Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kiko Ramirez były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9750)

X-Ray 18.07.2017 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez teo (Post 1475627)
To sa dorosli ludzie. Trafiac to mozna do 12-14 latkow zeby im wpoic odpowiednie wartosci i priorytety.
Rozbraja mnie to ckliwe rozczulanie sie nad trafianiem do glowy kopacza :D

Starałem się nie wtrącać do waszej dyskusji, ale jak widzę taką bzdurę to niestety ale musiałem. Jakie znaczenie ma wiek? Patryk Małecki całkiem nie dawno przyznał, że pracuje z psychologiem i mu to pomaga. Co więcej, zaznaczył, że żałuje, że nie zaczął praktykować tego wcześniej, bo jego kariera potoczyłby się wtedy lepiej. Praca z psychologiem jest cholernie ważna, w każdym zachodnim klubie Ci to powiedzą, bo oni to rozumieją. Tak samo jak na zachodzie rozumieją czym jest depresja, w Polsce wciąż traktuje się to jako "fanaberia lenia". Ostatnio czytałem, że w jednym z klubów w Niemczech, chyba jest to VFB Stuttgart, piłkarze każdego dnia (nie wiem czy to w okresie przygotowawczym czy kiedy, bo już nie pamiętam) mają zapisać od 1-10 stan swojego samopoczucia. Błagam Cie, jeśli nie masz za grosz pojęcia na temat pracy psychologa to nie wypowiadaj się. Nie jest to dla mnie wstydem przyznanie się, że pracowałem zarówno z psychologiem i psychiatrą jak również terapeutą. Moje problemy były podobne do problemów które mają piłkarze (wracanie do przeszłości, nie radzenie sobie z presją, rozpamiętywanie) i wiem na czym to polega i wiem czy pomaga czy nie. Wybacz za moje unoszenie się, ale po prostu wku*wia mnie niedocenianie pracy psychologa. Bo głowa to cały mechanizm, nie jest ważne ile języków znasz, ile masz skończonych kierunków studiów, jeśli na koniec dostajesz paniki przed wejściem na rozmowę kwalifikacyjna i robisz zwrot. Tak samo z piłkarzami, nie jest ważne jak świetną masz technikę, jak dobrze ułożoną nogę i jak dobre wyniki masz badań wydolnościowych. Jeśli wychodząc na boisko po pierwszym złym zagraniu, po kilku wyzwiskach z trybun dostajesz sraczki. Od tego właśnie jest psycholog. Co do klubu, uważam, że lepiej gdy jest osobna osoba od tego, piłkarz nie zawsze powie wszystko trenerowi. Więcej może powiedzieć psychologowi, którego obowiązuje tajemnica lekarska. Znowu porównam to do swojego przykładu, więcej byłem wstanie powiedzieć lekarzowi niż w domu rodzicom, czy znajomy.

ashkeczup 18.07.2017 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez teo (Post 1475627)
I to jest to o czym pisalem wczesniej :D zaglaskiwanie :D
Znaczy z czym ma do nich trafic? Zeby potrafili trafic prosto w pilke? Czy zeby nie plataly im sie nogi? :D Czy zeby zamiast na .....i potrenowali 2 h dluzej?:D

To sa dorosli ludzie. Trafiac to mozna do 12-14 latkow zeby im wpoic odpowiednie wartosci i priorytety.
Rozbraja mnie to ckliwe rozczulanie sie nad trafianiem do glowy kopacza :D

Tak sie cackamy z miernotami juz 20 lat w tej lidze i efekty widac co roku w pucharach.

Raczysz odnieść się do mojego posta?

Markfire20 18.07.2017 17:53

Teo po prostu myśli, że piłkarze to maszyny, które można zaprogramować i działa, nie mają żadnych uczuć, ich jedynym zadaniem jest trenować technikę i taktykę. Co tam presja, co tam "zablokowanie się" napastnika. Przecież on o tym nie myśli kiedy wychodzi na boisko w pierwszej jedenastce lub z ławki.

teo 18.07.2017 20:52

Cytat:

Starałem się nie wtrącać do waszej dyskusji, ale jak widzę taką bzdurę to niestety ale musiałem. Jakie znaczenie ma wiek? Patryk Małecki całkiem nie dawno przyznał, że pracuje z psychologiem i mu to pomaga. Co więcej, zaznaczył, że żałuje, że nie zaczął praktykować tego wcześniej, bo jego kariera potoczyłby się wtedy lepiej. Praca z psychologiem jest cholernie ważna, w każdym zachodnim klubie Ci to powiedzą, bo oni to rozumieją. Tak samo jak na zachodzie rozumieją czym jest depresja, w Polsce wciąż traktuje się to jako "fanaberia lenia". Ostatnio czytałem, że w jednym z klubów w Niemczech, chyba jest to VFB Stuttgart, piłkarze każdego dnia (nie wiem czy to w okresie przygotowawczym czy kiedy, bo już nie pamiętam) mają zapisać od 1-10 stan swojego samopoczucia. Błagam Cie, jeśli nie masz za grosz pojęcia na temat pracy psychologa to nie wypowiadaj się. Nie jest to dla mnie wstydem przyznanie się, że pracowałem zarówno z psychologiem i psychiatrą jak również terapeutą. Moje problemy były podobne do problemów które mają piłkarze (wracanie do przeszłości, nie radzenie sobie z presją, rozpamiętywanie) i wiem na czym to polega i wiem czy pomaga czy nie. Wybacz za moje unoszenie się, ale po prostu wku*wia mnie niedocenianie pracy psychologa. Bo głowa to cały mechanizm, nie jest ważne ile języków znasz, ile masz skończonych kierunków studiów, jeśli na koniec dostajesz paniki przed wejściem na rozmowę kwalifikacyjna i robisz zwrot. Tak samo z piłkarzami, nie jest ważne jak świetną masz technikę, jak dobrze ułożoną nogę i jak dobre wyniki masz badań wydolnościowych. Jeśli wychodząc na boisko po pierwszym złym zagraniu, po kilku wyzwiskach z trybun dostajesz sraczki. Od tego właśnie jest psycholog. Co do klubu, uważam, że lepiej gdy jest osobna osoba od tego, piłkarz nie zawsze powie wszystko trenerowi. Więcej może powiedzieć psychologowi, którego obowiązuje tajemnica lekarska. Znowu porównam to do swojego przykładu, więcej byłem wstanie powiedzieć lekarzowi niż w domu rodzicom, czy znajomy.
Bardzo dobry post. Podpisuje sie pod wszystkim co napisales.
Takze pod tym jak rozgraniczyles kompetencje psychologa oraz trenera. W zasadzie zaorales miazge pomidorowa niewiedzac o tym :-)
Trener jest od trenowania i wymagania.
Psycholog od naprawiania glowy.

Jak ktos chce byc od wszystkiego to jest od (i do) niczego.

teo 18.07.2017 20:56

Cytat:

Teo po prostu myśli, że piłkarze to maszyny, które można zaprogramować i działa, nie mają żadnych uczuć, ich jedynym zadaniem jest trenować technikę i taktykę. Co tam presja, co tam "zablokowanie się" napastnika. Przecież on o tym nie myśli kiedy wychodzi na boisko w pierwszej jedenastce lub z ławki.
Wiesz, to jest troche jak placz dziecka, ktore zostalo wypchniete przez rodzicow na akademie zakonczenia roku szkolnego do zaspiewania solo jakiegos utworu i sie skarzy na to ze musi.
Pilkarz doskonale wie w jaki zawod wchodzi, jakei sa tego plusy i minusy.
Jak nie potrafie sobie radzic z tymi problemia to wcale nie musi zarabiac setek tysiecy czy milionow zlotych rocznie tylko pare tysiakow jako brukarz, dekarz, murarz, kelner itd.

ashkeczup 18.07.2017 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez teo (Post 1475646)
Bardzo dobry post. Podpisuje sie pod wszystkim co napisales.
Takze pod tym jak rozgraniczyles kompetencje psychologa oraz trenera. W zasadzie zaorales miazge pomidorowa niewiedzac o tym :-)
Trener jest od trenowania i wymagania.
Psycholog od naprawiania glowy.

Jak ktos chce byc od wszystkiego to jest od (i do) niczego.

Czy poparcie X-Raya to nie jest przypadkiem strzał w stopę?

Pamiętasz, jak mówiłem, że jesteś bardziej ignorantem niż idiotą? Cofam. Jesteś tylko idiotą. Trener jest od trenowania i wymagania. , a post wcześniej, że ....eczki sobie nie radzo to wypjerdalać, ja na swoi budowie to musze pustoki nosić! I presja jaka! KUUHHHHWAA kiedyś to było

Markfire20 19.07.2017 00:26

Nie ma sensu dalej z nim dyskutować. Co byś nie napisał to i tak weźmie coś co niby tylko potwierdza jego zdanie. W takim razie Lewandowski powinien już dawno zostać dekarzem, brukarzem, kopaczem rowów czy pracować w innym zawodzie, który napisałeś. Sam mówił o tym jak wielką odczuwał presję gdy przez długi okres nie trafiał do siatki rywali w reprezentacji.

teo 19.07.2017 00:42

Widzę że mój post poleciał;) widzę że miazga pomidorowa może obrażać ale merytoryczne bez grama obrazy posty się wywala.
Komuś tu robisz łaskę miazgo?:)

morganfield 19.07.2017 08:05

O ile dobrze się orientuję to pan Paweł, z którym pracował Małecki, jest trenerem mentalnym, a nie psychologiem.

X-Ray 19.07.2017 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1475671)
O ile dobrze się orientuję to pan Paweł, z którym pracował Małecki, jest trenerem mentalnym, a nie psychologiem.

Jest to psycholog sportowy.

ashkeczup 19.07.2017 11:37

Trening mentalny – zespół działań z zakresu psychologii, socjologii i nauk o sporcie. Tu nie chodzi o terminologie, każdy chyba wie (oprócz teo) o co mniej więcej się rozbija.

morganfield 19.07.2017 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1475700)
Jest to psycholog sportowy.

Dobrze, że wyprowadziłeś mnie z błędu.

X-Ray 19.07.2017 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1475709)

Cytat:

Trener mentalny to połączenie psychologa i coacha, który pracuje z człowiekiem nad konkretnym celem.
http://www.przegladsportowy.pl/pilka...268,1,279.html

Koniec z mojej strony.

morganfield 19.07.2017 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1475719)

… o swoje pracy opowiada trener mentalny Paweł Frelik.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1475719)

Koniec z mojej strony.

W takim razie muszę przyznać rację, jest psychologiem sportowym.

Adasss 19.07.2017 13:49

X-Ray - obawiam się, że zabrnąłeś zdrowo ... jedne co znalazłem o wykształceniu Frelika to:

Cytat:

Absolwent Wyższej Szkoły Biznesu w Toruniu i Szkoły Zarządzania na licencji Harvard University
Źródło: http://go.coerver.pl/

X-Ray 19.07.2017 14:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 1475729)
X-Ray - obawiam się, że zabrnąłeś zdrowo ... jedne co znalazłem o wykształceniu Frelika to:

Źródło: http://go.coerver.pl/

I co z tego wynika? Spójrz choćby w plan zajęć:

Cytat:

Pedro L. Almeida “Psychologia sportu dla trenerów. Rozwijanie umiejętności psychologicznych dla trenerów sportowych”

Carlos Filipe “Psychologia sportowa dla sportowców. Rozwijanie umiejętności psychologicznych w Akademii Piłkarskiej”

Pedro L. Almeida i Carlos Filipe Fernandes “Rozwijanie umiejętności psychologicznych w Akademii Piłkarskiej Psychologia @ SLB”
Trener mentalny, czy psycholog sportowy to to samo - dziedzina psychologii.

I naprawdę zakończmy temat, bo nie bardzo mam chęć dyskutować, bo i tak nie dojdziemy do konsensusu.

Karherop 19.07.2017 14:37

Z innej beczki: ciekawe kto teraz bedzie tlumaczen Kiko na konferencjach? Feio? Czy moze ta kobieta co byla na jego prezentacji i nie za bardzo ogarniala temat?

MaLk 19.07.2017 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1475732)
Trener mentalny, czy psycholog sportowy to to samo - dziedzina psychologii.

Żeby tytułować się psychologiem (i mieć prawo do wykonywania tego zawodu), trzeba spełniać odpowiednie wymogi określone w ustawie, przede wszystkim ukończyć studia magisterskie z psychologii, więc już więcej nie kombinuj.

X-Ray 19.07.2017 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1475733)
Z innej beczki: ciekawe kto teraz bedzie tlumaczen Kiko na konferencjach? Feio? Czy moze ta kobieta co byla na jego prezentacji i nie za bardzo ogarniala temat?

Pewnie wezmą jakiegoś studenta na praktyki albo stażystę. :lol:

ashkeczup 19.07.2017 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1475734)
Żeby tytułować się psychologiem (i mieć prawo do wykonywania tego zawodu), trzeba spełniać odpowiednie wymogi określone w ustawie, przede wszystkim ukończyć studia magisterskie z psychologii, więc już więcej nie kombinuj.

Żeby wykonywać ten zawód też?

MaLk 19.07.2017 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1475736)
Żeby wykonywać ten zawód też?

Dla niektórych to może być zabawne, ale rozróżnienie pomiędzy tytułem a prawem do wykonywania zawodu jest w polskim prawie dosyć istotne.

ashkeczup 19.07.2017 14:58

Skoro Małecki go wybrał to co mi do tego. Nie każdy kto skończy studia będzie w czymś lepszy od samouka. Poza tym zeszliśmy z tematu Kiko jako wsparcia mentalnego.

Arkadiusz.Czerepach 19.07.2017 15:04

ale to jest cały czas dyskusja dla samej dyskusji...

jest oczywiste że (jeszcze) lepiej by było gdyby Kiko był polskojęzyczny i mógł w 4-oczy po ojcowsku porozmawiać z "zablokowanym" gagatkiem , ale i bez tego JEST ZAJEBISCIE I TEGO SIE TRZYMAJMY ;)

MaLk 19.07.2017 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1475739)
Skoro Małecki go wybrał to co mi do tego. Nie każdy kto skończy studia będzie w czymś lepszy od samouka. Poza tym zeszliśmy z tematu Kiko jako wsparcia mentalnego.

W sumie właśnie na tym polega esencja tematu Kiko jako wsparcia mentalnego. Chodzi o to, że trenerzy nie są psychologami, ale co najwyżej liznęli tej tematyki i wykorzystują ją w pracy. Jedni bardziej profesjonalnie, inni bardziej intuicyjnie.

To, że dany trener przeczytał jakąś fachową książkę na temat psychologii sportu nie czyni z niego psychologa, podobnie jak i to samo nie czyni z "coacha" (w rozumieniu HR-owym) psychologa. Co wcale nie oznacza, że nie jest to wiedza użyteczna zarówno dla jednego, jak i drugiego.

W każdym razie istnieje przepaść pomiędzy zawodowym psychologiem (pracującym w klubie) a "psychologizującym" trenerem czy trenerem mentalnym. Generalnie, bo jednostkowe przypadki zarówno z jednej, jak i z drugiej strony mogą odbiegać od normy.

FraMat 19.07.2017 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1475735)
Pewnie wezmą jakiegoś studenta na praktyki albo stażystę. :lol:

No właśnie nie.
Na FB na grupie Polskich Tłumaczy Konferencyjnych (a więc bardzo profesjonalnie) niejaki Behlert szukał dzisiaj tłumacza na jutrzejszą konfę.
Chyba klepnęła to zlecenie jakaś kobieta z Chorzowa.
Tak więc szacun za profesjonalne szukanie

X-Ray 19.07.2017 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1475752)
No właśnie nie.
Na FB na grupie Polskich Tłumaczy Konferencyjnych (a więc bardzo profesjonalnie) niejaki Behlert szukał dzisiaj tłumacza na jutrzejszą konfę.
Chyba klepnęła to zlecenie jakaś kobieta z Chorzowa.
Tak więc szacun za profesjonalne szukanie

Doskonale. Takie drobne informacje cieszą.

:alleluja:

Rob_Zombie 19.07.2017 18:55

2 upy
To ironia?

speedfashion 19.07.2017 19:14

Panie, gdzie tam.

Gdyby ktoś chciał instrukcję miksera przetłumaczyć, musiałby najpierw jakieś teściki, tekściki itp.

Aspirujący klub piłkarski zatrudnia za to kobietę, której pewnie nikt w akcji nie widział.

Na podstawie takiego małego zamieszania można wywnioskować, że decyzja o zwolnieniu Juszczyka zapadła nagle.

MaLk 19.07.2017 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1475765)
Na podstawie takiego małego zamieszania można wywnioskować, że decyzja o zwolnieniu Juszczyka zapadła nagle.

Przecież sam odszedł...

speedfashion 19.07.2017 21:09

Fakt, umknęło mi, że chcieli, by został. Niemniej chyba mogli spodziewać się takiej reakcji.

Ok. Koniec rozmywania.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl