Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Marszałek 26.11.2010 00:33

Po zaproszeniu gererała widać,że opinia publiczna nic dla nich nie znaczy. Robią co chcą. A każde zwrócienie im uwagi, lub inne zdanie jest trakowane jako przejaw oszołomstwa,wstecznictwa, i nienawiści.

Seb@. 26.11.2010 08:44

Cytat:

Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi w tym zdaniu. Jakiś kompletny bełkot. A komuchów bedących liberalnymi wykształciuchami można wskazać całe mnóstwo: żeby daleko nie sięgać to chociażby twórcy doktryny (Marks, Engels, Lenin).
Czasem zeby cos zrozumiec trzeba przeczytac cos wiecej niz jeden post wstecz.

Cytat:

Wystarczy że przeczytam zdanie pierwsze (powyżej) albo to: "A na koniec powaznie twoja ostatnie zdanie podlegac moze pod grozby karalne pamietaj nie jestes w internecie anonimowy wiec przemysl swoje slowa bo konsekwencje moga byc inne niz sie tego spodziewasz" i już wiem że mam do czynienia z klasycznym wykształciuchem. Młody, wykształcony, z dużego miasta, nie mający pojęcia o niczym ale przekonany o swojej własnej nieomylności. Wystarczy tylko że zabierzesz głos i wszystko jest jasne. Działa jak stygmat.
Jak sie strzela seriami to zawsze sie cos uda trafic w twoim wypadku 1/4. Niezle, podtrzymuje swoje: g***o o mnie wiesz nie oceniaj, choc z drugiej strony ciesze sie ze chyba nie jestem klasycznym wyksztalciuchem :D. Jak z twojm poczuciem nieomylnosci i czy dziala jak stygmat? Bo ja mam takie wrazenie.

Cytat:

Wydaje mi sie że JK od początku miał świadomość czym to pachnie i wystornował się z tej hucpy. I nie trzeba było do tego żadnych talentów wieszczych. Wystarczył zwykły zdrowy rozsądek.
Czyli jednak nie mozna usprawiedliwac JK za wycofanie sie z RB obecnoscia WJ. Wiesz mnie nie interesuje twoje uzasadnienie zachowania JK, ja go rozumiem i bez twojego elaboratu i bylbym w stanie w jakims stopniu usprawiedliwic. Natomiast sugerowanie jakichs zdolnosci do przewidywanie przyszlosci jak w jednym z twoich postow to juz przesada (kult jednostki?). Moim zdaniem JK bylby wygranym czlowiekiem (choc hipokryta) gdyby jednak zrezygnowal z RB dopiero po zaproszeniu WJ. BK strzelil sobie tym zaproszeniem w stope, kolano i udo jednoczesnie chyba nic glupszego do konca kadencji nie wymysli.

Cytat:

Opinia tyleż banalna co prawdziwa. Ciekaw jestem zatem kiedy ostatni raz zapoznałeś sie szczegółowo z Rz, GP i ND?
No to musze cie szczerze rozczarowac poniewaz jestem namietnym czytelnikiem Rzepy, regualrnie czytam takze GW reszta incydentalnie. Jezeli nie czytasz tytolow tzw. rezimowych:lol: skad wiesz ze mijaj sie z prawda?bo ktos ci tak powiedzial?

Cytat:

Akurat ta opinia jest równie banalna co nieprawdziwa (powiedziałbym że wręcz nielogiczna).
Jezeli wedlug ciebie tylko jedna strona ma monopol na prawde to masz racje. Rzepa i GW to dwie gazety propagandowe w jedej jak i drugiej dochodzi do naginania faktow pod obowiazujace w nich trendy, wyklucz jedna i jestes ubozszy poznawczo. Coz konie maja klapki na oczach i im to nie przeszkadza, reasumujac twoj wybor.

Cytat:

Trzeba. Czego serdecznie Ci życzę.
I z wzajemnoscia!

Na koniec chcialbym sie dowiedziec czemu opdowiadajac w prawie kazdym zdaniu starasz sie kontrrozmowce obrazic lub zdyskredytowac. Chcialbym takich ludzi jak ty zrozumiec a taki styl wymiany opini nie pomaga. Moze to do czego jestes przekonany to prawda, moze 60, 50 lub 40% prawdy albo tez g***o prawda w ten sposob jednak nigdy nikogo do niczego nie przekonasz.

7 kotów 26.11.2010 09:23

Wojciech wiekowy juz jest, weteran 3 wojen w tym jednej domowej, rozsypac sie może.
Skoro tak chcą go obnosic i wloczyc po radach, komisjach, to może powinni go dobrze zakonserwowac ? Np w tym tygodniu. Będzie pewność ze sie nie rozsypie jak go Miller czy Kwachu xalowac i tulic bedą.

emj10 26.11.2010 13:10

Dla mnie to żadna niespodzianka z Jaruzelem. Od razu po wyborach pisałem, że Komorowski będzie starał się być w wielu kwestiach bardziej lewicowy niż SLD, tak aby PO mogła się skoncentrować bardziej na centrum i prawej stronie (odejście Palikota i Kutza też o czymś świadczą). Swoją drogą wydaje mi się, że Komorowski wymknął się Tuskowi spod kontroli i jest bardziej niezależny niż się mogło wydawać. Skompletował doradców raczej z innej bajki niż ta w której żył ostatnio Tusk (Nałęcz, czy Mazowiecki), przywrócił do życia ludzi z UW, odkurzył byłych prezydentów i premierów (Wałęsa, czy Oleksy) i tym samym buduje sobie pozycję niezależną od Tuska. Powątpiewam jednak jeśli chodzi o intelekt i spryt Komorowskiego, bo długookresowo takie działania są bardzo, ale to bardzo kontrowersyjne i mogą być źle odbierane przez społeczeństwo. Robi na pewno wokół siebie sporo szumu, który będzie narażał go na wiele ciosów. Sądzę, że on ma za miękką szczenę na walkę na pierwszym froncie i dlatego musi budować sobie naprawdę mocną ekipę, która będzie ratowała go z wielu opresji. Ekipę, czyli taki dwór o którym mówił Piskorski:
http://www.polskatimes.pl/opinie/wyw...e=1#material_1

Wygrzebanie Jaruzela z trumny to krótkookresowo błąd, który nie podoba się wielu osobom, w tym mnie ale już widać ja po tym ruchu zaczęli się do niego kleić Kwachu, Miller, czy Napieralski. Oni liczą na takie "gesty" :D

wislak68 26.11.2010 14:09

Czasem zeby cos zrozumiec trzeba przeczytac cos wiecej niz jeden post wstecz.

Kolego Seb@: wyraziłeś chęć poznania mojego uzasadnienia opinii wyrażonej na tym forum o braku udziału JK w RBN. Swój post potwierdzający chęć poznania tej opini poprzedziłeś wstępem nijak odnoszącym się do przedmiotu dyskusji. Wybacz ale nie mam specjalnej ochoty dyskutować z Toba na temat Twoich dywagacji o komuniźmie i liberaliźmie bo (między nami) uważam je za "młodzieżowe". Poczułem się w obowiązku odpowiedzieć tylko na pytanie skierowane bezpośrednio do mnie. Twoje pozostałe posty mnie nie interesują.

Jak sie strzela seriami to zawsze sie cos uda trafic w twoim wypadku 1/4. Niezle, podtrzymuje swoje: g***o o mnie wiesz nie oceniaj, choc z drugiej strony ciesze sie ze chyba nie jestem klasycznym wyksztalciuchem :D. Jak z twojm poczuciem nieomylnosci i czy dziala jak stygmat? Bo ja mam takie wrazenie.

Wybacz ale znowu jakiś bełkot. Jakieś serie, trafianie. Jeśli tak bardzo cieszy Cię to że nie uważasz się za "klasycznego wykształciucha" to bardzo dobrze. Moje poczucie ma sie nieźle.

Czyli jednak nie mozna usprawiedliwac JK za wycofanie sie z RB obecnoscia WJ. Wiesz mnie nie interesuje twoje uzasadnienie zachowania JK, ja go rozumiem i bez twojego elaboratu i bylbym w stanie w jakims stopniu usprawiedliwic. Natomiast sugerowanie jakichs zdolnosci do przewidywanie przyszlosci jak w jednym z twoich postow to juz przesada (kult jednostki?). Moim zdaniem JK bylby wygranym czlowiekiem (choc hipokryta) gdyby jednak zrezygnowal z RB dopiero po zaproszeniu WJ. BK strzelil sobie tym zaproszeniem w stope, kolano i udo jednoczesnie chyba nic glupszego do konca kadencji nie wymysli.

Jeśli dla Ciebie zdanie: "Czy w tym kontekście staje się bardziej zrozumiałe dlaczego z tej imprezy wystornował się Kaczor?" oznacza że JK przewiduje przyszłość to gratuluję zdolności analitycznych. Wyjaśnienie dlaczego JK miał uzasadnione prawo zakładać że cos takiego sie stanie i w związku z tym olał RBN napisałem powyżej. Jeśli Cię to nie przekonuje pozostaniemy przy zdaniach odmiennych.

No to musze cie szczerze rozczarowac poniewaz jestem namietnym czytelnikiem Rzepy, regualrnie czytam takze GW reszta incydentalnie. Jezeli nie czytasz tytolow tzw. rezimowych:lol: skad wiesz ze mijaj sie z prawda?bo ktos ci tak powiedzial?

A co z GP i ND? Brakuje do spektrum. :> Ciekaw jestem z czego wywniskowałeś że nie czytam "tytułów reżimowych"?

Jezeli wedlug ciebie tylko jedna strona ma monopol na prawde to masz racje. Rzepa i GW to dwie gazety propagandowe w jedej jak i drugiej dochodzi do naginania faktow pod obowiazujace w nich trendy, wyklucz jedna i jestes ubozszy poznawczo. Coz konie maja klapki na oczach i im to nie przeszkadza, reasumujac twoj wybor.

I znowu zagadka: jak ze zdania: "Akurat ta opinia jest równie banalna co nieprawdziwa (powiedziałbym że wręcz nielogiczna)." można wyciągnąć tak nieprawdopodobne wnioski. Nie odniosę sie bo zupełnie tracę wątek.

I z wzajemnoscia!

Szczere życzenia zawsze przyjmuje.

Na koniec chcialbym sie dowiedziec czemu opdowiadajac w prawie kazdym zdaniu starasz sie kontrrozmowce obrazic lub zdyskredytowac.

A to już zależy od rozmówcy. Generalnie staram się dostosowwć do jego poziomu.

Chcialbym takich ludzi jak ty zrozumiec a taki styl wymiany opini nie pomaga. Moze to do czego jestes przekonany to prawda, moze 60, 50 lub 40% prawdy albo tez g***o prawda w ten sposob jednak nigdy nikogo do niczego nie przekonasz.

"zeby cos zrozumiec trzeba przeczytac cos wiecej", "g***o o mnie wiesz nie oceniaj", "skad wiesz ze mijaj sie z prawda?bo ktos ci tak powiedzial?". Zgadnij skąd są te cytaty. Lekarzu lecz się sam.

I na koniec: uważam że jeśli chodzi o wątek merytoryczny dyskusji został wyczerpany. Jeśli chodzi o pozostałe elementy wymiany opinii nie mam zamiaru ich kontynuować.
Pozdr

wislak68 26.11.2010 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1017501)
Dla mnie to żadna niespodzianka z Jaruzelem. Od razu po wyborach pisałem, że Komorowski będzie starał się być w wielu kwestiach bardziej lewicowy niż SLD, tak aby PO mogła się skoncentrować bardziej na centrum i prawej stronie (odejście Palikota i Kutza też o czymś świadczą). Swoją drogą wydaje mi się, że Komorowski wymknął się Tuskowi spod kontroli i jest bardziej niezależny niż się mogło wydawać. Skompletował doradców raczej z innej bajki niż ta w której żył ostatnio Tusk (Nałęcz, czy Mazowiecki), przywrócił do życia ludzi z UW, odkurzył byłych prezydentów i premierów (Wałęsa, czy Oleksy) i tym samym buduje sobie pozycję niezależną od Tuska. Powątpiewam jednak jeśli chodzi o intelekt i spryt Komorowskiego, bo długookresowo takie działania są bardzo, ale to bardzo kontrowersyjne i mogą być źle odbierane przez społeczeństwo. Robi na pewno wokół siebie sporo szumu, który będzie narażał go na wiele ciosów. Sądzę, że on ma za miękką szczenę na walkę na pierwszym froncie i dlatego musi budować sobie naprawdę mocną ekipę, która będzie ratowała go z wielu opresji. Ekipę, czyli taki dwór o którym mówił Piskorski:
http://www.polskatimes.pl/opinie/wyw...e=1#material_1

Wygrzebanie Jaruzela z trumny to krótkookresowo błąd, który nie podoba się wielu osobom, w tym mnie ale już widać ja po tym ruchu zaczęli się do niego kleić Kwachu, Miller, czy Napieralski. Oni liczą na takie "gesty" :D

Trafna analiza która moim zdaniem dobrze oddaje część zagadnień związanych z początkiem prezydentury BK. Ze swojej strony zwrócił bym jednak uwagę na pominięty przez Ciebie "element WSI". Może się bowiem okazać że z pomocą "chłopaków" BK może "podrasować" intelekt i "wzmocnić" szczękę. A wtedy bedzie naprawdę ciekawie.

orzeu 26.11.2010 14:24

Seba i wislak68 przejdzcie na priv. Nikt poza Wami tego nie czyta.

wislak68 26.11.2010 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1017550)
Seba i wislak68 przejdzcie na priv. Nikt poza Wami tego nie czyta.

Dzięki za uwagę. Jeśli o mnie chodzi to dyskusję z Seba uważam za zakonczoną. Jeśli uważasz że te posty powinny byś skasowane: feel free

emj10 26.11.2010 14:48

Mnie akurat ta dyskusja ciekawiła i w milczeniu przyglądałem się jej z uwagą. Jeśli ma być koniec to trudno :(

Podobają mi się ostatnie ruchy na scenie politycznej i nie chodzi mi konkretnie o osłabienie PiSu (a w pewnym sensie jego umocnienie), a o to że PJN, ruch Palikota i come back PSLu diametralnie zachwiały tym permanentnym stanem symbiozy pomiędzy PO i PiS. Te partie straciły już wyłączność na udzielanie się w mediach, na penetrowanie świadomości obywateli i na kreowanie głównego nurtu debaty publicznej. Liczę na to, że sytuacja będzie się dynamicznie rozwijała, może wkroczy do boju Dutkiewicz albo coś nowego wykluje się na prawej stronie, wybory w następnym roku mogą nas czymś zaskoczyć. Wtedy moje analizy z wiosny, czy poprzedniego roku wezmą w łeb.

Marszałek 26.11.2010 14:56

O jakiej debacie publicznej Ty piszesz?Przecież już dawno ustalono pewne dogmaty. Jest bełkot nienawistnej opozycji,słabej zresztą, i mądre wypowiedzi szalenie dobrego rządu, który jak był w opozycji, zachowywał się odpowiedzialnie, i był merytoryczną opozycją. Stroniącą od jatek TV. Podobno w PO ma zostać wybrana grupa posłów, którzy stworzą inteligentną partią opozycyjną. Aby dobry rząd miał dobrą opozycje.

wislak68 26.11.2010 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1017572)
Mnie akurat ta dyskusja ciekawiła i w milczeniu przyglądałem się jej z uwagą. Jeśli ma być koniec to trudno :(
.

Orle!
Nawet moderator popełnia czasami błędy! :>

Ja "dyskusję" skończyłem. Jak uważasz to kasuj.

emj10 26.11.2010 15:31

A dzisiaj właśnie Ziemkiewicz ironicznie skwitował to jak Komorowski wychodzi przed szereg i robi krecią robotę Tuskowi :D
http://fakty.interia.pl/felietony/zi...y,1563245,2789

Co do debaty publicznej od wyborów to było już kilka ciekawych wypowiedzi i poruszanych tematów, a choćby wczoraj dwie są godne uwagi:

Żelichowski obśmiał działania PO "pod publiczkę"
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1023301,...wiadomosc.html

Poncyljusz o ciekawych aspektach nowej umowy gazowej
http://gazownictwo.wnp.pl/klub-polsk...179_1_0_0.html

ajasz 26.11.2010 15:50

W 1993 r. krakowski prokurator Krzysztof Urbaniak na podstawie zeznań byłego oficera SB wytypował człowieka, który mógł pobić Pyjasa (uznał to za najbardziej prawdopodobną z kilku wersji zabójstwa). Miał to być były bokser wagi piórkowej Cracovii Marian Węclewicz, alkoholik, wielokrotnie karany za bójki. Podobno dostał za to od SB 20 dolarów!

Dopóki nie poznałem prawdziwej historii cracovii,jej kibiców i pracowników nie wiedziałem co to prawdziwa pogarda!!

LoRd 28.11.2010 17:02

DORN OSTRZEGA TUSKA: PLATFORMA WSPIERA SEPARATYSTÓW

Zwracam się do Pana nie jako do premiera polskiego rządu, ale przewodniczącego głównej partii koalicji rządowej, a także najsilniejszej obecnie partii politycznej w Polsce. W tej bowiem właśnie roli będzie Pan niebawem podejmował niesłychanie ważną decyzję polityczną o wymiarze nie tylko regionalnym, ale też ogólnopolskim.

Kierownictwo Pańskiej partii w województwie śląskim w osobach panów Tomczykiewicza (szef klubu parlamentarnego PO) oraz Matusiewicza (wicewojewoda śląski) podjęło decyzję o zawarciu w sejmiku śląskim koalicji rządzącej z Ruchem Autonomii Śląska, który wprowadził do sejmiku trzech radnych. Wedle moich informacji decyzję tę podjęto, kierując się wyłącznie najwęziej pojmowanym interesem partyjnym – RAŚ ma trzech radnych, a inni potencjalni koalicjanci zarówno lewicowi (SLD), jak i prawicowi (PiS), dużo więcej (odpowiednio 10 i 11 mandatów). RAŚ będzie zatem słabszym koalicjantem i mniej mu będzie trzeba oddać stanowisk w urzędzie marszałkowskim i w spółkach z udziałem mienia samorządu wojewódzkiego.

Panowie Tomczykiewicz i Matusiewicz zignorowali zatem podstawowy czynnik polityczny – charakter Ruchu Autonomii Śląska, który jest formacją otwarcie kwestionującą konstytucyjną zasadę unitarnego charakteru Rzeczpospolitej i postulującą ustrojową autonomię Górnego Śląska, Jednocześnie przywódca tej organizacji (obecnie radny w sejmiku), pan Jerzy Gorzelik, nie skrywa tendencji separatystycznych, a nawet secesjonistycznych i bez żadnych oporów deklaruje brak lojalności, lekceważenie i pogardę dla Suwerena Rzeczpospolitej, którym jest zgodnie z preambułą do Konstytucji i jej art.4, Naród Polski.

Pan Gorzelik stwierdza: Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Moja ojczyzna to Górny Śląsk. Nic Polsce nie przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem. Państwo zwane Rzeczpospolita Polska, którego jestem obywatelem, odmówiło mi i moim kolegom prawa do samookreślenia i dlatego nie czuje się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa.

Nawiązując zaś do słów Lloyd George’a z 1919, r. o tym, że oddać Górny Śląsk Polsce, to jak dać małpie zegarek, p. Gorzelik pozwolił sobie na następujące stwierdzenie: Przyłączyć Górny Śląsk do Polski to tak, jakby małpie dać zegarek. Po 80 latach, widać, że małpa zegarek zepsuła.

Tendencje separatystyczne i secesjonistyczne ujawniła natomiast następująca deklaracja p. Gorzelika: Swego czasu korona brytyjska była silnym mocarstwem, a jednak trzynaście stanów się oderwało. – Może czas na opolskie parzenie herbaty? Aluzja do „bostońskiej herbatki”, która dała początek wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, jest jasna i aż za czytelna.

Ruch Autonomii Śląska w obecnych wyborach do sejmiku śląskiego uzyskał ok. 8,5 proc. głosów; cztery lata temu – ok. 4,5 proc. Rośnie więc w siłę, a podstawową przyczyną tego wzrostu jest chętna współpraca z tą organizacją ze strony Pańskiej partii, która przytulała aktywistów RAŚ na listy wyborcze do Sejmu i blokowała z nim listy w wyborach samorządowych. Inaczej na zagrożenie ze strony autonomistów i separatystów morawskich odpowiedziały główne czeskie partie polityczne. W 1990 r. formacja morawskich autonomistów zdobyła 10 proc. głosów w wyborach do Czeskiej Rady Narodowej, a na Morawach – 25 proc. głosów. Jednakże czeska prawica i czeska lewica odmówiły jakiejkolwiek współpracy z separatystycznie nastawionymi autonomistami morawskimi, co w krótkim czasie doprowadziło do ich marginalizacji. Pańska partia coraz energiczniej kroczy inną drogą – buduje siłę śląskiego ruchu autonomiczno-separatystycznego.

Honoru PO na Śląsku broni na razie samotnie żarliwy polski i śląski patriota, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Ma jednak przeciwko sobie większość aparatu i kierownictwa partyjnego Pańskiej partii na Śląsku, które składa się z ludzi politycznego pokroju panów Tomczykiewicza i Matusiewicza – skupionych na partyjnym podziale łupów, całkowicie nieodpowiedzialnych państwowo i narodowo. To od Pana zależy, czy Platforma Obywatelska zakwestionuje w praktyce konstytucyjną zasadę unitarnego charakteru Rzeczpospolitej. Ponieważ Pańska partia rządzi, będzie to decyzja polityczna o kluczowym charakterze. Ze względu na dobro Rzeczpospolitej i Górnego Śląska pozwalam sobie zaapelować do Pana, by poszedł Pan drogą, którą wskazuje Panu Jerzy Buzek, a nie kroczył z tyłu za panami Tomczykiewiczem i Matusiewiczem. Ma Pan w ręku zegarek, czyli Rzeczpospolitą. Tylko od Pana zależy, co Pan z nim zrobi. Mam nadzieję, że po zakończeniu kariery politycznej będzie Pan wspominany jako przedstawiciel najwyższego, a nie niższego gatunku wielkiego rzedu naczelnych

Z poważaniem
Ludwik Dorn

http://niezalezna.pl/artykul/dorn_os...tystow/41856/1

AYALA 29.11.2010 23:22

ciekawe czy coś jeszcze o naszym pięknym kraju opublikuje Wikileaks ?

Myśle że ten przeciek jest jednak kontrolowany i nie wszytsko pokażą bo by to mogło do wojny doprowadzic.

sambo 30.11.2010 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LoRd (Post 1018965)
DORN OSTRZEGA TUSKA: PLATFORMA WSPIERA SEPARATYSTÓW


http://niezalezna.pl/artykul/dorn_os...tystow/41856/1

już sobie wyobrażam coby się działo, gdyby sojusz zawarł PIS - szczekanie i ujadanie byłoby w tym temacie , że ho ho.

Nie mniej jednak PO wolno więcej wg majacych moralny kręgosłup i patriotyczny pazur wykształciuchów.

Z resztą to mnie nie dziwi - wystarczy poczytać doniesienia o prelekcji Tuska - na kongresie Kaszubskim, żeby nie być zdziwionym

http://homonto.wordpress.com/2008/11...ska-dzialania/

Boomcha 30.11.2010 11:44

"(...)jestem głęboko przekonany, że Tusk będzie pierwszym premierem w historii Polski, który po zakończeniu kadencji znajdzie się w więzieniu.(...)"

Źródło: Tygodnik Solidarność, "Wielki pic" rozmowa z Rafałem Ziemkiewiczem [link]

AYALA 01.12.2010 03:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boomcha (Post 1020042)
"(...)jestem głęboko przekonany, że Tusk będzie pierwszym premierem w historii Polski, który po zakończeniu kadencji znajdzie się w więzieniu.(...)"

Źródło: Tygodnik Solidarność, "Wielki pic" rozmowa z Rafałem Ziemkiewiczem [link]

wątpie, to zbyt inteligentny mimo wszystko człowiek żeby dał sie złapac ,coś jak Listkiewicz.Na państwowe wakacje to mogą ale kogos takiego jak Lepper posłac.

Boomcha 01.12.2010 07:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1020390)
wątpie, to zbyt inteligentny mimo wszystko człowiek żeby dał sie złapac ,coś jak Listkiewicz.Na państwowe wakacje to mogą ale kogos takiego jak Lepper posłac.

Zobaczymy, ale jeśli zrównoważony zwykle do bólu Ziemkiewicz taką tezę stawią to są dwie możliwości, albo jest ona prawdopodobna, albo Ziemkiewicz nie jest "zrównoważony". Ja obstawiam pierwszą wersję, Jak PO wygrała wybory w 2007 roku to napisałem tu na forum, że skończą jak rząd Millera.

A TU recenzja wywiadu rzeki Korwin-Mikkego i Sommera. Polecam wszystkim (z komentarzem Bibuły włącznie).

cpc 04.12.2010 12:53

"W przyszłym roku pracodawcy mogą płacić za pracowników większą składkę rentową - pisze "Rzeczpospolita". W rządzie trwa dyskusja dotycząca skali ewentualnej podwyżki.
Według cytowanego przez "Rzeczpospolitą" urzędnika z otoczenia premiera, decyzja polityczna w tej sprawie już zapadła. Rząd na razie nie rozważa podwyżki składki płaconej przez pracowników.

Według Pawła Arndta, szefa sejmowej komisji finansów publicznych, projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach społecznych powinien trafić pod obrady Sejmu po świętach. Podwyżka nie nastąpi więc od stycznia, ale nie ma przeszkód, by przeprowadzić ją w ciągu roku.

Według informacji "Rzeczpospolitej", najwięcej zwolenników ma koncepcja powrotu składki do poziomu z 2007 roku, a więc 6,5 procent wynagrodzenia. Za taką propozycją opowiada się między innymi szef doradców premiera, Michał Boni."

:-)
Ostatnio jak mówili, że się nad VATem tylko zastanawiają to wprowadzili go chyba jakoś 2 tygodnie później. Obstawiam, że w lutym składka pójdzie w górę. W tym kontekście lepiej widać po co była w sejmie ta cała szopka z dotacjami dla partii politycznych i "przypadkowa" nieobecność 16 posłów PO:lol:.
Stworzyć wrażenie, że się rząd martwi o nasze finanse a następnie podnieść bezczelnie kolejny podatek - fantastyczna zagrywka marketingowa.

Przy okazji w gronie moich znajomych, ale przecież nie tylko moich, coraz częściej mówi się o sposobach legalnego unikania płacenia różnych haraczy na rzecz bankrutującego państwa. To pokazuje, że na tych podwyżkach rząd premiera Tuska może wyjść jak Zabłocki na mydle lub innymi słowy - chciwy traci dwukrotnie.

rav 05.12.2010 22:50

TUTAJ piszemy o wyborach prezydenckich w Krakowie >>

wislak68 07.12.2010 05:01

Życie pisze czasami najlepsze komentarze do niektórych z naszych dyskusji. Jakiś czas temu miałem z kolegą Siwym dość długą dyskusję o polskim drogownictwie. Na moja uwagę:

"Był bym tez ciekawy informacji na temat tego jak wygląda program budowy dróg po 2012. Łatwo jest sprężyć się przed EURO ale pytanie co potem. Jeśli miałoby to oznaczać że w 2012 wybudujesz powiedzmy 1000 km dróg a 2013 tylko 100 km to średnia z dwóch lat pozostaje cały czas na poziomie 550 km."

Odpowiedział:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 993811)
nie masz się o co martwić. Już w tej chwili na wyłonienie wykonawcy "czeka" 500 km odcinków dróg szybkiego ruchu (wyraźnie pisze dróg szybkiego ruchu - gdzie tu manipulacja?). Większość z nich zostanie oddana w 2013 roku.

A tymczasem Rz z 19 listopada (nie zamieszczam linku bo nie mogę znaleźć, korzystam z wersji papierowej) donosi na pierwszej "zielonej" stronie że: "... wstepnie na 2013 minister finansów zaplanował wydatki na drogi na poziomie 7 mld PLN...". Dla porównania wydatki na drogi na 2011-2012 to po około 20 mld PLN rocznie. A zatem po zakończeniu" projektu Euro" będziemy musieli w następnych latach "zwrócić" wydatki poniesione na "stroszenie piórek". I tempo budowy nowych dróg spadnie poniżej średniej z ostatnich pięciu lat.
Ponieważ większość z was nie pamięta okresu gierkowskiego to napiszę to drukowanymi literami: ZACZYNAŁO SIĘ DOKŁADNIE TAK SAMO.

Drozd 07.12.2010 10:35

Pojawiam się ostatnio na portalu myPiS z racji na ciekawe materiały tam dostępne. Właśnie przeczytałem w czyjej głowie zrodził się pomysł na TVN. Po tej lekturze przestaje mnie dziwić poziom propagandy serwowany w tej stacji. Jeżeli miała to być i jest zwyczajna tuba propagandowa post PRLowskiego układu. Trzeba przyjąć sprawdzoną w latach 80' zasadę. Prawda jest najczęściej dokładnie przeciwna temu co TVN upublicznia. Czy jest to relacja z konferencji czy film dokumentalny czy jakiś przeciek, każde działanie tej stacji ma cel. Pokazać rzeczywistość z komuszego punktu widzenia. Czy zawyżane o 10% sondaże mogą jeszcze dziwić?

http://mypis.pl/forum/topics/926-czy...kart-tvnu-i-gw

Kocur 09.12.2010 15:07

http://finanse.wp.pl/kat,104122,titl...l?ticaid=1b637

Cytat:

Tyle w Europie kosztuje paliwo
kraj minimalna pensja cena Pb95 Tyle można kupić benzyny
Luksemburg 6800 zł 4,73 zł 1438 l
Niemcy 6868 zł 5,78 zł 1188 l
Belgia 5820 zł 5,62 zł 1036 l
Francja 5429 zł 5,90 zł 920 l
Austria 4040 zł 4,89 zł 826 l
Wielka Brytania 4062 zł 5,77 zł 704 l
Hiszpania 2558 zł 4,65 zł 550 l
Polska 1317 zł 4,73 zł 278 l
Słowacja 1243 zł 5,05 zł 246 l
Już mi się żyje lepiej - na Słowacji jest gorzej:evil:

Drozd 09.12.2010 16:44

Wiwat cudak wiwat gajowy. Choć wiem ze premier i prezydent "tak naprawdę" nie mają na nic wpływu. To komuś trzeba chyba podziękować. Gdyby jeszcze było oiro jak na Słowacji to dopiero należałaby sie wdzięczność.

AYALA 09.12.2010 18:32

najdziwniejsze w tym wszytskim jest to że Donek i PO maja tak duże poparcie.Jak widac dobra gadka i troche obietnic wystarczy

Drozd 09.12.2010 19:06

Jak za głos na PO dostajesz status wykształconego inteligenta, to na prostakach musi to robić wrażenie. Patrz ZK. Tam PO miażdży. Kiedy do świadomości dotrze ze głosować na PO to największe frajerstwo, do niedawna wykształceni sami wywiozą cudaka na taczkach. Wystarczy obalać kretynizmy z uśmiechem i spokojem.

Tu kolejne wytłumaczenie "dużego" poparcia PO.

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html

"To nie był pierwszy raz. Cztery lata temu, przy wyborach, tych wcześniejszych, poprzednich tak samo. Tutaj po prostu był sygnał, że robimy tak samo, co cztery lata temu" - mówi Marcin, którego zeznania publikuje na swoich stronach internetowych serwis naszemiasto.pl.

Z jego wypowiedzi wynika, że udało mu się kupić 15 głosów na czterech kandydatów - Piotra Kruczkowskiego (prezydenta Wałbrzycha), Monikę Wybraniec, Krystynę Olanin i Jerzego Tutaja.

"To co się dzieje w tym Wałbrzychu, to jest masakra. Już dosyć tego. Straszne, co się dzieje na cała Polskę" - powiedział dalej mężczyzna

Marszałek 13.12.2010 12:18

W portugalskich sklepach już zaczęło brakować cukru. Gdy kilka lat temu Unia Europejska przestała dotować uprawy portugalskiego buraka cukrowego, wielu rolników zrezygnowało z jego produkcji - informuje IAR.
W tym roku dzieła zniszczenia dopełniła pogoda i oto - tuż przed Bożym Narodzeniem - sklepowe półki świecą pustkami. Jak podaje IAR, ceny znacznie podskoczyły, a hipermarkety zaczęły racjonować zapasy.

Niektóre sklepy wprowadziły ograniczenia - każdy klient może kupić maksymalnie po 2-3 paczki. Mimo tych zabiegów w niektórych hipermarketach cukru już zabrakło.


Ja bym im proponował wprowadzić kartki na cukier.

Swoją drogą jak przestaną dotować u nas buraka to ciekawe czy też dojdzie do podobnych jaj:). Tudzież mięsa.

W raju UE takie rzeczy. Żałośnie śmieszne.

Kocur 13.12.2010 12:25

U nas nie będzie tego problemu. Półki będą pełne towarów jak w Pewexie bo ludzi nie będzie na nie stać:

Cytat:

Płacz i płać, kierowco! Za litr wysokiej jakości benzyny i oleju napędowego trzeba zapłacić około 5 zł. Ceny paliw wzleciały na mikołajki i do Bożego Narodzenia nie spadną.

Mamy swoją Irlandię i Norwegię razem wziętą - czyli ceny już dorównały ichniejszym cenom, a że zarobki na poziomie Burkina Faso ... tego przecież rząd nie obiecywał :evil:

Siwy_89 13.12.2010 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1022800)
Życie pisze czasami najlepsze komentarze do niektórych z naszych dyskusji. Jakiś czas temu miałem z kolegą Siwym dość długą dyskusję o polskim drogownictwie. Na moja uwagę:

"Był bym tez ciekawy informacji na temat tego jak wygląda program budowy dróg po 2012. Łatwo jest sprężyć się przed EURO ale pytanie co potem. Jeśli miałoby to oznaczać że w 2012 wybudujesz powiedzmy 1000 km dróg a 2013 tylko 100 km to średnia z dwóch lat pozostaje cały czas na poziomie 550 km."

Odpowiedział:

nie masz się o co martwić. Już w tej chwili na wyłonienie wykonawcy "czeka" 500 km odcinków dróg szybkiego ruchu (wyraźnie pisze dróg szybkiego ruchu - gdzie tu manipulacja?). Większość z nich zostanie oddana w 2013 roku.

Podtrzymuję, to co napisałem. Program budowy dróg szybkiego ruchu nie zakłada, że w 2013 roku oddamy 10% tego, co w 2012. Na wyłonienie wykonawcy (przetarg) czeka około 500 km dróg, a 45 km jest już w budowie. Nie będzie to 10%, a raczej 40%. A 2012 rok będzie najlepszy w historii Polski pod względem oddania do użytku nowych dróg szybkiego ruchu. Zostanie oddanych ponad 1000 km.

Takiego tempa nikt nie utrzyma przez kolejne lata, tutaj nie ma wątpliwości. Ale nie ma się co martwić, że program budowy dróg zostanie nagle porzucony. Nie będzie się budować rocznie po 100 km. Tylko 400-500, a to - moim zdaniem - zadowalająca liczba. Zwłaszcza, że w 2012 roku gotowa będzie cała A4, A2 (granica-Warszawa) i większość A1. Czyli podstawowa sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1022800)
wstepnie na 2013 minister finansów zaplanował wydatki na drogi na poziomie 7 mld PLN...

To dokładnie tyle, ile w 2006 roku.


pozdrawiam :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl