Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w pucharach europejskich 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5815)

saklak1906 21.07.2009 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislacki (Post 765273)
Tekst miesiąca jak dla mnie, a na pewno tygodnia :rotfl:

Lepiej chyba wygrać pierwszy mecz 2:0 i czekać spokojnie na rewanż wiedząc, że Levadia jest do pokonania, niż drżeć o wynik rewanżu z wielkim znakiem zapytania. Nawet nie masz pojęcia jaka jest prawdziwa atmosfera w drużynie i nie przewidzisz jak nasi zagrają w środę. Ten szturm i motywacja w cale nie jest taka pewna...


Wes nie wyrywaj jednej linijki z calego mojego postu, a potem nie komentuj jak masz problemy ze zrozumieniem tego co napisalem.

jazzior 21.07.2009 18:37

http://fclevadia.ee/news/2331

a o co tu chodzi?? ... vikerraadio ... kommenteerivad ...

mam wrażenie, ze właśnie piszą o szczegółach transmisji radiowej :/ do dzieła - bedziemy słuchali po estońsku !!



http://wisla.krakow.pl/pl/aktualnosci/gramy_u_siebie/ zagrajcie dla kibiców, bo zawsze wierzymy !!

emailowiec 21.07.2009 18:43

Dokładnie o to chodzi, relacja będzie w Vikerraadio.

http://vikerraadio.err.ee/

Tylko po co nam estońska relacja? ;)

Edit: Po za tym jest to relacja pomeczowa skoro zaczyna się o 19.05 czyli 20.05 polskiego czasu :)

Fifiorek 21.07.2009 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emailowiec (Post 765460)
Dokładnie o to chodzi, relacja będzie w Vikerraadio.

http://vikerraadio.err.ee/

Tylko po co nam estońska relacja? ;)

Lepszy rydz niż nić. Nikt Ci słuchać nie każę.
A tak w ogóle to polecam live z oficjalnej strony i słuchanie tej relacji gdzie mam nadzieję usłyszymy coś (w tym wypadku naszych kibiców) po polsku :)

wislacki 21.07.2009 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 765456)
Wes nie wyrywaj jednej linijki z calego mojego postu, a potem nie komentuj jak masz problemy ze zrozumieniem tego co napisalem.

Ta linijka to streszczenie całego twojego postu, który jest barrrdzo naiwny :lol:

Zresztą wytłumaczyłem ci dlaczego w moim poprzednim poście.

Wybacz ale gadanie, że gorzej od uratowanego remisu w ostatniej sekundzie meczu z mistrzem Estonii byłoby zwycięstwo z owym mistrzem 2:0 jest po prostu śmieszne :-D Bez napinki

IncognitoTSW 21.07.2009 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 765451)
Dokladniej to raz

Szybciej to dwa

A trzy-to zap******* po boisku jak małe samochodziki od 1 sekundy do ostatniego gwizska sedziego

Zarty sie skonczyły ,biegac,walczyc,gryzsc,szczypac ,nogi nie odstawiac,byle awansowac

Jesli tego nie bedzie to nawet niechce pisac jaka lawina krytyki na nas splynie,oczywiscie glownie na Skorze...

W końcu oni się mają dać pokroić za Wisłę niektórzy. Ci co chowają się czasem na boisku ;) Da się gorzej zagrać niż w poprzednim meczu ?

saklak1906 21.07.2009 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislacki (Post 765467)
Ta linijka to streszczenie całego twojego postu, który jest barrrdzo naiwny :lol:

Zresztą wytłumaczyłem ci dlaczego w moim poprzednim poście.

Wybacz ale gadanie, że gorzej od uratowanego remisu w ostatniej sekundzie meczu z mistrzem Estonii byłoby zwycięstwo z owym mistrzem 2:0 jest po prostu śmieszne :-D Bez napinki


Bo jezeli grasz z teoretycznie slabszym przeciwnikiem ten sie broni i wygrywasz minimalnie lub np 2-0 to potem jest ciezko zmotywowac zawodnikow do gry. A czemu bo maja w swiadomosci ze wygrali i to latwo wiec moga zlekcewazyc przeciwnika, a stracic na wyjezdzie dwie bramki nie jest problemem.

Popatrz co sie stalo w Atenach z Panatinaikosem wtedy bedziesz wiedzial o co mi chodzi. Chociaz w tym przypadku byl wiele mocniejszy przeciwnik ale nasi byli myslami juz w LM

Bez odbioru

jasnyGwint 21.07.2009 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 765476)
Bo jezeli grasz z teoretycznie slabszym przeciwnikiem ten sie broni i wygrywasz minimalnie lub np 2-0 to potem jest ciezko zmotywowac zawodnikow do gry. A czemu bo maja w swiadomosci ze wygrali i to latwo wiec moga zlekcewazyc przeciwnika, a stracic na wyjezdzie dwie bramki nie jest problemem.

Popatrz co sie stalo w Atenach z Panatinaikosem wtedy bedziesz wiedzial o co mi chodzi. Chociaz w tym przypadku byl wiele mocniejszy przeciwnik ale nasi byli myslami juz w LM

Bez odbioru

ciekawą teorie wymyśliłeś: w pucharach pierwszego meczu lepiej nie wygrywać :D. teraz posiadając tą wiedze LM nasza !

jazzior 21.07.2009 20:10

http://wisla.krakow.pl/pl/galeria/tr...uje_w_Estonii/ co ich pogięło?
ostatni trening przed meczem ostatniej szansy w LM a oni se w rugby z uśmiechami na gebach plumkają??!!

Donki 21.07.2009 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jazzior (Post 765520)
http://wisla.krakow.pl/pl/galeria/tr...uje_w_Estonii/ co ich pogięło?
ostatni trening przed meczem ostatniej szansy w LM a oni se w rugby z uśmiechami na gebach plumkają??!!

A co mają robic wszyscy płakac i zapierdzielać biegac po lesie czy tysiące kółek do okoła boiska??
A jutro wszyscy zmęczeni:P
Takie rugby to fajna sprawa jest dobre dla rozluznienia mysle ze to im sie przyda :)

arth_ur 21.07.2009 20:16

Mam nadzieję że za 24 h o tej porze wszyscy będziemy zadowoleni z wyniku.

Svartis 21.07.2009 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jazzior (Post 765520)
http://wisla.krakow.pl/pl/galeria/tr...uje_w_Estonii/ co ich pogięło?
ostatni trening przed meczem ostatniej szansy w LM a oni se w rugby z uśmiechami na gebach plumkają??!!

Trzeba zadzwonić do Cupiała albo conajmniej poinformować CzłowiekaBC, według mnie już przed meczem Skorża powinien zostać za to zwolniony.

Jeszcze mają czelność się uśmiechać. A Jop to już w ogóle przegiął nie dość że ma szparkę w jedynkach to... ehhh

lukas63 21.07.2009 20:29

http://www.sport.pl/sport/1,69628,2315948.html

Oby się tak nie skończyło jak dawniej

qchar90 21.07.2009 20:33

na h*j to przypominasz?
każdy pamięta ten mecz...
było mineło...
nie ma co żyć przeszloscia...zyjmy dniem dzisiejszym

lukas63 21.07.2009 20:35

Warto uczyć się na dawnych błędach ... innej możliwości jak atak Wisełki od pierwszych minut nie widzę ... jeżeli zaczną tak anemicznie jak w 1 spotkaniu to będzie po meczu

diablo885 21.07.2009 20:36

Jutro dwa do przodu i Wiselka zegna ogorkow

manson777 21.07.2009 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez diablo885 (Post 765542)
Jutro dwa do przodu i Wiselka zegna ogorkow

:lol:
nic Cię Sosnowiec nie nauczył

nic
ps. mam nadzieję że nasi kopacze mają troszkę inne podejście do sprawy

Zieniu17 21.07.2009 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manson777 (Post 765546)
:lol:
nic Cię Sosnowiec nie nauczył

nic
ps. mam nadzieję że nasi kopacze mają troszkę inne podejście do sprawy

A czego go mial nauczyc? To chyba pilkarze powinni sie nauczyc, ze nie sa barcelona i musza w kazdym meczu grac na 100% zeby wygrac nawet z takimi ogorkami z Tallina, nic im nie ujmujac rzecz jasna.

Albo inaczej, moze wystarczy zagrac nawet na 50% umiejetnosci, ale zaangazowanie musi byc na najwyzszym poziomie, bo powiedzmy szczerze 6 dni temu to Wisla przegrala mecz, a nie Levadia go wygrala(zremisowala)

IncognitoTSW 21.07.2009 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 765538)
na h*j to przypominasz?
każdy pamięta ten mecz...
było mineło...
nie ma co żyć przeszloscia...zyjmy dniem dzisiejszym

Ja bym im to puścił przed meczem ;)

prober 21.07.2009 20:59

Czy na tym forum napisanie jakiegokolwiek bardziej optymistycznego postu na temat rewanżu z Levadią lub próba obiektywnej oceny klasy rywala (przeciętny, z tendencją do rejonów ogona europejskich klubów) musi napotykać się z wyśmiewaniem i przypominaniem meczu w Sosnowcu, który to mecz Wisła zepsuła dokumentnie?
Jutro Wisła wygrywa - im bliżej meczu, tym coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że przegranie rywalizacji w Tallinie będzie fatalne w skutkach (i klub będzie odczuwał to przynajmniej do Mistrzostw Europy 2012). Jednocześnie tym coraz większą pewność mam, że za dwa tygodnie jedziemy na rewanż do Debreczyna (lub Kalmar, jeśli Szwedzi dokonają cudu).
Większa panika była rok temu po meczu w Jerozolimie, a potencjał kadrowy Biała Gwiazda miała wtedy słabszy.

biała gwiazda 21.07.2009 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 765563)
Czy na tym forum napisanie jakiegokolwiek bardziej optymistycznego postu na temat rewanżu z Levadią lub próba obiektywnej oceny klasy rywala (przeciętny, z tendencją do rejonów ogona europejskich klubów) musi napotykać się z wyśmiewaniem i przypominaniem meczu w Sosnowcu, który to mecz Wisła zepsuła dokumentnie?
Jutro Wisła wygrywa - im bliżej meczu, tym coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że przegranie rywalizacji w Tallinie będzie fatalne w skutkach (i klub będzie odczuwał to przynajmniej do Mistrzostw Europy 2012). Jednocześnie tym coraz większą pewność mam, że za dwa tygodnie jedziemy na rewanż do Debreczyna (lub Kalmar, jeśli Szwedzi dokonają cudu).
Większa panika była rok temu po meczu w Jerozolimie, a potencjał kadrowy Biała Gwiazda miała wtedy słabszy.

Przed pierwszym meczem sytuacja była odwrotna, ten kto nie napisał że pojedziemy ich co najmniej 3:0, dostawał po pysku i był przeciwko klubowi oraz nie wierzył w naszych piłkarzy:-D

Przyzwyczaj się, kibic zmienny jest, ja powołam się na zeszłoroczny pozytywny przykład, Legia zremisował u siebie z Białorusinami 0-0 w UEFA, była fala krytyki, w rewanżu przegrywali 0-1 ale wygrali 4-1, gorsi od tej Legi z początku zeszłego sezonu nie jesteśmy

diablo885 21.07.2009 21:08

Manson777- czego mial mnie nauczyc?? jak nie masz co pisac to nie pi****l..


1q2- "i nawet jesli bedzie zle mi nigdy nie poddamy sie!!!" mowia ci cos te slowa!?! nie mam pojecia jak potoczy sie jutrzejszy mecz ale wierze wierzylem i bede wierzyc
w zwyciestwo chocby nie wiem co k**** bo to moj ukochany klub..

1q2 21.07.2009 21:11

Ciebie diablo885 już pewnie nic niczego nie nauczy - tak rozwalimy ogórów ,5 -0 do przerwy i 28-1 po dogrywce

St@chu 22.07.2009 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 765572)
Ciebie diablo885 już pewnie nic niczego nie nauczy - tak rozwalimy ogórów ,5 -0 do przerwy i 28-1 po dogrywce

To byłoby dośćtrudne wygrywać 5-0 do przerwy i wygrać po DOGRYWCE 28-1...

Nie wiem skąd te wszystkie stresy... Obstawiam jutro 0-2...

royalmichael 22.07.2009 00:39

Transmisja tekstowa z meczu będzie dostępna tylko na oficjalnej? Trzeba się przygotować jak serwery padną :P na Interii też będzie można sobie ten mecz poczytać - http://nazywo.interia.pl/relacja/lev...la-krakow,1278
Ale wolałbym jakąś Wiślacką stronę

wieszcz 22.07.2009 05:30

Po przeczytaniu tego artykułu, juz chyba wiadomo dlaczego nie ma transmisji ...

"Levadia? Prawie nikt w Tallinie nie interesuje się tą drużyną - mówi sprzedawczyni pamiątek. Właśnie w rękach takiego klubu znajduje się los mistrzów Polski. Mecz Levadia Tallin - Wisła Kraków w środę o godz. 18. Relacja Z czuba i na żywo w Sport.pl

Po remisie 1:1 w pierwszym meczu mistrzowie Estonii stoją przed historyczną szansą awansu do trzeciej rundy Ligi Mistrzów. - Sprawiliśmy niespodziankę i liczymy na awans - przyznaje Igor Prins, trener Levadii.

Tyle że mieszkańców Tallina niewiele to interesuje. W centrum miasta nie sposób znaleźć plakatu reklamującego spotkanie. Jedyny afisz reklamuje mecz piłkarski między Estonią a Brazylią i to... w świecie wirtualnym. - Estończycy nie żyją futbolem tak jak Polacy. Dla nich najważniejsze są sporty zimowe, np. biegi narciarskie - wyjaśnia Damian Jaroszewski, jedyny Polak, który grał w ekstraklasie estońskiej.

ytuację tutejszej piłki lepiej ukazują derby stolicy między Levadią a Florą, na które przychodzi mniej niż tysiąc osób.

Piłka nie jest jednak zupełnie obca mieszkańcom Tallina. Na straganach można kupić koszulki Cristiano Ronaldo, Kaki czy Zlatana Ibrahimovicia. - Nic z Levadią nie mamy. Tym klubem w ogóle się nie zajmujemy - przyznaje sprzedawczyni. Mistrza kraju jeszcze słabiej znają w sklepie, gdzie aż kłują w oczy pamiątki reprezentacji Estonii. - Levadia?... Levadia? - szpera w głowie kasjerka. - Nie, z nimi nic nie mamy.

Informacji o meczu szukamy więc w prasie codziennej. Pierwszy dziennik z brzegu zamieszcza zdjęcie Nikity Andriejewa, który strzelił gola Wiśle. Pół rok temu Rosjanina testowała Legia Warszawa, ale klub ze stolicy uznał go za zbyt słabego. Tymczasem według dziennika "Othuleht" Andriejewem interesują się m.in. AZ Alkmaar, Tom Tomsk, Derby County i Karpaty Lwów. - Czy Nikita po meczu z Wisłą stał się gwiazdą? Nie, po prostu potwierdził, że jest dobrym piłkarzem - uważa Prins.

Ma rację, bo w kolejnych dwóch gazetach nie tylko o Andriejewie, ale także o środowym meczu jest tylko niewielka wzmianka.

Bo gospodarze nie wiedzieli

Krakowianie w Estonii stawili się we wtorek przed południem. Przylecieli wyczarterowanym samolotem, zamieszkali dziesięć minut od stadionu.

Na obiekcie Levadii krakowianie stawili się po godz. 17 miejscowego czasu (godz. 16 polskiego). Dużo wcześniej był asystent Rafał Janas, który przyglądał się treningowi Levadii. Normalnie byłoby to niemożliwe, ale goście podobno nie wiedzą o przepisie, który pozwala przegonić im wszystkich gapiów już po kwadransie zajęć.

Trafienie na obiekt mistrza Estonii nie jest łatwą sztuką. - Stadion Levadii? Coś takiego jest w tamtej części miasta, ale nie wiem, kto tam gra - rozkłada ręce recepcjonistka w hotelu.

Większość kibiców Wisły?

Stadion położony jest ok. 4 km od centrum i niedaleko od morza. Przypomina miniaturę poważnego stadionu. Mieści niewiele ponad cztery tysiące widzów i zapełnia się niezwykle rzadko. Niewykluczone, że dziś będzie na nim więcej krakowian niż miejscowych. Dla przyjezdnych przeznaczono bowiem trybunę, która ciągnie się na całej długości boiska. - Spodziewany się około 500 kibiców Wisły, ale mamy dla nich przygotowanych dodatkowych 300 biletów - informują organizatorzy spotkania. Kibice z Tallina siądą po drugiej stronie pod krytą trybuną.

Tylko ci ludzie obejrzą spotkanie, bo estońskiej telewizji nie opłacało się transmitować meczu. Nie zobaczą go także kibice w Polsce."

gazeta.pl

brylant17 22.07.2009 09:25

Piękny gest prezydenta Levadii wobec Polaków

Cytat:

Viktor Levada, prezydent Levadii Tallin, która w środę gra rewanżowe spotkanie z Wisłą Kraków w II rundzie eliminacji LM, zdoby się na piękny gest wobec polskich kibiców.
Levada we wtorek podwiózł na stadion, na którym ćwiczyli wiślacy, czwórkę zagubionych sympatyków "Białej Gwiazdy".

Organizatorzy na środowym meczu spodziewają się około 800 kibiców Wisły i Lechii Gdańsk.
Więcej w "Przeglądzie Sportowym"
http://sport.onet.pl/0,1248711,2012926,wiadomosc.html

sandomingo 22.07.2009 09:31

Jeszcze sezon się dobrze nie zaczął a tu już mecz z gatunku tych o wszystko.
Mam nadzieję że nasi pokażą charakter i walkę a sztabowi szkoleniowemu udało się nieco poprawić szybkość przez ten tydzień.
No i Skorża nie będzie kombinował z Jirsakiem w ataku,żeby się nie skończyło długimi piłkami na niego.
Jeżeli do tego wszystkiego dojdzie przyzwoita skuteczność to powinno być dobrze.

Mimo wszystko wygląda to - oczywiście teoretycznie - lepiej niż przed rewanżami z Valerengą i Tiblisi. Wtedy pomimo wszystko wynik pierwszego meczu był lepszy niż teraz. Z Norwegami wydawało się, że przynajmniej jedna bramka musi paść a z Dinamem w momencie rozpoczęcia meczu to Wisła była w fazie grupowej.
Z Levadią na tą chwilę to oni są w kolejnej rundzie, a Wisła musi, po prostu musi od pierwszej minuty walczyć o bramki i awans.
Najbardziej obawiam się rosnącej nerwowości zawodników przy utrzymującym się wyniku 0:0. Ale myślę że i na taki scenariusz się przygotowują.

Kordel_Walker 22.07.2009 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 765677)
Najbardziej obawiam się rosnącej nerwowości zawodników przy utrzymującym się wyniku 0:0. Ale myślę że i na taki scenariusz się przygotowują.

A mi się wydaje, że szybko strzelimy bramke i nie pójdziemy za ciosem. Wynik 1:0 dla Wisły będzie do 90min i pod koniec będzie nerwowo...estończycy strzelą fartem w 94min na remis, później dogrywka bez bramek i loteria - karne...:-/
...Jeszcze nigdy moje jasnowidztwa się nie sprawdziły, więc możemy być pewni, że tak nie będzie:-)
Pewne jest natomiast, że jak nasze gwiazdki w najmniejszym stopniu zlekcewarzą Levadie to leżym i kwiczym.
Cupiał porażki by chyba nie wytrzymał. Kurek z kasą na transfery nie tylko by zakręcił ale go zdemontował i zamurował na amen.

jasnyGwint 22.07.2009 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 765713)
Cupiał porażki by chyba nie wytrzymał. Kurek z kasą na transfery nie tylko by zakręcił ale go zdemontował i zamurował na amen.

to jest jakiś kurek ?

3rider 22.07.2009 11:12

Zlekcewazylismy przeciwnika jak ostatni frajerzy. To oczywiste, ze w Estonii bedzie nam o 50% ciezej, a Levadia pokaze wiecej niz w KRK, gdzie byli wystrachani .

PhantomRanger 22.07.2009 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 765735)
Zlekcewazylismy przeciwnika jak ostatni frajerzy. To oczywiste, ze w Estonii bedzie nam o 50% ciezej, a Levadia pokaze wiecej niz w KRK, gdzie byli wystrachani .

To my grali w Krakowie:shock: Ja myślałem, że w Sosnowcu. Ja myślę, że wcale, aż tak ciężko nie będzie, bo tym razem ich nie zlekceważą tak jak w pierwszym meczu mimo, że Brożek mówił co innego.

maRgrabkarz 22.07.2009 12:46

Dawno takiego stresu nie przezywalem. Do tego ten nieszczesny brak transmisji. Mimo to, uwazam, ze pewnie awansujemy. Z dwoch powodow: nawet Wiślacy nie moga dwa razy pod rzad zlekcewazyc rywala oraz wiedza co wisi w powietrzu (nad ich karkami) i zaangazowaniem i determinacja ich zjedza juz przed meczem, a w trakcie meczu strawia. Dziekuje. ;)

palczi 22.07.2009 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maRgrabkarz (Post 765794)
Dawno takiego stresu nie przezywalem. Do tego ten nieszczesny brak transmisji. Mimo to, uwazam, ze pewnie awansujemy. Z dwoch powodow: nawet Wiślacy nie moga dwa razy pod rzad zlekcewazyc rywala oraz wiedza co wisi w powietrzu (nad ich karkami) i zaangazowaniem i determinacja ich zjedza juz przed meczem, a w trakcie meczu strawia. Dziekuje. ;)

hehehe dobre dobre-podoba mi sie ten post;)oby tak bylo;)

EnDrJu92 22.07.2009 12:57

Pojedziemy ich!!!!Szkoda tylko ze nie ma transmisji ;/...Polsat zawalil. Mogli brac sprzet i tam jechac dla kibicow z POLSKI!!Levaida 0-3 WISŁA ;)

konrad1991tsw 22.07.2009 13:12

Więcej wiary w Naszych zawodników! Tydzień temu byli ledwo co po ciężkich treningach i niestety widac było że gra nie była taka jak powinna wyglądac. Ale dzisiaj nasi wiedzą o co grają, będą zmobilizowani i bardziej wypoczęci więc powinno byc dobrze. A co do tego że gramy mecz o życie: my od ok. roku gramy co tydzień mecze o życie (zaczęło się z Beitarem w rewanżu) i jakoś niezle nam te mecze wychodzą :> . Więc dzisiaj będzie dobrze.

1q2 22.07.2009 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maRgrabkarz (Post 765794)
oraz wiedza co wisi w powietrzu (nad ich karkami)

Nie można zapomnieć o czającym się Smudzie - Nie przypadkowo robił za eksperta tydzień temu.
Do poczytania ,pewnie długo po meczu bo ze serwery zamulą to jest raczej pewne.Oby w dobrych nastrojach:)

saklak1906 22.07.2009 14:27

http://sport.wp.pl/kat,1752,title,Wi...wiadomosc.html

Ja wiem ze wielu by to pasowalo. Tylko juz nie wiem czy sie smiac czy palac z glupoty pismakow fuck-ta

Kolejne wypociny

http://www.sport.pl/pilka/1,70998,68..._sygnal_z.html

Wojtas 22.07.2009 15:58

Nie ma co czytac tych załosnych wypocin ,bo jest w nich wiecej flustracjii i zyczen typu "koniec Wisly" niz czegos realnego.


Dzis WALKA WALKA WALKA do upadlego ,do ostatniej sekundy tego meczu.

arti 22.07.2009 16:04

Trzymam Kciuki WiŚlacy.
Ten Mecz Musimy WygraĆ!!!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl