Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

krysztal 14.07.2023 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1605672)
Ale coś więcej uwiarygadnia ten fundusz poza ściągnięciem Fernandeza, który, jak się okazało, nie miał innych opcji? Bo atmosfera taka, jakby właśnie Lechia tym transferem zagwarantowała sobie wejście z marszu do E-klasy. Przypominam, że w zeszłym sezonie był jeden klub, w którym grał Fernandez, wspomagany na dodatek swoimi rodakami, który nie potrafił awansować, a w kluczowych momentach, w najważniejszych meczach Fernandez znikał (lub pojawiał się tylko po to, żeby rozkładać ręcę i rzucać fochem). Lodu panowie. To nigdy nie był i nie będzie Carlitos.

Nie no myślę że Madziara nie dałby się w chuja zrobić więc pewnie też dostał kasę skoro przyklepał deal.
Czyli masz już pewnie gruby przelew za podpis dla Fernandeza i pewnie jeszcze grubszy dla Mandziary.Poza tym osoba dyrektora sportowego.Coraz więcej wskazuje na to,że to nie żadni przebierańcy

tedyy 14.07.2023 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1605642)
Wqurwia strasznie to,że niby zeszło się trzech poważnych gości i żaden nie .......nął ręką w stół jak znowu zaczęło szambo wybijać.Nic tylko jajka ogolić i do przedszkola.Do kamer i blasku fleszy robiło się dobre miny i klepało wzajemnie po plecach a w gabinetach panował chaos...

Nie wiesz dlaczego bo każdy kto chciałby uderzyć w JB zostałby natychmiast zlinczowany .

Manhunt. 14.07.2023 16:56

I co ci ten Cupiał koalik da? Znowu wpakuje kupe kasy i nie zbuduje żadnych podstaw?

doktor granat 14.07.2023 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1605656)
Tu trzeba czym prędzej udać się z pielgrzymką do Cupiała, poprosić na kolanach o wybaczenie i raz jeszcze namówić na wejście do Wisły jak niegdyś przed laty, gdy Wisła w krótkim czasie stała się absolutnym, wieloletnim dominatorem.

Ale to już było i nie wróci więcej
I choć tyle się zdarzyło do Cupiała wciąż wyrywa głupie serce :)
Ale to już było, znikło gdzieś za nami itd. itp.

Obawiam się, że to nie te czasy, nie ta Wisła, nie ten Cupiał, nie te pieniądze:(

gizmowisla 14.07.2023 18:23

Ja pare lat temu temu tez po cichu myslalem ze moze Cupialowi wlaczy sie sentyment do Wisly i wroci, nie jako wlasciciel, ale np TF jako sponsor na koszulki

doktor granat 14.07.2023 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1605683)
Ja pare lat temu temu tez po cichu myslalem ze moze Cupialowi wlaczy sie sentyment do Wisly i wroci, nie jako wlasciciel, ale np TF jako sponsor na koszulki

Jakiś sentyment do Wisły może i ma, ale to raczej nie jest nie jest typ człowieka, który da pieniądze (miliony) i potem będzie tylko patrzył jak J&J je przepier.alają na trzydziestego piątego, szóstego i siódmego kopacza do kadry. Co oczywiście jest w 100% zrozumiałe.

Smok 14.07.2023 20:47

Tak cos mi się wydaje, że Cupiał miał bardzo powazne p\zejścia zdrowotne (raki, zawały czy inne jakies takie) i zarządzanie firmą i finansami scedował na córkę, a ta ma wyjebane na Wisłe.... I tyle w temacie pielgrzymek do Cupiała.

krysztal 14.07.2023 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manhunt. (Post 1605681)
I co ci ten Cupiał koalik da? Znowu wpakuje kupe kasy i nie zbuduje żadnych podstaw?

Tak jakbyśmy teraz cokolwiek zbudowali....

azor 14.07.2023 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1605682)
Ale to już było i nie wróci więcej
I choć tyle się zdarzyło do Cupiała wciąż wyrywa głupie serce :)
Ale to już było, znikło gdzieś za nami itd. itp.

Obawiam się, że to nie te czasy, nie ta Wisła, nie ten Cupiał, nie te pieniądze:(

może najwyższa pora, żęby kumaci - których do dziś nie brakuje - .......neli się w łeb za akcje z Bednarzem, ostrzeliwaniem stadionu, złotówce od biletu itp. - to naprawdę obrzydził Cupiałowi zabawkę jaką była Wisła.

MaLk 14.07.2023 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1605688)
może najwyższa pora, żęby kumaci - których do dziś nie brakuje - .......neli się w łeb za akcje z Bednarzem, ostrzeliwaniem stadionu, złotówce od biletu itp. - to naprawdę obrzydził Cupiałowi zabawkę jaką była Wisła.

Przecież Bednarz do dzisiaj jest "tym złym" nawet na tym forum.

azor 14.07.2023 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1605689)
Przecież Bednarz do dzisiaj jest "tym złym" nawet na tym forum.

no jest jest, bo co po niektórzy mają krótką pamięć :) zapytaj Wilczka, Lucka Nowaka, Grega o to co sądzą o ostrzelaniu stadionu...."nam się 1zł należała, na Ultrasów"

wierność83 14.07.2023 23:11

Cytat:

I co ci ten Cupiał koalik da? Znowu wpakuje kupe kasy i nie zbuduje żadnych podstaw?

Ominąłem gdzieś moment, że mamy dużo kasy i jej nie potrzebujemy... :D
A niech da, do czego mi te podstawy i tak ich nie budujemy, a kasa to będą przynajmniej wyniki, a nie to dziadostwo. Cupiał to ofc nierealna opcja, ale trzeba liczyć, że jakiś inny inwestor się zjawi. Bez tego marne perspektywy..

Delgado 14.07.2023 23:18

nie wiem kim jest ten Greg26 (czy jak mu tam), ale musi być niezłą mendą, nawet dziś aż tak aroganckie i agresywne opinie o TJ i Obidzińskim (nikt nie mówi, że byli nieomylni, ale każdy normalny kibic Wisły wie, że wnieśli zdecydowanie więcej pozytywów niż negatywów) wskazują na:


1. skrajny cynizm


lub


2. chorobę umysłową


[Oba przypadki wskazują, że wiślackie środowisko powinno odsiewać takie chwasty w trybie natychmiastowym.

KOALIK 14.07.2023 23:32

Przecież to szeroko rozumiane środowiska kibicowskie i powiązani z nimi ludzie są w głównej mierze odpowiedzialni za obecną sytuację.

To od ostrzelania stadionu, od tej słynnej złotówki, a w konsekwencji od planu Szymańskiego, który chciał przejąć Wisłę od Cupiała zaczął się ostateczny upadek Wisły.

To oni niszczyli i dalej niszczą.

Tu bardzo zastanawiające jest też ten brak reakcji na układ rodzinno-przyjacielski, który doprowadził Wisłę do ruiny przy wsparciu środowisk kibicowskich.

Odnowienie, które nie było odnowieniem.

Nowość, która nie była nowością.

Błaszczykowski od miesięcy milczy. Woli opowiadać o opasce kapitana reprezentacji, a nie o tym, co wydarzyło się wskutek jego suwerennych decyzji z Wisłą.

Inni milczą, czasem się kłócą o jakieś bzdury. Nic z tego nie wynika.

Moje szesnaście pytań dalej wymaga odpowiedzi czy ogólnie ta cała sytuacja związana z niesamowitą liczbą transferów, kilkoma nieudanymi projektami, które doprowadziły do nieuniknionego - do wujka w roli ostatecznego trenera.

Dla przypomnienia:

https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=2680

Doprowadzić Wisłę do obecnego stanu rzeczy, to z pewnością spore osiągnięcie.

Dużo większe niż wywalczyć tytuł MP z Rakowem.

A dalej jedynymi winnymi są Cupiał, Bednarz i Jadczak, ewentualnie nieujawnieni spiskowcy, którzy chcieli zagarnąć Świętą Ziemię TS-u.

Ewentualnie ja, bo nie chciałem wujka Jurka w roli trenera i przestrzegałem, że owy wybór może zakończyć się nawet spadkiem.

krysztal 15.07.2023 08:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1605693)
Przecież to szeroko rozumiane środowiska kibicowskie i powiązani z nimi ludzie są w głównej mierze odpowiedzialni za obecną sytuację.

To od ostrzelania stadionu, od tej słynnej złotówki, a w konsekwencji od planu Szymańskiego, który chciał przejąć Wisłę od Cupiała zaczął się ostateczny upadek Wisły.

To oni niszczyli i dalej niszczą.

Tu bardzo zastanawiające jest też ten brak reakcji na układ rodzinno-przyjacielski, który doprowadził Wisłę do ruiny przy wsparciu środowisk kibicowskich.

Odnowienie, które nie było odnowieniem.

Nowość, która nie była nowością.

Błaszczykowski od miesięcy milczy. Woli opowiadać o opasce kapitana reprezentacji, a nie o tym, co wydarzyło się wskutek jego suwerennych decyzji z Wisłą.

Inni milczą, czasem się kłócą o jakieś bzdury. Nic z tego nie wynika.

Moje szesnaście pytań dalej wymaga odpowiedzi czy ogólnie ta cała sytuacja związana z niesamowitą liczbą transferów, kilkoma nieudanymi projektami, które doprowadziły do nieuniknionego - do wujka w roli ostatecznego trenera.

Dla przypomnienia:

https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=2680

Doprowadzić Wisłę do obecnego stanu rzeczy, to z pewnością spore osiągnięcie.

Dużo większe niż wywalczyć tytuł MP z Rakowem.

A dalej jedynymi winnymi są Cupiał, Bednarz i Jadczak, ewentualnie nieujawnieni spiskowcy, którzy chcieli zagarnąć Świętą Ziemię TS-u.

Ewentualnie ja, bo nie chciałem wujka Jurka w roli trenera i przestrzegałem, że owy wybór może zakończyć się nawet spadkiem.

Twojej roli bym nie przeceniał.Jesteś po prostu jednym z nonejmów piszących tu na forum.Poza totalnymi odklejkami czasem napiszesz coś z sensem.Tylko tyla i aż tyle

FraMat 15.07.2023 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1605689)
Przecież Bednarz do dzisiaj jest "tym złym" nawet na tym forum.

Zależy dla kogo.
Są na tym forum też osoby, które wtedy broniły Bednarza i krytykowały kumatych.

Arkadiusz.Czerepach 15.07.2023 08:45

n.p. koalik

LucjuszWielki 15.07.2023 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1605690)
no jest jest, bo co po niektórzy mają krótką pamięć :) zapytaj Wilczka, Lucka Nowaka, Grega o to co sądzą o ostrzelaniu stadionu...."nam się 1zł należała, na Ultrasów"

Doprawdy masz mocno zrytą banię podpinając mnie pod popieranie ostrzału stadionu :cenzura:

Znajdź chociaż mój jeden wpis baranie, gdzie insynuowałem zasadność 1zł od biletu.

FraMat 15.07.2023 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1605696)
n.p. koalik

Miło że pamiętasz tylko Koalika

Elendil 15.07.2023 12:13

Cupiał jakby chciał wrócić czy chociaż w najmniejszym stopniu mu na Wiśle zależało, to by to zrobił na przełomie 2018/2019, kiedy sekcja piłkarska w zasadzie przestała istnieć. Chociaż w minimalnym stopniu by się wtedy zaangażował. Wiadomo, że musimy być wdzięczni za tytuły i wspaniałe mecze w europejskimi drużynami, ale powiedzmy sobie szczerze: Wisła to była jego zabawka, którą się znudził, jak nie zaczęła realizować jego marzeń (gra w LM). Nie ma w nim żadnego sentymentu, ba, może wręcz uważa cały ten czas i kasę włożoną za stracone.

Co by nie mówić o Trio, czy teraz Duo, to oni mają Wisłę w sercu, nawet jeśli portfele o wiele mniejsze od Cupiała. A że uczą się zarządza klubem na żywym organizmie? Cupiała było stać, żeby do tego zatrudnić sztab ludzi, którzy ogarniali za niego (i których zmieniał co sezon lub częściej), a naszych obecnych właścicieli nie bardzo.

P.S. tym niemniej jak się okaże, że MADA to nie żadna firma krzak, tylko zrobi z Lechii drużynę all-stars i będzie to kontynuować przez kilka lat, to Królewski będzie musiał się ze swojej decyzji grubo spowiadać. I raczej nikogo taka spowiedź nie przekona.

doktor granat 15.07.2023 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1605702)
Cupiał jakby chciał wrócić czy chociaż w najmniejszym stopniu mu na Wiśle zależało, to by to zrobił na przełomie 2018/2019, kiedy sekcja piłkarska w zasadzie przestała istnieć. Chociaż w minimalnym stopniu by się wtedy zaangażował. Wiadomo, że musimy być wdzięczni za tytuły i wspaniałe mecze w europejskimi drużynami, ale powiedzmy sobie szczerze: Wisła to była jego zabawka, którą się znudził, jak nie zaczęła realizować jego marzeń (gra w LM). Nie ma w nim żadnego sentymentu, ba, może wręcz uważa cały ten czas i kasę włożoną za stracone.

Co by nie mówić o Trio, czy teraz Duo, to oni mają Wisłę w sercu, nawet jeśli portfele o wiele mniejsze od Cupiała. A że uczą się zarządza klubem na żywym organizmie? Cupiała było stać, żeby do tego zatrudnić sztab ludzi, którzy ogarniali za niego (i których zmieniał co sezon lub częściej), a naszych obecnych właścicieli nie bardzo.

P.S. tym niemniej jak się okaże, że MADA to nie żadna firma krzak, tylko zrobi z Lechii drużynę all-stars i będzie to kontynuować przez kilka lat, to Królewski będzie musiał się ze swojej decyzji grubo spowiadać. I raczej nikogo taka spowiedź nie przekona.

J&J robią co chcą i nikomu z niczego się nie mają zamiaru spowiadać, to że JK klepie dużo i na każdy temat spowiedzią absolutnie nie jest.
A w przyszłości nawet jak położy Wisłę na łopatki (tfutfutfu) to prawda jest taka, że będziemy go mogli co najwyżej pocałować w d.

MaLk 15.07.2023 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1605702)
P.S. tym niemniej jak się okaże, że MADA to nie żadna firma krzak, tylko zrobi z Lechii drużynę all-stars i będzie to kontynuować przez kilka lat, to Królewski będzie musiał się ze swojej decyzji grubo spowiadać. I raczej nikogo taka spowiedź nie przekona.

Szczerze nie sądzę, żeby docelowo budowali drużynę all-stars (może na początek na tle I ligi żeby zapewnić sobie spokojny awans) - z ogólnego kształtu informacji wynika raczej, że chcą zarobić na kupieniu zadłużonego klubu w kryzysie finansowym, zbudować coś atrakcyjnego dla jakiegoś innego inwestora i sprzedać z zyskiem. Nie sądzę, żeby ich celem było przepalanie pieniędzy czy budowanie struktury, która by takiego przepalania wymagała.

pepe72 15.07.2023 15:12

Patrząc na to, że za tydzień rusz 1 liga to nie ma gwarancji, że im Fernandez wygra mecze.
Tu jest więcej n/t obecnego stanu. Na pierwszy rzut oka dużo gorzej niż u nas było po spadku.
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...zata-po-spadku

szym_ek 15.07.2023 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1605688)
może najwyższa pora, żęby kumaci - których do dziś nie brakuje - .......neli się w łeb za akcje z Bednarzem, ostrzeliwaniem stadionu, złotówce od biletu itp. - to naprawdę obrzydził Cupiałowi zabawkę jaką była Wisła.

Taaak, nie żeby Cupiał nie korzystał z tych "chłopaków" ;) Tak bardzo mu Wisłę obrzydzili ;)

wolfy 15.07.2023 19:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1605712)
Patrząc na to, że za tydzień rusz 1 liga to nie ma gwarancji, że im Fernandez wygra mecze.
Tu jest więcej n/t obecnego stanu. Na pierwszy rzut oka dużo gorzej niż u nas było po spadku.
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...zata-po-spadku

Lechia oczywiście ma większy bałagan niż my. Jeśli nowi właściciele to posprzątają i awansują, a my nie - to nie chciałbym być w skórze Królewskiego...

Jaroo1 15.07.2023 21:16

Bałagan czy nie bałagan, my nie mamy bałaganu, a co jakiś czas się okazuje, ze mamy burdel... Tyle z naszej długofalowej strategii rozwoju. Wiele słów, nic nie wychodzi, nic się nie robi.

Z Lechią prosty temat, jeśli zrobią HARD RESET, rzeczywiście mają kasę i chcą działać, to na fali tego mogą w pierwszym sezonie osiągnać sukces, awansować, nie czekać jak my, bo przecież pierwszej ligi trzeba się nauczyć, jesteśmy gotowi na x sezonów w pierwszej lidze, ale walczymy dzielnie o jak najszybszy awans.

Kasa sukcesu nie zagwarantuje ale myślę, że nawet średnia kasa + profesjonalizm + entuzjazm i nawet w przypadku startu od zera, jak teraz Lechia, można tę ligę wciągnąć nosem.

PS. Szkoda, że z Lechią gramy tak późno. Dopiero w drugim tygodniu listopada. Zakładając, że porobią transfery nie tak szybko, jakiś czas minie zanim się tam garną to pewnie teraz będzie łatwiej niż ograć niż w kolejnych miesiącach.

skarabeus 15.07.2023 21:40

Nasz przyklad pokazal, ze nie trzeba miec zabojczej jesieni, zeby sie wlaczyc w walke o awans.
Oni na spokojnie wyselekcjonuja sobie zawodnikow. Zrobic transfer to nie jest jeden czy dwa dni. Czasem trzeba popracowac nad zawodnikiem, przekonac go do transferu. Dac mu czas do namyslu.
Urfer jest osoba, ktora w pewnych kregach wzbudza zaufanie i nie sadze, ze bedzie mial problem posciagac ciekawych grajkow dysponujac jakims tam budzetem. Podobnie jak Kiko.
Wiec tam bedzie ciekawy zespol. A jesli przegraja kilka spotkan na poczatku sezonu to bym z tego powodu nie robil wielkiej dramy i specjalnie sie tym nie podniecal. Kazda przerwa na repre, jesli maja trenera a nie koszulke przy linii, bedzie powodowac, ze beda sie prezentowac lepiej niz przed nia.

wolfy 15.07.2023 22:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1605743)
Nasz przyklad pokazal, ze nie trzeba miec zabojczej jesieni, zeby sie wlaczyc w walke o awans.
Oni na spokojnie wyselekcjonuja sobie zawodnikow. Zrobic transfer to nie jest jeden czy dwa dni. Czasem trzeba popracowac nad zawodnikiem, przekonac go do transferu. Dac mu czas do namyslu.
Urfer jest osoba, ktora w pewnych kregach wzbudza zaufanie i nie sadze, ze bedzie mial problem posciagac ciekawych grajkow dysponujac jakims tam budzetem. Podobnie jak Kiko.
Wiec tam bedzie ciekawy zespol. A jesli przegraja kilka spotkan na poczatku sezonu to bym z tego powodu nie robil wielkiej dramy i specjalnie sie tym nie podniecal. Kazda przerwa na repre, jesli maja trenera a nie koszulke przy linii, bedzie powodowac, ze beda sie prezentowac lepiej niz przed nia.

Szkoda że my nie mamy trenera...

azor 16.07.2023 07:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szym_ek (Post 1605719)
Taaak, nie żeby Cupiał nie korzystał z tych "chłopaków" ;) Tak bardzo mu Wisłę obrzydzili ;)

opowiesz coś więcej? czy kmwtw?

BCGorlice 17.07.2023 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1605437)
Fifi kupił Craxę w 2003 a od 2002 był głównym sponsorem.
Wydaje mi się, że już wtedy Comarch był większy niż obecne Synerise ale jak już porównujesz to porównaj Comarch z 2002/3 (jak ich wykopali z TPSA) z Synerise 2022/3

Był większy. Tak z 10 razy. ;)

Popytałem i rzeczywiście Comarch miał rozwód z TPSA, przy czym wbrew temu co piszesz zaczął się on już w 2000 roku. Wtedy podobno zaczęli tracić pierwsze zlecenia. Ale co do zasady to nic do rzeczy nie ma – każdy ma jakieś zakręty i problemy. A porównanie i owszem można zrobić bo dane są w sieci. Poświęciłem godzinkę i zrobiłem. Jest poniżej.

Synerise w ostatnim możliwym momencie opublikowało wyniki za 2022. Inżynieria finansowa osiągnęła już pewnie taki poziom, że znów trzeba było zmienić audytora, tym razem na coś o jakże referencyjnej nazwie Finks, z jakże profesjonalnym adresem mailowym [email protected] ;) Jest też wzmianka, że sprawozdanie nie powstało w terminie. ;) Pewnie coraz bardziej się czepiają ci audytorzy, nie jest łatwo być globalnym wizjonerem ;)

Tak się złożyło, że Synerise zostało założone równo 20 lat po Comarchu, dlatego łatwo zrobić tabelkę z wyrównanym wiekiem obydwu spółek. Kolejne lata życia wyglądały tak (rok działalności: rok kalendarzowy):

Comarch / Synerise
6: 1998 / 2018
7: 1999 / 2019
8: 2000 / 2020
9: 2001 / 2021
10: 2002 / 2022
11: 2003

Wtedy patrząc na przychody w milionach mamy następujące porównanie:

Comarch / Synerise
6: 63,6 / 2,9
7: 140,8 / 11,1
8: 127,7 / 18,2
9: 179,3 / 25,4
10: 195,0 / 32,9
11: 256,6

Porównanie przychodów mówi samo za siebie. Te 33 mln dzisiaj to jest zdrowo poniżej 20 mln te 20 lat temu (inflacja).

Ciekawe jest, że w 10 roku działalności lider sztucznej inteligencji ma przychody wciąż mocno poniżej 10 mln dolarów, czyli w skali globalnej o której prezes Jarosław tak pięknie od lat wszystkim opowiada jest zwykłym planktonem.

Porównując wynik netto w milionach dostajemy:

Comarch / Synerise
6: 7,6 / -15,3
7: 14,2 / -14,6
8: 6,4 / -7,2
9: 6,7 / -0,1
10: 4,4 / -5,8
11: 9,3

Comarch na początku rzeczywiście zysków przesadnych nie miał, ale był trwale rentowny tak jak Synerise póki co jest trwale nierentowne.

Gdyby ktoś chciał wiedzieć jak Comarch wygląda teraz to jest to w 2022 roku 1,9 miliarda przychodów i 100 milionów zysku netto. Czyli jest ponad 50 razy większy (od tego zaczęliśmy dyskusję). Synerise rośnie od czterech lat stabilnie o trochę ponad 7 milionów rocznie więc jeśli to utrzyma (a cztery lata to już jakaś reguła) to osiągnie obecny poziom Comarchu na przychodach już za około 250 lat. ;)

Mam nadzieję, że pomogłem.

Greg25 18.07.2023 00:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Obserwator (Post 1605624)
Widzę, że nawet największa bzdura wystarczająco często powtarzana staje się prawdą objawioną. Ponieważ akurat ta manipulacja jest groźna i może utrudniać komuś innemu ewentualne rozsądne działania w przyszłości pozwolę sobie się nie zgodzić i skomentować.

Przyrównać profesjonalnie przeprowadzoną restrukturyzację, którą ja planowałem w lecie 2022 do „totalnych cięć kosztów” przez które „skazani bylibyśmy na spadek” może wyłącznie osoba nie mająca najmniejszego pojęcia o zarządzaniu kryzysowym, taka która czerpie tą wiedzę z ludowych opowieści i własnych wyobrażeń lub ktoś o bardzo dużej dozie złej woli usiłujący manipulować opinią publiczną.

Restrukturyzacja to takie dostosowanie kosztów i krzywej rozwoju biznesu do posiadanych możliwości, aby w możliwie efektywny i optymalny sposób osiągnąć najlepszy cel nie tracąc płynności, a nie bezmyślne cięcia wszystkiego i wszystkich. Często powiązana z renegocjacją zadłużenia i innymi działaniami finansowymi.

W Wiśle nikt, a już na pewno nie ja, nie planował skrajnie głębokich cięć bo kadry pozasportowe są już bardzo okrojone i miałoby to też fatalny skutek dla wyników sportowych. W Wiśle można było stworzyć budżet samobilansujący się, bądź prawie samobilansujący się bez istotnego naruszenia ostatecznego wyniku sportowego.

Na tym forum od lat pojawia się wiele dyskusji finansowych czy biznesowych. Część szacunków jest zadziwiająco trafna, część kompletnie od czapy. Może zatem dla odmiany garść faktów. Sezon już się skończył więc kilka informacji nikomu już nie zaszkodzi. Spółka miała w lecie prognozę finansową z której wynikał niedobór na co najmniej 12 milionów. Z drugiej strony była nadzieja na zaległe wpływy około 4-6 milionów złotych netto (po kosztach agentów itp.) z wcześniejszych kontraktów. W tej sytuacji w wersji optymistycznej należało szukać oszczędności na 6 milionów, w wersji pesymistycznej na 12 milionów, a w wersji zdroworozsądkowej (którą ja bym wybrał) 8 milionów.

Wisła była wtedy w posiadaniu oferty na Colley’a na 1,5 miliona złotych. Zawodnik bardzo chciał odejść więc można było dołożyć kolejne oszczędności na zaległych prowizjach czy premiach. Po zejściu z prezentowanych rynkowi nierealnych oczekiwań praktycznie pewne było pozyskanie kolejnych 3 milionów z transferów Gruszkowskiego (reprezentant młodzieżowy ze sporym wtedy zainteresowaniem) i Biegańskiego. Same te operacje generowały 4,5 miliona złotych z transferów i 1,5 miliona oszczędności na budżecie wynagrodzeń. W sumie 6 milionów. Wpływ na wartość sportową drużyny niewielki (jedynie Mikołaj wymagał by zastępstwa). Kolejne pół miliona było do uzyskania z umożliwienia odejść jednemu czy dwóm zawodnikom, którzy niekoniecznie mieściliby się w składzie. Chętni byli. Brakujące 1,5 miliona oszczędności to byłoby jedyne działanie znacząco wpływające na siłę kadry. Należało albo zrezygnować z transferu Rodado lub pozwolić odejść zdeterminowanemu do tego na początku okienka Fernandezowi. W sumie dałoby to 8 milionów oszczędności (wszystkie powyższe liczby są w pewnych zaokrągleniach aby nie zdradzać poufnych liczby z kontraktów).

W ten sposób budżet na pierwszą drużynę i tak pozostawałby najwyższy w lidze i przy założeniu zatrudnienia odpowiedniego sztabu trenerskiego (co najmniej z doświadczeniem w odnoszeniu sukcesów na tym poziomie rozgrywkowym) jestem przekonany, że wynik rundy jesiennej i potem sezonu (po kolejnych ruchach optymalizujących jakość drużyny w zimie) byłby nie gorszy od tego, który ostatecznie Wisła uzyskała. Pisanie o potencjalnym spadku jest piramidalną bzdurą i manipulacją.

Jak wiemy stabilność finansowa spółki nie została uznana za priorytet i moi wspólnicy jednomyślnie wdrożyli inną strategię. Nie zostały dokonane żadne działania mające dostosować koszty do generowanych przychodów. Klub jest dalej w pierwszej lidze przy długach wyższych o 7-8 milionów i ze strukturą kosztów nie pozwalającą na zbilansowanie kolejnego roku finansowego bez rewolucji niszczącej szanse na awans w nadchodzącym sezonie (dziś nie ma już takich nieistotnych dla siły drużyny opcji transferowych jak rok temu). Zadłużenie będzie musiało więc wzrosnąć po raz kolejny. Uważam, że moja koncepcja była bez porównania rozsądniejsza. Być może również nie udałoby się awansować, ale sytuacja finansowa i operacyjna Wisły byłaby niewspółmiernie lepsza.

Dlatego bardzo proszę o nie powielanie kłamstw, że nie było w lecie 2022 rozsądnej alternatywy do tego co się rzeczywiście wydarzyło. Ewentualnie o tym, że planowałem cięcia, które doprowadziłyby do rozkładu firmy i spadku. To bzdury wyssane z palca.

Pozdrawiam,
TJ

PS. Lato 2022 było ostatnim momentem, w którym spółkę bez bardzo dużych nakładów z zewnątrz można było wprowadzić znów na ścieżkę ogólnego wzrostu na której przez chwilę była w latach 2019-2020. Na jesieni było już potrzebne 8 milionów złotych (stąd moja propozycja, że przy takim wkładzie podejmę się ratowania biznesu). Ponieważ żadne działania restrukturyzacyjne nie zostały przeprowadzone to te w przyszłości będą kosztowały wielokrotnie więcej lub będą wielokrotnie bardziej dewastujące dla organizacji.

Bardzo przepraszam, nie znałem faktów, myślę, że nikt ich nie znał, stąd skrót myślowy dotyczący spadku... Wymowa Pańskiego wystąpienia była w moim odczuciu niestety taka, że żyjemy ponad stan, a gołym okiem szarego kibica ewidentnie było widać, że kadra wymaga jeszcze wzmocnień, bo zaczynamy szorować po dnie. Nie było moją intencją w żadnym wypadku manipulowanie faktami, tak jak większość tutaj piszących opierałem się tylko na moich osobistych skromnych domysłach. Jeszcze raz przepraszam.

KOALIK 18.07.2023 01:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1605824)
Był większy. Tak z 10 razy. ;)

Popytałem i rzeczywiście Comarch miał rozwód z TPSA, przy czym wbrew temu co piszesz zaczął się on już w 2000 roku. Wtedy podobno zaczęli tracić pierwsze zlecenia. Ale co do zasady to nic do rzeczy nie ma – każdy ma jakieś zakręty i problemy. A porównanie i owszem można zrobić bo dane są w sieci. Poświęciłem godzinkę i zrobiłem. Jest poniżej.

Synerise w ostatnim możliwym momencie opublikowało wyniki za 2022. Inżynieria finansowa osiągnęła już pewnie taki poziom, że znów trzeba było zmienić audytora, tym razem na coś o jakże referencyjnej nazwie Finks, z jakże profesjonalnym adresem mailowym [email protected] ;) Jest też wzmianka, że sprawozdanie nie powstało w terminie. ;) Pewnie coraz bardziej się czepiają ci audytorzy, nie jest łatwo być globalnym wizjonerem ;)

Tak się złożyło, że Synerise zostało założone równo 20 lat po Comarchu, dlatego łatwo zrobić tabelkę z wyrównanym wiekiem obydwu spółek. Kolejne lata życia wyglądały tak (rok działalności: rok kalendarzowy):

Comarch / Synerise
6: 1998 / 2018
7: 1999 / 2019
8: 2000 / 2020
9: 2001 / 2021
10: 2002 / 2022
11: 2003

Wtedy patrząc na przychody w milionach mamy następujące porównanie:

Comarch / Synerise
6: 63,6 / 2,9
7: 140,8 / 11,1
8: 127,7 / 18,2
9: 179,3 / 25,4
10: 195,0 / 32,9
11: 256,6

Porównanie przychodów mówi samo za siebie. Te 33 mln dzisiaj to jest zdrowo poniżej 20 mln te 20 lat temu (inflacja).

Ciekawe jest, że w 10 roku działalności lider sztucznej inteligencji ma przychody wciąż mocno poniżej 10 mln dolarów, czyli w skali globalnej o której prezes Jarosław tak pięknie od lat wszystkim opowiada jest zwykłym planktonem.

Porównując wynik netto w milionach dostajemy:

Comarch / Synerise
6: 7,6 / -15,3
7: 14,2 / -14,6
8: 6,4 / -7,2
9: 6,7 / -0,1
10: 4,4 / -5,8
11: 9,3

Comarch na początku rzeczywiście zysków przesadnych nie miał, ale był trwale rentowny tak jak Synerise póki co jest trwale nierentowne.

Gdyby ktoś chciał wiedzieć jak Comarch wygląda teraz to jest to w 2022 roku 1,9 miliarda przychodów i 100 milionów zysku netto. Czyli jest ponad 50 razy większy (od tego zaczęliśmy dyskusję). Synerise rośnie od czterech lat stabilnie o trochę ponad 7 milionów rocznie więc jeśli to utrzyma (a cztery lata to już jakaś reguła) to osiągnie obecny poziom Comarchu na przychodach już za około 250 lat. ;)

Mam nadzieję, że pomogłem.

To ciekawe, bo celem Jarka jest zmienianie świata.

https://weszlo.com/2023/04/19/jarosl...ynerise-wywiad

Jarek to zwykły mitoman, bajkopisarz.

Uważa siebie za kogoś wyjątkowego, a w rzeczywistości to on Wiśle zawdzięcza reklamę, wzrost znaczenia.

To Wisła mu pomogła zaistnieć, nie odwrotnie.

Tej szansy nie wykorzystał.

Z jego nadmuchanym ego, gwiazdorzeniem w internecie powinna być LM i to już dawno, a wiadomo co jest.

Rewolucjonista, wizjoner, zbawca...

Tak się kreuje.

Doprowadził Wisłę (oczywiście większa wina jest u familii z Truskolas), czyli klub będący na drugim miejscu w tabeli wszechczasów do sytuacji drugiego z rzędu sezonu poza powiększoną Ekstraklasą po największej kompromitacji w historii - 1:4 z Puszczą.

dst93 19.07.2023 09:25

Tak tylko przypomnę: https://strefainwestorow.pl/artykuly...ewski-synerise

Synerise na NASDAQ w 2022. Mamy już 2023 i póki co są 33 mln przychodu, 7 mln straty, po 10 (SIC!!!) latach działalności i 43 mln zł skumulowanej straty. To się nie mieści w głowie. Do tego ten dziwny audytor, o którym pisał kolega wyżej... Bardzo źle to wygląda.

dst93 19.07.2023 09:29

Dodam jeszcze tylko, że pomiędzy rokiem 2021 a 2022 Synerise zostało napompowane ok. 59 milionami złotych od inwestorów. Przełożyło się to na 7-milionowy wzrost przychodów oraz 11-milionowy wzrost kosztów.

Kurtyna.

Jeszcze taka ciekawostka:

Różnica wynika ze sposobu ujęcia kosztów oraz przychodów podatkowych oraz bilansowych:
- wynik bilansowy: - 5 771 250,61 zł
- wynik podatkowy: - 15 762 190,68 zł
Różnica wynika z okoliczności ujmowania kosztów związanych z tworzeniem oprogramowania dla celów
bilansowych jako rozliczenia międzyokresowe oraz ze sposobu prezentacji otrzymanej dotacji jako przychód
bilansowy, a nie podatkowy.

azor 19.07.2023 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dst93 (Post 1605876)
Dodam jeszcze tylko, że pomiędzy rokiem 2021 a 2022 Synerise zostało napompowane ok. 59 milionami złotych od inwestorów. Przełożyło się to na 7-milionowy wzrost przychodów oraz 11-milionowy wzrost kosztów.

Kurtyna.

Jeszcze taka ciekawostka:

Różnica wynika ze sposobu ujęcia kosztów oraz przychodów podatkowych oraz bilansowych:
- wynik bilansowy: - 5 771 250,61 zł
- wynik podatkowy: - 15 762 190,68 zł
Różnica wynika z okoliczności ujmowania kosztów związanych z tworzeniem oprogramowania dla celów
bilansowych jako rozliczenia międzyokresowe oraz ze sposobu prezentacji otrzymanej dotacji jako przychód
bilansowy, a nie podatkowy.

Wiesz chociaż czym zajmuje się Synerise? Na czym ten biznes polega, jak długoterminowo tego typu start-upy są rozpisane? Czas na systemy, które wytwarza firma Królewskiego dopiero powoli nastaje. Fakt o wpompowaniu kolejnych 60 baniek przez inwestorów też o czymś świadczy.

Żeby nie było - też uważam, że Jaro póki co średnio umie w zarządzanie klubem.

Delgado 19.07.2023 11:52

@azor


No ja np nie wiem na czym ten biznes polega, to może wytłumacz nam jak są długoterminowo rozpisane? Kiedy to odpali, za rok, 5 czy 10 lat? I wrzuć nam jeszcze proszę notowania na NASDAQ, bo Synerise jest już na nim od zeszłego roku, jak zapowiadał w wywiadzie Jarek, tak?

dst93 19.07.2023 12:57

Zastanawiam się jak długo jeszcze potrwa usprawiedliwianie fatalnych wyników Synerise startupowym charakterem firmy. Minęło 10 lat. To jest bardzo dużo. Nawet dla spółki technologicznej. Nijak ma się to do wielu zapowiedzi JK dotyczących przyszłych sukcesów firmy z przeszłości.

Żeby było jasne: szanuję tego człowieka. Zbudowanie firmy 40m+ przychodów to jest niezwykle duży sukces, ale chcę po prostu pokazać, że to jest w ogromnej mierze bajkopisarz z głową w chmurach. Niemal żadne jego przewidywania z przeszłości się nie potwierdzają. Skoro bajkopisarzy na temat własnej firmy, dlaczego ma tego nie robić w odniesieniu do Wisły?

Jaroo1 19.07.2023 14:36

Trudno nie odnieść wrażenia, że Wisła jest prowadzona na tych samych zasadach, tzn taki tam długofalowy projekt, który na pewno kiedyś wypali, kasy nie ma na dzisiaj ale spoko, coś zrobimy że się znajdzie, mało konkretów a wiele gadania i obietnic jak to jeszcze będzie pięknie jak wszystko wypali.

BCGorlice 20.07.2023 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dst93

Przy słynnym wywiadzie dla Forbesa na przełomie 18/19 to jest nic. Wywiad niestety za paywallem, ale tu jest dobre omówienie: https://bizblog.spidersweb.pl/wyniki-synerise-krolewski

To jest w całości dobry materiał żeby sobie poczytać i zobaczyć co się zrealizowało przez te prawie pięć lat, ale mnie i wiele osób w branży wtedy najbardziej urzekł fragment mówiący o planach na najbliższą przyszłość: „Mam nadzieję, że już niedługo będziemy siedzieć przy jednym stole z Oracle czy IBM. Nie jako obiecujący start-up z Polski, ale równorzędny partner. Chcielibyśmy być w top 20–30 największych spółek na świecie w sektorze big data i Artificial Intelligence (AI). Bez fałszywej skromności, wierzę, że to jest możliwe. Mamy taką wizję, żeby Synerise był kosztem dla firm. Ale rozumiemy też, że wizja bez egzekucji to halucynacja”.

No to minęło prawie pięć lat więc chyba mamy wyczerpaną definicję „niedługo”. Przychody wszystkich wymienionych firm wyglądają teraz następująco:

Synerise: 8 mln dolarów
Oracle: 50 000 mln dolarów
IBM: 60 000 mln dolarów

Ciekawe czy uda się pogadać jak równy z równym z firmą której jest się około 0,01%? Prawie 10 000 razy różnicy. Zaryzykowałbym twierdzenie, że jednak mamy tu do czynienia z „halucynacją”. I to wielokrotnie złożoną halucynacją ;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dst93
Różnica wynika ze sposobu ujęcia kosztów oraz przychodów podatkowych oraz bilansowych:
- wynik bilansowy: - 5 771 250,61 zł
- wynik podatkowy: - 15 762 190,68 zł

Raczej znam się na technologii, nie jestem jakimś specem od finansów i nie do końca łapię te niuanse, ale podatkowy chyba oznacza tą realną stratę bo w koszty podatkowe wstawiasz to na co dostałeś fakturę i musiałeś zapłacić. Bilansowy to pewnie jakieś triki. Doczytałem jeszcze, że Synerise ma teraz spółkę zależną w USA i ona dodatkowo wykręciła ponad 4 miliony straty. W sumie 20 mln straty przy 30 mln przychodów. Po 10 latach budowania. ;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor
Wiesz chociaż czym zajmuje się Synerise? Na czym ten biznes polega, jak długoterminowo tego typu start-upy są rozpisane? Czas na systemy, które wytwarza firma Królewskiego dopiero powoli nastaje.

No ja akurat wiem. I uwierz mi, że systemy Synerise mają się nijak do tego czym teraz podnieca się świat (ChatGPT, Midjourney itd.) Opowieści o ich potędze są tak bliskie realiów jak opowieści o wejściu Synerise na NASDAQ w 2022.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dst93
Żeby było jasne: szanuję tego człowieka. Zbudowanie firmy 40m+ przychodów to jest niezwykle duży sukces, ale chcę po prostu pokazać, że to jest w ogromnej mierze bajkopisarz z głową w chmurach.

Tych przychodów to jest 30m+ a nie 40m+ a do tego 20 mln straty. Jak weźmiemy pod uwagę, że ta budowa kosztowała już 125 mln (kapitały 135 mln a na rachunku niecałe 10 mln) to się perspektywa zmienia. Tak jak już to pisałem prezes jest mistrzem PRu. Wyciągnięcie takiej kasy od inwestorów na taką firmę to jest duża rzecz. Ale z tym budowaniem to jednak niezbyt mu idzie. Najdelikatniej to nazywając.

Arkadiusz.Czerepach 20.07.2023 20:22

https://i.ibb.co/4dbrRy6/k.jpg


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl