Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Bogusław Cupiał były właściciel Wisły - archiwum, ocena wspomnienia (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8846)

crazykaro 13.06.2015 16:39

Oho, finansisci sie znaleźli z którymi nie pogadasz.

Ale biorąc pod uwagę ze rozmawiamy o sytuacji klubu a nie o definicjach finansowych to uważam ze porównanie do samochodu 18-letniego jest bardzo dobre. Kosztuje on pewna kwotę i bez dolozenia w odrestaurowanie wszystkiego, nikt ci go nie kupi za cenę nowego samochodu. I właściciel i bank doskonale powinni sobie z tego zdawać sprawę.
Klub jest warty tyle ile jest w stanie miec zysków w najbliższych latach, albo za ile jest w stanie ktos go kupić. W żadnym z przypadków Wisla nie jest warta 100mln zl, a na postepowaniu upadlosciowym nikt sie nie dorobi bo za bardzo nie ma na czym, gdyż są to zawodnicy z kontraktami których można sprzedać i cchyba jeszcze baza treningowa i to by bylo na tyle.

Merkury 13.06.2015 16:45

Problem ze sprzedażą Wisły (Spółki) wiąże się przede wszystkim z osławionym długiem względem Telefoniki a dalej wobec Banków (kredyt inwestycyjny). W uproszczeniu ten kto zdecyduje się na kupno klubu kupuje DŁUG przewyższający wartość obecnie Spółki. Telefonika inwestując w Wisłę pieniądze miała to spłacenia niecałe 20 mln zł obecnie Spółka-Wisła zadłużona jest względem tamtego czasu kilkakrotnie bardziej. Kiedy Telefonika łożyła największe środki na Wisłę, w latach 1998-2003, zbiegło się to z dużymi dotacjami ze strony Państwa dla zakładów pracy chronionej, lukami w prawie podatkowym etc. Czy Wisłę przy obecnej formie zarządzania ktoś jest w stanie kupić bez przeprowadzenia audytu wewnętrznego, obawiam się że nie a to jest dla potencjalnych kontrahentów Telefoniki sprawa kluczowa na którą Cupiał nie chciał się do tej pory zgodzić. Uważam, że jedynym możliwym rozwiązaniem jest ogłoszenie upadłości a dopiero później znalezienie odpowiedniego właściciela albowiem przy obecnym finansowaniu, braku przejrzystości nikt poważny nie będzie w stanie zainwestować w Wisłę. Jak widać od kilku lat Telefonika przestaje z roku na rok co jest widoczne inwestować w Spółkę-córkę czego konsekwencją jest coraz niższa pozycja w tabeli, niestety w tej sytuacji nie będzie lepiej a gorzej.

ABGwislakABG 13.06.2015 16:51

Cytat:

baza treningowa i to by bylo na tyle.
Właścicielem bazy treningowej Wisły jest spółka Sport Myślenice.

Cytat:

Szacowany koszt inwestycji to około 7 mln zł. brutto. Inwestorem będzie spółka Sport Myślenice, która w dniu podpisania umowy ogłosiła przetarg na realizację inwestycji. Zgodnie z założeniami do 15 grudnia 2013 roku ma zostać zamknięty proces budowlany i oddanie do użytkowania obiektów, tak aby z nadejściem nowego roku - zgodnie z umową mogła zadomowić się tutaj Wisła. – Pieniądze będą pochodziły z budżetu Spółki Sport Myślenice i na ten cel zostanie zaciągnięty kredyt, natomiast przez pierwsze 3 lata chcemy, aby finansowanie było zapewnione przez zwycięzcę przetargu, który zostanie ogłoszony w formie „Sfinansuj i wybuduj” – wyjaśnia burmistrz Maciej Ostrowski.
Umowa najmu obiektów zostaje zawarta na okres 20 lat. Jako kluczowe zabezpieczenie interesów spółki wskazano gwarantowany okres 10 lat najmu obiektów. Wisła będzie posiadała obiekty na własny użytek.
Tak w kwestii sprzedaży.

FraMat 13.06.2015 16:54

Matko i córko...
samochód jest środkiem trwałym, co do którego w firmie dokonuje się cyklicznie odpisów amortyzacyjnych, tak że po ustalonym czasie jest wart 0 zł. Choćbyś go pokrywał złotem.
Firma nie podlega amortyzacji ale ma bilans czyli pewne aktywa i pasywa powiązane z innymi podmiotami gospodarczymi. Wisła nie jest pewnie warta 100 mln, ale jej zobowiązania sprawiają, że jej potencjalny kupiec musi liczyć się z koniecznością pokrycia deficytu na kwotę 100 mln chyba, że dotychczasowy właściciel je umorzy. A tego nie zrobi, bo Wisła musiałaby od umorzenia pożyczki, czyli od dochodu zapłacić wysoki podatek, a Telefonika wykazać olbrzymią stratę, i stracić podstawy do bycia kredytowaną przez banki, narazić się na postępowanie upadłościowe.

Ale dalej sobie porównujcie to do samochodu....

crazykaro 13.06.2015 19:14

^^Dlatego pisałem ze definicje stricte finansowe nie maja tutaj sensu. Może i samochód sie amortyzuje do 0zl, ale jak go pokryjesz zlotem to go i tak możesz sprzedać za milion złotych nawet jesli ma 30lat i sie juz kilkukrotnie zamortyzowal;)
Nikt nie zapłaci za Wisłę 100mln zl ani Wisla nie wygeneruje tyle zysku nawet i za 20 lat, wiec ktokolwiek jest wierzycielem musi miec świadomość ze nie odzyska calosci sumy. A wiec z finansowego punktu widzenia musi wyciągnąć jak najwięcej ale nie może przeginac paly bo nic nie odzyska. Dla banku i TF albo znajdzie sie jakiś kupiec co wylozy kilkadziesiat milionów, albo wierzyciele dostana to co jest warta loicencja i znak firmowy (czyli kilka milionów max), bo zawodnicy będą mogli rozwiązać kontrakty z winy klubu i nikt nie dostanie za nich złamanego grosza

Ogryzek 13.06.2015 19:34

Wisła z takim długiem może być sprzedana co najwyżej za przysłowiową złotówkę. Może jeszcze Cupiał (Tele-Fonika) pozbyć się długu i niekoniecznie przez proste umorzenie (co spowodowałby powstanie przychodu w Wiśle i problem z podatkami). I wtedy Cupiał mógłby dostać kasę za sprzedaż Wisły.
Legia to dobrze rozwiązała - emisja nowych udziałów przez Wisłę i pokrycie ich przez dług Wisły wobec Tele-Foniki. A potem sprzedać udziały Wisły o wartości nominalnej np 120 mln za 50 mln itd.

Pytanie czy utrudniłoby to funkcjonowanie Tele-Foniki i obniżyło jej zdolność kredytową? Zdroworozsądkowo Tele-Fonika powinna zaktualizować wartość posiadanych aktywów czyli zrobić rezerwę na nieściągalne należności. Sądzę że banki już biorą pod uwagę nieściągalność tej pożyczki z Wisły. Więc to nie powinien być problem

Wg mnie tutaj brak dobrej woli u Cupiała. Albo sprzedaje Wisłę za "złotówkę" - albo "spisuje" pożyczkę i sprzedaje Wisłę za jakąś konkretniejszą kwotę. Teraz jest trwanie bez perspektyw.
(Zawsze zostaje upadłość spółki i start od III ligi).

s1mone 13.06.2015 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1404475)
Oho, finansisci sie znaleźli z którymi nie pogadasz.

Ale biorąc pod uwagę ze rozmawiamy o sytuacji klubu a nie o definicjach finansowych to uważam ze porównanie do samochodu 18-letniego jest bardzo dobre.

Jest zwyczajnie kretyńskie i świadczy o nieznajomości podstawowych zasad działania ekonomii.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1404468)
To w końcu trwały, czy się zużywa?

http://files.adme.ua/files/comment/p...408358581.jpeg
http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...IVxVcUCh3tVAD9

Lukasz 13.06.2015 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1404513)
Jest zwyczajnie kretyńskie i świadczy o nieznajomości podstawowych zasad działania ekonomii.

A na pytanie dlaczego Cupiał Wisłę potrzebuje co ekonomia odpowiada?
Gdyby Cypr nie istaniał, znalazłbym wytłumaczenie, ale tak?

s1mone 13.06.2015 22:10

Mój mózg właśnie wykonał wymyk w kierunku lewego ucha próbując dobrnąć do sedna twojego przekazu i niestety nic.

Rozwiń proszę, bo nijak nie widzę związku pomiędzy cytowanym fragmentem a Twoimi pytaniami.

Lukasz 13.06.2015 23:29

Zastanawiam sie czy nie istanieje jakis sensowny powód by trzymać dług na spółce-córce.
Lub szerzej - czy istnieje powód dla którego spółka jaką jest klub piłkarski mogłaby być korzystna dla matki. Np optymalizacja podatkowa poprzez sponsoring lub fakt ze na spółce jest duza strata ksiegowa.

Jakaby okazało się że Wisła jest w jakis sposo potrzebna TeleFonice w takiej a nie innej formie, byłby to krok do przodu. Cupiał z jakiegoś powodu nie chce się pozbyć Wisły więc jeśli założyć ze nie jest to tylko miłosć to co?

Dlaczego ktoś może nie chcieć sprzedać starego auta w które włożył 100 milionów je ozłacając, do którego dokłada nadal, z którego osiągów nie jest zadowolony? Znam ludzi którzy jeżdzą w firmie żukiem a lancerem prywatnie, stąd moje pytanie.

ABGwislakABG 13.06.2015 23:54

Cytat:

Zastanawiam sie czy nie istanieje jakis sensowny powód by trzymać dług na spółce-córce.
Lub szerzej - czy istnieje powód dla którego spółka jaką jest klub piłkarski mogłaby być korzystna dla matki. Np optymalizacja podatkowa poprzez sponsoring lub fakt ze na spółce jest duza strata ksiegowa.

Jakaby okazało się że Wisła jest w jakis sposo potrzebna TeleFonice w takiej a nie innej formie, byłby to krok do przodu. Cupiał z jakiegoś powodu nie chce się pozbyć Wisły więc jeśli założyć ze nie jest to tylko miłosć to co?
I to jest clue, a nie sztuczny lans na ekonomistę panów powyżej.

Tak, to jest miłość. W kraju hegemon technologii kablowych, 1 miejsce w Europie Środkowo-wschodniej, 3 w całej Europie. Co on może z tego mieć - reklamę? Nie żartujmy sobie. Przecież w kraju jak wspomniałem jest hegemonem - nie ma konkurencji. Nawet gdyby miał, to blisko 20 lat (z przerwami) utrwalał się w transmisjach, zdjęciach pomeczowych etc.

Optymalizacja nie wchodzi w grę przy obecnej sytuacji braku przepływów od spółki-ojca i regulowaniu długów.

Cytat:

Dlaczego ktoś może nie chcieć sprzedać starego auta w które włożył 100 milionów je ozłacając, do którego dokłada nadal, z którego osiągów nie jest zadowolony?
A film "francuski numer" Państwo oglądali? Sytuacja wypisz-wymaluj jak tutaj. W życiu jednak jest coś więcej niż pieniądze. Np. sentyment i wspomnienia. Szczególnie za młodością.

Gdyby Cupiał we Wiśle/spółce-córce patrzył jedynie przez pryzmat finansowy, to nie jebnąłby tym w cholerę? 80-100-120 mln wewnętrznego długu, niespłaceni piłkarze i trenerzy, mizeria z pamiątek, biletów, ufa.

s1mone 14.06.2015 00:37

I tak dalej nie widzę związku.

Przy zakupie firmy, przejmuje się ją wraz z jej należnościami i zobowiązaniami. W przypadku samochodu płaci się tylko i wyłącznie za stan faktyczny.

Samochód z wiekiem traci na wartośći, firma zyskuje markę jeśli jest na rynku dostatecznie długo.

Co to samego gdybania n/t banków to jest to temat bardziej skomplikowany niż się komukolwiek wydaje. Fakty są takie, że ten mityczny dług może być nie tylko efektem wykładania przez Cupiała dużych pieniędzy na Wisłę, ale również po części kreatywnej księgowości, gdyż wszelkie zobowiązania Wisły wobec spółki matki, TF księguje po stronie aktywów, co poprawia wskaźniki. A dobre wskaźniki są potrzebne w przypadku odnawiania kredytu (sam to wiem, na własnej skórze to przechodziłem wiele razy).

Generalnie, to tylko takie gdybanie. Tak naprawdę o finansach TF nie wiemy nic. Nie mamy pojęcia czy Cupiał po prostu nie chce moczyć więcej kasy w Wiśle, czy może jednak sytuacja Tele-Foniki jest na tyle zła, że nie ma z czego. Chyba każdy z nas chciałby wiedzieć jak jest naprawdę.

Ogryzek 14.06.2015 10:24

s1mone - wątpię żeby banki przy takich kwotach były łosiami i nie wymusiły na spółce (Tele-Fonice) zaktualizowania wartości należności udzielonej pożyczki poprzez stworzenie rezerwy na nią. Zbyt duże kwoty żeby taki prosty numer przeszedł. Myślę że w tym przypadku nieściągalna pożyczka nic nie poprawiła żadnych wskaźników istotnych dla banku.

Łukasz - może Tele-Fonika i Wisła tworzą kapitałową grupę podatkową i płacą wspólnie CIT? Pomijam kwestie warunków wstępnych (utrzymania progu rentowności grupy itd) ale kwoty strat które generuje Wisła są zbyt marne żeby bawić się w to. (marne w porównaniu do Tele-Foniki). Może inny kolega/koleżanka ma jakąś sensowną teorię w tym temacie?

Wg mnie Cupiał traktuje Wisłę jako inwestycję długoterminową i liczy że kiedyś może dostanie za Wisłę więcej niż przysłowiową złotówkę. Ponadto Wisła przez różnej maści dziwne umowy z agentami itd może być (przypuszczam tylko) narzędziem do wyciągania kasy na lewo? W każdym razie mogła być? Bo trzymanie takiej spółki jako kaprys przy dużych kłopotach spółki matki faktycznie nie ma sensu. Może ktoś ma ciekawszą teorię?:)

pete29 25.06.2015 10:15

Stanowski na weszło napisał Kibiców „Białej Gwiazdy” mogę tylko pocieszyć, że najgorsza finansowa zapaść już za Tele-Foniką (a było naprawdę krytycznie), więc niewykluczone, że wrócą lepsze czasy.

Ktoś zna więcej szczegółów ?

63.5 Kg 25.06.2015 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pete29 (Post 1405851)
Stanowski na weszło napisał Kibiców „Białej Gwiazdy” mogę tylko pocieszyć, że najgorsza finansowa zapaść już za Tele-Foniką (a było naprawdę krytycznie), więc niewykluczone, że wrócą lepsze czasy.

Ktoś zna więcej szczegółów ?

TF zrobila kilka dobrych biznesow w zeszłym roku oraz w obecnym...
Poszlo kilka konkretnych zamowien na konkretne pieniądze(Sum nie podam).

siemstein 25.06.2015 10:52

Choćby zamówienie miedzi na ok. 4 mld zł (nie pomyliłem się, 4 mld) świadczy, że biznes się kręci

Herbi1303 25.06.2015 11:15

gdzieś ostatnio był do wglądu kontrakt na zakup miedzi miedzy TF a KGHM na kwotę 620mld$...

siemstein 25.06.2015 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Herbi1303 (Post 1405857)
gdzieś ostatnio był do wglądu kontrakt na zakup miedzi miedzy TF a KGHM na kwotę 620mld$...

http://kghm.com/pl/znaczaca-umowa-ha...ika-kable-sa-0

Tutaj masz na 4 mld.

Viper 25.06.2015 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siemstein (Post 1405856)
Choćby zamówienie miedzi na ok. 4 mld zł (nie pomyliłem się, 4 mld) świadczy, że biznes się kręci

Tylko oni to kupują na kredyt. Może biznes się kręci a może spodziewają się wzrostu cen miedzy i kupują taniej na zapas.

siemstein 25.06.2015 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1405860)
Tylko oni to kupują na kredyt. Może biznes się kręci a może spodziewają się wzrostu cen miedzy i kupują taniej na zapas.

W całym kryzysie telefoniki chodziło o mniejszą liczbę zamówień. Zamówienie takiej ilości miedzi świadczy o rozkręcającym się biznesie. A samo magazynowanie jest drogie, więc by im się nie opłacało.

nairda116 29.06.2015 11:03

Sto lat panie Bogusławie !!!

ArturBarlinek 29.06.2015 11:04

nie sto, tylko dwieście, i co roku mistrzostwo :D

Herbi1303 29.06.2015 13:29

już wiadomo, czemu konferencja przesunięta, wszyscy się spieszyli na wódkę po sąsiedzku :)
P.S. Dużo zdrowia Panie Cupiał!

szorstki 29.06.2015 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Herbi1303 (Post 1405857)
gdzieś ostatnio był do wglądu kontrakt na zakup miedzi miedzy TF a KGHM na kwotę 620mld$...

To umowa do końca świata ? Obecne roczne przychody KGHM są na poziomie 20 mld zł rocznie. Więc ta umowa kończyłaby się chyba w XXII wieku. A mówicie, że Cupiał nie myśli perspektywicznie ;)

Stolik 15.07.2015 10:53

Tele-Fonika prosi Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju o ponad miliard złotych kredytu. Być może będzie się musiała pozbyć zadłużonego klubu piłkarskiego - czytamy w "Dzienniku Polskim".

Kulisy negocjacji myślenickiej Tele-Foniki Kable z grupą banków opisał wczoraj „Puls Biznesu”. „By wyjść na prostą, firma Bogusława Cupiała potrzebuje pieniędzy na refinansowanie długu. Część banków mówi »tak«, ale nie chcą finansować piłkarskiej Wisły” – twierdzi dziennik.

– Nie komentujemy medialnych sensacji – irytuje się Aleksy Pachwi.ce.wicz, rzecznik Tele-Foniki Kable. Dodaje, że jeśli nawet rozmowy z bankami trwają, to w zaciszu gabinetów i nikt nie będzie tego nagłaśniał.

3 lipca na stronie internetowej Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju pojawił się komunikat o „Projekcie nr 45557”. EBOiR pisze, że „rozważa udzielenie zabezpieczonej pożyczki długoterminowej dla Tele-Foniki Kable S.A. (TFK), największego producenta kabli w Europie Środkowej i Wschodniej”. Miałaby opiewać na 1,16 mld zł, z czego EBOiR jest gotów dać 250 mln zł, a resztę oferuje „grupa banków komercyjnych, w tym Bank Zachodni WBK S.A. i mBank S.A.”.

Po co Tele-Fonice równowartość jednej trzeciej rocznych przychodów? W uzasadnieniu czytamy, że „pożyczka zostanie użyta do zrefinansowania istniejącego zadłużenia oraz finansowania planowanych inwestycji”. Jak się dowiadujemy, EBOiR badał sens tej pożyczki już w 2013 r., ale sprawę komplikował fakt, że Cupiał był oskarżony o wyłudzenie 67 mln zł dotacji z PFRON. Pół roku temu sąd uznał, że przestępstwa nie było, więc banki, w tym EBOiR, siadły do rozmów.

"Puls Biznesu" podaje również, że część banków jest gotowa na refinansowanie długu firmy Bogusława Cupiała. Warunkiem ma być jednak wyprowadzenie spółki piłkarskiej poza grupę Tele-Foniki.

Banki nie godzą się na finansowanie klubu, który przynosi olbrzymie straty. Obecny dług Wisły wobec Tele-Foniki wynosi 79 mln zł plus odsetki.

Bogusław Cupiał mógłby nadal finansować Wisłę, ale z prywatnej kieszeni, a to mu się nie będzie opłacało. Ostatnio pojawiły się spekulacje o możliwej odsprzedaży akcji klubu. Z naszych informacji wynika, że żadna z firm nie złożyła konkretnej oferty, było jedynie sondowanie zamiarów Cupiała. Choć Władysław Włodarski z FoodCare potwierdza, że jest gotowy zainwestować w Wisłę.

Jesienią ubiegłego roku ówczesny prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz przyznawał, że Bogusław Cupiał jest gotowy do odsprzedaży mniejszościowych udziałów. Ale gdy opadły emocje, właściciel klubu się z tego wycofał.
Jest też inna możliwość, która - jak wynika z naszych informacji - jest prawdopodobna. Kiedy 18 lat temu TS Wisła podpisywała umowę z Tele-Foniką o przejęciu przez nią sekcji piłkarskiej, zastrzegła sobie, że ma prawo pierwokupu w razie sprzedaży akcji futbolowej spółki. Teraz może dojść do realizacji tego scenariusza. Towarzystwo przejęłoby klub za symboliczną kwotę, a Bogusław Cupiał wraz z Tele-Foniką mógłby zostać przy klubie jako sponsor.

Co jednak w takiej sytuacji z zadłużeniem? Może ono być w części umorzone, a spłata pozostałych zobowiązań byłaby rozłożona w czasie. Manewr związany z redukcją długu przeprowadzono w Legii Warszawa. Tam po sprzedaży klubu przez grupę ITI nowym właścicielom wewnętrzne zobowiązanie spółki wobec koncernu z 234 mln zł w 2011 r. zmalało po transakcji do... 6 mln złotych.

W wiślackich kuluarach można też usłyszeć o przygotowywanym "pospolitym ruszeniu" złożonym z przedstawicieli krakowskiego biznesu, którzy, tworząc grupę kapitałową, mogliby uratować klub z Reymonta.


http://m.strefabiznesu.gazetakrakows...-dalej-z-wisla

KOMINEK 15.07.2015 11:07

Dyskusja na ten temat toczy się w Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków i tam proszę ją kontynuować

bódyń 21.08.2015 08:28

Wywiad z Kitą , poruszony temat checi kupienai przez niego Wisly kilka lat temu
http://www.polsatsport.pl/Wiadomosc/...lub/index.html

sayek89 21.08.2015 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1411748)
Wywiad z Kitą , poruszony temat checi kupienai przez niego Wisly kilka lat temu
http://www.polsatsport.pl/Wiadomosc/...lub/index.html

"Gdy byłem chętny, to – powtórzę – potraktowano mnie jak uczniaka. Spójrzmy tylko na to, co udało mi się zrobić w Nantes, gdzie sytuacja była naprawdę trudna i wyobraźmy sobie jakby to mogło wyglądać w Wiśle, która była wtedy czołowym polskim zespołem..."

Cóż szkoda że nie udało mu się kupić, bo faktycznie teraz bylibyśmy na górze, a nie tu gdzie jesteśmy.

rozarian 21.08.2015 11:30

Pamiętam, że na forum to zdecydowana większość odsyłała tego"gołodupca" w cholerę i modliła się, by Boguś został :lol:. Prawda jest taka, że już od połowy 2003 było widać, że z Cupiałem Wisła na poważnie nosa nie wyściubi poza nasze podwórko.

Blaszczu16 21.08.2015 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1411760)
Pamiętam, że na forum to zdecydowana większość odsyłała tego"gołodupca" w cholerę i modliła się, by Boguś został :lol:. Prawda jest taka, że już od połowy 2003 było widać, że z Cupiałem Wisła na poważnie nosa nie wyściubi poza nasze podwórko.

Przed Apoelem i Pao tez to było widac? Pech i tyle, bo jakies szanse byly na wysciubienie nosa poza nasze podworko.

!!IRIVER!! 21.08.2015 12:46

Co nie zmienia faktu, że Kita gołodupcem się nie okazał, a i klub który finansuje jest na nieco innym poziomie od nas. :-)

rozarian 21.08.2015 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1411766)
Przed Apoelem i Pao tez to było widac? Pech i tyle, bo jakies szanse byly na wysciubienie nosa poza nasze podworko.

Kto widział ten widział. Jak można było rozwalić drużynę Kasperczaka? Pao i APOEL to były tylko jedne ze zrywów B.C., ale żadne konsekwentne wzmacnianie drużyny na przestrzeni lat. Było minęło.

Babba 21.08.2015 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1411766)
Przed Apoelem i Pao tez to było widac? Pech i tyle, bo jakies szanse byly na wysciubienie nosa poza nasze podworko.

Jasne,że tak.
Nieustanna karuzela trenerska,brak spójnej wizji.

Kurz 22.08.2015 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1411769)
Kto widział ten widział. Jak można było rozwalić drużynę Kasperczaka? Pao i APOEL to były tylko jedne ze zrywów B.C., ale żadne konsekwentne wzmacnianie drużyny na przestrzeni lat. Było minęło.

Po prostu pech. Bogusław Cupiał trafił w zły moment. Szkoda, że okres jego największego zapału nie zgrał się z tak łatwymi eliminacjami do LM jak dzisiaj. Potem stracił i chęci i wiarę. Trudno mu się dziwić...

wikink1 22.08.2015 07:49

To jest dom wariatów Cupiała .Odnośnie tego co wypisywano tu o Kicie ,na tym forum był zatrudniony psycholog społeczny za to dostawał pieniądze i robił swoje .I na koniec Moskala słabym trenerem jest i to fakt inna sprawa jest ze Cupiał niszczy ludzi .

siemstein 22.08.2015 08:46

Wczoraj w Gazecie Krakowskiej przeczytałem, że Cupiał, tutaj cytuję słowo w słowo, "musi sprzedać Wisłę", jeśli chce uratować TF. Czy już naprawdę dotarliśmy do punktu, w którym skończy się 18-letnia historia Cupiała w Wiśle? Czy jest to po prostu informacja wyssana z palca?

PiVoSH92 22.08.2015 10:30

Już się temat przewijał, dość prawdopodobne, że banki postawiły mu takie ultimatum.

63.5 Kg 22.08.2015 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PiVoSH92 (Post 1411961)
Już się temat przewijał, dość prawdopodobne, że banki postawiły mu takie ultimatum.

Nie tyle prawdopodobne co to jest pewne...

tofik 25.08.2015 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sayek89 (Post 1411755)
"Gdy byłem chętny, to – powtórzę – potraktowano mnie jak uczniaka. Spójrzmy tylko na to, co udało mi się zrobić w Nantes, gdzie sytuacja była naprawdę trudna i wyobraźmy sobie jakby to mogło wyglądać w Wiśle, która była wtedy czołowym polskim zespołem..."

Cóż szkoda że nie udało mu się kupić, bo faktycznie teraz bylibyśmy na górze, a nie tu gdzie jesteśmy.

Mnie denerwuje najbardziej ze Cupial sie zachowuje jak typowy kibic ktory po slabszych wynilach wywala trenera zamiast spojrzec szerzej na problem. On ma klapki na oczach i popelnia ciagle te same bledy.

Odnosnie Kity - we Francji sa inne realia, wbrew pozorom latwiej sie tam bawic w futbol. Na peczki murzynow z bylych kolonii, ktorzy chca grac za mniejsze pieniadze bo wiedza ze z Nantes szybko sie wypromuja wyzej. Podejrzewam, ze na Polske by nawet nie spojrzeli. Latwiej rowniez znalezc sponsora w postaci miedzynarodowej firmy w Ligue 1 niz w TME.

gdsmk 25.08.2015 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1412299)
Mnie denerwuje najbardziej ze Cupial sie zachowuje jak typowy kibic ktory po slabszych wynilach wywala trenera zamiast spojrzec szerzej na problem. On ma klapki na oczach i popelnia ciagle te same bledy.

Zauważ, że to samo dzieje się po drugiej stronie Błoń. Decyzje Filipiaka są tak samo glupie lub głupsze.

A niezaprzeczalnie, obaj mają głowę do biznesu.

Widocznie piłka jest po prostu dużo bardziej losowa, o czym się zapomina...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl