Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

Emilio 22.07.2009 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _gilardino_ (Post 766165)
PAWEŁEK I KAZIMIERSKI WYP********* !

Może trochę szacunku?!

1906 % poparcia dla trenera Skorży!

Lysy 22.07.2009 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 766148)
0% poparcia dla amatorszczyzny Skorzy, Kazimierskiego i Janasa. Bednarz ok.

Większych bredni dawno nie czytałem, czy ty aby na pewno nie piszesz z Warszawy? Jeśli zadawala Cię 6-7 miejsce w lidze to proszę bardzo wołaj dalej, że jesteś za zwolnieniem Skorży. Może Za rok , twój faworyt bednarz podmieni kolejnych zawodników na ich gorsze odpowiedniki, kto wie: Nowak za Brożka? Wszystko jest możliwe.

100% Poparcia dla naszego trenera w tej trudnej sytuacji! :-) Maćku jesteśmy z Tobą!

Sebo_TS 22.07.2009 22:49

Dzisiaj Franciszka "Franza" Smudę spotkałem w M1 .... Czyżby jakiś przypadek ? Oby tylko przejazdem był ;)
Maciej !! Skorża !!

igortsw 22.07.2009 22:49

Skorża ma chwile zwątpienia po tym meczu, ale wbrew pozorom to dobry znak, bo pokazuje, że nie traktuje on tylko Wisły jako jakiegoś "przejściowego stadium w swojej karierze", wie że mecz, wypadł fatalnie i chyba jak każdy z nas ma po nim przysłowiowego "kaca" i czuje odpowiedzialność za to co się stało,a i takie mecze się zdarzają, tylko że jedni potrafią osrać, cały wynik, a inni...

Maciek to porządny trener i naprawdę ciężko, w razie jego odejścia/zwolnienia(oby nie)znaleśc kogoś mu dorównującego, bo Franz to Franz i Pyry już mu nie raz zaśpiewały :"Smuda,Smuda gdzie te cuda???" a u nas...2 mistrzostwa po, najgorszym sezonie od przyjścia Bogusia i kto tego dokonał...-to są cuda.

P.S. Oby tylko od jutra nie zaczeła się szopka z trenerami.....

St@chu 22.07.2009 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sebo_TS (Post 766206)
Dzisiaj Franciszka "Franza" Smudę spotkałem w M1 .... Czyżby jakiś przypadek ? Oby tylko przejazdem był ;)
Maciej !! Skorża !!

A może by tak ruszyć troszkę głową i wpaść na to że Smuda mieszka pod Krakowem...?

nesta 22.07.2009 22:55

Wy tu sie martwicie, ze Smuda ma przyjsc i zwolnia Skorze... A ja napisze tak: oby rzeczywiscie skonczylo sie na Smudzie, a nie na wariancie oszczednosciowym w postaci jakiegos Probierza.

Alov 22.07.2009 22:58

No niestety Skorże powinno sie zwolnic bo bład to popelnil w Sosnowcu a ze drugi taki sam w Talinie to znaczy ze nie wyciaga wniosków. Szkoda to bo dobry trener jest, ale takie jest życie i szczerze mówiąc nie chce już więcej ogladac takich meczów a ze Skorża cały czas się bede bał ze za rok znow bedzie to samo.
Miał swoje szanse i ich nie wykorzystał - czas postawic na kogos innego a przy okazji wywalic wszystkich ludzi odpowiedzialnych za transfery.

3rider 22.07.2009 23:05

Napisze cos, co sie wiekoszsci nie spodoba, ale popatrzmy rzeczowo. Od pewnego momentu Skorza nie ma koncepcji. Po czesci za sprawa coraz wezszej kadry (szczegolnie brak alternatyw wsrod zawodnikow ofensywnych), po czesci z wlasnego wyboru i coraz bardziej defensywnej i minimalistycznej taktyki.

Tylko co z tej taktyki wychodzi? Slaba Levadia trafila nas 2x, a mogla wiecej. W calym poprzednim sezonie nasza obrona grala piach. Wroclaw? Chorzow? Bytom? Gliwice? Mozna sypac przykladami z rekawa, za kazdym razem tracilismy podobne bramki, za kazdym razem to samo. Niestety w obronie, ktora jest najwazniejsza formacja bylismy porazajaco slabi. Nic sie w tym temacie nie zmienilo, a slabiuutka Levadia nas rozbila.

Gdyby przy tym nasza ofensywa byla mocna to pol biedy, ale tutaj tez jest slabo. Meczymy sie w ataku, a moim zdaniem byl to najslabszy z mistrzowskich sezonow Wisly, tylko de facto malo kto to zauwazyl, bo cieszylismy sie jak wariaty z wyrwania korony KKS i CWKS. Niestety nie widzialem zadnej koncepcji u Skorzy od pewnego czasu. Ani to ofensywa, ani obrona, w obu formacjach b.slabo i tylko indywidualnosci nas ratowaly. Na krotka mete.

flamengista 22.07.2009 23:05

Jak czytam 100% poparcia dla trenera Skorży, to chce mi się wymiotować.

Pan Maciej przeszedł zadziwiającą drogę: od bohatera do zera. To przykre, bo lubiłem go i ceniłem jako fachowca.

Ale fakt jest taki, że Skorży "udało się" to, co nie udało się jeszcze żadnemu innemu trenerowi. Ma na koncie największą kompromitację w historii polskiej piłki klubowej. Co gorsza, z Białą Gwiazdą w roli głównej.

W tej sytuacji nikt nie będzie pamiętał 2 tytułów MP. Blamaż z Levadią będzie się jeszcze za nim ciągnął przez długie lata. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś dostanie szansę do prowadzenia zespołu na takim poziomie.

Nie ma innego wyjścia: Skorża musi zostać zwolniony i niestety zapracował na utratę posady w 1906%:/

Ogin 22.07.2009 23:06

ja powiem tak: na najblizszym meczu czyli o Superpuchar Polski jesli jeszcze Maciej Skorża bedzie Wisly trenerem proponuje swoim dopingiem dac do zrozumienia P. Cupialowi ze my mamy dla niego poparcie :) 2x w ciagu 2 lat mistrzostwo Polski, wygrana z Barcelona, remis z Tottenhamem - zadko ktoremu trenerowi Wisly sie cos takiego udawalo osiagac a ze teraz ta wpadka no coz stalo sie i trzeba zyc dalej a zmiana trenera nie bylaby dobrym rozwiazaniem

3rider 22.07.2009 23:21

"Poparcie dla Skorzy"... Za duzo bronka z tej rozpaczy, ale otrzezwijcie chlopaki.

Nasi zawodowcy byc moze za malo zarabiaja, skoro bija ich...sprzedawcy sera? To tak jakbysmy sie skrzykneli po pracy/szkole na jakies treningi z trenerem pol-amatorem, a potem ograli Wisle. To moze smiesznie brzmi, ale popatrzcie na profesje tych zawodnikow... To jest hanba. WISŁA TO MY chlopaki, nie oni.

WislaFanFromBydgoszcz 22.07.2009 23:23

Nie rozumiem jak można winić Skorżę. Nie on biega po boisku. Nie jego wina, że ma takich piłkarzy jakich ma. A ma słabych. Taki Ćwielong, Małecki, Łobodziński grają tylko z przymusu. Nie trafiają z 2 metrów do pustej bramki itd.

Skorża nie miał też żadnej alternatywy. Żadnej ! Nie miał żadnego napastnika, którego mógł wprowadzić w drugiej połowie. Nie miał żadnego kreatywnego pomocnika, żadnego skrzydłowego, żadnego obrońcy. W bramce musi grać Pawełek, bo też nie ma konkurenta do składu. Jesteśmy sto lat za Murzynami. Każdy ale to każdy szanujący się klub ma jakąś ławkę rezerwowych. My nie.

Inna sprawa, że zawodnikami "za darmo" którzy nie mieszczą się w składzie przeciętniaków z ligi czeskiej, greckiej czy z II drużyny z Serie B nie można marzyć o pucharach. Kirm jest na warunki krakowskie gwiazdą. Kosztował 200 tysięcy euro. Nikt poważny się nim nie intersował a wygląda jak Bóg przy innych graczach. Dziś w ataku grał soper ... Niestety polska piłka przeżywa kryzys. Nie ma ciekawych polskich piłkarzy a jak są jak np. Lewandowski, Nowak, Jodłowiec, Przyrowski, Gancarczyk to niestety nie są na naszą kieszeń. Bo przecież Cupiał nie wydaje pieniędzy. Bo co to jest 200 tys. euro w piłce nożnej ? Więcej wydają beniaminkowie z lig cypryjskiej, chorwackiej. W Rumunii kluby płacą w milionach euro, Dinamo Zagrzeb potrafi oferować prawie milion euro rocznej pensji, podobnie Sparta Praga itd. Moim zdaniem zamiast dawać 400 tysięcy euro Gargule, kupować graczy pokroju Łobodzińskiego, Beto trzeba by co roku kupować jednego ale klasowego piłkarza z zagranicy. Z kartą w ręku.

Ale wracając do tematu tj. Skorży. Jedyny jego błąd to fakt, że lekko przesacował umiejętności swoich graczy i zlekceważyć Tallin. Widać, że chłopacy nie są jeszcze w formie. Podejrzewam, że szykował szczytową formę na następne rundy eliminacji. Tak jak w zeszłym roku z Beitarem. Ale cóż tu wracamy to punktów powyższych. Miałby zmienników mógłby pokombinować. Wisła miała trochę pecha (słupki, poprzeczki) ale przede wszystkim brakowało im umiejętności. Mamy 1 napastnika który nie jest w najwyższej formie a przede wszystkim nie jest otwierany przez kolegów. Reszta nie trafi nawet w bramkę do rugby jak pojawia się presja, bo jest po prostu przeciętna i za młoda. Podejrzewam, że jakby Brożek strzelił na początku meczu to reszta chłopaków złapała by wiatr w żagle i skończyło się 5-0. Lider zawiódł ale klub który chce grać cokolwiek w Europie nie może mieć 1 klasowego piłkarza w ataku. Ok dwóch bo jest Kirm.

thechris 22.07.2009 23:30

flamengista, pełna zgoda z Twoim postem.

W uzupełnieniu dodam jedynie tyle, że w imię sprawiedliwości dziejowej Skorża powinien wylecieć z hukiem. Jeśli Skorża zostanie będzie to arcy niesprawiedliwe w stosunku do Kasperczaka, który poniósł podobną klęskę w Gruzji i wyleciał.

1q2 22.07.2009 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 766228)
Jak czytam 100% poparcia dla trenera Skorży, to chce mi się wymiotować.

Pan Maciej przeszedł zadziwiającą drogę: od bohatera do zera. To przykre, bo lubiłem go i ceniłem jako fachowca.

Ale fakt jest taki, że Skorży "udało się" to, co nie udało się jeszcze żadnemu innemu trenerowi. Ma na koncie największą kompromitację w historii polskiej piłki klubowej. Co gorsza, z Białą Gwiazdą w roli głównej.

W tej sytuacji nikt nie będzie pamiętał 2 tytułów MP. Blamaż z Levadią będzie się jeszcze za nim ciągnął przez długie lata. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś dostanie szansę do prowadzenia zespołu na takim poziomie.

Nie ma innego wyjścia: Skorża musi zostać zwolniony i niestety zapracował na utratę posady w 1906%:/

Co Ty flamengista .......isz (mam nadzieje że zostanie mi to darowane ale nie moge znaleźć bardziej pasującego sformułowania)

Taki rozsądny człowiek i dałeś się ponieść magii internetu:>?

Blamaż stulecia?Największa kompromitacja - czy Ty w ogóle zadałeś sobie trochę trudu by uwiarygodnić to?
O czym Ty piszesz?Porównaj sobie z łaski swojej wcześniejsze mecze Valerengi i Dinama(w sensie wcześniejsze od tych z nami) na arenie międzynarodowej do meczów Levadii.

Umkneło ci że Estończycy przez ostatnie 3 lata NIGDY Z NIKIM nie przegrali większą różnicą niż jednej bramki...A nie grali wcale z mistrzem wysp owczych ale z Twente(Holandia) ,których zresztą wyeliminowali , Newcastle z którymi przegrali 1 bramką, CZB(czerwona gwiazda) z którą też przegrali 1 bramką i ostatnio co akurat chluby nam nie przynosi - Drogheda - gdzie też trzeba na to patrzyć z dystansem , widząc że austriacki potentat dopiero na 3 minuty przed końcem rewanżu zapewnił sobie awans z tegorocznym mistrzem Irlandii.

Reasumując - tak byliśmy faworytami, tak powinniśmy ich przejść ale bez jaj - ogórki z nich to między innymi w Twoim umyśle(i wielu innych)się stworzyły.Ja jak tylko zobaczyłem losowanie i wykorzystałem google, byłem zdania że łatwo nie będzie.
To jest/był team który nie pęka i tak samo nie pękł z nami - Wstyd/rozczarowanie - ok ale właśnie takie mecze scalają zespół i trenera - Największy debilizm to zwolnić go teraz.Gdyby tak myśleli np w MU to Ferguson zamiast być jednym z najlepszych trenerów w historii piłki i najlepszym w historii MU, został by zwolniony po pierwszym niepowodzeniu....może rok po tym jak objął Manchester.

Gdzie nie mam wielkich nadziei że Boss będzie myślał podobnie.

mr_kwolf 22.07.2009 23:32

Do osób które piszą że nie można winić Skorży za ten blamaż bo to "nie on biega po boisku" mam tylko jedno do powiedzenia.
Mam nadzieje że te dwa mistrzostwa które zdobyto za kadencji Skorży też zapisujecie na konto tych kopaczy bo przecież to nie Skorża "biegał po boisku i zdobywał mistrzostwo".

Ogin 22.07.2009 23:32

jesli zmieniac juz trenera co sie w tej sytuacji najbardziej prawdopodobne wydaje to nie ma na kogo zostaje tylko Smuda ktory czeka na reprezentacje ;] sprzydalby sie taki Dan Petrescu ktory ma reke do pilkarzy ;] a moze Marek Motyka :) ostatnio czytalem wywiad z nim jak mowil ze juz nie chce byc ratownikiem slabych klubow a chce powalczyc o cos wiecej w koncu

koyoot 22.07.2009 23:34

Ja sie was pytam moje drogie dzieci, ktorym ktos zabral cukierka. Jakie sa przeslanki ku temu ze Skorza nic nie wyciagnie z tej druzyny a przede wszystkim, ze sam nie wyciagnie wnioskow z tej porazki? Odnosnie zmian trenera to widac chcecie zmienic porsche na gorsche, bo Franek Smuda nie jest lepszym trenerem od Skorzy.

flamengista 22.07.2009 23:35

Ależ można winić Skorżę i należy. Za co?

Za trenera Kazimierskiego, przez którego mamy bramkarza w kiepskiej formie i nie umiemy znaleźć mu konkurenta.
Za fizjologa, który nie potrafił przygotować piłkarzy do ważnego dwumeczu.
Za zupełny brak koncepcji taktycznej, walenie głową w mur i głupie eksperymenty w postaci Łobodzińskiego na prawej obronie.
I wreszcie - za genialnego asystenta Janasa, który tak "przeczytał grę" Levadii, że wszyscy uwierzyli że Estończycy to ogórki.

Mnie nie interesują poprzeczki, słupki, zmarnowane okazje. Faktem jest, że Skorża zawalił bo nawet ze słabą ławką miał obowiązek pokonać takich leszczy jak Levadia.

Faktem jest też to, że dzisiaj ostatecznie runął mit "wielkiego talentu trenerskiego" Macieja Skorży. Pokazał, że jest jeszcze zupełnym żółtodziobem i musi się jeszcze sporo nauczyć. Sam talent nie wystarcza. Niech więc wraca do elementarza, może dostanie ponownie szansę w ekstraklasie. Może w Odrze, albo Polonii Bytom. Wisła Kraków to jednak za wysokie progi. Obawiam się, że długo poczeka na podobną szansę, jaką dostał od Cupiała.

Można by nawoływać, żeby dać mu szansę. Sam jestem temu przeciwny, ale można argumentować: czy przyjdzie ktoś lepszy? Problem w tym, że drużyna Skorży dzisiaj się skończyła. Sami zawodnicy, którzy tak strasznie dali ciała bronią trenera. Ale prawda jest taka, że podświadomie czują że ta współpraca nie ma sensu. Jeśli Skorża nie był wstanie nimi wstrząsnąć w przerwie wczorajszego meczu, to już nimi nie wstrząśnie.

Potrzebna jest nowa miotła w szatni. A sezon jest i tak stracony, więc nie ma co się martwić wynikami ligowymi.

PS. 1q2: Fergusson owszem dał ciała w pierwszym sezonie, ale chyba jednak nie w następnym. A Skorża - używając ładnego porównania Pawła Zarzecznego - dwa razy z rzędu na prostej drodze wjechał do rowu i walnął w drzewo. Odpadnięcie z Tottenhamem to był zgrzyt. Blamaż z Levadią to jest coś niepojętego. Valerenga to byłą banda drwali, która stanęła i broniła 0-0 by dotrwać do karnych. Dinamo zlekceważono, bo wcześniej ograno mistrza Gruzji (WIT Georgia Tibilisi). Tu nie ma żadnego usprawiedliwienia. Piszesz, że Levadia to solidny zespół, który przed nikim nie pęka. Chwała im za to. Problem w tym, że gdyby Wisła "nie pękła", sztab trenerski i zawodnicy dali z siebie 80%, to my byśmy grali dalej.

luke1906 22.07.2009 23:36

zdziwię się jeśli Skorża sam nie zrezygnuje...

z drugiej strony jak patrzę, że chłop musi w ataku czarować taką miernotą jak Ćwielong to szczerze mu współczuję

1q2 22.07.2009 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 766270)
Ja sie was pytam moje drogie dzieci, ktorym ktos zabral cukierka. Jakie sa przeslanki ku temu ze Skorza nic nie wyciagnie z tej druzyny a przede wszystkim, ze sam nie wyciagnie wnioskow z tej porazki?

koyoocie drogi...Oni to po prostu wiedzą tak jak wiedzieli że Levadia to ogóry.

koyoot 22.07.2009 23:37

Flamengista, czlowieku o czym ty wogole pierdzielisz? Fizjolog ktory w 3 dni ma przygotowac druzyne do meczu zaraz po okresie przygotowawczym? Gratuluje wiedzy o biomechanice organizmu...

qchar90 22.07.2009 23:44

nie ma co gdybać, było minęło, to już przeszłość, mam nadzieje że drogo za to nie zaplacimy :)
mam nadzieje ze pan Cupial jest rozsadnym czlowiekiem :)
ja mam nadzieje ze teraz pilkarze pokaza ze potrafia grac :)
i sie zrehabilituja za to mega wpadke...
a czy Skorza ma zostac na stanowisku sam nie wiem...
wedlug mnie troche mu brakuje stanowczosci ;)
chociaz nie wiem jakim jest czlowiekiem, nie wiem czy potrafi krzyknac
ale wiem jedno Kazimierskiego trzeba sie pozbyc...

Rob_Zombie 22.07.2009 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 766273)
Faktem jest też to, że dzisiaj ostatecznie runął mit "wielkiego talentu trenerskiego" Macieja Skorży.

Po jednym dwumeczu :lol:

PS. Dla przypomnienia - Ferguson zdobył pierwsze mistrzostwo Anglii 7 lat po objęciu stanowiska trenera Manchesteru.

qchar90 22.07.2009 23:50

teraz będzie dyskusja na temat czy Skorża był dobry czy zły...
przypomina mi to cos historie z Kasperczakiem...
a i tak powiem ze duzo zalezy od pilkarzy...
przyklad Real Madryt Fc Barcelona swietni pilkarze...a nie zawsze swietne wyniki...moze to porownanie troche nie na miejscu

kaspric 22.07.2009 23:51

Czytam Was i nie dowierzam. Skorża niewinny, bo to nie on biega po boisku? A kto niby przygotowuje tych "biegaczy"? Sami sobie ćwiczą w domowym zaciszu?
Dla wielu Skorża stał się jakąś świętą krową, cudotwórcą. Przyznam, że od początku uważałem, że MS do Wisły najzwyczajniej nie pasuje. To może trener solidny, ale nieco flegmatyczny i bez koncepcji.
Mówicie o braku wzmocnień, o słabym składzie. BZDURA! Skorża miał do dyspozycji przez 2 sezony dużo lepszy skład niż choćby taki Dan (który swoją drogą jest dobrym trenerem, ale też raczej nie odpowiadała mi jego koncepcja, chociaż przynajmniej ją miał). I teraz pytanie - ilu zawodników pod okiem Macieja się rozwinęło? No ilu? Sory, Skorża to po prostu trener, który nie potrafi rozwinąć zawodników, a wręcz odwrotnie. Praktycznie każdy pod jego skrzydłami stracił formę. Popatrzcie na wiosnę - przecież formy początkowo nie miał NIKT (może z wyjątkiem Sobola), zresztą sam Skorża się wtedy przyznał, że przesadzili z treningami. Na Boguskiego nie dało się patrzeć (który potem odzyskał formę po... zgrupowianiu reprezentacji Pl), nie mówiąc o Diazie. Trudny sezon i walka z Lechem, Legią? Sory, ale przy tej padace, jaką grały te zespoły Wisła powinna (przy tym składzie!) zapewnić sobie mistrza na 3 kolejki przed końcem. Tylko fartem zdobyliśmy mistrza, taka prawda.
A Skorży podrzucani byli naprawdę dobrzy zawodnicy, ale pod jego skrzydłami nie potrafili się rozwinąć. Wszyscy narzekacie tu na Łobo. Ok, ale jak to możliwe, że w Zagłębiu grał swoje, u nas nie potrafi się odnaleźć. Jirsak - dla mnie to jest modelowy przykład, jak zniszczyć niezły talent. Polecam porównanie sobie jego dzisiejszej techniki i tej, gdy przychodził do Wisły - zwłaszcza widać to na przykładzie jego dośrodkowań. Pamiętam, że jak pierwszy raz go zobaczyłem, pomyślałem "no wreszcie Wisła ma zawodnika, który potrafi siarczyście dośrodkować, jak na zachodzie". A dzisiaj? Zawiesinki. Diaz? Nigdy wybitnym kopaczem nie był, ale regres jego umiejętności jest nazbyt widoczny. Z innym trenerem pewnie i Ćwieląg zacząłby strzelać.
A jaką koncepcję ma Skorża? Albo jaką miał i od początku. W tym sezonie może były ze 2 mecze, w których Wisła grała "jak za dawnych lat", a może lepiej 2 połowy (na pewno ten z Górnikiem). A tak? Długie piłki, zero kombinacyjnej gry, zero typowej krakowskiej gry - wrzutek za obrońców (w których zresztą P.Brożek się świetnie czuje, Wisła nie wykorzystuje jego szybkości). Tak naprawdę wszystkie bramki, jakie strzelaliśmy, wynikały z indywidualnych umiejętności piłkarzy, które w pewnym stropniu zawsze pozostaną. Tu świetne dośrodkowanie, tu ktoś przypomni sobie, jak się wypuszcza kolegę w uliczkę, tu Sobol się przedrze. Ale czy w grze Wisły widać było jakąkolwiek koncepcję?
Sory, ale era Skorży w Wiśle (na szczęście) dobiega końca. I bardzo dobrze.

Robert_wislak 22.07.2009 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sebo_TS (Post 766206)
Dzisiaj Franciszka "Franza" Smudę spotkałem w M1 .... Czyżby jakiś przypadek ? Oby tylko przejazdem był ;)
Maciej !! Skorża !!

A ja mam nadzieje, że nie. I zabierze ze sobą Kazimierskiego, a i Pawełka koniecznie.

flamengista 22.07.2009 23:54

Koyoot, ja rozumiem że jesteś bezkrytycznym fanem Macieja Skorży ale nie musisz ludzi obrażać.

Przeżyłem na tym forum Kasperczakofilów, usprawiedliwiających trenera po żenadzie w Tibilisi, przeżyję miłośników Skorży.

Mam konkretne, merytoryczne pytanie: skąd wiesz, że Skorża z tej drużyny coś "wyciśnie"? Z jakiej drużyny?

Z Kirma, który przychodził do czołowego wschodnioeuropejskiego klubu, by walczyć o Ligę Mistrzów?
Z Alvareza, który przyszedł mamiony tym samym?
Z Brożka, który był zachęcany, by jeszcze powalczyć w Europie?

Przecież ci wszyscy zawodnicy - oprócz tego, że sami zawalili mecz - mają totalnego doła, nic im się nie chce, są w depresji. Potrzebują gościa, który do nich trafi, wyzwoli w nich chęć do dalszej gry i to gry na dobrym poziomie. A przecież sam Skorża wygląda jak facet, który jest po ciężkim knockdownie i nie wiadomo, czy się z niego podniesie.

PS.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 766282)
Po jednym dwumeczu :lol:

PS. Dla przypomnienia - Ferguson zdobył pierwsze mistrzostwo Anglii 7 lat po objęciu stanowiska trenera Manchesteru.

Tak, po jednym dwumeczu. Dwumeczu z pólamatorami z Estonii, dwumeczu który kosztował nas co najmniej 2 mln € strat.

Skorża oblał test z trenerskiego abecadła. To tak, jakbym ja na kolokwium habilitacyjnym pokazał, że nie wiem co to stopa procentowa.

I nie porównuj Skorży z Fergussonem, bo to śmieszne porównanie. Fergusson obejmował zespół, który wtedy nie był na topie w kraju, ani tym bardziej nie odnosił sukcesów w Europie. MU było wtedy średniakiem. W takim klubie presja wyników jest mniejsza, stąd większy komfort pracy. W dodatku takich wpadek jak z Levadią to Sir Alex nie miał.

koyoot 22.07.2009 23:56

Kaspric. NIkt sie nie rozwinal? Brozek - dwukrotnie z rzedu krol strzelcow Ekstraklasy, Zienczuk - Fenomenalny sezon 2007-2008, Sobolewski ktorego forma caly czas rosnie. Boguski sie nie rozwija? Piotrek Brozek sie nie rozwija? Malecki sie nie rozwija? Czy ty wogole wiesz o czym piszesz?

Flamengista. Skad wiem? Chocby wiem to po tym co pokazala Wisla w koncowce poprzedniego sezonu, chocby po sezonie 2007-2008. I faktycznie. W mojej opniii zdobycie z tym skladem jaki mamy dwoch z rzedu mistrzostw jest cudem, a Maciej Skorza cudotworca. I skad wiesz ze zmiana trenera tutaj cokolwiek da?

schneider 23.07.2009 00:00

Pomimo wielu wad Smudy, takich jak przywiązywanie się do nazwisk, czy praktycznie brak zmian to uważam, że jest to jedyny trener w Polsce, który potrafi zmotywować polskie zespoły do walki w europejskich pucharach i co najważniejsze, drużyny prowadzone przez niego walczą od 1 do ostatniej minuty.

Colin 23.07.2009 00:04

Niestety, ale wina jest absolutnie po stronie trenera. Zresztą Flamengista wymienił już wiele powodów. Szkoda, bo wydawało się, że to ten "the one". Niestety ale wydaje mi się, że trener zlekceważył drugą rundę el. LM i źle zaplanował przygotowania do nowego sezonu. Myślał pewnie, że jak "zajedzie" chłopaków w lecie to forma wystarczy że przyjdzie na 3 czy 4 rundę el. LM. A tu zonk. Zlekceważenie rywala, praca Każmierskiego z bramkarzami, rozpracowanie rywala przez Janasa. Wisła jest klubem, którego po prostu nie stać na coroczne odpadanie z europucharów we wstępnych fazach tych rozgrywek. MP ważne i cenne, ale jego wartość schodzi na dalszy plan jeśli dany trener nie potrafi potwierdzić wartości drużyny we wstępnych fazach rozgrywek europucharowych. Cały rok się walczy w polskich rozgrywkach by mieć szansę zagrać te kilka meczy o "być albo nie być" w piłkarskim raju. Jeśli trener sobie lekceważy (złe rozpracowanie rywala, kolesiostwo i brak profesjonalizmu trenera bramkarzy) pierwszy szczebel "drogi do raju" to za niepowodzenie musi zapłacić największą cenę. Szkoda bo to oznacza w pewnym sensie potrzebę budowania drużyny od nowa. Kto wie czy na przygotowaniu fizycznym Skorży nie będzie korzystał w dalszej części sezonu kolejny trener, ale to wtedy już nie będzie miało większego znaczenia.

Jeszcze raz szkoda, ale takiego blamażu w europucharach Wisła jeszcze nie miała. Ile znaczy ten Mistrz Polski skoro przegrywa z "ogórkami"? Szkoda ... eh kto by pomyślał. Byłem przekonany, że w rewanżu pojadą ich z 3-0. Ale pewnie w dodatku jeszcze nie mieli świeżości i siły by udowodnić swoją wyższość mimo, że grali z amatorami z Estonii. Szkoda bo tak lubię trenera Skorżę za "całokształt", za to jak wykazywał się intuicją w poprzednim sezonie, ale widać musi się jeszcze trochę uczyć, nabrać doświadczenia a za zlekceważenie rywala ponieść największe konsekwencje. Szkoda ...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl