![]() |
Drodzy Forumowicze: na temat Pajlica powiedziano dość. Zawodnik przeprosił oficjalnie kibiców, ma jeszcze podjąć jakieś działania które mają ten głupi wyskok nam zrekompensować. Temat uważam za zamknięty i proszę do niego nie wracać.
A już szczególnie nie odgrzewać "starych kotletów" - przypadków Surmy, Pawełka czy nawet Małeckiego. |
Cytat:
|
Tak sobie myślę, czy nie moglibyśmy wypożyczyć Garguły na pół roku. Połowa ekstraklasy wzięłaby go z pocałowaniem ręki. Jak znam politykę transferową to w najbliższym okienku dojdzie jeszcze jeden pomocnik albo nawet dwóch bo odejdzie Sivakow. Nowy klub przejąłby pewną część kontraktu Garguły a on by zagrał (w optymistycznym wariancie) 15 meczów i wrócił do nas w rytmie meczowym, chyba żeby złapał kontuzję. Ale tak czy srak półroczne wypożyczenie byłoby chyba najlepsze dla obydwu stron.
E. Idiotyzmem jest obwinianie tylko jednej osoby. Tak robią tylko skrajni ekstremiści. Winnymi porażki, bo remis to de facto porażka są: - Genkov - bo nie strzelił na 3:1 - Mały - bo nie strzelił karnego - Wilk - bo nie strzelił sytuacji pod koniec - Kirm - bo nie strzelił w dobrej sytuacji - Fatalna obrona - Fatalna postawa całej druzyny po osłabieniu - Sobol - bo osłabił drużynę - Wilk - bo strzelił swojaka (to że Wilk pojawił się 2x w tej wyliczance nie ma znaczenia) - Maskaant - bo zrobił wg mnie i części użytkowników fatalne zmiany - Łobo - bo podał do przeciwnika zamiast szanować piłkę - Pareiko bo powiedział Wilkowi żeby wyszedł z muru - Wiatr, wilgotność, nawierzchnia i słońce w oczy Dopiero wszystkie czynniki zebrane w kupę są winne porażki. A gadka Małeckiego że bierze winę na siebie to taki dobry PR ;p To jak przyczyny katastrofy Tupolewa. Nie jeden czynnik zawalił ale kilka/kilkanaście i dlatego doszło do katastrofy. |
Mnie martwi przede wszystkim jedna sprawa a mianowicie Riosa!
Gość strzela bramki w młodej i chyba jest w dobrej formie a na zmiane wchodzi Lobodziński. Już pomijam fakt że przez jego strate piłki straciliśmy druga bramkę ale nosz k...a niech mi ktoś odpowie na pytanie czy da sie być w słabszej formie niz Lobo?...według mnie nie |
Problem Łobo zostanie wkrótce rozwiązany.
|
Cytat:
Ciekawe ile w tym prawdy, bo nie wierzę że Andy nie gra dlatego że jest słabszy od innych piłkarzy. Argentyński 'Mały' musi zostać! :D |
WieRZę - jak Wiara
Swoją drogą. Ciekawe czy Andy będzie chciał tu zostać skoro przez rok nie dostał szansy? Może będzie wolał pójść gdzie indziej?? Też nie rozumiem czemu nie dostaje szans ;/ To zbijanie ceny jest strasznie bezsensu, ale jest jedynym wyjasnieniem ;/ |
Cytat:
|
Pytania na szybko:
1) Cos mi sie obilo o uszy, ze podobno jakis Wislak rzucil koszulke do kibicow Korony, prawda to ? Jezeli tak to kto ? (nie chodzi o sytuacje z Paljicem) 2) Rozkminil ktos co powiedzial korzym do Maora ze Sobolowi taki agresor sie wlaczyl ? |
Wojtka dzialanie z premedytacja... nie do wybaczenia.. ZeGnamy.
Dragana dzialanie w zlosci,chlop widac daje z siebie co moze w kazdym meczu. widac jeden z ambitniejszych chlopakow w Wisle.A Wy go bluzgacie bo sie wqrwil ze traci to na czym mu zalezy czyli zwyciestwo.jak czytam posty takich idiotow jak Blaszczu16 to mi sie slabo robi. Widac zycie Cie jeszcze nie wiele nauczylo. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Bramka Riosa na 5-0 - piękna sprawa, wydyndał obrońców jak chciał
|
Cytat:
I jeszcze co do tych bramek w ME, fajnie że strzela ale tam to nawet Łobo strzela, poza tym jak oglądałem skrót to w tej Koronie to jacyś gimnazjaliści chyba grają, (którym daleko do przeciętnych rosłych obrońców z ekstraklasy), więc się nie dziwcie że robił ich jak chciał. Nie żebym jakoś deprecjonował te jego gole, fajnie że gdziekolwiek cos strzela, natomiast za bardzo to bym się tym nie podniecał. |
Znów się sprawdza stara prawda "ciszej jedziesz, dalej zajedziesz". Wychodzi na to, że lepiej być cichym mega lamusem, który wszystko zlewa jak (moim zdaniem) Garguła, niż gościem, który zajebiście przeżywa porażkę drużyny. Do Garguły nikt nie ma pretensji, nikt mu głośno nie życzył pobicia.
|
Cytat:
Już to komuś wyjaśniałem na tym forum. W tych meczach na początku jesieni zagrał dobre mecze. Zaliczył dwie asysty i raz po jego strzale ktoś dobił piłkę. Jakoś na początku wszyscy się zachwycali jego techniką i co? Nie wmówisz mi że Jirsak/Łobodziński jest od niego na tyle lepszy żeby nie dawać mu teraz szans. Dodatkowo teraz Mały nie może grać więc szansa jest wykorzystać Andiego. 7 bramek w dwóch meczach ME to też jest coś. Mimo beznadziejnego rywala. |
Cytat:
|
Gdyby każdy gracz Wisły wkładał tyle serca do gry co Dragan, to mistrzostwo mielibyśmy już w kieszeni. I czekali na rewanż z Lechem w PP. Nikt z was nie zrobił w życiu jakieś głupoty, której potem żałował? Nawet bardzo dużej głupoty? I w związku z tym co, ludzie nigdy nam nie wybaczali?
|
Powtórzę, bo chyba nie wszyscy zauważyli:
Cytat:
|
Cytat:
Poza tym - poczekają pewnie na ogłoszenie wyroku, albo przynajmniej oficjalne potwierdzenie. Już raz wszyscy mieliśmy nadzieję i wyszło w końcu, że podczas gdy całe Zagłębie kupowało mecz, to Łobo jako jedyny myślał, że kasa idzie na biedne dzieci w Albanii. Po tym procesie to aż chciałem go zgłosić jako wizytówkę akcji "niepełnosprawni intelektualnie, pełnosprawni w pracy". Skoro więc takie wały przechodzą, to trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo wyjdzie, że znowu Wojtek głupa przypali i wszystko zostanie po staremu. Cytat:
|
Cytat:
Nie, i jeszcze raz nie. Powiem Ci szczerze ze tego drukarza nie chce wiecej widziec w koszulce Wisly nawet gdyby z lawki mieli wchodzic juniorzy albo kaleka o kulach. Jestem przekonany ze jak wejdzie junior to umiejetnosci duzo mniejszych miec nie bedzie a bedzie mial cos czego Wojciech L. nie ma: serce do walki, do sportowej walki. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Godzina 8:27... jeśli Klub zaczyna pracę od 9 to mają jeszcze usprawiedliwienie ... jeśli zaś od dwudziestu siedmiu już minut pracują to mam nadzieję, że po prostu mają problem z wstawieniem na oficjalnej stronie komentarza o treści:
Wojciech Ł. z dniem 12 kwietnia 2011r. został wypierd***** dyscyplinarnie z Wisły Kraków. Mają jeszcze pół godziny, żeby ująć to bardziej elokwentnie bo jeśli nie to się kompromitujemy. Edyta: Już wiemy że Łobokop sobie u nas jednak przynajmniej posiedzi na ławce. Tłumaczenie Basałaja i Ochalika jest tak żenujące jakiego jeszcze nigdy dotąd nie słyszałem. Jeśli Pan prezes nie rozumie co powiedział to już spieszę tłumaczyć: Twierdzicie iż Wojciech Ł. formalnie nie został oskarżony i nie w waszej gestii jest go osądzać, jednocześnie macie świadomość że jego nazwisko występuje, przewija się też w innych postępowaniach. Jednym słowem obrazowo to ujmując, czekacie aż granat wrzucony do szamba eksploduje i unurza w gównie cały Klub ;|. Apeluję do sumienia włodarzy, zawieście go choć w prawach zawodnika ... |
Cytat:
Tyle zrobią co w przypadku Piechniczka. W piątek wojtuś będzie po boisku pewnie gonił i wszystko fajnie. |
Kurde, wyroku jeszcze nie ma, a Wy już osądzacie. Akt oskarżenia nie jest podstawą do wywalenia dyscyplinarnego zawodnika. A gdyby się okazało w trakcie postępowania, że jednak niewinny (w co osobiście nie wierzę) i rozwiązanie umowy (zawieszenie) było bezpodstawne, to co? Ci, co tak chętnie Wojtka wywalają z klubu nie poniosą za to odpowiedzialności, wyłącznie zarząd i klub jako SSA.
|
Wszyscy mieli jaja i się przyznali, tylko Wojtuś się osrał , to pokazuje jakim jest człowiekiem bez honoru.
|
To nie jest tak, że można wy..do.lić piłkarza o tak sobie. Umowa jest umową i piłkarz jeśli uważa że klub postąpił niezgodnie z prawem może wystąpić na drogę sądową.
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że wczoraj w różnych serwisach wcale nie pojawiało się nazwisko Wojciecha Ł. Jedyne źródło to pilkarskamafia.blogspot.com. Tak, że panowie spokojnie. Tak jak pisze Dziennik Polski jak na razie w sprawie Wojciech Ł nic się nie zmieniło. Więc jeśli dotąd klub nie podziękował panu Ł to i teraz nie ma podstaw by to zrobić. Strona Piłkarskamafia wrzuciła do artykułu wszystkich zawodników, którzy w tym brali/mogli brać udział, ale to jest błąd. W sprawie Wojciecha Ł nic jak na razie się nie dzieje. Możemy go nie lubić, ale trzymajmy się faktów. |
Cytat:
Dzisiaj DP podaje, że nasz zawodnik nie został formalnie o nic oskarżony. Więc niestety klub ma związane ręce. Nic więcej poza tym oświadczeniem nie da się zrobić. Zawodnika można by dyscyplinarnie wyrzucić tylko wtedy, jeśli już w przed rozpoczęciem rozprawy będzie informacja, że złożył zeznania i przyznał się do winy. A i to jest trochę ryzykowne - formalnie najlepiej złożyć stosowny wniosek w Wydziale Dyscypliny PZPN. Tak zrobi Filipiak, a cokolwiek by o nim nie powiedzieć, on liczyć pieniądze umie. Wszystko pokręcili dziennikarze powołujący się na ten tekst: http://pilkarskamafia.blogspot.com/ Cytat:
Pozostali dwaj, którzy wg. portalu "jeszcze zostaną oskarżeni" to nasz Wojciech Ł. (23 mecze w kadrze) oraz Grzegorz B. z Zagłębia (2 mecze - kiedyś się nim interesowaliśmy). |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl