Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

wolfy 29.12.2018 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1525345)
Wolfy

nie mając dojścia u operatora lub w którejś ze służb, lub nie pracując u operatora lub w służbach, nie jesteś w stanie ustalić dokładnej geolokalizacji konkretnego publicznego adresu IP a co dopiero użytkownika.

Panel admistracyjny forum pokazuje publiczny adres IP urządzenia z którego nawiązana była komunikacja- napisany post. W przypadku korzystania z urządzeń moblinych ten adres IP może zmieniać się nawet co kilka minut, w zależności od mobilności użytkownika.

Wiem, byłem moderatorem. Będąc adminem możesz pewnie znaleźć pakiet który koleś wysyłał.
Co do ustalenia lokalizacji - napisałem z grubsza to samo co Ty, przy czym mając pakiet i trochę wiedzy/czasu da się sporo ustalić. Nie z samego IP.
Minęły lata od kiedy się tym bawiłem, nie będę zgrywał eksperta.

tsw.michal 29.12.2018 15:02

Coś długo pisze filipski chyba będzie na 5 stron

ostatecznybłysk 29.12.2018 15:03

Cytat:

Jeśli faktycznie ten Ly Vanna był fałszywy to jest jakies kuriozum. Nie wierzę że możemy mieć aż takiego pecha . Meresinski, Stechert, Kambodża, Piggy z TSu, to za dużo jak na 2.5 roku i tak zadłużony klub.
Dokładnie! Jednak po takiej fali szamba w końcu musi wydarzyć się coś pozytywnego :D Oby jak najszybciej

TIR_DO_SŁUBIC 29.12.2018 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1525347)
Wiem, byłem moderatorem.
Co do ustalenia lokalizacji - napisałem z grubsza to samo, przy czym mając pakiet i trochę wiedzy/czasu da się sporo ustalić. Nie z samego IP.
Minęły lata od kiedy się tym bawiłem, nie będę zgrywał eksperta.

Edytowałem post bo zorientowałem się że piszemy o tym samym.

Sinoos 29.12.2018 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1525344)
Nawet tutaj wrzucasz to gówno? Jakiś debil na TT zrobił sobie konto twitter.com/VannaLy11 i podszywa się pod niego. Większość zdaje sobie sprawe, że to fejk, ale jak widać zdarzają się ludzi, którzy biorą go na poważnie dlatego zgłaszajcie go za podszywanie.

Ja się też dałem nabrać, bo ktoś zrobił retweet i nie wiedziałem że to z fejkowego konta.

wolfy 29.12.2018 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1525350)
Edytowałem post bo zorientowałem się że piszemy o tym samym.

Luz. O to samo nam chodziło.

Lukasz 29.12.2018 15:07

Nie macie wrażenia deja vu ? Stechert Gruppe? :-/
Musze się zgodzić z faktem iż ktoś usilnie chce ten klub kupić i to po raz kolejny.

Co spółka takiego ma ze warte jest to 12 baniek?

Edit:
No to niech będzie ~40. Wyjaśnienie nawet na 5 przyjmę. Co?

Tarasunio28 29.12.2018 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1525353)
Nie macie wrażenia deja vu ? Stechert Gruppe? :-/
Musze się zgodzić z faktem iż ktoś usilnie chce ten klub kupić i to po raz kolejny.

Co spółka takiego ma ze warte jest to 12 baniek?

-40 baniek

raf2 29.12.2018 15:19

przecież Stechert myslal za te 40mln kupi grunty TS, to samo myślal hartling i ly, tylko ze onet sie wygadal pietrowskiemu i nic z tego nie wyszlo


po prostu zagraniczni oszusci nie potrafią odróznić Wisły SA od Wisły TS, częśc pewnie mysli ze TS podlega pod SA....

nero 29.12.2018 15:21

Wszyscy piszą jak tanio można kupić porządny klub, że to promocja i jak to możliwe, że Ci głupi biznesmeni tego nie robią. Zatem pytanie czy jakiś Polski klub zarabia na siebie? Za 12 mln można przejąć klub, ale pamiętajmy, że z olbrzymimi długami i kłopotami. Nie jesteśmy żadną okazją dla nikogo.

I cytat z wislaportal "Czy Wisła ma 12-tysięczną grupę fanów, która byłaby w stanie wpłacić po 100 złotych w każdym miesiącu?" Nie byliśmy wstanie chodzić na mecze w większości liczniej niż podana kwota. Nie fantazjujmy. Można próbować mówić o takich liczbie członków gdyby na mecze chodziło 40 tysięcy.

Lukasz 29.12.2018 15:25

I nikt z TS lub SA nie jest w stanie im tego wyjaśnić jak rozmawiają o sprzedaży klubu? Nie wierze.

To musiałaby by być propozycja (co najmniej) w stylu - kupicie spółkę, my (TS i miasto) wam pozwolimy wybudować hotel na naszych terenach.

filipski 29.12.2018 15:26

Obiecany post.

Zacznę od tego, że niektórzy z Was dają mi do zrozumienia, że sieję zamęt na forum i podgrzewam atmosferę. Możliwe. Zdaję sobie z tego sprawę i dochodzę do wniosku, że dalsza moja aktywność w takiej formie, jak dotychczas raczej nie przyniesie już pożytku Wiśle, ani jej kibicom. Nie jest moim celem zostać celebrytą tego forum, jakimś niesamowitym informatorem. Osobiście powiewa mi co o mnie sądzicie, bo ja na tym etapie jestem nikim w tej układance. Powtarzam, kto nie ufa moim słowom, ma do tego pełne prawo i nawet go rozumiem – nasz Klub dostarczył nam dość materiału, abyśmy sobie wyrobili odruchy daleko posuniętej ostrożności.

Piszę z dwóch powodów.

Pierwszy, prozaiczny – kibicuję Wiśle. Jestem z nią związany na różnych płaszczyznach od lat. Przez ostatnie miesiące trzymałem mordę na kłódkę, ale teraz zwyczajnie i mnie dosięgła gorączka wydarzeń.

Powód drugi – ważniejszy. W moim najlepiej pojętym interesie – i w interesie Wisły – jest stanowcze zaręczenie za inwestorów, a przede wszystkim podkreślenie roli poprzednich władz w teraźniejszej sytuacji Wisły. Roli, która wykracza daleko poza sprawy czysto sportowe i finansowe. Roli, która uwłacza temu Klubowi.

Przeczytajmy raz jeszcze fragment dzisiejszego wywiadu z Bońkiem, w którym mówi o tym, jak wygląda przygotowanie inwestycji w przypadku poważnych inwestorów. Z grubsza rzecz ujmując, opisuje ten proces dość dokładnie. Ma zupełną rację twierdząc, że takich spraw nie załatwia się na łapu-capu, potrzebne są spore nakłady czasu, pracy i pieniędzy, aby wszystko sprawdzić, przygotować, spisać. Poważny inwestor robi dokładnie to, zanim podejmie decyzję.

Konsorcjum, które przejęło Wisłę, przeprowadziło sprawę właśnie tak. Choćbyście nie wiem jak głośno i agresywnie krzyczeli, nikt i nigdy nie udostępni Wam szczegółów tego procesu. Żaden inwestor, w żadnej transakcji, na żadnym rynku. Zaręczam jednak, że nasi inwestorzy tak właśnie zrobili, a raczej zrobić próbowali. Zapominacie wszyscy bowiem – łącznie z prezesem Bońkiem – że do tanga trzeba dwojga. Każda umowa kupna/sprzedaży, zwłaszcza umowa przejęcia spółki kapitałowej, zakłada z góry dobrą wiarę i chęć współpracy celowej po obu stronach (sprzedający/kupujący). Tutaj z czasem pojawiało się coraz więcej wątpliwości odnośnie dobrej wiary sprzedającego. W Wiśle SSA odbyły się audyty (liczba mnoga nieprzypadkowa), informacje przepływały od paru miesięcy, zaangażowane było kilka podmiotów, także miasto. Niejasności wciąż pozostawały. Główny inwestor przed rozpoczęciem tematu miał całkowitą jasność względem reputacji Wisły – tak finansowej i kadrowej, jak i zaplecza kibicowskiego. Jednak drążył dalej. Na początku listopada uznano, iż zgromadzone informacje – pozytywne, negatywne, optymistyczne i pesymistyczne – wystarczają, aby dać zielone światło do finalizacji.

I tutaj wchodzą dyżurni krytycy – pozdrawiam, redaktorze Stanowski, wiem, że pan czyta – piejąc: „jaki poważny inwestor pakowałby się w takie gówno, ze świadomością, jak mocno ono śmierdzi?” Otóż, Szanowni Państwo, są tacy inwestorzy. Ich specjalizacja jest dość śliska i ryzykowna, ale bywa, że mocno zyskowna. Ta specjalizacja to tak zwane interesy wysokiego ryzyka. Papiery dłużne podejrzanej proweniencji, ryzykowne inwestycje, niejasne układy właścicielskie, kłopotliwe relacje kapitałowe i organizacyjne. Właśnie tacy inwestorzy zainteresowali się Wisłą. Dlaczego? Bo nikt inny Wisłą się teraz nie zainteresuje, choćby nie wiem jak dziennikarze zaklinali rzeczywistość. A zgadnijcie jak wyglądają tacy inwestorzy? Podpowiem – nie jak paladyni w pełnej zbroi na bogato zdobionych koniach. To są ludzie, którzy na co dzień babrają się w gównie. Jak napisałem w prywatnej wiadomości do kilku z Was: Ani Ly, ani Hartling, ani nawet Pietrowski, to nie ministranci. Ich CV nie rzucą na kolana możnych tego świata, owszem, mają też swoje za uszami. Cóż, takich a nie innych inwestorów może mieć teraz Wisła. I w możliwej do określenia przyszłości innych mieć nie będzie, czy to się Wam podoba, czy nie. Wydaje mi się jednak, że nie szukamy dla naszej Wisełki cnotliwego męża, lecz biznesowego partnera, który jej nie wyrucha. O to jestem spokojny w ich przypadku.

Kiedy przejmujesz Stajnię Augiasza, musisz ubabrać się w gównie. Niektórzy pakują ręce w gówno, aby coś w nim wyrzeźbić, a potem próbować to sprzedać. Inni pakują ręce w gówno, aby się go pozbyć, wyczyścić stajnię i na tym zarobić. Teraz zadajmy sobie pytanie, do czego służy wanna – do rzeźbienia czy do czyszczenia? ;) Nikt nie ukrywa, że dla Ly i spółki Wisła jest okazją do zarobku. Napiszę więcej – to bardzo dobrze! Już mieliśmy takich, którzy mieli „barwy w sercu na śmierć i życie”. Okazało się jednak, że na śmierć.

Jednak nawet specjaliści od „trudnych aktywów” i „ryzykownych inwestycji” – znów pozdrowienie dla redaktora Stanowskiego, dobrze zna temat – mają swoje limity, swoje ograniczenia i swoje analizy ryzyka, które są gotowi podjąć. Możecie pluć na to, co piszę, ale w Wiśle są sprawy, o których nie śniło się filozofom, a co dopiero Ly czy Hartlingowi. I nie, bez całkowitej współpracy ze sprzedającym w procesie przygotowania inwestycji nie dało się tego sprawdzić. Cóż, gdyby tak całkowita współpraca była, to nie było wielu trupów w szafie, zapewne. Rozczaruję teraz tych, którzy oczekują, że napiszę coś sensacyjnego. Aż tak głupi nie jestem. Tym bardziej, że przez ostatnie lata wielu z Was tutaj już o tych sprawach z grubsza pisało, choć w trybie przypuszczającym. No to z mojej strony: jest gorzej. To nie oznacza, że inwestor się wycofa. To oznacza, że będzie chciał mieć całkowitą, bezapelacyjną i niewzruszalną kontrolę nad sytuacją i procedurami naprawczymi. Czy nie tego chciałby poważny inwestor?

Dla mnie jest rzeczą oczywistą, że poprzedni właściciel i środowiska z nim związane nie mają żadnego interesu w tym, aby nowi właściciele przejęli spółkę bezproblemowo i dali jej upragniony spokój, a potem sukces. Powodów jest wiele, jednym z nich jest ostateczna, całkowita i niepodlegająca dyskusji kompromitacja poprzedników i donośna beka z nich na wieki wieków amen. Choćby to forum pokazuje, jak wielu szczerych, oddanych kibiców Wisły wciąż wierzy kumatym i daje się im wodzić za nos.

Sugerujecie moją niewiarygodność, domagacie się weryfikacji. Słusznie. Rozumiem, że wyciągnęliśmy gremialne wnioski z naszego marazmu w tym względzie wobec TS i poprzedniego zarządu. Kto sprawdził moje IP, ten wie, że piszę obecnie z Krakowa :P Rozczaruję Was znowu, raz jeszcze pisząc to samo – nie mam obecnie żadnego interesu w tym, aby się ujawniać, choćby nawet w kwestii konkretnej relacji z nowymi właścicielami czy UMK. Zresztą, to jest totalnie bezcelowe. Wszystko, co piszę, piszę nie dla siebie i swojego fejmu, ale dla uwiarygodnienia inwestorów i demaskacji poprzednich właścicieli. I dlatego napiszę, co następuje.

Poważny inwestor, przygotowując od miesięcy transakcję wysokiego ryzyka, zakłada, iż po przejęciu spółki będzie musiał z miejsca wymienić praktycznie wszystkich pracowników średniego i wysokiego szczebla, aby mieć wspomnianą przeze mnie kontrolę nad aktywami. Poważny inwestor zawczasu gromadzi swoją ekipę, która nie tylko przygotowuje proces przejęcia, ale również scenariusze do realizacji po transakcji oraz jest gotowa podjąć się tej realizacji. Poważny inwestor, wchodząc na nowy rynek, w nowe środowisko, szuka również ludzi jakoś to środowisko znających, mających rozeznanie wobec ludzi i procesów, czujących klimat okołoinwestycyjny. Poważny inwestor, który chce przejąć Wisłę, tak właśnie uczynił. Informacje, które czytacie, pochodzą z takiego właśnie źródła. Tyle w temacie, bezwzględnie.

Ktoś zapytał mnie – a czemu nie zawiadomiłeś dziennikarzy? Odpowiadam – a skąd wiecie, że nie próbowałem? Przyznaję, wśród mediów chodów nie mam, totalnie nie moja bajka. Wiem z dobrego źródła, że jest dwóch dziennikarzy, którzy możliwie najlepiej życzą Wiśle. Jednym z nich jest pan Miga. Próbowałem zwrócić mu uwagę na to, kogo i o co warto zapytać – zbył mnie milczeniem. Drugi dziennikarz – personalia pominę – wyśmiał mnie, podobnie jak część tego forum. Rozumiem, nie focham się.

Kilku z Was zarzuca mi, że pewne informacje brzmią całkowicie niewiarygodnie, wręcz niemożliwie. To są słuszne zarzuty. Te informacje takie właśnie są. Także dla inwestora.

Dziś wszystkie odpowiedzi są po stronie nowych inwestorów – w tym sensie, że oni podejmą decyzje, co zrobić z brakiem odpowiedzi w pewnych kwestiach. Hartling już spruł się o klauzulach zawieszających, o których wcześniej nie informowano. Są to klauzule po stronie sprzedającego, które nie zostały zrealizowane do wczoraj (jak jest dziś – nie wiem – powtarzam: jeszcze nie siedzę przy stole, podobnie zresztą jak obecny prezes). Nie umiem odpowiedzieć, czy sprawa na pewno zakończy się pomyślnie, bo nie ja jestem inwestorem, to nie są moje pieniądze i nie moje ryzyko. Powtórzę jednak raz jeszcze – z całą stanowczością – przelew nie jest zagadnieniem, która rozstrzygnie sprawę.

A specjalnie dla Rience’a (mam sentyment) – nigdzie nie napisałem, że pieniądze są na koncie. Warto w końcu nauczyć się czytać, jak na czarodzieja przystało.

Przestańcie też jarać się tematem gruntów – zapewniam, nie warto.

Obawiam się, że nic więcej nie jestem w stanie Wam przekazać, nie narażając się na kłopoty. Zapewne większość rozczarowałem, trudno. Ze swojej strony podsumuję to, za co mogę zaręczyć.

1. Konsorcjum nowych właścicieli to nie słupy.
2. To wiarygodni inwestorzy, choć niekoniecznie wymarzeni przez kibiców.
3. Nowi właściciele mają wobec Wisły czyste, biznesowe intencje.
4. Nowi właściciele są świadomi ryzyka.
5. Wisła jest w tragicznym stanie – jako klub sportowy, jako spółka, jako środowisko.
6. Całą i wyłączną odpowiedzialność ponoszą Ci, którzy klubem zarządzali dotychczas.
7. Poprzedni właściciele, delikatnie rzecz ujmując, nie ułatwiają procesu przejęcia klubu przez inwestora oraz nie przyczyniają się, delikatnie rzecz ujmując, do stworzenia wokół niego dobrego klimatu, bardzo przydatnego do skutecznej realizacji planów.
8. Cokolwiek się stanie w najbliższych dniach, w najlepiej pojętym interesie kibiców Wisły jest, aby mieli pełną świadomość, że zawdzięczają to środowisku, które Wisłę trzymało w garści przez ostatnie lata. Tylko wtedy, jako kibice, będziemy mogli realnie wspierać Klub.
9. Co do przyszłości Klubu w kontekście nowych inwestorów – pozostaję optymistą. Nawet jeśli Hartling dzisiaj zrobi mi z.....o ;)

Z mojej strony temat się wyczerpuje. Proszę, abyście mnie nie ciągnęli już za język. Jeśli coś więcej będę mógł napisać – zrobię to. Hejtować, oczywiście, możecie mnie do woli – na zdrowie ;)

PS. Zbymaka bym nie lekceważył, janekx jednak już jest celebrytą.

PS2. Z ostatniej chwili. Wiem, co powie Hartling. Oj, będzie wizg na tym forum…

emjot 29.12.2018 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1525346)
Jeśli faktycznie ten Ly Vanna był fałszywy to jest jakies kuriozum. Nie wierzę że możemy mieć aż takiego pecha . Meresinski, Stechert, Kambodża, Piggy z TSu, to za dużo jak na 2.5 roku i tak zadłużony klub.

nie wierzę w tego "pecha" ani przypadek
to się "samo" nie dzieje

LucjuszWielki 29.12.2018 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abcabc (Post 1525152)
Coś mi się wydaje, że to co pisze "filipski", to nie tylko teoria. Sugeruje, że jakoś dotarły do niego szczegóły tego, co się wydarzyło.
Brzmi to wiarygodnie.

Ale ciekawe jest to, że ci sami, którzy pisali o gangu narkotykowym z TS, teraz nagle nie wierzą, w to co on teraz pisze.
Tak sobie roztropkują... No jak to możliwe, że Sarapata mogła na koniec popodpisywać umowy w imieniu Wisły dla swojej rodziny i znajomych (z Dukatem płacili sobie 700 tys. zł)?
Dziwią się, jak to możliwe, że teraz pracownicy zachowują się dziwnie wobec nowych właścicieli, chociaż niedawno płakali, że Sarapata zatrudnia morderców w klubie. Niedawno mówiono o znalezieniu przez policję w hali Wisły skradzionych przedmiotów, papierosów z przemytu, a nawet narkotyków.

No chyba skleroza. Kurza pamięć


Ja po prostu jestem zszokowany mitomanią niektórych. Wymysły, że to wałek w stylu Meresińskiego, albo że wręcz Ly to podstawiony człowiek takich tępych ciołków jak Misiek i jego szefowie. :lol: To jest coś tak absurdalnego, że trzeba być naprawdę "zdolnym", żeby z czymś takim wyskoczyć.

Geniusze obrońcy sarapacizny chwalą się, że niby "obronili" Wisłę przed inwestorami od firmy Stechert. Obronili dla gangu, który Wisłę zadłużył na śmierć. A twierdzą, że dowodem na sukces jest bankructwo Stecherta. :lol:
Stechert to była firma-front (czy krzak) kupiona przez kogoś z dużymi pieniędzmi, do operacji kupna Wisły. To było tylko narzędzie, a nie inwestor.
Ci ludzie musieli zapłacić 40 mln zł. od razu. Ci ludzie pieniądze musieli mieć. Czy
czyste czy nie, to nie ma znaczenia (jak Legia prosperuje?)
Stecherta odrzucili po tym, jak kupno Wisły nie wypaliło, bo już nie był do niczego potrzebny.
Jak głupim trzeba być, żeby opowiadać kretynizmy o bankructwie Stecherta jako dowodzie na słuszność sarapacizny?

Meresiński to kompromitacja, za którą odpowiada Telefonika i Cupiał (o ironio teraz Telefonika wydaje komunikat: "musimy dbać o własną wiarygodność" :rotfl:)
Za niego odpowiadałą grupa mafijna, to nie był jednostkowy cwaniaczek. Tylko idiota by w to uwierzył. Pieniędzy nie miał, a od razu ukradł z kasy pół miliona. Ale tutaj akurat "Zielak" i "Misiek" gościa przekonali do spłynięcia (to jest plus).
Najprawdopodobniej to Wawro z ludźmi Telefoniki próbowali zrobić biznes na terenach TS.
To Telefonika i Cupiał zrobili z Wisły pośmiewisko. Większego wieśniaczka trudno było znaleźć.

No a o mafii w Krakowie...
Ciekawe, że kiedy Sarapata i niektórzy w TS się pokłócili, to ta wyciągnęła kartę z rękawa i w wywiadzie powiedziała coś takiego:



No nie dziwne? :lol:

W komentarzach też ostatnio czytałem, że Kwiecień jest blisko z "Zielakiem" (cytat: "Kwiecień był zafascynowany zielakiem i był w niego wpatrzony jak w Boga."). Nie wiem, czy to prawda, ale pasowałoby.

Nie rób z siebie jeszcze większego błazna,... bo byłeś pierwszym, który łyknął w te brednie o nowym właścicielu i przelewie, krytykując tych, którzy w te brednie nie wierzyli od samego początku... To było trzeźwe spojrzenie na to co w klubie się działo, a ty ganiłeś tych kibiców, że robią zły PR wokół klubu i przez to inwestorzy mogą się wycofać :rotfl: błazen nad błazny - podobnie jak z ułożoną stopą Videmonta i co teraz chcesz odwrotnie śpiewać?? że jednak to wałek>?>? :rotfl:

Coglin 29.12.2018 15:32

@filipski: w sumie nie napisałeś nic.

filipski 29.12.2018 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 1525361)
@filipski: w sumie nie napisałeś nic.

Dobrze, że już po świętach, przynajmniej Ci ich nie zepsułem.

FraMat 29.12.2018 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 1525361)
@filipski: w sumie nie napisałeś nic.

W sumie to napisał, że nowi właściciele są zdecydowani na przejęcie Wisły, a TS (stary zarząd) chce zjeść ciastko i mieć ciastko.
Czyli sprzedać Wisłę i zachować wszystko, co do tej pory sprawiało, że Wisła była świetnym słupem dla machlojek (łagodnie powiedziane).

Nowi właściciele mieliby wg TS ładować pieniądze w utrzymanie słupa w E-klasie, a dotychczasowe układy trwałyby nadal i jeszcze lepiej się miały.

Dobrze myślę?

emjot 29.12.2018 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 1525361)
@filipski: w sumie nie napisałeś nic.

są dwa wyjścia: czytając między wierszami można sporo zrozumieć
albo .... to wał :P

Lukasz 29.12.2018 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1525363)
…. utrzymanie słupa w E-klasie, (...)

Dobrze myślę?


To mi się nie klei. IV liga na restrukturyzacje lepsza.

Ajax 29.12.2018 15:40

Ja też chce być informatorem!

PS. Z ostatniej chwili. Wiem, co powie Hartling, a będzie to dokładnie nic :D

Coglin 29.12.2018 15:41

To może inaczej - nic nowego. Zebranych parę informacji, dodanych kilka przemyśleń. Może to prawda, a może nie.

MaciekJ87 29.12.2018 15:41

@filipski To ja inaczej wprost... Twoim zdaniem przejmą klub czy zostaniemy przy TS?

FraMat 29.12.2018 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1525365)
To mi się nie klei. IV liga na restrukturyzacje lepsza.

Przecież środowisku, które do tej pory okradało Wisłę i traktowało ją jako słup, nie chodzi o restrukturyzację, ale o utrzymanie żłoba, za który odpowiedzialność będzie ponosił ktoś inny.

Ajax 29.12.2018 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaciekJ87 (Post 1525368)
@filipski To ja inaczej wprost... Twoim zdaniem przejmą klub czy zostaniemy przy TS?

Jako nowy hiper informator powiem.

Chcom ale nie mogom!

FraMat 29.12.2018 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaciekJ87 (Post 1525368)
@filipski To ja inaczej wprost... Twoim zdaniem przejmą klub czy zostaniemy przy TS?

Moim zdaniem, przejmą klub, ale pewne grupy nie będą chciały pozbyć się swoich korzyści.
Będzie pewnie na noże.

Bene Nati 29.12.2018 15:44

To wszystko jest chore. Czy u nas nigdy nie może być normalnie? I komu tu wierzyć? Można zwariować w ostatnie pół roku, mając ten klub w sercu.

filipski 29.12.2018 15:47

MaciekJ87

Prędzej czy później, takim czy innym sposobem, mniej lub bardziej boleśnie dla klubu - ale przejmą.

No, to teraz macie powód, żeby mnie zlinczować w razie czego :P Swoją drogą, to zastanawiające, że:

A) To, co napisałem, uznajecie za mało konkretne. Nieskromnie powiem, że poprzednie władze i ich organy wydające oświadczenia mogłoby się ode mnie uczyć.

B) Spodziewacie się niewiadomo jakich rewelacji od człowieka piszącego na forum. Raz jeszcze napiszę (który to?) - kto chce wierzyć, wierzy, kto nie chce, nie wierzy. Nikomu od tego nie ubędzie. Nie prowadzę tutaj kampanii politycznej, ani nawet marketingowej, lecz dzielę się swoim punktem widzenia.

andej 29.12.2018 15:47

@filipski

Dzięki za ten post, dużo dzięki niemu zrozumiałem. Jak myślisz kiedy ta sprawa się w końcu rozstrzygnie, w tę lub w drugą stronę?

MaciekJ87 29.12.2018 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525374)
MaciekJ87

Prędzej czy później, takim czy innym sposobem, mniej lub bardziej boleśnie dla klubu - ale przejmą.

No, to teraz macie powód, żeby mnie zlinczować w razie czego :P Swoją drogą, to zastanawiające, że:

A) To, co napisałem, uznajecie za mało konkretne. Nieskromnie powiem, że poprzednie władze i ich organy wydające oświadczenia mogłoby się ode mnie uczyć.

B) Spodziewacie się niewiadomo jakich rewelacji od człowieka piszącego na forum. Raz jeszcze napiszę (który to?) - kto chce wierzyć, wierzy, kto nie chce, nie wierzy. Nikomu od tego nie ubędzie. Nie prowadzę tutaj kampanii politycznej, ani nawet marketingowej, lecz dzielę się swoim punktem widzenia.

Dzięki, ja szczegółów nie potrzebuje, bo fora, TT czy facebooki to nie miejsca na pisanie szczegółów. Pozostaje mieć nadzieję że niektórzy w TS się opamiętają a nowi Ly i Hartling są tak wiarygodni jak piszesz.
Dzięki i pozdrawiam

luke1906 29.12.2018 15:50

Czytając filipskiego i mając ogólne pojęcie o tym co mogło się wewnątrz klubu dziać to szczerze mówiąc włos się jeży, ale też zero zaskoczenia. Zaatakował nas rak, pasożyt, i trawi od środka.

Tutaj to by się przydał jakiś arabski szejk śpiący na ropie, do tego lekko walnięty. W momencie gdyby przyszli do niego ci z obecnego układu i próbowali coś wymusić po prostu wyjąłby z pod biurka kałacha i roz.jebał ich w ....u. Nie widzę innej opcji na oczyszczenie.

Kryniu 29.12.2018 15:50

Zamykać interes i rozliczać. Tylko to pozostało. TS WISŁA i jego zarząd doprowadził do zrujnowania klubu. Nikt inny. Miastu nie chcieli płacić a miasto powiedziało stop i cały ciąg zdarzeń. Wykradli jeszcze ile mogli i uciekli. Czysta kasa u będą spokojnie siedzieć. Najgorsze że zaczynając od IV ligi i wracając na szczyt jestem przekonany, że oni dalej będą chcieli mieć wpływ na Wisłę. No masakra by taki klub przez dwa lata nie sprzedać. No ale sami mówili, że klub jest nie na sprzedać bo leży w odpowiednich rękach. Teraz pytanie czy warto grać do końca sezonu juniorami. Moim zdaniem nie. Nie warto się ośmieszać i dostawać bęcki a ogłosić upadłość i przez pół roku szykować nowe podwaliny struktur pod IV ligę. Szukać piłkarzy, boiska oraz wyznaczyć przedstawicieli. Co do starej Wisły i gry na stadionie miejskim to już nie nasz problem na najbliższe lata. Niech się Majcher martwi. 3 lata i będziemy zapleczu. W to wierzę i innej drogi nie widzę. Ta głupia krowa Sarapata mogła dać zapis o karach w przypadku nie wpłacenia gotówki. Normalna sprawa ale nie bo kobyła patrzyła tylko by się zwijać. Straciliśmy tylko czas i dostaliśmy na pożegnanie ogromną porcję wstydu. Tak jak przez ostatnie lata. Liczą się fakty a nie piękne słowa. Tych drugich było za dużo.

For_FuN_ 29.12.2018 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525358)
Obiecany post.

Obawiam się, że nic więcej nie jestem w stanie Wam przekazać, nie narażając się na kłopoty. Zapewne większość rozczarowałem, trudno. Ze swojej strony podsumuję to, za co mogę zaręczyć.

1. Konsorcjum nowych właścicieli to nie słupy.
2. To wiarygodni inwestorzy, choć niekoniecznie wymarzeni przez kibiców.
3. Nowi właściciele mają wobec Wisły czyste, biznesowe intencje.
4. Nowi właściciele są świadomi ryzyka.
5. Wisła jest w tragicznym stanie – jako klub sportowy, jako spółka, jako środowisko.
6. Całą i wyłączną odpowiedzialność ponoszą Ci, którzy klubem zarządzali dotychczas.
7. Poprzedni właściciele, delikatnie rzecz ujmując, nie ułatwiają procesu przejęcia klubu przez inwestora oraz nie przyczyniają się, delikatnie rzecz ujmując, do stworzenia wokół niego dobrego klimatu, bardzo przydatnego do skutecznej realizacji planów.
8. Cokolwiek się stanie w najbliższych dniach, w najlepiej pojętym interesie kibiców Wisły jest, aby mieli pełną świadomość, że zawdzięczają to środowisku, które Wisłę trzymało w garści przez ostatnie lata. Tylko wtedy, jako kibice, będziemy mogli realnie wspierać Klub.
9. Co do przyszłości Klubu w kontekście nowych inwestorów – pozostaję optymistą. Nawet jeśli Hartling dzisiaj zrobi mi z.....o ;)

Z mojej strony temat się wyczerpuje. Proszę, abyście mnie nie ciągnęli już za język. Jeśli coś więcej będę mógł napisać – zrobię to. Hejtować, oczywiście, możecie mnie do woli – na zdrowie ;)

PS. Zbymaka bym nie lekceważył, janekx jednak już jest celebrytą.

PS2. Z ostatniej chwili. Wiem, co powie Hartling. Oj, będzie wizg na tym forum…

1. Dlatego Wisłę kupują przez podmioty, które sami nabyli niedawno(czytaj firmy krzak).
2. Na czym polega ich wiarygodność? Proszę o linki do biznesów tych panów. Proszę o nazwy firm, które do nich należą. Proszę o linki do informacji nt. dochodów tych firm.
3. Nic o tym nie wiemy, bo dwójka z potencjalnych właścicieli nie rozmawia z mediami(jeden ukrywa się pod parasolką).
7. Nie ułatwiają? Książe nawet nie ruszył tyłka ze Szwajcarii, tylko trzeba było do niego polecieć :D. Dodatkowo ze strony TSu całkowita cisza medialna. Z drugiej strony absurdalne, głupie i bezsensowne wywiady pana Pietrowskiego, który okazał się totalnym kretynem i osobą niewiarygodną(np. znajomości z ludźmi, którzy nic o tym panu nie wiedzą, czy też wymienianie klubów Pana Ly, z którymi ten pan nie ma nic wspólnego, itd.).

P.S - Jeśli dla Ciebie zbymak(człowiek, który kilka razy kazał szampany, m. in. wtedy kiedy Iwan informował że sprawa upadła) jest wiarygodny to na tym można skończyć dyskusję :).
P.S 2 - Pracujesz dla Pietrowskiego? Ogólnie dla tych ludzi :)?

brylant17 29.12.2018 15:52

Cytat:

Nie wierzę że to się dzieje. Podczas podpisywania dokumentów z Zurich jeden z członków zarządu SSA miał wątpliwości co do tego czy pan Ly Vanna jest prawdziwy bo na zdjęciach pokazywano inną osobę. Zgłosił to Sarapacie ale umowę podpisano.

:rotfl: coraz śmieszniej

Dobcio 29.12.2018 15:52

Po dłuższej nieobecności potwierdzam to co pisze filipski. Jest szansa natomiast, że do 2 stycznia ten cyrk się skończy. Jednak zależy to od TSu

Lukasz 29.12.2018 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1525369)
Przecież środowisku, które do tej pory okradało Wisłę i traktowało ją jako słup, nie chodzi o restrukturyzację, ale o utrzymanie żłoba, za który odpowiedzialność będzie ponosił ktoś inny.

Co to za róznica czy biznez robi się 'z' TS, Cupiałem czy Li? Paryż wart jest mszy.

Pani Marzena dostała pieniądze więc ktoś stwierdził wykonała dobrze swoją pracę i należą się jej uczciwie zarobione pieniądze. Moim zdaniem ten kto to reżyseruje, dobrze wynagradza swoich współpracowników i co za tym idzie, nic mu się nie wali - to początek innego pomysłu na biznes. W tym świetle wszystko jest ok i inwestorzy są wiarygodni, co na forum można wyczytać. I wszystko się domyka w całość.

Savik 29.12.2018 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525358)
Obiecany post.

.......

Dzięki - jak ktoś chociaż trochę wie jak wyglądają takie przejęcie i rozumie co się działo w klubie za PMS, to to co napisałeś jest bardzo klarowną informacją.

Matejas_ 29.12.2018 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filipski (Post 1525358)
Oj, będzie wizg na tym forum

To napewno, pytanie tylko czy będzie to okrzyk radości, czy lament?

!!IRIVER!! 29.12.2018 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dobcio (Post 1525381)
Po dłuższej nieobecności potwierdzam to co pisze filipski. Jest szansa natomiast, że do 2 stycznia ten cyrk się skończy. Jednak zależy to od TSu

Co tu może zależeć od TS jeśli warunki umowy inwestorzy spełniają? Niech tu wjadą ze swoją mafią i robią porządki z tymi pasożytami.

kowalkowskij 29.12.2018 15:55

@filipski, nie jesteś Ty aby kandydatem konsorcjum na nowego prezesa SA? ;)

filipski 29.12.2018 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez heoij (Post 1525127)
Do skasowania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1525379)
1. Dlatego Wisłę kupują przez podmioty, które sami nabyli niedawno(czytaj firmy krzak).
2. Na czym polega ich wiarygodność? Proszę o linki do biznesów tych panów. Proszę o nazwy firm, które do nich należą. Proszę o linki do informacji nt. dochodów tych firm.
3. Nic o tym nie wiemy, bo dwójka z potencjalnych właścicieli nie rozmawia z mediami(jeden ukrywa się pod parasolką).
7. Nie ułatwiają? Książe nawet nie ruszył tyłka ze Szwajcarii, tylko trzeba było do niego polecieć :D. Dodatkowo ze strony TSu całkowita cisza medialna. Z drugiej strony absurdalne, głupie i bezsensowne wywiady pana Pietrowskiego, który okazał się totalnym kretynem i osobą niewiarygodną(np. znajomości z ludźmi, którzy nic o tym panu nie wiedzą, czy też wymienianie klubów Pana Ly, z którymi ten pan nie ma nic wspólnego, itd.).

P.S - Jeśli dla Ciebie zbymak(człowiek, który kilka razy kazał szampany, m. in. wtedy kiedy Iwan informował że sprawa upadła) jest wiarygodny to na tym można skończyć dyskusję :).
P.S 2 - Pracujesz dla Pietrowskiego? Ogólnie dla tych ludzi :)?

Na Twoje pytania pozwolę sobie nie odpowiedzieć - takie moje zbójeckie prawo, jak i zresztą inwestorów też. inna sprawa, że odpowiedź na trzy pierwsze zawarta jest w moim poście.

Co do zbymaka, napisałem wyraźnie, że nie lekceważyłbym i tyle.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl