![]() |
Cytat:
Po pierwsze. Jeśli zawodnicy typu Głowacki, Marcelo, Brożki, Sobolewski, czy Małecki są słabsi piłkarsko od półamatorów z Estonii, to nie mam do Ciebie pytań. Po drugie. Co to znaczy, że Bednarz "miał załatwić"? Z własnej kieszeni miał pieniądze wyłożyć na zawodników? Obudźcie się naprawdę niektórzy i do jasnej cholery zrozumcie, że do transferów nie dochodzi nie dlatego, że się dyrektor sportowy opierdziela, tylko dlatego, że kurek z kasą jest przykręcony przez właściciela. Kto zna kulisy transferu Kirma chociaż mniej więcej ten wie ile było proszenia się o to, żeby zaakceptowano jego zakup. I to że okazał się z perspektywy czasu kompletnym niewypałem nie było chyba do końca winą Bednarza. Przychodził do nas reprezentant Słowenii, facet który w pierwszych meczach tak błyszczał, że wydawało się iż tęsknota za rajdami "Kosy" odejdzie w niepamięć. Potem coś się zacięło, jak i w całej drużynie, i poza paroma przebłyskami facet nic nie gra. Jeszcze odnośnie przypomnienia kto grał na jakiej pozycji. I mecz: Pawełek - Łobodziński, Jop, Marcelo, Piotr Brożek - Małecki, Sobolewski, Jirsak, Diaz, Kirm - Paweł Brożek. II mecz: Pawełek - Piotr Brożek, Marcelo, Głowacki, Diaz - Małecki, Sobolewski, Jirsak, Kirm - Paweł Brożek, Ćwielong. Faktycznie takie przetasowania dramatyczne, że szok. Jeden Łobodziński zagrał jako obrońca zamiast pomocnik. I jeszcze jedno: Cytat:
Tajemnicą poliszynela było to, że Skorża wykopał dołek pod Bednarzem po porażce z Levadią. W zamian za to dostał zwiększone uprawnienia wzorem menedżerskich w Anglii. Finał finałów wyniki były do dupy, transferów zimą też nie przeprowadzono żadnych i po paru kolejkach Skorża już podpisał kontrakt z klubem w którym od dziecka marzył, żeby pracować. |
Cytat:
Te "rozsądne/polskie" czasy mogą nam się odbić czkawką na lata. Legia zrobiła trochę czarną robotę w mediach, bo teraz wszyscy szukają talentów za 15 mln EUR. Cupiał też ... |
Cytat:
Skorża wynik miał jakie miał, ale z perspektywy czasu widać co było największą jego zaletą. Gość robił kasę. Wisła za Skorży: Boguski, Brożki, Małecki, Marcelo, Zieńczuk(dopiero w Ruchu się odbudował), Dudka. To były gwiazdy ligi. Gdzie większość z nich teraz jest to nie muszę przypominać. Legia przed Skorżą: Komorowski, Rybus, Radovic, Borysiuk. To nie były gwiazdy, grali jak pokraki. Szczególnie ta pierwsza 3 była już na wylocie. Rybus lada moment poszedłby drogą Smolińskiego Jeśli Cupiał liczy, że Bednarz coś zarobi to się grubo przeliczy. Bo to nie była jego zasługa. |
Cytat:
|
Cytat:
Zieńczuk w Wiśle miał jedną (dosłownie JEDNĄ) rundę życia, gdzie strzelał jak na zawołanie. Potem powoli wrócił do poziomu, który prezentował od transferu z Amiki. Dudka? Kolejny facet, którego gra wielokrotnie przysparzała wiele "radości". Rozwinął się tak na dobrą sprawę dopiero po odejściu z Wisły i to jeszcze nie od razu. Trochę czasu mu zajęło zanim w Auxerre pokazał, że potrafi jednak kopnąć prosto piłkę. Boguski odbudował się, a tak de facto to zbudował u Oresta Lenczyka w Bełchatowie. Nie stawiam się w roli obrońcy Bednarza, ale litości... |
Cytat:
Cytat:
|
Bednarz sam chyba nie wierzy w to co mówi. Jeszcze gorzej jak jednak wierzy...
Limit kibiców przychodzących na R22 jest już wykorzystany do bólu. Mamy nazwijmy to stałą ekipę, która jest na prawie każdym meczu na R22. Twierdzę, że i tak jest ona największa w kraju. Gdzie jest więcej? Legia - może ale też nie do końca, Śląsk - nowy stadion plus walka o mistrza, gdyby pałętali się jak my gdzieś bliżej środka niż początku nie uzbieraliby nawet 8-10 k, Lech - ciężko im 10 k zebrać. Można tak długo wymieniać. Jeżeli chcą mieć na stałe więcej niż 13-15 tys ( jak jest aktualnie) to niestety ale muszą zagwarantować poziom sportowy - wtedy przyjdą im klienci którzy przyniosą ze sobą "siano". Kibice już od dawna stawiają się na stadionie w wyżej wymienionej liczbie 13-15 tys i albo bawią się dopingiem albo katują oglądaniem tego co aktualnie wyprawiają nasze orły. W 9/10 przypadków są to te same osoby. Chcecie większej liczby ludzi? Pozyskajcie klientów/konsumentów - dajcie im produkt - przyjdą i zostawią kasę. |
Jeżeli dojedzie do tego że w przerwie letniej odejdzie od nas 8 zawodników i nowi będą sciągani typowo jak za kadencji Bednarza czyli chwile przed meczem lub nawet po jego koncu to po co mamy grac w LE. Bo boje sie że znow będzie Karabach Welcome to !!! Tak krytykuja Stana i Basałaja ale PRAWDA JEST TAK ŻE ZA BEDNARZA MIELIŚMY MIĘDZY INNYMI JAJA Z LEVADIĄ.
|
Ten wywiad jak i poprzednie wypowiedzi potwierdzają tylko ogólne zmiany jakie w Wiśle zachodzą.
Nie było szkolenia młodziezy i obiektów treningowych, ale poprzedni prezes przynajmniej przychodził z zamiarem zrobienia czegoś takiego. Został storpedowany przez Cupiała. Nowy nawet nie kryje, że nie ma o czym myśleć. Tymczasem są to sprawy podstawowe dla rozwoju sportowego i organizacyjnego klubu. Bazę treningową mają nawet kluby, które uznajemy za śmieszne. W lecie odejdzie wielu zawodników, w tym co kilku decydujących o sile drużyny. Diaz, Melikson, Nunez, Biton, Małecki, Lamey, Jirsak, Paljic, ich już zapewne nie zobaczymy jesienią. Lepsi czy gorsi, ale zastąpienie ich bez Cytat:
Cytat:
No i na koniec smaczek Cytat:
Cały fragment o Małeckim pominę milczeniem. Jak i o przyciąganiu nowych ludzi na stadion. Jeszcze kilka takich wywiadów, a zacznie tracić tych co ma. Cytat:
|
|
Cytat:
|
Z Bednarza jest lepszy komediant niż działacz, prezes czy dyrektor sportowy. Już raz zawiódł i przegrał, okazał się niezdolny do uczynienia z Wisły profesjonalnego klubu z dobrymi wynikami w Europie, do przekonania Cupiała do rozwoju bazy, nowoczesnego zarządzania itd. To on mówił, że Wisła w dzisiejszych czasach nie potrzebuje scoutingu, co jest totalną kompromitacją doskonale obrazującą jego wartość.
Nie osiągnął jako szef pionu sportowego nic naprawdę istotnego, nie rozwinął klubu, wcale nie sprowadził żadnych "8-10 zawodników", których Wisła mogła potem odsprzedać za miliony. Gdyby nie Marcelo, w polityce kadrowej też nie miałby kompletnie żadnych osiągnięć. Wymowny jest też fakt, że ceni sobie "funkcyjnego" Zdzisia K. Valcxowi w każdym elemencie mógłby buty czyścić. Ciarki po plecach przechodzą, że komuś takiemu Cupiał znów powierzył Wisłę. |
jak czytam Bednarza, i słysze co mowil Smokowski o pieniądzach w Wiśle , to nie mam watpliwosci, ze na razie nie ma za bardzo czego oczekiwac. Jakos mi sie nie chce wierzyc, zebysmy mieli powtorke z okresu poczatkowego Skorzy, gdzie zagrało na farcie kilka elementow - czyli Kosowski, Brozek i Zienczuk..
|
Jeżeli w Wiśle nie ma kasy teraz, to przecież za rok samoistnie jej nie przybędzie. Jeżeli Cupiał nie chce już inwestować pieniędzy, to powinien przynajmniej rozejrzeć się za kupcem dla swojej zabawki.
Wisła ma bardzo duże szanse na to, aby nie znaleźć się nawet w pierwszej 10 na koniec tego sezonu. Wprowadzanie oszczędności w obecnej sytuacji jest na prawdę bardzo komiczne, ponieważ będzie to oznaczało jeszcze większe pogrążenie się w marazmie. Zresztą, ja myślałem, że oszczędzanie w Wiśle trwa od kilku lat? |
Bednarz tak .......i od rzeczy, że aż się tego czytać nie da. Ten facet to amator, który zgrywa profesjonalistę, nie ma pojęcia o czym mówi, wydaje mu się że pozjadał wszystkie rozumy, a w rzeczywistości jest typowym nieudacznikiem, który jako działacz sportowy nic nie osiągnął. Nigdy w swoim marnym żywocie Panie Jacku nie będziesz tam, gdzie Stan i zapamiętaj to sobie, już zawsze będziesz miernotą. Twój życiowy sukces to angaż w Wiśle na który sobie nie zasłużyłeś bo nie reprezentujesz sobą nic. Tylko dzięki debilnym pomysłom właściciela możesz błyszczeć w gazetach. Gwarantuje Ci, że za pół - max 1 rok będziesz uciekał w podkulonym ogonem do swojej Warszawy, a cała piłkarska Polska będzie patrzeć na Ciebie z politowaniem i ironicznym uśmiechem.
Z radością będę celebrował tą chwilę, kiedy z raju trafiasz do rynsztoka. Tylko czekam na Twoją nieudolność i brak logiki, co wywoła lawinę potknięć. Dziwie się tylko Panu Cupiałowi jak on się tych milionów dorobił podejmując tak absurdalne decyzje i NIGDY nie ucząc się na błędach. PS. odnoszę się tylko do pracy w strukturach klubowych, a nie kariery piłkarskiej |
Z forum eSKaWuKa :
Cytat:
Z tą akcją środową, to bardzo fajny pomysł, szkoda tylko, że pewnie nie będzie możliwości kupna biletu od razu na miejscu ( czyli na tym placu). |
Bonarka i współpraca z Wisłą ? Bunoza w siódmym niebie jest:) A Paljic bedzie teraz zapieprzał jak dziki byle nowy kontrakt mu zaoferowali :lol:
|
Ryszard Pilch prezesem zarządu.
Swoją funkcję będzie sprawował przez okres 3 miesięcy. Dobrej Pracy Rysiu. |
Szczegóły tutaj: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual..._wisly_krakow/
|
Wiceprezes Zarządu Ds. Handlu Tele-Fonika Kable Sp. z o.o. - czyli delegowany członek Rady Nadzorczej na maks 3 miesiące zgodnie z Kodeksem Spółek Handlowych. Cupiał nie był specjalnie przygotowany personalnie na odejście Basałaja. Plus taki iż J.Bednarz nie obejmie stołka Prezesa (póki co).
|
Wszystkie Ryśki to porządne chłopy!
|
Konferencja prezesa Wisły SSA
[prezes Ryszard Pilch] - Wiecie po co jest ten klub? Wiecie, co robi ten klub? On odpowiada żywotnym potrzebom połowy Krakowa! To jest klub na skalę naszych możliwości. Wiecie, co my robimy tym klubem?! My otwieramy oczy niedowiarkom: patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane - i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić. Bo to jest klub prywatny, w oparciu o przeszło 100 lat tradycji... [głos z sali] - który sobie zgnije. Do jesieni, na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi? [Prezes Ryszard Pilch szeptem do Jacka Bednarza] - Protokół zniszczenia... |
Pilch czyli.. nivil novi . Nawet nie umieścili jego zdjęcia na głównej . Jakby nie patrzeć to będzie anonimowy prezes , nie ma co liczyć na wywiad czy jakiekolwiek obietnice . Dobrze chociaż że będzie pełnił to stanowisko tymczasowo.
|
Nic się nie zmieniło. Przez najbliższe 3 miesiące zostajemy bez prezesa. Pilch będzie prezesem tylko z nazwiska, żeby było kogo wpisywać w sprawy papierkowe. Ciekawe jaki pomysł na Wisłę ma Bogusław Cupiał? hahhaha :D
|
To znaczy, że główną przyczyną odejścia Basałaja były kwestie finansowe. Sposób podejmowanych decyzji w tym klubie jest kompletnym nieporozumieniem. Dokładnie to jak ktoś wcześniej napisał Cupiał nie był przygotowany na taki wariant vide Basałaj jednak nie chciał stać się kolejnym malowanym prezesem i nie mógł się pogodzić z tym, że kolejne uzgodnienia z właścicielem m.in. w kwestii bazy treningowej i nie tylko były tylko mrzonkami ze strony Cupiała.
Wybrano najtańsze z możliwych rozwiązań tylko mam poważne wątpliwości prawne w tym stanie rzeczy (oczywiście nie mając przed oczami umów spółek), czy można łączyć stanowisko członka zarządu jednej spółki być członkiem RN innej spółki i jeszcze być delegowanym do zarządu. |
@Merkury - Pilch pewnie pracuje na 3 etaty i nie śpi po nocach, żeby tylko trzymać porządek w Telefonice i dbać o dobro sportowe Wisły :)
|
Cytat:
|
Cytat:
Możesz być członkiem Rady Nadzorczej wielu spółek, jeśli tylko chcesz. Nie możesz natomiast być w Radzie Nadzorczej i być w Zarządzie tej samej spółki jednocześnie. Dlatego tutaj mamy oddelegowanie członka rady nadzorczej do zarządu. Rada nadzorcza wybierana jest przez właścicieli/właściciela naradza się i wybiera Zarząd i mianuje w tym zarządzie Prezesa. Jak Prezes zrezygnuje to na chwile jeden z członków rady nadzorczej może zostać oddelegowany do Zarządu a w międzyczasie Rada Nadzorcza ma obowiązek zwołać Zgromadzenie Akcjonariuszy i powołać/wybrać nowy Zarząd w tym Prezesa. |
Znam ten przepis - ale również jest w Kodeksie Spółek Handlowych mowa o zakazie łączenia stanowisk - to że RN może delegować swojego członka to jedno ale pytanie jest czy można być w zarządzie jednej i drugiej spółki mając na uwadze - art. 380 k.s.h i art 211 k.s.h.
Przecież to jest jawne sterowanie klubem w interesie Telefoniki a nie Wisły. Fakt, że Smalcerz nie zgodził się pełnić obowiązków prezesa jest moim zdaniem albo może być podyktowane wycofaniem się Telefoniki po sezonie. |
Cytat:
art. 380 k.s.h Członek zarządu nie może bez zgody spółki zajmować się interesami konkurencyjnymi ani też uczestniczyć w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, spółki osobowej lub jako członek organu spółki kapitałowej bądź uczestniczyć w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek organu. Zakaz ten obejmuje także udział w konkurencyjnej spółce kapitałowej, w przypadku posiadania w niej przez członka zarządu co najmniej 10% udziałów albo akcji bądź prawa do powołania co najmniej jednego członka zarządu. Art. 211. Członek zarządu nie może bez zgody spółki zajmować się interesami konkurencyjnymi ani też uczestniczyć w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, spółki osobowej lub jako członek organu spółki kapitałowej bądź uczestniczyć w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek organu. Zakaz ten obejmuje także udział w konkurencyjnej spółce kapitałowej w przypadku posiadania przez członka zarządu co najmniej 10% udziałów lub akcji tej spółki albo prawa do powołania co najmniej jednego członka zarządu. |
Z tym, że trzeba brać pod uwagę w czyim interesie działa Pan Pilch - a to chyba również w 100% jest wiadome.
To są sytuację, które powodują nadużycia i tworzą patologię. Zresztą i tak dyspozycje wszelakie wydawane są z Myślenic chwilowo z Australii. |
Cytat:
|
Cytat:
Wątpię aby Pilch podjął jakieś specjalnie szkodliwe dla nas decyzje. Jeśli jednakże tak się stanie, czego wykluczyć nie można, to Basałaj jawi nam się w zupełnie innym świetle - jako obrońca i Rejtan Wisły. Nie wiem czy to śmieszne czy nie :) Sam Pilch myślę ze, jak każdy z nas, działa w interesie własnym czyli w naszej sprawie słuchając jasnych wytycznych właściciela. Wątpię aby chciał zabłysnąć na tym stanowisku - bardziej wygląda mi to na przysłowiowy 'wrzód na dupie'. --------------- Art. 384. § 1. Statut może rozszerzyć uprawnienia rady nadzorczej, a w szczególności przewidywać, że zarząd jest obowiązany uzyskać zgodę rady nadzorczej przed dokonaniem określonych w statucie czynności. P.S. OT: Da się załatwić skądś statut Wisła SSA ? Orientuje się ktoś może ? |
Te same zakazane mordy w rotacji ciągłej. Szkoda gadać.
|
Ten klub to chyba cudem istnieje, żadnej wizji rozwoju. Bednarz coś tam gada a prawda jest taka iż ma on poszukać kogoś za free, najlepej z własnych sprzętem, i dobrze sprzedać tych co się da sprzedać. Reszta to ideologia.
Dobrze,że stadion jest miasta,bo jeszcze nie byłoby komu zapalić jupiterów przed meczem. |
Niedlugo pozostanie jescze postawic [']
|
Nie mieści się to w mojej małej główce. Wisła ma się rozwijać, czy trzeba tutaj tylko "posprzątać", zgarnąć co swoje, wycisnąć jeszcze więcej i zwijać interes?
Panie Cupiał, Wisła to ponad 100 lat tradycji i ileś tam tysięcy kibiców, fanów i sympatyków. Kiedyś ten cyrk przeje się wszystkim. |
Nie powiem, że mam powód do jakiejś osobistej satysfakcji, ale wszystko wskazuje na to, że być może NARESZCIE CUPIAŁ ODEJDZIE!!!
Dowodem na jego bezsilność jest wstawienie tego figuranta na prezesa - bo inaczej gościa nazwać nie można. Pewnie kładąc się spać modli się "Wierzę w Cupiała jedynego, Pana Naszego..." itd itd. Powrócę do moich pytań które zadawałem nie pamiętam w którym temacie: Jaki jest efekt pracy sztabu scoutów? Czy dyrektorowi sportowemu zaproponowani zostaną nowi piłkarze? W jakiej liczbie? 2-3? A cały ten sztab to podobno ok 10 osób z czego - UWAGA!!! - 7 osób jest na rynek LOKALNY!!! 7 osób nikogo nie znalazło??? To może nie na turniej deichmanna do Skotnik podjadą wielcy scouci. Przykro patrzeć Panowie ale leżymy...i sramy pod siebie:evil: |
Cytat:
|
Wszystko ustalone pod zyski TF i tyle, Brawo panie BC.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl