Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Błaszczykowski, Jażdżyński, Królewski - właściciele Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10278)

Drozd 22.11.2021 22:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1573775)
We wczorajszym meczu wybiegło 6 piłkarzy, którzy nie grali w spotkaniu z Piastem pod wodzą Hyballi (potem zrobiło się 7). Trudno zatem uznać, że oceniamy tę samą drużynę. Osobną sprawą jest to, ze na forum chciano go już zwalniać po 4-5 wiosennej kolejce, zanim jeszcze wydarzyły się mityczne "sceny" w szatni Wisły.

Sugerujesz, że aktualnie mamy słabszą drużynę niż miał Hyballa? Czyli zarząd daje dupy z każdym okienkiem bardziej?

Uważaj co wynika z tych Twoich naiwnych tłumaczeń :).


Zasadniczy problem jest taki że kopaczom nie chce się chcieć, bo co będą z tego mieć że się przyłożą, powalczą, skoncentrują... No nic. Kasa ta sama, a zawsze ich bumelanctwo jakiś naiwniak czymś wytłumaczy. Powinni Ci odpalać za klakę

Kurz 22.11.2021 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1573836)
Sugerujesz, że aktualnie mamy słabszą drużynę niż miał Hyballa? Czyli zarząd daje dupy z każdym okienkiem bardziej?

Uważaj co wynika z tych Twoich naiwnych tłumaczeń :).


Zasadniczy problem jest taki że kopaczom nie chce się chcieć, bo co będą z tego mieć że się przyłożą, powalczą, skoncentrują... No nic. Kasa ta sama, a zawsze ich bumelanctwo jakiś naiwniak czymś wytłumaczy. Powinni Ci odpalać za klakę


Wbrew pozorom więcej nas łączy niż dzieli :P. Przynajmniej zgadzamy się w jednym, ze głównym problemem jest kadra, niezależnie od przyczyny. I niezależnie od przyczyny, stawia to w nienajlepszym świetle naszych sterników. Mamy do wyboru trzyletnią impotencje transferową, albo trzyletnie tolerowanie minimalizmu i tumiwisizmu. Sam nie wiem co gorsze.

Karherop 23.11.2021 08:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1573836)
Zasadniczy problem jest taki że kopaczom nie chce się chcieć, bo co będą z tego mieć że się przyłożą, powalczą, skoncentrują... No nic. Kasa ta sama, a zawsze ich bumelanctwo jakiś naiwniak czymś wytłumaczy. Powinni Ci odpalać za klakę

Wytłumacz proszę czym się różni Wisła od innych klubów ekstraklasy, że akurat u nas nikt nie zapieprza? W innych miejscach nie płacą? A może płacą lepiej?

robert777 23.11.2021 08:57

No to dyskusja wraca do punktu wyjścia czyli do braku zapieprzania. Skoro tak to zatrudnić Ojrzyńskiego i idziemy na mistrza

Maine_Coon 23.11.2021 09:46

Albo Hyballę ale zakazać mu się zbliżać do piłkarzy i mówić do nich ; )

wolfy 23.11.2021 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez robert777 (Post 1573842)
No to dyskusja wraca do punktu wyjścia czyli do braku zapieprzania. Skoro tak to zatrudnić Ojrzyńskiego i idziemy na mistrza

Ja bym zamienił Gulę na Ojrzyńskiego od ręki. Nie z powodu "zapierdalania", tylko żeby ustawił drużynę w obronie. W ataku szału nigdy nie będzie z takim szrotem, nie wiem który debil wymyślił tą "krakowską piłkę", ale z SFG kilka bramek może by wpadło.

FraMat 23.11.2021 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1573848)
Ja bym zamienił Gulę na Ojrzyńskiego od ręki. Nie z powodu "zapierdalania", tylko żeby ustawił drużynę w obronie. W ataku szału nigdy nie będzie z takim szrotem, nie wiem który debil wymyślił tą "krakowską piłkę", ale z SFG kilka bramek może by wpadło.

To może już lepiej Marka Motykę? Szarańcza wiecznie żywa.
:help:

Cytat:

Panie trenerze - dawno na polskich ekstraklasowych boiskach nie widzieliśmy "szarańczy". A mimo to ten wariant wciąż tkwi w głowach widzów piłkarskich. Pojawia się podstawowe pytanie - skąd nazwa?
- Historia jest banalna. Przekazałem w Polonii Bytom chłopakom, jak mają rozegrać rzut rożny. Zwyczajnie wszyscy mieli się rozbiec w swoją stronę, oczywiście według schematu, ale tylko nam znanego. Wyglądało to fantastycznie, a do tego było efektywne. Problem pojawił się natomiast w szatni - jak to nazwać, żeby jeden tekst zrozumiało w sekundę reszta zespołu? Jeden z zawodników rzucił - mimochodem - hasło "szarańcza".

Szarańcza nie kojarzy się z niczym dobrym...
- I prawidłowo. Nazwa jest groźna, a - mimo to - budzi uśmiech na twarzy widzów. Całkiem inaczej wtedy było z piłkarzami przeciwnych drużyn. Tym zawodnikom wcale do śmiechu nie było. Oni naprawdę nie wiedzieli, jak się przed tym bronić.

Dziwił się im pan?
- Wcale! Sam przeżyłem horror, kiedy pojechaliśmy z Polonią do Białegostoku. Wszystko miło, fajnie, przyjemnie. Aż nagle Jagiellonia dostała rzut rożny. Patrzę, co oni wyczyniają, i jakby mnie piorun trzasnął! Trener Probierz zarządził, żeby jego zawodnicy grali "szarańczą"! Myśmy zgłupieli, a ja stanąłem jak wryty i nie wiedziałem, co zrobić!

Kto mieczem wojuje...
- ... od miecza ginie. Na szczęście nas wtedy to nie pokarało, ale proszę sobie wyobrazić taką sytuację! Przecież ja nigdy nie uczyłem zawodników, jak się przed "szarańczą" bronić. Ani razu nie wykonałem defensywnego schematu tego zagrania. Aż tu nagle mamy walczyć z czymś, co stworzyliśmy.

A wie pan co by było, gdyby Jagiellonia wtedy strzeliła gola?
- Oczywiście, że wiem. Cała Polska by się ze mnie śmiała. Przecież bramka po "szarańczy" strzelona gościowi, który tę "szarańczę" wymyślił, byłaby absurdalnie komiczna. Sam bym się śmiał - przez łzy.

Przecież skoro poloniści wiedzieli jak atakować, to znali schemat rozegrania tego fragmentu. Nie można było w chwilę zmodyfikować wariantu ofensywnego na defensywny?
- Moi obrońcy nie umieli tego bronić, bo tego nie dało się wybronić! Tak! To było takie ustawienie, że zwyczajnie defensorzy nie mieli pojęcia, gdzie kto pobiegnie. A w związku z tym krycie indywidualne nie istniało. Pozostawało krycie strefą. Tylko jak ustawić strefę, jak w polu karnym nie ma atakujących? Niełatwa sprawa, naprawdę.

Summa summarum Probierzowi się nie udało zaskoczyć Polonii pańską bronią.
- Na całe szczęście wykonał tylko dwa razy róg w taki sposób. Przecież gdyby zrobił to jeszcze ze dwa, to ja bym się z nerwów tam wykończył. No, "zszedłbym" na murawie, przysięgam.

Teraz - po czasie - te wracające wspomnienia są przyjemne, czy wciąż jeżą włosy na głowie?
- Jak najbardziej przyjemne. Tylko bawi mnie jedno - ja przez młodszych widzów nie jestem kojarzony z Wisłą Kraków czy reprezentacją Polski, a właśnie przez "szarańczę". Nie mówię, że to jest złe, ale zwyczajnie zabawne. Nie rozpoznają człowieka z osiągnięć, jakie miał w seniorskiej piłce, a przez wariant rozegrania rzutu rożnego.

Ale przezwiska "szarańcza" pan nie ma. Więc chyba nie jest tak źle.
- Może przezwiska nie, ale ostatnio miałem taką sytuację. Szedł rodzic z dzieckiem po chodziku, zaraz koło mnie. I nagle ten chłopiec spojrzał na mnie, odwrócił się do taty i powiedział - niby szeptem - "tatusiu, to jest ten pan od szarańczy". To jest normalnie szok! Tyle lat grania w piłkę, a bajtle wychwytują tylko jedno. Chociaż przyznam, że tez jest to miłe, mimo swojej zabawności.

Rozmawiał Dawid Jenczmyk

Raffaello89 23.11.2021 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1573848)
Ja bym zamienił Gulę na Ojrzyńskiego od ręki. Nie z powodu "zapierdalania", tylko żeby ustawił drużynę w obronie. W ataku szału nigdy nie będzie z takim szrotem, nie wiem który debil wymyślił tą "krakowską piłkę", ale z SFG kilka bramek może by wpadło.

Dzięki Bogu, nie Ty o tym decydujesz. Ja przy Ojrzyńskim od razu zapakowałbym karnet i odesłał do klubu. Rozmawiamy o gościu, który nie sprostał oczekiwaniom Stali Mielec. Krakowski kibic ma trochę większę wymagania niż oglądanie tzw. " lagi do przodu" i może się uda, może się nie uda. A krakowską piłkę to my dopiero próbujemy grać, na to niestety potrzeba dużo więcej czasu i trafionych okienek transferowych pod względem jakości i profilu piłkarza. Myślę że ten "Debil" który wymyślił granie w "krakowską piłkę" słusznie zauważył, że korzyści finansowe mogą być zdecydowanie większe.

Patryko 23.11.2021 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1573848)
Ja bym zamienił Gulę na Ojrzyńskiego od ręki. Nie z powodu "zapierdalania", tylko żeby ustawił drużynę w obronie. W ataku szału nigdy nie będzie z takim szrotem, nie wiem który debil wymyślił tą "krakowską piłkę", ale z SFG kilka bramek może by wpadło.

Co Wy wszyscy macie z tym Ojrzyńskim? Jest to dla mnie po prostu niepojęte. Jest to trenerski analfabeta, wypier***y z hukiem z każdej drużyny, której się w Ekstraklasie tknął.

Cytat:
4 kwietnia 2019 ponownie został trenerem Wisły Płock, z której odszedł 27 lipca tego samego roku. 11 listopada 2020 został trenerem Stali Mielec. Zwolniono go z tego stanowiska 12 kwietnia 2021.

Typowy uczestnik karuzeli PMŚ: przyjdzie, chwile potrenuje, wyniki kiepskie więc wylot. Naprawdę nie wiem czemu nagle u nas miałby zrobić coś z niczego - coś, czego nie potrafi, co udowodnił WIELOKROTNIE trenując zespoły Ekstraklasy.

Stanowcze NIE dla wszystkich skompromitowanych, zweryfikowanych negatywnie trenerów z rodzimego podwórka - nie gwarantują oni NICZEGO dobrego.

Drozd 23.11.2021 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1573841)
Wytłumacz proszę czym się różni Wisła od innych klubów ekstraklasy, że akurat u nas nikt nie zapieprza? W innych miejscach nie płacą? A może płacą lepiej?

Może dlatego że w zeszłym sezonie ważniejszy niż wynik był pretekst do zwolnienia trenera? Może dlatego że zarząd publicznie oznajmił że wyniki będą istotne za trzy lata? Może dlatego że po przegranym bez walki meczu trener zamiast zjebać publicznie leserów to "winę bierze na siebie"? Może dlatego że największym leserem jest kapitan i reszta bierze przykład?

Powodów zawsze jest wiele, ważne że większość meczów rozgrywanych jest na totalnej wyjebce i to jest główną przyczyną kompromitujących wyników, a nie umiejętności aktualnych kopaczy. Bo takie podanie jak ostatnio, karygodne na poziomie młodzików, nie wynikało z braku umiejętności tylko z braku odpowiedzialności, on potrzebował powtórki żeby widzieć czy dał dupy, no debil, debil kapitanem... To jak może drużyna mieć wyniki...

Kurz 23.11.2021 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1573862)
Może dlatego że w zeszłym sezonie ważniejszy niż wynik był pretekst do zwolnienia trenera? Może dlatego że zarząd publicznie oznajmił że wyniki będą istotne za trzy lata? Może dlatego że po przegranym bez walki meczu trener zamiast zjebać publicznie leserów to "winę bierze na siebie"? Może dlatego że największym leserem jest kapitan i reszta bierze przykład?

Powodów zawsze jest wiele, ważne że większość meczów rozgrywanych jest na totalnej wyjebce i to jest główną przyczyną kompromitujących wyników, a nie umiejętności aktualnych kopaczy. Bo takie podanie jak ostatnio, karygodne na poziomie młodzików, nie wynikało z braku umiejętności tylko z braku odpowiedzialności, on potrzebował powtórki żeby widzieć czy dał dupy, no debil, debil kapitanem... To jak może drużyna mieć wyniki...

Hyballi wydawało się, że przyjechał do piłkarskiej pastucholandii i jego magiczne treningi pozwolą zdominować ligę (w autopromocji był mistrzem). Tymczasem formuła wyczerpała się po 3-4 spotkaniach (zgodnie z oczekiwaniami, bo byliśmy za słabi, żeby zrealizować ten plan) i powoli zaczęły wywalać mu bezpieczniki. To tak w skrócie. Oczywiście, niedomówienia, tworzą atmosferę tajemnicy i dają bogate pole do interpretacji. Stąd teorie o tym, że zwolnili go piłkarze, którym się nie chciało. No i clue całej jego bytności tutaj, jebał piłkarzy, czym zdobył uwielbienie i zaufanie grupy kibiców, którzy marzą o takich personach. Teraz czekamy na beatyfikację... I przy okazji, znowu wywalili go z klubu.

Trio nie oznajmiło, że wyniki będą istotne za 3 lata, tylko iż najwcześniej za 2-3 lata będziemy gotowi, żeby nawiązać walkę o puchary. Nikt Wiśle nie liczy raczej na to, że stanie się to za sprawą 3 letnich treningów pod okiem Guli, tylko systematycznych wzmocnień kadry (przed nami ze 4 albo więcej okienek na zbudowanie drużyny). A i to nie musi stać się tak szybko, bo wiele zależy od tego czy uda się wyszkolić i sprzedać naszych młodzieżowców.

Drozd 23.11.2021 23:40

Nie o to chodzi że jebał tylko wymagał profesjonalizmu i na treningach i na meczu. Jak w bielsku dali dupy na złość za jajeczko to ich nazwał oldboyami i miał rację, to się ....eczki obraziły wlaściciel też się obraził i się zaczęło zwalnianie. Czyli granie na wyjebce dokładnie takie jak teraz. Było to możliwe bo wczesniej dzięki Hyballi zrobiliśmy bezpieczną przewagę nad ostatnim miejscem. To że zaczęliśmy przegrywać nie miało nic wspólnego z rozczytaniem. Jak się zaczęła dupa palić to nagle świeżo koronowana Legia u siebie nas nie rozczytała. Rozczytanie to taka sama bajka jak zajechanie katorżniczymi treningami, żeby usprawiedliwić ordynarną symulkę na boisku.

Wywalili go bo taka jest moda, oczywiście interyja nie omieszkała o tym donieść :). Jakby to cokolwiek zmieniało w historii która wydarzyła się i dalej się dzieje u nas.

To fajnie że za 2-3 lata będziemy gotowi na walkę, do tego czasu drużyna leży do góry fajami, tymczasem taki Radomiak nie ma zamiaru czekać dwa lata i już w piątek przyjedzie spuścić nam wp....ol. A my obskakując od zbudowanych w pierwszej lidze będziemy się systematycznie wzmacniać.

Jeżeli nie pojmujesz absurdu takich planów to szczerze wspólczuję...

radekogi 24.11.2021 11:01

Dokładnie, u nas cały czas tylko "jeszcze niedawno mogliśmy nie istnieć, 4 liga itd itd, trzeba się cieszyć z tego co mamy... ", tymczasem Stal, Radomiak i jeszcze kilka pilkarskichch "potęg" typu Wisła Płock są w czubie tabeli. Owszem za Stolarczyka czy Skowronka były momenty ze faktycznie nie było kim grać, nie było ławki, graliśmy momentami juniorami którzy nie byli przygotowani do gry w ekstraklasie. To o.co.chodzi teraz? Praktycznie na każdą pozycje mamy 2 zawodników, owszem większość z nich jest bezz formy albo im się nie chce ale 13 miejsce to na pewno nie jest szczyt możliwości tej drużyny, a jesteśmy tu gdzie jesteśmy przez totalny minimalizm piłkarzy, trenera i zarządu, oraz części kibiców którzy uważają ze jeszcze 2-3 lata potrzeba. Tylko że Z 2-3 lata może nas nie być w ekstraklasie, w poprzednim sezonie na szczęście spadała tylko. 1 drużyna, w tym już tak. Łatwo nie będzie bo poza Łęczną murowanych kandydatów do. Spadku póki co nie widać, a i oni mogą wkoncu odpalić.

pepe72 24.11.2021 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1573869)
...

To fajnie że za 2-3 lata będziemy gotowi na walkę, do tego czasu drużyna leży do góry fajami, tymczasem taki Radomiak nie ma zamiaru czekać dwa lata i już w piątek przyjedzie spuścić nam wp....ol. A my obskakując od zbudowanych w pierwszej lidze będziemy się systematycznie wzmacniać.

Jeżeli nie pojmujesz absurdu takich planów to szczerze wspólczuję...

Warta spuszczała wpier.ol w zeszłym roku, w tym roku jest głównym kandydatem do spadku.
Nie ma drogi na skróty.

Drozd 24.11.2021 14:05

Na skróty do czego? Do pucharów? Tu jest rozmowa o tym żeby kopacze wychodząc na plac zapieprzali nie udawali że grają.

bridgeburner 26.11.2021 21:49

1. Legia Warszawa 97 171 52 15 30 153-
2. Piast Gliwice 100 165 48 21 31 133-96
3. Pogoń Szczecin 99 156 42 30 27 126-103
4. Lech Poznań 99 154 41 31 27 155-106
5. Lechia Gdańsk 99 153 42 27 30 136-122
6. Śląsk Wrocław 99 144 38 30 31 135-115
7. Cracovia. 99 140 39 23 37 123-116
8. Zagłębie Lubin 98 140 39 23 36 140-131
9. Raków Częstoch 81 138 40 18 23 121-98
10. Górnik Zabrze 98 137 38 23 37 124-115
11. Jagiellonia Biały 99 134 36 26 37 129-144
12. Wisła Płock 99 125 34 23 42 126-142
13. Wisła Kraków 99 115 32 19 48 133-158
14. Arka Gdynia 54 57 14 15 25 58-80
15. Warta Poznań 45 54 15 9 21 43-51
16. Korona Kielce 54 51 13 12 29 46-79
17. Stal Mielec 45 50 11 17 17 52-69
18. Radomiak Rado 15 25 6 7 2 20-13
19. Podbeskidzie Bi 30 25 6 7 17 29-60
20. ŁKS Łódź 37 24 6 6 25 33-68

Powyżej tabela za czasów rządów tria(nie umiem wkleić obrazka :P)
Jesteśmy najgorsi
Zdecydowanie najgorsi, na przestrzeni 3 lat, 100 meczów
Nie 10, 20. 100. Słownie stu
Po 3 latach rządów przyjeżdża Radomiak(kvrwa Radomiak!) i przez całą połowę nie daje nam pograc
Może zamiast z takim budżetem próbować grać krakowska piłkę, zatrudnić kogoś kto dopasuje styl gry do materiału?
Zacznie od nauki gry obronnej, stałych fragmentów?
I jak już będzie jakaś stabilizacja, jakiś fundament, zaczniemy myśleć o dalszych krokach?
Tak tylko pytam
(tak wiem, gdyby nie trio Wisły już by nie było, też jestem wdzięczny, bla bla bla)

Stelio 26.11.2021 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1573966)
1. Legia Warszawa 97 171 52 15 30 153-
2. Piast Gliwice 100 165 48 21 31 133-96
3. Pogoń Szczecin 99 156 42 30 27 126-103
4. Lech Poznań 99 154 41 31 27 155-106
5. Lechia Gdańsk 99 153 42 27 30 136-122
6. Śląsk Wrocław 99 144 38 30 31 135-115
7. Cracovia. 99 140 39 23 37 123-116
8. Zagłębie Lubin 98 140 39 23 36 140-131
9. Raków Częstoch 81 138 40 18 23 121-98
10. Górnik Zabrze 98 137 38 23 37 124-115
11. Jagiellonia Biały 99 134 36 26 37 129-144
12. Wisła Płock 99 125 34 23 42 126-142
13. Wisła Kraków 99 115 32 19 48 133-158
14. Arka Gdynia 54 57 14 15 25 58-80
15. Warta Poznań 45 54 15 9 21 43-51
16. Korona Kielce 54 51 13 12 29 46-79
17. Stal Mielec 45 50 11 17 17 52-69
18. Radomiak Rado 15 25 6 7 2 20-13
19. Podbeskidzie Bi 30 25 6 7 17 29-60
20. ŁKS Łódź 37 24 6 6 25 33-68

Powyżej tabela za czasów rządów tria(nie umiem wkleić obrazka :P)
Jesteśmy najgorsi
Zdecydowanie najgorsi, na przestrzeni 3 lat, 100 meczów
Nie 10, 20. 100. Słownie stu
Po 3 latach rządów przyjeżdża Radomiak(kvrwa Radomiak!) i przez całą połowę nie daje nam pograc
Może zamiast z takim budżetem próbować grać krakowska piłkę, zatrudnić kogoś kto dopasuje styl gry do materiału?
Zacznie od nauki gry obronnej, stałych fragmentów?
I jak już będzie jakaś stabilizacja, jakiś fundament, zaczniemy myśleć o dalszych krokach?
Tak tylko pytam
(tak wiem, gdyby nie trio Wisły już by nie było, też jestem wdzięczny, bla bla bla)

Raków mając w tym samym okresie 18 spotkań mniej ma nad nami 23pkt przewagi.

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Merkury 26.11.2021 22:04

Trio niczego nowego nie wymyśli. Dla nich samych byłoby lepiej żeby znalazł się nowy właściciel. Przykro będzie jak nas klan Blaszczkowskich spuści z ligi.

Chorynatrzykolory 26.11.2021 22:13

Ja już mam dosyć tej chu jni , lepiej dla Nas wszystkich żebyśmy wkoncu spadli Ztej ligi ,zaczęli wszystko od nowa , bo 10 lat wstydu , z roku na rok coraz gorzej a teraz jesteśmy mniej więcej na etapie jak kiedyś brazylijska pogoń

maciekkk 26.11.2021 22:40

Taka refleksja. Futbol (w sensie osoby, które nim zarządzają, w naszym wypadku właściciele klubu) to chyba nie jest miejsce na rodzinną atmosferę, głaskanie i usprawiedliwienia. Potrzebne jest też s....ysyństwo i twarda ręka (chodzi mi o zarządzanie, w ogóle nie myślę teraz o boisku). U nas to jest wszystko tak robione by nigdy nikt nie powiedział o nas złego słowa. Ok, to jest bardzo ludzkie i miłe, ale to się raczej nie sprawdza w piłce. Boruc w wywiadzie u zurnalisty, mówił że w Legii brakuje życia w klubie (w sensie żeby ich cały czas ktoś trzymał pod prądem), u nas chyba jest podobny problem. Wszystko niby jest już poukładane, długi prawie spłacone, pieniądze na czas, wszystko pod kontrolą, ale nie ma nikogo w klubie kto by biegał z batem i to wszystko nakręcał, że trzeba dalej napierdalać to przodu.

Drozd 26.11.2021 23:03

Był taki to go zwyzywali od oszołomów i pisali paszkwile w mediach i na złość przegrywali mecze. Prym wiódł w takim zachowaniu jak się okazało grający właściciel.

Mixu 26.11.2021 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1574007)
Był taki to go zwyzywali od oszołomów i pisali paszkwile w mediach i na złość przegrywali mecze. Prym wiódł w takim zachowaniu jak się okazało grający właściciel.

Ty masz jakąś słabość do brodatych Niemców?

wolfy 26.11.2021 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1574008)
Ty masz jakąś słabość do brodatych Niemców?

Ciebie widzę podniecają łyse chłopaki, więc nie wiem czy powinieneś komuś cokolwiek wypominać.

Mixu 26.11.2021 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1574012)
Ciebie widzę podniecają łyse chłopaki, więc nie wiem czy powinieneś komuś cokolwiek wypominać.

Tyle że łysy "jeszcze" pracuje mimo wszystko w Wiśle i nie został wyjebany z trzecioligowego turecko-niemieckiego Turkgucu Munchen. I możesz płakać w poduszkę ale Łysy jaki jest ciężko mu wróżyć że osiągnie wkrótce takie dno jak brodaty Niemiec.

Szneka 26.11.2021 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1574007)
Był taki to go zwyzywali od oszołomów i pisali paszkwile w mediach i na złość przegrywali mecze. Prym wiódł w takim zachowaniu jak się okazało grający właściciel.

a teraz gdzie jest Kuba? może zabrałby głos, może wstrząsnąłby szatnią? pobudził paru asów aby jeszcze uratować coś w 3 meczach , które zostały do końca roku

wolfy 26.11.2021 23:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1574025)
a teraz gdzie jest Kuba? może zabrałby głos, może wstrząsnąłby szatnią? pobudził paru asów aby jeszcze uratować coś w 3 meczach , które zostały do końca roku

Musi się wykurować żeby zdążyć cieszynkę zrobić na zwolnienie Guli. Nowa świecka tradycja.

Drozd 26.11.2021 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1574008)
Ty masz jakąś słabość do brodatych Niemców?

W dupie mam brodę i pochodzenie. A do Hyballi cały czas wracam bo to co z nim zrobiono jeszcze długo będzie odbijać się czkawką.

Piłkarzyki zaczęły walić w h...na złość i zarząd ich w tym poparł, zamiast poprzeć trenera. Teraz są tego efekty.

Gula mógłby jeśli chodzi o warsztat buty glancować Hyballi w dodatku jest cipowaty i bez autorytetu. Piłkarzyki wiedzą że jak dostaną w pałę jeszcze ze dwa razy to go nie będzie. Więc sikają na niego ciepłym moczem. To jest efekt załatwienia Hyballi. Ciekawe z kim teraz Kuba zrobi cieszynkę?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1574022)
Tyle że łysy "jeszcze" pracuje mimo wszystko w Wiśle i nie został wyjebany z trzecioligowego turecko-niemieckiego Turkgucu Munchen. I możesz płakać w poduszkę ale Łysy jaki jest ciężko mu wróżyć że osiągnie wkrótce takie dno jak brodaty Niemiec.

Pracuje pracuje tylko jakie są efekty...

Nasze dno jest duuużo głębiej niż dno brodatego Niemca, bo trenerzy zwykle bywają wyjebywani, a to co prezentuje aktualnie "zespół" jest kompromitacją dla całego klubu.

Mixu 26.11.2021 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1574043)
W dupie mam brodę i pochodzenie. A do Hyballi cały czas wracam bo to co z nim zrobiono jeszcze długo będzie odbijać się czkawką.

Piłkarzyki zaczęły walić w h...na złość i zarząd ich w tym poparł, zamiast poprzeć trenera. Teraz są tego efekty.

Gula mógłby jeśli chodzi o warsztat buty glancować Hyballi w dodatku jest cipowaty i bez autorytetu. Piłkarzyki wiedzą że jak dostaną w pałę jeszcze ze dwa razy to go nie będzie. Więc sikają na niego ciepłym moczem. To jest efekt załatwienia Hyballi. Ciekawe z kim teraz Kuba zrobi cieszynkę?

Miałem takie samo zdanie jak ty przez pewną chwilę po czym przesłuchałem pewne Tego Słuchaj Wiślaku i trochę otworzyły mi się oczy. Z resztą brutalna weryfikacja w Danii czy ostatnio na niższym niemieckim poziomie rozgrywkowym potwierdziła co nieco o tym człowieku. Sam jestem zdania że trener to jest świętość i trzeba mu dać pracować, ale Hyballa jest po prostu jebnięty i tyle.

Teraz to samo chcecie zrobić z łysym.

Raffaello89 26.11.2021 23:46

Bez obrazy panowie!

Drozd 26.11.2021 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1574045)
Miałem takie samo zdanie jak ty przez pewną chwilę po czym przesłuchałem pewne Tego Słuchaj Wiślaku i trochę otworzyły mi się oczy. Z resztą brutalna weryfikacja w Danii czy ostatnio na niższym niemieckim poziomie rozgrywkowym potwierdziła co nieco o tym człowieku. Sam jestem zdania że trener to jest świętość i trzeba mu dać pracować, ale Hyballa jest po prostu jebnięty i tyle.

Teraz to samo chcecie zrobić z łysym.

Nie wiem co tam usłyszałeś. Może i Hyballa jest jebnięty, ale to jak klub się go pozbył, wykorzystując "słabe wyniki" pociąga konsekwencje które właśnie obserwujemy. Mianowicie piłkarzyki mają w dupie wyniki, a winny jest trener.

Mixu 27.11.2021 00:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1574051)
Mianowicie piłkarzyki mają w dupie wyniki, a winny jest trener.

Ale po czym wnosisz że są jakiekolwiek konsekwencje tego co zrobiono z Hyballa? Przecież zarząd wyrażał ostatnio poparcie dla trenera. Poza tym po czym wnosisz że piłkarze mają w dupie wyniki? Bo ja odnoszę inne wrażenie, że się starają a nie że przechodzą obok meczu.

wolfy 27.11.2021 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1574054)
Ale po czym wnosisz że są jakiekolwiek konsekwencje tego co zrobiono z Hyballa? Przecież zarząd wyrażał ostatnio poparcie dla trenera. Poza tym po czym wnosisz że piłkarze mają w dupie wyniki? Bo ja odnoszę inne wrażenie, że się starają a nie że przechodzą obok meczu.

I dlatego pierwszą połowę przechodzą obok meczu? Zaczynają grać dopiero w drugiej, przez jakieś 20 minut, a i tak Radomiak mógł nam trójkę wrzucić...

RAF 27.11.2021 00:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1574051)
Nie wiem co tam usłyszałeś. Może i Hyballa jest jebnięty, ale to jak klub się go pozbył, wykorzystując "słabe wyniki" pociąga konsekwencje które właśnie obserwujemy. Mianowicie piłkarzyki mają w dupie wyniki, a winny jest trener.

Pełna zgoda Drozd. Tu nie ma nic więcej do dodania. Sprawa Hyballi pokazała zawodnikom że trener jest niczym i teraz jako Klub za to płacimy.

krysztal 27.11.2021 09:42

Taką retorykę to można by było prowadzić gdyby Hyballa po pracy w Wiśle zagrzał miejsce na ławce gdzieś w jakimś choćby przeciętnym klubie na dłużej niż pół roku.Trzeba wziąć pod uwagę możliwość że facet jest jebnięty i się mu pogarsza

Arkadiusz.Czerepach 27.11.2021 10:31

dla kontrastu fajna lektura jak to wyglada w profesjonlanym klubie z polskiego topu
https://weszlo.com/2021/11/26/radomi...transfery-2021

wolfy 27.11.2021 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1574093)
Taką retorykę to można by było prowadzić gdyby Hyballa po pracy w Wiśle zagrzał miejsce na ławce gdzieś w jakimś choćby przeciętnym klubie na dłużej niż pół roku.Trzeba wziąć pod uwagę możliwość że facet jest jebnięty i się mu pogarsza

Hybalę można było zwolnić normalnie, po sezonie i utrzymaniu, bez cyrku z cieszynką która była żenująca na wielu poziomach (drużyna przegrywa, a kapitan po golu pajacuje sobie zabierając czas). To pokazało ile znaczy trener w Wiśle.

FraMat 27.11.2021 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1574103)
Hybalę można było zwolnić normalnie, po sezonie i utrzymaniu, bez cyrku z cieszynką która była żenująca na wielu poziomach (drużyna przegrywa, a kapitan po golu pajacuje sobie zabierając czas). To pokazało ile znaczy trener w Wiśle.

I z tym wszyscy powinni się zgodzić.
Nie chodzi o sam fakt zwolnienia, ale beznadziejny sposób, w jaki to zrobiono.
Żenada.

Gdyby wtedy Błaszczu stanął za trenerem podejrzewam, że wyniki końcówki sezonu mogłyby być diametralnie inne.
Ale co tam miejsce w lidze (przypominam - im wyższe, tym większa kasa) - ego właściciela się liczy.

krysztal 27.11.2021 11:31

No to jak ?Na następnym meczu sektorówka w stylu "Błaszczur wypierdalaj?

Armin 27.11.2021 11:35

Wlasciciele maja jeszcze spory dlug na glowie bo nie myślcie sobie ze klub juz wyszedl na prosta. Za chwile bedzie kolejny trener na utrzymaniu. Aby wyjść na prosta I zaczac normalnie funkcjonowac to trzeba poczekac jeszcze ze 3 lata.

FraMat 27.11.2021 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1574117)
No to jak ?Na następnym meczu sektorówka w stylu "Błaszczur wypierdalaj?

Ja bym dał: "Błaszczu, ogarnij się...".

Jednak sytuacja się nie powtórzy - Gula nie każe naszym przyjść na trening w Wigilie, więc i Błaszczu nie stanie przeciwko niemu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl