![]() |
To był kiepski mecz w wykonaniu Wisły.Belgowie odrobili lekcje i zniwelowali nasza ofensywe do tego stopnia,ze nie mielismy żadnrej sytuacji,powtarzam żadnej poza ta w końcówce( Melikson-Kirm)....Kaziu Moskal z całym szacunkiem,ale po co wpuszczac Bitona na 10 min?Żeby sie rozgrzał?Kazde 10 min wczesniej,to 100 % wiecej czasu i zwiekszenie szansy na strzelenie gola.Jezeli wynik jest jaki jest,to moim zdaniem robimy zmiany w 60 min i albo wyjdzie ,albo nie.Jaki sens jest brronienia 0:0 i kontynuacji "nieistnienia ofensywnego" przez 80 min?
I zgodze sie,ze bylismy lepsi......ale w pierwszym meczu w drugim ,byli Oni,a o awansie decyduje wynik dwumeczu. |
Zbyt defensywne ustawienie Moskala spowodowalo brak goli. Standard byl cieniutenki i do przejscia. Szkoda braku Sobola i nie wystawienia razem z Genkowem Bitona bo to by dalo awans a tak przez glupote Nuneza i bojazliwe ustawienie Moskala odpadamy:-((((((((
|
[QUOTE=Vashut;1222903]
Cytat:
|
Szacunek dla Pareiki, ma jaja. Mimo, że odpadliśmy - widać było, że chłopakom zależy, że to drużyna i odpadnięcie ich zwyczajnie w....ia. Chociaż to dobrze rokuje...
|
Wilk zagrał całkiem przyzwoite zawody ,wiadomo że to nowy Sobol nie będzie ale i Kirm to nie drugi Kosa a Ginek to nie Żuraw z najlepszych czasów....
|
Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem, hej, hej… Tak mozna podsumowac ta dyskusje. Jedno wielkie gdybanie, które i tak niczego juz nie zmieni. Jedni ogladali dobry mecz, inni słaby. Czesc juz zwalnia trenera, sa tacy, którzy gonia nawet Cupiała. Ochloncie troche. Niektórzy bujaja troche w oblokach i przeceniaja mozliwosci tej druzyny. Nie nauczyly Was pokory historie z Valerenga, Dinamo czy Levadia? |
Jeśli grając w 10 w rewanżu w jakiś sposób przyciśliśmy Standard grając 3-4-2, to może by zagrać takim samym ustawieniem czyli 3-5-2 w ekstraklasie, czyli zagęszczenie środka pola, Diaz i Jaliens na bokach i to mogłoby by jakoś wyglądać, z tym że musielbyśmy zagrać w środku pola zawodnikami z koncepcją na dobre podanie:) Widać że nauka z europejskich pucharów zawsze się przyda w lidze. A tak pozatym graliśmy w tym spotkaniu z kontry, chociaż powinniśmy grać szybkim atakiem pozycyjnym, mecz był rwany i dlatego tak to wyglądało.
|
Cytat:
Nie wiem co żeście się tak uparli na Nuneza. Tak się teraz gra na świecie,aktorstwo i kunktatorstwo. No ale Wy wszyscy święci i inni mogą strugać wariatów i sztukę aktorską uprawiać, ale nie Nunez. On gra w typowo włoski sposób. Znakomity. A Cantoro to swego czasu co robił?I jaką to dawało przewagę ! Nunez jest dobrym grajkiem, na tyle dobrym ,że nas na niego nie stać. |
brakowało Małeckiego
|
Dziennikarz "La Meuse" uznał wybraną przez Jose Rigę taktykę za trafioną. Belgijskiego redaktora zdziwiła jednocześnie uporczywa gra Wisły środkiem pola. - Standard nie zapomniał lekcji z pierwszego meczu - dowodzi Gerday. - Choć ta defensywa nigdy nie grała razem, Riga pozwolił zawodnikom grać na ich ulubionych pozycjach. W przodzie potężny Goreux i nieustępliwy Buyens. Tym razem Wisła nie grała skrzydłami. Według mnie, równie dobrze mogła przejść dalej. Niestety dla nich, po raz kolejny musiała grać w osłabieniu. To był znak dla Standardu, żeby nie stracić kontroli nad meczem
Czyli dobrze Nas rozpracowali po pierwszym spotkaniu. Sami jestesmy sobie winni |
Możecie mówić co chcecie, Borek może oskarżać Nuneza o idiotyczne zachowanie, dziennikarze mogą pisać co chcą a moim zdaniem faulu na drugie żółtko po prostu nie było. Nunez nie wykonał ruchu w stronę nadbiegającego piłkarza, po prostu stał w miejscu a przeciwnik z pełną premedytacją to wykorzystał.
Byłem przekonany widząc sędziego sięgającego po kartonik, że chce ukarać Belga za próbę wymuszenia. Grałem trochę w piłkę i naprawdę niewielu sędziów daje się na coś takiego nabierać. Poza tym, przypomnijcie sobie sytuację Ilieva z pierwszej połowy w naróżniku pola karnego, kiedy zderzył się z obrońcą gości. Karnego jakoś nie było. |
Cytat:
Cytat:
|
Doszedłem do siebie po meczu. Hotelowa obsługa trochę ponarzekała na nas :-) Gdyby pilkarze radzili sobie tak jak kibice Wisły, to byłbym wreszcie usatysfakcjonowany, jako predator, ale niestety, Cupiał przybył, zobaczył i przegrał jak zwykle. "Ofensywny" Moskal ma dziwne poczucie humoru, gdy twierdzi, że zaplanował nie strzelanie bramek i machnął się o sekundę ze zmianą rannego w rozum Gerwazjo. To tyle w temacie puchary. Basałaj liczy kibiców a Valckx każdą złotówkę, czyli razem nic nie robią. Czas odliczać czas w lidze. Komu teraz bije dzwon ??
|
Cytat:
Moskal zagrał bardzo rozsądnie i chwała mu za to. Sprawa awansu była otwarta nawet po wywaleniu Nuneza. Dobry mecz Wisła zagrała, cały czas go kontrolowała i zabezpieczała tyły. Bo gdybyśmy stracili gola w 10 minucie to byłoby pozamiatane a takcały czas byliśmy w grze. Zakompleksieni ignoranci będa zwalaniali Moskala i od najgorszych wyzywali Nuneza nie podając przy tym żadych racjonalnych przesłanek. W sumie to przykre, że co niektórzy sami na swoich walą kałem. |
Cytat:
Ustawił się bokiem? A czym się miał ustawić widząc nadbiegającego przeciwnika. Głową? Przecież to absurdalne. Nunez dostał drugą kartkę nie za faul, którego nie było tylko za całokształt. Sędziowie są już chyba uczuleni na jego cwaniactwo i szukają pretekstu do karania kartkami. I to jest chujnia, bo kara się na boisku za konkretne przewinienia a nie ogólne wrażenia. Podobnie jak nie stosuje się zasady rekompensacji (jeśli np. w szatni sędzia dowiaduje się, że popełnił fatalny błąd, krzywdząc drużynę b i w drugiej połowie próbuje to nadrobić karząc przesadnie drużynę a). Takie zachowania odróżniają dobrych sędziów od pół amatorów. Gwizdał ten Pan wczoraj fatalnie. 2 minuty przed czerwienią dla Nuneza powiedziałek kumplowi, że szuka pretekstu na czerwień dla Wiślaków. Obstawiałem Czarka Wilka. |
Cytat:
|
Cytat:
Aaaa. Obejrzałem wczoraj po kilku latach bramkę Penksy na 2-2 w Atenach. To ciągle potwornie boli. |
Cytat:
|
Mamy dość mocny środek, ale niestety skrzydłowi słabi. Ani Kirm ani Iliev nie pokazują nic co by zasługiwało na grę w Wiśle.
|
Fakt faktem, po Ilievie spodziewałem się wczoraj więcej. Po Kirmie nie, on pewnego pułapu nie przeskoczy.
|
Grę w rewanżu uważam za bardzo przyzwoitą.
Nie podzielam pretensji o zbyt asekurancką taktykę. Przypominam, że od początku grali Melikson, Iliev, Garguła i Genkov. Siła ognia była - w teorii - wystarczająca. Nasza słabośc w ofensywie wynikała głównie z dobrej gry Standardu w tej formacji. Mocniejsi od nas nie potrafili tam strzelić bramki. Graliśmy mądrze i konsekwentnie, gdyby nie czerwień Nuneza, wierzę, że udało by się bramkę strzelić. Rzucić do szaleńczego ataku to się można w ostatnich 15 minutach, najpierw trzeba spróbować zdyskontować swoje atuty w środku pola. Jeden kamyczek do ogródka Moskala: nadal nie mamy pomysłu na ofensywne poczynania w przypadku wyłączenia Meliksona i Ilieva. Wczoraj Belgowie podwajali i potrajali obu skrzydłowych. Rozwiązanie prostackie a jednak wystarczyło. Nie potrafimy wykorzystać tego, że w momencie potrajania Meliksona robi się sporo miejsca w środku i po drugiej stronie boiska. W....ia mnie to, że nie potrafimy szybko przenieść tam ciężaru gry. To moim zdaniem rola Garguły. Brakowało też wymienności pozycji w ofensywie. |
Cytat:
|
Mamy dość mocny środek, ale niestety skrzydłowi słabi. Ani Kirm ani Iliev nie pokazują nic co by zasługiwało na grę w Wiśle.
niestety brak wzmocnien !!!!!! Kirm to bardzo slaby pilkarz o czym wiadomo od dawna....Iliev to typowy Dżoker na ostatnie 30 minut bo tylko na tyle m a sil ..... numerym z Malym sprawily ze nasza najwieksza bron z przymusu musi grac na prawym skrzydle przez co REZYSEREM gry musi byc Gargula ktory wczoraj po prostu nie istnial ..... wszyscy sie uczepili Genkova ...a co chlopak ma zrobic ?? przeciez to nie jest typowy lowca bramek tylko wysoki napstnik w sam raz pasujacy do gry dwoma napastnikami z drugim takim malym i szybkim ....jeszcze raz napisze : stracilismy juz lige ....przynajmniej mozna bylo uratowac sezon w Europie bo tak slabego przeciwnika nie bedziemy juz mieli nigdy ...to byl znak od Boga .. ten awans i ten przeciwnik na takim szczeblu ..... ale zostalo to wszystko spier....one poprzez chciwosc, centusiostwo, minimalizm i brak profesjonalizmu wsrod dzialacazy naszej druzyny ....ale tak to juz jest skoro klakierzy naszego wlasciciela przytakuja mu i zapewniaja go ze nic nie trzeba zmieniac zeby tylko utrzymac sie przy jego korycie kolejne pol roku ....... kolejny raz wyszlo zwykle zasciankowe frajerstwo ...i za to mi najbardziej wstyd |
Cytat:
|
I jeszcze słowa najwyższego uznania dla wyjazdowiczów.
Sektor prezentował się genialnie, ciarki przechodziły po plecach. Wyjątkiem gwizdy podczas minuty ciszy - to wyjątkowe wieśniactwo, ale wierzę, że to nie premedytacja. |
Cytat:
Przecież pozostawienie Moskala nie zostało podyktowane tym, że jest dobry, tylko tym, że nie ma kasy. Co do tego dwumeczu, to powiem szczerze, że przed tym dwumeczem byłem pewny, że nie przejdziemy, zresztą parę osób mnie za to prawie zjadło. Graliśmy bez obrony, nie mieliśmy lewego pomocnika, na tym etapie takie błędy są już nie wybaczalne. To, że byliśmy blisko, jest bardzo, bardzo łudzące, bo do awansu, pomimo tego, że nie przegraliśmy brakło sporo. Wystarczy popatrzeć na wczorajszy mecz, nie oddaliśmy celnego strzału, o czym tu mówić? Standard chciał to wygrać najmniejszym kosztem sił i to zrobił i to jest najbardziej smutne. Gdyby nawet Nunez nie wyleciał i tak byśmy nie strzelili. Znamienne są obrazki, jak atakujemy trójką zawodników, zarówno atakiem pozycyjnym, jak i podczas stałych fragmentów gry... |
(...)
edit by FraMat |
WTF?:)
ino pincset znakow.... |
Jak dla mnie awans byłby oczywiście gdyby kochany Kirm strzelił zamiast hmm.. tak w ogóle co on zrobił? Trudne do wytłumaczenia. Taka piękna piłka i było by 1-0. ah...
|
Cytat:
On nawet nie gra 'po włosku ale po argentyńsku.Co prawda tej ligi mało oglądałem ale niewątpliwy spec od tej ligi(ten komentator od 'Alwisa')mowił że tam to jest kosmos jeśli chodzi o popisy aktorskie. I zgadzam się także że Nunez to dobry grajek.To jest bardzo ciekawy taki cofnięty rozgrywający, który umie się zastawić jak właśnie Cantoro a do tego nie tylko holujący piłkę ale potrafiący ją szybko i dokładnie rozrzucić Jako że on jest w Argentynie spalony, myślę że była by opcja za niewielkie pieniądze go wykupić ale niestety...został kozłem ofiarnym nie awansowania i pewnie i w Wiśle będzie spalony. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl