Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Kocur 16.11.2011 14:05

Sami sobie do gardła skoczyli :lol:


Cytat:

Dziennikarze bronią Moniki Olejnik z TVN 24 i Radia Zet, przeciwko której - ich zdaniem - jest prowadzona brudna kampania na łamach tygodnika "Fakty i Mity"


W liście napisano m.in., że Kotliński atakuje Olejnik "za przeszłość jej ojca, posługując się przy tym insynuacjami i manipulacją".

"Atak na Monikę Olejnik jest odwetem za niewygodne pytania, które dziennikarka zadawała w prowadzonych przez siebie audycjach. Przypomniała, że Kotliński zaprosił na promocję swojego pisma mordercę ks. Popiełuszki, Grzegorza Piotrowskiego. Z ostatnich informacji wynika też, że otworzył dla niego łamy tygodnika, zatrudniając go jako dziennikarza piszącego o Kościele" - uważają autorzy listu.
Pod listem podpisali się ludzie mediów: Marek Balawajder, Wojciech Czuchnowski, Grzegorz Gauden, Mariusz Gierszewski, Bertold Kittel, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Grzegorz Miecugow, Roman Osica, Adam Wajrak, Ewa Wanat i Dominika Wielowieyska.

Autorzy listu podkreślili, że zabierają głos w sprawie publikacji w piśmie Kotlińskiego, bo jest on posłem na Sejm obecnej kadencji, a "swoje artykuły ogłasza już jako parlamentarzysta Ruchu Palikota".
Ocenili przy tym, że "obecność Kotlińskiego w Sejmie jest kontynuacją smutnej tradycji dopuszczania do najwyższych stanowisk w państwie osób, które nie spełniając podstawowych standardów, nie są tych stanowisk godne". Wezwali też posłów do zainteresowania postawą Kotlińskiego komisji etyki poselskiej.

W ostatnim numerze "FiM" na okładce widnieje duże zdjęcie Olejnik zatytułowane "Stokrotka". W tekście wicenaczelnego "FiM" Marka Szenborna czytamy: "W przypadku Moniki Olejnik może nie byłoby tego błysku ani blichtru, ani kariery bez PRL-u, Służby Bezpieczeństwa i stanu wojennego".


W nagraniu, które można obejrzeć na YouTube, Kotliński zachwala tekst, mówiąc, że Olejnik "zawdzięcza swoją pozycję tatusiowi esbekowi" i że "wyrosła na godną córunię tatusia".


Według "Gazety Wyborczej" ojciec Olejnik nie pracował w SB, lecz w formacji chroniącej placówki dyplomatyczne, należącej do struktur peerelowskiego MSW.

ostatnie zdanie jest najlepsze :D

martin_6 16.11.2011 14:34

Ryzykowne. Jak ostatnio skakali sobie do gardeł, do skończyło się aferą Rywina, kompromitacją Salonu i dojściem PiS-u do władzy. Chociaż oczywiście FiM nie jest tak znaczącym graczem, jak ówczesne strony konfliktu, więc może się wszystko rozejść po kościach.

funkykoval 16.11.2011 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1192064)
Ryzykowne. Jak ostatnio skakali sobie do gardeł, do skończyło się aferą Rywina, kompromitacją Salonu i dojściem PiS-u do władzy. Chociaż oczywiście FiM nie jest tak znaczącym graczem, jak ówczesne strony konfliktu, więc może się wszystko rozejść po kościach.

FiM to przecież chłopaki z nadania starych SBków z połączeniem Urbana....

martin_6 16.11.2011 16:42

No i? Tak czy siak w realnej polityce nie znaczą zbyt wiele. Jedyne, co mogą, to narobić trochę hałasu. W porównaniu ze środowiskami GW, będącymi tutaj po drugiej stronie barykady, są bez szans.

Bogdan81 16.11.2011 16:44

http://nafta.wnp.pl/stacje_paliw/cen...woj=6&okres=12

Wykres cen paliw na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy.

Ciekawy "odjazd cenowy" tuż po wyborach, jakby ceny były duszone tak by psychologiczna granica 5 zł nie została przekroczona - państwo nadal ma wpływ na rafinerie. Mimo danych na tym wykresie można było na początku października po 4,99 tankować i to w dobrych sieciówkach. Po wyborach można - szaleć. Gazeta Wyborcza może promować akcję Polska na Rowery :-) W nowej rzeczywistości dobrą inwestycją będą stadniny koni :-)

.

orzeu 16.11.2011 21:03

Bylo o tym? Zamiast ogladac jakies .......y typu Szymon Majewski, Tomasz Lis czy Na Wspolnej proponuje to:
http://www.youtube.com/watch?v=RvwEGLrATAk

flamengista 18.11.2011 16:14

No i jak oceniacie expose Tuska? Moim zdaniem mogło być gorzej:

1. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn i podniesienie do 67 lat - oczywista oczywistość, należało to zrobić już wcześniej. Żyjemy coraz dłużej, więc nie było innego wyjścia. W dodatku w nowym systemie emerytury kobiet byłyby głodowe.

2. Składka rentowa o 2 pkt. procentowe w górę - ok, ale czemu koszt mają ponosić tylko pracodawcy? Trzeba było solidarnie podzielić - po 1 pkt. na pracowników i pracodawców. To jedyne naprawdę bolesne cięcie dla wszystkich, ale sytuacja jest zła i może być jeszcze gorsza. Trzeba jednak zaciskać pasa.

3. Stopniowa likwidacja KRUS i składki dla rolników pow. 6 ha. Zmiana w dobrym kierunku.

4. Likwidacja ulgi dla rodzin z 1 dzieckiem mającym powyżej 85 tys. dochodu... Ryzykowne. Nie wiem, czy to zachęci polską klasę średnią do kolejnego potomka.

5. Koszty uzyskania przychodu do 85 tys. przychodu, powyżej tej kwoty normalny podatek. Mogło być gorzej, rzecz jasna (mówiło się o całkowitej likwidacji ulgi) - ale to uderzy nie tylko w Olejnik i Lisa, ale również w tych profesorów, którzy są najbardziej aktywni w prowadzeniu badań naukowych. Nie jest to specjalnie motywujące, szczególnie w kontekście wprowadzonej niedawno reformy polskiej nauki.

Niestety, trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że to plan minimum. Jeśli sytuacja się pogorszy, na co są szanse (oceniam je na ok. 40-50%), to za rok cięcia będą boleśniejsze.

Jaroo1 18.11.2011 16:27

Cytat:

1. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn i podniesienie do 67 lat - oczywista oczywistość, należało to zrobić już wcześniej. Żyjemy coraz dłużej, więc nie było innego wyjścia. W dodatku w nowym systemie emerytury kobiet byłyby głodowe.
Najlepiej podniesc wiek emerytalny do 80 roku zycia a cala mlodziez niech sie musowo uczy do 40 roku zycia bo przeciez gdzie znajda prace jak mu ja "zabierze" dziadek i pradziadek?
Kuriozum, zeby podnosic wiek emerytalny skoro mamy tak wysokie bezrobocie.
Po drugie niech sie tusk czy inny urzedas zlapie za lopate i zapierdala prawie 50 lat. Ciekawe jak bedzie wygladal fizycznie w dniu przejscia na emeryture

heoij 18.11.2011 16:32

Nie oglądałem jego całego expose dlatego pytam co Premier zaproponował młodym obywatelom takim jak ja ?

O rolnikach, policjantach, księżach, górnikach, wojskowych coś tam mówił a młodzi co mają robić ?

Wyjeżdżać w poszukiwaniu pracy za granicę dlatego, że podniesie wiek emerytalny bo "stare dziadki i babuszki" będą pracować do 67 roku życia i zajmować stanowiska młodym ludziom którzy nie będą mogli znaleźć pracy- wyobrażacie sobie nauczyciela wychowania fizycznego który skacze przez kozła albo pokazuje dzieciom przewroty w wieku 67 lat ?

Kocur 18.11.2011 16:37

Jaki jest sens komentować w ogóle to przemówienie ??

Pamiętacie poprzednie sprzed 4 lat?

Też miał KRUS reformować ale na przeszkodzie stanęły migracje piesków preriowych oraz plamy na Słońcu.

Miała być reforma podatków - w sumie była - większość podnieśli :D
Plus cała masa innych rzeczy "by żyło się lepiej" ....

Arapaho 18.11.2011 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1192657)
No i jak oceniacie expose Tuska? Moim zdaniem mogło być gorzej:

1. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn i podniesienie do 67 lat - oczywista oczywistość, należało to zrobić już wcześniej. Żyjemy coraz dłużej, więc nie było innego wyjścia. W dodatku w nowym systemie emerytury kobiet byłyby głodowe.

2. Składka rentowa o 2 pkt. procentowe w górę - ok, ale czemu koszt mają ponosić tylko pracodawcy? Trzeba było solidarnie podzielić - po 1 pkt. na pracowników i pracodawców. To jedyne naprawdę bolesne cięcie dla wszystkich, ale sytuacja jest zła i może być jeszcze gorsza. Trzeba jednak zaciskać pasa.

3. Stopniowa likwidacja KRUS i składki dla rolników pow. 6 ha. Zmiana w dobrym kierunku.

4. Likwidacja ulgi dla rodzin z 1 dzieckiem mającym powyżej 85 tys. dochodu... Ryzykowne. Nie wiem, czy to zachęci polską klasę średnią do kolejnego potomka.

5. Koszty uzyskania przychodu do 85 tys. przychodu, powyżej tej kwoty normalny podatek. Mogło być gorzej, rzecz jasna (mówiło się o całkowitej likwidacji ulgi) - ale to uderzy nie tylko w Olejnik i Lisa, ale również w tych profesorów, którzy są najbardziej aktywni w prowadzeniu badań naukowych. Nie jest to specjalnie motywujące, szczególnie w kontekście wprowadzonej niedawno reformy polskiej nauki.

Niestety, trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że to plan minimum. Jeśli sytuacja się pogorszy, na co są szanse (oceniam je na ok. 40-50%), to za rok cięcia będą boleśniejsze.

Poza pkt.2 wszystko może byc ok. Ale oczywiscie Donek jak to Donek nie wspomniał o tym co juz jest w ustawach okołobudżetowych a o czym juz pisałem tutaj i CO JEST NAJBOLEŚNIEJSZE DLA WSZYSTKICH tj. wzorst akcyzy na paliwo, wzrost VATu na ubranka i artykuły dzieciece , wzrost VATu na pozostałe rzeczy po przekroczeniu progu budżetowego. Oświata leży i kwiczy, sprawy zagraniczne -dramat, MON - kompromitacja i podwyżka 300 zł to śmiech na sali- nie mamy praktycznie sił morskich, pancernych, siły Powietrzne to 40 F-11 i tyle, wojska radiololakacyjne - poziom Mozambiku, GROM w rozsypce .

Gwiaździsty 18.11.2011 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1192657)
No i jak oceniacie expose Tuska? Moim zdaniem mogło być gorzej:

No to podziekuj mu w swoim imieniu.
Pewnie, mógł przecież wydłużyć czas pracy do 10 g. za tą sama pensję, podnieść akcyzę na benzynę do np. 6 zł., zakazać zgromadzń publicznych, strajków, podwyższyć VAT do 25 %, zamknąć opozycję itp.

Poczekaj do 2013 r. jak wejdzie podpisany przez tych tuskisynów podatek klimatyczny gdy cena prądu poszybuje o 100 %. Zobaczymy czy wtedy będziesz pisał takie zdania.

Cytat:

1. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn i podniesienie do 67 lat - oczywista oczywistość, należało to zrobić już wcześniej. Żyjemy coraz dłużej, więc nie było innego wyjścia. W dodatku w nowym systemie emerytury kobiet byłyby głodowe.
Kto zyje coraz dłużej ? W Polsce ? W pracy i wśród znajomych miałem ostatnio pogrzeby ludzi od 31 - 54 lat i to kilka. Przy takiej służbie zdrowia jak w Polsce i coraz droższych lekach żywotność będzie się wydłużać ? Te statystyki rozumiem, że rządowe ?

Cytat:

2. Składka rentowa o 2 pkt. procentowe w górę - ok, ale czemu koszt mają ponosić tylko pracodawcy? Trzeba było solidarnie podzielić - po 1 pkt. na pracowników i pracodawców. To jedyne naprawdę bolesne cięcie dla wszystkich, ale sytuacja jest zła i może być jeszcze gorsza. Trzeba jednak zaciskać pasa.

Tak racja. Przy takich rządach sytuacja może być tylko gorsza. To zaciskanie pasa Polaków trwa już od 1945 r. Tylko co chwila jest jakaś inna przyczyna. Zaciskanie pasa zaproponuj Tuskowi i jego ministrom, posłom i urzędnikom państwowym, których liczba zwiększyła się za jego rządów dramatycznie.

Cytat:

5. Koszty uzyskania przychodu do 85 tys. przychodu, powyżej tej kwoty normalny podatek. Mogło być gorzej, rzecz jasna (mówiło się o całkowitej likwidacji ulgi) - ale to uderzy nie tylko w Olejnik i Lisa, ale również w tych profesorów, którzy są najbardziej aktywni w prowadzeniu badań naukowych. Nie jest to specjalnie motywujące, szczególnie w kontekście wprowadzonej niedawno reformy polskiej nauki.
Zamieniasz temat polityczny chyba w kabaret. W Olejnik i Lisa nic nie uderzy, juz Tusk się o to postara. narazie dotuje mu pismo (Lisowi) reklamami spółek państwowych, Olejnik też dostanie jakąś chałturę. Prędzej Ty zdechniesz z głodu niż im się pogorszy. Tuby propagandowe reżimu będą wpier..ć kawior do końca jego istnienia.

Podsumowując, zgłoś akces na rzecznika rządu. Poprzedni goebels bedzie teraz rozkładał infrastrukturę kończąc dzieło zniszczenia Grabarczyka.

Aby żyło się lepiej. Wszystkim.

AntyDrozd 18.11.2011 16:50

Nie znam sie za bardzo na ekonomii ,ale tak na "chłopski" rozum to lepiej nie będzie.Tusk każe ludziom pasa zaciskać a liczba urzędników rośnie ..Nie mam pojęcia co oni chcą zrobić :(

murray 18.11.2011 17:30

Donald nastawił się na uspokojenie agencji ratingowych. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że do nich właśnie expose było skierowane.

Ulgi na dziecko dla trzyosobowej rodziny staną się opłacalne dla osób/rodzin zarabiających co najmniej 4500 brutto. Dla średniej krajowej ulgi starczy na 2,5 dziecka.

Podniesienie wieku emerytalnego dla osób będących obecnie na rynku pracy dla mnie wygląda na zaprzeczenie świętej zasady "prawo nie działa wstecz". Dodałbym do tego pacta sunt servanda jeszcze.

Przypominam, że wszystkie zmiany w podatku dochodowym, żeby weszły od zaraz muszą być przegłosowane do 30 listopada. Czy są już gotowe projekty? Śmiem wątpić. Jeżeli nie będzie to robione na szybko - nowe podatki płacić będziemy za 2,5 roku. Do tego czasu Ziemia zakręci się kilkaset razy: system może się do tego czasu załamać.

Sikorski mówił, że w kampanii chodzi o 300 mld. Ironią jest, że w expose nie było o tym słowa. W czasach, gdy budżet Irlandii wymaga konsultacji w Bundestagu o sytuacji Polski na geopolitycznej mapie Europy mówić trzeba. Nie było nic na temat tego, żeby przeciwdziałać dyktatowi Francji, Niemiec. Co więcej, premier nie zająknął się na temat współdziałania tych dwóch państw z Rosją. Powstaje sojusz państw bałtyckich z Wielką Brytanią - dlaczego Polska nie chce do niego dołączyć?

Na razie pierwszym efektem expose jest dramatyczny spadek ceny akcji KGHM - na tę chwilę 12,69%. Ile to jest w wartości spółki - 2 miliardy?

E:
Cytat:

Koniec sesji, KGHM -13,8%. Wartość rynkowa KGHM spadła dziś o 4,62 mld PLN. Pakiet Skarbu Państwa w KGHM jest wart o 1,47 mld PLN mniej.

flamengista 19.11.2011 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1192675)
No to podziekuj mu w swoim imieniu.
Pewnie, mógł przecież wydłużyć czas pracy do 10 g. za tą sama pensję, podnieść akcyzę na benzynę do np. 6 zł., zakazać zgromadzń publicznych, strajków, podwyższyć VAT do 25 %, zamknąć opozycję itp.

Poczekaj do 2013 r. jak wejdzie podpisany przez tych tuskisynów podatek klimatyczny gdy cena prądu poszybuje o 100 %. Zobaczymy czy wtedy będziesz pisał takie zdania.

Kto zyje coraz dłużej ? W Polsce ? W pracy i wśród znajomych miałem ostatnio pogrzeby ludzi od 31 - 54 lat i to kilka. Przy takiej służbie zdrowia jak w Polsce i coraz droższych lekach żywotność będzie się wydłużać ? Te statystyki rozumiem, że rządowe ?

Tak racja. Przy takich rządach sytuacja może być tylko gorsza. To zaciskanie pasa Polaków trwa już od 1945 r. Tylko co chwila jest jakaś inna przyczyna. Zaciskanie pasa zaproponuj Tuskowi i jego ministrom, posłom i urzędnikom państwowym, których liczba zwiększyła się za jego rządów dramatycznie.

Zamieniasz temat polityczny chyba w kabaret. W Olejnik i Lisa nic nie uderzy, juz Tusk się o to postara. narazie dotuje mu pismo (Lisowi) reklamami spółek państwowych, Olejnik też dostanie jakąś chałturę. Prędzej Ty zdechniesz z głodu niż im się pogorszy. Tuby propagandowe reżimu będą wpier..ć kawior do końca jego istnienia.

Podsumowując, zgłoś akces na rzecznika rządu. Poprzedni goebels bedzie teraz rozkładał infrastrukturę kończąc dzieło zniszczenia Grabarczyka.

Aby żyło się lepiej. Wszystkim.

Chyba nie odczytałeś dobrze moich intencji. Nie fikam koziołków z radości, próbuję racjonalnie ocenić jak jest. Z mojej perspektywy - a ja jestem urodzonym pesymistą - dokonuje się właśnie zamach na 50% kosztów uzyskania przychodu. Na razie powyżej 85 tys. rocznie, ale to może być wstęp do całkowitej likwidacji tej ulgi. A dla mnie oznaczałoby to zmniejszenie comiesięcznej pensji o ok. 12% + dodatkowe straty z tytułu mniejszego wynagrodzenia z grantów i ekspertyz. Byłbym w plecy o minimum 5 tys. złotych rocznie.

Natomiast nie ulega wątpliwości, że musimy zacisnąć pasa i to wszyscy. Owszem, nie jest u nas różowo i w takich warunkach wzrost podatków jest bolesny. Ale jeśli teraz tego nie zrobimy teraz, potem może być prawdziwa tragedia. Czyli: bankructwo państwa, brak wypłat emerytur i rent, brak wypłat wynagrodzeń dla budżetówki, masowe bankructwa firm... To by oznaczało prawdziwą nędzę dla wielu polskich rodzin. I wiązało się nawet z ryzykiem przewrotu politycznego - w sytuacjach, gdy ludzie są głodni, wychodzą na ulicę i są podatni na radykalne hasła.

Gwiaździsty: nie chcę ci prawić nudnych naukowych kazań, ale zrozum różnicę między skalą mikro a makro. Rząd prowadzi politykę z myślą o 38 milionach Polaków, a nie w odniesieniu do Ciebie, twoich znajomych i twojego zakładu pracy. Akurat fakt, że jest stosunkowo wysoka umieralność relatywnie młodych osób w twoim otoczeniu (BTW: wyrazy współczucia) nie oznacza, że wszędzie tak jest.

Przeglądnij sobie prognozy gusowskie dotyczące przyszłej struktury ludności:
http://demografia.stat.gov.pl/bazade.../Prognoza.aspx

Problem jest poważny i trzeba działać teraz, bo później będzie za późno.

Co do Olejnik i Lisa - znowu dokonujesz nadinterpretacji. Ja tylko piszę, że wraz z wprowadzeniem zmian dotyczących możliwości odpisania 50% kosztów uzyskania przychodu do kwoty 85 tys. (od 2013) to Lis i Olejnik, a także zdecydowana większość medialnych gwiazd zapłaci większe podatki. Dlaczego? Bo większość z nich najwięcej zarabia z tytułu artykułów/felietonów, programów autorskich - które są płacone w oparciu o umowy o dzieło. Tylko tyle.

Co do innych zmian, nie wymienionych w expose - zgadzam się i jestem ich świadom. Także wzrostu akcyzy na olej napędowy (nie wszyscy leją benzynę do baku!) od 1 stycznia 2012.

Murray: zmiany w zakresie podatku dochodowego (w szczególności 50% dla twórców, ulgi na dziecko, internet) - zostaną wprowadzone dopiero w 2013 roku. Właśnie z powodu, który wymieniłeś - teraz już nie ma na to czasu. W tym momencie projekty ustaw musiałyby być uchwalone przez parlament i czekać na podpis prezydenta.

Elefant 19.11.2011 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1192657)

1. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn i podniesienie do 67 lat - oczywista oczywistość, należało to zrobić już wcześniej. Żyjemy coraz dłużej, więc nie było innego wyjścia. W dodatku w nowym systemie emerytury kobiet byłyby głodowe.

Oczywista oczywistość ? Zartujesz prawda ? Bo jak nie to życzę Ci leczenia kanałowego wykonywanego przez 67 letnią dentystkę.:lol:

Statystyka to kłamstwo.

Statystycznie wiek życie się wydłuża z trzech powodów:

1, mniejszej umieralności dzieci,
2. lepszych warunków pracy, przez co wiele osób dożywa w ogóle do emerytury,
3. postępów medycyny, w wyniku czego wielu chorych przężywa znacznie dłużej.

Ale to jest tylko wydłużenie statystycznego wieku, a nie wieku biologicznego człowieka. Żaden z tych czynników nie zmienia, czy też w niewielkim stopniu wydłuża się możliwość ludzi do podejmowania wysiłku.
Łopatologicznie: wydajność i jakość pracy 67 letniej sprzataczki, dentystki itd. będzie żadna. Miedzy 60 a 67 rokiem życia wiekszość czasu spędzą na zwolnieniach lekarskich. Masz kogoś w rodzinie w tym wieku, kto jest na emeryturze ? Gdybym był pracodawcą zwalniałbym z urzedu wszystkie pięćdziesięciolatki. Bo ich trzymanie w pracy po 60 roku życia w wiekszości przypadków jest absurdem ekonomicznym.
Ta sama sytuacja dotyczy mężczyzn po 65 roku zycia.

Tusk zaproponował najłatwiejsze wyjscie z sytuacji. Najłatwiejsze dla niego.

Wydłużenie wieku emerytalnego tak. Ale dobrowolne. Biologia jest sprawą indywidualną. Niektórzy mogą pracować dłużej. Jesli chcą i jeśli chce pracodawca.

W sumie :
straty na zasiłki chorobowe,
straty na bezrobociu
czyli ogólnie zyski dla budżetu iluzoryczne.

Plusy:
wieksze zyski towarzystw ubezpieczeniowych. I chyba o to w tym chodzi.

dragon 19.11.2011 11:45

Całe expose było zapowiedzią BEZRADNOŚCI I BRAKU pomysłu na naprawę gospodarki i finansów publicznych.

Rząd zapowiada sięganie do kieszeni:

- rodziców (?!?!?)
- twórców
- pracodawców

a nie słyszałem propozycji dot. LIKWIDACJI DZIESIĄTEK TYS. ZBĘDNYCH STANOWISK URZĘDNICZYCH ani setek bzdurnych przepisów podatkowych, które utrudniają działalność gospodarczą.

To jest tylko rozpaczliwe przymuszanie społeczeństwa do ponoszenia wyższych kosztów bez usuwania przyczyny problemów.

Typowe leczenie objawowe a nie przyczynowe. Droga donikąd!

jendrus 19.11.2011 12:02

Ciekawy jestem jak sobie premier wyobraża prace 67 letnich kobiet... czy on wg wie że one się szybciej starzeją od mężczyzn? Wysiadają biodra, kolana itd... A wszystkie panie w sejmie i na "stołkach" pracować nie mogą!! Panowie zreszta też mitem jest że wydłuża sie długość zycia jak w Polsce dla mężczyzn wynosi ok 62 lat!! Przecież to oznacza że nikt prawie e nie dożyje emerytury ..:( . Wszyscy śmiali się z Giertycha i jego becikowego a teraz za wszelką cenę chcą je utrzymać :D.
Rolnicy mają prowadzić księgowość po co?? jak do 6 ha zysków nie ma.. i jak będą traktory rozliczne...:lol:
A Z TYM CO DZIŚ DONALD POWIEDZIAŁ O MŁODZIEŻY I 11.11 TO PRZESADZIŁ ON WG MYŚLI ?? LEPIEJ JUŻ NIECH NIC NIE ROBI SIEDZI JAK KOT JAK POWIEDZIAŁ WCZORAJ PALIKOT I SIĘ OBŻERA...:OKOK:

Yo Yo 19.11.2011 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1192173)
Bylo o tym? Zamiast ogladac jakies .......y typu Szymon Majewski, Tomasz Lis czy Na Wspolnej proponuje to:
http://www.youtube.com/watch?v=RvwEGLrATAk

Podbijam, bo film warto zobaczyć.

Czy to nie jest działanie na szkodą Państwa? Media nie podejmują nawet tego tematu, jak właściwie każdego, który jest niewygodny dla partii rządzącej.

Wertian 19.11.2011 12:17

@ jendrus

średnia długość życia mężczyzn w Polsce już w 2009 roku przekroczyła 71 lat.
żródło:
http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/...sce_w_2009.pdf

Skipper 19.11.2011 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1192705)

Na razie pierwszym efektem expose jest dramatyczny spadek ceny akcji KGHM - na tę chwilę 12,69%. Ile to jest w wartości spółki - 2 miliardy?

Koniec sesji, KGHM -13,8%. Wartość rynkowa KGHM spadła dziś o 4,62 mld PLN. Pakiet Skarbu Państwa w KGHM jest wart o 1,47 mld PLN mniej.
E:

I co to za różnica czy cena spadła czy wzrosła ? Przecież to tylko wycena na papierze, skarb państwa chyba nie ma zamiaru swoich akcji sprzedawać.

sandomingo 19.11.2011 12:34

Całkowity brak pomysłu na ograniczanie wydatków niestety...
Bo te mgliste gadki o KRUSie to pamiętamy sprzed 4 lat. I co, ruszyło się coś?

Jak dla mnie, to całkowicie nietknięta pozostaje cała budżetówka (a przepraszam, podwyżki dla policjantów) w szczególności pół melona urzędasów. Jeżeli tniemy i wszyscy mają zaciskać pasa to dlaczego oni są z tego wyłączeni?
Na pierwszy ogień powinna iść całkowita likwidacja "trzynastek", przecież to przyniosłoby zarówno budżetowi centralnemu jak i samorządom (pensje nauczycieli) naprawdę ogromne oszczędności. Sama idea "trzynastek" to jakiś chory twór.
Oczywiście Jego Tuskowatość nie zająknął się o podwyżce VAT w 2012, w końcu zawsze może się tłumaczyć, że to już jest obowiązujące prawo.
Co do wydłużenia wieku emerytalnego - czy ktoś naprawdę wierzy, że w 2040 ZUS będzie wypłacał cokolwiek? Ba, czy on nawet będzie istniał? Przecież to jest praktycznie trup, sztucznie podtrzymywany pod respiratorem (czytaj drugą transzą środków z OFE tudzież innych funduszy, np. rezerwy demograficznej).
Ja osobiście jakoś średnio wyobrażam sobie ludzi pracujących fizycznie, którzy mają zasuwać po 8 godzin w wieku 66 lat. Jasne, przy pracach umysłowych i dobrej formie jak najbardziej ale przy pracy fizycznej...

Reasumując, całkowity brak pomysłów na obcinanie wydatków. No ale tutaj trzeba by zadrzeć z wieloma grupami zawodowymi...

Marszałek 19.11.2011 14:05

Drogie dziadki. Pan Premier musiał coś powiedzieć,bo tego wymaga tradycja, przepisy itd. No to powiedział, a że kupy się to nie trzyma. To już Wasze czepialstwo i nie znajomość tematu. Wszak mówił do swoich wyborców a jak się to kiedś J.E. Donald Tusk wyraził, jego wyborcom wystarczy ciepła woda w kranie. No to czego Wy oczeujecie. Kroi pod swoich i tyle.

murray 19.11.2011 14:52

Wyliczenia co do spadku długu publicznego opierają się na założeniach, że będziemy mieli wzrost PKB 4% i kurs euro 3,5.

JEDREK76 19.11.2011 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dragon (Post 1192911)
Całe expose było zapowiedzią BEZRADNOŚCI I BRAKU pomysłu na naprawę gospodarki i finansów publicznych.

Rząd zapowiada sięganie do kieszeni:

- rodziców (?!?!?)
- twórców
- pracodawców

a nie słyszałem propozycji dot. LIKWIDACJI DZIESIĄTEK TYS. ZBĘDNYCH STANOWISK URZĘDNICZYCH ani setek bzdurnych przepisów podatkowych, które utrudniają działalność gospodarczą.

To jest tylko rozpaczliwe przymuszanie społeczeństwa do ponoszenia wyższych kosztów bez usuwania przyczyny problemów.

Typowe leczenie objawowe a nie przyczynowe. Droga donikąd!

Święta prawda. Jak na razie ograniczenie biurokracji by Donald "Matoł" Tusk to powołanie jednego ministerstwa więcej aniżeli w 2007 r. Poprzez rozdzielenie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Więcej o jedną siedzibę, limuzynę rządową, i całą otoczkę czyli urzędasów ministerialnych. Widocznie w tej dziedzinie rządzący nie widzą problemu, albo po prostu trzeba zapewnić swoim odpowiednie synekury i stanowiska.

murray 19.11.2011 15:09

Co więcej - rolnicy mają być objęci podatkiem dochodowym. Przecież żeby ogarnąć większą liczbę rozliczeń podatkowych potrzeba więcej urzędników. Według logiki administracyjnej oczywiście. Każdy z nich pewnie potrzebuje biurko, krzesło i komputer. I tak się kręci.

flamengista 19.11.2011 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1192899)
Oczywista oczywistość ? Zartujesz prawda ? Bo jak nie to życzę Ci leczenia kanałowego wykonywanego przez 67 letnią dentystkę.:lol:

Kulą w płot. Najlepsi dentyści to właśnie ci doświadczeni. Leczyłem się w pewnej prywatnej klinice właśnie u takiej 60-paroletniej dentystki. Niestety, jak poszła na emeryturę przyszła młodsza, która przy pierwszej wizycie zawaliła mi z diagnostyką. W efekcie straciłem ósemkę, której nie dało się uratować.

Jest mnóstwo zawodów, w których 65-67 letni pracownicy są świetni. Dotyczy to zarówno nauczycieli, jak i urzędników czy nawet sprzedawców. W Macy's w USA specjalnie w dziale męskim zatrudniają sędziwych, szacownie wyglądających dziadków by sprzedawali garnitury Ralpha Laurena. Ale widziałem też starszą panią, sprzedającą hamburgery w Wendy's.

Obecny wiek emerytalny w Polsce jest efektem dawnego systemu i dawnych realiów. Wtedy faktycznie pracownik po 60tce był ewenementem, a po 50tce przymykano oko na pracę na pół gwizdka.

Obecnie machających łopatą jest coraz mniej, liczy się doświadczenie zawodowe. Z resztą nie ma innego wyjścia, jak zatrudniać starszych - więcej młodszych nie będzie. Demografii nie oszukasz.


Cytat:

(...) Ale to jest tylko wydłużenie statystycznego wieku, a nie wieku biologicznego człowieka. Żaden z tych czynników nie zmienia, czy też w niewielkim stopniu wydłuża się możliwość ludzi do podejmowania wysiłku.
Łopatologicznie: wydajność i jakość pracy 67 letniej sprzataczki, dentystki itd. będzie żadna. Miedzy 60 a 67 rokiem życia wiekszość czasu spędzą na zwolnieniach lekarskich. Masz kogoś w rodzinie w tym wieku, kto jest na emeryturze ? Gdybym był pracodawcą zwalniałbym z urzedu wszystkie pięćdziesięciolatki. Bo ich trzymanie w pracy po 60 roku życia w wiekszości przypadków jest absurdem ekonomicznym.
Daruj sobie wykład o demografii:-D Zostaw to fachowcom.

Ja mogę podać inny przykład: mój dziadek rok temu definitywnie przeszedł na emeryturę - w wieku 85 lat. Moja babcia nadal częściowo pracuje na część etatu, będąc w tym samym wieku.

Natomiast twoje teorie to typowy agism, który w cywilizowanym społeczeństwie może nawet prowadzić do pozwu sądowego. Dyskryminowanie ze względu na płeć to też dyskryminacja.

Absurdem ekonomicznym jest dawanie emerytur osobom, które statystycznie tą emeryturę będą pobierać przez 20 lat i więcej. Nie mamy na to pieniędzy i pora to wreszcie zrozumieć.

To nie Tusk to zaproponował - on tylko przychylił się do głosów środowiska naukowego - demografów i ekonomistów, którzy trąbią o takiej potrzebie od blisko 10 lat. Podniesienie wieku emerytalnego jest absolutną koniecznością, robi to większość gospodarek zachodnich.

Co do strat "dla bezrobocia". To jest mit, że 25 latek zastąpi 65-latka. W firmie jeden zaczyna jako stażysta, drugi na ogół jest menedżerem. Podobnie w urzędach i na uczelniach. Więc nie jest tak, że jeden automatycznie nie zyskuje pracy kosztem drugiego.

W dodatku zapominasz, że właśnie kończy się wyż demograficzny. Zaczyna się niż. Za 5 lat pracodawcy będą narzekać, że nie ma sensownych młodych kandydatów przy rekrutacji. Za 10 lat będzie naprawdę kiepsko, a za 20 lat - będzie dramat.

Więc kiedy zacząć zmuszać ludzi do dłuższej pracy, jeśli nie teraz?

BTW: mitem było to, że ludzie po 65 roku życia przestawali pracować. Spora część zostawała na stanowisku, pobierając całą emeryturę i pracując np. na 0,5 etatu. Efekt był ten sam - "blokowali" stanowisko, ale już korzystali z emerytur, za które płaci podatnik. Teraz legalnie popracują dłużej, ale będą dzięki temu mieli wyższe emerytury.

heoij 19.11.2011 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HanysKce (Post 1192982)
Dla Ciebie Pana Premiera Donalda.

HanysKce, może wziąłbyś się nie ośmieszał takimi wpisami jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia w dyskusji ... :lol:

miśqu 19.11.2011 17:27

Nie ma co się w ogole rozpisywać nad expose, przecież to tylko gadanie. Każdy premier coś tam mówi i co z tego wynika? Co dopiero rozpisywać się nad wydłużeniem wieku emerytalnego do 2040 roku.
Nie znosze jego PR, jego mediów i jego kłamstw. Mało mnie interesuje czy Kaczyński jest lepszy czy gorszy. Sam rozpętał wojne a teraz zwala na innych. Znalazł sobie kolejne zdarzenie do swojej wojenki. O ile Tuska i tak się pokona, bo odejdzie, to gorzej z GW i TVN. To jest wyzwanie. ;)

Wertian 19.11.2011 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skipper (Post 1192934)
I co to za różnica czy cena spadła czy wzrosła ? Przecież to tylko wycena na papierze, skarb państwa chyba nie ma zamiaru swoich akcji sprzedawać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jendrus (Post 1192974)
Co ty pier.... nie znasz się na gieldzie to nie wypowiadaj... jak i Tusk. Realia są takie że wczoraj skarb państwa stracil ok 1,5 mld czyli tyle co mieli zaoszczędzić na zlikwidowaniu ulgi internetowej. A to przez głupotę pana Donalda....
póżniej fakt mogą odrobić ale strata jest widoczna... i pieniadze przepadly i niech nie pierniczą że nie~!
W długo terminowym działaniu...:evil:

Jendrus nie płoń tak! Akurat Skipper ma rację. O zysku czy stracie można mówić dopiero jak się coś sprzeda. Nikt niczego nie stracił więc nie pitol.

Elefant 21.11.2011 06:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1193055)
Kulą w płot. Najlepsi dentyści to właśnie ci doświadczeni.

Żadne doświadczenie nie pomoże, jeśli nie da się utrzymać przyrządów w dłoni. Biologii nie oszukasz. Jednej się uda , trzem nie. Co wówczas zaproponujesz takiej dentystce? Pracę kasjerki ?

Cytat:

Jest mnóstwo zawodów, w których 65-67 letni pracownicy są świetni. Dotyczy to zarówno nauczycieli, jak i urzędników czy nawet sprzedawców.
I całe mnóstwo w których doświadczenie nie ma większego znaczenia. Co z tymi ludźmi ? Przekwalifikują się ? Jak pracownicy z doświadczeniem są tacy poszukiwani, to czemu jest problem z zatrudnieniem ludzi po pięćdziesiątce? Dlaczego ludzie boja sie utraty pracy w tym wieku? Po co się tworzy te programy 50+ itd.
Wzrost gospodarczy opiera się na sile i kreatywności pokolenia 30-50.

Nauczycieli ? Rozumiem, że mówisz o nauczycielach akademickich.

Cytat:

Ja mogę podać inny przykład: mój dziadek rok temu definitywnie przeszedł na emeryturę - w wieku 85 lat. Moja babcia nadal częściowo pracuje na część etatu, będąc w tym samym wieku.
Dlaczego podajesz taki przykład, skoro post wcześniej piszesz

Cytat:

Akurat fakt, że jest stosunkowo wysoka umieralność relatywnie młodych osób w twoim otoczeniu (BTW: wyrazy współczucia) nie oznacza, że wszędzie tak jest.
Jeżeli Twój dziadek jest zdolny do pracy to:

Cytat:

nie oznacza, że wszędzie tak jest
Prawda ?

Cytat:

Absurdem ekonomicznym jest dawanie emerytur osobom, które statystycznie tą emeryturę będą pobierać przez 20 lat i więcej. Nie mamy na to pieniędzy i pora to wreszcie zrozumieć.
To może w ogóle zrezygnujmy z emerytur. Absurdem ekonomicznym jest też finansowanie opieki zdrowotnej i szkolnictwa.
I o jakich dwudziestu latach Ty piszesz. Wiek emerytalny 65 lat. Średnia wieku mężczyzn w Polsce 71 lat. Dla kobiet jest 60/80. Ja wiem, że to jest statystyka, ale...
A jest przecież cała masa ludzi, którzy składki płacili a wieku emerytalnego nie dożywają.

Cytat:

Co do strat "dla bezrobocia". To jest mit, że 25 latek zastąpi 65-latka. W firmie jeden zaczyna jako stażysta, drugi na ogół jest menedżerem. Podobnie w urzędach i na uczelniach. Więc nie jest tak, że jeden automatycznie nie zyskuje pracy kosztem drugiego.
No proszę Cię... W firmie posiadającej strukturę: Dyrektor odchodzi, zastępuje go menadżer, menadżera zastępuje stażysta, na miejsce stażysty przyjmuje się nowego. Proste nie. Czasem jest to prostsze, w miejsce sprzątaczki przychodzi sprzątaczka, tyle że młodsza. Podniesienie wieku emerytalnego nie wygeneruje nowych miejsc pracy.

Cytat:

Natomiast twoje teorie to typowy agism, który w cywilizowanym społeczeństwie może nawet prowadzić do pozwu sądowego. Dyskryminowanie ze względu na płeć to też dyskryminacja.
Chyba nie zrozumiałeś o czym pisałem.

Cytat:

To nie Tusk to zaproponował - on tylko przychylił się do głosów środowiska naukowego - demografów i ekonomistów, którzy trąbią o takiej potrzebie od blisko 10 lat.
Środowisko naukowe:lol: Ja pamiętam jak środowisko naukowe ustami swych najwybitniejszych przedstawicieli udowodniało mi, ze jakiekolwiek odejście od gospodarki uspołecznionej i systemu nakazowo-rozdzielczego doprowadzi do katastrofy w Polsce i na świecie.

Cytat:

Podniesienie wieku emerytalnego jest absolutną koniecznością, robi to większość gospodarek zachodnich.
Zapomniałeś tylko dodać, że póki co to większość tych gospodarek podnosi ten wiek do takiego, który mamy obecnie w Polsce (bo mieli niższy). Do 67 podnoszą jedynie kraje (np. Niemcy, Holandia, Dania, Hiszpania), które (za wyjątkiem bankrutującej Hiszpanii) pod względem poziomu gospodarki, poziomu życia, opieki zdrowotnej, długości życia itd. są lata świetlne przed nami. Polska ten ich obecny poziom osiągnie nie wcześniej niż za 60 lat.

Cytat:

W dodatku zapominasz, że właśnie kończy się wyż demograficzny. Zaczyna się niż. Za 5 lat pracodawcy będą narzekać, że nie ma sensownych młodych kandydatów przy rekrutacji. Za 10 lat będzie naprawdę kiepsko, a za 20 lat - będzie dramat.
No zobaczymy co się stanie z tym 25 procentowym bezrobociem wśród młodych za te 5 lat.:lol: Jeżeli u nas brakuje gdzies rąk do pracy, to napewno nie w sektorze tych "doświadczonych".

Przypadkowo dotknąłeś jednak sedna zagadnienia, Europejczycy jako nacja biologicznie ginie, rodzi się coraz mniej dzieci. I oto organizmowi, który trawi śmiertelna choroba proponuje sie jako główne antidotum podanie aspiryny. Bo jakby przypadkowo w przyszłości miała wystąpić gorączka to będzie w sam raz na zbicie.

Problem zrównoważenia budżetu jest, ale nie rozwiążemy go nieprzystającym do naszej rzeczywistości rozwiązaniem, byle tylko w podskokach spełnić wymogi mosk ups.. brukselskiej centrali.

Edit.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1194753)
Jeden z najdurniejszych tekstów jakie pojawiły się w tym temacie. Nic tylko wysłać mamy i babcie do hospicjów, a zamiast tego niech w papierach siedzą studenciaki po Wyższych Szkołach Gotowania na Gazie, którzy mają problemy nawet z tabliczką mnożenia, a jak się zepsuje kalkulator to dzwonią po pomoc :D

Bywały gorsze:D
Oczywiscie można się nie zgadzać z formą, ale rzeczywistości nie zmienisz.
Cytat:

Badania przeprowadzone w 2010 roku przez grupę badawczą IPSOS na zlecenie Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce wykazały, że według pracodawcy wiek pracownika nie jest dla nich - przynajmniej na etapie rekrutacji - istotny. Kiedy jednak dostali do wyboru młodego i starszego kandydata na pracownika, chętniej wybierali młodego. Ponad połowa badanych pracodawców (52 proc.) odpowiedziało, że przy wyborze pracowników do firmy o podobnych oczekiwaniach płacowych i podobnych kwalifikacjach decyduje się na młodszych, a odrzuca tych powyżej pięćdziesiątego roku życia. Jedynie 19 proc. zdecydowałoby się zatrudnić "raczej starszego kandydata", a tylko 4 proc. "zdecydowanie" wybiera starszych kandydatów do pracy.

Aż 40 proc. badanych pracodawców podało jako jeden z głównych czynników ograniczających chęć zatrudnienia osób po 50. roku życia obawy o ich stan zdrowia. Co trzeci badany nie potrafił jednak podać żadnego konkretnego powodu swoich obaw.

W efekcie jak podaje raport, 40 proc. pracodawców było skłonnych uznać, iż to właśnie ich niechętny stosunek do zatrudniania starszych pracowników jest główną przyczyna bezrobocia w tej grupie osób.

Arapaho 21.11.2011 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wertian (Post 1193114)
Jendrus nie płoń tak! Akurat Skipper ma rację. O zysku czy stracie można mówić dopiero jak się coś sprzeda. Nikt niczego nie stracił więc nie pitol.

Pytanie bylo źle postawione. Nie chodzi kto stracił ale kto zyskał. Jeśli prawdą jest że ktoś ż Rady Doradczej jaśnie panującego premiera wiedział o expose (a pewnie wiedział) i sprzedał informację giełdowym rekinom- albo swoim podstawionym ludziom- ci zrobili deal. Oczywiście jelenie widzace sztucznie zrobione spadki wyprzedały się z akcji KGHM dajac zarobić 4 mld rekinom. Wcale nie musiał rząd nic sprzedawać ani kupować

Dzimi 22.11.2011 23:25

A tymczasem zobaczcie kto zasiądzie w parlamencie Europejskim:

http://www.wykop.pl/link/953295/amel...roparlamencie/

emj10 23.11.2011 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1192899)
Gdybym był pracodawcą zwalniałbym z urzedu wszystkie pięćdziesięciolatki.

Jeden z najdurniejszych tekstów jakie pojawiły się w tym temacie. Nic tylko wysłać mamy i babcie do hospicjów, a zamiast tego niech w papierach siedzą studenciaki po Wyższych Szkołach Gotowania na Gazie, którzy mają problemy nawet z tabliczką mnożenia, a jak się zepsuje kalkulator to dzwonią po pomoc :D

fox mulder 23.11.2011 18:39

właśnie miałem wrzucać :) Gruba sprawa. Ciekawe czy zwykła kłótnia w rodzinie czy coś więcej, zobaczymy. na razie wydarzenie numer jeden po wyborach. Zastanawia mnie jakie wpływy ma/miał taki Gromek i jaki (czy w ogóle) będzie kontratak .

miśqu 23.11.2011 21:36

I to jest przykład kto krajem rządzi i kto go rozsprzedawał/ a może i nadal to robi. Za to ważne są bezdetne tematy zastępcze. Rozliczenie komuny to fikcja, a jak ktoś tego sie domaga to jest medialnie niszczony... tak to wygląda.

Marszałek 24.11.2011 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fox mulder (Post 1194953)
właśnie miałem wrzucać :) Gruba sprawa. Ciekawe czy zwykła kłótnia w rodzinie czy coś więcej, zobaczymy. na razie wydarzenie numer jeden po wyborach. Zastanawia mnie jakie wpływy ma/miał taki Gromek i jaki (czy w ogóle) będzie kontratak .

Też mi to wygląda na kłotnie w rodzinie. Póki co media są dość powściągliwe, widać nie wiedzą co pisać. A sprawa gruba jak cholera, bo przecież Gromek jakoś bronić się będzie. O ile kontra nie pójdzie dziś, to za jakiś czas.

Ale jak sobie siądziecie spokojnie z hebratką w ręku,zamkniecie oczy i uzmysłowicie sobie,że o korupcje oskarżony jest szeł służb w tak strategicznie położonym kraju, to zaraz ta herbatka robi się zimna. Zobaczymy co ze sprawy wyjdzie ale poszło z grubej rury.

Arapaho 24.11.2011 11:29

Myślicie że po co są ludzie ze służb w Radach Nadzorczych różnych spółek? Tylko prawdziwi idoci nie widzieli i nie widzą tego. Wystarczy przegladnąć sobie np.rady nadzorcze spółek giełdowych . Ilu oficerów SB,WSI itp. siedzi w bankach,w firmach znanych biznesmenów? Jakiś czas temu przegladam Bioton - firma zajmująca się produkcją sztucznej insuliny a tam ...gen.Petelicki. Bre bank....patrzę a tam gen.Czempiński. Noż ku...a bankowcy jak sie patrzy.
Przewały szły bo stada baranów dały sobie wmówić że rozliczenia komunistów to wymysły agresywnego Kaczora i Macierewicza. Piali -trzeba patrzeć w przyszłosć itp. No to nas rozkradali biorąc miliony euro i usd łapówek. O bankach czy hutach w tym Sendzimira krażą legendy jakie kwoty łyknęli. A wystarczyła tylko zasłona medialna Michnika,Waltera i Solorza i ludzie przestali używać mózgów.
Teraz jakby policzyć że na kilkudziesięciu spółkach Państwo ma straty kilkanaście miliardów (jednorazowo) - a wielokrotność tej sumy w przypadku niektórych firm z tytułu dywidend - bo nie jedną sprzedali dochodową - to wiemy czemu np. ludzie umierają czekając na operacje bo nie ma kasy w NFZ a w tym czasie komunistyczni towarzysze i ich post solidarnościowi kumple pławią sie w luksusach

martin_6 24.11.2011 11:35

Widać, że środowiska, które ogólnie nazwałbym jako establishment 3RP, znowu zaczęły się żreć. Nawalanka między środowiskami GW i FiM, teraz wycinanie dotychczas, jak się wydawało, "nietykalnych". Najwyraźniej uznano, że wróg zewnętrzny, czyli PiS, już przestał być realnym zagrożeniem i można już spokojnie walczyć o wpływy.

Arapaho 24.11.2011 11:57

Polecam przedlisowy WPROST;

Niezbędniacy biznesu


Numer: 44/2004 (1144)

Gromosław Czempiński jest ojcem kapitalizmu bezpieczniaków Państwo to my - mogą powiedzieć o sobie byli i obecni oficerowie służb specjalnych. Jeśli się przyjrzeć największym prywatyzacjom i publicznym przetargom w naszym kraju, a także największym aferom, prawie zawsze w tle, a często w pierwszoplanowych rolach znajdziemy oficerów służb specjalnych. Wprawdzie również w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych (a także w Rosji) pracują oni w prywatnym biznesie czy lobbują podczas przetargów, ale zwykle za zgodą państwa i w jego interesie. W Polsce najczęściej reprezentują własny lub grupowy interes. Można wręcz mówić u nas o istnieniu bezpieczniackiego kapitalizmu. Jest on pochodną kapitalizmu politycznego i hubą na normalnym kapitalizmie. Twórcą tego bezpieczniackiego kapitalizmu jest gen. Gromosław Czempiński, szef Urzędu Ochrony Państwa w latach 1993-1996, od 1970 r. związany ze służbami specjalnymi.
Pośrednik
Gromosław Czempiński pośredniczył w kontaktach Jana Kulczyka z firmą Rotch Energy, która była zainteresowana prywatyzacją Rafinerii Gdańskiej. Wynika to z ujawnionych w ubiegłym tygodniu notatek polskiego wywiadu w sprawie spotkań Jana Kulczyka z rosyjskim szpiegiem Władimirem Ałganowem. Gen. Czempiński był także pośrednikiem podczas przygotowywania prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej. - Nie widzę nic złego w pracy dla Rotch Energy. Tym bardziej że to ja zatrzymałem Łukoil - nikt inny, tylko ja � mówi "Wprost" gen. Gromosław Czempiński. Za swoje usługi miał zażądać od Kulczyka miliona dolarów. - Ta suma jest nieprawdziwa. Ale abstrahując od niej, trzeba pamiętać, że jest to rozliczenie za sześć lat mojej pracy i nie dotyczyło tylko mnie, ale również mojego partnera. Prawdą jest natomiast, że bardzo się cenię - opowiada Czempiński. - Nie wiem, co trzeba by zrobić, żeby zarobić takie pieniądze. Ale wiem, że w podobny sposób utrzymuje się większość byłych oficerów specsłużb - mówi Piotr Niemczyk, były wiceszef wywiadu Urzędu Ochrony Państwa.


Biznesmen z wywiadu

Czempiński biznesem zainteresował się na początku lat 90., będąc zastępcą dyrektora ds. operacyjnych Zarządu Wywiadu UOP. Według ówczesnych współpracowników generała, w tamtych czasach poznał blisko lobbystę Marka Dochnala. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuratura we wrześniu tego roku zarzuciły Dochnalowi skorumpowanie posła SLD Andrzeja Pęczaka - w zamian za tajne informacje o prywatyzacji polskiej energetyki. Na początku lat 90. Dochnal był udziałowcem i prezesem spółki Proxy. Henryka Bochniarz, minister przemysłu i handlu w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego, zleciła firmie Proxy przygotowanie programu restrukturyzacji przemysłu zbrojeniowego. Konsultantami Proxy byli m.in. obywatele Niemiec, których podejrzewano o to, że są kadrowymi pracownikami obcego wywiadu. O sprawie powiadomiono wtedy prokuraturę i UOP, czyli m.in. Czempińskiego, lecz nie wszczęto żadnego postępowania.
Proxy Dochnala, na zlecenie rządu, przygotowała też ekspertyzę na temat połączenia Huty Katowice z Hutą Sendzimira w Krakowie. Z kolei w 1993 r. państwowy Ciech miał kupić za 20 mln USD obligacje kierowanej przez Dochnala spółki Chemico Holding. Interes był tak wymyślony, że Ciech, kupując obligacje, nie miałby kontroli nad Chemico. Współpracownicy Gromosława Czempińskiego z wywiadu, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą że to dzięki Czempińskiemu nikomu nie znana firma Dochnala dostawała tak lukratywne zlecenia od państwa.
Wspólniczka Dochnala ze spółki Proxy Jolanta Kramarz, z którą w 1992 r. zajmował się on przygotowaniem planu restrukturyzacji polskiego przemysłu zbrojeniowego, zasiadała później z Czempińskim w radzie nadzorczej agencji ochrony Konsalnet. W 1994 r. założono ją z inicjatywy m.in. Czempińskiego. Dochnal i Czempiński kryją się za polskimi interesami Siergieja Gawriłowa, rosyjskiego bankiera z paszportem Belize. Opuścił on Polskę w związku z podejrzeniami o pracę dla rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i pranie pieniędzy. Interesy z Gawriłowem oficerowie Zarządu Wywiadu UOP robili w okresie, gdy Czempiński był zastępcą szefa urzędu, nadzorującym właśnie wywiad. Służba ta założyła spółkę Światowe Centrum Finansów i Handlu ze Wschodem, której udziałowcem był Gawriłow. Centrum miało być przykrywką dla działalności wywiadu gospodarczego, ale jego aktywność zakończyła się fiaskiem i stratami finansowymi wywiadu.
Do dziś nie wyjaśniono, jaką rolę odgrywał Czempiński w operacji "Zielone bingo". Chodziło o lokowanie pieniędzy wywiadu w akcjach firmy ubezpieczeniowej Warta (jej udziałowcem był już wówczas Jan Kulczyk). Podczas tej operacji UOP zatrudniał jako konsultanta byłego szefa FOZZ Grzegorza Żemka, współpracownika WSI, oskarżonego obecnie o gigantyczne defraudacje publicznych pieniędzy.
Multiinstrumentalista
Po odejściu z UOP w 1996 r. Gromosław Czempiński zajął się biznesem. W kwietniu 1996 r. założył firmę Doradztwo GC i rozpoczął ekspansję. W pewnym momencie pracował dla 23 firm. Były wśród nich krajowe i zagraniczne banki (od 2000 r. jest członkiem rady nadzorczej BRE Banku), firmy najbogatszych Polaków (Jana Kulczyka, Sobiesława Zasady), duże spółki (Deloitte & Touche, PLL LOT) i małe firmy (Quantum Group), spółki notowane na giełdzie (Energomontaż Północ, Szeptel). Trudno znaleźć branżę, w której Czempiński nie działał: finanse, telekomunikacja, transport, opakowania dla przemysłu spożywczego (Forcan), a nawet utylizacja opon.

Byli agenci są najbardziej odpowiedzialnymi ludźmi, bo kto lepiej niż oni potrafi powiedzieć, co jest dobre, a co nie dla państwa. Gdy rozmawiam z moimi angielskimi kolegami, mówią: "Gromek, tacy ludzie jak ty trafiają na najwyższe stanowiska w firmach, w bankach. Bo my nie musimy was uczyć, wy wiecie najlepiej, jak chronić interes państwa" - chwali się Czempiński. Twierdzi, że on i inni byli agenci są rozchwytywani, bo mają umiejętności planowania, przewidywania, dokonywania wyprzedzających ruchów.

Generałowie wsparcia

Podobnie jak Czempiński, lecz na mniejszą skalę, w biznes zaangażowali się jego koledzy z wywiadu. Gen. Sławomir Petelicki, oficer wywiadu PRL, a potem twórca jednostki Grom (nazwę nadał jej ponoć na cześć przyjaciela), znalazł przystań w przedstawicielstwie międzynarodowej firmy doradczo-audytorskiej Ernst & Young.
Byli oficerowie polskich służb specjalnych angażują się w interesy, które nie tylko są sprzeczne z interesem państwa, ale nawet noszą znamiona przestępstwa. Gen. Andrzej Kapkowski, były szef UOP (1996-1997), będąc doradcą premiera Leszka Millera, pomagał też Romanowi Niemyjskiemu, biznesmenowi z Elbląga oskarżonemu o oszustwa i wyłudzenie (Prokuratura Okręgowa w Toruniu oskarżyła Niemyjskiego o oszukanie dwóch cukrowni na 8,5 mln zł i wyłudzenie ponad 29 mln zł z BRE). Gdy właściciel Haleksu trafił do aresztu, Kapkowski za niego poręczył, co ułatwiło elbląskiemu przedsiębiorcy wyjście na wolność. Kapkowski zaangażował się też w interesy byłego skarbnika SLD Wiesława Huszczy i tureckiego biznesmena Vahapa Toya, którzy planowali budowę gigantycznego centrum biznesu i rozrywki pod Białą Podlaską.
Admirał Kazimierz Głowacki, szef Wojskowych Służb Informacyjnych (1996-1997) - jak ujawniła "Rzeczpospolita" -pracował dla spółki Advanced Chemical Technologies, którą interesuje się generalny inspektor informacji finansowej odpowiedzialny za zwalczanie prania pieniędzy. Spółka uczestniczyła w interesach, w których wyniku państwowy polski Petrobaltic utracił na korzyść Rosjan kontrolę nad swą inwestycją w złoża ropy naftowej na Litwie.
Nawet gdy byli oficerowie służb specjalnych zajmują stanowiska wymagające rekomendacji państwa, nie oznacza to, że działają w interesie publicznym. Niedawno "Rzeczpospolita" opisywała historię płk. Janusza Luksa, szefa Biura Offsetu Agencji Rozwoju Przemysłu (był szefem Zarządu Wywiadu UOP w latach 1992-1994, kiedy prowadzono dziwne przedsięwzięcia gospodarcze z udziałem UOP), który negocjował umowy offsetowe w imieniu rządu, podczas gdy jego firma Metatron zarabiała na stwarzaniu warunków "do realizacji dużych projektów dla instytucji rządowych", czyli na załatwianiu dojścia do offsetu. Dla firmy Metatron pracował też m.in. płk Andrzej Derlatka, obecny zastępca ds. operacyjnych szefa Agencji Wywiadu.

Lobbyści własnego państwa
Byli oficerowie polskich służb specjalnych i ci, którzy ich zatrudniają, twierdzą, że w ich pracy dla biznesu nie ma nic nadzwyczajnego, bo podobnie dzieje się na Zachodzie. Tyle że tam byli oficerowie służb najczęściej zostają ulokowani w prywatnych korporacjach za przyzwoleniem państwa. Po prostu państwo zachowuje na wypadek sytuacji awaryjnej możliwość wglądu w interesy biznesu o strategicznym znaczeniu. Gdy polscy dziennikarze w 2002 r. odwiedzali francuskie zakłady zbrojeniowe, ich partnerem w podparyskiej siedzibie koncernu Snecma okazał się emerytowany generał Jean Chretien, były szef wywiadu wojskowego Francji.

Jakkolwiek oceniać szpiega Władimira Ałganowa biesiadującego przez lata z po-
litykami III RP, to do rad nadzorczych rosyjskich spółek energetycznych skierowało go jego państwo, aby pilnował interesów Rosji. Trudno sobie wyobrazić, żeby były pracownik KGB, GRU czy Służby Wywiadu Rosji lobbował w imieniu firm francuskich czy amerykańskich w Moskwie.
Polskie państwo nie tylko straciło kontrolę nad byłymi wysokimi oficerami służb,
ale często to oni mają wpływ na funkcjonowanie instytucji państwa. Sprzyja temu ich umiejętność kamuflowania tego, jakich interesów naprawdę bronią. Pytanie tylko, czy kapitalizm bezpieczniaków (często praktykowany pod przykryciem) służy państwu, czy wręcz przeciwnie - na państwie pasożytuje i wciąga je w dwuznaczne interesy, na przykład przejmowanie strategicznych sektorów przez Rosjan.

Kariera agenta

1970 Gromosław Czempiński rozpoczyna pracę w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych
1972 kończy naukę w Ośrodku Kształcenia Kadr Wywiadu w Kiejkutach
1975 oficjalnie zostaje zatrudniony w Ministerstwie Spraw Zagranicznych
1975-1976 pracuje w Konsulacie Generalnym PRL w Chicago
1982-1987 pracuje w przedstawicielstwie PRL przy ONZ w Genewie
1990 zostaje zatrudniony w Urzędzie Ochrony Państwa jako zastępca szefa wywiadu
1990 współtworzy jednostkę Grom, uczestniczy w przygotowaniu polsko-amerykańskiej operacji wywiezienia agentów CIA z Iraku
1992 zostaje zastępcą szefa UOP
1993-1996 pełni funkcję szefa UOP
1994 ostrzega Józefa Oleksego, że Władimir Ałganow jest rosyjskim szpiegiem
1996-2003 zakłada firmę Doradztwo GC, wiąże się z firmami Jana Kulczyka, zasiada w radach nadzorczych kilkunastu firm, zajmuje się konsultingiem
2004 jego nazwisko pojawia się w notatkach Agencji Wywiadu dotyczących spotkań Jana Kulczyka z Władimirem Ałganowem

Autor: Jarosław Jakimczyk
Współpraca: Daniel Walczak, Paweł Rusak


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl