![]() |
Cytat:
# Kolejne mecze bez porażki w I lidze: 38 (25 października 2003-22 maja 2005)-rekord w lidze Dobrze mieć takie rekordy:D Kluvi racja. |
Panowie czytajcie to forum przecież wyżej napisałem nasze rekordy :)
ps Ogryzek te 73 mecze to chyba rekord w Europie ale pewny nie jestem bo Chelsea w tym samym czasie miała tez długą serię ale nie mogę znaleźć ile oni mieli meczów bez porażki |
Cytat:
|
Cytat:
|
Trzeba jutro wygrać z Cykorami i potwierdzić dominacje.
Brawo Śląsk za grę do końca. Lechia dramat dziś zagrała, zero walki. |
Dudu do Wisły :D
|
To że Amica straci punkty byłem niemal pewny. Ale że Legia nie wygra z Lubinem, nie spodziewałęm się. Tak samo że Lechia polegnie tak łatwo. Udana pogoń Śląska. Nie oglądałem meczu ale karny w 96min?? Nie mówie o słuszności, ale aż tyle przerw było w meczu ?? Jutro nie pozostaje nic innego jak wygrać.
|
Doliczono 4 minuty, karny podyktowany w 3 minucie doliczonego czasu. Czekali aż zejdzie do szatni zawodnik Widzewa który otrzymał czerwień.
|
Aha :) Różne strony podają różny czas. Dlatego się zdziwilem że aż tyle to trwało.
|
karny podyktowany w 95 a nie w 93 minucie, wiec Widzewiacy moga sie czuc oszukani...
|
A tak sorry mój błąd 4:25, oglądając zdawało mi się że było to tuż po rozpoczęciu 3 minuty. Co do oszukania....nie przesadzajmy bywały gorsze przypadki w naszej lidze niż przedłużenie czasu o pół minuty.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
racja . ale nie ten . hahha |
Wracając do rekordów to pamietam że w 2005-2006 mieliśmy ładną serie:
74 meczów bez porażki na własnym stadionie i 38 nieprzegranych wszystkich spotkań pod rząd w lidze. TWIERDZA PRZY REYMONTA Było o tym nawet na stronie UEFA |
Cytat:
mam nadzieje że to pobijemy :D |
Panowie z tego co wiem czas jaki podaje techniczny to czas minimalny przedłużający spotkanie. Więc tak naprawdę to większy błąd jest gdy sędzia skończy przed czasem niż go wydłuży.
julo pisałem o tym już:P a poza tym nie 74 tylko 73 mecze |
Cytat:
|
ja powiem tak, ta liga od miejsc 2 do 16 jest zenujaca :P
Nie no tak serio, gdyby nie nasza obecna seria to ta liga bylaby zalosna. Nikt z nami nie chce walczyc o tytul. Druzyny ktore mialy to robic sa totalnie nieprzygotowane. Probuje cos Slask ale tez szalu nie ma i mimo ciekawych meczow ma za duzo remisow. Jutro gra Jaga i zobaczymy czy cos z siebie wykrzesaja bo jak na razie to graja tak samo zalosnie jak reszta ekipy poscigowej. Miało sie nadzieje ze Lechia wejdzie do Pucharow a tymczasem stracili forme. Ruch zagral kilka dobrych meczow i na przelamanie porazka z outsiderem hehehe Kiedys sie mowilo ze w tej lidze kazdy moze wygrac z kazdym, ze faworyci moga przegrac z kazda druzyna. Obecnie twierdzenie brzmi, kiedy Ci faworyci zaczna wygrywac z tymi z dolu tabeli?! |
Teraz to chyba bijecie inne rekordy, te bez zwycięstwa :)
ps. żartuje :P A wracając do ligi to teraz jeszcze cieżej przewidzieć wynik spotkania niż w czasach afer korupcyjnych, wtedy przynajmniej wygrywał ten co miał więcej kasy. |
Spokojnie... dla czego drużyny od 2-16 miejsca tak słabo wyglądają? Za kilka lat wyjdzie że nasi holenderscy sternicy sprzedawali ekstraklasowym piłkarzom to co w Nederlandii mają najlepszego. I takim sposobem zaćpali pół ligi. ;d
W sumie nie zdziwiłbym się gdy by coś w tym było. Cracovia leje Lechię, Legia nie potrafi się na dużej skoncentrować i traci frajersko punkty... chłopakom się jarać (itp) chce a nie grać. Do Stana po grzybki, a nie na boisko. Nie ma co pisać o lidze w tym roku. Wisła mistrzem 2010/2011, Cracovia I liga. Kuchenkorz z Legią zrobią fuzje po sezonie i tyle będzie. Nasi piłkarze mogą się skupić na biciu rekordów w lidze i przyjmowaniu gratulacji. |
Tak naprawdę tegoroczną ligę zweryfikuje następna edycja europejskich pucharów, aż sam jestem ciekaw jak to w końcu jest z tą naszą ligą. Teraz wszyscy możemy gdybać, każdy może wygłaszać swoje teorie na ten temat, ale najważniejszym wyznacznikiem poziomu danej ligi jest rywalizacja międzynarodowa.
Ale też jestem pewien, że tak grające Lech, Legia czy Jagiellonia, jak obecnie to wygląda, miałyby olbrzymie problemy z osiągnięciem czegokolwiek, powiedzmy sobie szczerze. Niemniej jednak potencjał na przyzwoite granie w tych drużynach jest, więc trzeba myśleć pozytywnie. Bo też zwykle to wygląda tak, że w tych wczesnych fazach pucharowych liczy się głównie trafienie z jak najlepszą formą w tych wczesnych miesiącach startu sezonu "przedligowego" i tutaj można albo nadrobić nad rywalami zza granicy, albo trochę stracić i narazić się na kompromitację. A potem w ewentualnej fazie grupowej już się jedzie na ambicji, dla drużyn z ligi polskiej (oprócz Lecha) byłoby to wielkie wydarzenie, stąd już na tym etapie grając na 110% drużyny z Polski mogłyby coś tam ugrać. No ale co by nie mówić, wesoło wygląda ta cała Legia na drugim miejscu, z...9 porażkami :D Ewenement w skali światowej :P |
Swoją drogą, właśnie wygenerowałem tabelę WIOSNA2011 i okazuje się, że jesteśmy liderem z 13 pkt, a za nami jest ... Cracovia z 11.
Ostatnie miejsca zajmują nasz dzisiejszy rywal i rywal sprzed tygodnia, a także Arka Gdynia. |
Cytat:
|
na 90minut można robić tabele z wybranych okresów. Tabela wiosenna:
http://i51.tinypic.com/116qlaf.jpg |
Cytat:
Spada chlew i Kaufland. |
Mimo zwycięstwa nad Ruchem to jednak Polonia Bytom w tym momencie prezentuje się najgorzej. Do pary ma swojego zgodowicza z nad morza czyli Arę. Pasiaste damy w swoim układzie meczów są w stanie uciułać punktów do utrzymania. Porażki Lechijki nie spodziewałem się w ogóle. Dzisiaj znowu czołówka grała pod nas. Jaga ma bądź co bądź ciężką przeprawę z Arką, która zna wyniki dołu będzie zapierdalać po 3 punkty. Cóż na to wychodzi, że obstawianie ligi to jak typowanie totolotka....
|
Nie przesadzajcie z tym oszukaniem Widzewa. Pamiętam do dziś pewien mecz w Warszawie, gdy graliśmy na Polonii o MP i straciliśmy 2 gole w doliczonym czasie.Polegliśmy 2-3 i mistrzostwo pojechało do Warszawy. Po prostu we Wrocławiu goście skutecznie opóźniali jak się dało końcówke, ale sędzia był skrupulatny. Mógł obrońca go nie faulowac a MAdej by nic nie zrobił wtedy . Piękno gry po prostu. :D
|
Tak się obawialiśmy, że Pasy zaczną "kombinować". A wczoraj ograli Lechię, której o odpuszczanie nie podejrzewam. Inna sprawa, że przy pierwszej bramce zawodnik Starozakonnych wykonał cios karate - sędzia mógł odgwizdać niebezpieczne zagranie.
Na razie to jednak śmierdzi - i to bardzo - mecz w Chorzowie. Jakoś dziwnym trafem śląska drużyna potrzebuje punktów i wywozi je akurat z twierdzy przy ulicy Cichej, gdzie problemy ma cała ligowa czołówka. Do tej pory 3 punkty wywiozła stamtąd tylko Korona. Mamy kolejną kolejkę, w której w zasadzie nikomu nie chce się nas gonić. Szansa dla Jagi i dla nas na odskoczenie. Osobiście jednak jestem zaskoczony wynikiem (bo nie grą) Legii. Wywalczyli zwycięstwo w Gdańsku, Zagłębie to idealny przeciwnik na przełamanie w lidze. Do tego strzelają wyrównującą bramkę do szatni. Mieli wszystko, by ten mecz wygrać. Ta drużyna ma kłopoty z psychiką, oni nie walczą. Wina jest oczywiście po stronie trenera - Wisła w schyłkowej fazie Skorży miała te same objawy. |
żeby tylko nasi do Korony nie podeszli tak jak do Podbeskidzia, od puszczenie meczu ich nie podejrzewam, ale zwykłe zadufanie i nadmierna pewność siebie potrafi im przyjść do głowy a to się raczej rzadko dobrze kończy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl