Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

jendrus 29.12.2018 23:44

Jedno jest pewne nnawet jak wplaca te 12 mln i przejma klub to przez te ich zagrywki dalej bede wielce zaniepokojony co tu sie bedzie odpierdzielac. Bo moze byc jeszze gorzej niz niz za marzenki....

ump 29.12.2018 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jendrus (Post 1525659)
Jedno jest pewne nnawet jak wplaca te 12 mln i przejma klub to przez te ich zagrywki dalej bede wielce zaniepokojony co tu sie bedzie odpierdzielac. Bo moze byc jeszze gorzej niz niz za marzenki....


A niby dlaczego ? Jakieś sensowe argumenty ?

andej 30.12.2018 00:00

Z pewnością po wpłaceniu tych mitycznych 12 milionów troszkę zyskają sympatii wśród kibiców. Pytanie jaki mają dalszy plan na Wisłę i jak ta wizja ma się wobec oczekiwań kibiców. Tutaj mogą się pojawić różnice, ale uważam że kibice powinni być wyrozumiali wobec osób, które wyciągnęły pomocną dłoń. Nie wiem jakie mają intencje, co chcą zyskać, ale jeśli wyprowadzą klub na prostą to powinniśmy być im wdzięczni. Nie wiem o co chodzi w tej całej sytuacji, jest ona bardzo tajemnicza i zawiła. Jeden lub drugi komunikat szybko rozwiałby wątpliwości i byłoby po temacie.

ump 30.12.2018 00:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andej (Post 1525663)
Z pewnością po wpłaceniu tych mitycznych 12 milionów troszkę zyskają sympatii wśród kibiców. Pytanie jaki mają dalszy plan na Wisłę i jak ta wizja ma się wobec oczekiwań kibiców. Tutaj mogą się pojawić różnice, ale uważam że kibice powinni być wyrozumiali wobec osób, które wyciągnęły pomocną dłoń. Nie wiem jakie mają intencje, co chcą zyskać, ale jeśli wyprowadzą klub na prostą to powinniśmy być im wdzięczni. Nie wiem o co chodzi w tej całej sytuacji, jest ona bardzo tajemnicza i zawiła. Jeden lub drugi komunikat szybko rozwiałby wątpliwości i byłoby po temacie.

A jakie mogą mieć intencje inwestorzy specjalizujący się w zarabianiu na kupnie i sprzedaży zadłużonych spółek ?
Trafił im się diamencik. Klub sportowy z uznaną europejska marką. Fakt lekko skażony wcześniejszym układem właścicielskim, ale oczyszcza i sprzedadzą z zyskiem. Czego innego się spodziewasz ?

Ewentualnie baza azjatyckich konsorcjów menagerskich.

Oba scenariusze pozytywne w moim odczuciu.

andej 30.12.2018 00:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ump (Post 1525665)
A jakie mogą mieć intencje inwestorzy specjalizujący się w zarabianiu na kupnie i sprzedaży zadłużonych spółek ?
Trafił im się diamencik. Klub sportowy z uznaną europejska marką. Fakt lekko skażony wcześniejszym układem właścicielskim, ale oczyszcza i sprzedadzą z zyskiem. Czego innego się spodziewasz ?

Ewentualnie baza azjatyckich konsorcjów menagerskich.

Oba scenariusze pozytywne w moim odczuciu.

Ja się z tym zgadzam, nie widzę nic złego w tym, że za np. 3 lata sprzedają nas innemu podmiotowi, już bez długów i zobowiązań. Zastanawiam się tylko, czy reszta kibiców nie ma wizji, że będą nas finansować przez 10,15 lat.

Delgado 30.12.2018 00:18

Ok, przemyślałem to,co napisał kolega filipski. Zaraz skrobnę moją interpretację. Jedno jest pewne, za bardzo podniecamy się tym czy przelew będzie czy nie będzie. Dziennikarze to podgrzewają, bo clickbajtują, ale kibice? Za dużo emocji. Na pewno nie jest tak, że przelew to Liga Mistrzów, a brak przelewu 4 liga.

kopaczoholik 30.12.2018 00:24

Ciekawe jak się ma etyka Pani ex prezes (jeśli potwierdzą się zarzuty).
Opisane choćby tutaj:
http://weszlo.com/2018/12/29/prezes-...a-zapamietamy/

Aż się przykro robi jak się człowiek czegoś takiego naczyta... :(

filipski 30.12.2018 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andej (Post 1525666)
Ja się z tym zgadzam, nie widzę nic złego w tym, że za np. 3 lata sprzedają nas innemu podmiotowi, już bez długów i zobowiązań. Zastanawiam się tylko, czy reszta kibiców nie ma wizji, że będą nas finansować przez 10,15 lat.

Pełna zgoda. Wiśle w tej chwili potrzeba resetu, zaraz potem stabilizacji, a potem wzrostu. Na wszystkich polach i w każdej dziedzinie. Spełnienie tych przesłanek uczyni z Klubu atrakcyjny i drogi towar na rynku. Możemy się na to obrażać, ale takie są realia piłkarskiego biznesu dzisiaj. Ja nie ukrywam, że tego właśnie Klubowi życzę. Jeśli chcemy liczyć się w kraju i w Europie, musimy dbać o tę biznesową stronę przedsięwzięcia, co do tego chyba już nikt nie ma wątpliwości. Wyznawcom filozofii "against modern football" zapewne wystarczy 4 liga.

SlawekS 30.12.2018 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMax (Post 1525636)
Jaki to jest wielki problem: wysłanie potwierdzenia dokonania przelewu.
Nawet gdyby było coś w nim do ukrycia i tajemniczego to zarząd napisał by oficjalnie: mamy potwierdzenie, przelew wyszedł na nasze konto. Jednak okazuje się że nawet potwierdzenie jest jakimś problemem.
Krótko na temat, nie ma potwierdzenia, bo nie było i nie ma żadnego przelewu. Każda myśląca istota wie i potrafi zrozumieć, że pokazanie potwierdzenia przelewu nie jest żadnym problemem i że jego ujawnienie a tym samym potwierdzenie dokonania wpłaty działałoby na korzyść wszystkich włącznie z nowymi właścicielami. Gdyby facet miał cocones to zadzwoniłby i krótko wyjaśnił co i jak zostało wykonane i gdzie leży problem. Tego jednak też nie ma, więc nie może powiedzieć: "jest ok przelew zrobiłem", bo nie zrobił i skłamałby i odwrotnie, nie może powiedzieć: "zrobię w poniedziałek" bo prawdopodobnie również byłoby to kłamstwo.
Pozostaje spokojnie czekać, aż umowa zostanie rozwiąza z uwagi na niespełnienie głównego warunku w niej zawartego.

Potwierdzenie przelewu: jest czy go nie ma?
Poczytajcie jeszcze raz posty @filipski . Postarajcie się je przeczytać ze zrozumieniem.
A teraz pytanie, wcale nie retoryczne: kto obecnie ogarnia cokolwiek w TS? Prezesa nie ma. Wiceprezes (podobno) na nartach. Członek zarządu? Który? Ten który dementuje fakenewsy (podrobione potwierdzenie przelewu) z którego bekę ma wcześniej pol Polski? A może ktoś z ekipy miśka?
Załóżmy prawdopodobne zdarzenie polegające na wysłaniu do TS-u potwierdzenia przelewu. Na maila byłej pani prezes? Ktoś czyta obecnie tego maila?
A może w inny sposób? Jakie mamy gwarancje, ze to potwierdzenie nie zostało przejęte i chwilowo schowane przez kogoś komu zależy na podkręcaniu zamieszania. Niemożliwe? Nie sądzę.
Więc może potwierdzenie dotarło do TS-u tylko mało kto o tym wie?
Nie mam żadnych wtyk w TS-ie i niczego na poparcie moich słów. Nie wiem czy tak się stało ale mogło się tak stać.

sergio 30.12.2018 00:37

Niektórzy to w niezłym matrixie żyją...

Dzimi 30.12.2018 00:49

https://www.onet.pl/?utm_source=spor...31b623&utm_v=2

EDIT: http://weszlo.com/2018/12/29/prezes-...a-zapamietamy/

petred 30.12.2018 01:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ump (Post 1525662)
A niby dlaczego ? Jakieś sensowe argumenty ?

Nie ma sensownych argumentów, to jest powielanie chorych snów Stanowskiego i innch dziennikarskich dzbanów. Zabezpieczenie żeby mieli o czym pisać w razie jakby te 12 mln rzeczywiście przyszło. A ci co to powtarzają po Stanowskim to jeszcze większe dzbany.

Delgado 30.12.2018 01:05

No więc moja interpretacja postów pana filipskiego. Z góry dwie uwagi. Pierwsza mogę się mylić, w ogóle, albo szczególe. Druga, ważniejsza: to nie jest moje zdanie, proszę ze mną nie polemizować, bo sam mam wątpliwości. To znaczy można polemizować co do interpretacji, ale nie, że uważam to za prawdę objawioną.


Zarówno panowie Hartling i Pietrowski, jak i pan Vanna to ludzie zajmujący się inwestycjami wysokiego ryzyka. Czyli oni wiedzą, że część z tych inwestycji się nigdy nie zwróci, ale per saldo wychodzą na plus. Dajmy na to, strzelam, na 10 takich inwestycji wypala tylko 5, pozostałe 5 to pieniądze wrzucone do sedesu, ale ważne, że koszty tych dziesięciu łącznie są dużo niższe niż zysk na dalszej odsprzedaży tych pięciu udanych.


Czyli to są kolesie od finansowej mokrej roboty. Czy tacy kolesie potrzebują ogólnie pojętej wiarygodności i transparetności? No jasne, że nie. Zwłaszcza, że zapewne często działaja ostro, na granicy prawa. Dlatego też kupują spółki krzaki, zarejestrowane w sklepach z cygarami, obracające kapitałami jak warzywniak. Po to , by w razie wtopy nie odpowiadać majątkiem czy nazwiskiem. A te wtopy są częste, są immanentnym elementem tego biznesu, który jedzie na niskich kosztach, wysokim zysku i wysokim ryzyku straty wkładu początkowego.


Czy ci goście są wiarygodni? I tak i nie. Pod względem ogólnie pojętym nie, ale pod względem tego, że są tymi o kim piszę wyżej, a nie Meresińskimi, tak. Dlaczego tak? Bo pan filipski twierdzi, że ma takie info. Skąd? Nie wiadomo do końca, ale pan filipski daje do zrozumienia, że info jest pewne, wie o tym też prezydent Majchrowski. Dodatkowo wie o tym informator zbymak, którego "nie nalezy lekceważyć". Facet blisko Telefoniki, a sam filipski twierdzi, że wiele razy Wisła się przewijała w jego pracy. Daje do myślenia, nie? ;) Tak, wiem, Telefonika zaprzecza, ale każdy będzie zaprzeczał oficjalnie :) Bo panowie Ly, Hartling i Pietrowski wiedzą, że nie są tymi, z którymi interesy ktoś będzie potwierdzał :)


Pan filipski pisze, ze temat jest grany od wielu miesięcy. A ludzie tutaj się burzą po co nagle w ostatniej chwili wyskakuje próba ratowania Wisły przez czwórkę krakowskich biznesmenów. To akurat banalne. Ta próba to ostatnia szansa na "normalne" przejęcie. Ale jeśli nawet poważni przedsiębiorcy będący naszymi fanatycznymi kibicami, dodatkowo finansowo zaangażowanymi jak Ziętek i Kwiecień wymięka, to znaczy, że nie ma już innego wyjścia. Jedyną szansą są ludzie od wysokiego ryzyka.


Tutaj uwaga na marginesie. Kolejna spójność to wypowiedź Włodarskeigo. Powiedział, że mimo ich wycofania liczy na to, że ktoś to weźmie. Pozornie sprzeczność, bo skoro kibice biznesmeni nie mogą, bo ryzykują majątkami swoich firm, to niby kto? No właśnie nie ma sprzeczności. Ktoś od finansowej mokrej roboty. Tu pozdrowienia dla Stanowskiego. On razem z tym pajacem Leśnodorskim myśli, ze Wisła to okazja inwestycyjna. Ale nie biora pod uwagę faktu, ze to nie jest czysta marka Wisła. Tylko Wisła S.A. z gigantycznym syfem wewnątrz, o którym malo kto wie. Ja nawet wierzę, że jakiś biznesmen dzwonił do Stanowskiego. Ale Stanowksi nie bierzę pod uwagę, ze skoro Kwiecień czy Ziętek tego nei biorą, to ten biznesmen po ogarnieciu choćby części audytu spieprzalby gdzie pieprz rośnie.


A zatem dochodzi do samej transakcji, na ktorą TS się decyduje, bo już nie ma innej alternatywy. Czy nasi inwestorzy mogliby po prostu przelać kasę i z dnia na dzień stać się właścicielami? Tak, pewnie. Ale ci goście nie są miękkimi robieni i wiedzą w jaką stajnie Augiasza wchodzą, zatem stawiają kilka warunków, zanim wejdą fizycznie. TS musi zrobić to i to, a na koniec inwestorzy puszczają przelew i finalnie transakcja dochodzi do skutku.


TS się godzi, ale umowa jest obwarowana klauzulami tajności ze strony inwestorów, ale nie ze strony TS. Tutaj, szczerze przyznaję,moja największa wątpliwość. Bo przeciez to TS był na musiku, anie inwestorzy, więc nie wiem dlaczego tamci się na to zgodzili. No ale jest jak jest. TS ma spełnic warunki, a na koniec, 28 grudnia pan Vanna puszcza przelew i zaczynamy nowe rozdanie.


Niestety TS w ostatniej chwili robi totalną obstrukcję. Nie spełnia swoich klauzul, a nadchodzi 28 grudnia. Inwestorzy nie puszczają kasy, ale nie moga powiedzieć dlaczego. Hartling nie może złamać warunków umowy i odtajnić jej zapisów, więc wymyśla bajeczkę o tym, że nie ma kontaktu z panem Vanną.


Media oczywiście szaleją, a co dalej? Nie wiemy. Widać, ze inwestorzy nie odpuszczą i biora TS na przetrzymanie (bo mogliby przelać i pracować w nowym rozdaniu bez spełnienia klauzul przez TS). Ale wiedzą, ze szanse powodzenia wtedy znacząco zmalałyby.


Podsumowując


Inwestorzy to nie jeźdzcy na białym koniu. To wyrachowani biznesmeni, w dodatku od mokrej roboty. Idą w niepewne inwestycje po korzystnych oddsach. Nawet jak TS odpuści to nie ma pewności, że się im uda, ale TO JEST NASZA JEDYNA SZANSA.


TS robi wszystko by zachować swoje wpływy w spółce. Niezależnie od ich intencji to obniża szanse na finalny sukces Wisły.


Jak będzie? Nie wiadomo. Filipski twierdzi, że inwestorzy pójdą na całość i za przeproszeniem, zajebią TS, byle przejąć spółkę. Ale równie dobrze moga odpuścić już teraz, choć raczej neiwiele a to wskazuje.


Aha, no i nie wiadomo, czy tak czy siak im się uda, więc satysfakcja redaktora Stanowskiego, mimo, ze nei ma pojęcia co się dzieje, niestety jest możliwa.

Valencia 30.12.2018 01:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski
Pełna zgoda. Wiśle w tej chwili potrzeba resetu, zaraz potem stabilizacji, a potem wzrostu. Na wszystkich polach i w każdej dziedzinie. Spełnienie tych przesłanek uczyni z Klubu atrakcyjny i drogi towar na rynku. Możemy się na to obrażać, ale takie są realia piłkarskiego biznesu dzisiaj. Ja nie ukrywam, że tego właśnie Klubowi życzę. Jeśli chcemy liczyć się w kraju i w Europie, musimy dbać o tę biznesową stronę przedsięwzięcia, co do tego chyba już nikt nie ma wątpliwości. Wyznawcom filozofii "against modern football" zapewne wystarczy 4 liga.

@Filipski: jesteś zbyt mądry na to forum ;) Ale cieszę się, że pojawił się solidny głos w dyskusji. Jeśli sprawa zakończy się pozytywnie na co mam nadzieje to umeblowanie tego klubu na nowo będzie trudne ale miejmy nadzieje, że cale środowisko Wiślickie uderzy się w pierś. Nie może być tak że trud, piłkarzy, trenerów, właścicieli, pracowników marketingu znajdzie się w cieniu jakiegoś miśka czy panów którzy chcą sobie zrobić zdjęcie na golą klatę i wrzucić na FB, już nie mówiąc o oprawach z brudnymi treściami takie rzeczy nie mogą się dziać. Kolejna kwestia czy ta sytuacja zjedna wiślicką społeczność czy dalej będzie podział na januszy, kumatych itd.

filipski 30.12.2018 01:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Valencia (Post 1525676)
@Filipski: jesteś zbyt mądry na to forum ;) Ale cieszę się, że pojawił się solidny głos w dyskusji. Jeśli sprawa zakończy się pozytywnie na co mam nadzieje to umeblowanie tego klubu na nowo będzie trudne ale miejmy nadzieje, że cale środowisko Wiślickie uderzy się w pierś. Nie może być tak że trud, piłkarzy, trenerów, właścicieli, pracowników marketingu znajdzie się w cieniu jakiegoś miśka czy panów którzy chcą sobie zrobić zdjęcie na golą klatę i wrzucić na FB, już nie mówiąc o oprawach z brudnymi treściami takie rzeczy nie mogą się dziać. Kolejna kwestia czy ta sytuacja zjedna wiślicką społeczność czy dalej będzie podział na januszy, kumatych itd.

Jeśli przekształcenie zakończy się definitywnym sukcesem, to z czasem podziały wśród kibiców się zaostrzą. Taka moja luźna prognoza.

Rience 30.12.2018 01:25

Mnie ciekawi, skąd dziennikarze mają informacje na temat tego że przelew jest w ruchu i będzie na kontach Wisły w poniedziałek. RMF FM, Ćwiąkała, Pol i pare innych dziennikarzy podało te informacje, i myślę że nie jest to kopiuj-wklej tylko informacje mają ze swoich źródeł, i są dosyć tego pewni. RMF FM co by nie mówić ma długie łapska i często "breaking newsy" podają pierwsi w Polsce. więc chyba jedyną logiczną opcją jest to że po prostu wiedzą w jakim banku Vanna Le stworzył swoje konto, bo że stworzył w poniedziałek przed wylotem z Polski do Luksemburga wiemy od Janexa. Więc info muszą mieć od kogoś kto tam pracuje, innej opcji nie ma bo nawet Hartlings & Pietrowski nie za bardzo mają pewność co do tego, w klubie/TS'ie też nic nie wiedzą. Dziwna sprawa.



Valencia, kto będzie decydował o tym jaka oprawa jest brudna jaka nie? Jak zakażą opraw, i będą próbowali ingerować w sprawy Ultras na stadionie to znowu zrobi się syf. Odciąć kibiców od S.A. jestem na TAK. Wojenki z sektorem C? Idiotyzm, głupota, debilizm wzmacnianie podziałów i oderwanie od rzeczywistości. Jeżeli myślisz że tylko Sharksom coś takiego się nie spodoba to się grubo mylisz. Takim działaniem nigdy nikt nic na Wiśle nie zbuduje, koniec kropka a jak ktoś myśli inaczej żyje w innym świecie, albo za dużo Premier League się naoglądał.. Współpraca i zdrowe relacje muszą być pomiędzy klub-kibice i tyle w temacie. Nie zależnie czy to klub-socios, klub-skwk, klub- stow. reymonta22 czy cokolwiek innego...

filipski 30.12.2018 01:28

@Rience

Zaryzykuję stwierdzenie, że akurat Hartling doskonale wie, co dzieje się z kasą, tylko niekoniecznie chce, aby każdy inny chętny wiedział.

petred 30.12.2018 01:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525678)
Jeśli przekształcenie zakończy się definitywnym sukcesem, to z czasem podziały wśród kibiców się zaostrzą. Taka moja luźna prognoza.

Dokładnie tak będzie. Z tym, że nie będzie to sytuacja podobna do tej za rządów Bednarza gdzie do bojkotu kumatych przyłączyła się większość niekumatych. Według mnie teraz mogłoby powstać na trybunach coś co byłoby ewenementem w skali całej Polski. Nie mówię tu o wyrzuceniu z trybun tych określających się ,, najwierniejszymi i najbardziej fanatycznymi'' ale o doprowadzeniu do sytuacji, że przestaną robić na stadionie co chcą.

lukaszsz86 30.12.2018 01:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Delgado (Post 1525675)
No więc moja interpretacja postów pana filipskiego. Z góry dwie uwagi. Pierwsza mogę się mylić, w ogóle, albo szczególe. Druga, ważniejsza: to nie jest moje zdanie, proszę ze mną nie polemizować, bo sam mam wątpliwości. To znaczy można polemizować co do interpretacji, ale nie, że uważam to za prawdę objawioną.


Zarówno panowie Hartling i Pietrowski, jak i pan Vanna to ludzie zajmujący się inwestycjami wysokiego ryzyka. Czyli oni wiedzą, że część z tych inwestycji się nigdy nie zwróci, ale per saldo wychodzą na plus. Dajmy na to, strzelam, na 10 takich inwestycji wypala tylko 5, pozostałe 5 to pieniądze wrzucone do sedesu, ale ważne, że koszty tych dziesięciu łącznie są dużo niższe niż zysk na dalszej odsprzedaży tych pięciu udanych.


Czyli to są kolesie od finansowej mokrej roboty. Czy tacy kolesie potrzebują ogólnie pojętej wiarygodności i transparetności? No jasne, że nie. Zwłaszcza, że zapewne często działaja ostro, na granicy prawa. Dlatego też kupują spółki krzaki, zarejestrowane w sklepach z cygarami, obracające kapitałami jak warzywniak. Po to , by w razie wtopy nie odpowiadać majątkiem czy nazwiskiem. A te wtopy są częste, są immanentnym elementem tego biznesu, który jedzie na niskich kosztach, wysokim zysku i wysokim ryzyku straty wkładu początkowego.


Czy ci goście są wiarygodni? I tak i nie. Pod względem ogólnie pojętym nie, ale pod względem tego, że są tymi o kim piszę wyżej, a nie Meresińskimi, tak. Dlaczego tak? Bo pan filipski twierdzi, że ma takie info. Skąd? Nie wiadomo do końca, ale pan filipski daje do zrozumienia, że info jest pewne, wie o tym też prezydent Majchrowski. Dodatkowo wie o tym informator zbymak, którego "nie nalezy lekceważyć". Facet blisko Telefoniki, a sam filipski twierdzi, że wiele razy Wisła się przewijała w jego pracy. Daje do myślenia, nie? ;) Tak, wiem, Telefonika zaprzecza, ale każdy będzie zaprzeczał oficjalnie :) Bo panowie Ly, Hartling i Pietrowski wiedzą, że nie są tymi, z którymi interesy ktoś będzie potwierdzał :)


Pan filipski pisze, ze temat jest grany od wielu miesięcy. A ludzie tutaj się burzą po co nagle w ostatniej chwili wyskakuje próba ratowania Wisły przez czwórkę krakowskich biznesmenów. To akurat banalne. Ta próba to ostatnia szansa na "normalne" przejęcie. Ale jeśli nawet poważni przedsiębiorcy będący naszymi fanatycznymi kibicami, dodatkowo finansowo zaangażowanymi jak Ziętek i Kwiecień wymięka, to znaczy, że nie ma już innego wyjścia. Jedyną szansą są ludzie od wysokiego ryzyka.


Tutaj uwaga na marginesie. Kolejna spójność to wypowiedź Włodarskeigo. Powiedział, że mimo ich wycofania liczy na to, że ktoś to weźmie. Pozornie sprzeczność, bo skoro kibice biznesmeni nie mogą, bo ryzykują majątkami swoich firm, to niby kto? No właśnie nie ma sprzeczności. Ktoś od finansowej mokrej roboty. Tu pozdrowienia dla Stanowskiego. On razem z tym pajacem Leśnodorskim myśli, ze Wisła to okazja inwestycyjna. Ale nie biora pod uwagę faktu, ze to nie jest czysta marka Wisła. Tylko Wisła S.A. z gigantycznym syfem wewnątrz, o którym malo kto wie. Ja nawet wierzę, że jakiś biznesmen dzwonił do Stanowskiego. Ale Stanowksi nie bierzę pod uwagę, ze skoro Kwiecień czy Ziętek tego nei biorą, to ten biznesmen po ogarnieciu choćby części audytu spieprzalby gdzie pieprz rośnie.


A zatem dochodzi do samej transakcji, na ktorą TS się decyduje, bo już nie ma innej alternatywy. Czy nasi inwestorzy mogliby po prostu przelać kasę i z dnia na dzień stać się właścicielami? Tak, pewnie. Ale ci goście nie są miękkimi robieni i wiedzą w jaką stajnie Augiasza wchodzą, zatem stawiają kilka warunków, zanim wejdą fizycznie. TS musi zrobić to i to, a na koniec inwestorzy puszczają przelew i finalnie transakcja dochodzi do skutku.


TS się godzi, ale umowa jest obwarowana klauzulami tajności ze strony inwestorów, ale nie ze strony TS. Tutaj, szczerze przyznaję,moja największa wątpliwość. Bo przeciez to TS był na musiku, anie inwestorzy, więc nie wiem dlaczego tamci się na to zgodzili. No ale jest jak jest. TS ma spełnic warunki, a na koniec, 28 grudnia pan Vanna puszcza przelew i zaczynamy nowe rozdanie.


Niestety TS w ostatniej chwili robi totalną obstrukcję. Nie spełnia swoich klauzul, a nadchodzi 28 grudnia. Inwestorzy nie puszczają kasy, ale nie moga powiedzieć dlaczego. Hartling nie może złamać warunków umowy i odtajnić jej zapisów, więc wymyśla bajeczkę o tym, że nie ma kontaktu z panem Vanną.


Media oczywiście szaleją, a co dalej? Nie wiemy. Widać, ze inwestorzy nie odpuszczą i biora TS na przetrzymanie (bo mogliby przelać i pracować w nowym rozdaniu bez spełnienia klauzul przez TS). Ale wiedzą, ze szanse powodzenia wtedy znacząco zmalałyby.


Podsumowując


Inwestorzy to nie jeźdzcy na białym koniu. To wyrachowani biznesmeni, w dodatku od mokrej roboty. Idą w niepewne inwestycje po korzystnych oddsach. Nawet jak TS odpuści to nie ma pewności, że się im uda, ale TO JEST NASZA JEDYNA SZANSA.


TS robi wszystko by zachować swoje wpływy w spółce. Niezależnie od ich intencji to obniża szanse na finalny sukces Wisły.


Jak będzie? Nie wiadomo. Filipski twierdzi, że inwestorzy pójdą na całość i za przeproszeniem, zajebią TS, byle przejąć spółkę. Ale równie dobrze moga odpuścić już teraz, choć raczej neiwiele a to wskazuje.


Aha, no i nie wiadomo, czy tak czy siak im się uda, więc satysfakcja redaktora Stanowskiego, mimo, ze nei ma pojęcia co się dzieje, niestety jest możliwa.

ja bym się zgodził w 100% z Twoją interpretacją, uważam że filipski przedstawił to samo tylko że w mniej otwarty i bardziej pokrętny sposób, pewnie dlatego że inaczej nie mógł. Jestem jednak ciekaw co na temat tego co napisałeś uważa filipski? czy również się z tym zgadza?

Rience 30.12.2018 01:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez petred (Post 1525681)
Dokładnie tak będzie. Z tym, że nie będzie to sytuacja podobna do tej za rządów Bednarza gdzie do bojkotu kumatych przyłączyła się większość niekumatych. Według mnie teraz mogłoby powstać na trybunach coś co byłoby ewenementem w skali całej Polski. Nie mówię tu o wyrzuceniu z trybun tych określających się ,, najwierniejszymi i najbardziej fanatycznymi'' ale o doprowadzeniu do sytuacji, że przestaną robić na stadionie co chcą.


Powtórze się, ty myślisz że jak właściciele zaczną zaostrzenia robić chociażby w kwestii Ultras, to tylko Sharksom się to nie spodoba? Wisła to nie tylko Sharksi, masz osiedla, fancluby, inne grupy kibicowskie chociażby Ultra Wisła, zwykli kibice co chodzą na mecze głównie żeby poczuć tą atmosfere. Na innych sektorach też jest dużo osób starszych z klimatu którym się to także nie spodoba, więc powodzenia... A każdy kto ma takie pomysły w głowie źle życzy Wiśle. Powtarzam nigdy nic tu się nie zbuduje z takim tokiem myślenia, ani piłkarsko, organizacyjnie czy kibicowsko. Wyczyścić klub, odciąć kibiców z klubu, ale kibicowanie zostawić kibicom, i prowadzić dialog na zdrowych relacjach.


Piłka w Polsce jest na beznadziejnym poziomie, dużo ludzi tu na mecze nie chodzi żeby sobie pooglądać kopiących zawodników na marnym poziomie, ale dla atmosfery, dopingu i żeby poczuć klimat trybun.

filipski 30.12.2018 01:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lukaszsz86 (Post 1525682)
ja bym się zgodził w 100% z Twoją interpretacją, uważam że filipski przedstawił to samo tylko że w mniej otwarty i bardziej pokrętny sposób, pewnie dlatego że inaczej nie mógł. Jestem jednak ciekaw co na temat tego co napisałeś uważa filipski? czy również się z tym zgadza?

Filipski się po prostu cieszy, że jedne czy drugie oczy się powoli otwierają.

Filipski się zgadza w znakomitej większości, choć niekoniecznie z wątkiem TFK, która obecnie nie jest w żaden sposób zaangażowana w sprawę.

Filipski nie zgadza się ze stwierdzeniem, że pisał w mniej otwarty i pokrętny sposób :P

Filipski teraz mówi "dobranoc", bo go Żona wystawi za drzwi.

Valencia 30.12.2018 01:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525678)
Jeśli przekształcenie zakończy się definitywnym sukcesem, to z czasem podziały wśród kibiców się zaostrzą. Taka moja luźna prognoza.

Będzie tu dochodzić kwestia granicy tolerancji jaką wyznaczą sobie ewentualni nowi właściciele. Za czasów Cupiała była ona dość wyraźnie i mocno postawiona. I trzeba przyznać że poza jakimiś spotanicznymi wyskokami był po prostu spokój. Wszystko zaczęło się kruszyć w okolicach gdzieś momentu porażki na Cyprze a eskalacja nastąpiła podczas derbów gdzie celowo wrzucone race wylądowały na murawie. Znakiem zapytania będzie dla mnie to czy trzeba będzie kogoś kijem zmuszać do tego aby trzymał fason czy po prostu zrozumie to, że ktoś loży pieniądze nie po to aby jego klub był medialnym kąskiem dla Jadczaka i Stanowskiego bo jeśli nie daj Boże sportowo zostanie wyprowadzony na prostą to będą walić w najmniejsze potknięcia aby zniechęci inwestorów. ( chyba ze ktoś im zapłaci za materiały dziennikarskie bo myślę że to buduje głównie u Stanowskiego narracje). Zastanawia mnie to czy tym jego inwestorem którego znalazł nie był czasem Leśny dlatego takie niezadowolenie :)

lukaszsz86 30.12.2018 01:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525685)

Filipski nie zgadza się ze stwierdzeniem, że pisał w mniej otwarty i pokrętny sposób :P

Filipski teraz mówi "dobranoc", bo go Żona wystawi za drzwi.


być może wyglądało to na bardziej pokrętne wśród wielu komentarzy innych użytkowników na temat tego czy przyjdzie przelew czy nie przyjdzie, ile czasu zostało do deadlineu i czy Vanna Ly jest wiarygodny.

Żony to już o tej godzinie powinny spać, ale ja też powinienem się zbierać bo gorzej jak Żona się jednak obudzi i zobaczy że mnie koło niej nie ma

dziki 30.12.2018 02:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1525671)
Potwierdzenie przelewu: jest czy go nie ma?
Poczytajcie jeszcze raz posty @filipski . Postarajcie się je przeczytać ze zrozumieniem.
A teraz pytanie, wcale nie retoryczne: kto obecnie ogarnia cokolwiek w TS? Prezesa nie ma. Wiceprezes (podobno) na nartach. Członek zarządu? Który? Ten który dementuje fakenewsy (podrobione potwierdzenie przelewu) z którego bekę ma wcześniej pol Polski? A może ktoś z ekipy miśka?
Załóżmy prawdopodobne zdarzenie polegające na wysłaniu do TS-u potwierdzenia przelewu. Na maila byłej pani prezes? Ktoś czyta obecnie tego maila?
A może w inny sposób? Jakie mamy gwarancje, ze to potwierdzenie nie zostało przejęte i chwilowo schowane przez kogoś komu zależy na podkręcaniu zamieszania. Niemożliwe? Nie sądzę.
Więc może potwierdzenie dotarło do TS-u tylko mało kto o tym wie?
Nie mam żadnych wtyk w TS-ie i niczego na poparcie moich słów. Nie wiem czy tak się stało ale mogło się tak stać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525685)
Filipski się po prostu cieszy, że jedne czy drugie oczy się powoli otwierają.

Filipski się zgadza w znakomitej większości, choć niekoniecznie z wątkiem TFK, która obecnie nie jest w żaden sposób zaangażowana w sprawę.

Filipski nie zgadza się ze stwierdzeniem, że pisał w mniej otwarty i pokrętny sposób :P

Filipski teraz mówi "dobranoc", bo go Żona wystawi za drzwi.

Widzisz Filipski, bo dziś z logiką za pan brat jest ciężko. A nuż.ktoś mnie z książką zobaczy i powie żem lewak i prawak, pedał i seksista i gbur i pederasta, bo tylko tacy książki czytają ;-)

To co napisałeś chodziło mi po głowie od kilku dni - nie w tej formie, ale w miarę blisko. Zastanawiałem się nad przejęciem Wisły przez tego typu inwestorów od dawna, w zasadzie od czasów Telefoniki, przy czym wtedy ryzyko wejścia było niższe, a i koszta wyższe. Przy tej całej sytuacji, o której dyskutuje się od kilku miesięcy, wciąż przewijał się temat inwestorów lokalnych (którym brak środków na wyprostowanie klubu, a i niejednemu po głowie chodzi to w jakie potencjalnie bagno mogli/mogą wdepnąć) i zewnętrznych (którzy najczęściej byli kredkami rysowani - vide Arabskie czy Chińskie inwestycje, które wchodzą do klubów jednak w miarę poukładanych). Inwestycja wysokiego ryzyka (czytaj: mało informacji o nabywcy, który jednak nie przejmuje się opinią publiczną tylko krok po kroku robi to co zapowiedział, wbrew mediom i kibicom) ma duży sens, bo Wisła ma naprawdę bardzo wysoki potencjał biorąc pod uwagę nie tylko to co się.dzieje teraz (czytaj: 2 największe miasto w największy kraju regionu, potencjał wzrostu,, zainteresowanie medialne, baza kibiców, duża baza turystyczna, historia, marka, sukcesy różnych dyscyplin sportowych), ale i to jak wyglądać może po restrukturyzacji. Dziękuję zatem za podzielenie się informacjami, które posiadasz i opinią własną, bo wydaje się to składać w logiczny ciąg. Potwierdza też to 'timeline' wydarzeń, czyli wstępne zainteresowanie w 2017 roku (przy czym najpewniej wiedzę o potencjalnej inwestycji musieli mieć dużo wcześniej - może nawet w momencie sprzedawania udziałów przez TeleFonikę - portfel potencjalnych inwestycji tego typu podmiotów jest bardzo szeroki i sporo się płaci za wyszukiwanie takich właśnie potencjalnych perełek) i 6-miesięczne negocjacje, w których najpewniej dopinane były wszystkie szczegóły, absolutnie nie po myśli i nie po drodze TS-owi.

No ale cóż, wciąż pozostajemy w sferze 'wannabe-wannahave' do momentu, w którym wszystko nie zostanie potwierdzone przez nowych inwestorów. Bardzo liczę na to,.że okaże się to rozumowanie prawdziwym, bo wtedy mamy ogromną.szansę wyjść.na prostą.

Pozdrawiam z Kolumbii.

petred 30.12.2018 02:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rience (Post 1525683)
A każdy kto ma takie pomysły w głowie źle życzy Wiśle.

Spoko, że siedzisz w mojej głowie i wiesz lepiej niż ja sam co myślę. Jak dla mnie (nie chcę się wypowiadać za innych choć mam swoje obserwacje i np.samo powstanie socios do którego niemal każdy chętny chcący przystąpić pyta przedewszystkim o powiązania założycieli z SKWK i oczekuje odpowiedzi zaprzeczającej jako warunek jego członkostwa a jest już ponad 500 takich osób w 2 miesiące) jasno pokazuje, że kibolstwo na trybunach osłabło. To nie są lata 90. Ludzie na trybunach bardziej patrzą w stronę zachodu niż wschodu. Nie jestem amebą umysłową jak ci się wydaje, żebym nie wiedział, że ultrasi są potrzebni na trybunach. Ale ultrasi a nie marionetki (bandytów) szczycące się zabijaniem ludzi i tworzący w tym kierunku oprawy i doping. Czytając twój ,,kumaty'' komentarz mam wrażenie, że tobie się wydaje iż jesteś dalej w tych latach 90- tych. Pobudka nie jesteś.

Valencia 30.12.2018 02:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rience
Powtórze się, ty myślisz że jak właściciele zaczną zaostrzenia robić chociażby w kwestii Ultras, to tylko Sharksom się to nie spodoba? Wisła to nie tylko Sharksi, masz osiedla, fancluby, inne grupy kibicowskie chociażby Ultra Wisła, zwykli kibice co chodzą na mecze głównie żeby poczuć tą atmosfere. Na innych sektorach też jest dużo osób starszych z klimatu którym się to także nie spodoba, więc powodzenia... A każdy kto ma takie pomysły w głowie źle życzy Wiśle. Powtarzam nigdy nic tu się nie zbuduje z takim tokiem myślenia, ani piłkarsko, organizacyjnie czy kibicowsko. Wyczyścić klub, odciąć kibiców z klubu, ale kibicowanie zostawić kibicom, i prowadzić dialog na zdrowych relacjach.

Tylko warto prześledzić co stało się z Ultraską na Wiśle na przestrzeni ostatnich lat. Czy intelekt pewnej grupy dowodzących nie przełożył się na poziom opraw (kiedyś było inaczej, oprawy miały większą klasę). Oczywiśćie nie twierdze że należy latać za kibicami i sprawdzać co malują. Jednak musi to być wyraźna granica nakreślona przez włodarzay aby grupa przygotowująca te oprawy wiedziała czego nie wolno robić tym bardziej że nie mieliby możliwości prezentowania swojej twórczości gdyby nie ratunek właścicieli. Po prostu pewien rodzaj porozumienia na lini kibice- włodarze. Przecież nikt nie powinien dawać nikomu zakazu za to że kibice dajmy na to odpalil race i zrobili fajną oprawę z okazji dajmy na to Święta Niepodległości.
Cytat:

Piłka w Polsce jest na beznadziejnym poziomie, dużo ludzi tu na mecze nie chodzi żeby sobie pooglądać kopiących zawodników na marnym poziomie, ale dla atmosfery, dopingu i żeby poczuć klimat trybun.

Nie zgodzę się z Tobą. Wiem że wyniki w pucharach nas kompromitują jednak przywołam tu co ostatnio napisał Prezes Boniek Po prostu za dużo gramy. Dodam do tego również to, że mamy zbyt wyrównaną ligę w stosunku do sąsiadów i konkurentów. Dajmy na to takie Bate na Biołrusi wygrywa likilka kolejek przed koncem rozgrywek bo reszta stawki jest amtorska, piłkarze mają czas na regeneracje i przygotowanie się do eliminacji. U nas wszystko jest na styku i ostrzu noża.



Druga kwestia poziom byłby wyższy gdyby były w polskiej piłce większe pieniądze. Dlaczego ich nie ma ? Dlaczego odszedł Cupiał, dlaczego tak nie wielu przedsiębiorców chce się w to ładować ? Czy chciałbyś aby firma którą prowadzisz miała kotwice w postaci WSH ?

Tadeo 30.12.2018 03:10

Nie ma żadnego przelewu na 12 milionów, nie było i nigdy nie będzie. W najbliższych dniach wszyscy piłkarze złożą stosowne papiery, a następnie po znalezieniu nowego klubu i odczekaniu 14 dni rozwiaza umowy z winy klubu. Najdłużej może to zająć piłkarzom o niklej wartości, juniorom i emerytom typu Brozio czy Wasyl, tym ostatnim się aż tak bardzo nie spieszy. W najgorszym - ze swojej perspektywy - położeniu są imaz i wojtkowski, których akurat splacono. Ale że dostali kasę to mogą chwilę poczekać, a z powodu chaosu który panuje i tak będą szukali nowych klubów.

Jedynym ratunkiem dla utrzymania Wisły w obecnej formie byłby polski podmiot który korzystając z szumu medialnego w temacie mógłby zyskać marketingowo wystarczająco dużo na wcieleniu się w postać wybawcy na białym koniu. Ale i tu problemow widać więcej niż potencjału - czasu jest bardzo mało, zaraz wypadną piłkarze którzy stanowią jedną z niewielu realnych wartości dla potencjalnego inwestora, trzeba tu i teraz wyłożyć sporą sumę pieniędzy na spłatę bieżących zobowiązań, trupów w szafie może być ogrom, a perspektyw na jakikolwiek zarobek w i tak niesamowicie trudnym, piłkarskim biznesie niespecjalnie widać. Osobiscie uwazam, ze te kwestie ostatecznie przypieczetowalo wycofanie sie Kwietnia i reszty.

Klub wróci do tsu - będzie do lata szukał bogacza gotowego przejąć długi spółki. Atuty - licencja na ekstraklasę (wciąż aktualna dla tsu) i marka. Osobiscie uważam, że to trochę mało, sama marka będzie do przejęcia w lecie za maks kilka milionów. Ale nie jest to niemożliwe, zwłaszcza że medialnie temat będzie dalej grzany. Co się wydarzy po ewentualnej degradacji do 4tej ligi - to ciężko przewidzieć, ale smutnym jest brak perspektywy na kogokolwiek poważnego, kto by ogarnal cały burdel pozostawiony po marzenie. Obawiam się dalszego chaosu.

Ewentualne procesy ludzi odpowiedzialnych za obecna sytuacje beda ciągnąć się latami i co przepelnia mnie największym smutkiem - spelzna zapewne na niczym. Nie uważam by te osoby miały akurat jakieś potężne plecy, ale po prostu ślady ewentualnych nadużyć na pewno zostały starannie rozmydlone i ciężko będzie podciągnąć rzeczy, które każdy intuicyjnie czuje, pod jakieś konkretne paragrafy. Takie jest prawo i to akurat Marzena doskonale wie. Zwłaszcza, że brak tu jakiegokolwiek zdeterminowanego podmiotu, który by taka sprawe prowadził - zarówno kibice jak i nawet wierzyciele są rozproszona masa. Zależeć mogloby miastu któremu klub wisi hajs, ale że na szali są koniec końców pieniądze podatników a nie konkretnych osób, nikt się nie będzie spinal.

Obecnie kibiców, w tym mnie, porownalbym do chorego na smiertelna chorobe, któremu lekarze nie dają szans. Osoba taka, oraz jej bliscy, gotowi są chwycić się nawet najbardziej bzdurnej i drogiej terapii, byle by podtrzymać nadzieję. Czas leci, jest coraz gorzej, ale łudza się że już za moment, za chwileczkę, będzie jakaś poprawa.

Osobiście nie mam pojęcia po co komu jest ta szopka z Kambodża. Wizja że to pomysł tsu na kupienie czasu mnie nie przekonuje, było go dużo na zacieranie śladów na bieżąco. Pewnie nigdy się nie dowiemy.

X-Ray 30.12.2018 03:25

Cytat:

Klub wróci do tsu - będzie do lata szukał bogacza gotowego przejąć długi spółki. Atuty - licencja na ekstraklasę
Jak nie spłacimy piłkarzy to nie dostaniemy licencji na przyszły sezon.

thelukasz 30.12.2018 03:55

Jedną rzeczą chciałem się podzielić z Wami, a właściwie mam takie przemyślenie:

Co się stało przez ostatnie lata z tym klubem to się nie odstanie, gangsterzy przejęli władzę i to jest fakt. Bardzo przykro mi to mówić ale ta sytuacja kotłowała się jeszcze za Cupiała i było to do przewidzenia wręcz dążono do tego - nie chce być odebrany za bajkopisarza (zresztą mam to w nosie) ale dość się nasłuchałem od pewnej osoby która kiedyś pracowała w tym klubie. (dalej mam to w nosie czy mi wierzysz - ale to nie była sprzątaczka ani pucybut).

W całej tej sytuacji mamy ten plus, że WISŁA KRAKÓW to konkretna marka co by nie mówić o polskiej lidze to jesteśmy w czołówce jeżeli chodzi o sukcesy. Takiego klubu nie spuszcza się byle do 4 ligi.

Do czego zmierzam:

Magistrat/Majchrowski - nigdy nie lubiłem typa, zawsze uważałem iż jest "lekko pasiasty", natomiast mam wrażenie, że jest nam w obecnej sytuacji przychylny wręcz chciałby pomóc i stara się tyle na ile urząd prezydenta mu pozwala.
Pamiętacie sytuacje kiedy niby dostali maila od kibica Wisły który jest zaniepokojony sytuacją i zarządem? mam wrażenie że cały czas "magistrat" próbuje coś z tym fantem zrobić. Nawet gdyby Wisłę wyrzucić do 4 ligi to co z stadionem którego właścicielem jest miasto? Nawet nie używany generuje koszta mamy Tauron Arene więc jakiekolwiek eventy odpadają więc z punktu biznesowego nie bardzo się to opłaca. Za duży potencjał w "marce" aby się go pozbyć. Sytuacja z Vanna Ly może być ustawiona jak z tym mailem od kibica bo teraz tak w dużym skrócie:

1. "Magistrat" nie może nakazać zostawić klubu gangsterom.
2. Klub cały czas jest pogrążany i miasto dopłaca do tego.
3. Są potencjalni inwestorzy tylko cały czas coś ich odstrasza.
4. Pojawia się i znika Vanna Ly - inwestor dzięki czemu zarząd podaje się do dymisji.
5. I Tutaj w kolejnym kroku powinien pojawić się ktoś kto Wisłę przejmie. (JEZU UFAM TOBIE)

Jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje Pan Boniek - wiem każdy ma swoje zdanie na jego temat ale tak jak ktoś pisał wcześniej Boniek nie może pozwolić na to aby taki klub poszedł do 4 ligi ze względu na przychody jakie generuje w ekstraklasie. Nawet ten ostatni wywiad jest taki "stonowany" w najczarniejszym śnie to 2 liga...
Oferuje pomoc, wstawił się (niby) u Majchrowskiego, wydzwaniał do Marzeny z Gangu - kurde Zbyszek jeśli to prawda to dzięki chociażby za to - bo zawsze coś.

PS:

Po burzy słońce wychodzi zza chmur
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka na pewno to wiem.

Życie bym dał za krakowską Wisłę,
o jakże bym chciał by znów była Mistrzem,
o jakże bym chciał.

Z tysięcy klubów ja wybrałem ten
ten boski, krakowski nasz TS.
I w każdej chwili czy dobrej czy złej,
będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem!

Życie bym dał za krakowską Wisłę,
o jakże bym chciał by znów była Mistrzem,
o jakże bym chciał

Martineq 30.12.2018 05:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Delgado (Post 1525675)
Niestety TS w ostatniej chwili robi totalną obstrukcję. Nie spełnia swoich klauzul, a nadchodzi 28 grudnia. Inwestorzy nie puszczają kasy, ale nie moga powiedzieć dlaczego. Hartling nie może złamać warunków umowy i odtajnić jej zapisów, więc wymyśla bajeczkę o tym, że nie ma kontaktu z panem Vanną.

To akurat nie ma sensu. Można zrozumieć , że w umowie jest zapis o nieujawnianiu określonych klauzul , ale chyba absurdalnym byłby zapis, że nie można ujawniać informacji o tym, że są jakieś zobowiązania po stronie TS. Mógłby po prostu przekazać , że TS nie wypełniło pewnych poufnych klauzul , do których obliguje je umowa.

Możliwe, że informacja została przekazana w ten sposób, ponieważ Harting nie chce iść na noże z TS , przynajmniej póki co. Więc wymyślił bajeczkę o braku kontaktu.

Vinci 30.12.2018 07:46

Widzę, że interia mocnym akcentem o historii przelewów, kończy ten rok...

Guzik 30.12.2018 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525678)
Jeśli przekształcenie zakończy się definitywnym sukcesem, to z czasem podziały wśród kibiców się zaostrzą. Taka moja luźna prognoza.

Pełna zgoda.

Karherop 30.12.2018 08:49

Chciałbym z tej strony przeprosić Andrzeja Iwana że śmiałem i szydzilem z jego tekstów o Sarapacie jako słupie Miska.
Po artykule Interii jestem totalnie zmrożony i zszokowany.
Nie mieści mi się w głowie kto teraz bawi się za hajs z biletów i karnetów. Ja ******.

Markus 30.12.2018 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1525698)
Widzę, że interia mocnym akcentem o historii przelewów, kończy ten rok...

Jeśli to prawda, mamy kolejny niewyobrażalny skandal. A SKWK powinien natychmiast przekazać te pieniądze przynajmniej na uregulowanie zaległości wobec Arsenica.

PhantomRanger 30.12.2018 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1525698)
Widzę, że interia mocnym akcentem o historii przelewów, kończy ten rok...

Prawdopodobnie mamy odpowiedź dlaczego skwk milczy kiedy w klubie źle się dzieje.

Markus 30.12.2018 09:13

W tej sytuacji oczekiwalbym konkretnej odpowiedzi od osób z SKWK czy po meczu z Lechem wpłynęły do nich od SSA jakieś pieniądze i dlaczego nie ma decyzji o przekazaniu ich zgodnie z interesem Wisły i potrzebą chwili np. na uregulowanie zaległości wobec piłkarzy?

Karherop 30.12.2018 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1525704)
W tej sytuacji oczekiwalbym konkretnej odpowiedzi od osób z SKWK czy po meczu z Lechem wpłynęły do nich od SSA jakieś pieniądze i dlaczego nie ma decyzji o przekazaniu ich zgodnie z interesem Wisły i potrzebą chwili np. na uregulowanie zaległości wobec piłkarzy?

Jacy Wy jesteście naiwni. Jaki SKWK, jaki interes Wisły? Interes to mają by się dobrze towar sprzedawał na osiedlu i hajs z klubu był wyprowadzany jak najdyskretniejsza droga .

snyrting 30.12.2018 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1525698)
Widzę, że interia mocnym akcentem o historii przelewów, kończy ten rok...


Mógłbyś podrzucić link?

Tyle tych artykułów o Wiśle się pojawiło, że akurat Twojego znaleźć nie mogę.

Ok, znalazłem. Dla zainteresowanych.
https://sport.interia.pl/klub-wisla-...-k,nId,2756003

Tomy 30.12.2018 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qpalz (Post 1525623)
Ciekawy jestem jakie rewelacje i newsy przyniesie jutrzejszy, bo z sinusoidy wynika, że zaczniemy dzień zła informacja. Po południu będzie ok, pod wieczór znowu smutek ale do spania info dające nadzieję i wiarę pozwalające na przetrwanie kolejnych zmagań.

Poranna petarda już jest.
Popołudniu znajdzie się kasa na Zorana.
Ciekaw jestem tylko wieczoru.

LucjuszWielki 30.12.2018 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1525700)
Chciałbym z tej strony przeprosić Andrzeja Iwana że śmiałem i szydzilem z jego tekstów o Sarapacie jako słupie Miska.
Po artykule Interii jestem totalnie zmrożony i zszokowany.
Nie mieści mi się w głowie kto teraz bawi się za hajs z biletów i karnetów. Ja ******.

Zastanawia mnie skąd mają takie info.... Przeciek z księgowości czy jak? To chyba jedyna opcja bo innych nie ma. Przecież Sarapata nie powiedziała: "hej interia, robimy se wypłate"..


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1525704)
W tej sytuacji oczekiwalbym konkretnej odpowiedzi od osób z SKWK czy po meczu z Lechem wpłynęły do nich od SSA jakieś pieniądze i dlaczego nie ma decyzji o przekazaniu ich zgodnie z interesem Wisły i potrzebą chwili np. na uregulowanie zaległości wobec piłkarzy?


haha a ten dalej w swoim świecie żyje... Żadnej konkretnej odpowiedzi na ten temat od SKWK nie uzyskasz... po co takie coś pisać skoro jest to jasne jak mało co...


PS.

Forum na przestrzeni nastu lat pięknie zweryfikowało krzykaczy, którzy od lat układali mity.. np kot, markus... Tyle krzyków, tyle krytyki Cupiała, niby troska o Wisłę.. a do SOCIOS nie ma komu się zapisac... To jest właśnie to. Życie pokazało kto kim jest i komu zależy na Wiśle.. np taki abcabc plecie bzdety, pisze o jakiś ubekach, żydach, jakieś zwariowane historie, zarzuca innym, że są przeciwko Wiśle i co? Jak się okazuje, że ma się rzucić 50zł raz na miesiąc na niby miłośc życia to nie ma komu! Wstyd, hańba i potępienie,... (użytkownicy kot, markus , abcabc zostali użyci jako jednostkowe przykłady - a takich jest wiele).

HEH mieli oczekiwania do tego jakby Cupiała kasą rzucali, a jak przyszło ze swojej kiesy grosz wypłacić to się pochowali. Tak jak pisałem 10 lat temu: łatwo cudzą kasę wydawać (pisałem to do markusa ze 100 razy za co haniebnie zbanował mi konto).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl