Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

czaro 26.09.2020 09:56

Bez żartów. Wcześniej Jadczak był starannie przygotowywaną operacją, teraz jest nim tłumaczący się Obidziński, który siedział cicho, dopóki na yt nie zaczął besztać go Błaszczykowski.

Nie każda różnica zdań to atak, a nie każdy atak to element wielkiego antywiślackiego spisku.

Piknik1906 26.09.2020 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1557251)
Bez żartów. Wcześniej Jadczak był starannie przygotowywaną operacją, teraz jest nim tłumaczący się Obidziński, który siedział cicho, dopóki na yt nie zaczął besztać go Błaszczykowski.

Nie każda różnica zdań to atak, a nie każdy atak to element wielkiego antywiślackiego spisku.

Ja tylko przedstawiłem moje zdanie. Wynikające pewnie z wyższej niż przeciętna wiedzy o mediowym bagienku.

Ale Ty oczywiście możesz wierzyć, że wywiad przypadkiem wypadł teraz. Obi tak był zajęty żeglowaniem, że mimo iż ktoś go (wg niego) bardzo skrzywdził to nie znalazł czasu od 6 sierpnia żeby coś skrobnąć. Mimo, że na pewno wszystkie portale to chciały to udało mu się dopiero po 7 tygodniach. Taki jest zarobiony na tym bezrobociu. Zupełnym przypadkiem wypadło to gdy drużyna znalazła się w rozpadzie w dniu ważnego meczu, a on biedaczek nie miał na to żadnego wpływu. Mógł też nie pomyśleć, że to kontrowersyjny moment - wszak p.o. prezesa w klubie sportowym był tylko rok. W to też możesz wierzyć. Możesz nawet wierzyć, że dokładnie taki sam zestaw przypadków spowodował opublikowanie teaserka w formie wideo będącego podprowadzeniem tego wywiadu dokładnie dzień wcześniej na profilu banku z którego wywodzi się jeden z ekspertów naszego „chcącego dobrze dla Wisły” pana Piotra.

Przy czym moim skromnym zdaniem to raczej świadczy o Twojej wiedzy na temat otaczającego nas świata (staram się być delikatny) a nie o realności dobrej woli Obidzińskiego przy takim splocie wydarzeń.

ciacho 26.09.2020 11:36

Ale odlot.:rotfl:

czaro 26.09.2020 15:01

Ja rozumiem, że Obidziński mógł po znajomości udzielić wywiadu temu, a nie innemu, bo Wisła jest na tapecie. Albo odwrotnie poprosił o życzliwy wywiad znajomych, bo chciał odpowiedzieć na zarzuty Błaszczykowskiego i Królewskiego, przedstawiając sytuację na swoją korzyść.

Nie rozumiem natomiast, o jakiej prowokacji czy spisku mówimy. Banki chcą siłą wywiadów zniszczyć Wisłę, czy też pod naporem argumentów Obidzińskiego na weszło Błaszczykowski ugnie się i zaprosi go z powrotem do zarządu? Czemu służy ta wielka gra? Wytłumacz, proszę.

Piknik1906 26.09.2020 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1557272)
Czemu służy ta wielka gra? Wytłumacz, proszę.

Naprawdę tak niejasno to napisałem, że nie da się zrozumieć? Przepraszam. Kolegom którzy piszą o odlotach nie odpowiadam bo szkoda czasu. Postaram się jasno w punktach. W skrócie nie chodzi o treść wywiadu i kto ma rację tylko o moment publikacji. Nie chodzi też o żadną wielką grę (a przynajmniej nie w wykonaniu Obidzińskiego) tylko wojnę mediową o zasługi przy ratowaniu klubu, a co za tym idzie chwałę, prestiż i kolejne propozycje pracy.

1. Tak jak napisałem uważam, że ta dyskusja między wszystkimi Panami jest szkodliwa i niepotrzebnie przez Kubę i Królewskiego rozpoczęta.
2. Obidziński publicznie zaczepiony ma się oczywiście prawo bronić i przedstawić własny punkt widzenia.
3. To, że to robi nie jest niczym dziwnym.
4. Na odpowiedź było mnóstwo czasu (prawie dwa miesiące). Przez ten czas Obidziński odpowiadał zdawkowo sugerując, że on nie chce tego tematu drążyć, jest mu przykro ale trzyma kciuki itp.
5. Po 7 tygodniach, gdy atmosfera wokół klubu jest absolutnie gorąca Obidziński niczym nie sprowokowany zmienia zdanie i przeprowadza dobrze zorganizowaną akcję wypuszczając dzień przed meczem mini wywiad wideo a dzień później bardzo dobrze dopracowany wywiad na Weszło.

To oczywiście jest kolejne potwierdzenie, że Obidziński profesjonalnie podchodzi do sprawy. Dokładnie tak to powinno wygłądać. Cios wyprowadza się nie wtedy kiedy przeciwnik strzelił i czeka na odpowiedź tylko wtedy gdy jest najsłabszy. Szacunek.

Kłopot dla mnie polega na tym, że Obidziński doskonale wiedział, że szkodzi również drużynie i klubowi. Zastosował powszechną taktykę atakowania w słabszym momencie tuż przed meczem, po którym prawie na pewno dołek się powiększy. Wtedy wystarczy iskierka a kibice robią swoje. To że tym razem nie pykło nie znaczy, że nie było tak pomyślane. A było bo Obidziński to profesjonalista. I dlatego u mnie się pozamiatał i zupełnie mnie interesuje, że większość jego motywacji to chęć wytłumaczenia swoich działań czy dowalenia Kubie i Królewskiemu. Wiedział, że przy okazji zaszkodzi drużynie i zrobił to z pełną premedytacją.

I taką mam na ten temat opinię. Nie mam ambicji przekonać do niej całego świata. Kto chce dalej podziwiać pana O niech sobie podziwia. To ma już zresztą coraz mniejsze znaczenie. Wystrzelił co mógł i mam nadzieję, że temat grany przez drugą stronę już nie będzie. A nawet jeśli to dopiero gdy drużyna stanie na nogi (to też powszechna taktyka) więc jakiś pozytyw musi się wcześniej wydarzyć.

maxx304 26.09.2020 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1557243)
No właśnie widać... „Wyważony” wywiad - normalnie mąż stanu zafrasowany naszymi problemami. Nie chcący wracać do starych spraw, ale jednak je komentujący z najdrobniejszymi szczegółami - nie wątpię, że jednak subiektywnie przedstawionymi. Rozczuliłem się czytając.

Kłopot polega na tym, że na pierwszy rzut oka widać, że ten wywiad jest dopracowany do najmniejszego przecinka. Musiał więc być długo i starannie przygotowywany. Fakt, że został poprzedzony mini wideo wywiadem na profilu PKO pokazuje, że to dobrze przygotowana operacja. A jako taka mógł zostać odpalony w dowolnym momencie - to nie wywiadzik ad hoc spisany na kolanie i wypuszczony do sieci.

W tej sytucji opublikowanie tego tuż przed meczem mogącym nas pogrążyć, skompromitować trenera i poważnie zaszkodzić kapitanowi zespołu, jest przemyślaną prowokacją. To widać na pierwszy rzut oka. U mnie to kończy dyskusję.

Te dwa dni aktywności Obidzińskiego są prowokacją bijącą nie tylko w bezpośrednich adwersarzy czyli Kubę i Królewskiego, ale z pełną premedytacją uderzającą w klub. A ponieważ to „mój” klub to pan Obidziński wyczyścił sobie u mnie całość pozytywnego wrażenia.

PS. Też uważam, że Kuba niepotrzebnie to ruszył. Więcej z tego szkody niż pożytku pomimo tego, że to ciekawe widzieć jak to wyglądało od kuchni. Ale widzę tą „różnicę w podejściu” już teraz. A przede wszystkim rozróżniam to co Kuba powiedział od późniejszych przepychanek na Twitterze. Mam wrażenie, że nie każdy rozróżnia.

Nie mam zamiaru przekonywać Cię do swoich racji, jednakże dla mnie ten wywiad wygląda rzetelnie i konkretnie. Widać tak działa Obidziński. Jak wspomniałem, jest różnica. Jakoś nie jesteś aż tak bardzo rygorystyczny jeśli chodzi o zachowanie Kuby, ale Obidziński sobie wszystko skreślił - rozumiem, z jakich powodów jest to robione, sam, jak już wspomniałem, nie śmiem niczego ujmować legendzie. Jednakowoż, będę uważnie obserwował dalszy rozwój wypadków, ponieważ uważam, że koegzystencja w klubie ludzi typu Obi i typu Kuba jest ważna i potrzebna - a samo "serce", podobnie jak samo "szkiełko i oko" sprawy nie załatwi. Moim zdaniem jedno i drugie powinno współdziałać. Chcę wierzyć, że przeczucie Kuby jest więcej warte, niż chłodne kalkulacje Obidzińskiego, ale obawiam się, że jedno i drugie jest potrzebne dla równowagi. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

czaro 27.09.2020 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1557274)
W skrócie nie chodzi o treść wywiadu i kto ma rację tylko o moment publikacji.

Ale przecież piszesz, że moment publikacji świadczy o wielkim spisku przeciw Wiśle. Naprawdę, wrzuciłbym trochę na luz. Zresztą w tym tygodniu Królewski pewnie napisze w odpowiedzi z dziesięć twittów, a Błaszczykowski udzieli wywiadu przez skype'a, w którym opowie, jak mu jest na kwarantannie i dlaczego trzeba było wyrzucić Obidzińskiego.

Jagul 28.09.2020 07:27

Kiedy by Obidziński nie udzielił tego wywiadu to i tak byłoby źle:


1) przed sezonem - Obidziński zakłóca przygotowania i próbuje siać ferment!
2) po dobrym starcie sezonu - Wisła zaczęła super i jeden człowiek próbuje to zniszczyć!
3) po złym starcie sezonu - Obi próbuje pogrążyć Skowronka w słabszym momencie drużyny!
4)....
5)....


Ktoś ma jeszcze ciekawe propozycje?

ypeeh 28.09.2020 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1557237)
Obidzinski i jego ego:
Według Pana Obidzinskiego, nie było w Polsce trenera na rynku, który dawałby większe szanse na utrzymanie niż Stolarczyk...

Oczywiście nie dowiemy się czy miał rację (wiem, że miało trio zatrudniając Skowronka), ale mnie rozwala sam fakt że Obi sobie coś takiego obliczył. Chciałbym zobaczyć te zapiski, bo to chyba ewenement na skalę światową...

Wiadomo było, że Obidziński do samego końca będzie trzymał stronę Stolara (a nawet i teraz). A powód ku temu jest prosty: przed startem sezonu przeforsował opcję "oszczędnościową", byle tylko finansowo odbić się mocniej od dna. Zagrał "va banque" licząc, że połapiemy punkty i będziemy nad kreską. Obiecał Stolarowi, że jak będzie bardzo słabo, to dostanie zawodników w zimie. A dalszą historię już znamy, Stolar nie doczekał. Gdzieś to pewnie w Obidzińskim nadal siedzi, zwyczajnie, po ludzku.

skarabeus 28.09.2020 11:35

Jagul.



4) Obi chce zniechecic potencjalnych zawodnikow do przyjscia do Krakowa
5) Obi chce zniechecic potencjalnych trenerow do przyjscia do Krakowa



Pomoglem?

MaLk 28.09.2020 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1557272)
Albo odwrotnie poprosił o życzliwy wywiad znajomych, bo chciał odpowiedzieć na zarzuty Błaszczykowskiego i Królewskiego, przedstawiając sytuację na swoją korzyść.

Nie no, bądźmy poważni - "życzliwy" w odniesieniu do tego wywiadu to eufemizm, bo przeprowadzający wywiad jedyne co robi, to potakuje równoważnikami zdań Obidzińskiemu i wyczytuje pytania z ustalonej listy.

Daleki jestem od spiskowych teorii dziejów, bo z tego quasi-wywiadu wynika nie jakiś mityczny spisek, tylko klasyczne dla Weszło wchodzenie do tyłka Leśnemu i jego przyjaciołom.

W sumie nawet w tym tekście Obidziński wyraźnie potwierdził, że odbywała się tam rozgrywka pomiędzy frakcją warszawską (której zasługi przy ratowaniu klubu są nie do przecenienia, żeby nie było wątpliwości) a frakcją Kuby. Pomijając już fakt, że moje zdanie na temat całokształtu działalności i umiejętności Obidzińskiego pozostaje niezmienne, to jest rzeczą oczywistą, że jako jedyny pozostały przedstawiciel frakcji warszawskiej prędzej czy później musiał wylecieć, bo niezgodność prezentowanych filozofii podejścia do klubu aż kłuje po oczach.

Generalnie, dopóki było pospolite ruszenie i praca "społeczna", różnica ta nie była aż tak widoczna. W ogóle błędem było pozostawienie Obidzińskiego po tym etapie, powinien odejść w glorii i chwały jednego ze zbawców klubu, jak reszta kolegów z Warszawy. Problem polega na tym, że nie mogę się oprzeć wrażeniu, że pozostając próbował sobie głównie "odrobić" to, co poświęcił za darmo. No ale wtedy już z automatu wylatuje z grona "społeczniaków" i poddaje się pełnej ocenie za profesjonalizm swoich działań. Zwłaszcza w kontrze do trio, które dalej "dokładało" do tego interesu.

Arkadiusz.Czerepach 28.09.2020 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1557335)
Nie no, bądźmy poważni - "życzliwy" w odniesieniu do tego wywiadu to eufemizm, bo przeprowadzający wywiad jedyne co robi, to potakuje równoważnikami zdań Obidzińskiemu i wyczytuje pytania z ustalonej listy.

Daleki jestem od spiskowych teorii dziejów, bo z tego quasi-wywiadu wynika nie jakiś mityczny spisek, tylko klasyczne dla Weszło wchodzenie do tyłka Leśnemu i jego przyjaciołom.

W sumie nawet w tym tekście Obidziński wyraźnie potwierdził, że odbywała się tam rozgrywka pomiędzy frakcją warszawską (której zasługi przy ratowaniu klubu są nie do przecenienia, żeby nie było wątpliwości) a frakcją Kuby. Pomijając już fakt, że moje zdanie na temat całokształtu działalności i umiejętności Obidzińskiego pozostaje niezmienne, to jest rzeczą oczywistą, że jako jedyny pozostały przedstawiciel frakcji warszawskiej prędzej czy później musiał wylecieć, bo niezgodność prezentowanych filozofii podejścia do klubu aż kłuje po oczach.

Generalnie, dopóki było pospolite ruszenie i praca "społeczna", różnica ta nie była aż tak widoczna. W ogóle błędem było pozostawienie Obidzińskiego po tym etapie, powinien odejść w glorii i chwały jednego ze zbawców klubu, jak reszta kolegów z Warszawy. Problem polega na tym, że nie mogę się oprzeć wrażeniu, że pozostając próbował sobie głównie "odrobić" to, co poświęcił za darmo. No ale wtedy już z automatu wylatuje z grona "społeczniaków" i poddaje się pełnej ocenie za profesjonalizm swoich działań. Zwłaszcza w kontrze do trio, które dalej "dokładało" do tego interesu.

:gp:

autoryzowany na 10tą stronę łącznie z pytaniami to widać na kilometr

biorąc pod uwagę że Weszło przecież było jednym z autorów ściągnięcia Obiego (via Leśny?) do Wisły , wiadomo że bedą bronić swojego

Piknik1906 28.09.2020 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1557321)
Ale przecież piszesz, że moment publikacji świadczy o wielkim spisku przeciw Wiśle.

Nie. Piszę, że moment publikacji jest precyzyjnie wybrany i szkodliwy dla klubu.

Dwa razy już napisałem (w tym raz w odpowiedzi do Ciebie), że nie chodzi o żaden wielki spisek tylko przemyślaną prowokację w walce o zasługi i chwałę. I już drugi raz sprowadzasz to co piszę do absurdu usiłując sugerować, że wierzę w spiski.
W związku z piwyższym oznaczam sobie Ciebie jako osobę niewartą czasu poświęcanego na pisanie posta.

Bez odbioru.

Piknik1906 28.09.2020 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1557324)
Kiedy by Obidziński nie udzielił tego wywiadu to i tak byłoby źle:

Nieprawda. Wystarczy aby go udzielił w rozsądnym czasie po pojawieniu się zarzutów.

Wtedy byłoby to zrozumiałe, oczywiste i trudne do skrytykowania.

A on nie tylko wtedy tego nie zrobił ale wręcz na Twitterze sugerował, że dla dobra sprawy pozostanie przy wstrzemięźliwych komentarzach. Mimo to po 7 tygodniach wyskoczył bez żadnych akcji drugiej strony.

sandomingo 30.09.2020 09:16

Co słychać u Kamila Wojtkowskiego?

Patryko 30.09.2020 09:39

Wedle wskazań transfermarkt bez klubu, pewnie przebiera w ofertach klubów znajdujących się w pobliżu salonów piękności.

sandomingo 30.09.2020 09:46

A nie ma go czasem w jakichś reality show? Love island albo coś?

Karherop 30.09.2020 19:04

Zaraz pandemia zacznie torpedować rozrywki w kolejnych krajach i tacy piłkarze jak Wojtkowski nie znajdą zatrudnienia nigdzie.

Być może rezygnuje z profesjonalnego uprawiania tego sportu na rzecz mody i show biznesu. Tam widzę dla niego nisze.

Kac 01.10.2020 00:43

widac wlasnie jaki szrot mielismy i dalej mamy na skladzie w postaci takich pilkarzy...

Konrad. 01.10.2020 13:34

Wojtkowski trenował z Wisłą Płock, ale ich chyba nie oczarował swoimi emiejetnosciami, bo kontraktu mu na razie nie zaoferowali...

czaro 01.10.2020 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1557384)
Zaraz pandemia zacznie torpedować rozrywki w kolejnych krajach i tacy piłkarze jak Wojtkowski nie znajdą zatrudnienia nigdzie.

Być może rezygnuje z profesjonalnego uprawiania tego sportu na rzecz mody i show biznesu. Tam widzę dla niego nisze.

Pandemia to nie jest dobry czas na start biznesu w modzie i show biznesie. Ale myślę, że mimo młodego wieku swoje zarobił, przeczeka i wróci do piłki. Na pierwszą ligę playmaker co się zowie.

mitmichael 04.10.2020 16:54

Kolejny gol Ondraska dla Pilzna

LucjuszWielki 05.10.2020 19:05

Nie wiem czy wiecie, ale nasz były bramkarz Julián Cuesta, którego wielu z tutaj piszących niedoceniało i wręcz porównywało negatywnie do Lisa czy Załuski :D poczyna sobie wymienicie w Salonikach....

Colin 06.10.2020 03:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1557511)
Nie wiem czy wiecie, ale nasz były bramkarz Julián Cuesta, którego wielu z tutaj piszących niedoceniało i wręcz porównywało negatywnie do Lisa czy Załuski :D poczyna sobie wymienicie w Salonikach....

Powiem, że wcale mnie to nie dziwi, bo gość ma warunki fizyczne i zagrał u nas kilka dobrych meczów, bardzo fajnie grał na przedpolu i generalnie miał potencjał, dobrze łapał piłkę. Był bardzo solidny. Szkoda, że u nas to nie wypaliło. On chyba miał problem z plecami przez pewien czas a później były cyrki z delfinami i odpływ Hiszpanów i zmiana naszej polityki transferowej. Miejmy nadzieję, że Lis się jeszcze wyrobi. On też ma całkiem dobre warunki fizyczne i powinien z tego częściej korzystać, odciążać trochę obrońców przy SFG i wychodzić na przedpole do głębszych dośrodkowań. Noi miejmy nadzieję, że z wiekiem będzie robił tylko mniej baboli, nie będzie wypluwał tylu piłek w polu karnym a częściej je łapał.

Karherop 06.10.2020 12:14

Przecież na Cueste nikt nie narzekał. A na pewno nie tak jak na w/w bramkarzy. Nie było nas na niego stać tak jak i na Veleza czy Lloncha i tyle.

zbyszek93 15.10.2020 14:45

http://www.90minut.pl/news/307/news3...dziezowej.html

Szneka 18.10.2020 18:53

ja mam pytanie do starej wiary. Piotr Skrobowski. Skrobnie ktoś parę słów o Nim? wyczytałem że zapowiadał się dobrze, pojechał na Mundial 82 i raptem znikł.co się stało?

Vinci 18.10.2020 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1557701)
ja mam pytanie do starej wiary. Piotr Skrobowski. Skrobnie ktoś parę słów o Nim? wyczytałem że zapowiadał się dobrze, pojechał na Mundial 82 i raptem znikł.co się stało?

http://www.sportowahistoria.pl/wiado...wiad,1464.html

Szneka 18.10.2020 19:37

dziękuję @Vinci

Arkadiusz.Czerepach 26.10.2020 08:19

https://lovekrakow.pl/aktualnosci/ma...tow_38211.html

pietruch 26.10.2020 08:27

1 Załącznik(ów)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1557987)

Załącznik 2131
https://wislakrakow.com/forum/data:i...AAAElFTkSuQmCChttps://wislakrakow.com/forum/data:i...AAAElFTkSuQmCC

ABG Bochnia 26.10.2020 14:53

I taki to był z niej prawnik.

Konrad. 03.11.2020 22:28

Kamil Wojtkowski piłkarzem Jagiellonii http://img.90minut.pl/logo/dobazy/jagiellonia.gif Kamil Wojtkowski został piłkarzem Jagiellonii Białystok. Podpisał z klubem kontrakt do 30 czerwca 2021 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata.
22-letni pomocnik ostatnio był piłkarzem Wisły Kraków. W minionym sezonie rozegrał 22 spotkania w PKO Ekstraklasie i zdobył dwie bramki.

Wojtkowski będzie grał z numerem 28










Dziwny ruch ze strony Jagi, facet od marca rozegrał w lidze 4 mecze i to tylko dlatego, że był młodzieżowcem...

Arkadiusz.Czerepach 03.11.2020 22:34

bez odstepnego , w zaistnialej sytuacji pewnie nie za wysoki kontrakt , ruch raczej rozsadny

R33 04.11.2020 11:07

Brak odstępnego = większa prowizja za podpis.

Arkadiusz.Czerepach 04.11.2020 11:19

nie jest to reguła przecież

skarabeus 04.11.2020 13:22

Wzieli go na pol roku sprawdzic czy sie do czegos nadaje, a noz sie trafi potencjal i go wykorzystaja za darmo.

Ogryzek 04.11.2020 16:21

Zobaczymy za pół roku czy Wojtkowski wykorzysta swoją szansę. Jak tu polegnie to mogą mu zostać już tylko niższe ligi.

TSWojtas 01.12.2020 15:09

https://www.onet.pl/sport/onetsport/...8s4yf,d87b6cc4

bódyń 02.12.2020 07:34

Cantoro i Maradona
https://sport.interia.pl/autor/pauli...ny,nId,4889624


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl