Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

Arapaho 07.02.2012 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1215783)
Jedną rzeczą jest raport w sprawie likwidacji WSI. Trochę za dużo napisał o czynnych agentach ale to bardziej im zaszkodził niż interesowi państwa.
Druga sprawa usilnie lobbował F-16 przez co pozycja polskich zakładów lotniczych bardzo ucierpiała, a wystarczyło tylko spojrzeć na inne państwa które współpracowały z USA. W większości z nich przemysł lotniczy bardzo wiele stracił. Samoloty które strzegą naszego nieba od 5 lat wciąż nie są w gotowości bojowej, ba mało tego jeszcze ani jednej rakiety nie wystrzeliły! I jak wygląda offset ? Tak, że amerykanie się wy*li na nas.

Co do raportu WSi wyręczył mnie orzeu więc odsyłam do jego posta.
Co do zakupu F16 to sie wygłupiłes trochę .

Cytat:

18 kwietnia 2003 roku w „Szkole Orląt” w Dęblinie zostały podpisane cztery umowy:
- o dostawach F-16,
- o finansowaniu zakupu,
- o kredycie udzielonym przez rząd USA na ten zakup,
- o offsecie
Więc co ma Macierewicz do tego i z czego wynika że jest zdrajcą?

A nawet wkleję całe kalendarium ze strony MON - dość ciekawe informację kto prowadził tą sprawę

Cytat:

Po kilku latach przymiarek do zakupu nowych samolotów myśliwskich (jeden z planów zakładał zakup 64 używanych samolotów F-16A/B i przeprowadzenie ich kompleksowej modernizacji - MLU) w 2001 roku Polska wystosowała do rządów Francji, Stanów Zjednoczonych, Szwecji i Wielkiej Brytanii zapytanie o oferty wielozadaniowego samolotu bojowego (WSB) dla Sił Powietrznych. Na 226 stronach "Specyfikacji istotnych warunków zamówienia do składania ofert ostatecznych”, zdefiniowane zostały oczekiwania dotyczące: finansowania zakupu, wymagań operacyjnych i taktyczno-technicznych oraz preferowanych kierunków lokowania offsetu.


2001

22 lutego 2001 roku Rada Ministrów wyznaczyła ministra obrony narodowej na koordynatora zakupu samolotu. 5 marca 2001 roku rozpoczął pracę międzyresortowy zespół kierowany przez wiceministra ON Romualda Szeremietiewa. 12 kwietnia 2001 roku Komitet Spraw Obronnych Rady Ministrów podjął decyzję o pozytywnym zarekomendowaniu dla rządu przygotowanych Wymagań Taktyczno - Technicznych, sposobie finansowania oraz propozycji programu offsetowego. 18 kwietnia ministr ON powołał komisję przetargową, którą kierował płk Włodzimierz Pach, wicedyrektor Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON. 18 kwietnia 2001 roku minister obrony narodowej powołał komisję przetargową na wybór samolotu wielozadaniowego. Określono, że do końca maja 2001 miały wpłynąć odpowiedzi na zapytanie ofertowe wysłane do Francji, Szwecji, USA i Wielkiej Brytanii. 2 maja 2001 r. premier RP Jerzy Buzek skierował do Sejmu w trybie pilnym projekt ustawy „Program wyposażenia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w samoloty wielozadaniowe”. Jednocześnie 25 maja 2001 roku uchwalona została ustawa „O przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2001–2006”, a 22 czerwca 2001 r., ustawa „ o ustanowieniu programu wieloletniego o wyposażeniu Sił Zbrojnych RP w samoloty wielozdaniowe i zapewnieniu warunków jego realizacji (Dz. U. 2001 r. Nr 89 poz. 972 z 28 sierpnia 2001). Od 27 sierpnia do 5 października 2001 roku trwała I tura negocjacji technicznych i finansowych.

2002

styczeń 2002
Od 15.01 do 30.01.2002 oraz od 11.02 do 28.02.2002 trwała II runda negocjacji finansowych i technicznych. Negocjacje podzielono na dwie tury spotkań. Równolegle, w Ministerstwie Gospodarki prowadzone były negocjacje kompensacyjne. Jako pierwszy swoją ofertę offsetową przedstawił zespół francuski, oferujący samolot Dassault Aviation Mirage 2000-5 Mk 2. W grupie offsetowej znalazły się Dassault Aviation, SNECMA, Thales, Matra BAE Dynamics. Następnie propozycje offsetowe zaprezentowała strona amerykańska reprezentowana przez Lockheed Martin Aerospace, Northrop Grumman, Pratt&Whitney oraz General Electric. Szwedzko - brytyjska propozycja przedstawiona została przez przedstawicieli Gripen International (BAE SYSTEMS, SAAB Aerospace) i grupę 17 firm współpracujących z Gripen International. W związku z przewidywanymi zmianami w ustawie kompensacyjnej, zobowiązano zespoły offsetowe, aby do 28 lutego przedstawiły nowe, uszczegółowione propozycje kompensacyjne.

luty 2002

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o rezygnacji z programu pozyskania samolotów używanych. Wiązało się to z analizą przewidywanych kosztów wdrożenia, eksploatacji i modernizacji tego typu samolotów oraz z decyzją o przejęciu 23 samolotów MiG-29 z Niemiec. Minister obrony narodowej, zgodnie z propozycją Komisji Przetargowej zdecydował, że Polska zakupi 48 samolotów wielozadaniowych dla SZ RP, co umożliwi sformowanie trzech pełnych eskadr.

kwiecień 2002

Sejm znowelizował ustawę "O ustanowieniu programu wieloletniego Wyposażenie Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w samoloty wielozadaniowe i zapewnieniu warunków jego realizacji" w zakresie przedmiotu zamówienia i terminów dostaw. Znowelizowana ustawa zakłada wyposażenie Sił Zbrojnych w 48 samolotów z terminem dostawy do końca 2008 roku.

czerwiec 2002
8 czerwca 2002 zakończono trzecią i ostatnią turę negocjacji prawnych, finansowych i technicznych z przedstawicielami firm oferujących swoje samoloty. Komisja przetargowa przyjęła ostateczne warunki wyboru oferowanych samolotów. W grupie najważniejszych kryteriów zawarto: cenę, spełnienie wymagań techniczno - taktycznych oraz wartość umów kompensacyjnych (offsetu).

lipiec 2002

6 lipca 2002 zaczęły obowiązywać przepisy zmieniające tzw. ustawę offsetową (Dziennik Ustaw nr 81 poz. 733 z 21 czerwca 2002 roku o zmianie ustawy o niektórych umowach kompensacyjnych zawieranych w związku z umowami dostaw na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa). 8 lipca 2002 komisja przetargowa przekazała ambasadorom Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i USA 226 stron Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia na samolot wielozadaniowy dla SZ RP. W specyfikacji określono kryteria wyboru samolotów, wagę kryteriów, wzory matematyczne oceny ofert, oczekiwania dotyczące modelu finansowania zakupów, wymagania operacyjne, taktyczno - techniczne oraz preferowane kierunki lokowania offsetu. Oferenci mieli cztery miesiące na przygotowanie końcowych ofert.

listopad 2002

Na 12 listopada 2002 wyznaczono ostateczną datę złożenia ofert zawierających dane techniczne samolotów (MON) i warunków oferty offsetowej ( Ministerstwo Gospodarki).
13 listopada 2002 - otwarcie kopert z ofertami w Dowództwie Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej. Stany Zjednoczone zgłosiły samolot F-16C/D Block 50/52+, Francja – Mirage 2000-5 Mk 2, a Wielka Brytania i Szwecja – JAS 39 Gripen. W ciągu 45 dni komisja przetargowa miała zdecydować o wyborze konkretnego typu samolotu wielozadaniowego dla SZ RP.
27 listopada - w związku ze złożonymi ofertami Komisja Przetargowa wysłała pytania do oferentów dotyczące przede wszystkim spraw technicznych i finansowych

grudzień 2002
- 11 grudnia - spotkanie Komisji z oferentami, którzy wyjaśnili treść złożonych ofert.
- 13 grudnia - oferenci złożyli pisemne odpowiedzi na zadane przez Komisję pytania dotyczące treści złożonych ofert.
- 13 grudnia - Komisja Przetargowa otrzymała opinię Komitetu ds. Offsetowych zawierające ocenę ofert offsetowych, które stanowiły podstawę dla Komisji Przetargowej do obliczenia punktów za kryterium "offset".
- 23 grudnia - minister Jerzy Szmajdziński zaaprobował decyzje podjęte przez Komisję Przetargową.
- 27 grudnia - w Dowództwie Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej przedstawiciele ambasad państw uczestniczących w przetargu otrzymali pisemną informację o jego rozstrzygnięciu.
- 27 grudnia - na konferencji prasowej Minister Jerzy Szmajdziński poinformował o rozstrzygnięciu przetargu i zwycięstwie F-16.

2003

styczeń 2003
Ministerstwo Obrony Narodowej powołało zespół ds. ostatecznego przygotowania i doprecyzowania umowy.
13 stycznia rozpoczęły się rozmowy z przedstawicielami rządu Stanów Zjednoczonych w celu szczegółowego doprecyzowania wszystkich składników umowy.

marzec 2003
15 marca w Warszawie odbyła się końcowa tura rozmów negocjacyjnych w sprawie realizacji programu wyposażenia Sił Zbrojnych RP w samoloty wielozadaniowe F-16. Po ich zakończeniu nastąpiło parafowanie dwóch umów – głównej na dostawę samolotów i systemów uzbrojenia oraz finansowej. W obecności ministra obrony narodowej Jerzego Szmajdzińskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej Jacka Piechoty, ambasadora Stanów Zjednoczonych w Warszawie Christophera Hilla oraz ministra nauki, przewodniczącego Komitetu Offsetowego prof. Michała Kleibera, podpisy na dokumentach złożyli sekretarz stanu w MON Janusz Zemke, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów prof. Ryszard Michalski oraz dyrektor Agencji Współpracy Obronnej Departamentu Obrony USA gen. Tome Walters.

wislak68 08.02.2012 00:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1215804)
Pozwolę sobie odpowiedzieć na to pytanie.
Czytając Raport na stronach 28-39 znajdziesz wykaz "niektórych" oficerów działających w ramach WSI, którzy odbyli szkolenia w byłym ZSRR. Bardzo dyskusyjne jest publikowanie ich danych osobowych, szczególnie w przypadkach, gdy są oni aktywnymi funkcjonariuszami.

Podanie na tacy ich imion i nazwisk to wielu przypadkach było odwalenie roboty w ramach darmowej przysługi, dla Służb innych państw.

Większość z tych osób posiada wiedzę, która objęta jest ustawą o ochronie informacji niejawnych. Macierewicz stworzył w ten sposób (pewnie nieświadomie) pretekst na podstawie którego ówcześnie funkcjonujący rząd odciął się od tego grona pozostawiając ich samych sobie.

Stąd już tylko krok, do zwerbowania przez służby zagraniczne i gry na dwa fronty, co w tym momencie jest najniebezpieczniejsze dla naszego kraju, a także młodszych oficerów (np. wywiadu) pracujących za granicą, którzy niekoniecznie mają coś wspólnego z byłym systemem.

Oczywiście można kategorycznie stwierdzić, po co nam oni. Sowietów na szubienice itp. Ale byłoby to zbyt proste. Po pierwsze wyszkolenie nowych kadr, w oparciu o wzorce jakie preferował oficjalnie PiS nie jest możliwe w jedną kadencję. To procesy które trwają przez lata, a nie raz i dekady.

Czy każdy, kto wtedy odbył szkolenie jest skażony sowiecką manipulacją? Cóż, na forum pewnie wielu tak stwierdzi. Mnie wydaje się jednak, że to jest bardziej skomplikowany układ. A dowodem tego niech będzie wywiad przeprowadzony z P. Niemczykiem z 1994 roku, kiedy zamiast ABW i AW mieliśmy UOP. Uwaga: żródło Gazeta Wyborcza.

http://j59.tripod.com/niemczyk.html

Po drugie: od kogo oni się mają uczyć? Przecież oficerów wywiadu nie możesz całkowicie wyszkolić na podstawie tego, co oferują sojusznicy zagraniczni typu USA i Wlk. Brytania.

Po trzecie: stara gwardia też ma jeszcze wiele do zaoferowania. Mityczna - filmowa "Operacja Samum" jest tego przykładem. Wychowana na PRL-owski wzorcach jest nadal skuteczna. Chwalony i robiący na nas wszystkich wrażenie GROM też w bardzo dużej mierze wzorował się na rosyjskim Specnazie.

I jakkolwiek byśmy nie chcieli zepchnąć ich na margines, to rangi ich wiedzy nie wolno bagatelizować. Przypomnijcie sobie, co działo się, gdy zaginął/uciekł S. Zielonka (szyfrant).
Wersja samobójstwa mnie nie przekonuje. Zagadnienie jakości znalezionych przy ciele dokumentów (i stanu ich zniszczenia), jest w tej sytuacji dla mnie kluczowe. Wszystko wskazuje na porażkę, a nie samobójstwo.

Dzięki za post. Odniósł się już do niego orzeu dlatego pozwolę sobie krótko w punktach:
1. Jeśli odbyli szkolenia w ZSRR to siłą rzeczy nie tylko ich dane ale i cała szczegółowa charakterystyka znajdują sie już w rękach naszego potencjalnie najwiekszego zagrożenia czyli Rosji. Pytanie czy w takiej sytucji lepiej tworzyć służby w oparciu o ludzi którzy są "rozpisani"przez Rosjan w najdrobniejszych sczegółach czy może jednak tworzyć je od podstaw. Dodatkowym aspektem sa tutaj zastrzeżenia zgłaszane co do "transparentności" polskich służb przez Amerykanów (ukazał się nawet w tamtych czasach artykuł w Washington Times na ten temat).
2. Obawiam się że spora część sposród rzeczonych odcięła się od rządu (i Państwa) znacznie wcześniej niż rząd ręką M odciął się od nich. O szczegółach napisał więcej orzeu. Myślę że Ci którzy się nie odcięli zdekonspirowani nie zostali.
3. Zastanawiam się gdzie leży większe ryzyko: w utrzymaniu w służbach ludzi którzy szkolili się i przez lata współpracowali z naszym najbardziej potencjalnym wrogiem (patrz Rosja) czy w usunięciu ich ze służb?
4. Zgadzam się że szkolenie służb to proces bardzo czasochłony ale są przykłady krajów które zdecydowały się na to (np: Czechy) i mam wrażenie że była to decyzja słuszna. Dlatego ogromna szkoda że z drogi tej wycofało się PO z Tuskiem. Ale myślę że w ich przypadku to raczej nie było wyboru. Jak się wisi na klamce służb to się z nimi nie dyskutuje.
5. Jeśli chodzi o ich "wiedzę" i "doświadczenie" to pozwolę sobie tylko odnieść się do wspomniego przykładu "Samum". Popatrz z łaski swojej jak skończył jej "mózg". To powinno wystarczyć za cały komentarz do: wiedzy, szkolenia i innych korzyści które możemy odnieść z wykorzystania postsowieckich służb.

cfa 08.02.2012 09:07

Informację o Lobbingu F16 mam z http://www.altair.com.pl/cz-art-273, może trochę się pośpieszyłem bo nie sprawdziłem innych źródeł o Macierewiczu i F16. W każdym razie nie będąc w rządzie mógł lobbowac ten projekt.
No i myślę, że artykuł może trochę rozjaśnic to co napisałem wcześniej.

Generalnie bardzo mnie boli to co robią z przemysłem zbrojeniowym. Nie ma zainteresowanie zbyt dużego w zakupach u rodzimych producentów właśnie przez ludzi takich jak Macierewicz. A spotkania z przedstawicielami naszych zakładów zbrojeniowych są ignorowane przez przedstawicieli MON. Pod byle pretekstem są kasowane całkiem ciekawe projekty. Loara się rozwija od bardzo dawna (a przydałby się chociaż żeby lotniska). Iryda zamknięta bo niby Alpha Jety byłyby lepsze, a An-28 choc wojsko nie ma paliwa jest ciągle kupowany 2 razy drożej niż w ogóle powinien.

@martin
Z tego co pamiętam to ostatecznie został uniewinniony ale mimo wszystko chciano go udupic.

Drozd 08.02.2012 09:38

Ale za zakupy sprzętu dla wojska odpowiada MON i jego szef. Od ponad czterech lat za MON odpowiada Tusk i PO.
Miej pretensje do Klicha psychiatry, a nie do Macierewicza. PO rozwaliło armię doszczętnie a Ty wklejasz artykuł z 2007, płaczliwą skargę wydawcy jakiegoś czasopisma. Który dodatkowo utożsamia sie z innymi min. "skrzydlatą polską". Tą samą której redaktorem jest "zmęczony Smoleńskiem" ekspert Hybki. Nie ma się więc co dziwić że Antoniemu redaktorzy tych czasopism przychylni nigdy nie będą.

A co do pilota którego "chcieli udupić". To udupili go wręczając mu medal.
http://fakty.interia.pl/polska/news/...enta,1179621,3

Szef MON Bogdan Klich odznaczył Srebrnym Krzyżem pilota, który przewożąc Lecha Kaczyńskiego i kilku przywódców innych państw, odmówił lądowania w stolicy Gruzji, Tbilisi - informuje TVN24.

W sierpniu Lech Kaczyńskiszukaj wraz z przywódcami Litwy, Łotwy i Estonii udawał się do Gruzji. Pilot odmówił prezydentowi lądowania w Tbilisi, gdyż uznał to za zbyt niebezpieczne. Samolot poleciał do Azerbejdżanu, skąd samochodami delegacja udała się do Tbilisi.

Jazda samochodem przez ogarnięty wojną kraj zdaniem tych, którzy pilotowi zabronili lądować była bezpieczniejsza. ;).

wislak68 08.02.2012 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1215956)
Informację o Lobbingu F16 mam z http://www.altair.com.pl/cz-art-273, może trochę się pośpieszyłem bo nie sprawdziłem innych źródeł o Macierewiczu i F16. W każdym razie nie będąc w rządzie mógł lobbowac ten projekt.
No i myślę, że artykuł może trochę rozjaśnic to co napisałem wcześniej.

Generalnie bardzo mnie boli to co robią z przemysłem zbrojeniowym. Nie ma zainteresowanie zbyt dużego w zakupach u rodzimych producentów właśnie przez ludzi takich jak Macierewicz. A spotkania z przedstawicielami naszych zakładów zbrojeniowych są ignorowane przez przedstawicieli MON. Pod byle pretekstem są kasowane całkiem ciekawe projekty. Loara się rozwija od bardzo dawna (a przydałby się chociaż żeby lotniska). Iryda zamknięta bo niby Alpha Jety byłyby lepsze, a An-28 choc wojsko nie ma paliwa jest ciągle kupowany 2 razy drożej niż w ogóle powinien.

@martin
Z tego co pamiętam to ostatecznie został uniewinniony ale mimo wszystko chciano go udupic.

Ponieważ to ja zadałem pytanie czuję się w obowiązku odnieść do powyższego:
1. Nie odnosisz się do pierwszego pytania o to w jaki sposób ucierpiał interest Polski poprzez publikację raportu. Pisał o tym kolega Vinci a zatem uznaje że sprawa jest wyjaśniona.
2. Jeśli chodzi o drugi element tzn: lobbowanie za F16 koledzy podali Ci linki z których wynika że również i ten zarzut jest absurdalny. Powołujesz się na artykuł z czasopisma o którym dość powszechnie wiadomo że jest powiązany z osobami pracującymi kiedyś w byłych służbach wojskowych. Zwróć prosze uwagę że oni nawet nie zaprzeczają temu zarzutowi. Piszą tylko o nieudokumentowanej insynuacji. Innymi słowy tradycyjne: niczego nam nie udowodniono. Zauważ też proszę jaka ilość szczegółów dotyczącyh testów (które z założenia są tajne) jest przytaczana w artykule. Twoim zdaniem w jaki sposób uzyskali te informacje? Służby Macierewicza nienawidzą. Nienawidzą go za: raport, czyszczenie, zwolnienia, komisję. A najbardziej za to że jak na razie nie udało się go im jeszcze "trafić". Dlatego przy każdej możliwej okazji będą go atakować używając wszelkich dostępnych metod i argumentów. Również takich: "Sam od lat lobbuje za wieloma amerykańskimi przedsięwzięciami w Polsce (zakup F-16, wyprawa na Irak, tarcza antyrakietowa, która jest przecież nie tylko przedsięwzięciem wojskowym i politycznym, ale i biznesowym - wiadomo, że w Polsce miałby ją realizować Boeing)." Wystarczy przecież chwilę sie nad tym zastanowić żeby dojść do wniosku że przypisywanie wszelkich tych "operacji" Macierowiczowi (a nawet nie jemu tylko wydawanej przez niego gazecie) to absurd. F-16 zakupiono w momenci gdy M nie miał na to najmniejszego wpływu, do Iraku wybrał się rząd Millera, tarczę rakietową podpisywano już za rządów Tuska. Obciązanie tym wszystkim akurat M to zabieg socjotechniczny mający na celu jego dyskredytację w oczach części mniej wyrobionej opinii publicznej. Takie typowe ubeckie działanie.
3. Nie odniosłeś się do pytania o "zdradę" M.

Arapaho 08.02.2012 10:55

Co do przemyslu zbrojeniowego za rządów PIS. Ja tu widze duże wzmacnianie polskich firm

Cytat:

Umowa z amerykańską firmą Harris Corporation przewiduje produkcję w Polsce nowoczesnych systemów łączności radiowej oraz utworzenie centrum szkoleniowego i serwisowego. Wartość umowy to ponad 10 mln dolarów.
Z kolei szwedzka firma Saab przekaże Polsce najnowszą technologię produkcji amunicji i rakiet przeciwokrętowych oraz dodatkowe zamówienia na produkty elektroniczne. Wartość umowy przekracza 120 mln euro. Natomiast umowa podpisana z fińską firmą Gammo Raufoss, o wartości ok. 70 mln euro, dotyczy dostawy i nieodpłatnego przekazania nowoczesnej technologii do produkcji amunicji dla polskiej armii.
Dzięki pakietowi umów podpisanych w październiku z Satelitarnym Centrum Operacji Regionalnych polska armia uzyskała dostęp do najdokładniejszych zdjęć satelitarnych. Umowy przewidują między innymi szkolenia z zakresu wykorzystywania tych zdjęć dla jednostek służby geograficznej, roz-poznania oraz wywiadu. Materiały otrzymywane ze SCOR poprawią zabez-pieczenia polskich sił powietrznych, lądowych i morskich.
Z kolei w ramach polsko-amerykańskiej umowy o współpracy naukowo-technicznej w zakresie obronności zostaną zwiększone możliwości kontroli przestrzeni powietrznej RP. Dzięki temu polska armia dostosuje system
obrony przeciwlotniczej do standardów Zintegrowanego Systemu Obrony Powietrznej NATO. Prace prowadzone będą do 2012 r.
1 lipca 2006 roku Polska przystąpiła też do Międzyrządowego reżimu stymulującego konkurencyjność Europejskiego Rynku Obronnego. Uczestnictwo naszego kraju w tym programie umożliwi tworzenie powiązań tech-nicznych, technologicznych, kapitałowych, organizacyjnych i strukturalnych wśród podmiotów przemysłowych. To najbardziej efektywna metoda roz-szerzania konkurencji. Ułatwi to również konkretnym przedsiębiorstwom specjalizację w określonych dziedzinach techniki wojskowej, pozwoli na budowanie swojej pozycji i marki oraz wspomoże pozyskiwanie środków finansowych na rozwój technologiczny oraz nowoczesnych technologii obronnych.
Jednocześnie polskie przedsiębiorstwa zostaną objęte mechanizmami osłonowymi, które mają zapobiec ich ewentualnej marginalizacji lub eliminacji z rynku. Działania rządu w tym zakresie będzie koordynował minister obrony narodowej.
Do końca roku zakończą się negocjacje w sprawie przystąpienia do pro-gramu NAPMO (organizacja kierująca i zarządzająca programem wczesnego ostrzegania i naprowadzania). Dzięki temu zwiększa się możliwość kontroli przestrzeni powietrznej i wczesnego wykrywania potencjalnych zagrożeń

Podjęto działania, które mają na celu polepszenie relacji dowodzenia mię-dzy Dowództwem Operacyjnym i dowództwami rodzajów Sił Zbrojnych:
Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej, Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej oraz wybranymi elementami Policji, Straży Granicz-nej i Straży Pożarnej. Chodzi o synchronizację działań podczas prowadzenia połączonej operacji obronnej.
Rząd finalizuje prace przy organizacji na szczeblu operacyjnym dowództwa, które będzie dowodzić polskimi wojskami podczas operacji zagranicz-nych. Dowódca Operacyjny będzie też miał bezpośrednio podporządkowa-ne Centrum Operacji Powietrznych (COP) i Centrum Operacji Morskich (COM). Dzięki temu, w przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej kraju, decyzje będą podejmowane o wiele szybciej.
Utworzony zostanie Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych. Będzie on odpowiadał za zarządzanie gospodarką wojska w sprawach logistyki i zarządzanie obroną terytorialną. Inspektorat będzie też wspierał polskie oddziały podczas misji poza granicami Polski.
Do końca roku planuje się zakończenie negocjacji w sprawie przystąpienia do programu NAPMO (organizacji kierującej i zarządzającej programem wczesnego ostrzegania i naprowadzania).
Od stycznia 2007 r. wdrożone zostaną rozwiązania mające na celu utw-rzenie etatowej służby prasowej w Siłach Zbrojnych RP, służącej efektyw-nemu i profesjonalnemu informowaniu mediów i społeczeństwa o sprawach wojska.
Planuje się również zmniejszenie liczby tytułów prasy wojskowej, co przyczyni się do oszczędności dla budżetu MON w wysokości 1,5 mln zł rocznie.
Przeprowadzona zostanie reforma Ministerstwa Obrony Narodowej.
Zredukowana będzie część etatów, a niektórzy pracownicy mundurowi zosta-ną zastąpieni cywilnymi. Przygotowana zostanie szersza reforma sił zbrojnych w oparciu o dyskusję zainspirowaną przez Strategiczny Przegląd Obronny.

martin_6 09.02.2012 10:23

Klich odwołany przez... Nowaka. Zresztą nieważne, kwestia bezpośredniego zwierzchnictwa, a co jest ciekawe, to to, że już się rządowi nie chce bronić nieudolnego, skompromitowanego urzędnika. Pole do kwestionowania ustaleń jego komisji otwarte.

sandomingo 09.02.2012 11:25

Spokojnie, Klich zostanie przesunięty na jakieś mniej eksponowane acz lepiej płatne stanowisko.
Umrzeć z głodu mu nie dadzą, zwłaszcza że swoją robotę zrobił.

emj10 09.02.2012 12:17

Z tym, że nie był to człowiek PO, a raczej PiS, gdyż z tego co pisali Reszka i Majewski w URZE był znajomym brata matki Kaczyńskiego.

AYALA 09.02.2012 13:27

Rutkowskiego powinni zatrudnic za Klicha,on by te sprawe w tydzień rozwiązał , a tak pewnie z 10 lat będziemy czekac i niczego sie nie dowiemy....

mhl_pl 09.02.2012 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1216396)
Rutkowskiego powinni zatrudnic za Klicha,on by te sprawe w tydzień rozwiązał , a tak pewnie z 10 lat będziemy czekac i niczego sie nie dowiemy....

Jego zdolności z ZOMO przydadzą się na tą bandę POmyleńców ;]

emj10 09.02.2012 20:41

Rutkowski to mistrz robienia ustawianych kasacji samochodów w okolicach Wołomina i Pruszkowa. Niech tego się trzyma.

jendrus 13.02.2012 12:10

http://www.youtube.com/watch?v=oCXWoB1fgNE siema słyszeliście coś o tym wywiadzie?

Arapaho 14.02.2012 15:09

Nowaczyk: "Tragedia smoleńska może być wyjaśniona tylko wtedy, gdy odrzuci się sfałszowane raporty Anodiny i Millera"

Cytat:

Uważam, że tragedia smoleńska może zostać wyjaśniona tylko wówczas, gdy odrzuci się sfałszowane raporty Anodiny i Millera, zrezygnuje z politycznych uprzedzeń i zbada przede wszystkim fakty oraz zweryfikuje zbudowane na nich hipotezy – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Kazimierz Nowaczyk, fizyk z University of Maryland (Baltimore, USA), współpracownik Zespołu Parlamentarnego ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej.

Pierwsza prezentacja prof. Kazimierza Nowaczyka miała miejsce pod koniec lipca ub. r., jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem raportu Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Już wtedy zakwestionowano jedną z podstawowych tez raportu rosyjskiego MAK - określenie miejsca, w którym samolot miał stracić fragment skrzydła i rozpocząć beczkę autorotacyjną zakończoną tragicznym uderzeniem w ziemię – przypomina profesor, podkreślając, że po przyłączeniu się do prac zespołu prof. Wiesława Biniendy zakres badań został rozszerzony a prace uległy przyspieszeniu. Głos ekspertów nie został jednak wzięty pod uwagę przez rządowych decydentów.

W rozmowie z Piotrem Falkowskim prof. Nowaczyk zdecydowanie podkreśla, raport komisji Millera jest nie do przyjęcia i powinien zostać odrzucony w całości.

Raport ten już na zawsze pozostanie świadectwem degeneracji urzędników, którzy z pełną świadomością podpisali się pod zakłamanym i zmanipulowanym oficjalnym dokumentem rządowym. Dokument ten, zwany raportem Millera, przetłumaczony na język angielski, będzie długo hańbił nasze państwo. Dlaczego? Wymienię tylko niektóre przyczyny. Nie ma w nim badań własnych szczątków samolotu, w tym urwanego lewego skrzydła, odczytów oryginałów czarnych skrzynek, wyników oblotu terenu i badania miejsca katastrofy, w tym badań pirotechnicznych. Następnie - nie uzyskano zapisu wideo obrazu schodzenia samolotu na monitorach wieży kontroli lotów. Nie ma przesłuchań rosyjskich świadków. Wreszcie zignorowano raport ppłk. Mirosława Milanowskiego z 15 kwietnia 2010 roku, który stwierdzał, że do tragedii doszło "z winy rosyjskiej". Nie dostaliśmy pełnych rosyjskich protokołów sekcji zwłok, a niektóre już okazały się fałszywe. Wyszło też na jaw, że polscy prokuratorzy i lekarze nie uczestniczyli w sekcjach zwłok, a w ciągu ubiegłych 21 miesięcy, mimo żądań rodzin, nie zbadano (poza ciałem ministra Zbigniewa Wassermanna) żadnych zwłok. Najważniejszy wniosek, mówiący o błędzie pilotów, oparto na przypisaniu odczytywania wysokości nad poziomem morza z wysokościomierza barycznego gen. Andrzejowi Błasikowi, co - jak się okazało dzięki pracom Instytutu Ekspertyz Sądowych - czynił drugi pilot

– wymienia prof. Nowaczyk

To tylko niektóre uchybienia komisji Millera zawarte w jej dokumencie. Nie trzeba być naukowcem ani multidyscyplinarnym specjalistą, aby stwierdzić, że raport KBWLLP pozbawiony jest koniecznych naukowych analiz, oparty jest na fałszywych przesłankach, usunięto istotne dane. Takie działanie nie może prowadzić do prawdziwych wniosków, więc dokument ten powinien zostać odrzucony w całości

– mówi prof. Nowaczyk.

W wywiadzie dla „ND” przyznaje też, że rozczarowujące są liczne próby podważenia kompetencji amerykańskich ekspertów badających przyczyny katastrofy i przypisywanie im działań motywowanych politycznie.

Zamiast uczciwej, rzeczowej, naukowej dyskusji prowadzonej w celu wyjaśnienia tajemnicy śmierci elity państwa polskiego obserwuję próby wciągnięcia nas w żałosny spektakl medialny. Przy okazji próbuje się podważyć obiektywizm i dobrą wolę Zespołu Parlamentarnego, który jest jedynym instytucjonalnym i otwartym dla wszystkich naukowców forum rzeczowego badania przyczyn katastrofy

– mówi profesor.

Uważam, że tragedia smoleńska może zostać wyjaśniona tylko wówczas, gdy odrzuci się sfałszowane raporty Anodiny i Millera, zrezygnuje z politycznych uprzedzeń i zbada przede wszystkim fakty oraz zweryfikuje zbudowane na nich hipotezy. Do tego potrzebne jest jednak powołanie międzynarodowej komisji mającej dostęp do wszystkich dowodów i dysponującej naukowym zapleczem niezbędnym do solidnej analizy.

Działania amerykańskich profesorów nie ustają. Wciąż pogłębiają oni swoje analizy, a efekty badań prezentują w liczących się, międzynarodowych gremiach. Mają już za sobą trzy spotkania dyskusyjne w Kanadzie. Jak ujawnia prof. Nowaczyk wyniki swoich prac naukowcy przedstawili w siedzibie ICAO, Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego w Monrealu.

Odbyło się półtoragodzinne spotkanie z przedstawicielami organizacji, na którym przekazane zostały materiały Zespołu Parlamentarnego wraz z naszymi prezentacjami. To nie wszystko. Na spotkaniu w audytorium Saint Paul University w Ottawie - na ponad 300 miejsc - podczas dyskusji głos zabrał m.in. były pilot wojskowy i członek komisji badania wypadków lotniczych, redaktor kwartalnika kanadyjskich Sił Powietrznych. W swojej wypowiedzi stwierdził, że z prezentacji, które zobaczył, wynika wniosek, iż powołanie międzynarodowej komisji, która będzie miała dostęp do wszystkich dowodów, powinno być priorytetem rządu polskiego. Nawiązaliśmy też kontakt z byłym pilotem samolotów dla VIP-ów. Obaj zaoferowali swą pomoc

– mówi profesor, przypominając, że zespół przygotowuje się teraz do wysłuchania przed Parlamentem Europejskim, które odbędzie się pod koniec marca.

BBudowniczy 21.03.2012 10:32

Czy żyjemy jeszcze w Polsce czy Bantustanie?:-/


"Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie dwukrotnie odmówiła dopuszczenia do badań ofiar katastrofy smoleńskiej światowej sławy patologa prof. Michaela Badena. Wnioski o umożliwienie udziału prof. Badena w badaniach składała Beata Gosiewska i Zuzanna Kurtyka.

Jak ustalił portal Niezależna.pl, jest to pierwszy przypadek w całej karierze prof. Badena, kiedy odmówiono mu uczestnictwa w sekcji zwłok. Na konferencjiprasowej w warszawskiej siedzibie PiS prof. Michael Baden podkreślał, że do badań dopuszczano go w wielu krajach, m.in. Pakistanie. Przypomniał on też, że uczestniczył w 12 przypadkach sekcji zwłok ofiar katastrof lotniczych."

http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polit...cji-ofiar.html

„GPC” przypomina, że Baden jest międzynarodowej sławy specjalistą i uczestniczył m.in. w badaniach zwłok prezydenta Johna F. Kennedy'ego czy szczątków cara Mikołaja II.

Nigdy nie odmówiono mu udziału w sekcji zwłok na prośbę rodzin. Nawet w Zimbabwe – podkreślał wczoraj w rozmowach z dziennikarzami. Plany polskich naukowców i prokuratury przyjmuje ze zdziwieniem:

To niebywałe, że w zespole nie będzie patologów. Ciało ludzkie to wielki magazyn dowodów rzeczowych. Jeśli nastąpił wybuch, a tego nie wolno nigdy wykluczyć, to jego materialne resztki wciąż tkwią w ciałach. Niezbędne jest jednak wykonanie ekshumacji wszystkich ofiar, gdyż nie wiadomo, gdzie ewentualnie znajdował się materiał wybuchowy, a zatem w czyich szczątkach może się znajdować"

http://wpolityce.pl/wydarzenia/25157...o-ekshumacjach

http://en.wikipedia.org/wiki/Michael_Baden

Arapaho 21.03.2012 11:11

Przecież Donaldy nie mają czego ukrywać to w czym problem ...? Patologów niezaleznych nie dopuszczają, archeologów nie wpuszczali przez 1,5 roku a potem pozwolili tylko pozbierać z wierzchu parę rzeczy, specjalistów międzynarodowych ds.badań wypadków nie chcą, naszą komisję w Rosji Klich ograniczył do samego siebie, orginałów cz.skrzynek nie dadzą, telefony satelitarne z kodami NATO zniknęły, badania w laboratoriach szczątków samolotu nie było, symulacji wypadków strona rządowa nie zamówiła. A potem pier...lą że tworzą się teorie spiskowe....co za debilny nie szanujący się naród.Albo PełOWcy z premedytacją chcą podsycać kłótnie wśród Polaków albo jest coś na rzeczy i nie chcą ujawnienia prawdy

Gwiaździsty 21.03.2012 11:20

Szpenio, AS82 napewno wytłumaczą Wam ten kuriozalny przypadek. Zapewne prof. Baden nie byłby w stanie porozumieć się z prokuratorami wojskowymi bo nie zna ...rosyjskiego :). Widać, że w Pakistanie czy Zimbabwe władze są bardziej cywilizowane. Najwyraźniej banda rudego czegoś się panicznie boi.

AYALA 21.03.2012 12:02

Smoleńska kosiarka
http://www.youtube.com/watch?v=sP6M2ks0ies

co do tego patologa to chyba nikt z Was nie liczył że go dopuszczą,bo by jeszcze coś wyniuchał

pelek 21.03.2012 12:40

Pewnie ta koparka nadłamała drzewo a samolot dokończył dzieła:)

yarow 23.03.2012 17:16

http://wiadomosci.wp.pl/kat,131034,t...wiadomosc.html

http://wirtualnapolonia.com/2012/02/...molenska-2010/

--------------------

Edit:

http://fakty.interia.pl/raport/lech-...lenska,1776694

Kocur 02.04.2012 11:11

Cytat:

Tajemnicza śmierć byłego asa rosyjskiego wywiadu Siergieja Tretiakowa miała związek z katastrofą smoleńską - twierdzą dziennikarze włoskiego tygodnika "L'Espresso"

Stary dowcip ciągle aktualny:


- Co powiedział Tretiakow zanim popełnij samobójstwo?

- Towarzysze, nie strzelajcie !

yarow 02.04.2012 16:50

Ad vocem wypowiedzi powyżej:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...l?ticaid=1e339

Gwiaździsty 02.04.2012 17:08

Ten sowiecki agent o pseudonimie "profesor" to Bartoszewski czy Geremek ? :) Jak zaraz na forum tego włoskiego tygodnika wopadnie Szpenio wraz z AS82 to zobaczą gdzie raki zimują :)

yarow 02.04.2012 17:25

Wywiad z A. Gwiazdą (fragment): http://smolensk-2010.pl/2012-03-03-j...st-koniec.html

Drozd 04.04.2012 21:26

Od kiedy mamy takie zeznania?

Cytat:

- Załoga wyszła z samolotu, by zobaczyć lądowanie Tu-154M 101. Wiedzieliśmy, że ląduje, bo tak było słychać w radiu. Podczas naszej rozmowy z załogą Tu-154M 101 nic nie wskazywało na to, by mieli jakiekolwiek problemy. Nie korespondowaliśmy z tamtą załogą, tylko prowadziliśmy nasłuch. Gdy czekaliśmy na lądowanie tamtego samolotu, nie mieliśmy kontaktu wzrokowego. Słyszałem odgłos silników, który wskazywał na to, że samolot podchodzi do lądowania. Po chwili słychać było zwiększenie mocy silników. Słychać było również, że zwiększenie mocy było do maksymalnych obrotów. Usłyszałem wybuchy, a potem dźwięk gaśnięcia silników. I po wszystkim nastąpiła cisza - zeznał jeden z członków załogi Jak-40, który został przesłuchany kilka godzin po katastrofie 10 kwietnia 2010 r.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,...l?ticaid=1e36e


Przecież to jest kpina.

serek.c2 04.04.2012 21:45

Kpina nie kpina - nasze sPOłeczeństwo i tak stwierdzi, że zeznania wymyślił psychiczny Macierewicz...

Gwiaździsty 05.04.2012 06:39

Czyli zeznania tego pilota pokrywają się z tym co dowodzą niezależni naukowcy. Prawda, że duża częśc tego ogłupiałego zwykłym tuskoleniem narodu dalej będzie kpiła i na oczywiste dowody będą komentarze w stylu "od 4 min. słychać było strzały" (nie mając nic sensownego do dodania). Dla nich raport Anodiny/Millera to świętość.
Ale prędzej czy później prawda i tak wyjdzie na jaw, a wtedy zobaczą jacy byli naiwni lub poprostu głupi.

AS82 05.04.2012 08:16

Wszystko sie pokrywa ! Byle do wyborów !

orzeu 05.04.2012 08:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1237697)
Czyli zeznania tego pilota pokrywają się z tym co dowodzą niezależni naukowcy. Prawda, że duża częśc tego ogłupiałego zwykłym tuskoleniem narodu dalej będzie kpiła i na oczywiste dowody będą komentarze w stylu "od 4 min. słychać było strzały" (nie mając nic sensownego do dodania). Dla nich raport Anodiny/Millera to świętość.
Ale prędzej czy później prawda i tak wyjdzie na jaw, a wtedy zobaczą jacy byli naiwni lub poprostu głupi.

Myslisz ze zobacza swoja naiwnosc? To sa goscie ktorzy moze na chwile sie zorientuja ze cos bylo nie tak po czym nie wyciagna wnioskow i beda wierzyc naiwnie w to co im sie znowu podsunie. Bo tak wygodniej, bo tak weselej, bo jest obiekt do pogardy i szydery (marnej szydery bo poziom jej jest niski i przewidywalny). Ci gosci przenoszac na jezyk pilkarski sa jak kibice kadry przed kazdym mistrzostwami. Wygramy z Korea, wygramy z Ekwadorem, wygramy z Niemcami, z Austria a teraz z Grecja i Czechami. Weszlo takich gosci kiedys opisalo:
http://www.weszlo.com/news/7776-Pody...zlo_jest_chore
I dokladnie taka sama analize moznaby zrobic w odniesieniu do Smloenska gdzie nic sie nie potwierdza w porownaniu z wersja z kwietnia/maja 2010. Ale tym gosciom to nie przeszkadza, dopoki beda w tv "eksperci" ich przekonywac ze maja racje bo maja racje a tamci nie maja bo nie maja (dokladnie tak wyglada argumentacja, my spokojnie mamy racje a tamci sa chorzy i nie maja, ostatni dobry pokaz takiej 'merytorycznej dyskusji' dal syn Wałęsy u Lisa). I mozesz sobie do nich mowic, oni musza dostac niusem w pysk i opatrzonego odpowiednim komentarzem bo sami nie rozkminia co wlasnie widza w szkielku. Szkoda jezyka strzepic, ich trzeba palcami wytykac i omijac z daleka bo wdawanie sie w dyskusje sprowadzi do pyskowki w ktorej najlepiej sie czuja. Bo w pyskowce nie ma argumentow tylko plucie i 'slychac strzaly'. Oni musza sami zobaczyc ze nikt z nimi nie rozmawia bo o czym? Moze wtedy sobie pojda i przestana zasmiecac ten temat nienawistnymi zalosnymi i nic nie wnoszacymi komentarzami.

pelek 05.04.2012 09:38

i zaś się zaczyna wszystko od nowa z tą śmieszną katastrofą:/ już mam dość

Kocur 05.04.2012 09:44

Śmieszną???? krótko i zwięźle - pier.. się.


Ciśnienie człowiekowi skacze jak się takie bzdury czyta. Faktycznie masa radości jak nasz kraj traktuje się jak w okresie zaborów - jesteśmy marionetką na każdym forum międzynarodowym. Śmieją się z nas wszyscy dookoła jak pozwalamy sobą manipulować.
Prezydent demokratycznego państwa ginie w katastrofie lotniczej gdzie jest 100x więcej niewiadomych niż np. w katastrofie Sikorskiego - ale widzę że to powód do śmiechu...

pelek 05.04.2012 10:01

Kocur w zajemnością się pier... ciągle tylko smoleńsk i nic więcej tak jak by nie było nic innego w Polsce

darksun 05.04.2012 10:01

Tak sobie myślę, że część opinie publicznej (tzw. l....) jest już do tego stopnia urobiona, że nawet jeśli ktoś bezspornie udowodni tezę o zamachu. Poda fakty, opublikują to media; nawet z prawdziwą legendą danego newsa. To wszystko i tak nie zmieni myślenia owej części społeczeństwa o, przykładowo, suwerenności. Przecież to nawet dobrze, że tych kilku z obcej nam opcji politycznej z premedytacją zabito, lepiej nam będzie pod opiekuńczymi skrzydłami, któregoś tam z kolei okupanta... O grozo. Mam nadzieję, że się mylę...

Kocur 05.04.2012 10:07

pelek - jest masa innych rzeczy których rząd nie ruszył bo nie ma żadnych kompetencji w tym zakresie.

Ale jedną z najważniejszych rzeczy jest:

Józef Piłsudski: „Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”.


Masz dosyć rozmów o Smoleńsku? Kiedyś ludziom wmawiano że już dosyć rozmów o Katyniu. Historia się lubi powtarzać - a zamysłem obecnych elit jest właśnie przekonaniu takich jak Ty że już wystarczy - zostawmy - przecież nic się nie stało. Zginął "tylko" prezydent i kilkadziesiąt innych osób.

JEDREK76 05.04.2012 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pelek (Post 1237735)
Kocur w zajemnością się pier... ciągle tylko smoleńsk i nic więcej tak jak by nie było nic innego w Polsce

W ch.j tematów dookoła masz innych a akurat do tego wchodzisz?? I jeszcze śmieszy cię ta katastrofa?? Doprawdy jakim idiotą trzeba być żeby wchodzić do tematu, który ponoć męczy/nudzi/irytuje i coś takiego napisać?? Nie zniżę się do twojego poziomu i nie będę ci życzył tego, żebyś się sam kiedyś przekonał jakim sk...twem jest zaprezentowana przez ciebie znieczulica i chamstwo. Bez odbioru.

Szpen 05.04.2012 10:25

prawda jest taka, że po jednej, jak i po drugiej stronie jest przeginka. Jedni nie chcą, bo boją sie kompromitacji jak działa nasze Państwo, drudzy aż tupią nóżkami, aby udupić władzę i zająć ich stanowiska.

Ja rozumiem rząd, który nie chce komisji międzynarodowej, bo podczas badania trzeba byłoby udostępnić ministerstwa do kontroli, pewne tajne sprawy wyszłyby na jaw, a to jest niedopuszczalne. Nie chodzi o sama katastrofę, ale o działanie i organizacja naszego państwa. Z drugiej strony, można byłoby dopuścić komisje międzynarodową tylko do zbadania samego lotu i przyczyny katastrofy, bez wnikania w sprawy organizacyjno-procesowe kraju. Raz na zawsze skończylibyśmy ten temat.

archi33 05.04.2012 10:38

Zadajcie sobie pytanie czy aby napewno Kaczynski mial tak duze poparcie i znaczenie,zeby zalezalo komus na zamachu?Moja odpowiedz brzmi nie!Swiat smial sie i patrzyl z politowaniem na Kaczynskiego.Kazdy wiedzial ze nastepne wybory przegra w cuglach,tak jak jego brat nieszczesnik przegral.Napewno sa jakies niedopowiedzenia i niedociagniecia,ale zamach?Bzdura.

AYALA 05.04.2012 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez archi33 (Post 1237747)
Zadajcie sobie pytanie czy aby napewno Kaczynski mial tak duze poparcie i znaczenie,zeby zalezalo komus na zamachu?Moja odpowiedz brzmi nie!Swiat smial sie i patrzyl z politowaniem na Kaczynskiego.Kazdy wiedzial ze nastepne wybory przegra w cuglach,tak jak jego brat nieszczesnik przegral.Napewno sa jakies niedopowiedzenia i niedociagniecia,ale zamach?Bzdura.

Zemsta za Gruzje.Lech Kaczyński był przeciwnikiem umowy gazowej z FR a Tusk ją podpisał na mało korzystnych dla nas warunkach.Pozatym LK domagał sie odszkodowań za Katyń.Jak widac motywów było kilka

hunter 05.04.2012 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez archi33 (Post 1237747)
Zadajcie sobie pytanie czy aby napewno Kaczynski mial tak duze poparcie i znaczenie,zeby zalezalo komus na zamachu?Moja odpowiedz brzmi nie!Swiat smial sie i patrzyl z politowaniem na Kaczynskiego.Kazdy wiedzial ze nastepne wybory przegra w cuglach,tak jak jego brat nieszczesnik przegral.Napewno sa jakies niedopowiedzenia i niedociagniecia,ale zamach?Bzdura.

Na wstępie napiszę, że nie przesądzam o przyczynach katastrofy. Nie wykluczam błędów ludzkich, ale daleki jestem też od odrzucenia z góry tezy o zamachu. Co do cytowanego posta, to odpowiadam, bo aż mnie telepie...

1) Jako prezydent miał bardzo duże znaczenie, szczególnie w regionie, gdzie budował koalicję z państwami Bałtyckimi powiększoną o Węgry i Czechy, a także Ukrainę. O tym, że Lech Kaczyński był liderem przywódców państw z tego regionu świadczą choćby wydarzenia z wiecu w Tbilisi. W ogóle sama twarda postawa w stosunku do sprawy "gruzińskiej" już od razu musiała budzić zgrzytanie zębami i tupanie nogami w Moskwie. Sam fakt skupienia wokół Polski koalicji byłych republik radzieckich musiał budzić w Rosji złość.

2) Piszesz, że świat się śmiał. Gówno prawda. To że w polskich mediach niemal do wydarzenia roku mianowano informacje z bananowych republik, gdzie krytycznie wyrażano się o prezydencie bądź sumarycznie o braciach, nie oznacza że tak było naprawdę. Skala tego przekazu została w Polsce spotęgowana do granic możliwości. Gdybyś wychylił nos poza oglądanie TVN-u i zadał sobie np. trud przejrzenia raz na jakiś czas prasy brytyjskiej czy amerykańskiej, to nagle stwierdziłbyś, że na przykład (o zgrozo!) z takiego Sarkozy'ego śmieją się i śmiali dużo częściej.

3) Przypominam, że w 2005 roku też już przegrał bankowo wybory prezydenckie, a jak się skończyło mam nadzieję, że pamiętasz. Nie wiesz co stałoby się w okresie od kwietnia do października 2010. Nie wiesz jak przebiegłaby kampania i jakby się skończyła. W ogóle, to mało wiesz. Od faktów na ortografii i interpunkcji kończąc.

archi33 05.04.2012 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kamikaze (Post 1237752)
Szczerze to nie wydaję mi się, żeby cały świat się śmiał. Taki obraz wykreowały raczej polskie "wolne media". Za granicą to się śmiali raczej tylko Polacy co za parę euro czy funtów, dają d..., a jakby się dało zarobić to i by zrzekli się obywatelstwa. Myślisz, że tak naprawdę obcokrajowców interesuje nasz rząd albo prezydent, czy co się tutaj dzieje?

Dlatego jestesmy zasciankiem europy.Nie liczymy sie dla nikogo.Niektorzy nawet nie wiedza gdzie leży Polska.Moze cos tam utrudniali,ale sadze ze byl nacisk na ladowanie bo czas naglil.Wstyd by bylo sie spoznic na taka uroczystosc.co do rzadow,to musimy sobie uswiadomic kto sie nie dorwie do koryta,to beda w tym walki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl