Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

AS82 05.04.2012 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1237898)
Arapaho Cię wypunktował, to "dziękujesz za rozmowę". Jak zwykle. Czemu nie odpowiedz na jego kontrargumenty? Udowodnij, że samolot lądował, przecież to oczywiste!

Akurat tutaj wypunktowanie Cię było banalne i wręcz się o to prosiłeś. Miliony razy było już mówione, że podejście do lądowania != lądowanie, a niektórzy nadal nie potrafią tego załapać.

Czym mnie wypunktował ? On sie sam wypunktował nie rozumiejąc 5 zdań które wkleił .
To że wysuniecie podwozia nie oznacza ,że sie bedzie lądować ,nie jest jednocześnie żadnym dowodem na to że piloci nie chcieli lądować. Daj mi dowód 100% na to że piloci nie chcieli lądować . Zblizali sie coraz nizej i blizej ziemii o czym informowal ten system (terrain ahead) wiec jesli zblizali sie systematycznie coraz blizej ziemii to mieli w zamysle ladowanie .Jakby nie chcieli ladowac to po pierwszym (terrain ahead) ,gdzie wysokość jest jeszcze na tyle bezpieczna by spokojnie odejść ,odeszliby ,a nie w momencie 5 czy 7 sekund przed uderzeniem w ziemie gdzie było już za późno żeby cokolwiek zrobić.
Nie mam zamiaru już sie odnosić do tych Macierewiczowych sensacji . Kiedys juz to pisałem ,niech wezmie tych swoich ekspertów z USA czy skadkolwiek niech napiszą cały przebieg katastrofy , umieszcza w nim wybuchajace kabiny, odlaczenie zasilania, bomby,hel ,dobijanie rannych ,efekty tych wszystkch ekshumacji , niech zbiorą wszystkie dowody i świadków ,napiszą wszystko chronologicznie jak to było i pojda do Sadu czy jakiegos Trybunału i pod przysiegą z konsekwencjami karnymi takiej przysiegi wszystko opowiedza ,zamiast oglaszać co kilka dni czy to na konferencjach prasowych czy w "swoich" gazetach jakies sensacje . Niestety jest to tylko moja pobożna prośba ,bo oni wlasnie dalej beda co chwile beda tworzyc takie sensacje bo maja elektorat ktory chce tego sluchac.

Drozd 05.04.2012 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1237963)
a to tylko Twój jeden post. Odpocznij od forum, dobrze Ci to zrobi. A najlepiej pojedź na wakacje, zapomnij o polityce, bo nie zdziwie sę jak masz moczenie i koszmary nocne.

to próbował lądować czy nie?
A teraz pomyślmy ... 100 ton + prędkość 250 km/h = ?

Dodam, że tak brzmiał w oryginale. Będąc odpowiedzią na powalające twierdzenie że "każdy może mieć własne zdanie".

Cytat:

A komu ja jadę? Jak ktoś za przeproszeniem p...li od rzeczy to co to za różnica czy te pierdoły to jego własne zdanie czy tylko powielony kretynizm. Zrozum że własne zdanie dla bredni nie jest wytłumaczeniem. To że jakiś debil nie wie gdzie są Niemcy świadczy że Niemcy są zaściankiem? Żałosne. Które moje słowa są nienormalne? Otrząśnij się.
Więc jak już jasiu cytujesz to może całość w odpowiednim kontekście. Bo taki z ciebie manipulant jak z cudaka premier. Możesz się starać a zawsze wychodzi na to samo :D.

Samolot Tu 154 nie próbował lądować. Pilot pierwszy dał komendę odchodzimy, pilot drugi ją powtórzył świadkowie twierdzą, że słyszeli wzrost obrotów silnika do maksymalnych. Na rejestratorach pozycji samolotu widać, ze ten zaczął się wznosić.

A 100 ton i 250 km/h ma większość lądujących samolotów pasażerskich, a nie zostają z nich strzępy, nawet jak lądują bez podwozia albo na wodzie.

ps. Ciekawe skąd ci koszmary i moczenia nocne przyszły do głowy? Z autopsji? Nie zdziwiłbym się.

martin_6 06.04.2012 01:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1237979)
Czym mnie wypunktował ? On sie sam wypunktował nie rozumiejąc 5 zdań które wkleił .
To że wysuniecie podwozia nie oznacza ,że sie bedzie lądować ,nie jest jednocześnie żadnym dowodem na to że piloci nie chcieli lądować. Daj mi dowód 100% na to że piloci nie chcieli lądować .

Moment, moment. To jest odwracanie kota ogonem. Ty napisałeś, że piloci lądowali (nie "chcieli lądować". Lądować na pewno chcieli, nie po to przecież lecieli, żeby w założeniu nie lądować, chodzi o to, że w tym momencie nie miała miejsca procedura lądowania), oparłeś na tym cały swój tok myślenia i teraz każesz komuś udowadniać, że w swoich założeniach nie masz racji. Zupełnie odwracasz jakiekolwiek kanony dyskusji. To tak jakbyś napisał, że pod Kielcami lądowali kosmici i z tego wyciągał wnioski, a jeśli ktoś to zakwestionuje, to kazałbyś mu dać 100% dowód na to, że nie lądowali. Pomieszanie z poplątaniem.
Inna sprawa, że o dowód tutaj nie jest trudno. Kilkanaście sekund lotu na wysokości decyzji (100 metrów) świadczy o tym, że decyzja o lądowaniu wciąż nie była podjęta.
Cytat:

Zblizali sie coraz nizej i blizej ziemii o czym informowal ten system (terrain ahead) wiec jesli zblizali sie systematycznie coraz blizej ziemii to mieli w zamysle ladowanie .Jakby nie chcieli ladowac to po pierwszym (terrain ahead) ,gdzie wysokość jest jeszcze na tyle bezpieczna by spokojnie odejść ,odeszliby ,a nie w momencie 5 czy 7 sekund przed uderzeniem w ziemie gdzie było już za późno żeby cokolwiek zrobić.
Ciekawostka - gwałtowne zbliżanie się do ziemi nastąpiło... po komendzie przerwania podejścia! Coś się tu sypie teoria...
Cytat:

niech zbiorą wszystkie dowody i świadków ,napiszą wszystko chronologicznie jak to było i pojda do Sadu czy jakiegos Trybunału i pod przysiegą z konsekwencjami karnymi takiej przysiegi wszystko opowiedza ,zamiast oglaszać co kilka dni czy to na konferencjach prasowych czy w "swoich" gazetach jakies sensacje.
No popatrz - raz muszę się zgodzić...

Szpen 06.04.2012 08:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1237990)
A 100 ton i 250 km/h ma większość lądujących samolotów pasażerskich, a nie zostają z nich strzępy, nawet jak lądują bez podwozia albo na wodzie.

lądując to się zgodzę, ale przecież Ty wszędzie powtarzasz że nie lądowali. Oni uderzyli o ziemię z dużą prędkością! Za późno się zorientowali, że są tak nisko. A że byli już za nisko, to nawet jak pociągnęli manetki i mieli maksymalny ciąg silników to i tak już nic nie dało. Myślisz że takie 100 ton, to reaguje od razu po wciśnięciu opór gaz? Uderzyli i nie byli pod takim kątem jak do lądowania, bo nie lądowali - d;atego się to wszystko tak rozleciało. Dochodzi to do Ciebie?

Arapaho 06.04.2012 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1237977)
Dołożyłbym jeszcze komu to przeszkadzało i w czym, żeby światowej klasy patomorfolog prof. Biden mógł wziąć udział w powtórnej sekcji zwłok śp. Przemysława Gosiewskiego i śp. Janusza Kurtyki (czego domagały się Rodziny Obu ofiar tejże katastrofy)??

P.S. Arapaho opróżnij skrzynkę.


Szpen jak mogli się za późno zorientować na jakiej są wysokości jeśli na 100m pierwszy daje komendę odchodzimy a przyrządy stale pokazują co raz mniejszą wysokość samolotu z czego ostatni sygnał TAWS - jest znacznie powyżej drzewami ?Dokument MAK pokazuje na s. 97 zmianę kursu tuż za ściętym drzewem, natomiast polski raport jest bardziej “elastyczny” w tej kwestii. Na s. 70 twierdzi, że samolot skręcał wcześniej, natomiast siedem stron dalej czytamy, że nie skręcał.Ostatni 38 zapis systemu TAWS (dokonany 142 metry za brzozą na wysokości 38 m ) także odnotowuje prawidłowy kurs, przy czym jest to ostatni poprawny odczyt danych z kompasu – o czym informuje nas FMS.
Natomiast prof.Nowaczyk i prof Czachor mają taką teorię

Cytat:

1. Kontakt samolotu z brzozą przy bliższej radiolatarni i z brzozą, która miała odciąć fragment skrzydła, w ogóle nie miał miejsca. Tu-154 przeleciał bowiem ok. 14 m nad tymi drzewami. „Są to rachunki dokonane przez naukowców z Polski, wielokrotnie sprawdzone. Jesteśmy przekonani o ich słuszności” – stwierdził podczas prezentacji zespołu parlamentarnego dr Kazimierz Nowaczyk.
2. Samolot stracił część skrzydła 69 m za brzozą, na wysokości 26 m nad ziemią. Eksperci udowodnili, że element ten nie mógł urwać się na brzozie i znaleźć się 111 m (!) od niej (tak twierdzili specjaliści z Rosji i z komisji Millera), gdyż według symulacji komputerowej po takim zderzeniu upadłby na ziemię w odległości 10–12 m od drzewa.
3. Nawet gdyby Tu-154 zaczepił o brzozę, nie straciłby w wyniku tego zderzenia fragmentu skrzydła. Udowodniła to symulacja komputerowa dokonana przez prof. Biniendę przy użyciu specjalistycznego programu LsDyna3D. By przekonać sceptyków, prof. Binienda przeprowadził eksperyment kilkakrotnie, zawyżając niektóre parametry ponad stan faktyczny (gęstość drewna brzozy, średnicę drzewa itd.).
4. Równocześnie z momentem utraty fragmentu skrzydła (co nastąpiło, jeszcze raz podkreślmy, na wysokości 26 m nad ziemią) maszyną zachwiały dwa duże wstrząsy, odnotowane przez skrzynkę ATM (parametrów lotu). Właśnie wtedy doszło do zmiany kursu tupolewa.
5. Dwie sekundy później, gdy Tu-154 był ok. 15 m nad ziemią, samolot utracił zasilanie i przestał działać komputer pokładowy, a jego dane zostały zamrożone. To ich odczyt przez amerykańskiego producenta jest źródłem prezentowanej przez prof. Biniendę i Nowaczyka analizy. Maszyna znajdowała się wówczas ok. 60 m przed miejscem pierwszego zderzenia z gruntem.
Pierwsza profesjonalna rekonstrukcja
Za badaniami zaprezentowanymi przez zespół Macierewicza stoją fachowcy, których kompetencje są nie do podważenia. Kazimierz Nowaczyk jest doktorem fizyki, pracującym obecnie na Uniwersytecie w Maryland (USA). Prof. Wiesław Binienda jest dziekanem wydziału inżynierii Uniwersytetu Akron w stanie Ohio oraz członkiem grupy ekspertów ds. badań katastrof lotniczych takich instytucji i firm jak NASA, FAA oraz Boeing. Może się także pochwalić doktoratem z dziedziny badania wytrzymałości materiałów, honorowym członkostwem Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierów Lądowych (ASCE) i stanowiskiem redaktora naczelnego „Journal of Aerospace Engineering”. W pracach przedstawionych w piątek 25 listopada brał udział także prof. Braun, jeden z najbardziej doświadczonych uczonych NASA.
Ciekawi mnie rozbieżnośc odległości zmiany kierunku lotu (a wiec utraty skrzydła) za brzozą : jedni (Miller) mówią 142 m a inni (Nowaczyk) 69 m.O tyle ciekawe że gorsza wersja dla strony rządowej to te 142 m do których samolot jakoś kursu mial nie zmienić mimo że jak twierdzą bez zadnych badań - stracił samolot skrzydło
p.s.JEDREK skrzynka wyczyszczona

Drozd 06.04.2012 08:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1238055)
lądując to się zgodzę, ale przecież Ty wszędzie powtarzasz że nie lądowali. Oni uderzyli o ziemię z dużą prędkością! Za późno się zorientowali, że są tak nisko. A że byli już za nisko, to nawet jak pociągnęli manetki i mieli maksymalny ciąg silników to i tak już nic nie dało. Myślisz że takie 100 ton, to reaguje od razu po wciśnięciu opór gaz? Uderzyli i nie byli pod takim kątem jak do lądowania, bo nie lądowali - d;atego się to wszystko tak rozleciało. Dochodzi to do Ciebie?

Widziałeś kiedyś lądujący samolot? Pod jakim jest katem? Dziób wyżej niż ogon!! Więc dokładnie takim samym jak wznoszący się samolot, czy nie? Żeby uprawdopodobnić te farmazony które wypisujesz propagandyści wymyślili brzozę urwane skrzydło, pół beczki na wysokości 7 m i uderzenie w ziemię w odwróconej pozycji. Dziś wiadomo ze to wszystko bujdy dla lemingów. A Ty dalej z uporem maniaka te bujdy powielasz i jeszcze pytasz czy do mnie dochodzą? Nie jestem lemingiem więc nie dochodzą.

Komenda odchodzimy padła na wysokości 100 m, test przycisku odejścia przeprowadzony na drugim bliźniaczym tupolewie wykazał że po jego wciśnięciu samolot opada jeszcze kilkanaście metrów i zaczyna się wznosić. Dlatego o teście było głośno tylko zanim się odbył bo wyniki nie pasowały do bajeczki. 100 ton reaguje z szybkością zależną od mocy silników, fizykę w podstawówce miałeś? Czy jesteś humanista :).

Szpen 06.04.2012 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1238061)
Za badaniami zaprezentowanymi przez zespół Macierewicza stoją fachowcy, których kompetencje są nie do podważenia

do sądu czy Trybunału jak wyżej i po sprawie. Dlaczego nie idą?

AS82 06.04.2012 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1238033)
Moment, moment. To jest odwracanie kota ogonem. Ty napisałeś, że piloci lądowali (nie "chcieli lądować". Lądować na pewno chcieli, nie po to przecież lecieli, żeby w założeniu nie lądować, chodzi o to, że w tym momencie nie miała miejsca procedura lądowania), oparłeś na tym cały swój tok myślenia i teraz każesz komuś udowadniać, że w swoich założeniach nie masz racji. Zupełnie odwracasz jakiekolwiek kanony dyskusji.

Nie . Właśnie twoi Pisowcy eksperci odwracaja wszystko ogonem , mówiąc ,że jak ktoś wysuwa podwozie to nie oznacza jeszcze że bedzie lądował,jednocześnie nie podając żadnego 100% dowodu na to czy chciał lądować czy nie chciał .To są własnie takie pseudo argumenty ,które nic nie wyjaśniają tylko jeszcze bardziej zamulają sprawę. To jest tak jakby wziać instruktora nauki jazdy z ul. Koszykarskiej , puścić mu film jak samochód jedzie prostą drogą ,po pewnym czasie pojawia się zakręt ,samochód włącza migacz i w tym momencie zatrzymać film na stop klatce i ekspert zaczyna tłumaczyć (zgadywać) drodzy państwo to że samochód włączył migacz jeszcze nie oznacza ,że będzie skręcał , po czym ekspert wyłącza film i nikt nie wie czy auto pojechało prosto czy skręciło.

Pozatym czemu nie sprowadzić tej sprawy do innego rodzaju absurdu ,ostatnio sie okazało ze w Polsce torturowano terrorystów ,więc nasuwa sie proste skojarzenie z samolotami i World Trade Center, może w Smolensku Al-Kaida zestrzeliła ten samolot , albo jak były wybuchy ,to może jeden z pasażerów miał owinięte dookoła pasa laski dynamitu i sie wysadził w powietrze ? Wersja bardziej do kupienia niż rozpylanie helu

Gwiaździsty 06.04.2012 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1238066)
do sądu czy Trybunału jak wyżej i po sprawie. Dlaczego nie idą?

Do po-wskiego sądu ? Tego sądu co wydaje wyroki na zamówienie dla tuskiej bandy i jego politycznych popleczników medialnych jak GW czy ITI ?

Szpen 06.04.2012 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1238078)
Do po-wskiego sądu ? Tego sądu co wydaje wyroki na zamówienie dla tuskiej bandy i jego politycznych popleczników medialnych jak GW czy ITI ?

już daj spokój, jest mnóstwo organizacji międzynarodowych do których można się zwrócić

AS82 06.04.2012 09:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1238083)
już daj spokój, jest mnóstwo organizacji międzynarodowych do których można się zwrócić

Okazało się ,że polscy sędziowie są nawet zamieszani w spisek smoleński ,już ich Ruscy z Tuskiem instruowali jak mają orzekać na wypadek "Komisji Macierewicza" :lol:

Kocur 06.04.2012 09:52

Cytat:

O kolejne sześć miesięcy, do 10 października, przedłużono śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej - poinformowała Naczelna Prokuratura Wojskowa

raz dwa trzy

Gwiaździsty 06.04.2012 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1238083)
już daj spokój, jest mnóstwo organizacji międzynarodowych do których można się zwrócić

No właśnie, tuska banda wykluczyła możliwość miedzynarodowego sledztwa w tej sprawie, nawet światowej sławy patologa nie chcieli dopuścic do badań a Ty cos tu bredzisz o międzynarodowych organizacjach :) Nie służy Ci dzisiejszy post :)

AYALA 06.04.2012 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1238083)
już daj spokój, jest mnóstwo organizacji międzynarodowych do których można się zwrócić

międzynarodowe organizacje nie będą sobie psuły stosunków z Rosją dla 96 Polaków.Może jakbyśmy byli bogatym krajem w ropę naftową albo Izraelem to inna sprawa..

Skoro to był wypadek jak sugerują rządowe media to czemu żaden kraj nie chce pokazac zdjęc satelitarnych z ranka 10 kwietnia ? Jeśli to był wypadek gdzie pijany generał wymusił lądowanie na pilotach to w czym problem ?

Gwiaździsty 06.04.2012 12:18

Bo wtedy nawet popieracze anodinowego bełkotu i teorii o pancernej brzozie zaczęliby sie zastanawiać dlaczego szczątki są tak bardzo porozrzucane po terenie a ofiary bez ubrań. No chyba, że za dużo od nich wymagam :) . Papka podana przez TVN i GW przecież nie zmusza do myslenia. Po co więc sie pocić ?

amauri1990 06.04.2012 12:36

Podobno Jarek 10 kwietnia organizuje wielkie uroczystości pod Pałacem.
Dobrze, niech organizuje, jego wola i ludzi, którzy wezmą w nich udział, swoje racje ma.

Ale od krzyża jako symbolu swojej walki o prawdę to by się wziął i odpierwiastkował..

Gwiaździsty 06.04.2012 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez amauri1990 (Post 1238155)
Ale od krzyża jako symbolu swojej walki o prawdę to by się wziął i odpierwiastkował..

Chrześcijanie stawiają krzyże zmarłym, poległym. Palikotowców krzyż bardzo denerwuje (diabła też). Większość pomników poświęconych np. zołnierzom czy robotnikom ma krzyże. Np. złoż zażalenie o aż 3 krzyże Pomnika Poległych Stoczniowców w Gdańsku. Przeciez niejednego komucha ten symbol tez drażni.

Kocur 06.04.2012 13:23

Animowana Historia Polski oficjalnie przedstawiona na EXPO 2010:

http://www.youtube.com/watch?v=2DrXgj1NwN8

Jakoś obecnej ekipie rządzącej nie przeszkadzało odwołanie się do chrześcijańskich korzeni oraz krzyża ...
Hipokryzja podobnie jak u forumowicza 2 posty wyżej.

orzeu 06.04.2012 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez amauri1990 (Post 1238155)
Podobno Jarek 10 kwietnia organizuje wielkie uroczystości pod Pałacem.
Dobrze, niech organizuje, jego wola i ludzi, którzy wezmą w nich udział, swoje racje ma.

Ale od krzyża jako symbolu swojej walki o prawdę to by się wziął i odpierwiastkował..

Wierzy w krzyz to symbolem zmarlych jest dla niego krzyz.
Ktos inny wierzy w Guevare, ktos kolejny w teczowa flage a jeszcze inny w bialo-czerwona i z nia manifestuje.
O co ci tak naprawde chodzi?

amauri1990 06.04.2012 15:31

Drodzy, mam nadzieję że nie posądzacie mnie o tęczowe poglądy Palikota bądź nienawiść do krzyża. Jest wręcz przeciwnie, w każdej z tych spraw. Wspomniałem o tym, gdyż dotarła do mnie zapowiedź p.Kaczyńskiego, że 'krzyż tam będzie'. I chodzi mi o to, że kolejne szkody dla krzyża i Kościoła w Polsce mogą uczynić takie manifestacje. Nie chcę, jako katolik, oglądać więcej 'bitwy o krzyż', 'imprezy pod krzyżem' czy debaty medialnej o krzyżu na takim poziomie jak ostatnio. Przez coś takiego urósł Palikot, przez coś takiego urosły problemy: krzyża w Sejmie, religii w szkołach, funduszu kościelnego i innych. Może rzeczywiście ująłem to zbyt prowokacyjnie, za co przepraszam. Zaś sam marsz 10 kwietnia, z flagami, zniczami, transparentami - absolutnie tego nie neguję i popieram w walce o prawdę.

Arapaho 06.04.2012 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1238066)
do sądu czy Trybunału jak wyżej i po sprawie. Dlaczego nie idą?

Dlatego że badania nie są zakończone i nie będą dopóki :nie powstanie komisja miedzynarodowa, naukowcy nie zbadają fizycznie szczątków samolotu, dodatkowo Kaczyński w razie wygranej w wyborach bedzie chciał otrzymać informację z NATO i USA.Wtedy dopiero będzie czas na wnioski- zależnie co zostanie ustalone - i będą albo nie będą zarzuty. MAm nadzieje że wczesniej niz później powstanie ta grupa z zagranicznymi naukowcami i zostanie rozwiązany ostatecznie problem wiarygodności tej katastrofy.Wg.mnie burdel robi nasz Rudy premier - bo jedno jego słowo i byłaby ta komisja a my nie mielibysmy o czym dyskutowac w tym temacie

Arapaho 08.04.2012 15:01

Taka ciekawostka

Cytat:

"Cód Katyńskiego Lasu" - "Magiczne rozdwojenie amb. Bahra?"
Mamy "cód" w lesie Katyńskim? - http://kacpro.salon24.pl/40629... - Gdzie był ambasador Bahr o godzinie 09:07. Ambasador jerzy Bahr relacjonuje Sikorskiemu przebieg zdarzeń z lotniska w Smoleńsku o godz. 09:07.
Przed godziną 09:40stał obok ministra Sasina w Katyniu?
<> Ranek, 10 kwietnia 2010r., godz. 09:07 - Rozmowa Centrum Operacyjnego MSZ z ambasadorem Bahrem - “stenogram Sikorskiego”. http://wiadomosci.gazeta.pl/wi...
Stenogram: Rozmowa telefoniczna - Bahr mówi: "Samolot jest całkowicie rozbity. Stoimy w odlegści 150 m (nie mówi od czego), nie ma żadnego śladu życia.Ugasili pożar, który był w przedniej części i to jest wszystko.(.?.)Otoczone to jest już przez (co jest otoczone) straż pożarną (dziwi mnie sformułowanie -“otoczone” - jakby przez służby? Po tych słowach ktoś gwiżdże - zaczyna mówić “dyżurny” Centrum Operacyjnego)
<> Z Jackiem Sasinem, wiceszefem Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, rozmawia Anna Ambroziak - http://smolensk-2010.pl/2010-1... - W jakich okolicznościach dowiedział się Pan o katastrofie?
- Byłem na cmentarzu w Katyniu. Poinformował mnie o tym jeden z pracowników polskiego protokołu dyplomatycznego. Wtedy nie zdawaliśmy sobie sprawy z powagi tego wypadku.
Która była wtedy godzina?: "- Było to zaledwie kilka minut po wypadku. Około godziny 9.40 czasu polskiego byłem już na miejscu katastrofy"
<> Ranek, 10 kwietnia 2010r., przed godziną 09:40
Relacja telewizyjna z Lasu Katyńskiego - minister Jacek Sasin informuje zebranych o zaistnieniu katastrofy i trwaniu akcji ratunkowej. Obok ministra stoi ambasador Jerzy Bahr.
W rozmowie wyżej, Sasin relacjonuje o dotarciu do Smoleńska. Zgodnie z relacją, akcja ratunkowa była już zakończona. Minister J.Sasin dotarł do Smoleńska około 09:40. Wygląda, że film na "Youtube" - 04 min 50 sek - pokazuje ministra Jacka Sasina i ambasadora Jeżego Bahra, przed dotarciem do Smoleńska. Jak więc jest to możliwe, że amb. Jeży Bahr o godzinie 09:07, relacjonował Sikorskiemu sytuację z lotniska w Smoleńsku, z godz. 09:07? http://www.youtube.com/watch?v=oysoF...layer_embedded

Drozd 08.04.2012 16:28

W tej sprawie było tyle kłamstw że każdy kolejny ujawniony "fakt" na 99% nie będzie pasował do reszty "faktów".

Wystarczy że Polacy nie położą na całą sprawę lagi, a prawda będzie wypływać.

Gwiaździsty 08.04.2012 16:57

W świetle przytoczonego tekstu przez Arapaho stopień zakłamania po-stkomunistycznych mediów sięgnął dna. To, że bierze w nich Radzio Apelbaum Sikorski ratując swoją d...ę nie dziwi ale ci telewizyjni funkcjonariusze mediów, że uczestniczą w tym cyrku jak kiedyś w PRL-u to aż obrzydzenie bierze.

Marszałek 09.04.2012 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1238849)


Wystarczy że Polacy nie położą na całą sprawę lagi, a prawda będzie wypływać.

No i co w związku z tym ? Ktoś się ma bać ? jak tak to czego i kogo?

AS82 09.04.2012 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1239085)
No i co w związku z tym ? Ktoś się ma bać ? jak tak to czego i kogo?

Jak to kto ? Tusk ! Kaczyński jak wygra wybory ,to pozamyka wszystkich z PO do wiezienia z Tuskiem i Komorowskim na czele ,że mu brata do spółki z Ruskimi zabili :rotfl:

Marszałek 09.04.2012 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1239087)
Jak to kto ? Tusk ! Kaczyński jak wygra wybory ,to pozamyka wszystkich z PO do wiezienia z Tuskiem i Komorowskim na czele ,że mu brata do spółki z Ruskimi zabili :rotfl:

No to rzeczywiście, strach się bać.
A tak poważnie ?

!!IRIVER!! 09.04.2012 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1239087)
Jak to kto ? Tusk ! Kaczyński jak wygra wybory ,to pozamyka wszystkich z PO do wiezienia z Tuskiem i Komorowskim na czele ,że mu brata do spółki z Ruskimi zabili :rotfl:

Oczywiście, gdyby ktoś, odpukać zabił kogoś z Twojej rodziny, to też byś się śmiał, prawda? :)

Szpen 09.04.2012 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1238832)
- Byłem na cmentarzu w Katyniu. Poinformował mnie o tym jeden z pracowników polskiego protokołu dyplomatycznego. Wtedy nie zdawaliśmy sobie sprawy z powagi tego wypadku.
Która była wtedy godzina?: "- Było to zaledwie kilka minut po wypadku. Około godziny 9.40 czasu polskiego byłem już na miejscu katastrofy"
<> Ranek, 10 kwietnia 2010r., przed godziną 09:40
Relacja telewizyjna z Lasu Katyńskiego - minister Jacek Sasin informuje zebranych o zaistnieniu katastrofy i trwaniu akcji ratunkowej. Obok ministra stoi ambasador Jerzy Bahr.

a nie bylo tak, że Bahr był na lotnisku w czasie katastrofy, miał witać prezydenta? A później pojechał do Katynia z informacją?

Informacje Sasina też się nie składaja do kupy - Sasin raz mówi że był przed 9.40 na miejscu katastrofy, a chwilke przed 9.40 informował ludzi w Katyniu o katastrofie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty;1238b
857]W świetle przytoczonego tekstu przez Arapaho stopień zakłamania po-stkomunistycznych mediów sięgnął dna. To, że bierze w nich Radzio Apelbaum Sikorski ratując swoją d...ę nie dziwi ale ci telewizyjni funkcjonariusze mediów, że uczestniczą w tym cyrku jak kiedyś w PRL-u to aż obrzydzenie bierze.

jak wyżej ...

AS82 09.04.2012 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1239090)
No to rzeczywiście, strach się bać.
A tak poważnie ?

calkiem poważnie mówie, przecież innej przyczyny niż polityczna nie ma ,żeby ciągnąć ta histerię smoleńską . Sa w elektoracie PISu tacy co mowili ze "Tusk i Komorowsk kula w łeb" , tego typu dzicz czeka tylko na takie igrzyska ,żeby dobry Szeryf Jaro pozamykał :zlodzieji,aferałow ,agentów i wrogów ojczyzny ,a jak juz zamknie to wtedy Jaro wskaże nowych wrogów ojczyzny którzy czyhaja na Najjaśniejszą Rzeczpospolitą .

Marszałek 09.04.2012 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1239099)
calkiem poważnie mówie, przecież innej przyczyny niż polityczna nie ma ,żeby ciągnąć ta histerię smoleńską . Sa w elektoracie PISu tacy co mowili ze "Tusk i Komorowsk kula w łeb" , tego typu dzicz czeka tylko na takie igrzyska ,żeby dobry Szeryf Jaro pozamykał :zlodzieji,aferałow ,agentów i wrogów ojczyzny ,a jak juz zamknie to wtedy Jaro wskaże nowych wrogów ojczyzny którzy czyhaja na Najjaśniejszą Rzeczpospolitą .

No wiesz to jest ta sama taktyka pod tytułem,że Kaczyński z watachą chcę Polskę podpalić i ludzi skłóca. I żądni igrzysk wyborcy PO nie wiedzą za bardzo za co ale chcą wsadzenia za kraty Kaczyńskiego czy innego Ziobry. To jest ta sama logika działania.

Ja się pytam poważnie, po co ktoś miałby ujawniać prawdę o tym co się stało w Smoleńsku, czy samolot spadł sam czy ktoś mu w tym pomógł ? Uważacie, że w XXI wieku w dobie satelit i Echelonu nie wiadomo co tam się naprawdę wydarzyło? Nie oszukujcie się nawzajem,bo od Amerykanów po Hindusów doskonale wiadomo co się tam wydarzyło feralnego dnia. Tylko kogo to tak naprawdę szczypie.

AS82 09.04.2012 21:19

Na jednym z transparentów namalowana była głowa kaczora Donalda, a pod nią podpis "Oto głowa zdrajcy"
Jeden z manifestujących trzymał atrapę szubienicy, na której zawieszono kukłę kaczora Donalda z napisem Platforma.
Do szubienicy przytwierdzono też zdjęcia premiera Donalda Tuska i prezydenta Rosji Władimira Putina.
Manifestujący skandowali podskakując: "Kto nie skacze, ten za Tuskiem"
"Donald Tusk, gdzie twój mózg"
"To był zamach".

To tylko z dzisiaj Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" .
Oni wg Ciebie prowadzą jakąś merytoryczną,opartą na dowodach dyskusję ,mającą na celu wyjaśnienie tego co sie stało w Smoleńsku ?

AYALA 09.04.2012 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1239109)

Ja się pytam poważnie, po co ktoś miałby ujawniać prawdę o tym co się stało w Smoleńsku, czy samolot spadł sam czy ktoś mu w tym pomógł ? Uważacie, że w XXI wieku w dobie satelit i Echelonu nie wiadomo co tam się naprawdę wydarzyło? Nie oszukujcie się nawzajem,bo od Amerykanów po Hindusów doskonale wiadomo co się tam wydarzyło feralnego dnia. Tylko kogo to tak naprawdę szczypie.

może jakbyśmy byli Izraelem, który ma potężne lobby w USA albo bogatym krajem w rope naftową to pewnie ujawniono by te zdjęcia satelitarne z momentu katatsrofy.Warto dodac ze pierwsi o tym że to był zamach nie pisali w Gazecie Polskiej ale w Izraelskich mediach (Słynny artykuł "Zapach likwidacji").Nie od dziś wiadomo że Mossad to jeden z najlepszych wywiadów....
http://www.eioba.pl/a/2ow0/zapach-li...lugie-rece-fsb

Co do roli rudego w całej sprawie to pamiętam że z mównicy sejmowej zapytany o Smoleńsk powiedział "lepiej znac prawde i nie miec wojny".To jest chyba jasny przekaz aby tej sprawy nie ruszac bo NIC SIE NIE DA ZROBIC i może byc bardzo źle
http://www.wprost.pl/ar/227855/Tusk-...ie-miec-wojny/

Drozd 09.04.2012 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1239085)
No i co w związku z tym ? Ktoś się ma bać ? jak tak to czego i kogo?


Zupełnie nie rozumiem pytania? A skąd ja mam wiedzieć? Może prawda komuś otworzy oczy. I się przy wyborczej urnie zastanowi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1239109)
Ja się pytam poważnie, po co ktoś miałby ujawniać prawdę o tym co się stało w Smoleńsku, czy samolot spadł sam czy ktoś mu w tym pomógł ? Uważacie, że w XXI wieku w dobie satelit i Echelonu nie wiadomo co tam się naprawdę wydarzyło? Nie oszukujcie się nawzajem,bo od Amerykanów po Hindusów doskonale wiadomo co się tam wydarzyło feralnego dnia. Tylko kogo to tak naprawdę szczypie.

Najdramatyczniejsze jest to że ktoś może już po opublikowaniu raportu ujawniać prawdę. To że zaistniała taka sytuacja to dowód belejakości wszystkich działań które nastąpiły po katastrofie. Już za samo to cudak nie miał prawa wygrać wyborów. Wliczając w to brak zwrócenia się o pomoc organizacji międzynarodowych. Ale jest mainstream .

yarow 09.04.2012 23:56

Dzisiaj, w drugą rocznicę niewyjaśnienia Katastrofy Smoleńskiej zacytuję:

"Kodeks karny
Art. 129.

Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10."

I czekam na dzisiejsze lamenty polaczków (już wiem kto to "polaczki" w odróżnieniu od Polaków - a do niedawna nie wiedziałem. Dzisiaj pozwoliłem sobie poraz drugi w życiu użyć tego określenia i zdefiniować je po swojemu) typu: "Znowu ten Smoleńsk", "dalibyście spokój", "Nie macie nic innego do roboty?", "Ludzie nie mają co do garnka włożyć a Wy w kółko to samo!", "Kiedy to się skończy?", "Kur ... co za Kraj?!", "Oszołomy", itd., itp.


Miłego dnia. Mam nadzieję, że w możliwej zadumie.

wislak68 10.04.2012 03:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1239109)
Ja się pytam poważnie, po co ktoś miałby ujawniać prawdę o tym co się stało w Smoleńsku, czy samolot spadł sam czy ktoś mu w tym pomógł ? Uważacie, że w XXI wieku w dobie satelit i Echelonu nie wiadomo co tam się naprawdę wydarzyło? Nie oszukujcie się nawzajem,bo od Amerykanów po Hindusów doskonale wiadomo co się tam wydarzyło feralnego dnia. Tylko kogo to tak naprawdę szczypie.

Ty naprawdę wierzysz w to że Hindusi za pomocą satelity i Echelonu zdobyli wiedzę na temat tego co wydarzyło się w Smoleńsku? :shock:. Przyznam że osobiście nie wierzę w wersję "czystego zamachu" ale pomysł że jacyś Hindusi mogą wiedzieć dokładnie co się wydarzyło tylko nie chcą tego ujawniać bo ich to szczypie wydaje mi się być znacznie bardziej egzotyczny niż hipoteza z helem czy śp. prezydentem zmuszającym pilota do lądowania.

wislak68 10.04.2012 03:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1239115)
Na jednym z transparentów namalowana była głowa kaczora Donalda, a pod nią podpis "Oto głowa zdrajcy"
Jeden z manifestujących trzymał atrapę szubienicy, na której zawieszono kukłę kaczora Donalda z napisem Platforma.
Do szubienicy przytwierdzono też zdjęcia premiera Donalda Tuska i prezydenta Rosji Władimira Putina.
Manifestujący skandowali podskakując: "Kto nie skacze, ten za Tuskiem"
"Donald Tusk, gdzie twój mózg"
"To był zamach".

To tylko z dzisiaj Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" .
Oni wg Ciebie prowadzą jakąś merytoryczną,opartą na dowodach dyskusję ,mającą na celu wyjaśnienie tego co sie stało w Smoleńsku ?

Nie. Merytoryczne badania prowadzi zespół A. Macierewicza wspólnie z naukowcami z Polski i zagranicy. Wspomniane przez Ciebie dzieciaki reagują na narzuconą formę dyskusji o tragedii Smoleńskiej w postaci: oszczerczych artykułów o śp prezydencie zmuszającym pilota do lądowania we mgle, brzozie łamiacej skrzydło samolotu, przesiewaniu każdego centymetra ziemi na miejscu katastrofy, kopaniu dziadków siedzących przed pałacem Namiestnikowskim, układaniu przez pijaną żulię krzyża z puszek po piwie itp, itd. Rozumiem że Twoja optyka jest bardzo mocno skrzywiona ale chyba nawet Ty zgodzisz się że w tym kontekście wymaganie aby demonstranci mieli transparenty: "Nieładnie panie premierze, prosimy o poprawę" to tak jakby oczekiwać od USA aby przyznała członkom Alkaidy honorowe obywatelstwo Nowego Jorku aby mogli prowadzić: "merytoryczną,opartą na dowodach dyskusję".
A tak nawiasem mówiąc wydaje się być bardzo zabawnym że antyklerkalny radykał proponujący podatek od biletów do kościoła, którego jedynym argumentem w dyskusji na temat Smoleńska jak do tej pory było powtarzane w kółko hasło o politycznych celach PiS zaczyna nagle domagać się: "merytorycznej,opartej na dowodach dyskusji ,mającej na celu wyjaśnienie tego co sie stało w Smoleńsku" . Jak to mówili nasi przodkowie: "diabeł przebrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni".

Gwiaździsty 10.04.2012 09:30

Nawet Rosjanie nie wierzą już w "pancerną brzozę" a AS82 i jemu POdobni dalej wierzą :) :

Cytat:

Nawet Rosjanie nie wierzą już w brzozę.

Rosyjscy prokuratorzy, którzy jako pierwsi dokonali oględzin miejsca katastrofy, w oficjalnym protokole nawet nie wpisali, że brzoza mogła mieć jakikolwiek wpływ na katastrofę. O drzewie w rosyjskich aktach śledczych nie ma ani słowa! Dokumenty te, które niedawno trafiły do Polski, właśnie zostały przetłumaczone. To dlatego polska prokuratura, która wspiera się ustaleniami Moskwy, ogłosiła podczas konferencji prasowej: nie ma dowodu na to, że to brzoza urwała skrzydło tupolewa. Prowadzący nasze śledztwo wojskowi prokuratorzy ze zdumieniem czytali protokoły oględzin miejsca katastrofy polskiego samolotu, które w końcu otrzymali od komitetu śledczego Federacji Rosyjskiej! Jak się okazało, w papierach z Moskwy w ogóle nie ma dokumentacji fotograficznej słynnej brzozy, która miała urwać skrzydło tupolewa i doprowadzić do rozbicia się maszyny.



Rosyjscy prokuratorzy w swoich protokołach w ogóle nie zajmują się tym drzewem – nie ma tam ani opisów brzozy, ani dokumentacji dotyczącej stopnia zniszczenia drzewa.

– Protokoły są bardzo pobieżne, mogę powiedzieć, że wielu kwestii tam w ogóle nie poruszono – powiedział nam mecenas Bartosz Kownacki (33 l.), pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy.

O złamaniu skrzydła maszyny przez brzozę jako o przyczynie katastrofy mówił jako pierwszy rosyjski komitet MAK i jego szefowa Tatiana Anodina (73 l.). Potem również akredytowany przy MAK płk Edmund Klich (66 l.). Ale nasi śledczy nie mają jednoznacznych dowodów na to, że to brzoza urwała skrzydło tupolewa – tak stwierdził sam szef prokuratury wojskowej, pułkownik Ireneusz Szeląg (45 l.).

– Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy uszkodzenia skrzydła są spowodowane bezpośrednim uderzeniem w brzozę – tłumaczył pułkownik po tym, gdy śledczy otrzymali nowe odczyty czarnych skrzynek. Tam, gdzie MAK odczytał „odgłos uderzenia w brzozę”, a komisja Jerzego Millera (60 l.) „odgłos zderzenia z drzewem”, eksperci fonoskopii odczytali jedynie „odgłos przemieszczających się przedmiotów”.

Arapaho 10.04.2012 11:02

Po 2 latach prokuratorzy zaczynają mieć wątpliwości czy brzoza mogła urwać skrzydło?. To co oni wszyscy robili przez ponad 720 dni? Rządowi specjaliści nie zrobili podstawowych rzeczy jak symulacje bezpośredniej -ponoć- przyczyny katastrofy? I teraz- nie zrobili bo sa niekompetentni czy dlatego że ktoś im tego zabronił.Jak zabronił - to po to żeby ukryć dowody czy po to żeby utrzymywać w społeczeństwie stan wojny między ludźmi. Każda z tych 3 odpowiedzi sugeruje że ktoś tu -a raczej całe -ogólnie nazwę- grupy urzędników są na nieodpowiednim stanowisku

_ukoL 10.04.2012 12:20

Przyznam szczerze, że przeglądając dziś internet i komentarze związane ze Smoleńskiem, to aż włosy mi na głowie dęba stają. Kiedy czytam posty w stylu "Szkoda, że tam jeszcze Jarka nie było" to naprawdę zaczynam się zastanawiać czy internet nie powinien być bardziej kontrolowany - przesadzam w przypływie emocji. Jak można w obliczu tak wielkiej tragedii pisać takie bzdury, przecież to z urzędu powinno być ścigane cholera wie z jakiego paragrafu. Jak ten kraj ma funkcjonować, kiedy ze śmierci prezydenta i pierwszej damy, itd. robi się szopkę i życzy tego samego Jarosławowi Kaczyńskiemu. Ten kraj znów powinien zniknąć z mapy politycznej na jakieś półtora wieku, żeby może odrodziła się w Naszym społeczeństwie tożsamość i poszanowanie do pewnych wartości, bo dziś byle puścić 'taniec na lodzie' i już większość jest ucieszona.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl