Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Mariusz Jop trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10957)

krysztal 17.11.2025 17:08

Dajcie już spokój bo leszczyna na zawał zejdzie...

pepe72 17.11.2025 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1656734)
Dajcie już spokój bo leszczyna na zawał zejdzie...

Jeszcze tydzień się będziemy nudzić. Musi jakoś do niedzieli wytrzymać :rotfl:
Poza tym Karherop zaczął, a statystyka to fajny temat :>

wolfy 17.11.2025 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1656732)
Przy okazji, w kategorii "punkty na mecz" M. Jop prowadzi w okresie 3-19 gru 2023 ze średnią 3,0 :>
Jest jeszcze 2 trenerów z taką średnią ale oni rozegrali tylko po 1 meczu, a M. Jop 3

Odcinając przypadki skrajne (tj. min 10 meczów),
Franz 2,34 (47 - 441 dni)
Kasperczak 2,25 (120 - 1004 dni)
Teleki 2,23 - wg Transfermarkt ale chyba mają coś nie tak z danymi
Jop - 2,10 (49 - 419 dni)

Biorąc pod uwagę szambo wylane na Smudę to he, he, he.

azor 17.11.2025 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1656736)
Jeszcze tydzień się będziemy nudzić. Musi jakoś do niedzieli wytrzymać :rotfl:
Poza tym Karherop zaczął, a statystyka to fajny temat :>

E no dajcie coś chłopakowi przy ponurym poniedziałku ;)

Albert Rude - 154 dni

Leszku jedziesz! Jak słaby miał skład, jaką presję od kibiców, jaki hejt nie docenił jego geniuszu, jak Królewski znalazł trenera/ewenement na skale światową, jak osiągnął największy sukces w historii Wisły (w ujęciu: materiał ludzki vs. osiągnięte wyniki, ale bądź uczciwy jak zawsze, nie sam PP się liczy), jak honorowo - bo na czasie - sam zrezygnował i z jakimi sukcesami prowadzi swoją dalszą karierę.

Jaroo1 17.11.2025 21:04

Przepraszam, Rude miał honor ale nie zrezygnował, on po prostu spieprzył jak szczur bo się obsral. Tylko nie wiem czego, czy prowadzenia drużyny osłabionej czy dalszej pracy z takim fachowcem jak Królewski.

Drozd 17.11.2025 22:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1656745)
Przepraszam, Rude miał honor ale nie zrezygnował, on po prostu spieprzył jak szczur bo się obsral. Tylko nie wiem czego, czy prowadzenia drużyny osłabionej czy dalszej pracy z takim fachowcem jak Królewski.

Miał dość słuchania tobie podobnych debili. Kto bogatemu zabroni. :)

azor 17.11.2025 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656750)
Miał dość słuchania tobie podobnych debili. Kto bogatemu zabroni. :)

Czyli nie wytrzymał hejtu?

Jaroo1 18.11.2025 04:20

Tak, Rude czytał forum. Oczywiście każdy post wrzucał w translatora. Był na tyle miękki, że kilku hektarów go złamało, a nie wziął pod uwagę wpisów wolfyego Rudewatch, lizodupa drozda, Markusa czy co najważniejsze, listu Lesia do Królewskiego o pozostawienie Rude w Wiśle.

Tak, było. Trzeba w końcu zacząć mówić prawdę zamiast zakłamywać sytaucje. Co nie droździk? Tak samo Moskal nie ma honoru i to każdy szanujący się Wiślak wie.

Kurz 19.11.2025 13:33

To tylko pokazuje, że Wisła po 3 latach prób i błędów była w stanie zbudować drużynę na potrzeby 1 ligi, która może bardzo dobrze punktować. W końcu. Ale to nie wyłączna zasługa Jopa, tylko trudna do zmierzenia w procentach suma udanych transferów i wpływu trenera. Ogólnie, jednak nie byłoby to możliwe, gdyby nie 5 zmian w podstawowym składzie. Ten zespół nie będzie punktował podobnie w ekstraklasie. I tu pytanie czy będziemy w stanie zbudować adekwatny, także na wyższy poziom rozgrywek, żeby spokojnie się utrzymać i ulepszać drużynę dalej.

Jaroo1 19.11.2025 18:31

Kurz jakich 5 zmian? Zwróć uwagę na fakt, że najlepiej Wisła grała na początku sezonu jak tych zmian było jak najmniej, 2 max 3. Oczywiście wszedł jakościowy Julius itd ale to z Jarochem, Biedrzyckim, Krzyżanowskim zaczęło żreć i żarło najlepiej. Oczywiście może Lelieveld wygryzłby z czasem Jarocha ze składu, tak jak Krzyżanowskiego i Kutwę wygryźli Grujcic i Giger ale myślę, że szczególnie Kutwa z Krzyżanowskim pokazali, że też dają jakość, Jaroch może też by się ogarnął w tym sezonie i grał lepiej. Także w obronie są niewielkie zmiany, jedynie kontuzjowanego Jarocha zastąpił Lelieveld. Krzyżanowskiego nie ma co liczyć jako transfer, nowość itd jest to chłopak co na rok poszedł za granicę i tyle. A Grujcic i Gieger mają tyle samo minut co Kutwa i Kuba więc to pokazuje, że wyniki rozkładają się równo, a 2 Polaków i 2 nowe wzmocnienia czyli tu można mówić teoretycznie, że jest zero zmian w składzie, ewentualnie jedna bo Kuba + Mariusz = wszystkie rozegrane minuty w tym sezonie i to samo jak się połączy minuty Gigera i Grujcica.
W pomocy realne wzmocnienie od początku sezonu, Julius i Kuziemka czyli nie żaden transfer, nie żadne odkrycie, tylko chłopak wprowadzany przez Jopa.

Także można mówić, że Jop dostał 3 wzmocnienia, 3 dobre transfery. Reszta to jest ciągle ten sam skład, ten skład, który na początku z Juliusem i Lelieveledem robił wyniki.

I dopiero o 4 czy nawet więcej wzmocnieniach to można mówić gdy rozpatrujemy głębię składu. To co ma wpływ na czynniki typu kontuzje, kartki, spadki formy. I wtedy ok, ważne jest że w składzie jest nawet Omic bo powiedzmy, że coś umie grać więc jest alternatywą za kogoś do wejścia z ławki.

Dużo jest tu przekłamań na temat Jopa. Nikt się nie doszukuje prawdy tylko pobieżnie patrzy i mu wychodzi, że dostał 5 wzmocnień bla bla bla. Nikt nie powie, że Jop zawsze dawał radę, czy jak wziął drużynę po Sobolu czy w tamtym sezonie po Moskalu. Miał średnią 2,07, czyli gdyby wziął drużynę od początku i ta średnia by była utrzymana to z poprzednim składem już by zrobił awans.

WildDog 19.11.2025 19:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1656788)
To tylko pokazuje, że Wisła po 3 latach prób i błędów była w stanie zbudować drużynę na potrzeby 1 ligi, która może bardzo dobrze punktować. W końcu. Ale to nie wyłączna zasługa Jopa, tylko trudna do zmierzenia w procentach suma udanych transferów i wpływu trenera. Ogólnie, jednak nie byłoby to możliwe, gdyby nie 5 zmian w podstawowym składzie. Ten zespół nie będzie punktował podobnie w ekstraklasie. I tu pytanie czy będziemy w stanie zbudować adekwatny, także na wyższy poziom rozgrywek, żeby spokojnie się utrzymać i ulepszać drużynę dalej.

Na razie gramy w 1 wszej lidze, więc nie róbcie wycieczek do ekstraklasy. Wstrzymajcie się, bo awansu jeszcze nie ma!

Karherop 21.11.2025 08:39

Jesli nie spiepszymy tej koncowki roku (powiedzmy minimum 5 pkt w 3 meczach) to będzie cala zima na rozważanie tutaj co bedzie na wiosne i w razie awansu. Inaczej forum nie miałoby sensu.

Rok temu w BBT ktory mial 45 pkt juz to rozważano, choc oni mieli przewage odpowiednio: 5, 7, 11,12,13 i 15 pkt do nas (7 miejsce).

Jakby sie obecna przewaga utrzymala i po 19 kolejce: 7, 10, 11,11,14, 15 pkt nad Wieczysta to ciężko żebyśmy nie vylo optymistami i nie rozważali podobnych scenariuszy. A moze byc jeszcze lepiej bo sporo jest spotkan wewnątrz czołówki.

leszekpw 22.11.2025 08:58

Gdyby nie wzmocnienia, pierdziałby Jop tak cienko jak Moskal i Sobol. To oczywiste.

Kurz 22.11.2025 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1656795)
Kurz jakich 5 zmian? Zwróć uwagę na fakt, że najlepiej Wisła grała na początku sezonu jak tych zmian było jak najmniej, 2 max 3. Oczywiście wszedł jakościowy Julius itd ale to z Jarochem, Biedrzyckim, Krzyżanowskim zaczęło żreć i żarło najlepiej. Oczywiście może Lelieveld wygryzłby z czasem Jarocha ze składu, tak jak Krzyżanowskiego i Kutwę wygryźli Grujcic i Giger ale myślę, że szczególnie Kutwa z Krzyżanowskim pokazali, że też dają jakość, Jaroch może też by się ogarnął w tym sezonie i grał lepiej. Także w obronie są niewielkie zmiany, jedynie kontuzjowanego Jarocha zastąpił Lelieveld. Krzyżanowskiego nie ma co liczyć jako transfer, nowość itd jest to chłopak co na rok poszedł za granicę i tyle. A Grujcic i Gieger mają tyle samo minut co Kutwa i Kuba więc to pokazuje, że wyniki rozkładają się równo, a 2 Polaków i 2 nowe wzmocnienia czyli tu można mówić teoretycznie, że jest zero zmian w składzie, ewentualnie jedna bo Kuba + Mariusz = wszystkie rozegrane minuty w tym sezonie i to samo jak się połączy minuty Gigera i Grujcica.
W pomocy realne wzmocnienie od początku sezonu, Julius i Kuziemka czyli nie żaden transfer, nie żadne odkrycie, tylko chłopak wprowadzany przez Jopa.

Także można mówić, że Jop dostał 3 wzmocnienia, 3 dobre transfery. Reszta to jest ciągle ten sam skład, ten skład, który na początku z Juliusem i Lelieveledem robił wyniki.

I dopiero o 4 czy nawet więcej wzmocnieniach to można mówić gdy rozpatrujemy głębię składu. To co ma wpływ na czynniki typu kontuzje, kartki, spadki formy. I wtedy ok, ważne jest że w składzie jest nawet Omic bo powiedzmy, że coś umie grać więc jest alternatywą za kogoś do wejścia z ławki.

Dużo jest tu przekłamań na temat Jopa. Nikt się nie doszukuje prawdy tylko pobieżnie patrzy i mu wychodzi, że dostał 5 wzmocnień bla bla bla. Nikt nie powie, że Jop zawsze dawał radę, czy jak wziął drużynę po Sobolu czy w tamtym sezonie po Moskalu. Miał średnią 2,07, czyli gdyby wziął drużynę od początku i ta średnia by była utrzymana to z poprzednim składem już by zrobił awans.

Tylko że tu właśnie pojawia się różnica, której nie da się pominąć. Piszesz, że "to jest ten sam skład" ale w obronie gra trzech nowych piłkarzy, których nie było w ogóle w tamtym sezonie: Grujičić, Giger i Lelieveld. To nie są zawodnicy od dawna w klubie, tylko realne, świeże wzmocnienia, które całkowicie zmieniły profil defensywy.

I to od razu widać w wynikach 14 straconych bramek to nie przypadek, tylko efekt tego, że wreszcie masz obrońców, którzy potrafią bronić. Gdyby dalej grał Jaroch (którego można lubić, ale jest lepszy w ofensywie niż w defensywie) czy Uryga to ta stabilność najpewniej by się nie pojawiła.

Do tego dochodzi Julius i młodzi, którzy dopiero teraz są na takim poziomie, żeby grać regularnie. Rok temu było jeszcze za wcześnie, więc nie ma sensu udawać, że ich obecny wpływ można porównywać 1:1 z poprzednim sezonem.

I właśnie dlatego rola trenera jest trudna do ocenienia w oderwaniu od personaliów. Jop zrobił naprawdę dobrą robotę, poukładał to wszystko i nie ma sensu mu tego odbierać. Ale równie uczciwie trzeba powiedzieć, że bez zmian personalnych bez trzech nowych obrońców i wejścia utalentowanych młodych takich wyników by nie było.

Warto może jeszcze dodać, ze krótkie serie nie są wielkim materiałem do analiz. Liczy się dłuższa perspektywa.

Karherop 22.11.2025 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1656862)
Tylko że tu właśnie pojawia się różnica, której nie da się pominąć. Piszesz, że "to jest ten sam skład" ale w obronie gra trzech nowych piłkarzy, których nie było w ogóle w tamtym sezonie: Grujičić, Giger i Lelieveld. To nie są zawodnicy od dawna w klubie, tylko realne, świeże wzmocnienia, które całkowicie zmieniły profil defensywy.

I to od razu widać w wynikach 14 straconych bramek to nie przypadek, tylko efekt tego, że wreszcie masz obrońców, którzy potrafią bronić. Gdyby dalej grał Jaroch (którego można lubić, ale jest lepszy w ofensywie niż w defensywie) czy Uryga to ta stabilność najpewniej by się nie pojawiła.(..)
.

Gdyby gral Uryga czy Jaroch byłoby tak samo.

Jaroch wchodzil w runde w świetnej formie. Uryga mimo swoich niedoskonałości zeszly sezon zaliczył o niebo lepszy niz Biedrzycki, wiec to dyskusyjne że teraz byłby na tyle od niego slabszy.

Jeśli ktos zrobil roznice to Ertlthaler, ale przecież i bez niego Jop punktowanie na wiosne 2025 mial na bezpośredni awans.

Jaroo1 22.11.2025 23:56

Cytat:

Tylko że tu właśnie pojawia się różnica, której nie da się pominąć. Piszesz, że "to jest ten sam skład" ale w obronie gra trzech nowych piłkarzy, których nie było w ogóle w tamtym sezonie: Grujičić, Giger i Lelieveld. To nie są zawodnicy od dawna w klubie, tylko realne, świeże wzmocnienia, które całkowicie zmieniły profil defensywy.
Na początku sezonu grał tylko Lielieveld i żarło tak samo, a raczej lepiej niż teraz. Ba, nawet grał Jaroch jeden czy dwa mecze zamiast niego i też wyszło idealnie. W tamtym sezonie była średnia Jopa 2,07. czyli gdyby zachowany został tamten skład, niby o wiele słabszy, to mielibyśmy właśnie lidera z 1 pkt przewagi i jednym meczem mniej niż reszta.

Trudno jest oceniać pracę trenerów ale akurat na przykładzie Wisły i Jopa teraz vs Jopa wcześniej lub Jopa vs resztę trenerów, to ocena jest bardzo łatwa. Jop daje sobie radę w każdych warunkach. Z każdą kadrą robił wynik na awans, czy zagrał 2 mecze po Sobolu czy ponad 20 (?) po Moskalu, czy teraz prowadzi od początku. Natomiast Moskal, Sobol, Rude czy Brzeczek nawet nie zbliżyli się do wyników Jopa. Z nimi nawet nie było realnie chwili nadziei bo jedyne co się niektórym udało to długie pogonie za top 2 (Sobol) i tak zakończone niewypałem na finiszu. Także różnica jest ogromna na korzyść Jopa, za każdym razem. Oczywiście można mówić, że Rude zdobył PP, a Moskal musiał się męczyć z graniem na 2 frontach itd ale gdyby oni mieli taki łeb jak Jop to pewnie by jeden nie wyjebał jak szczur (Rude) i w następnym sezonie pokazał, że zrobi awans a drugi miał lepsze wyniki w lidze i zachował posadę do odpadnięcia z pucharów i wtedy by mógł się skupić na lidze.

Można mówić, że Jop ma najłatwiej bo ma skład najlepszy, nie przeszkadzają mu puchary europejskie ale zawsze na koniec okazuje się, że po prostu na to najłatwiej to on sam sobie swoją pracą zapracował i ułożył wszysko perfekcyjnie. Bo np. wrócę do tematu, twierdzisz, że ma super bo ma nowych obrońców, tak, po pierwsze ze starymi robił najlepsze wyniki na początku sezonu, a po drugie on ich wszystko poukładał, wprowadził itd Rude też miał super graczy z La Liga 2, mocną ofensywę i jakoś w PP umieli grać a na ligę wywalili jaja. Także tu ciągle chodzi o rolę i pracę trenera, a nie o skład. Nie oszukujmy się, my gramy w I lidze, a pieniędzy na pensje wydajemy tyle i ściągamy takich graczy, którzy są czesto ponad tę ligę więc ciągle brakowało tylko ogarniętego trenera.

Drozd 23.11.2025 09:21

I tu jest klucz sukcesu. Teraz nie ma takich którzy wywalają jaja. Wcześniej pół drużyny wybierało sobie mecze w których warto się spocić. Jakie są tego efekty pokazał mecz z Polonią, nie trzeba wiele żeby zamiast wygrać dostać w pałę.

I teraz trener ma pole do popisu, bo dotychczas dokonywał zmian z wielką łaską w efekcie pierwszy skład jest zajechany, a ławka nieograna. Mimo że to kto jest na ławie to tylko wybór trenera, bo poziom zawodników jest zbliżony.

Kurz 23.11.2025 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1656870)
Na początku sezonu grał tylko Lielieveld i żarło tak samo, a raczej lepiej niż teraz. Ba, nawet grał Jaroch jeden czy dwa mecze zamiast niego i też wyszło idealnie. W tamtym sezonie była średnia Jopa 2,07. czyli gdyby zachowany został tamten skład, niby o wiele słabszy, to mielibyśmy właśnie lidera z 1 pkt przewagi i jednym meczem mniej niż reszta.

.

Wisła w ostatnich sezonach wygrywała po kilka meczów z rzędu, wiec dobry start to nic nadzwyczajnego. Kłopoty pojawiały się na dłuższym dystansie. I to dłuższy dystans powinien być materiałem do analiz. Jednak to oczywiście poziom podstawowy analizy. Można przyjrzeć się sytuacji bardziej szczegółowo. I od razu wracają wspomnienia po pierwszych kolejkach i fatalna postawa w defensywie Stali i ŁKS w meczach z nami. I drżenie o wynik w spotkaniach z Tychami i Pogonią. Przemiana przyszła w dalszej części sezonu w miarę, jak zaczął krystalizować się skład. I słabsze elementy zostały wyeliminowane przez kontuzje albo nowych piłkarzy. I nie chodzi tylko o to, że nie ma Urygi, Jarocha czy Mikulca, ale walkę o skład przegrał również Krzyżanowski.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1656869)
Gdyby gral Uryga czy Jaroch byłoby tak samo.

Jaroch wchodzil w runde w świetnej formie. Uryga mimo swoich niedoskonałości zeszly sezon zaliczył o niebo lepszy niz Biedrzycki, wiec to dyskusyjne że teraz byłby na tyle od niego slabszy.

Jeśli ktos zrobil roznice to Ertlthaler, ale przecież i bez niego Jop punktowanie na wiosne 2025 mial na bezpośredni awans.

I znowu zniuansujmy, bo były o tym nawet materiały. Biedrzycki trafił tu w nienajlepszym dla siebie momencie. Dopiero teraz jest w wysokiej formie. A Giger jest przeciwieństwem Jarocha. Obrońcą lepszym w destrukcji i słabszym w ofensywie. Coś za coś, ale najwyraźniej to jego "coś" i nie tylko jego było nam potrzebne, żeby złapać lepszy balans pomiędzy ofensywą i defensywą.

wolfy 23.11.2025 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1656869)
Gdyby gral Uryga czy Jaroch byłoby tak samo.

Jaroch wchodzil w runde w świetnej formie. Uryga mimo swoich niedoskonałości zeszly sezon zaliczył o niebo lepszy niz Biedrzycki, wiec to dyskusyjne że teraz byłby na tyle od niego slabszy.

Jeśli ktos zrobil roznice to Ertlthaler, ale przecież i bez niego Jop punktowanie na wiosne 2025 mial na bezpośredni awans.

Teraz to już pojechałeś. Ktoś zrobił wyliczenie ile indywidualne błędy Jarocha nas kosztowały, a Uryga to wolny kołek. Biedrzycki grał w poprzednim sezonie dobre mecze, ale z Kutwą u boku i to nie jest przypadek.

Trzeba być ślepym żeby nie widzieć jak mocno transfery w tym okienku zmieniły grę zespołu...

Wreszcie mamy defensywę która bardzo rzadko się myli i nie odwala cyrku pod pressingiem. Znowu - brak Urygi i Jarocha jest tutaj kluczowy, oraz fakt że każdy z czterech obrońców potrafi zagrać celnie atakowany przez rywala. Taki Grujcić czy Lelieveld mają lepszy strzał i podanie niż Sukiennicki, zawodnik teoretycznie ofensywny.

Cymes 23.11.2025 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1656862)
I to od razu widać w wynikach 14 straconych bramek to nie przypadek, tylko efekt tego, że wreszcie masz obrońców, którzy potrafią bronić.

Ale co wynika z tych 14 bramek, a raczej jaka matematyka czyni tę obronę przy takim wyniku tak zajebistą, bo z matematyki, którą przynajmniej ja znam nie wynika to zupełnie. 14 bramek w tej chwili to 30 na koniec sezonu. 2 mniej niż w poprzednim. Scenariusz optymistyczny to 3-4 pkt więcej - zamiana 1 porażki, albo 2 remisów w zwycięstwa. Scenariusz pesymistyczny to nic - zero. Realnie to 1-2 punkty więcej.

Natomiast jeśli już chcesz odnosić to do pracy Jopa i budować narrację, że dostał lepiej broniących obrońców. Za kadencji Jopa w zeszłym sezonie traciliśmy 0,68 bramki na mecz. W obecnym 0,875. Opierasz się na subiektywnych wrażeniach artystycznych z matematyką oraz obiektywnym rozumieniem tego co dzieje się na boisku nie mających nic wspólnego.

Ten blok obronny w obecnym składzie jest lepszy, ale nie dlatego, że broni lepiej, bo z perspektywy kadencji Jopa broni gorzej i przez pryzmat liczb nie ma tu miejsca do polemiki. Do meczu z Polonią liczyliśmy bramki stracone po SFG. Tu na przykład wyglądamy gorzej zwłaszcza po tym co dodatkowo z Polonią odwalił Grujcic w murze. Natomiast globalnie ten blok jest lepszy, bo ma znacznie lepsze/bardziej wszechstronne narzędzia do budowania akcji od tyłu. Zredukowaliśmy wiszenie wysoko z setkami horyzontalnych podań do absolutnego minimum, a to było tak naprawdę największym zagrożeniem dla naszej gry obronnej, ale z bronieniem sensu stricto nie ma to nic wspólnego. Gdybym miał stanąć w niskim bloku i wybrać całościowo obronę z tego lub zeszłego sezonu, to w ciemno biorę zeszłoroczną. Liczby są tu bezlitosne.

W sumie nieźle obrazuje to niuans, którym próbujesz się podeprzeć. Lelieveld nie wygryzł Krzyżanowskiego bo broni lepiej. Jeszcze raz polecam odwinąć sobie Odrę i Miedź i sprawdzić, po akcjach z której strony traciliśmy bramki i zwrócić uwagę na zachowanie w nich Juliana. Jeśli przeciwnik czy to w całym meczu czy jego fazach narzuci dużo intensywności i grania box2box, z Lelieveldem jesteśmy praktycznie -1 w defensywie. Wygląda to jeszcze gorzej jak wychodzi na lewej gdzie u nas potrzebna jest tam w zasadzie dynamika, wydolność i szybkość wahadła. Tu dobry przykład to Polonia gdzie lewa strona przeciekała potwornie, a brak straty bramki po akcji z tej strony zawdzięczamy wyłącznie świetnemu kryciu Zjawińskiego przez Wiktora. Całość kwestii Lelieveld/Krzyżanowski to w sumie dobry przykład tego jak solidność w obronie poświęcamy kosztem dodatkowych opcji w rozegraniu, bo tutaj Julian ma niewątpliwie do zaoferowania znacznie więcej niż Jakub. Jak na razie to działa, a kalkulacja obecnego sztabu zdecydowanie się broni - tracimy 0,2 bramki więcej, ale jednocześnie również strzelamy 0,9 więcej.

Karherop 23.11.2025 18:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1656873)
Teraz to już pojechałeś. Ktoś zrobił wyliczenie ile indywidualne błędy Jarocha nas kosztowały, a Uryga to wolny kołek. Biedrzycki grał w poprzednim sezonie dobre mecze, ale z Kutwą u boku i to nie jest przypadek.

Trzeba być ślepym żeby nie widzieć jak mocno transfery w tym okienku zmieniły grę zespołu...

Wreszcie mamy defensywę która bardzo rzadko się myli i nie odwala cyrku pod pressingiem. Znowu - brak Urygi i Jarocha jest tutaj kluczowy, oraz fakt że każdy z czterech obrońców potrafi zagrać celnie atakowany przez rywala. Taki Grujcić czy Lelieveld mają lepszy strzał i podanie niż Sukiennicki, zawodnik teoretycznie ofensywny.

Oceniając szczególne poczatek sezonu to powiem jedno: każdy nasz piłkarz zrobil progress, nawet Zwolinski strzelal w sparingach, Jaroch na tle Slovana czy ŁKSu biegał jak mlody Bog, uwazam po prostu ze progres jaki poczyniła druzyna jest zbyt duży, żeby dwóch w/w zawodników mialo to popsuc. Tym bardziej jeśli porownujemy Biedrzycki vs Uryga i Giger vs Jaroch

PS. Nie wliczam tu tylko Sukiennickiego, bo z ten gość ma problem sam ze sobą

crux.a 24.11.2025 23:04

Zalecałbym okłady z lodu. Wiadomo było, że kryzys nadejdzie. Zobaczymy teraz, jak sobie Jop poradzi.

Karherop 24.11.2025 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1656969)
Zalecałbym okłady z lodu. Wiadomo było, że kryzys nadejdzie. Zobaczymy teraz, jak sobie Jop poradzi.

Gdzieś juz to widzieliśmy.

Rok 2024 Jop zakończył malym kryzysem. Porazka z Polonia, remis z Miedzia, odpadnicie z PP. Chwile wczesniej 0-0 z Tychami u siebie czy 1-1 ze Stala Rzeszow też u siebie.

Wiosne zagralismy jak każdy pamięta; 32 pkt w 15 meczach, bilans 10-3-2. Dzis bedzie nam potrzeba na oko z 22 pkt, o ile jeszcze tej jesieni zdobędziemy 4 pkt w meczach ze Stala Mielec i ŁKSem

Za przygotowania odpowiadaja Ci sami ludzie co rok temu. Wystarczy nie kombinować.

pepe72 25.11.2025 00:23

Nasze mecze w tym sezonie (po datach)
W-W-W-W-W-W->P-R->W-W-R-W-W-W-W->P-R

Zobaczymy czy się powtórzy.

For_FuN_ 25.11.2025 16:53

O trenerze Jopie tylko w samych superlatywach można mówić i pisać. Kapitalny wynik po 17 kolejkach, czyli 2,3 pkt/mecz. Do bezpośredniego awansu brakuje obecnie nieco ponad 20 w pozostałych 17 spotkaniach. Nikt u zdrowych zmysłach nie myślał, że tak to będzie wyglądało, bo jeszcze dostaliśmy kosmiczny początek sezonu, który był odstępem od normy, jeśli chodzi o kadrowy stan posiadania. Resztę sezonu trzeba dograć na bardzo przeciętnym 1,5 pkt/mecz i zakończyć na tych 65-67 punktach, choć w trzech sezonach na ostatnich 5, to już 62 dawało bezpośredni awans. Patrząc na żałosną resztę stawki, to się nie może nie udać. Chyba, że Potter wymyśli coś w gabinetach lub/i nawiedzi nas plaga kontuzji. W zimie obowiązkowo 3 klasowe wzmocnienia i bez stresu przystąpić do wiosny, choć jeszcze nam granie teraz zostało. Dzięki Panie trenerze za świetną rundę jesienną. W końcu właściwy człowiek na tym stanowisku w klubie, po tylu latach totalnych nieporozumień trenerskich.

Karherop 26.11.2025 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1656990)
(..) Dzięki Panie trenerze za świetną rundę jesienną. W końcu właściwy człowiek na tym stanowisku w klubie, po tylu latach totalnych nieporozumień trenerskich.

Jop przede wszystkim zebrał wokol siebie grupe skromnych ale pracownitych ludzi: Siwierski, Bąk, Piechnik i inni. Ewidentnie przygotowanie fizycznie dziala pod batuta tego ostatniego.

Można z nim polemizować o poszczególne decyzje kadrowe, ale jednocześnie nie znalazłby sie taki z ktorym wszyscy zgadzaja sie ze wszystkim.

Na ten rozmiar kaloszy, na ktory obecnie potrzebujemy trenera Jop sie okazał jak ulał. Czy tak powiemy za rok to i tak zalezy od tego co dział sportowy zrobi kadrą zespołu. Brak wzmocnien na kluczowych pozycjach pogrąży każdego trenera.

pepe72 26.11.2025 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1657003)
Jop przede wszystkim zebrał wokol siebie grupe skromnych ale pracownitych ludzi: Siwierski, Bąk, Piechnik i inni. Ewidentnie przygotowanie fizycznie dziala pod batuta tego ostatniego.

To chyba Królewski, a nie Jop

Sylwus1988 27.11.2025 17:32

jemu moim zdaniem to akurat się trafiło jak ślepej kurze ziarno, po zwolnieniu Kazka i prawie wywieszeniu białej flagi bez żadnego planu b nagle zaczęło żreć z trenerem którego jakby chciał i miał w planie to już dawno mógł ustawić jako pierwszego ale się bronił i cudował żeby za wszelką cene było inaczej niż jest w tym momencie

longmichal 02.12.2025 09:33

ja to tylko tu zostawię

https://scontent-waw2-2.xx.fbcdn.net...ew&oe=69346D4C

Karherop 02.12.2025 09:53

Gdyby nasz trener nazywal sie Mario de Jop'o i urodzil sie w kataolonii to z takimi wynikami mialby ołtarz wyznawcow.

A tak to wydaje mi się że juz przeszliśmy ze zwyciestwami Wisly do porzadku dziennego.

Przypomnijmy sobie ze duet Sobol - Brzęczek wykrecili jesienia 2022 bilans 6-6-6

As 02.12.2025 10:00

Wystarczyloby zeby sie nazywal Brosz - przeciez w zeszlym sezonie jak Termalica byla na czele to cale forum plakalo, ze nie zatrudnilismy Brosza.

Nie chce mi sie przeszukiwac starych postow ale dzis ci co sie krzywia na Jopa rok temu plakali, ze nie ma u nas Brosza.

Co jest troche dziwne bo obiektywnie rzecz biorac Wisla Jopa gra lepiej niz Termalica Brosza.

Jak babie, nie dogodzisz.

longmichal 02.12.2025 10:21

Po prostu po tych wszystkich latach kibice Wisły muszą się przestawić z wiecznego pesymizmu. To też potrwa bo jest zjawiskiem zbiorowym. Wszystko na nie, Królewski zły, trenerzy źli, piłkarze źli. Trust the process.

Mamy progres sportowy, rezerwy, piękną społeczność i wsparcie dla wielu inicjatyw poza pierwszą drużyną, historyczne zdobycie PP z poziomu I Ligi, przygodę w Europie, stabilną sytuację finansową (rosnące przychody - dług nie równa się bankructwo - klub sportowy to nie rodzina Seby i Karyny co padnie jak Seba straci robotę, wystarczy zdolność do spłaty zobowiązań).

Fakty są takie, że Wisła jest na najlepszej drodze do powrotu tam, gdzie jej miejsce. I wielka zasługa w tym trenera Jopa, który rozwinął zawodników, na których człowiek o zdrowych zmysłach postawiłby dawno krzyżyk.

WildDog 02.12.2025 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez longmichal (Post 1657319)

czego dotyczy ta tabela

longmichal 02.12.2025 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WildDog (Post 1657331)
czego dotyczy ta tabela

cały rok 2025, wiosna poprzedniego sezonu i jesień obecnego

WildDog 02.12.2025 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez longmichal (Post 1657332)
cały rok 2025, wiosna poprzedniego sezonu i jesień obecnego

dzieki, cos mnie tak to switalo, ale chcialem sie upewnic.

pepe72 04.01.2026 21:00

Wywiad z trenerem Mariuszem Jopem w GK:
https://gazetakrakowska.pl/mariusz-j.../c2p2-28314737

leszekpw 01.03.2026 16:57

Jopizna brawo. Jak zawsze umie zarządzać spotkaniem :D

sandomingo 04.03.2026 08:15

W hiperultranowoczesnej Wiśle Królewskiego istnieje pewna prawidłowość, nieprzypadkowa.
Każdy trener wcześniej czy później odkleja się od boiskowej rzeczywistości.

Tak było z Sobolewskim, Rude w zasadzie od początku był odklejony, teraz ta przypadłość dopadła już w 100% Maestro Jopa.
Moskal próbował iść inną drogą ale został szybciutko pogoniony.
Chłop pierdzieli jak potłuczony ale to jeszcze byłby najmniejszy problem, gdyby ograniczał się tylko do tego.
Najgorsze jest to, że swoimi decyzjami sabotuje drużynę.
Totalny upadek.

As 04.03.2026 08:33

Ale to sie dzieje z kazdym trenerem, nie tylko w Wisle.

Jesli druzyna wchodzi w jakis kryzys wynikowy to trener z kazdej strony jest krytykowany i atakowany. Jako, ze trener jest wlasciwie jedyna osoba, ktora zna sytuacje w druzynie od srodka a wszyscy inni oceniaja efekt na boisku to musi w gruncie rzeczy dojsc do calkowicie odmiennych wnioskow.

I trener zostaje odklejencem. No ale tak jak mowie, to nie jest tylko w Wisle bo i w reprezentacji tak bylo, w Barcelonie w Realu, w Manchesterze United jesli ktos sledzi zagraniczny futbol.

leszekpw 04.03.2026 09:54

Niestety sodóweczka uderzyła Jopowi do głowy. Tak jak i Kuziemce.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl