![]() |
Cytat:
|
A choć raz spróbowałeś sie odnieść do moich wpisów argumentem, czy dalej będziesz mi odpowiadał w ten sposób. Nie: nie pamiętam, nie mogę pamiętać. Co to zmienia w kontekście Skorży i Kasperczaka?
|
Cytat:
I żeby była jasność, szanuje wszystkich kibiców Wisły, nawet tych młodych. Bo wiem, że kiedyś ci młodzi będą starzy i będą wychowywać młodych. Dlatego zależy mi, żebyś pewne rzeczy sam zrozumiał, a nie dał się manipulować. |
Nie daje sobą manipulować. Po prostu uważam że Maciej Skorża przy dużo słabszym składzie osiągnął wyniki porównywalne do Kasperczaka. Nie licząc meczów w P.UEFA w sezonie 2002/20003, są to 2 mistrzostwa Polski. Kasperczak swoim zachowaniem wypiął się na Wisłę: nie na SKWK tylko na NAS wszystkich. Jak widzisz nie oczerniam tego człowieka, mimo że uważam że jego powrót do Wisły to bardzo zły znak i nawet nie wiesz jak bardzo chciałbym się mylić. I obym sie mylił. Ale nikt nigdy mnie nie przekona aby robić porównania Kasperczaka i Skorży na korzyść tego pierwszego
|
A tak off top. ktoś pamięta?
Mecz Cracovia Kraków - Widzew Łódź odbył się 27.08.1983r. Wynik tego meczu 0:0 mówi sam za siebie a emocje sportowe sprowadzały się do kilku akcji, które można policzyć na palcach jednej ręki (zupełna przeciwność meczu z pierwszej rundy gdy pokonaliśmy Cracovię 7:0). Dużo ciekawiej było, jeżeli chodzi o sprawy kibicowskie. Ten mecz potwierdził nasze dobre stosunki z Wisłą, której kibice wspomagali Nas w sile kilkudziesięciu osób. Widzewiaków na tym meczu było ok. 60 osób. Na to spotkanie przyjechaliśmy w kilku grupach i w różnym czasie. Niezapomniany był widok sfrustrowanego Bola pod Sukiennicami, gdy siedział na ławce a obok niego leżeli przykryci flagą Widzewa jego kumple. Oni przyjechali najwcześniej (pociągiem z Łodzi), potem była grupa, która przyjechała pośpiesznym z Karsznic (musieliśmy tam dojechać, bo z Łodzi nie mieliśmy już połączenia) oraz tuż przed meczem dotarła Zduńska Wola (to był wtedy jeden z najlepszych naszych fc z Balonem na czele) i indywidualnie pojedyńcze osoby. Na meczu wywiesiliśmy 5 flag. Cracovii był cały jeden sektor i prezentowali się bardzo przyzwoicie. W przerwie podeszli do naszego sektora, ale nie wykazywali jakiejś większej ochoty na konfrontacje (tym bardziej, że spostrzegli sporą grupę wiślaków z nami). Zrobili sztuczny tłum koło naszej najbardziej oddalonej flagi i udało im się ją ściągnąć z płotu (kiedy i jak to nawet nie zauważyliśmy). Po meczu wiślacy odprowadzili nas przez Błonia do pobliskiej stacyjki, skąd razem osobowym przyjechaliśmy do Krakowa Głównego. To było zupełne zaskoczenie dla kibiców Cracovii, którzy wracali z meczu do podkrakowskich miejscowości a efektem tego było to, że potracili trochę barw. Ten mecz jak i kilka innych jeszcze faktów ze stosunków kibiców Widzewa i Wisły powoduje, ze mam zawsze nić sympatii dla tego klubu i chyba podobne odczucia mają ci Widzewiacy, którzy pamiętają tamten czas. Obok aspektów stricte kibicowskich warto też napisać, że mieliśmy sporo czasu, aby przed spotkaniem zwiedzić sobie to piękne miasto i widzieć jego charakterystyczne symbole - Starówkę, Wawel, Kopiec Kościuszki czy Smoka nad Wisłą, także była to całkiem fajna wyprawa pod wieloma względami. Autor niejaki Chelsea. Mój przyjaciel. A i Plankton go zna :) |
Cytat:
I przy okazji spytaj tych którzy prowadzą stronę wisla-online, a którą sam promujesz co robią takie osoby jak Robert "gays, bisexuals, transgenders" Biedroń, Wojewódzki czy Sołtysik w rubryce znani kibice Wisły Kraków? Bo za chuja pojąc nie mogę. |
Cytat:
|
Heniu pracuje już ponad 1,5 miesiąca i myśle że w tym czasie wiele poprawił, jednak z niektórych zawodników już więcej sie nie wyciśnie.Ma poprostu zbyt słaby materiał żeby zdominowac lige jak za jego pierwszej kadencji (2002-04)
|
Uwazam ze nie warto tej porównawczej dyskusji zaczynać od nowa. Zwrociłem tylko uwage bo obrażasz osoby które dla Wisły robią wiele dobrego. Tekst jest podpisany nie jako " Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków" a imieniem. Tak samo jak Ty możesz napisać tutaj na forum swoją opinie ( i nie chciałbyś by ktoś o Tobie mówił że jestes głąbem) tak samo on, jako czołowy członek SKWK może napisać własną opinie na tamtej stronie.
|
Cytat:
Skorża był najemnikiem i brał kasę za 2 MP, wygrane z Barca i Beitarem. Z 8 miejsca na 1+ prawie tym samym składem. PO ZA TYM szacunek u kibiców zarobił w/w sprawami "prywatnymi". Za trudne by zrozumieć? Ok Barca/Beitar - mogło być lepiej, ale to że drużyna tylko tyle osiągnęła w PE nie znaczy ze Skorża OKRADAŁ klub. Przykład europejski - Liverpool daje totalnie dupy w tym sezonie, żadnego trofeum, brak miejsca w LM, czy to znaczy ze Benitez okrada klub? Jak się nie zgadzam w wielu kwestiach z SKWK i uważam żę lecą często w kulki, to w tym przypadku pełne poparcia dla ich zachowania. |
I co z tego że wygrał z Barcą i Beitarem? Miało to jakiś wpływ? Gówno miało! Jeżeli dawało by to awans przynajmniej do ligi europejskiej to rozumiem, faktycznie coś osiągnął. Bardzo dobrego trenera poznaje się nie po tym co osiągnął na naszym podwórku (z takimi zawodnikami i możliwościami powinien każdy zdobywać majstra)a po tym co osiągnął w europejskich pucharach (chociaż awans albo d LM albo PE)
Petrecu wróć |
O majstrze niestety możemy zapomnieć...chiałbym się mylic
Ten sezon możnaby podsumowac tak: "No chłopaki...powiedział trener Kasperczak, skończył się sezon, idziemy wypić...za błedy...." "Ale się najebiemy Panie Trenerze" - odpowiedzieli zawodnicy...... |
Cytat:
|
Cytat:
A liczby które mówią prawdę? Z Koroną odnieśliśmy pierwszą ligową porażkę za Kasperczaka! Pierwszą! Nie gloryfikuję Kasperczaka bo i po co. Mnie zależy na zwycięstwach Wisły a nie Skorży czy Kasperczaka. Obiektywnie rzecz biorąc za Kasperczaka zaczęli grać lepiej. Piłką i po ziemi. Natomiast pierwsza połowa z Koroną jako żywo przypominała Skorżę. Dzidy i luzy w obronie i poczucie, że samo wpaść musi! Artykuł natomiast jest głęboko demagogiczny. Liczby mówią prawdę ale tylko temu kto chce ich słuchać a nie manipuluje przy nich dowolnie |
96 000 złotych za nic brał Kasperczak w okresie styczeń 2005-czerwiec 2006. W tym czasie mimo różnych mediacji nie chciałm polubownego rozwiązania sporu. W tym czasie nie był trenerem Wisły. Co więcej wiążąc się umową z reprezentacją Senegalu dalej chciał od Wisły brać pieniądze. Czy Skorża po swoim zwolnieniu wykłócał się o kase (dużo mniejszą niż Kasperczak) ? Nie. Czy prowadził publiczne pranie brudów? Nie! O to troche w tym wszystkim chodzi.
|
Ogolnie w wiekszosci zgadzam sie z tym co napisano w tym artykule, oczywiscie jesli idzie o merytoryke, bo sam artykul to dla mnie lekkie naginanie niektorych faktow. Ale tak naprawde teraz jest Kasperczak i chcialbym by zamiast go odsuwac od czci teraz(w pewnym sensie) wolalbym dac mu zdobyc z Wisla mistrzostwo, a pozniej przepracowac okres przygotowawczy po swojemu oraz zgrac nowych pilkarzy na LM. Wtedy oceniac kto jest lepszy czy Kasperczak, czy Skorza.
|
Sprawa powinna byc prosta: zostaly 3 mecze, MUSZĄ byc 3 zwyciestwa.
Inaczej do widzenia Heniu. W Warszawie szanse na 3pkt sa iluzoryczne, ale absolutnie sobie nie wyobrazam straty punktow z bydlem cyrankiewiczowskim. Natomiast patrzac co graja nasi jestem coraz blizszy stwierdzenia, ze Skorza wycisnal z nich 110% mozliwosci i juz nikomu innemu sie to nie uda. Mecze wiosenne to wlasnie normalny poziom naszej druzyny. |
Cytat:
Jest beznadziejnie przygotowana. Zmarnowano przerwę zimową w sposób niesamowity. Można było się łudzić, że Arka, Bełchatów to efekt słynnego "szukania rytmu meczowego i świeżości". Pomijam totalny absurd takiego rozumowania, ale ok. Jeśli jednak drużyna przez całą rundę człapie po boisku jak panienki to cos na rzeczy musi być... Bo czy to z Arką w lutym (chyba), czy to np. Lechią pare tyg. póxniej czy w piątek z Koroną widziałem tą samą żenadę. Jeśli chodzi o kondycję, co do gry to raz lepiej raz gorzej. |
Gwiazdki zbyt pewnie się poczuły i zagrali znowu stojanowa.
Po przyjściu Kaspra jeszcze przez moment działał efekt nowej miotły i była presją z uwagi na słabe wyniki. Gdyby liga była bardziej wymagająca i każda olewka skutkowała oklepem to nie mielibyśmy takich problemów. A tak to muszą się uczyć pokory poprzez własne błędy co może nas kosztować tytul. |
Niewiem w jakim my świecie żyjemy, i czego wymagamy od tych pilkarz skoro oni są tacy slabi ze szkoda gadać. Dzisiaj sobie tak pomyslalem o LM chcemy się doniej dostac a spojrzmy na Zieczuka i Baszczynskiego nasi byli podstawowi pilkarze i gdzie oni są teraz w średniakach ligi greckiej i szczym do tej europy?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
W tak chujowej lidze jak ta, w kraju, gdzie nie ma szkolenia młodzieży, to i tak sukces i skończcie *******ić. Chcesz Messiego w Polsce? To uruchom mózg i zrozum, że to niemożliwe. |
Cytat:
|
Cytat:
wyszło tu wspaniałe przygotowanie fizyczne jakie zafundował naszym kopaczom pan Skorza i jego mega trenejro od fizycznego Terizzotti czy jak mu tam no bo czy polski kopacz jest w stanie wytrzymać 3 kolejki grane co 3 dni? zwłaszcza tak znakomicie przygotowani do sezonu jak nasi cudów nie ma jakoś nie wierzę w to że ogramy Legię i Cracovię. I będzie tak jak w zeszłym roku. tylko w drugą stronę. Za zmarnowanie zimy Skorża powinien zwrócić całą kasę jaką dostał z Wisły w tym roku. |
Cytat:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...rot_meczu.html to to co prezentujemy ostatnio to dramat. |
Heniu sugeruje żeby kilku z obecnych zawodników Wisły zmieniło zawód jak są cieńcy.
http://www.fakt.pl/Pilkarze-zmiencie...y,71118,1.html |
Troszkę na chłodno.
Ostatnio w tym temacie chwaliłem Kasperczaka- teraz zmieniam zdanie. Moim zdaniem w utracie mistrzostwa mniej winy jest Jopa, bardzo dużo Kasperczaka.Jop napewno wie, że jest słaby, wiedzą o tym kibice, drużyna Wisły, przeciwnicy, jednak nie wie o tym Kasperczak, który chce być najmądrzejszy na świecie i wprowadził go na ten mecz. To co się stało wykrakałem kumplowi, gdy zobaczyłem w składzie Jop, powiedziałem "no to po mistrzostwie" i się ****a nie pomyliłem. Nigdy ****a nie zrozumiem, czym kieruje się Kasperczak wprowadzając go na boisko- on jest niby lepszy niż Cleber? |
Pablo84 - sory że oceniam wypowiedź tego gościa ale nie moge poprostu
sensu to nie ma, widać jaka z cb baba, zmienny jestes strasznie, jakby wczoraj Jop nie wbił samobója to byś powiedział panie "krakarzu" że dobry ruch Henia... Nie mam siły do takich jak ty. Co do samego Henia, mam nadzieję że nawet mimo niepowodzenia w walce o tytuł Boguś Cupiał pomyśli i jego super doradcy też i wymyślą coś. Mam nadzieje że Heniu pozostanie trenerem i na spokojnie przygotuje zespół do LE. Poza tym, jak my nie zasugujemy na majstra to prosze was... lech na pewno bardziej sobie nie zasłużył, bo chyba nikt mi nie powie że lider na jedną kolejke przed końcem jest zespołem grającym równo, do przodu i jest duuużo lepszy niz drużyna ktr wyprzedził. żal mi napinaczy ktr wsyzstkich by zwolnili i dopiero wtedy myśleli. dobranoc |
Jop - co podkreślali wszyscy - zagrał dobry mecz przeciwko Lechowi. Postawienie na niego było naturalnym ruchem nie wymagającym żadnych szalonych przemyśleń. I zagrał poprawnie aż do 94 minuty. Wydaje mi się, że wystraszył się w ostatniej chwili Głowackiego, który potężnym kopem chciał piłkę wyekspediować jak najdalej i skrzywił się jakoś tak nieszczęśliwie. Cóż! źle się kończy jego przygoda z Wisłą. A Henry powinien zostać. Chyba, że wejdziemy na drogę super inwestycji i nadrabiania zaległości (co i oby). Ale ponieważ w to nie wierzę, to wolę Henia niż jakieś wynalazki.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl