![]() |
Cytat:
Uważam, że rok pracy (nie trenowania bo Probierz jest dla wuefistą a nie trenerem) Probierza w Wiśle będzie rokiem straconym. Tak samo jak następny rok pracy Maaskanta czy Moskala byłyby latami budowania umiejetności zespołowej gry na poziomie europejskim. Wyniki go bronią? Z tego, co wiemy miał za zadanie uratować sezon, a przegrał (sportowo) wszystko, co można było przegrać. Zwycięskie potyczki z tuzami polskiego futbolu (ŁKS czy Podbeskidzie) tego nie zmieniają. |
Ja bym prosił o wstrzymanie opinii czy Probierz się nadaje, czy też nie. Kurcze tacy z większości specjaliści? Składać CV ekstraklasa czy pierwsza liga czeka na utalentowanych dyrektorów sportowych, a skoro wydajecie osądy( i niemal żądacie zwolnienia) o trenerze, który w ciągu niecałych miesięcy prowadził zespół w 8 meczach ligowych (zespół ugrał w nich 12 pkt) oraz 4 meczach pucharu Polski (3 zwycięstwa). Dajcie Probierzowi 2 (słownie dwa) okresy przygotowawcze na wykazanie się warsztatem trenerskim.
FraMat przypomnij mi jakie wyniki osiągał grolifikowany przez coraz więcej forumowiczów Robert Maskaant z takimi tuzami europejskiej piłki jak: Lechia, Podbeskidzie, cracovia w jakich okolicznościach wygraliśmy z ŁKSem? |
Cytat:
Co takiego mial Moskal i maaskant, ze tymi wuefistami nie byli? Jeszcze za wczesnie wyrokowac ale wyglada na to, ze druzyna odpaliła, NARESZCIE. Z tego co pamietam to na 1 konferencji Probierz powiedział że nie jest magikiem i pucharów nie obieca, czy cos w tym sensie. Druga sprawa, ze wzial zespol, przygotowany do rundy przez innego szkoleniowca, z zawodnikami dobieranymi jeszcze przez jego poprzednika. Zespol gral mecze co 3 dni do tego posypaly sie kontuzje jak. Gdzie czas na wprowadzanie swoich rozwiazan? Ubiegly tydzien byl pierwszym przeznaczonym na prace. To bardzo niewiele. Mysle ze wiele wskazuje, ze moze wart jest inwestycji w niego(ostatnia... ,tak mozna to juz nazwac - seria). Natomiast napewno nie powiedzialbym, ze Probierz to wuefista. |
borys.Można odwrócić pytanie.Dlaczego uważasz, że trzeba dać mu szansę.Jakie ma argumenty, by prowdzić taką drużynę jak Wisła.Miał być strażakiem i póki co ma marną szansę na puchary.
Moim zdaniem, jeśli mu się uda, to trzeba mu ładnie podziękować i budować drużynę na nowych fundamentach, to samo jak mu się nie uda. Wiśle trzeba prawdziwego doświaczonego trenera pokroju Jimeneza -tak wiem to abstrakcja, a nie kogoś na dorobku i to jeszcze takiego, dla którego Wisła jest największym wyzwaniem w swojej karierze.Mam nadzieję, że nie dojdzie do wprowadzania "jego rozwiązań w Wiśle. |
Cytat:
|
Ok ale trzeba zauwazyc w jakim kregu trenerskim sie poruszamy teraz: Probierz, Smuda, Urban. O zagranicznym trenerze mozna myslec za rok jak sie koncepcja znow zmieni. Do tego czasu zostawilbym Probierza, nawet tylko z tego wzgledu, ze nie ma nikogo lepszego, który byłby zgodny z linią partii. Nie twierdze, ze on jest naszym zbawca ale jest najlepszym z najgorszych jakich mozemy miec (PMS).
Co do dania szansy - dlatego, ze trenera nie zatrudnia sie na x meczow ale na x lat. Bedziemy zmieniac co pol rundy to niedosc, ze bedziemy posmiewiskiem to jeszcze bedziemy spogladac na czub tabeli z dolu. Tak sie nie da. Czy naprawde potrzebujemy trenera zagranicznego? po co przeplacac? my nie mamy strategi rozwoju, kilka meczow i go nie ma. Po co przeplacac. Wyolbrzymiam, ale nie az tak bardzo. NASZ PROBLEMEM TO NIE TRENER TYLKO ZARZADZANIE. CO Z TEGO, ZE MAY SWIETNYCH DOWODCOW SKORO GENERAL(Cupiał) NIE OGARNIA. |
Doświadczeni z sukcesami: Smuda, Kasperczak, Janas, Schafer (czy jakoś tak; siwowłosy Niemiec o którym kiedyś plotkowano).[COLOR=#000000] vs Gonczarenko, Fink, Ojrzyński (tak tak Leszek Ojrzyński z zespołu skazywanego na pożarcie zrobił solidnego ligowca)
|
Cytat:
Weźcie się odpier(d)olcie z Probierzem i pms, bo to brednie. |
Ocenianie Probierza za brak pucharów po tym co w klubie zaczął wyprawiać Bednarz jest dla mnie śmieszne, szczególnie chyba po meczu ligowym z Ruchem, który nie wyszedł całej drużynie Bednarz zaczął wymachiwać rewolwerem stwierdził że kula może trafić każdego prócz Czekaja oraz Bruda, zasadniczo dał do zrozumienia że większość już może się pakować. Łysy jest znany z tego że lubi ingerować w skład i pewnie były podszepty w stylu aby posadził kogoś na ławie bo go nie kupimy itp
Wiem, że Probierz jest bezpośrednio odpowiedzialny za wyniki i skład jednak on jest tu ciągle nowy jemu potrzebne było wsparcie i nadal jest. Cytat:
Jestem za tym aby dać Probierzowi czas i prawdziwą szanse bo pamiętam jeszcze czasy w który 90% kibiców pisało że słabiutka Jaga spadnie bo ma minus 10 punktów i słabych zawodników, tymczasem ta drużyna nie dość że się utrzymała to wywalczyła puchary, w następnym sezonie grała o mistrza. Ok potem się gdzieś trochę to wszystko rozsypało między innymi dlatego, że Probierz w Białymstoku nie miał nawet kawałka trawy. Wiadomo że tam panują trochę inne warunki klimatyczne. Nie róbmy sobie jaj z tym że Probierz to wuefista a Robert był super bo tak nie było. Robert zaczął pod koniec odpier zajebiste show, że nawet ja który jeździ z reguły po zawodnikach zaczęłam wątpić w jego umiejętności trenerskie. Jestem zbudowany tym, że mimo iż ta drużyna praktycznie nie gra o nic, że mimo iż Bednarz głośno przedstawił swoją wizję, ta drużyna nadal jest zmotywowana do grania i wygrywania. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Chroń nas Boże przed takimi trenerami! To taki Bakero bis, zresztą jego wyniki świadczą same za siebie. Niedługo Manolo będzie musiał szukać pracy w krajach gdzie go jeszcze dobrze nie poznali i oby trafił do Legii czy innej Polonii, a nie do nas. |
Cytat:
Probierz w swojej dotychczasowej karierze nie ma żadnych wartościowych osiągnięć. Nie zrobił nic, co upoważniałoby do traktowania go jako wartościowego trenera. A ostatnie błędy (np: w meczu z ŁKS, które omal nie skończyły się remisem, wcześniej Lechem w lidze, Legią i Ruchem w PP) pokazują, że nie czuje drużyny i podejmuje regularnie złe decyzje. Na razie przegrał, a nie wygrał rundę wiosenną. Nie sprawdził się w roli "strażaka", choć tu akurat bardziej przysłużył się skandalicznie postępujący Bednarz. |
Cytat:
Nie możemy bez końca zmieniać trenerów przecież to bezsensu, niech już jeden dostanie szansę przynajmniej 1,5 roku jak dostał piękny Robert. |
Cytat:
jakikolwiek "sukces" w polskiej lidze ma się nijak do gry w piłkę nożną na poziomie europejskim. W ogóle do gry w piłkę nożną. Dlatego tak jak nie interesują mnie "sukcesy" Probierza w meczch z ŁKS czy Podbeskidziem, tak samo nie interesują mnie "porażki" Maaskanta czy Moskala w meczach z tymże Podbeskidziem, Koroną, Lechią czy Cracovią. Wynik w polskiej lidze o niczym nie świadczy. Trzeba przyjrzeć się jeszcze jaka gra towarzyszy temu wynikowi. Niezależnie od tego czy wynik był pozytywny czy negatywny, zwyciestwo czy wstydliwa porażka. Co z tego, że Probierz zdobył PP? Klasa jego drużyny wyszła gdzies na stepach Azji Środkowej. Pogonili ją pasterze i wiesniacy. Co z tego, że Maaskant przegrał z Cracovią a Moskal z Koroną. Prawdziwa klasa ich druzyny wyszła w spotkaniach o znacznie wyższą stawkę. Mecze z Apoelem, Fulham czy Twente, per saldo przegraliśmy, ale widac było w tych meczach, że drużyna gra w piłkę a nie w kopanke na podwórku. Dlatego jakiekolwiek porównania wyników na naszym podwórku nie dają niczego. Ja zresztą nie porównuje wyniki, lecz grę, lecz styl i organizacją taktyczną. Czy sądzisz, że Ruch (jesli zdobędzie MP) bedzie najlepszą polską drużyną, ktora godnie będzie nas reprezentować w eliminacjach do LM? Bo ja sobie tego nie wyobrażam. W okresie budowania organizacji taktycznej na wyższym niż podwórkowa liga i kopanina, poziomie, porażki z tuzami jak Cracovia czy Podbeskidzie są wkalkulowane w ryzyko. I ten etap trzeba przejść. Jest tez inna droga: Probierza - organizacja gry dopasowana pod polska ligę, nadrobienie -10 punktów straty i oklep od pastuchów w walce o stawkę poza TMobileEkstraklasą. Ja wolę wkalkulowane porażki wynikajace z pecha w spotkaniu z Koroną, Cracovią czy Podbeskidziem niż iluzję swietnej ekipie po zwycięstwach wynikających jedynie z biegania a nie z taktyki z tymi samymi tuzami. Bo w Europie już samym bieganiem nie da rady |
na temat tego co piszesz o porażkach z Cracovią nawet się nie wypowiadam. Jaka organizacja gry za boskiego Roberta? Taka "skorżowska" dzida na Bitona, bądź Kazkowe ja do Ciebie Ty do mnie (Czekaj z Diazem) i posiadanie jest.
|
Cytat:
No chyba ze dalej sa ludzie uwazajacy ze to MY wywalczyliśmy awans swoimi umiejętnościami to gratuluje. |
Cytat:
Drugi mecz z Litexem bardzo dobry i kolejny z APOELEm świetnie rozegrany. To są dwa dobre mecze w pucharach bo ja naprawdę nie mam zamiaru liczyć tych kiedy trener Fulham dał do zrozumienia że ma wyj na ten mecz bo czeka ich ważne spotkanie ligowe i dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom, przyjechali sobie na lajcie bez żadnego pressingu i motywacji, a drugi mecz to ten w którym drużyna Twente przyjechała na wycieczkę, trudno było skleić jeszcze gorszą obroną niż nasza ale udało im się wygrzebać z rezerw takich piłkarzy do tego grali bez bramkarza bo wyjść do bramki po wykopie Pareiki i odbicie strzału Garguły było elementarnymi zasadnymi gry na tej pozycji. Jeszcze raz podkreślę DWA dobre mecze w pucharach z czego przejście Litexu każdy z nas traktował jako obowiązek. Cytat:
|
Cytat:
Jak dla mnie może koniec OT? Cytat:
Przecież od samego początku naszej gry w grupie LE pisałem, że to okres nauki dla Wisły Maaskanta w troche wyższej szkole niż polska liga. Dlatego nie przejmowałem się wynikami, ale patrzyłem, co Maaskant robi z drużyną, jej organizacją gry i taktyką. I wiele rzeczy wzbudzało podziw. Mimo porażek. Cytat:
|
Cytat:
Z drugim beniaminkiem męczymy sie okrutnie przez 70 minut, by potem skorzystać z kontuzji gracza który trzymał całą obronę. Każdy widzi co chce. Ja tam żadnej naszej dominacji nie widziałem. Widziałem tylko nieco lepszą grę zespołu. A czy to zasługa trenera czy otrząśnięcie się drużyny po przejściach, któż to wie. Ja tam większych pretensji do Probierza nie mam. Strażakiem okazał się marnym, ale też tylko szaleniec mógł sie spodziewać czegoś innego. Natomiast na podstawie jego dotychczasowej kariery cudów się nie spodziewam. Do zredukowanych celów jest OK. Życzę mu jak najlepiej. Dopóki jest trenerem Wisły. Nie pasuje mi ta redukcja celów, ale nie ja o tym decyduje. Co do Maaskanta i jego gry. Po co wykład. Wystarczy oglądnąc równolegle mecz polskiej ligi i ligi nieco lepszej od naszej. Nawet laik pojmie o co chodzi (oczywiście biorąc pod uwage różnicę klasy graczy, chodzi głównie o sposób gry). To, że Maaskant był średnim trenerem (sam byłem bardzo krytyczny wobec jego błedów), to nie znaczy, ze droga którą prowadził była zła. Trzeba było iść drogą zapoczątkowaną przez duet Stan/Maaskant. Wymienić Maaskanta na lepszy model (w miarę możliwości cenowych). Zastąpić bez rewolucji słabych zawodników innymi i ciągnąć ten wózek dalej. A tak mamy redukcje celów. Chociaż oczywiście marketing bedzie nam wpierał przed sprzedażą karnetów, że znów mamy podbić świat. |
FraMat DERBY RZECZ ŚWIĘTA i nie pisz że porażki z pasiastymi były wkalkulowane bo coś tam.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Zwolennikiem Probierz nie jestem, ale nikogo lepszego w Polsce nie ma.
I pragnę zwrócić uwagę na drugi aspekt - walka o mistrza diametralnie różni się od walki od środek tabeli/utrzymanie. Dlatego też wielu trenerów z średnich zespołów kompletnie się nie odnajduje w lepszych ekipach, gdy ich zespoły muszą kreować grę. Probierz za swoich najlepszych czasów w Jadze miał idealną kadrę do kontry i to się idealnie układało. Tak samo jak Kasperczak w swoim najlepszym okresie w Wiśle miał kapitalną kadrę i dobrał do tego kapitalną taktykę. To działało. Pamiętajcie, że trener i zawodnicy to naczynia połączone. Nie zawsze dobry trener + dobrzy zawodnicy dadzą dobry zespół. Rolą trenera jest wyciągnąć z tego max. To wg mnie idealnie robił Maaskant. I w sumie od tego "zginął". Że chciał grać piłką. Poszło kilka kontr. Dodatkowo trafił na pechowy moment, kontuzje czołowych zawodników. I to wszystko spowodowało katastrofę. Co do meczu z Podbeskidziem, nie ten temat, ale dotyczy też Probierza - mecz w naszym wykonaniu kapitalny. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz w taki sposób zdominowaliśmy rywala. Nie wiem jaka w tym zasługa Podbeskidzia, które wyraźnie spuściło z tonu, ale mecz świetny. |
Cytat:
Maaskant wycisnął z obecnej drużyny 200%. Tak ustawił wszystko z Valckxem, że wreszcie po latach nie było kompromitacji w pucharach. Dla mnie to jest jedno z jego bardzo realnych osiągnięć, którego nie zamierzam deprecjonować z powodu jesiennej porażki z "Pasami", czy kryzysu wywołanego kontuzjami kluczowych zawodników. Te umowne 200% z obecnej drużyny pokazują, że jak na polskie warunki był znakomitym trenerem. Wisła od nowego sezonu znów potrzebuje porządnego trenera, nawet mimo planowanej redukcji budżetu. Nie Probierza. On nie jest żadnym zbawcą, co pokazuje nieustannie. |
Cytat:
Wyleciał Melikson, Sobolewski i Małecki i Maaskantowi się plan rozpadł, bo drużyna nie potrafiła narzucić swojego stylu gry. Dlatego mieliśmy ciamciaramcia podawanie piłki, bo o klepaniu i gonieniu rywala mowy być nie mogło. W eliminacjach do LM graliśmy względnie mądrze - uważnie z tyłu i wyprowadzaliśmy kontry. Rzecz jasna, nie było to idealne. W LE przejechało się po nas Twente i Fulham, a rywal, po którym my powinniśmy się przewieźć, sklepał nas na własnym boisku. Wiadomo, że nie grało wielu Polaków i podawaliśmy sobie piłkę, co byłoby fetowane nawet w trzeciej lidze, ale dla mnie jakoś liczy się to, żeby tych frajerów i kelnerów trochę pogonić. |
Markus ... blad!! Probierz to jest trener ktorego potrzebujemy! To trener ktory jest porzadny!!
Jak mozna ocenic Probierza jako "nie porzadnego" Kto od Probierza jest "porzadniejszy"?! Zielinski? Fornalik? Nawalka? ... oh ok Smuda???!! a moze Kazik Moskal " rusz Kazika i zginiesz!!" Maciej Skorza byl najbardziej utalentowanym trenerem ktory pracowal w Wisle. Hnryk Kaseprczak byl trafieniem w "10" za czasow swej pierwszej kadencji. Kto w tej chwili w Polsce jest lepszy od Probierza? Kto? Slucham ... |
Cytat:
|
Cytat:
Kto w tej chwili w Polsce ( w ekstraklasie) jest gorszy od Probierza? Kto? Slucham ... a poważnie: co takiego osiągnął Probierz czego nie osiągneli: Michniewicz, Zieliński, Skorża, Lenczyk, Smuda, Kasperczak? Kolejnośc przypadkowa. Lista niepełna. Chodzi o to, że Probierz NICZYM nie wyróżnia się od trenerów, ktorzy i tak nie spełniają dzisiejszych oczekiwań Wisły? |
Cytat:
Ja uważam, że Moskala wypadało zostawić. I tak już było wiadomo, że latem tej drużyny nie będzie. Jeżeli teraz zwolni się Probierza to i zastąpi trenerem z PMSz to będzie to błąd. Jeżeli ma przyjść doświadczony trener zza granicy z sukcesami to proszę bardzo. Jednak pewnie obracamy się wśród nazwisk z PMSz, więc nie opłaca się zwalniać Probierza. |
FraMat ...
Probierz pracowal za granica ... wiekszosc nazwisk z Twojej listy nie mialy takiej okazji. Jakie oczekiwania ma Wisla? Kto moglby spelnic te oczekiwania? Probierz wedlug Ciebie oczywiscie nie - moze Pepe Guardiola by sie nadawal? ... hmm - ja mysle ze Pepe byl by super ... Wiec FraMat ktory trener spelnia dzisiejsze wymagania Wisly Krakow ... a ktorego z tych trenerow mamy szanse zobaczyc za sterami Wisleki? |
Cytat:
|
Cytat:
Poza tym, co to za osiągnięcie: praca za granicą? Zdobył tam jakiś tytuł, puchar czy coś takiego? Cytat:
|
Cytat:
z piany i ,jaka zapewne toczysz za każdym razem,kiedy mi odpowiadasz - nie pierwszy to raz,prawda ? Problem polega na tym,że można podać setki przykładów,jak to "zwykli kibice" chcieli wyrzucać najlepszych trenerów na świecie w trakcie ich słabych okresów (lub też okresów budowania czy przebudowywania przez nich drużyny) - po których nadchodziło pasmo sukcesów. Kiedy zestawisz różnego rodzaju "analizy" produkowane najpierw "przeciwko",a później "za" tym trenerem,nauczysz się pobłażliwiej traktować "mądrości" forumowych bożków - a może Ty nie nauczysz się nigdy ? Zawsze jednak jest nadzieja... Kwestie "lubienia" adwersarzy nie ma żadnego znaczenia - Markus jest dla mnie takim samym nickiem,jak wyar dla Markusa - nigdy nie widziałem człowieka na oczy,dlaczegóż miałbym go lubić czy nie lubić ? Natomiast zgadza się - śmieszy mnie czasem,czasem oburza miałkość jego niektórych argumentów i dezynwoltura,z jaka stara się on przeprowadzać swoje wywody o tym,jak to On wie,jak zbudować Prawdziwy Sukces w Klubie. Także w bezkrytyczny niemal sposób, w jaki oceniał holenderski duet,z drugiej strony pozwalając sobie na lapsusy typu "nie wiem tylko,czy Valckx to widzi" - chodziło bodaj o jakieś uzupełnienie składu. Kiedy to wyśmiałem (gdyż oczywiste dla mnie jest,że wszystko w Wiśle widzi jedynie Markus !!!) - facet skasował mojego posta.I to tyle w temacie Gromowładnego. A teraz ty,Hermesie... Tak,są zawodnicy,którzy do dzisiaj pochlebnie wypowiadają się o Górskim,Piechniczku,Bobby'm Robsonie - i co z tego ? Z drugiej strony sa tacy którzy pochlebnie wypowiadają się o Villasie Boasie - i po tym,że nie powiodło mu się w Chelsea (przyczyny były różne...) - mamy ich wyśmiać i powiedzieć,ze to kiepski trener ? Czekaj,użyję tego :rotfl: To lubisz,i ja też. Natomiast ostatnie zdanie kompromituje Twoje wywody ostatecznie- naprawdę nie oszczędzaj na lekarstwach. Tylko,jeśli będziesz zażywał je regularnie,zrozumiesz,że pomimo,iż czasem pasażerowie samolotu mieliby ochotę polatać,i mimo,iż maja prawo oceniać, widzieć i mieć czasem rację - jakoś ufniej się czujemy,kiedy za sterami samolotu siada pilot.Jakoś ufniej... |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Znaczy to, że został doceniony w lidze zagranicznej i to nie w byle jakiej nie od dawna wiadomo, że liga grecka do słabych nie należy. Ilu polskim trenerom w ostatnim czasie się to udało? W Arisie za same wyniki został zresztą doceniony, bo dosyć dużo ugrał zważając na fakt w jakich warunkach przyszło mu pracować. W Jagiellonii Puchar Polski, Superpuchar i ogólnie szybkie wyciągnięcie Jagi z trudnej sytuacji, kiedy przed sezonem 2009/2010 zostali ukarani minus 9 punktami na starcie rozgrywek. W ŁKS-ie zdecydowanie najlepszy bilans z wszystkich pracujących tam trenerów jeśli zostałby nieco dłużej w zespole pewnie nie bronili by się teraz przed spadkiem. Ciągle narzekacie, że Probierz nie ma sukcesów, nic tak naprawdę nie osiągnął (mimo Pucharu Polski, Superpucharu z Jagiellonią), ale tak naprawdę Wisła jest pierwszym "poważnym" klubem Probierza - od lat, przed każdym sezonem w gronie pretendentów do zdobycia tytułu. Powinniśmy dać szansę, bo w poprzednich zespołach, kiedy miał sam do przepracowania okres przygotowawczy potrafił stworzyć fajny zespół grający dobrą piłkę i tworzący kolektyw. Jeśli w następnym sezonie będziemy budowali zespól opierający się na polakach trener - polak taki jak Probierz jest najlepszą z możliwych opcji, a pomysł ma co pokazuje w ostatnich trzech meczach... |
Cytat:
Probierz przegrał dwumecz w beznadziejnym stylu - fakt. Maskaant za to miał ogromnego farta w dwumeczu z Litexem, gdzie wcale nie byliśmy lepsi. Również w grupie PUEFA zagraliśmy idealnie na 3 pozycję. Mieliśmy gorszy bilans bezpośredni zarówno z Fulham jak i Twente, w tym dwa razy przyjęliśmy po 4 gole na klatę. Tyle szczęścia, że Fulham przywiozło do nas rezerwy bo im sie dupy w Premiership paliły, a Twente miało już pewny awans i też mogło trochę pomieszać składem i ogólnie się nie spinać. W dodatku awans wywalczyliśmy po tym, jak jak Fulham frajersko straciło bramkę w 90 minucie. Obecny sezon w europejskich pucharach był olbrzymim sukcesem - tak, ale nie było tak, że po prostu byliśmy lepsi jak wtedy gdy jechaliśmy równo z zespołami typu Lazio czy Parma. Mieliśmy po prostu dużo szczęścia - wiadomo w piłce go też potrzeba. Było super i jestem dumny z drużyny, ale nie ma co na podstawie tego gloryfikować trenerów, bo gra już nie była taka dobra. W piłce nożnej jak lepsza drużyna gra z gorszą, ale nie ma ogromnych różnic w jakości tylko są one 'średnie' to na 10 meczów 7 razy pewnie wygra lepszy a kolejne trzy przegra bądź zremisuje. TAKA JEST PIŁKA. Z resztą w teoriach jest tak, że wystarczy wykazać jeden wyjątek i teoria bierze w łeb. Ja przedstawiam swoj : MACIEJ SKORŻA. Haniebny dwumecz z Levadią. Legia w 1/16 Ligi Europy. Ten sam trener. To co, Wuefista czy profesjonalny trener z prawdziwego zdarzenia? Podsumowując, bredzisz. Zwyczajnie bredzisz. Piłka nożna i wyniki w niej osiągane to nie tylko suma umięjetności poszczególnych piłkarzy, nie tylko ich zgranie, nie sama jakość gry czy dobry trener na ławce ale także szczęście. Zespół Probierza się sfrajeżył gdzieś na wy....owie swojego czasu (mimo, że w przekroju tych spotkań grał lepszą piłkę - ale tak czy siak był to obciach), co nie znaczy, że trenowana przez niego Wisła zrobi to samo. Może nawet mieć farta i wyeliminować zespół potencjalnie lepszy, wystarczy że szczęście dopisze. Tak jak dopisało Kaziowi z awansem last minute. Powinno się patrzeć przede wszystkim na grę. Na to czy stwarzamy sytuacje i czy pozwalamy je stwarzać przeciwnikowi. Na to czy jesteśmy skuteczni. Na to czy gra pod wpływem któregoś trenera się zmienia na lepsze, czy na gorsze. Jeśli uważasz, że istnieje jakaś śmieszna teoria dobrego trenera i wuefisty ze względu tylko i wyłącznie na wyniki w europejskich pucharach- to sorry jesteś gorszy niż laik. Aż się dziwię, że ktoś z tak niedorzecznymi poglądami jest tutaj modem. Chyba, że po prostu nie lubisz Probierza i dopasowujesz rzeczywistość do swoich sympatii. Nie byłbyś pierwszą osobą na tym forum, która tak robi. |
Cytat:
|
Cytat:
Robert Maaskant - grupa K LE - 4 mecze,3 punkty stosunek bramek 4:11... Legendarny dorobek... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl