![]() |
Maor Melikson zakończył karierę :shock: Dzięki za wszystko!! Pan piłkarz
|
Na weszlo o Meliksonie
http://weszlo.com/2020/01/02/maor-me...o-zapamietamy/ |
Cytat:
|
Cytat:
|
Kumah w Wieczystej?
https://transfery.info/aktualnosci/w...-krakow/132309 |
|
Najgorsza 11 Wisly
http://weszlo.com/2019/01/16/daleko-...-wisly-krakow/ |
Do postu Bódynia- pewnie można byłoby dopisać jeszcze paru asów Jovanić Jovanović Nunez Quioto Belotte Thwaite
|
Nunez orłem nie był, ale na dziś miałby pewny pierwszy plac.
|
Cytat:
Największym niewypałem wśród GK nie był Hughes a Jovanic, który kosztował klub krocie, razem z jego płacą poszło w błoto 1 mln euro. |
Nunez bronił się sportowo? Ten pozorant? No ....a tego to ja się je apodziewalem
|
Kaczorowski,, Sikorski też były orły
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Chodziło o najgorszą jedenastkę obcokrajowców, dlatego nie ma Kaczorowskiego.
PS nie nie rozumiem, jak mogło zabraknąć w tym zestawieniu Vidliczki :) |
Zarówno Nunes jak i Jovanović to byli solidni na nasze warunki piłkarze.
Jovanović zanim złapał tą dziwną kontuzję / chorobę to miał pewny plac i grał wszystko od dechy do dechy. Jeden z lepszych bocznych obrońców jaki nam się trafił w tamtym okresie. Nunes był u nas krótko bo chyba tylko 1 sezon i grał sporo pozostawiając po sobie niezłe wrażenie. Z tego co pamiętam był wypożyczony i nie zdecydowano się na wykup, bo kwota była za wysoka. Casus Andy Riosa, gdzie gdyby nie zaporowa kwota wykupu to każdy by go na następny sezon przyjął z otwartymi ramionami, ale nie był na tyle mocny, aby przesadnie szastać kasą. Nikt za nim nie płakał, ale też nikt nie wieszał na nim psów jak odchodził. Solidny defensywny pomocnik. |
Kapka byl na sparingu :D .... niezatapialny wraca ?:D
|
Junco tez byl
|
Cytat:
|
Jest kandydatem do rady nadzorczej z ramienia TS :P :D
|
Carlitos w Grecji https://www.youtube.com/watch?time_c...ature=emb_logo
|
Nie brakuje i nie brakowało u nas zawodników utalentowanych tylko chyba to co najbardziej szwankuje to wprowadzanie młodych do pierwszego składu. Mam nadzieje, że powoli się to będzie zmieniać.
Cytat:
|
Akurat w przypadku Urygi był dosyć dobrze wprowadzany do składu u nas. Był gnojony, nawet przeze mnie, ale nie zapominajmy, że na początku grał u nas jako def.pomocnik gdzie się po prostu nie nadaje ze swoją zwrotnością. Był u nas w okresie gdzie się wydawało, że zaraz wrócimy do ligowej czołówki, presja była wobec niego bardzo wysoka.
Tutaj zawalili rządzący klubem w tym okresie, nie została z nim przedłużona umowa, myślę, że Wdowczyk nie miał wiele do powiedzenia czy go zostawić czy nie. Ciekawy jestem czy gdyby Uryga dostał od nas ofertę kontraktu na podobnym poziomie co w Płocku to czy by nie został wtedy u nas. Można było to rozegrać inaczej w tamtym okresie, ale to tak jak mówię, nieprzedłużanie z nim umowy to bardziej decyzja rządzących niż sztabu trenerskiego. |
Żegnamy Jakuba Bartosza. Tak być musiało i wszyscy to wiemy.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Być może problemem u nas z mlodymi zawodnikami jest to, że za bardzo nie ma kto nimi kierować, a presja w Wiśle na wyniki jest i często lubi się szukać winnego. Może nie wyrabiają psychicznie a jak odchodzą do mniejszego klubu gdzie nie skupia się na nich aż takich oczekiwań/z miejsca są gwiazdą/nadzieją to im to dodaje wiary we własne możliwości.
Bo to jest bardzo dziwne, że mamy sporo młodych chłopaków, którzy jakoś rokują, ale później nie robią wcale postępu, idą do innego klubu i ten postęp robią... Dziwne. Niby w Lechu czy Legii młodziez daje radę, ale tam to raczej na młodzież się stawia, w młodzież się wierzy i jest od początku dobrze szkolona. U nas wszystko na dziko robione. |
Ale który nasz młody, który odszedł to jakś karierę robi? Chyba najlepiej Alan (Buksę pomijam), szału nie ma. Przecież wszyscy bodaj na wypożyczeniu obecnie głębokie rezerwy 2/3 ligi. Dla mnie ewenementem jest "sztandarowy"Tomek Zając. Oglądałem tych młodych czasem i jakoś rokował. A tu przez całą przygodę na razie 2 bramki w Stomilu bodaj, przecież to jest dramat jak dla ofensywnego piłkarza.
|
Może nie, że mega karierę ale jeśli ktoś sobie radzi na poziomie e-klasy to jeśli mamy być szanującym się klubem to uważam, że powinniśmy umieć rozwinąć piłkarza do tego poziomu, który osiągnie on po ewentualnym transferze do innego klubu.
Dla mnie Mączyński, Uryga, Stolarski, Kurto, Nalepa Pewnie jeszcze paru by się znalazło w ostatniej dekadzie. Nie wiem, dla mnie to jest słabe, że u nas można być talentem, wielkim talentem i się nagle albo ląduje w lipnym klubie i lipnej lidze = koniec kariery, albo gdzieś tam lepiej pójdą te chlopaki od nas jak wyżej wymienieni i karierę zrobią. A jeszcze Ćwielong mi się przypomina. Czy u nas w ogóle przez ostatnie 10 lat był jakiś piłkarz mlody, obiecujący, który się rozwinął w Wiśle lub na wypożyczeniu i wrócił mocny do Wisły i został trzonem zespołu lub w ogóle mocnym punktem? Jedynie o Małeckim (o Brożkach już nie wspominam bo to stare chlopy juz i dawne lata) chyba tak można powiedzieć, ale tu tez beka bo chlop robił progres, później stanął w miejscu, a poźniej był mocny regres. Właśnie razem z Cwielongiem u nas startowali i też jeden musiał odejść, a drugi wyhamował z karierą i zrobił the end. |
Z Ćwielongiem? Chyba Ci się coś pomyliło ;) Może o Chrapka Ci chodzi?
|
Tzn racja, Ćwielong nie tyle co gral u nas od młodych lat ale jako 20 latek przyszedł i też jakoś do nas nie pasował a dalej sobie w miarę poradził (tylko, że wtedy była trochę inna Wisła ;) ), tak czy siak może trochę nie pasuje do mojego twierdzenia, że ktoś od mlodziaka w Wiśle startuje i dalej nici z gry u nas.
Ale chodziło mi o to, że własnie wtedy, niemal 15 lat temu Mały i Cwielong byli w Wiśle, startowali do pierwszego składu, a dalej wyszło jak wyszło. |
Przecież Ćwielong grał wszędzie tak samo.
U nas i potem w innych klubach. Nie było tak, że u nas grał muł a potem wystrzelił w innym klubie. Kwestia raczej, że bardzo szybko osiągnął apogeum swoich możliwości i już później się nie rozwijał niestety. |
Pietrzak w Lechii
Czy mi się coś przyśniło czy on mówił, że nie odejdzie do żadnego polskiego klubu? Tzn odszedł za granicę, teraz "tylko" powrócił. Ktoś orientuje się tej dziwacznej decyzji ? Szkoda bo chłopa ceniłem. |
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-14186941
Jednak moim zdaniem w tym wywiadzie mówi to bardziej w kontekście tamtego okienka. Nie wygląda mi to na deklarację, że nigdy w Polsce nie zagra nigdzie indziej. A co do decyzji o powrocie to w wywiadach podawał, że wchodzą w grę sprawy osobiste. Przypominam również, że jest on członkiem Socios oraz gdy w sezonie 18/19 piłkarze zaczęli dostawać pensje to on swoją część z ówczesnej grudniowej zbiórki na zaległe wypłaty oddał. |
a właśnie miałem pytac jak mu tam idzie za granicą
wogle , tylu tu userów którym sie najwyraźniej nudzi , może ktoś by robił np taki raport co miesiąc , jak tam idzie naszym stranieri ? |
Szybko jakoś wraca, myślałem ze w takiej lidze dłużej bedzie w stanie pokopać. Decyzja pewnie w myślą o grze w kadrze,,, szkoda, że nie do nas...
|
Facet w wywiadzie chyba kilkukrotnie powtarza, że powodem powrotu były sprawy osobiste. Raczej nie sportowo nie przepadł. Zagrał w 15 meczach, miał 2 asysty.
W wywiadzie dla Weszło: Tak jak mówisz, jeśli chodzi o sprawy sportowe, to na pewno nie było źle, ale mam swoje osobiste sprawy i postanowiłem wrócić. Ciesze się, że znalazłem nowy klub. To wydarzyło się bardzo szybko i fajnie, że w momencie, kiedy ten powrót był mi potrzebny, znalazł się zainteresowany zespół. |
Oby to nie były "osobiste sprawy"/"rodzinne" takie jak miał Velez.
|
A jakie sprawy miał Velez?
|
Velez przecież przyznał, że zarząd zmusił go do kłamstw z tymi sprawami rodzinnymi. Jakoś bardziej wierzę jemu niż marzenie s. :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl