Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Ventigo 22.09.2011 18:04

mina pod tytułem: "gdzie jest k***a flaszka!"

wolfy 22.09.2011 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1167976)
Nie wiedziałem, że mamy w Polsce tylu patriotów i ludzi honoru (nawet w redakcji Weszło) na ulicach, na wszystkich portalach internetowych i wielu forach.
Szkoda, że nie widać tego w codzienności.

Potrafisz odpowiedzieć na pytanie, ile z osób wypowiadających się w temacie brało udział w rozmaitych akcjach społecznych i patriotycznych? Oczywiście, że nie. Ale mimo to pozwalasz sobie na takie teksty.

Dla niektórych Reprezentacja Polski reprezentuje Polskę (sic!). Nie powinien w niej grać ktoś kto nie umie się w naszym języku nawet kilku zdań wypowiedzieć. Gdyby miałby w niej kiedyś zagrać syn Clebera - oczywiście, jeżeli czułby się Polakiem i rzeczywiście chciał. Ale gdyby miał to być wybór na zasadzie: w Brazylii mnie nie chcą - to już zmienia postać rzeczy... W dzisiejszych czasach możesz mieć kilka obywatelstw, ale nie o to tutaj chodzi. Klose wychował się w Niemczech - jest i czuje się jednym z nich. To co, że urodził się u nas?

Do niedawna futbol reprezentacyjny uważany był za najczystszy, jedyny w stu procentach nieskomercjalizowany. S....iliśmy go. Regerem Guerejro, Obraniakiem, Polanskim - długo by wymieniać. Teraz panuje już taka znieczulica, że faktycznie możesz nie łapać o co chodzi - jesteś w końcu obywatelem świata czy co tam uważasz.
Postaraj się tylko nie mierzyć wszystkich własną miarą.

Antystenes 22.09.2011 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1168206)
Potrafisz odpowiedzieć na pytanie, ile z osób wypowiadających się w temacie brało udział w rozmaitych akcjach społecznych i patriotycznych? Oczywiście, że nie. Ale mimo to pozwalasz sobie na takie teksty.

Dla niektórych Reprezentacja Polski reprezentuje Polskę (sic!). Nie powinien w niej grać ktoś kto nie umie się w naszym języku nawet kilku zdań wypowiedzieć. Gdyby miałby w niej kiedyś zagrać syn Clebera - oczywiście, jeżeli czułby się Polakiem i chciał. W dzisiejszych czasach możesz mieć kilka obywatelstw, ale nie o to tutaj chodzi.

Do niedawna futbol reprezentacyjny uważany był za najczystszy, jedyny w stu procentach nieskomercjalizowany. S....iliśmy go. Regerem Guerejro, Obraniakiem, Polanskim - długo by wymieniać. Teraz panuje już tak znieczulica, że faktycznie możesz nie łapać o co chodzi - jesteś w końcu obywatelem świata czy co tam uważasz.
Postaraj się tylko nie mierzyć wszystkich własną miarą.

Czemu syn Clebera może grać a Arboleda nie? I ten i ten mówią po polsku..czyli spełniają twój wymóg.

Dla mnie ani jeden ani drugi nie powinni u nas grać. Co innego Maor czy Polański..

Orson 22.09.2011 20:38

Syn Clebera (sytuacja czysto teoretyczna) dlaczego nie?
Bedzie miał polskie obywatelstwo, większość zycia w Polsce, szkoły itp
W piłkę wiecej załóżmy bedzie grał u nas to czemu nie?

wolfy 22.09.2011 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1168208)
Czemu syn Clebera może grać a Arboleda nie? I ten i ten mówią po polsku..czyli spełniają twój wymóg.

Dla mnie ani jeden ani drugi nie powinni u nas grać. Co innego Maor czy Polański..

O ile się orientuję - ma nasze obywatelstwo, spędził tu sporą część życia. Podejrzewam też, że mówi po polsku o wiele lepiej niż Maor.
Tu nie chodzi o to, gdzie się urodziłeś - można czuć się Polakiem mimo, że wychowało się za granicą, można też urodzić się tutaj i wychować się jako Niemiec.
Przy czym syn Clebera to była taka hipotetyczna sytuacja, może być syn Hernaniego, albo Mauro Cantoro. Ba - mógłby być nawet i sam Cantoro, bo nikt normalny nie zarzuci mu że nie ma z naszym krajem nic wspólnego: zna język, mieszka tu masę czasu, dostał obywatelstwo w normalnym trybie.

Ale "Uwajaj"? Melikson? Co oni mają wspólnego z Polską? Że tu obecnie pracują?

Antystenes 22.09.2011 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1168215)
O ile się orientuję - ma nasze obywatelstwo, spędził tu sporą część życia. Podejrzewam też, że mówi po polsku o wiele lepiej niż Maor.
Tu nie chodzi o to, gdzie się urodziłeś - można czuć się Polakiem mimo, że wychowało się za granicą, można też urodzić się tutaj i wychować się jako Niemiec.
Przy czym syn Clebera to była taka hipotetyczna sytuacja, może być syn Hernaniego, albo Mauro Cantoro. Ba - mógłby być nawet i sam Cantoro, bo nikt normalny nie zarzuci mu że nie ma z naszym krajem nic wspólnego: zna język, mieszka tu masę czasu, dostał obywatelstwo w normalnym trybie.

Ale "Uwajaj"? Melikson? Co oni mają wspólnego z Polską? Że tu obecnie pracują?

Dla mnie bardziej liczy się to, czy w człowieku płynie polska krew lub czy przyszedł na świat na polskiej ziemi.
Ty byś budował reprezentację tak jak Niemcy. Ktoś tam mieszka dłuższy czas, mówi po niemiecku i starczy..

BTW
Jaka jest różnica między Arboledą a Cantoro?

wolfy 22.09.2011 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1168220)
Jaka jest różnica między Arboledą a Cantoro?

Pogadaj z jednym, a później z drugim, to sam zobaczysz.

FraMat 22.09.2011 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1168206)
Potrafisz odpowiedzieć na pytanie, ile z osób wypowiadających się w temacie brało udział w rozmaitych akcjach społecznych i patriotycznych? Oczywiście, że nie. Ale mimo to pozwalasz sobie na takie teksty.

Czepiasz się, żeby podtrzymać dyskusję?
Pozwalam sobie na takie teksty, bo są one zwykłym stawianiem pytań.
Jakos tego patriotyzmu tyle, co na forum, w codzienności nie widzę.
Dla mnie każdy kto w tej dyskusji szermuje wzniosłymi argumentami patriotycznymi powinien wykazac, że ma do tego prawo.
Oczywiście patriotyzm jest cenną wartoscią, którą należy propagować. Ale nie wycierać sobie nią ust w dyskusjach

wolfy 22.09.2011 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1168226)
Czepiasz się, żeby podtrzymać dyskusję?
Pozwalam sobie na takie teksty, bo są one zwykłym stawianiem pytań.
Jakos tego patriotyzmu tyle, co na forum, w codzienności nie widzę.
Dla mnie każdy kto w tej dyskusji szermuje wzniosłymi argumentami patriotycznymi powinien wykazac, że ma do tego prawo.
Oczywiście patriotyzm jest cenną wartoscią, którą należy propagować. Ale nie wycierać sobie nią ust w dyskusjach

Patriotyzm nie jest oderwany od życia codziennego.
Ale czy jest coś wzniosłego w tym, że chcę w reprezentacji naszego kraju Polaków? Dla mnie to normalność, zdrowy rozsądek. Albo ma się wstyd i godność, albo jest się oportunistą. No więc - takie ściąganie do reprezentacji ludzi nie mających z nami niemal nic wspólnego dla mnie jako Polaka jest wstydliwe i żenujące. Nie tylko nie potrafimy wyszkolić przyzwoitych piłkarzy, ale jeszcze w geście rozpaczy żebramy o jakieś futbolowe odpady.

No więc: skoro nie rozumiesz związku Reprezentacja - Polska - patriotyzm, to zauważ przynajmniej między tym co robi obecnie PZPN i Smuda, a dobrym obyczajem. A właściwie jego brakiem.

EDIT: Izraelski dziennikarz po tym, jak wybuchła sprawa Meliksona powiedział: "To bardzo w stylu Polski". I choćbym chciał, to nie mogę mu odmówić racji. To jest nasz styl - proszalnego dziada. Dzięki tym łazjom prowadzącym Reprezentację tak właśnie się kojarzymy.

kacpaw91 22.09.2011 21:29

W innym temacie dziwiono się tym, że za wychowanka uważam tylko piłkarza, dla którego dany klub był pierwszy zupełnie nie zgadzając się z definicją UEFA. Sytuacja również wbrew pozorom ma trochę wspólnego z dylematem na temat globalizacji wielu reprezentacji narodowych. Z jednej strony jest definicja, z drugiej zasady przyjęte przez FIFA, czy UEFA. A my kibice też mamy różne zdania (może, więc dobrze, że to nie my decydujemy). Niektórzy za wychowanka uznają Małeckiego, czy Brożków, inni z naszej obecnej kadry tylko Bruda, czy Czekaja. Jedni twierdzą, że Maor powinien grać w reprezentacji, jest grupa mających wątpliwości, a pozostali, że nie. Czym się więc kierujemy?

Wrócę jednak do porównania użytego na wstępie. Być może na pierwszy rzut oka wielu myśli,że nie ma to żadnego związku, ale...

Dla mnie podejście UEFA do definicji wychowanka jest niejako związane z erą globalizacji piłki reprezentacyjnej. Uzasadnienie? Szczęsny, który urodził się i dorastał w Warszawie i tam zaczynał grać w barwach Agrykoli jest wychowankiem angielskiego Arsenalu, a nie polskiej Agrykoli (albo nawet Legii).

Podejście drugie nazwałbym podejściem konserwatywnym. Wtedy wspomnianego Szczęsnego uważamy za wychowanka Agrykoli. Wtedy też uważamy, że w reprezentacji powinni grać zawodnicy urodzeni w Polsce i w niej dorastający.

Jednak życie jest bardziej skomplikowane... Gdyż na przykład:
a) są piłkarze, którzy urodzili się w Polsce i wyjechali w młodości (Smolarek, Polański),
b) są piłkarze, którzy urodzili się w Polsce i mieszkali całe życie, a nie mają korzeni polskich (Bracia Papkijan),
c) są zawodnicy tacy, którzy urodzili się za granicą, a przyjechali w młodości (Gevorgyan),
d) są też tacy, którzy mają przodków, którzy mieszkali w Polsce, a całe życie mieszkali za granicą (Melikson, Obraniak, Perquis).

Może być jeszcze sytuacja nie opisana tutaj, ale kto powinien grać, a kto nie, to wbrew pozorom ciężka do rozstrzygnięcia kwestia. Jednak mnie boli co innego - to co powiedział Smuda przed tym jak został selekcjonerem, a to co robi obecnie.

wolfy 22.09.2011 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1168244)
Może być jeszcze sytuacja nie opisana tutaj, ale kto powinien, a kto nie to wbrew pozorom ciężka do rozstrzygnięcia kwestia. Jednak mnie boli co innego - to co powiedział Smuda przed tym jak został selekcjonerem, a to co robi obecnie.

Tu akurat jest prosta. Deklaruje się jako Izraelczyk, grał do niedawna w ich reprezentacji, chciał "wytransferować" się do nas, bo to lepsze dla jego kariery. Wszystko to zostało zakomunikowane wprost.

1q2 22.09.2011 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1168235)

No więc: skoro nie rozumiesz związku Reprezentacja - Polska - patriotyzm

Każdy widzi to co widzi;) - związek oczywiście jest ale nie wiem Framacie dlaczego uderzasz w te nuty, gdzie jak dla mnie kwestia farbowanych lisów , nie ma bezpośredniego związku z tzw. patriotyzmem.
W ogóle słowo - patriotyzm, nie chcę tu wchodzić w szczegółowe dyskusje bo dla różnych osób może oznaczać coś innego
Ale wracając do reprezentacji to dla mnie podstawą jest to by zawodnicy którzy nas reprezentują - w skrócie - mieli biało czerwone serce.Wielkość czaszki, długość nosa czy kolor skóry mnie niewiele interesuje

I jestem przekonany że żaden z tych naszych nowych Polaków takiego serca nie ma - żaden by się nigdy nie zająknął nawet o jakiejkolwiek grze w reprezentacji Polski, gdyby byli na tyle dobrzy by grać w swoich.
To nie jest odruch naturalny w stylu - moje życiowe losy są takie i takie ale czuję się Polakiem i chcę grać dla tego kraju, tylko - to jest interes, kariera, to pomoże mi w wypromowaniu się, zagram na dużym turnieju
Te wygrzebane papiery które pozwalają im grać u nas są tylko zwykłym świstkiem który ma legitymizować tą grę

Odpowiada Ci to? bo mi nie i o tym mówię , piszę i wydaje mi się że nie wymagam wiele

kacpaw91 22.09.2011 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1168249)
Tu akurat jest prosta. Deklaruje się jako Izraelczyk, grał do niedawna w ich reprezentacji, chciał "wytransferować" się do nas, bo to lepsze dla jego kariery. Wszystko to zostało zakomunikowane wprost.

To co Maor powiedział, a to co powiedzieli za niego inni, to są dwie różne sprawy. Jeżeli faktycznie jest tak jak powiedział jego menedżer to przynajmniej to było szczere. Tutaj jednak warto zauważyć jedno - Maor ma szansę grać w obydwu reprezentacjach. Być może byli tacy, którzy marząc o silniejszej wybierali naszą bo wiedzieli, że nie mają szans na powołanie z tej silniejszej.

wolfy 22.09.2011 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1168255)
Każdy widzi to co widzi;) - związek oczywiście jest ale nie wiem Framacie dlaczego uderzasz w te nuty, gdzie jak dla mnie kwestia farbowanych lisów , nie ma bezpośredniego związku z tzw. patriotyzmem.

Dla mnie patriotyzm to poczucie przynależności. Mecz Reprezentacji jednoczy Polaków - nikt wtedy nie patrzy na Ciebie jak na idiotę jeśli wyma.....sz flagą, kibice śpiewają hymn z zawodnikami, malują twarze na biało czerwono, intonują "Jebać PZPN". Jasne - to jest festyn, ale festyn narodowy.

A co z tego zrobił Lato ze swoimi przydupasami? Żal patrzeć...

Mocny 22.09.2011 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1168249)
Tu akurat jest prosta. Deklaruje się jako Izraelczyk, grał do niedawna w ich reprezentacji, chciał "wytransferować" się do nas, bo to lepsze dla jego kariery. Wszystko to zostało zakomunikowane wprost.

no wlasnie nie wprost , tylko ustami roznych latów maskantów , i innych izraelitow

jedyna rzecz wprost to dzisiejsze oswiadczenie maora



co wyniknie w przyszlosci - nie wiadomo

na chwile obecna maor jest w porzadku

snyrting 22.09.2011 23:24

Gdyby Maor był naprawdę w porządku, to jego wypowiedź brzmiałaby- "nigdy nie chciałem grać w reprezentacji Polski. Czuje się Żydem i chce występować w kadrze Izraela."

Jego dzisiejsze oświadczenie brzmi tak żeby w razie czego nie zamknąć sobie żadnej z alternatyw. Moralną ocenę takiego zachowania chyba wszyscy sobie już wyrobili.

milosz 22.09.2011 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1168292)
Gdyby Maor był naprawdę w porządku, to jego wypowiedź brzmiałaby- "nigdy nie chciałem grać w reprezentacji Polski. Czuje się Żydem i chce występować w kadrze Izraela."

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1168292)

Jego dzisiejsze oświadczenie brzmi tak żeby w razie czego nie zamknąć sobie żadnej z alternatyw. Moralną ocenę takiego zachowania chyba wszyscy sobie już wyrobili.

A może odwrotnie skoro Maor ma podwójne obywatelstwo i może wybierać, a że jego mama ma obywatelstwo polskie to powinien od początku deklarować chęć reprezentowania Polski …Prawnie ma cały czas i taką ewentualność że będzie grał w drużynie pochodzenia matki a nie ojca. A może zrobił błąd że zagrał w tych towarzyskich meczach Izraela, skoro myślał też o grze dla Polski. Błąd zrobił ewidentnie bo kwestii reprezentowania kraju niemożna przeciągać w nieskończoność i powinien ten problem dużo wcześniej przeciąć w jedna albo w drugą stronę, Zrobił błąd to FAKT …ale ...to jego (często wulgarne) potępianie na tle naszych naturalizowanych reprezentantów wydaje mi się przesadzone. Szczerze powiedziawszy bardziej zażenowany jestem postawą niektórych komentujących (vide "weszło") niż samego Meliksona. Choć i jego niezdecydowanie nie budzi mojego poparcia.
raindog , tu zgoda czasem taki brak asertywności miewa przykre konsekwencje ...albo, albo ...w obu rep. jednocześnie grać nie może.
Maor w piłkę grać potrafi ale się wyraźnie zagubił w sprawach zasadniczych i ważniejszych niż sama piłka, gdyby wcześniej jasno i OSTATECZNIE podjął decyzję nie byłoby takiego tematu.

Cóż było, minęło. Osobiście życzę mu aby jednak wybrnął z tej sytuacji z twarzą (rzecz jasna dla większości, bo niektórzy co by nie zrobił i tak go będą potępiać) , bo w życiu popełnia się błędy ale jak jest szansa to należy je próbować naprawiać a ponadto zamknięcie tego tematu jest w Naszym interesie, to jest w interesie ...Wisły Kraków.

Mocny 22.09.2011 23:59

ja teraz uprawiam tzw WISHFUL THINKING

bo prostu nie chce zeby nasz pilkarz okazal sie szujal , wiec dopoki spraw sie nie wyjasni interpetuje tak jak chcialbym zeby bylo ;)

co sie kiedys okaze nie wiadomo

a ta moralna ocene o ktorej piszesz to wlasnie wszyscy sobie wyrobili na podstawie wypowiedzi grzegorza lato , żyda daharsa itp , a nie maora , bo on przemowil do nas dopiero dzisiaj

Mocny 23.09.2011 00:01

milosz odnosze wrazenie ze jestes lewakiem wiec dyskusja z toba nie ma sensu

Adam.M79 23.09.2011 00:13

Najpierw wszyscy o Małeckim teraz o Maorze. Póki co nie gra jeszcze w reprezentacji ani jasno się nie zdeklarował, olejcie szum medialny, bo tam co druga wypowiedź jest wyciągnięta z kontekstu. Maor miał mętlik w głowie, bo w Izraelu go olewali a tu namawiali na gre w kadrze. Dał się ponieść emocjom, teraz ochłonął, dał sobie czas na przemyślenie. Nie popieram gry Maora w kadrze, ale jakoś Wam Boenisch, który też długo rozważał gdzie grać, Matuszczyk, który powiedział że w meczu Niemcy - Polska jakby nie grał dopingował by Niemców!, czy Obraniak, który gra już dłuższy czas w kadrze a dotąd nawet jednego zdania po polsku nie umie, tak nie przeszkadzają. Bądźmy konsekwentni, albo dla nich też nie powinno być miejsca w kadrze, albo niech gra w niej kto chce. Ja jestem za pierwszym wariantem, żeby było jasne. Zrobił się z kadry cyrk Smudy i PZPN nastawiony jedynie na uniknięcie blamażu. Inna sprawa, że jak Maor zagra w kadrze i strzeli bramkę na Euro to wszyscy mu będą dziękować. Tacy już są kibice.

milosz 23.09.2011 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mocny (Post 1168302)
milosz odnosze wrazenie ze jestes lewakiem wiec dyskusja z toba nie ma sensu

Przeciwnie, politycznie mam poglądy prawicowo-konserwatywne, mówiąc prościej republikańskie. Jednak nie lubię szczucia i zaszczuwania ludzi, nawet jak robią błędy.
____________

do Adam.M79 w pełni się z tobą zgadzam.

mitmichael 23.09.2011 06:45

Na szczescie Maor nie wie nic po polsku co o Nim w swiatku pilkarsko-dziennikarskim mowia (w niektorych wypadkach nieznajomosc jezyka polskiego u zagranicznych pilkarzy pomaga) i bedzie mogł sie skupic na grze dla Wisly - gdyby rozumial to co o Nim wszyscy mowia/pisza mogłby nie myslec na boisku i nie byloby z niego pozytku. Dajmy juz spokoj z tym tematem - Maor sie wypowiedział i na tym powinnismy zakonczyc tą sprawe.


Według naszych informacji na piłkarza naciskała Wisła. Od pewnego czasu trener Robert Maaskant widział, że zawodnik na treningach był nieobecny, nie radził sobie z presją. Gdy ogłosił, że chce grać dla Polski, zaczął dostawać pogróżki.

a_r_e_n_a 23.09.2011 07:59

Cytat:

Według naszych informacji na piłkarza naciskała Wisła. Od pewnego czasu trener Robert Maaskant widział, że zawodnik na treningach był nieobecny, nie radził sobie z presją. Gdy ogłosił, że chce grać dla Polski, zaczął dostawać pogróżki.
Witam. A możesz podać źródło tej informacji? Ehhh jawne s....ysyństwo. Dla mnie niech podejmuje sobie decyzję jaką chce nt gry w reprezentacji. Jego prywatny biznes i tak długo, jak nie koliduje to z interesami Wisły mi pozostaje obojętne. Uwielbiam go za skromność i niesamowity talent piłkarski, niezależnie od ostatecznego wyboru będę mu kibicował.
Uważam, że bardziej zasłużył na grę w reprze PL niż wielu obecnie tam powoływanych. Nie usprawiedliwiam go, ale rozumiem i sam nie wiem czy nie zachowałbym się podobnie, szczególnie, gdybym miał "dobrych" doradców.

Może dla odmiany My jako kibice Wisły powinniśmy zachować neutralny stosunek do naszego piłkarza. Każdy ma własny system wartości (kręgosłup moralny, piramidkę Maslova i co tam jeszcze), ale bądźmy czasem też wsparciem. Był naszym idolem, pupilem, Messim, a obecnie widzę same bluzgi.

Stańmy przed lustrem i odpowiedzmy sobie sami, czy nie zachowalibyśmy się podobnie. Chłopak jest zagubiony co widać w jego zachowaniu i fakt, że ostatnio stracił trochę tego magicznego "błysku". Czy musicie się tak podpalać, a myślicie, że media piszą wszystko, że interesują ich fakty, czy sensacja? Zdajcie sobie sprawę, że WIELU zależy na jak najgorszej sytuacji Wisły i zrobią wszystko by nas podzielić i upokorzyć.

Pozdrawiam

kohprzem'68 23.09.2011 08:00

1 Załącznik(ów)
Według niektórych teorii średnio inteligentnych to Maor nie umie zaistalować tłumacza a co jeśli już sobie niektóre mądrości z tego forum przegooglował ?
Załącznik 1604

Ventigo 23.09.2011 08:07

za onet.pl:

Gdy pisaliśmy, że spotkany przez nas w środę w krakowskiej restauracji Maor Melikson nie mógł z nerwów utrzymać filiżanki z kawą, wielu uznało to za przesadę. Za kilkadziesiąt minut piłkarz miał wystąpić na konferencji prasowej i przyznać, że wybrał grę dla reprezentacji Polski. W ostatniej chwili ze spotkania z dziennikarzami się wycofał. Już wtedy wspominał o rozterkach.
Nikt jednak nie przypuszczał, że z podjętej wydawałoby się decyzji zacznie się wycofywać dzień później. Zwłaszcza że o chęci gry w reprezentacji Polski Melikson poinformował prezesa PZPN Grzegorza Latę. Wczoraj zrobił jednak krok w tył.(...)
Według naszych informacji na piłkarza naciskała Wisła. Od pewnego czasu trener Robert Maaskant widział, że zawodnik na treningach był nieobecny, nie radził sobie z presją. Gdy ogłosił, że chce grać dla Polski, zaczął dostawać pogróżki.


W sumie to mi go żal, każdy chce coś na nim ugrać, wszyscy którym ufał i których dobrze znał naciskają na niego. Co by nie zrobił to i tak do końca życia ktoś będzie mu to wypominał.

kristos 23.09.2011 08:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kohprzem'68 (Post 1168320)
Według niektórych teorii średnio inteligentnych to Maor nie umie zaistalować tłumacza a co jeśli już sobie niektóre mądrości z tego forum przegooglował ?

Nie myśl że ich to cokolwiek interesuje.
Teraz takie czasy ,że mówi ,pisze się wszystko cokolwiek się chce i nie ważne czy to prawda czy nie.
Słowo nic nie kosztuje .Można kogoś zmieszać z błotem a potem udawać ,że nic się nie stało.

kohprzem'68 23.09.2011 08:23

Pewnie poszedł po rozum do głowy i znalazł wyjście z tej aferalnej sytuacji czego nie można powiedzieć o zawodniku co wypromował kiełbasę od Szubryta !

a_r_e_n_a 23.09.2011 08:29

Szkoda mi go po prostu jako człowieka, wbrew opinią wielu tutaj zgromadzonych nie uważam by zasłużył sobie na takie traktowanie. Szkoda też, że cała ta sytuacja z pewnością odbije się na jego formie sportowej.

zordon 23.09.2011 08:45

Też mi go szkoda. Lato łaził za nim i namawiał, pewnie nawciskał kitów jaki to będzie bohater jak się zgodzi dla nas grać a jak wyszła afera to pochowali głowy w piasek i gość został sam. Nie pochwalam decyzji o jego grze w naszej kadrze ale największy żal mam właśnie do PZPNu, który jak już miesza to powinien być konsekwentny i wziąć chłopaka w obronę. Jakby od razu napisali coś w stylu: "namawialiśmy Maora od dłuższego czasu, długo się wahał ale w końcu przekonaliśmy go, że może jeszcze grać dla nas i polscy fani to zaakceptują itp itd" to cała sytuacja byłaby zupełnie inaczej odbierana. A tak jest jak jest, Maor to zło wcielone, sam przyszedł do PZPNu żeby grać dla naszej kadry bo mu się bardziej opłacało itd.
Melikson zrobił coś bardzo głupiego, co by teraz nie powiedział będzie źle. Mam nadzieję, że kibice Wisły nie będą po nim jechać - najlepsze, co może teraz zrobić to dobrze grając w Wiśle powoli odbudowywać swój wizerunek...

jendrus 23.09.2011 09:01

Wg mnie Melikson kozaczy i mu sodówka uderzyła do głowy...,a szkoda aż tak dobry nie jest. Mam nadzieje że będzie jak ze Sztiliciem i jednak zostanie:D

Edson 23.09.2011 09:02

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Ventigo 23.09.2011 09:06

o ku**a! no i masz babo placek

fanfan 23.09.2011 09:07

Nigdzie kur.. nie potrafi się tak zgnoić człowieka jak w Polsce ! Jeszcze te pogróżki , malunki na murach , telefony , "życzliwi" dziennikarze , kibice też swoją cegiełkę dołożyli . Szkoda że to tak się kończy .

RALFO 23.09.2011 09:07

cała sprawę zprokurował PZPN, chyba zbyt pochopnie ogłosili "sukces"

Ogryzek 23.09.2011 09:10

Najpierw sam robi zamieszanie a teraz udaje poszkodowanego i chce odejść. No niezłą żenadę odwala. A podobno taki skromny....

Ciężko bronic człowieka który w wieku 27 lat tak się zachowuje.

olek0 23.09.2011 09:12

Lepiej zeby nie odchodziil bo naprawde chude lata beda.

rafal777 23.09.2011 09:15

Ale szopke ten chłopak odpierdala. I znów ojciec albo menago gadają za niego, że oferty są, że odchodzi. Na co Ci to chłopie było? Teraz udaje poszkodowanego a sam chciał ubić interesik. A niektórzy tutaj niech już nie mieszają faktów. Jakie wpisy na murach? Były i przed całą aferą z reprezentacją, więc nie twórzcie tutaj teorii typu "zaszczuli człowieka"...On jest osobą publiczną i jego decyzji sie komentuje i tyle.

KoPer 23.09.2011 09:20

Ciekawi mnie na ile wiarygodna ta informacja. W oświadczenie przecież pisał, że zależy mu teraz tylko na grze w Wiśle...

mgła 23.09.2011 09:21

Menago widać działa sprawnie. Najpierw w mediach opowiadał jak to Maor wprowadzi Wisłe do LM pogra w meczach grupowych i odejdzie, a teraz miesza mu w głowie na nowo.
He, jeśli te wypowiedzi są prawdziwe to chyba chce sie wybielić w Izraelu bo poczuł, że miałby spaloną ziemię tylko czemu miesza w to wszystko Wisłe. Niepoważne i żenujące.

snyrting 23.09.2011 09:21

Maor sam stworzył tę atmosferę wokół siebie nie stawiając w odpowiednim momencie sprawy jasno. Wdał się w niebezpieczną grę i dostał po paluchach, ale pretensje może mieć tylko do siebie.
Melikson piłkarzem jest świetnym, ale jako człowiek dał ciała na całej linii.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl