Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Motoryzacja/Samochody/Spalanie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5171)

Dziadek 11.05.2011 17:39

Jak dla mnie to wina rozrusznika :) Do regeneracji :)

maTyS. 12.05.2011 09:17

potrzebuję pomocy. Mam zamiar założyć LPG w Fiat Brava 1.2 z 1999 roku. Pytanie moje brzmi , gdzie polecacie w Krakowie udać się do serwisu żeby założyli ją w rozsądnej cenie i dobrze ? jakiej marki instalację polecacie ? w którym serwisie jest możliwość spłacania rat ? pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.

Leh71 12.05.2011 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maTyS. (Post 1090492)
potrzebuję pomocy. Mam zamiar założyć LPG w Fiat Brava 1.2 z 1999 roku. Pytanie moje brzmi , gdzie polecacie w Krakowie udać się do serwisu żeby założyli ją w rozsądnej cenie i dobrze ? jakiej marki instalację polecacie ? w którym serwisie jest możliwość spłacania rat ? pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.

Dobrym zakładem jest Fugazi na Lindego.
http://www.auto-gaz.pl/glowna.php?start=1

eryk_cartman 14.05.2011 05:35

Dzięki panowie za odpowiedzi. Pojechałem do elektryka, podpiał mi go do komputera, wykasował wszystkie błędy i autko pali na strzał. Gość powiedział, że miał pierwszy taki przypadek. Nie wiem czy to moje odczucie ale po tej wizycie autko jakby lepiej mi sie prowadziło, biegi lepiej wchodza i wspomaganie lepsze. Nie wiem czy ma to jakies znaczeie czy to moze moje jakies dziwne odczucie. Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam.

adam_09 14.05.2011 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Leh71 (Post 1090530)
Dobrym zakładem jest Fugazi na Lindego.
http://www.auto-gaz.pl/glowna.php?start=1

Ja natomiast nie mogę polecić tego zakładu. Kiedyś jak moja mama miała jeszcze Citroena Xsarę to zamontowała tam ( za moją namową ) instalację gazową BRC. No i przez miesiąc po założeniu nie potrafili jej wyregulować tzn. samochód gasł na dojeździe do świateł, gasł podczas jazdy i co najgorsze na zakrętach gdzie potem wysiadało i wspomaganie kierownicy i wspomaganie hamulca. Kilka razy doprowadziło nas to do skrajnego wk....nia i kazaliśmy zdemontować im instalację i zwrócić pieniądze. W tym temacie akurat okazali się profesjonalistami i oddali bez problemów. Potem zdecydowaliśmy się założyć gaz w BKZ Auto na Aleji Pokoju i już wszystko było ok.
Ja od siebie już polecałem zakład na Beskidzkiej 7. Ja u nich montowałem, regulowałem , kumplów wysyłałem nie raz i wszyscy zadowoleni. No i też relatywnie tani są.

Kocur 14.05.2011 10:26

Szybka ankieta żeby nie zaśmiecać tematu :)

Lałem od kilku lat Lotos do silnika - tak się zacząłem zastanawiać czy może jest coś lepszego - może Helix ? może Mobil 1 ?
Za miesiąc będę zmieniał filtry, olej jak co roku i w sumie nie wiem czy nie zmienić przyzwyczajeń. :)


Diesel of course.

brzydki.brzydal 14.05.2011 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maTyS. (Post 1090492)
potrzebuję pomocy. Mam zamiar założyć LPG w Fiat Brava 1.2 z 1999 roku. Pytanie moje brzmi , gdzie polecacie w Krakowie udać się do serwisu żeby założyli ją w rozsądnej cenie i dobrze ? jakiej marki instalację polecacie ? w którym serwisie jest możliwość spłacania rat ? pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1092783)
Ja natomiast nie mogę polecić tego zakładu. Kiedyś jak moja mama miała jeszcze Citroena Xsarę to zamontowała tam ( za moją namową ) instalację gazową BRC. No i przez miesiąc po założeniu nie potrafili jej wyregulować tzn. samochód gasł na dojeździe do świateł, gasł podczas jazdy i co najgorsze na zakrętach gdzie potem wysiadało i wspomaganie kierownicy i wspomaganie hamulca. Kilka razy doprowadziło nas to do skrajnego wk....nia i kazaliśmy zdemontować im instalację i zwrócić pieniądze. W tym temacie akurat okazali się profesjonalistami i oddali bez problemów. Potem zdecydowaliśmy się założyć gaz w BKZ Auto na Aleji Pokoju i już wszystko było ok.
Ja od siebie już polecałem zakład na Beskidzkiej 7. Ja u nich montowałem, regulowałem , kumplów wysyłałem nie raz i wszyscy zadowoleni. No i też relatywnie tani są.

Ja montowałem w BKZ auto jakies 3 miesaice temu - skoda fabia 2 kombii 1.4. Od zainstalowania machnalem okolo 4tys km, wszystko bez problemow. Bylem na przeglądzie po 1500km, obyło się bez jakiejkolwiek regulacji - wszystko pięknie i ładnie (przynajmniej na razie). Ojciec tam montował gaz jakieś 10 lat temu i tez wszystko w porządku.

O ile się orientuje to można tam brać na raty. Ja brałem BRC sequent 24 (instalka sekwencyjna - 2600zł, gwarancja na 24 miesiące bez limitu km), ale wydaje mi się, że ze względu na wiek Twojego autka (i jego wartość) nie ma za bardzo sensu się bawić w istalacje sekwencyjne, tylko wybrać instalacje 2 generacji. Będą straty mocy i większe spalanie, ale instalacje założysz taniej. Wszystko zależy od tego ile masz zamiar jeszcze jeździć tym autem.

Dziku 16.05.2011 13:15

panowie jakie autko proponujecie do 10tys? osobiscie jestem zainteresowany seatem ibiza fl II macie jakies opinie na jego temat??

pietras1234 16.05.2011 21:16

Kocur, ja z warsztatu kojarzę taką scenkę, jak przyjeżdża Pan skupujący zużyty olej, bierzemy go na strone i pytamy:
"A z tym przepracowanym olejem to co się robi?".
Pan się uśmiechnął: "Leją do opakowań z naklejką Lotos". :D To tak na marginesie.

Biorąc pod uwagę pewien pułap cenowy, wszystkie oleje takich marek jak Mobil, BP, Castrol, Shell wykazują bardzo podobne właściwości jeśli chodzi o jakość. Ważne jest aby lać olej o odpowiedniej klasie lepkości, dostosowując ją do przebiegu auta, warunków eksploatacji, jakości lanego paliwa, stanu zużycia części ruchomych. I tak oleje Mobil świetnie radzą sobie ze smarowaniem silników podrasowywanych, odciążają np. turbosprężarkę przed niezwykle dokuczliwymi obciążeniami termicznymi (które de facto są głównymi winowajcami uszkodzeń tych elementów w silnikach tuningowanych). Taka jest prawda, że próbując (oczywiście nie pijąc, tylko lejąc do auta przy wymianie) oleji różnych marek można dojść do tego najbardziej optymalnego dla swojego auta. Czasem na ostre łykanie oleju najlepszym sposobem okazuje się zmiana marki.

Kocur 16.05.2011 22:11

Tak też właśnie słyszałem i sam się dziwię że tyle lat to lałem ;)

Parametrów nie zmieniam - jeżdżę dopóki się da na syntetyku - tylko po prostu zmienię markę.

Soul_reaper 17.05.2011 12:29

Przy zmianie oleju na inna marke nalezy rozwazyc powaznie dodatkowe plukanie silnika aby wymyc pozostalosci po poprzednio stosowanym oleju. Rozne firmy stosuja roznego rodzaju dodatki, ktore z czasem odkladaja sie w silniku i reszcie miejsc przez ktore przechodzi olej. Dodatki te moga ze soba nie byc 'kompatybilne' co moze sprawic, ze nowo zalany olej nie bedzie trzymal parametrow i moze w rezultacie niekorzystnie wplynac na prace silnika. Generalnie polecam zalewanie silniow turbodoladownych olejmi syntetycznymi, ktore lepiej znosza wysokie temperatury i nie ulegaja tak szybkiej degradacji. Wazna jest rowniez specyfika samochodu jak i jego uzytkowanie. Gdy jezdzilem toyota carina, ktora z zalozenia miala byc dupowozem to zalewalem ja Mobilem 1 0W-40 teraz gdy jezdze doladowana Impreza to zalewam ja Motulem 15W-50 bo i warunki pracy sa zupelnie inne. Dodatkowo nalezy pamietac o czestotliwosci wymiany oleju - ja przy aucie z turbo balbym sie zmieniac olej rzadziej niz co 10kkm (albo co rok jesli malo jezdzimy) szczegolnie w przypadku turbodiesla z dpf gdzie do oleju przedostaje si epaliwo znacznie pogarszajac jego parametry. Co do brania oleju w roznej ilosci w zaleznosci od marki - generalnie jesli znaczaco ubywa oleju - w aucie z turbo to raczej powyzej 1l/1000km - to raczej sa spore luzy na pasowaniu elementow silnika i o ile nie jest to efekt zamierzony (wysilone auta z 'zakutymi' silnikami, w ktorych i tak olej zmienia sie do kilkaset kilometrow i czesto robi rewizje) to predzej czy pozniej nawet zmiana oleju na znacznie gestszy nie pomoze.

LuKaS TSW 17.05.2011 15:14

U mnie teraz tata leje Gulfa do jednego auta i Valvolinea do drugiego i nie ma powodów do żadnych narzekań.

brylant17 24.05.2011 21:45

Na oko, jakie są koszta wymiany paska rozrządu Opel Vectra B 1.6 16 V chodzi mi o całość

L U Z N Y 25.05.2011 15:04

Witam, mogę prosić jakieś opinie o Renault Megane 2005 r., 1461 cm3, 86 KM oraz opcji 2004 r 1870 cm3 120 KM?
Z góry wielkie dzięki za pomoc:)

DYRU 26.05.2011 07:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1099263)
Na oko, jakie są koszta wymiany paska rozrządu Opel Vectra B 1.6 16 V chodzi mi o całość

części zależy jakie to ok 250-350 zł plus robocizna. w 500 zł powinieneś się zmieścić

South 26.05.2011 14:46

Jakie duże szroty w Krakowie i okolicach znacie ?

Oprócz Wielkiej Wsi,Gruchota i tego na Kościuszkowców

tommiyacht 27.05.2011 06:18

Panowie, problem- bija mi tarcze/klocki podczas hamowania, ostatnio nawet zaczelo to byc nie tylko wyczuwalne pod pedalem ale i slyszalne (klekot przy mocniejszym dohamowaniu, powiedzmy ze jedziesz 80 i lapie cie czerwone). Jeden problem to taki ze ciezko mi wyczuc/uslyszec z ktorego to kola/kol, a dwa ze nie wychwycilem za dobzre momentu w ktorym to sie zaczelo dziac i ewentualnym polaczeniu z ponizszymi wydarzeniami:

a) wymiana tarcz i klockow z przodu byla przed zima, raczej watpie ze byly zle zalozone, ale nalezy brac pod uwage, chociaz od tego czasu chyba bym to poczul
b) wymiana kol po zimie - jedno przednie nie chcialo zejsc - 3 gosci walilo go z buta i z mlota ile wlezie az myslalem ze sie auto rozleci - mozliwe uszkodzenie zaciskow/tarczy/piasty (o matko oby nie to ostatnie!!) z tego powodu ?
c) silne dohamowanie potem kaluza = wypaczenie tarczy
d) podejrzenie o to iz bicie i klekot dochodza z jednego (lub tez z dwoch, nie wykluczam) z tylnych kol, przy ktorych tarcze sa zurzyte powiedzialbym baaaaaaaaaaaaardzo. innymi slowy czy bicie/klekot moze byc skutkiem mocnego zurzycia tarcz ?

i teraz tak, chcialbym to oczywiscie zdiagnozować zeby wiedziec czego sie dotknac. no i wlascie, wiem ze zaraz napiszecie ze czujnik przyczepic i krecic kolkiem, ale chce tak czy siak jechac na diagnoze i pzrebadac zawieszenie bo mam do wypunktowania inne usterki ktorych raczej jestem pewien, ale i tak chce pojechac. Pytanie, czy sa stacje diagnostyczne w Kraku (czy tam mechanik ale preferowalbym diagnostyke) gdzie wlasnie sa mi w stanie przebadac te kola i stwierdzic co i jak sie dzieje ? W sumie na kazdej diagnozie sa te rolki do hamowania chyba, moze tym. nie wiem, prosze o rade/pomoc.

Kocur 27.05.2011 08:14

Jeśli jesteś świeżo po wymianie tarcz i klocków to może powodem jest że ich odpowiednio nie dotarłeś ?

Jak zmieniałem 2 lata temu komplet to mi mechanik powiedział: 400 km bez gwałtownego hamowania bo mogę źle dotrzeć klocki i tarcze i pozamiatane.

picasso 27.05.2011 08:29

to,ze przed zimą wymieniałeś tarcze o niczym nie musi świadczyć.mogły być słabej jakości i wtedy nie jest dziwne,ze nie wytrzymują długo.mozliwe też że rozgrzane tarcze po gwałtownym kontakcie z zimna woda pękną lub sie odksztalcą (wspomniana kałuza).no i chyba powinieneś zacząć od tylnych kół skoro stwierdzileś sam,że tam już jest wszystko zużyte.wymiana czeka cie tak czy owak,więc zrób to i dopiero jak stwierdzisz,że nie ma poprawy,to kombinuj z przodem.

tommiyacht 29.05.2011 09:03

ok, dzieki za rady. wobec tego wymienie tarcze+klocki z tyłu bo trzeba tak czy siak, jak problem nie zniknie to potem bede sie martwił. ale tak, na przód zafundowałem sobie mysle nie najgorsze tarcze brembo + klocki textar. na czuja mówie że chyna na tył nie muszą byc az ta super hiper fajowskie, co ? jesli bym zakupił taki zestaw

http://allegro.pl/tarcze-textar-tyl-...633536275.html

Kocur 29.05.2011 10:40

Ja do swojej Vectry zarzuciłem TRW - zaraz miną dwa lata i odpukać hamują jak żyleta mimo że trochę dostały po dupie podczas długich jazd po górkach słowacko - węgierskich.

picasso 29.05.2011 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1102263)
ok, dzieki za rady. wobec tego wymienie tarcze+klocki z tyłu bo trzeba tak czy siak, jak problem nie zniknie to potem bede sie martwił. ale tak, na przód zafundowałem sobie mysle nie najgorsze tarcze brembo + klocki textar. na czuja mówie że chyna na tył nie muszą byc az ta super hiper fajowskie, co ? jesli bym zakupił taki zestaw

http://allegro.pl/tarcze-textar-tyl-...633536275.html

nie znam tych tarcz,więc ciężko powiedzieć,ale...robisz to dla siebie,Ty będziesz jeździl tym samochodem więc jeżeli ktoś Ci napisze/powie ze za np 50 zl więcej masz lepszy produkt to sam sobie musisz odpowiedzieć na pytanie czy różnica 50,100 czy np 200 zł w cenie jest dla Ciebie warta dołożenia czy nie.tym bardziej,że tylne tarcze i klocki robi się praktycznie raz w życiu samochodu.przynajmniej ja nigdy więcej razy tego nie robiłem.przeciętnie tylne hamulce u mnie wytrzymują 200-250 tyś km.

Bąbel 29.05.2011 10:59

Poleci ktoś dobrych i rzetelnych fachowców od Toyoty, byłbym bardzo wdzięczny;)

węgorz2 29.05.2011 11:08

jako ze wielu z was obraca sie w motoryzacji ,pracuje itp...prosil bym o rade a ,moze ktos ma cos na oku u znajomego np; w komisie, szukam PASSATA KOMBI 2007-2008 najlepiej czarny silnik1,9 ,
i co myslicie o tym aucie ?

Prezydentowa 29.05.2011 11:58

Jakie mogą być powody dużego wzrostu spalania, pomijając poziom oleju? Od jakiegoś czasu spalanie skoczyło mi kilka (!) litrów. No i oczywiście nie chodzi o "styl" jazdy.

węgorz2 29.05.2011 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Prezydentowa (Post 1102371)
Jakie mogą być powody dużego wzrostu spalania, pomijając poziom oleju? Od jakiegoś czasu spalanie skoczyło mi kilka (!) litrów. No i oczywiście nie chodzi o "styl" jazdy.

jakie auto ,jakie przebiegi robisz ,moze sonda lambda poszla?

adam_09 29.05.2011 12:34

może też być termostat, który cały czas jest otwarty i auto leci na ssaniu. Po drugie jak kolega wyżej pisze może to być sonda. Może też być lejący wtrysk. Mogą być zapieczone koła. Trochę więcej danych dej Pan :)

dj_ibutti 29.05.2011 22:20

Witajcie. Takie pytanko. Kończy mi się OC, które po zniżkach na mamę wynosiło coś 600 zł/rok. Teraz wyliczyli mi składkę na 900 zł. Nie wiadomo czemu, żadnych szkód, wypadków ani nic... Ma ktoś jakiś pomysł co zrobić? Wiem, że są kary za brak OC, ale tylko jak będę jeździł bez OC, czy od kopa za dzien spóźnienia? Zna ktoś jakiś punkt w Krakowie, w którym mi znajdą najlepszego ubezpieczyciela? Czyt. najtanszego?

Kocur 29.05.2011 22:27

Nic na to nie poradzisz.

Ja rok temu płaciłem 1200 zł - AC OC NW i inne dodatki

W tym roku 1250 .............. auto ma mniejszą wartość, ja mam większe zniżki - a polisa większa - gadam z kumplem co mi załatwia zawsze najtańsze oferty - mówi że poszło wszystko w górę od nowego roku o ponad 20% nawet w niektórych przypadkach.

Możesz szukać taniej - ale ogólnie jest czarna dupa.

MatMario 29.05.2011 23:07

OC podrożała w ostatnim roku. Policz sobie na mbanku jeszcze, może tam taniej wyjdzie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl