![]() |
Ale może wrócimy do tematu Wisły?
No i pisałeś, że cię krew zalała, że ktoś walczy o życie tego trupa i że kończysz dyskusje. Bardzo jesteś niesłowny... |
twoim zdaniem splacanie długu to wegetacja a tułanie sie po 4 lidze to rozwój ? ameba
|
Brnąc w te dyskusje, pamiętajcie że są osoby które personalnie korzystają na określonych rozwiązaniach i zapewne też się tutaj udzielają (osobiście lub przez swoich "agentów wpływu"). W skrajnych przypadkach może się okazać że jest to większość piszących, chociaż niektórych jak np naiwny w swojej dobroduszności Regan bym o to nie posądzał...
Zresztą to już było przerabiane i przy Stechercie itp no i oczywiście dotyczy to obu stron |
Cytat:
Zalała ale przetarłem oczy. |
Cytat:
A mam wrażenie, że są też tacy ludzie, dla których liczy się tylko, żeby Wisła była tylko trochę lepsza od sąsiadki, tzn. miała od sąsiadki trochę lepszy młyn, trochę więcej osiedli za sobą, trochę lepszą frekwencje, trochę więcej tytułów czy trochę lepsze miejsce w ekstraklasie. A poza tym nic nie jest ważne. G. prawda. Wisła ma taką tradycję, taką rozpoznawalność, taką historię, taką markę i w końcu taką rzeszę ludzi za sobą, że nie godzi się, żeby tułała się po jakiś IV ligach, grając przy trzytysięcznej publice na jakimś hutniku w meczach z jakąś Słomniczanką, z zarządem nieudaczników a jakiś majchrowski nas kopał po mordzie jak jakiś frajerów, co nie potrafią własnych spraw załatwić. Ja nie chcę, żeby Wisła szła w tym kierunku, bo to będzie kolejny krok... nie w kierunku wegetacji tylko krok ku czarnej duuuupie. I tyle mam do powiedzenia. |
Bez wdrażania się w konkretne polemiki powyżej...
to myślenie w stylu "zacznijmy od 4 ligi, bo szybko się odbijemy. kto jak nie my? przecież to Wisla Kraków, więc musi się udać"...przypomina, mi poglądy w magistracie sprzed 8-9 lat, gdy ważyły się losy gospodarzy EURO 2012. "Kraków ma nie dostać? Kto jak nie my? Mamy historie, tradycję i bazę turystyczną". Jak się skończyło wiadomo. Jest takie mądre powiedzenie: "Uważaj czego sobie życzysz, bo może się spełnić", rzeczywistości niestety nie da się przewidzieć. Jeżeli jest cień szansy na ekstraklasę, to powinno się walczyć nadal... Z obecnej perspektywy piknika jestem rozczarowany postawą decydentów z klubu. Wywiady w formie mailowej nie przystoją takiemu klubowi... a, jak jeszcze raz będę musiał czytać "o pieniądzach lubiących ciszę" to chyba się porzygam... |
Równie dobrze można powiedzieć - przecież jesteśmy Wisła, nie padniemy, nie możemy...jesteśmy Wisła.
Prosty rachunek i proste zadanie i przestaniemy mówić o groźbie upadku. Kibiców wiernych, będących prawie zawsze na meczu jest ok 10 tys. Każdy wpłaca 500 PLN i zbieramy 5M PLN na wszystkie zaległe pensje, odzyskujemy płynność finansową i jedziemy dalej. Kto nie jest w stanie dać 500 PLN dla ukochanego klubu w sytuacji gdy jest to być albo nie być? Nie stać cie - weź chwilówkę, przecież Wisła jest najważniejsza... Albo zaproponuj pracę za darmo, bądź stewardem na kilku meczach żeby klub nie musiał za to płacić... Tak łatwo sie mówi o miłości do klubu a dużo trudniej coś robi... Uwielbiam osoby które zaklinają rzeczywistość niewiele z siebie dając. Jak to jest że ze zbiórki Socios w sytuacji krytycznej zebrane zostało niecałe 40 tys PLN. Czyli, uwaga, 4 pln od każdego wiernego kibica... Będę optymistą i założę że do końca zbiórki będzie 3 razy tyle, czyli 120 tys. Średnio 12 pln na kibica. To ten klub jest ważny czy nie jest? Chcemy żeby upadł czy nie? na co jeszcze osoby, które nie wpłaciły czekają? Bardzo łatwo się wyzywa osoby, które nieco inaczej myślą od ameb umysłowych i przerzutów z drugiej strony błoń, to nic nie kosztuje, nawet odwagi, żeby powiedzieć to w twarz. Ale niestety od tego klub nie będzie bogatszy i bliższy uratowania. Niech każdy spojrzy w lustro i zapyta siebie "co ja zrobiłem dla klubu w tej krytycznej chwili" a dopiero potem krytykuje osoby, które przecież nie chcą żeby klub zaczynał od IV L tylko widzą że ta sytuacja, bez jakiegoś cudu, niestety prostą droga do takiego rozwoju wypadków prowadzi. Tyle mówicie o walce i zapieraniu się rekami i nogami żeby zostać w ekstraklasie. Bardzo to pochwalam, tylko na czym ta walka i zapieranie się ma polegać bo ja nie wiem. Jak już wcześniej pisałem - macie wszyscy obrońcy do tchu ostatniego bilety na dwa ostatnie mecze? Daliście darowiznę? wynegocjowaliście z kimś odroczenie płatności? to jak chcecie walczyć? Okryjcie wreszcie ten tajemniczy plan i taktykę... bo papier przyjmie wszystko tylko potem może być rozczarowanie jak jednak P. Marzena patrząc w kasę i rachunek wyników uzna że to jednak już czas żeby ogłosić upadłość i ratować siebie. To jak, podejmujecie wyzwanie ratowania klubu? Mimo wielu darowizn poczynionych w tym roku pierwszy wykładam 500 PLN na stół. Czy dalej będziecie tylko mówić że musimy "walczyć"? |
krakus76,
Ta historia z Poznaniem, pokazuje jak bardzo krakowscy politycy spoźnili się w stosunku do przedsiębiorczego Poznania. Tak teraz to działa - lobbing, biznes, polityka... bardziej należałoby się zastanowić dlaczego w Krakowie nikt takiej strategii nie przyjął... nie chce za bardzo oftopować - wiesz... to jest rozmowa na sporą ilość piwa. Bardziej zmierzam do tego, że w Polsce bogaci zlewają i będą zlewać piłkę. Bo są w kraju ważniejsze sprawy: Nordstream, Baltic Pipe czy Via Karpatia...a w Krakowie chociażby obwodnica północna czy od lat towarzysząca nam przebudowa centrum miasta... takich zapaleńców z pieniędzmi na ekstraklase, którym chciałoby się inwestować przez najbliższą dekadę i jeszcze znosić do tego przygody i posądzenia o współpracę z krotki spodenkami nie ma za wielu...delikatnie mówiąc. Każdy szanuje swoje pieniądze... |
Trzeba sobie jeszcze raz głośno powiedzieć i podsumować. Rządy Cupiała doprowadziły nas do obecnej krytycznej sytuacji. Gigantyczne zadłużenie klubu spowodowane wierzytelnościami wobec telefoniki, miasta, byłych piłkarzy i pracowników, różnych firemek...Kto by chciał wejść do gry z takimi kartami w ręce?
|
Cytat:
Aktualnie mamy jakieś 80% szans że tam w przyszłym sezonie wylądujemy i to czy ktoś tego chce czy nie niczego nie zmieni. To może lepiej realnie spojrzeć na rzeczywistość i przygotować plan awaryjny? |
No właśnie cała ta dyskusja toczy się o to, że pojawiły się tu osoby, które przekonują, że lepiej zrobić reset niż walczyć o Wisłę, która jeszcze istnieje. W to, że grozi nam ta IV liga nikt tu chyba nie wątpi.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
....a przecież ty wypisujesz te brednie od kilku dni. Weź może mniej pisz, a więcej czytaj to, co wypisujesz.
|
Cytat:
Jak to obliczyłeś, serio? Zawsze się zastanawiałem. Masz jakiś wzór na swoje obliczenia? Czemu 80% a nie 40 albo 90% |
jeszcze tydzień temu bym tak nie pomyślał ale dzisiaj czemu nie .Pan Ziętek i spółka ma szansę na sukces po tym jak widzę jak się prężnie rozwija socios ,przy chociażby minimalnej pomocy miasta i przede wszystkim nas kibiców bez obecnego zarządu i powiązań z WSH powinno się udać chociaż stąpając po cienkim lodzie ale jednak
|
Cytat:
|
Czaro, zdefiniuj mi to magiczne słowo "walczyć"... to jest jakiś pojedynek rycerski czy partia w szachy gdzie jeden gracz ma czapkę Wisły? Dla mnie jedyny obecnie front walki to jest konto do wpłat Socios. I ja tam wielu żołnierzy nie widzę niestety...
A ludzie zamiast wpłacać tracą czas na pisanie jak to oni walczą. Jak nie ma środków żeby pomóc klubowi to wystarczy pójść na pół etatu na miesiąc do McDonalda popracować i 500 pln będzie na ratunek. I jeszcze zostanie na wpłaty po 50 pln na cały rok na Socios. Miesiąc czasu, tyle chyba kibic może zaoferować swojemu klubowi o który "walczy". Bo tą "walką" na forum to raczej klubu nie uratujemy... No chyba że walczyć mają bliżej nie zdefiniowani "oni" a my tu po cichutku sobie będziemy obserwować rozwój wypadków a potem narzekać że jednak "oni" to mieli chyba słaby plan albo słabo walczyli bo klubu nie udało się uratować. |
Od teraz za obrażanie innych uczestników i pisanie nie w temacie są BANY
|
Robicie rozkminki i dywagacje. A ilu z was ma w podpisie Socios Wisła Kraków ?. To skończcie pi..dolic i się zapiszcie żeby pomoc klubowi.
|
4 liga......ciekawe ile osób, które piszą o tej 4 lidze pamiętają drugą ligę. Ciekawe ile osób, które tak piszą, że ile to osób nie będzie chodziło na 4 ligę chodzi na wszystkie mecze/kupuje bilety. Sportowo i kibicowsko, 4 liga może nas zniszczyć. Nas, jako wielki klub z rzeszą kibiców (nieważne, czy pikników czy ultras). Chuligańsko nie zginiemy, bo nie o sport w sensie sportu chodzi, ale o utarcie nosa przeciwnikom. Jestem rocznik '80, mimo, że przeżyłem czas "sprzed Cupiała", przewał z Legią, powroty "kanałami" ze szkoły na PBW, nie wyobrażam sobie, nie chcę sobie wyobrażać Wisły w 4 lidze.
Zakończcie kłotnie na forum, które nic nie dają a tylko nas skłócają. Kupujcie bilety, jak kogoś stać, to nie na młyn ale na E gdzie droższe. I pokażmy swoją siłe jako kibiców. Nie róbmy sztucznych podziałów, bo każdemu z nas (mam nadzieję) zależy na tym, aby nasz klub przetrwał i po burzy wyszło słońce. Pozdro. |
Cytat:
|
Cytat:
Z mojej strony dziś poszła deklaracja i przelew. W przyszłym tygodniu zobaczysz u mnie zmiany w podpisie. Odbiję piłeczkę. A kiedy taki podpis pojawi się u Ciebie ? No chyba że jesteś a nie masz takich oznaczeń :) ps. Widzę że coś się wyczyściło i brakuje kilkunastu wpisów. Moderacja się nie patyczkuje. Chyba dawno nie było takiego temtu podnoszącego aż tak ciśnienie. |
Cytat:
Oraz to, że za rządów Miska/Sarapaty zadłużenie w klubie wzrosło. Polecam też ten felieton Kowala o klubach i pieniądzach http://weszlo.com/2018/11/30/gdyby-p...bylaby-potega/ |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Akurat mój kumpel z Katowic pracował jako zakupowiec u Cupiała, znam wiele śmiesznych historii wynikających z jego charakteru i ciężko mi uwierzyć w tego liścia. Dla mnie totalna bujda.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl