Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Jagul 17.02.2012 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1219230)
Gość jest słaby. Wczoraj w ogóle niewidoczny. Nie wiem jak można na niego stawiać, mając bramkostrzelnego Bitona.

Chyba nie ten mecz oglądałem.

Lysy 17.02.2012 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1219093)
Ty tak na serio?
Na meczu był? Tym i kilkudziesięciu poprzednich? Wklej jeszcze link jak wpakował bramkę APOELowi i rozgrzesz go za niezliczoną ilość idiotycznych zagrań, masę niecelnych podań, notoryczne ignorowanie lepiej ustawionych partnerów i niekończące się fochy.

Bo kiedyś wymienił klepkę z Meliksonem. Ręce opadają.

A na tym mecz był? Skakał po golu Małeckiego?

http://www.youtube.com/watch?v=D5rLsb3M0hk


To nie jego wina, że praktycznie całą rundę leczył kontuzje. I jak teraz słyszę, że po jednym słabszym meczu "kibice" już by Patryka sprzedawali to krew się we mnie gotuję i najchętniej bym im sprzedawał plaskacza, jeden po drugim, tak na otrzeźwienie. Ja rozumiem posadzić zawodnika na ławkę , niech walczy o miejsce w 1 zespole, ale sprzedawać? Po jednym meczu?

Ciastek1 17.02.2012 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1219281)
A na tym mecz był? Skakał po golu Małeckiego?

http://www.youtube.com/watch?v=D5rLsb3M0hk


To nie jego wina, że praktycznie całą rundę leczył kontuzje. I jak teraz słyszę, że po jednym słabszym meczu "kibice" już by Patryka sprzedawali to krew się we mnie gotuję i najchętniej bym im sprzedawał plaskacza, jeden po drugim, tak na otrzeźwienie. Ja rozumiem posadzić zawodnika na ławkę , niech walczy o miejsce w 1 zespole, ale sprzedawać? Po jednym meczu?

Nawet piłkarz o inteligencji ameby powinien zdawać sobie sprawę ,że słaba gra = utrata miejsca w pierwszej 11 bądź zmiana a nie obrażać się na trenera i cały Boży świat .

Gdyby po zmianie jak profesjonalny piłkarzy przybiłby piątkę z trenerem Moskalem i usiadł na ławce nie byłoby takiej krytyki .Krytyki która jest jak najbardziej uzasadniona .Jeżeli tak zachowałby się Marko, Osman czy o matko Jaliens to wszyscy tutaj domagaliby się dyscyplinarnego zwolnienia a, że postąpił tak bożyszcze kibiców Patryk Małecki to część tutaj o dziwo jeszcze się dziwi krytyce.

Prawdziwy Wiślak taki jak Moskal mieszkał z żoną i małym dzieckiem w jednym pokoiku i dawał z siebie wszystko a jak finansowo było krucho poszedł do Lecha ratować byt finansowy Wisły .Małecki to rozkapryszony gówniarz o wyolbrzymionym mniemaniu .Czasami strzele ważne bramki ? Fajnie , ciesze się bo w końcu strzela dla Wisły ale to nie znaczy , że haj zrobi głupotę jak ostatnio ma nie być poddany krytyce .

Boruc 17.02.2012 21:55

Moim zdaniem Genkov jest nam potrzebny w grze kombinacyjnej (zgrywanie piłek, zastawianie się), jednak nie zagwarantuje nam on regularnego strzelania bramek. W tym powinien pomóc Biton, który grałby na szpicy i byłoby do kogo kierować prostopadłe podania. Widziałbym dwa warianty:
DP: Wilk - Nunez
OP: Iliev (Garguła, bo Ivica nie wytrzyma 90 min) - Melikson
Z przodu bardziej cofnięty Genkov i wysunięty Biton.

Oraz wariant bardziej ofensywny, w którym zostawiamy na DP samego Czarka, natomiast przed nim trójka ofensywnych pomocników (Garguła, Melikson, Iliev (Kirm). Z przodu j.w.

Chyba jednak coś takiego jest mało prawdopodobne, w żadnym sparingu Moskal nie próbował takiego ustawienia, więc raczej nie podziela mojej opinii :)
Z drugiej strony, jeśli w Liege trzeba będzie gonić wynik, to może postawi na Genkova z Dudu w napadzie.

Devonisch 17.02.2012 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1219165)
P.S Marzy mi się powtórka z Schalke 1-1 u siebie i 1-4 na wyjeździe!
Ale było by pięknie ;)

Jak Melikson podchodził do wolnego to powiedziałem znajomym: "Jak jebniemy teraz bramę to skończy się tak jak w Schalke na wyjeździe"

Coś jest na rzeczy. Ta LE nas jak widać potrzebuje w tym sezonie.

Lysy 17.02.2012 22:26

@Boruc
Dobrze kombinujesz, mam podobne spostrzeżenia od blisko pół roku. Genkov posiada swoje atuty, ale nie jest to typ zawodnika który będzie strzelał po 2-3 bramki na mecz. Owszem od czasu do czasu uda mu się coś wepchnąć do bramki, ale raczej nie będziemy wygrywać wysoko z takim napastnikiem. Najlepiej by było znaleźć miejsce dla obu na boisku, wszak Dudu pokazał że wystarczy zostawić mu kilka metrów wolnego placu by zalazł miejsce w bramce.

Drozd 17.02.2012 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wiślak-1990 (Post 1219225)
Dla mnie zawodnik meczu to Genkov nie dlatego że gola strzelił, tylko dlatego że jak by nie jego wygrane górne piłki to myślę że z 60% mniej akcji ofensywnych by było.

Dokładnie. I nie tylko górne. Potrafi dokładnie odegrać w tempo, zastawić się obrócić się z obrońcą na plecach. Biton wszystkie bramki strzela takie jak Genkov wczoraj, co to za sztuka? Natomiast w grze kolektywnej dużo mu do Cvetana brakuje.

prezes85 17.02.2012 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1219335)
Dokładnie. I nie tylko górne. Potrafi dokładnie odegrać w tempo, zastawić się obrócić się z obrońcą na plecach. Biton wszystkie bramki strzela takie jak Genkov wczoraj, co to za sztuka? Natomiast w grze kolektywnej dużo mu do Cvetana brakuje.

Oni powinni grać razem w taktyce 442. Świetnie się uzupełniają. W dodatku obaj grają dobrze głową. Takiej pary napastników to nie mieliśmy od zestawienia Żurawski-Kuźba.

delukas96 18.02.2012 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1219341)
Oni powinni grać razem w taktyce 442. Świetnie się uzupełniają. W dodatku obaj grają dobrze głową. Takiej pary napastników to nie mieliśmy od zestawienia Żurawski-Kuźba.

Za Małeckiego... Ivica z Maorem na skrzydłach, Dudu z Cvetanem i jedziemy! :D

xanti1906 18.02.2012 00:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1219335)
Dokładnie. I nie tylko górne. Potrafi dokładnie odegrać w tempo, zastawić się obrócić się z obrońcą na plecach. Biton wszystkie bramki strzela takie jak Genkov wczoraj, co to za sztuka? Natomiast w grze kolektywnej dużo mu do Cvetana brakuje.

Tylko, że Genkov nie strzela takich bramek jak Biton.
Dajmy popracować Moskalowi, nie wiem jakie są jego preferencje taktyczne, ale jeżeli chciałby nawiązać do poprzednich sukcesów Wisły, to 4-4-2 jest kwestią czasu. Inna sprawa, że raczej rezerwowego napastnika nie mamy.

Acapelo 18.02.2012 08:14

Cytat:

En accord avec le médecin du club, Geoffrey MUJANGI BIA sera laissé au repos demain et est donc retiré du noyau à prendre en compte pour la rencontre au Wisla Krakow.
wróci na rewanż?

Drozd 18.02.2012 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1219341)
Oni powinni grać razem w taktyce 442. Świetnie się uzupełniają. W dodatku obaj grają dobrze głową. Takiej pary napastników to nie mieliśmy od zestawienia Żurawski-Kuźba.

Wiadomo że mogłoby to ciekawie wyglądać, zwłaszcza w lidze kiedy trzeba będzie strzelać bramki przez okna autobusu. Dobrze by było mieć jakiegoś napadziora na dorobku, może być junior żeby się od nich uczył.

Jeszcze słowo o Małeckim. Ostatnim zachowaniem zasłużył na wygodne miejsce na ławie i Moskal mu pewnie takie znajdzie ale trzeba pomyśleć jak dotrzeć do niego. Mam wrażenie że Patryk uważa sie za lidera drużyny razem z Meliksonem, Stąd te strzały z 35 metrów, próby dryblingów jak ma granie na klepę, chęć zagrania ostatniego podania nawet z połowy kiedy wychodzimy z kontrą. Może to mieć związek z niepodpisanym nowym kontraktem. W głowie mu się ubzdurało że musi pokazać jaki ważny jest dla drużyny. I ja uważam że jest ważny, tym ważniejszy im mniej stara się to udowodnić. Ktoś mu powinien wytłumaczyć że czasami zwykłe odegranie na pięć metrów w odpowiednim momencie przynosi więcej pożytku niż silenie sie na efektowne zagrania.

Panie Małecki nie staraj sie udowodnić że jesteś lepszy niż inni w drużynie to od razu przyjdą efekty. Nawet sie Pan zdziwisz jakie. Zamiast biegać w koszulce ze zdjęciem naszego papieża, przeczytaj kilka jego książek wtedy może nabędziesz trochę kultury, bo ostatni popis był straszny.

Gercu 18.02.2012 10:19

Z Małym jest taki problem, że gra bardzo przeciętnie, wtedy go wszyscy niemal linczują, ale raz do roku zdarzy mu się strzelić jakiegoś pięknego ważnego gola i wtedy go wszyscy noszą na rękach. Na dłuższą metę tak się nie da i myślę, że nawet dla samego Małeckiego lepiej będzie jak odejdzie gdzieś na zachód. W Wiśle nie wróżę mu wielkiej przyszłości. Ale kto wie, może się mylę.

Piettras 18.02.2012 10:26

http://www.dziennikpolski24.pl/pl/re...chuligani.html


słyszałem że za śnieżki też się wezmą ...


http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...dnie,id,t.html

felipe 18.02.2012 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gercu (Post 1219404)
że nawet dla samego Małeckiego lepiej będzie jak odejdzie gdzieś na zachód. W Wiśle nie wróżę mu wielkiej przyszłości.

To myślisz, że "karierę" zrobi prędzej na zachodzie ?

Ja uważam wręcz odwrotnie. W Wiśle ma jeszcze kilku zwolenników z powodu prowadzenia dopingu, jakiegoś tatuaża, no i ogólnej ambicji. Widać, że ten klub nie jest mu obojętny (pomijam już kwestię, czy to zwykły pic na wodę - moim zdaniem po części tak...). Na Zachodzie jednak każdy z tych argumentów odejdzie na bok, przemówią argumenty stricte piłkarskie. A w takiej sytuacji Małecki leży. Bo jest zwyczajnie słaby, piłkarsko i mentalnie (przede wszystkim), nawet w polskiej lidze nie wybija się zupełnie niczym... Z czym do ludzi.

Gercu 18.02.2012 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 1219408)
Na Zachodzie jednak każdy z tych argumentów odejdzie na bok, przemówią argumenty stricte piłkarskie. A w takiej sytuacji Małecki leży. Bo jest zwyczajnie słaby, piłkarsko i mentalnie (przede wszystkim), nawet w polskiej lidze nie wybija się zupełnie niczym... Z czym do ludzi.

Właśnie o to chodzi, aby pojechał na zachód i pokazał co ma do zaoferowania piłkarsko. Niech potrenuje sezon czy dwa na europejskim poziomie i albo się wybije, albo wróci do jakiejś Lechii czy innych Śląsków. Ta jego piłkarska bylejakość w Wiśle do niczego go nie zaprowadzi.

Karamazow 18.02.2012 10:50

,, Biton wszystkie bramki strzela takie jak Genkov wczoraj, co to za sztuka?"
Zastanów się co piszesz bo obydwa stwierdzenia to głupota na miarę tekstu ,, Maor najlepszym piłkarzem w historii Wisły".

koniak 18.02.2012 11:02

Mam nadzieję, że w rewanżu zagramy ofensywnie, z 1 tylko defensywnym pomocnikiem Wilkiem, Ilievem i Kirmem n skrzydłach i Bitonem w ataku, bo ewidentnie Standard się gubił, gdy zaczęliśmy grać szybką techniczną piłkę i to jeszcze w osłabieniu.

Lechista69 18.02.2012 11:13

Ja moge stwierdzic ze Maor jest najlepszym technicznie graczem w erze Cupiala. Ale czy najlepszym ? Tego bym nie powiedzial.

arrosmay 18.02.2012 11:17

Analiza spotkania Wisły:
http://www.youtube.com/watch?v=waScv...ature=youtu.be

Drozd 18.02.2012 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karamazow (Post 1219414)
,, Biton wszystkie bramki strzela takie jak Genkov wczoraj, co to za sztuka?"
Zastanów się co piszesz bo obydwa stwierdzenia to głupota na miarę tekstu ,, Maor najlepszym piłkarzem w historii Wisły".

Biton większość bramek zdobył z odległości nie większej niż 10 metrów od bramki, jest to mniemam łatwiejsze niż gole zdobywane z odległości umożliwiającej bramkarzowi reakcję. Pamiętam tylko dwie z za pola karnego. Fulham i z lewej nogi po długim winklu. A pytanie "co to za sztuka" miało uzmysłowić że główną zasługę w takich bramkach należy przypisać podającym. Bądź indolencji obrońców. Choć może faktycznie nie najszczęśliwiej to ująłem. Reasumując z dobrym przeciwnikiem na strzały z okolic piątki nie ma co liczyć i efektywność napastnika o takiej charakterystyce znacznie wtedy spada.

TeeS 18.02.2012 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lechista69 (Post 1219419)
Ja moge stwierdzic ze Maor jest najlepszym technicznie graczem w erze Cupiala. Ale czy najlepszym ? Tego bym nie powiedzial.

Nawet w erze Cupiała nie jest najlepszy. Patrz -> Uche.

MichaelMyers 18.02.2012 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1219434)
Biton większość bramek zdobył z odległości nie większej niż 10 metrów od bramki, jest to mniemam łatwiejsze niż gole zdobywane z odległości umożliwiającej bramkarzowi reakcję. Pamiętam tylko dwie z za pola karnego. Fulham i z lewej nogi po długim winklu. A pytanie "co to za sztuka" miało uzmysłowić że główną zasługę w takich bramkach należy przypisać podającym. Bądź indolencji obrońców. Choć może faktycznie nie najszczęśliwiej to ująłem. Reasumując z dobrym przeciwnikiem na strzały z okolic piątki nie ma co liczyć i efektywność napastnika o takiej charakterystyce znacznie wtedy spada.

majaczysz.A Bramka z Standardem była efektem świetnej wrzutki Meliksona i błędu obrony Belgów, każdy by to strzelił.A w zasadzie Genkov nie strzelał , ta piłka sie od niego odbiła.

Blaszczu16 18.02.2012 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1219434)
Biton większość bramek zdobył z odległości nie większej niż 10 metrów od bramki, jest to mniemam łatwiejsze niż gole zdobywane z odległości umożliwiającej bramkarzowi reakcję. Pamiętam tylko dwie z za pola karnego. Fulham i z lewej nogi po długim winklu. A pytanie "co to za sztuka" miało uzmysłowić że główną zasługę w takich bramkach należy przypisać podającym. Bądź indolencji obrońców. Choć może faktycznie nie najszczęśliwiej to ująłem. Reasumując z dobrym przeciwnikiem na strzały z okolic piątki nie ma co liczyć i efektywność napastnika o takiej charakterystyce znacznie wtedy spada.

Bo Genkov wali jak Żurawski zza szesnastki? :haha:

Przypisujecie gówno warte zasługi Genkowowi, a deprecjonujecie dokonania Bitona. To jest śmieszne. Jak gość nie potrafi strzelić gola, to i tak go bronicie, bo się zastawia, odgrywa kolegom i walczy w powietrzu. Czy Biton tego samego nie robi? Oczywiście, że robi plus strzela bramki!

Karamazow 18.02.2012 12:22

z Łks na 2:1, z Bełchatowem, z Twente na wyjeździe, z Fulham u siebie. Ile Genkov strzelilł bramek z dalszej odległości?
Genkov faktycznie jest lepszy grze kombinacyjnej ale deprecjonowanie bramek Biton z tego względu, że strzela je z bliskiej odległości jest chore. Inzaghi, Van Nistelrooy to chu jowi napastnicy bo większość swoich goli strzelili z bliskiej odległości?
"Choć może faktycznie nie najszczęśliwiej to ująłem. Reasumując z dobrym przeciwnikiem na strzały z okolic piątki nie ma co liczyć "
Genkov ze Standardem z jakiej odległości strzelił?

Do Lechista69, nawet technicznie nie jest najlepszy bo do dezertera Uche trochę mu brakuje.

MichaelMyers 18.02.2012 12:27

Genkov sam nic nie zdziała, a gole w poprzednim sezonie strzelał głownie dzięki geniuszowi Meliksona.Warto zaznaczyć, że Biton na podania Meliksona nie mógł liczyć, bo Maor był kontuzjowany, kiedy on wygrywał Wiśle mecze.

Blaszczu16 18.02.2012 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karamazow (Post 1219455)
Do Lechista69, nawet technicznie nie jest najlepszy bo do dezertera Uche trochę mu brakuje.

Wydaje mi się, że jednak Kuba Błaszczykowski w erze Cupiała był najlepszym technicznie piłkarzem. To co ten chłopak robił w Pucharze UEFA w 2006 roku to bajka. http://www.youtube.com/watch?v=laMnIkW1wH0

MichaelMyers 18.02.2012 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1219462)
Wydaje mi się, że jednak Kuba Błaszczykowski w erze Cupiała był najlepszym technicznie piłkarzem. To co ten chłopak robił w Pucharze UEFA w 2006 roku to bajka. http://www.youtube.com/watch?v=laMnIkW1wH0

nie zapominajcie też o Frankowskim, który miażdżył Polska ligę sprytem i techniką, każde przyjęcie piłki miał na milimetry.

mitmichael 18.02.2012 12:35

Nie mamy nic do stracenia wiec trzeba bedzie od poczatku atakowac a pokazalismy w pierwszym meczu, ze Wisla Moskala potrafi a bedzie co bedzie.

Benan 18.02.2012 12:39

Powiem Wam Panie i Panowie że ten nasz Garguła coraz bardziej się rozkręca. Jest szansa że niedługo będzie grał tak jak grał w Bełchatowie. Czego sobie i Wam życzę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl