nas jest grajek wart na rynku 2-3 mln euro

przecież ja nie twierdze ze nie potrzebujemy wzmocnień 2 napastników prawoskrzydłowy , stoper bramkarz i nie byłoby by problemu gdyby Cupiał dal z 10 mln euro a nie 1 mln euro :)

arti 26.07.2009 20:12

Ech-teraz powinien przyjść ten Węgier i bramkarz i mogłoby być pięknie.
A tymczasem będzie g.., pytanie jak duże. Utrzymanie tego składu to niestety szczyt marzeń na dziś.

Romy S. 26.07.2009 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 769002)
Ech-teraz powinien przyjść ten Węgier i bramkarz

Pewnie już o bramkarzu nikt nie pomyśli skoro Polonia Bytom znalazła sobie Skabę.

Arapaho 26.07.2009 21:16

Ta ..>Cupiał myśli ze jak udalo sie sciągnać jednego Marcelo za darmo to śćigniemy takich jeszcze 10-ciu + paru na rezerwę a potem ich sprzedamy z zyskiem paru mln Euro....Ta....A ja marzę w wygraną w totka.
TAkich klubów jak my jest w Europie z 50 co roku i co jakich czas trafia sie taka Petrzałka albo BATE Borysow zresztą jednorazowo. zeby miec takiego fuksa to mozemy jeszcze próbować wiele,wiele lat i nie narzekać że ktos nam skopie dupska.Bo liczymy na fart a nie na umiejętności graczy.
JAk sie chce liczyć w grze o LM niestety trzeba wpompować min. kilka mln Euro w druzynę i wtedy można liczyć że ciągu 2-3 lat awansujemy do fazy grupowej i że w następnych latach będziemy dalej w grze ( nikt chyba nie myśli że z 13-15 zawodnikami mozna w trakcie już grania w LM obronić mistrza Polski)

radekogi 26.07.2009 21:49

co się stało z bramkarzem którego ostatnio testowaliśmy? Wrócił już do domu? Od informacji, że sprawia korzystne wrażenie więcej o nim nie usłyszałem, ale może przegapiłem jakąś wiadomość.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl