![]() |
Cytat:
Kirm zepsuł piłkę meczową, niewybaczalny błąd przy takiej grze. Występu Nuneza to nawet nie będę komentował. |
I padaczka LE nie dla nas , Liga taka samo ............ :/ . Nie rozumiem czemu Biton nie wszedł od 45 tylko 15 min przed końcem . Potrzeba wstrząsu w tej drużynie bo to są jaja . Nunez AUT z Wisły , tak samo Pajlić .
|
Brakowało Małeckiego. Nunez pozamiatał w obu meczach. Kirm=DREWNO.
|
Jakiegoś wielkiego wstydu w tym sezonie Wisła Kraków nie przyniosła w pucharach europejskich. Uwzględniając obraz nędzy i rozpaczy z poprzednich lat trzeba być nawet niepomiernie wdzięcznym i zadowolonym. Perspektywy są mocno nie ciekawe więc ten sezon na pewno będziemy wspominać z rozrzewnieniem kiedyś.
Co do samego Standardu . Jest cholernie słaba drużyna. Zespół ,który ma w swoim składzie ludzi o elementarnych umiejętnościach strzeleckich dzisiaj by z nimi wygrał bardzo wysoko, nawet nie grając olśniewająco. Puchary to temat skończony. Niestety , nasza postawa w lidze, powoduje ,że nie powiemy sobie "do jesieni". Na jesieni 2012 ,Wisły w pucharach nie będzie. Kto wie może 2013 roku znowu spróbujemy. |
Jak w zeszłej rundzie podobała mi się gra Nuneza, tak w tej rundzie nie dość, że gra dno, to jeszcze odwala takie cyrki jak dzisiaj, czy tydzień temu... A myślałem, że znaleźliśmy pomocnika.
Gra nasza dzisiaj słabiutka, bez sytuacji, bez werwy, bez polotu, bez tempa. Trudno kogokolwiek po tym meczu wyróżnić na plus. Strasznie irytował mnie swoim niezdecydowaniem Jovanović. Melikson bardzo, bardzo bezproduktywny, poza tempem gry, podejmował niemal same złe wybory. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Szczęście uśmiechnęło się do nas dwa razy. Najpierw kiedy wyszliśmy z grupy, potem kiedy wylosowaliśmy słabiutki Standard. Niestety żeby coś zwojować w Europie potrzeba czegoś więcej niż szczęścia. |
Cytat:
Ktos tu kiedys pytal czemu po Nunezie jezdzili w Argentynie. No to macie odpowiedz. On to chyba musi lubiec. Mam nadzieje, ze nie powacha juz murawy w Wisle i stworzy razem z Maleckim specjalny zespol pilkarzy autystycznych. Ze tez Moskal z Basalajem i Valxem musieli uczestniczyc w programie "niepelnosprawni pelnosprawni w pracy". Widzialem juz sporo ale tak silnego stopnia uposledzenia jak ten bencwal z Argentyny to jeszcze nigdy. |
Słabiutki Standard w rezerwowym składzie i tak o klasę lepszy od Wisły, która nie potrafi oddać żadnego strzału. Żenujące widowisko w którym awansuje słabiutki klub eliminując zasłużenie jeszcze słabszy.
|
Jop zabrał mistrzostwo, Nunez 1/8 LE.
|
Pisalem co czuje o Maleckim to aby być uczciwym pare słów o meczu ze Standardem. Tak tchórzliwej i bojaźliwej taktyki Wisły dawno nie widziałem. Kazdy srednio znający się na futbolu człowiek wie ,że aby awansować trzeba strzelić bramkę. Uporczywa mania Kazka grania Genkowem z przodu zamiast dwoma napastnikami własnie mu się odwdzięczyla. Miał niepowtarzalną szansę awansować dalej. Ale jak to mówią" kupa majtki sciągneła" Tchórzostwo i brak ryzyka spowodował ,ze Z TEJ TRENERSKIEJ MĄKI CHLEBA NIE BĘDZIE.
|
Cytat:
Mecz był pozbawiony emocji poza tą jedną zjebaną sytuacją oraz faulem tego murzyna na Pareice. Autentycznie żałuję, że burak nie dostał w mordę, bo zasłużył. No i Nunez dokonał rzadkiej sztuki dwukrotnie pod rzad osłabiając drużynę. Raz wrzucił na minę Czekaja, drugi raz sam zadbał o dodatkowe atrakcje. A najlepsze, że drugi faul kompletnie bezsensowny. |
Panowie i Panie.Tak czy siak emocje są uniknnione, bo każdy kocha naszą drużynę.Wiadomo, że każdy z nas z nią będzie na dobre i na złe.Ale...pozwólcie, że zaprezentuję swoje odczucia po tym meczu:
Wyobrazie sobie sytuację, że spotykacie się...np na rynku z Miss World 2011.Uśmieszki, różne gesty, podteksty, wkońcu zaprasza Was do domku.Za tydzien czasu przychodzisz do niej.Ona otwiera Ci i wita zalotnym uśmiechem.Zaczynacue rozmowę, ale ona zaczyna się coraz mniej kleić, popełniasz gafe za gafą.Na koniec wypierdala Cię z domu. To jest Wisła Cupiała.Generalnie nienawidzę się rozczarowywać.Sam daję z siebie wszystko, ale jak ....a widzę, że mój zespół w najbardziej oczeikiwanym momencie nie jest wzmacniany, to przypomina mi się, Lazio,Panatinaikos czy Anderlecht. Dlatego powtórzę.Cupiał wypierdalaj.Wisło...."i na dobre i na złe" |
Mamy drużynę która sobie cienko poczyna na wyjazdach w lidze, czego wymagać w takim razie po nich w pucharach ? Wielki niedosyt bo Standard był cienki jak sik pająka.
|
Musieliśmy wygrać tymczasem nie stworzyliśmy sytuacji do strzelenia gola. Przypuszczam, że Standard grający w najlepszym składzie zrobiłby nam z dupy jesień wiadomo czego.
W dwumeczu zaprezentowaliśmy się na pewno nie gorzej niż Belgowie. Mieliśmy trochę pecha i osła Nuneza. Tego Argentyńca mam nadzieję już w przyszłym sezonie nie oglądać u nas. Nie chodzi tylko o ten dwumecz, tylko o całokształt twórczości. Bezmyślny symulant nie rekompensujący tego dobrą grą. Niespodziewanie długa przygoda z Europą skończona, w lidze 6 miejsce. Zobaczymy czy Kazek da radę. Ja w sumie liczę już tylko na Puchar Polski. |
jesteście mega pesymistami. Co prawda 0-0 nie dało nam awansu ale zagraliśmy NA PRAWDĘ DOBRY MECZ.
Wystarczy porównać grę Wisły przed rozpoczęciem sezonu i grę Wisły teraz. W tym okienku do drużyny nie doszedł NIKT a zespół robi postępy, zgrywa się. |
Wolałbym Wisłę atakującą, ryzykującą i nawet przegraną w tym meczu, niż takie asekuranctwo, jakie zaprezentowaliśmy. Szkoda, Belgowie byli spokojnie do pyknięcia, niestety Genkovem w ataku nigdy nic nie wygramy.
|
Cytat:
_______ Co do dwumeczu to plamy nie dali było: 1-1 i 0-0 a byli tacy co teraz narzekają że mieli nas rozjechać , hahahahaha !!!!!!!!!! Czy była szansa na awans, tak, ale Nunez okazał się antybohaterem dwumeczu i zabrakło trochę odwagi K. Moskalowi w rewanżu, aby bardziej ofensywnie ustawić drużynę. Dziękuje chłopakom za kolejną fajna przygodę pucharową , a teraz czas na ligę polską i Wisłę zwycięską, udanie walczącą o miejsce na podium (tj. min. 3 miejsce), bo to da nam za rok kolejna szansę na fajną przygodę w pucharach. |
Cytat:
Ale .......isz jak potłuczony. Zero strzałów... ZERO strzałów...! I dobry mecz? |
Cieńszej drużyny niż Standard na tym etapie rozgrywek chyba nie mogliśmy dostac.To była okazja "życia" żeby wejśc do 1/8.Niestety my jesteśmy beznadziejnie słabi,nawet na takich ogórków.Szkoda słów na tą padake.
Najgorsze jest to że wiosna nie zapowiada się ciekawie.W LE odpadamy po żenującej grze,a w lidze póki co wcale nie lepiej.Podziękujmy Stanowi za transfery,a nie,zapomniałem,ze mamy przecież "silną i wyrównaną kadre i nie potrzebujemy wzmocnień". |
Cytat:
|
Piekny sen pucharowy niestety sie skonczył.
|
Nunez kompletny kretyn. Wykartkował się właściwie sam. Tak debilne kartki mógł tylko on zdobyć. Pierwsza to jego typowe pajacowanie, druga to debilizm czystej postaci.
Mimo wszystko źle nie wyglądaliśmy. Wiem że prawie zagrożenia od nas nie było, ale mam wrażenie że Moskal czekał na te ostatnie 25 minut by zaatakować, ale Nunez mu to popsół. Pareiko nie wiem czemu tak się wzburzył. Normalna boiskowa sytuacja. Boli to że nie wygrała drużyna lepsza jako kolektyw, tylko drużyna która ma lepszych piłkarzy. Na pocieszenie trzeba dodać że ten remis da nam prawdopodobnie rozstawienie w 4 rundzie EL (tej przed grupami) |
Bez rozstawienia szybko nas wykopią z LE. Jedyna szansa na dłuższą przygodę w pucharach to zdobycie mistrzostwa i awans do 4tej rundy q LM. Podejrzewam, że awans do grupy LE startujac od rund kwalifikacyjnych LE jest trudniejszy.
|
Tak dokładnie ZERO STRZAŁÓW , ZERO AKCJI , ZERO GRY PRESINGIEM ! MOMENTAMI TO STANDARD GRAŁ PRESINGIEM CHOĆ POWINNIŚMY MY TAK GRAĆ . MECZ ŻENADA TOTALNE DNO . PAN BOREK TEŻ WIDZIAŁ SUPER MECZ ŻAL MI GO
|
Patrząc "po szkodzie", trzeba powiedzieć, że asekuracja była zbędna.
Tutaj trzeba cały czas napierać, uderzać, aż pojawi się wyrwa w murze. Liczenie na jedną sytuację to wpadnięcie na minę, która nazywa się "Kirm". Im dłużej ten zawodnik na boisku tym większa statystyka strat i spalonych. Żal było patrzeć nie dlatego, że zagrali beznadziejnie i nie mieli szans. Żal było patrzeć, bo Standard spokojnie do pyknięcia. Czy tylko ja uważam, że Goro powinien czerwień dostać za nadepnięcie na Genkowa? |
zamknąć temat i gitara w końcu bajka skończona
|
Tak dokładnie ZERO STRZAŁÓW , ZERO AKCJI , ZERO GRY PRESINGIEM ! MOMENTAMI TO STANDARD GRAŁ PRESINGIEM CHOĆ POWINNIŚMY MY TAK GRAĆ . MECZ ŻENADA TOTALNE DNO . PAN BOREK TEŻ WIDZIAŁ SUPER MECZ ŻAL MI GO
|
Ostatnio tak żenująco w pucharach graliśmy z Vitorią Gimaraes. Ale vitoria była lepszą ekipa od grającego w rezerwowym składzie Standardu.
|
Dajcie spokój trenerowi. Po meczu to każdy mądry co by zrobił a co nie. A weź jeden z drugim siądź na ławce i poprowadź Wisłę w pucharach. Ciekawe co wam wyjdzie.
1. Standard słaby, ogóry, atakujemy! Jedna kontra, druga kontra, karny. 3:0 w plecy i spierdalać do domu. 2. Gramy spokojnie, mecz na wyjeździe, próbujemy z kontry - wyjdzie wam to co Moskalowi dzisiaj (dokładając ewentualną czerwień Nuneza) http://kibole.wroclaw.pl/relacja6.html Innej opcji nie było. Fakt, można było zagrać agresywniej. Ale nie da się przewidzieć czy nie nadzialibyśmy się na kontrę. Bądź co bądź Standard jest technicznie równy, jeśli nie lepszy od nas. Dołożyć cwaniactwo boiskowe i niestety wychodzi na to, że czegoś nam zabrakło do awansu. |
Cytat:
Mimo tego że atak dziś słabo- ogólnie drużyna na plus |
Cytat:
Może niech lepiej jakiś moderator zamknie ten temat do rana żeby wszyscy ochłonęli |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl