Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Jerzy Brzęczek trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10475)

AgresywnyChomik 28.08.2022 13:50

W Krakowie oczekiwania jak zwykle na wczoraj czy tu Cupial pisze pod wieloma nickami ;)

Popatrzcie na fakty:
- druzyna po magu Guliczce rozjebana, nie majaca charkteru, pomyslu i umiejetnosci (pisalem o tym wczesniej ze Bieganski swietna postawa w jesiennych derbach zalatwil nam spadek bo Gula powinien zostac wy.......ony juz wtedy).
- nikt nie chce sie podjąć misji ratunkowej bo jw druzyna jest zle przygotowana fizycznie, psychicznie i taktycznie przez maga Guliczke, podobno taki Brosz wie ze nie ma czego zbierać i odmawia.
- Brzeczek przychodzi po znajomosci, sa na szybko zalatwiane transfery ktore niestety nie wystarczaja - zawodnicy nie sa gotowi do gry z marszu.
- Brzeczek ma historycznie slaby okres.
- Wisla spada
- Nastepuje ten tak wyczekiwany reset od 3 lat.

Jednak u nas na forum jak zwykle: my jestesmy Wisla Kr. mamy najmocniejsza kadre, wszystkich powinnismy rozpierdalać grajac mieszanką krakowskiej pilki i tiki taki, jak trenr nie potrafi tego ustawic to jest wuefista.

Jestescie w wiekszosci odklejeni od rzeczywistosci, dajcie gosciowi przynajmniej runde pracowac na swoich warunkach a pozniej mieszajcie go z blotem.
Ja wiem ze od repry Brzeczek nie ma dobrej prasy ale naprawde te ostatnie strony tutaj to jest ponizej pewnego poziomu.

Zaznaczam ze nie jestem zwolennikiem Brzeczka ale mam nadzieje ze wbrew wiekszosci tutaj gość zrobi ten awans i zbuduje sredniaka z tego co ma.

Jagul 28.08.2022 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590506)
Prosta logika (uczą tego na studiach)
Gdyby dół Esy był silniejszy od czołówki 1 Ligi to co roku spadałyby drużyny dopiero co awansujące. Oraz,
drużyny spadające po roku wracałyby do Esy. Tak wszak nie jest.
Co więcej, co roku jakaś drużyna pochodząca z pierwszej ligi robi furorę w Esa.
W przeciągu 10 lat awansowały takie drużyny jak: Piast, Pogoń, Raków, Cracovia, Wisła Płock, Górnik Zabrze, Warta, Radomiak... i rozstawiały po kątach innych ekstraklasowiczów zajmując wysokie miejsce w lidze i nieżadko awansując do europejskich pucharów.
Z drugiej strony spadały drużyny które do tej pory nie mogą.się podźwignąć i regularnie przegrywają w 1 lidze

Marna ta logika.
Po spadku do 1 ligi żaden zespół nie jest w stanie utrzymać składu z ekstraklasy, więc powrót jest trudny (co już widać nawet u nas). Tak więc ocenianie na tej podstawie nie ma żadnego sensu.
Po awansie wszystko zależy od wzmocnień i odpowiedniego zarządzania. Nikt raczej składu z 1 ligi nie zostawia.

wiesniak842 28.08.2022 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1590510)
W Krakowie oczekiwania jak zwykle na wczoraj czy tu Cupial pisze pod wieloma nickami ;)

Popatrzcie na fakty:
- druzyna po magu Guliczce rozjebana, nie majaca charkteru, pomyslu i umiejetnosci (pisalem o tym wczesniej ze Bieganski swietna postawa w jesiennych derbach zalatwil nam spadek bo Gula powinien zostac wy.......ony juz wtedy).
- nikt nie chce sie podjąć misji ratunkowej bo jw druzyna jest zle przygotowana fizycznie, psychicznie i taktycznie przez maga Guliczke, podobno taki Brosz wie ze nie ma czego zbierać i odmawia.
- Brzeczek przychodzi po znajomosci, sa na szybko zalatwiane transfery ktore niestety nie wystarczaja - zawodnicy nie sa gotowi do gry z marszu.
- Brzeczek ma historycznie slaby okres.
- Wisla spada
- Nastepuje ten tak wyczekiwany reset od 3 lat.

Jednak u nas na forum jak zwykle: my jestesmy Wisla Kr. mamy najmocniejsza kadre, wszystkich powinnismy rozpierdalać grajac mieszanką krakowskiej pilki i tiki taki, jak trenr nie potrafi tego ustawic to jest wuefista.

Jestescie w wiekszosci odklejeni od rzeczywistosci, dajcie gosciowi przynajmniej runde pracowac na swoich warunkach a pozniej mieszajcie go z blotem.
Ja wiem ze od repry Brzeczek nie ma dobrej prasy ale naprawde te ostatnie strony tutaj to jest ponizej pewnego poziomu.

Zaznaczam ze nie jestem zwolennikiem Brzeczka ale mam nadzieje ze wbrew wiekszosci tutaj gość zrobi ten awans i zbuduje sredniaka z tego co ma.

Wlasnie problem w tym( przynajmniej z mojego punktu widzenia), ze z tej ligi da rade awansowac i niczego nie zbudowac. Ba, ja nawet szczerze wolalbym pokisic sie w 1 lidze z 2,3 sezony zeby wlasnie cos zbudowac. Z Brzeczkiem u sterow, czy awansujemy czy nie, no nie widze tego po prostu. Wszystko na lapu capu.

AgresywnyChomik 28.08.2022 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1590512)
Wlasnie problem w tym( przynajmniej z mojego punktu widzenia), ze z tej ligi da rade awansowac i niczego nie zbudowac. Ba, ja nawet szczerze wolalbym pokisic sie w 1 lidze z 2,3 sezony zeby wlasnie cos zbudowac. Z Brzeczkiem u sterow, czy awansujemy czy nie, no nie widze tego po prostu. Wszystko na lapu capu.

Skad to mozesz wiedziec? Wyliczyleś to dzieki temu samemu algorytmowi gdzie rok temu pisaleś że w pewnym momencie sezon sie skonczyl dla Ciebie bo nie spadniemy?

wiesniak842 28.08.2022 14:21

Ja nigdzie nie napisalem, ze wiem co bedzie. Wrozka nie jestem. Po prostu biore pod uwage prace Brzeczka w poprzednich klubach, ale przede wszystkim zarzadzanie Wisla w ostatnich latach.

Hermond 28.08.2022 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1590511)
Marna ta logika.
Po spadku do 1 ligi żaden zespół nie jest w stanie utrzymać składu z ekstraklasy, więc powrót jest trudny (co już widać nawet u nas). Tak więc ocenianie na tej podstawie nie ma żadnego sensu.
Po awansie wszystko zależy od wzmocnień i odpowiedniego zarządzania. Nikt raczej składu z 1 ligi nie zostawia.

Skoro taki dobry jesteś z logiki to na pewno wiesz co to są kwantyfikatory. Przynajmniej będziesz wiedział czym oberwałeś.

Górnik po cudownym awansie zajął 5 miejsce w Esa. Trzon kadry w dalszym ciągu stanowili Ci sami zawodnicy:
Igor Angulo, Rafał Kurzawa, Szymon Żurkowski, Łukasz Wolsztyński, Dani Suarez, Tomasz Loska, Szymon Matuszek, Maciej Ambrosiewicz, Adam Wolniewicz
Znaczące wzmocnienia to przede wszystkim Kądzior z Wigier za 300 tys złotych i dwóch darmowych gości: Wieteska i Koj

Uzupełnienia składu są takie same jak co sezon. Żadnej rewolucji

Przykład z drugiej strony:
ŁKS po spadku nie robił żadnej rewolucji kadrowej. Trzon został utrzymany: Malarz, Sobociński, Moros, Wolski, Dąbrowski, Trąbka, Rozwandowicz, Pirulo, Sekulski, Dominquez

FraMat 28.08.2022 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590515)

Górnik po cudownym awansie zajął 5 miejsce w Esa. Trzon kadry w dalszym ciągu stanowili Ci sami zawodnicy:
Igor Angulo, Rafał Kurzawa, Szymon Żurkowski, Łukasz Wolsztyński, Dani Suarez, Tomasz Loska, Szymon Matuszek, Maciej Ambrosiewicz, Adam Wolniewicz

Ale jednak naszemu składowi daleko na razie do poziomu wymienionej przez ciebie kadry

Karherop 28.08.2022 14:51

Jeśli w klubie pójdą droga Rakowa (a to się wielu marzy, zresztą nieprzypadkowo), to nic nie stoi na przeszkodzie kolejnej rewolucji kadrowej za rok. Zakładając że będzie miał kto ją zrobić z głową.

Raków w pierwsze dwa okna po awansie zrobił +/-20 transferów w dwie strony.

Będę zaskoczony jeśli awansujemy i nie dokonamy 8 korekt w składzie w obie strony. Co najmniej.

I oczywiście wszystko zależy od stylu awansu. Jak wygany w cuglach 1 ligę to pewnie większość zasłuży na szansę w esa, ale jak wejdziemy po barażach z 5 miejsca to wątpliwe.

Oczywiście jestem zwolennikiem 1 opcji i mniejszych rotacji niż dotychczas. Dużo zależy co się uda przez ten okres zbudować, czy ktoś nie rzuci się na paru graczy (Duda czy Biegański) itd

Jagul 28.08.2022 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590515)
Skoro taki dobry jesteś z logiki to na pewno wiesz co to są kwantyfikatory. Przynajmniej będziesz wiedział czym oberwałeś.

Górnik po cudownym awansie zajął 5 miejsce w Esa. Trzon kadry w dalszym ciągu stanowili Ci sami zawodnicy:
Igor Angulo, Rafał Kurzawa, Szymon Żurkowski, Łukasz Wolsztyński, Dani Suarez, Tomasz Loska, Szymon Matuszek, Maciej Ambrosiewicz, Adam Wolniewicz
Znaczące wzmocnienia to przede wszystkim Kądzior z Wigier za 300 tys złotych i dwóch darmowych gości: Wieteska i Koj

Uzupełnienia składu są takie same jak co sezon. Żadnej rewolucji

Przykład z drugiej strony:
ŁKS po spadku nie robił żadnej rewolucji kadrowej. Trzon został utrzymany: Malarz, Sobociński, Moros, Wolski, Dąbrowski, Trąbka, Rozwandowicz, Pirulo, Sekulski, Dominquez

No to chyba oczywiste że takie przypadki się pojawiają. Przecież wiele zależy od zarządzania :D
Za to dalej nie wiem jak te dwa przykłady na pewnie jakieś 40 spadków i awansów maja udowodnić Twoją tezę xD
U nas dla odmiany zostało 3 piłkarzy w podstawie którzy spadali i co teraz?
Swoją drogą ten ŁKS to akurat od razu po awansie spadł :D

Hermond 28.08.2022 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1590516)
Ale jednak naszemu składowi daleko na razie do poziomu wymienionej przez ciebie kadry

Dowodziłem tylko, że zdanie Jagula z logicznego punktu widzenia jest nieprawdziwe (a jakoby miało obalać moje twierdzenie). Kwantyfikatory: żaden, wszystko. Po co mi wypisywać wszystkie przypadki jak wystarczy po jednym aby udowodnić błąd rozumowania

Parę wpisów wcześniej napisałem, że skład mamy gorszy niż w poprzednim sezonie (w którym spadliśmy).

Bardzo mi się.podoba sposób budowania kadry przez Brzęczka. Jestem pozytywnie zaskoczony.
Zawodników nie należy zatrudniać na sztuki bo to nie funkcjonuje. Często zawodnik ze słabszymi liczbami pasuje lepiej to drużyny niż taki który sprawdzał się w poprzednim klubie.
Rodado nie miał dobrych liczb jak na napastnika ale Brzęczek wolał czekać.na niego parę miesięcy niż zatrudnić kogoś innego. Wierzy, że będzie mu lepiej pasował do taktyki.
Hugi - miał dobre liczby w poprzednim klubie ale trenerowi nie pasuje. I bardzo dobrze. Budowanie drużyny to odrzucanie nawet obiektywnie dobrych zawodników a granie kimś słabszym. Tak Nawałka Mączyńskiego wstawiał mimo, że nie był to najlepszy środkowy pomocnik w Polsce

W tym sezonie oczekuje od Brzęczka przede wszystkim rozwoju indywidualnych umiejętności poszczególnych zawodników. Bez tego ani nie ma szans na awans ani na sensowne granie w Esa po awansie.
Chciałbym aby za rok taki Wachowiak lepiej grał w Wiśle niż Hanousek, Duda lepiej od Skwarki czy Savicia a Młyński lepiej niż Yeboah. Wcale to nie oznacza, że Młyński musi lepiej dryblować od sympatycznego murzynka. Ma regularnie pokazywać to co już potrafi. Niezły strzał, dobra współpraca z Wachowiakiem, fajne zagrania do napastnika, nieustępliwość i gra ciałem. Jak tak będzie grał po 90 minut, tydzień w tydzień, to będzie efektywniejszy i cenniejszy dla nas od Yeboaha.

Jagul 28.08.2022 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590520)
Dowodziłem tylko, że zdanie Jagula z logicznego punktu widzenia jest nieprawdziwe (a jakoby miało obalać moje twierdzenie)
.

Nie obalam twojego stwierdzenia tylko argumenty, które przedstawiasz :D
A co do stwierdzenia to jak zwykle: były sezony gdzie spadkowicze byli lepsi od awansujących i były sezony gdzie było na odwrót.

Gdyby dół Esy był słabszy od czołówki 1 Ligi to co roku spadałyby drużyny ktore nie awansowały w poprzednim. Oraz,
drużyny spadające po roku nie wracałyby do Esy. Tak wszak nie jest. :D :D

FraMat 28.08.2022 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590520)
Chciałbym aby za rok taki Wachowiak lepiej grał w Wiśle niż Hanousek, Duda lepiej od Skwarki czy Savicia a Młyński lepiej niż Yeboah. Wcale to nie oznacza, że Młyński musi lepiej dryblować od sympatycznego murzynka. Ma regularnie pokazywać to co już potrafi. Niezły strzał, dobra współpraca z Wachowiakiem, fajne zagrania do napastnika, nieustępliwość i gra ciałem. Jak tak będzie grał po 90 minut, tydzień w tydzień, to będzie efektywniejszy i cenniejszy dla nas od Yeboaha.

Tylko taki sposób budowania drużyny ma swoje konsekwencje. Wypada jeden trybik i maszyna staje.

Przykładowo: Młyński robił najwięcej szumu z przodu, kiedy grał po tej samej stronie z dużo chodzącym do przodu Wachowiakiem. Wachowiak ściągał na siebie obrońców i dawał szansę Młyńskiemu.

Kiedy zabrakło Wachowiaka, nagle Młyński stał się bezproduktywny.

I odwrotnie - kiedy Wachowiak miał przed sobą innego gracza taki układ też nie działał.

A rywale też potrafią czytać nie tylko pojedynczego gracza, ale także układy i ustawienia na boisku.

Hermond 28.08.2022 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1590522)
Tylko taki sposób budowania drużyny ma swoje konsekwencje. Wypada jeden trybik i maszyna staje.

Przykładowo: Młyński robił najwięcej szumu z przodu, kiedy grał po tej samej stronie z dużo chodzącym do przodu Wachowiakiem. Wachowiak ściągał na siebie obrońców i dawał szansę Młyńskiemu.

Kiedy zabrakło Wachowiaka, nagle Młyński stał się bezproduktywny.

I odwrotnie - kiedy Wachowiak miał przed sobą innego gracza taki układ też nie działał.

A rywale też potrafią czytać nie tylko pojedynczego gracza, ale także układy i ustawienia na boisku.

Podłączający się Wachowiak to jest schemat. Może się.podłączać rezerwowy obrońca (jak trochę się.ogra). Prawonożny lewoskrzydłowy dzięki temu "Wachowiakowi" albo traci zawodnika przed sobą i może zejść do środka na strzał albo zagrywa do wchodzącego obrońcy (w zależności od tego jak przeciwnik zareagował).
Jednak aby zgrać po dwóch zawodników na każdą pozycję.to trzeba bardzo dużo czasu. Póki co niech podstawowa jedenastka coś prezentuje chociaż.
A o rozwoju zawodników mówię w tym sensie, że wolę aby nasi obecni zawodnicy się.rozwinęli niż budowę drużyny od nowa po awansie do Esy. Preferuję raczej wymianę pojedynczych ogniw zwłaszcza zawodników wiekowych

Bóg Trybun (objawion) 28.08.2022 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1590522)
Tylko taki sposób budowania drużyny ma swoje konsekwencje. Wypada jeden trybik i maszyna staje.

Przykładowo: Młyński robił najwięcej szumu z przodu, kiedy grał po tej samej stronie z dużo chodzącym do przodu Wachowiakiem. Wachowiak ściągał na siebie obrońców i dawał szansę Młyńskiemu.

Kiedy zabrakło Wachowiaka, nagle Młyński stał się bezproduktywny.

I odwrotnie - kiedy Wachowiak miał przed sobą innego gracza taki układ też nie działał.

A rywale też potrafią czytać nie tylko pojedynczego gracza, ale także układy i ustawienia na boisku.

Z całym szacunkiem ale konsekwencja takiej logiki wyraża się w zdaniu: lepiej nie wypracowywać schematów bo wypadnie trybik albo nas rozszyfrują :-)

Jestem nieco mniej argentyński ("taktyka jest dla tych, co nie wiedzą jak grać" ~DM10) w podejściu do budowania drużyny. W dużym stopniu piłka nożna to jednak gra zespołowa i wypadałoby jakąś powtarzalność wypracować. No chyba, że treningi są po to, żeby pożonglować, pobiegać, podźwigać i porozciągać a na końcu nawet pograć sobie w siatkonogę albo beki:-D

serek.c2 28.08.2022 16:30

Właśnie, jak na razie to nie widać powtarzalności, jakichkolwiek schematów. Do tej pory wygląda to po prostu marnie. Może się to zmieni, ale już jakieś zalążki powinny być widoczne. Brzęczek nie jest tu od wczoraj.

Transfery wyglądają całkiem nieźle, zdobycz punktowa również nienajgorsza, ale sama gra... Tu musi być w krótkim czasie poprawa i to znaczna.

Ps. powiedzcie mi jeszcze - czy tylko ja zastanawiam się, co w kadrze zespołu robi Szot?

wściekłe pięści węża 28.08.2022 16:31

Mnie najbardziej irytuje ta ....owatość (bezjajeczność) Brzęczka. Każdy, dosłownie każdy mecz jest "najtrudniejszy". Najtrudniejsze są nawet te mecze, w których gramy 11 na 9, bo wiadomo, przeciwnik się cofa, ale najtrudniejsze są też mecze na zadupiu (w I lidze są same takie), bo przeciwnik jest dodatkowo zmotywowany, bo Wisła przyjeżdża, a także najtrudniejsze są mecze u siebie, bo przeciwnik również jest dodatkowo zmotywowany, bo przecież będzie grał przed tak liczną publicznością. W piątek okazało się, że najtrudniejsze są też mecze, kiedy to Wisła musi grać w osłabieniu.

Nie można, ....a, powiedzieć, że "Szanujemy rywala, ale będziemy napierdalać bez litości. Znamy swój cel i choćbyśmy się mieli zesrać w gacie, to będziemy zapierdalać, żeby go zrealizować"?

Nie wiem, gdybym miał pracować dla kogoś takiego, to bym stracił motywację po słuchaniu tych rzewnych pierdół.

Jaroo1 28.08.2022 16:54

Cytat:

Mnie najbardziej irytuje ta ....owatość (bezjajeczność) Brzęczka. Każdy, dosłownie każdy mecz jest "najtrudniejszy". Najtrudniejsze są nawet te mecze, w których gramy 11 na 9, bo wiadomo, przeciwnik się cofa, ale najtrudniejsze są też mecze na zadupiu (w I lidze są same takie), bo przeciwnik jest dodatkowo zmotywowany, bo Wisła przyjeżdża, a także najtrudniejsze są mecze u siebie, bo przeciwnik również jest dodatkowo zmotywowany, bo przecież będzie grał przed tak liczną publicznością. W piątek okazało się, że najtrudniejsze są też mecze, kiedy to Wisła musi grać w osłabieniu.

Nie można, ....a, powiedzieć, że "Szanujemy rywala, ale będziemy napierdalać bez litości. Znamy swój cel i choćbyśmy się mieli zesrać w gacie, to będziemy zapierdalać, żeby go zrealizować"?

Nie wiem, gdybym miał pracować dla kogoś takiego, to bym stracił motywację po słuchaniu tych rzewnych pierdół.
Brzęczek, Kuba i Domagalik należą do osób, które zawsze mają najtrudniej, wszędzie widzą hejterów itd Takze to już jest taki świat ich.

Cytat:

Dowodziłem tylko, że zdanie Jagula z logicznego punktu widzenia jest nieprawdziwe (a jakoby miało obalać moje twierdzenie). Kwantyfikatory: żaden, wszystko. Po co mi wypisywać wszystkie przypadki jak wystarczy po jednym aby udowodnić błąd rozumowania
Nie porównujmy byle jakich klubów do Wisły Kraków. Bo my mamy inne cele i inny potencjał niż te kluby. Przykładowo, spada Legia do IV ligi i spada Polonia. Legia zrobiłaby awans co rok, a Polonia to mały klubik i utknął w gównie. Bo za Legią idzie kasa, napinka, historia itd To samo się stało w Łodzi z ŁKSem i Widzewem.
Nie porównujmy jakiejś śmiesznej Termalici czy Łęcznej do Wisły. Bo tam gdzie jest ich sufit, tam jest nasza podłoga. Zdarzą się gorsze sezony czy gorszych kilka lat ale co do zasady to własnie tak jest.

My po tragicznym sezonie, wyprzedaży drużyny itd i tak jesteśmy w czołówce tej śmiesznej ligi a Łęczna się kopie po czole na dole tabeli. Termalica to też nie jest ten poziom. Co z tego, że ktoś długów nie ma? Akurat długi nie mają tu wielkiego znaczenia, o ile klub robi jakieś transfery i stać go na opłacanie pensji. W takim przypadku i tak chętniej przyjdą lepsi kopacze do biednej Wisły, niż bogatej Termalici.
Także w tym bilansie kto spada i kto powinien od razu awansować to pewnie by raptem kilka drużyn trzeba było uwzględnić. Z czego większość tych drużyn została za problemy finansowe zdegradowana kilka poziomów niżej jak ŁKS, Widzew i Ruch więc to też już inna historia, bo oni na serio budowali od zera i zaliczyli kilka lat gry na totalnym dnie, gdzie nie mogli liczyć na żadne sensowne pieniądze i piłkarzy.

Jagul 28.08.2022 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1590525)

Ps. powiedzcie mi jeszcze - czy tylko ja zastanawiam się, co w kadrze zespołu robi Szot?

Robi za sztukę, żeby potem nowy prezes mógł bredzić, że mamy szeroki skład :D

pepe72 28.08.2022 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1590525)
...
Ps. powiedzcie mi jeszcze - czy tylko ja zastanawiam się, co w kadrze zespołu robi Szot?

Na którejś konferencji było info, że Szot jest do wypożyczenia/sprzedaży.

Martinus 28.08.2022 18:53

W kontekście Brzęczka i meczu z Chrobrym trzeba skupić się na tym jakie decyzje podejmował nasz trener. Można przegrać, zdarzy się to nam jeszcze nie jeden raz. Pytanie tylko czy Brzęczek zrobił wszystko by tego uniknąć?
Przez pierwsze kilkanaście minut było bardzo dobrze. Było widać, że Rodado i Fernandez umiejętnościami przerastają piłkarzy Chrobrego o dwie klasy. Czerwo dla Fernandeza sytuację skomplikowało, ale i tak w 1 połowie nie wyglądało to źle. Pytanie co takiego powiedział im w szatni Wujek, że na 2 połowę nasi wyszli kompletnie obsrani. Jakby rywalem nie był Chrobry a Barcelona. Do tego kuriozalne zmiany na czele ze ściągnięciem mającego siły Żyry gdy wiadomo było, że się przyda z przodu jak zejdzie Rodado. I na koniec to zabranianie Dudzie prób wyższego pressingu. To są konkretne pytania na które dobrze byłoby poznać odpowiedź. I dobrze byłoby, aby także ktoś z zarządu się na tym pochylił. Bo przegrać mecz można. Ale to takie decyzje pokazują czy z tym trenerem mamy jakieś perspektywy czy nie. Po tym meczu ja mam niestety wątpliwości.

Cymes 28.08.2022 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1590525)
Transfery wyglądają całkiem nieźle, zdobycz punktowa również nienajgorsza, ale sama gra... Tu musi być w krótkim czasie poprawa i to znaczna.

Ludzie lubią wyciągać Brzęczkowi sfrajerzony awans z gieksą czy wylotkę z Rakowa. Tymczasem na razie najbardziej przypomina to wszystko jego przygodę z Lechią, gdzie był bardzo chwalony za przebudowe drużyny i transfery, ale za przełożenie tego na jakość w grze na boisku już niekoniecznie.

Dodatkowo mam bardzo mieszane uczucia jeśli chodzi o ilość obowiązków jakie wziął sobie na głowę. Był po drugiej stronie błoń taki jeden co jednocześnie próbował być trenerem, wiceprezesem, członkiem zarządu, skautem, dyrektorem sportowym, ogrodnikiem, teleporadą dla prezesów udzielających wywiadów w C+ i koordynatorem od uj nie wie czego jeszcze. Kałużny po zwolnieniu Probierza w zasadzie wprost stwierdził, że rozmawiając z nim kilka tygodni wcześniej miał wrażenie, że to ilość obowiązków i rzeczy do ogarnięcia była główną przyczyną sportowej degrengolady sąsiadki. Skądś się bierze, że w całym piłkarskim świece wszyscy doszli do wniosku, że pewne obowiązki rozdziela się, bo po prostu klub jako całość działa wtedy sprawniej, ale nie, my zrobimy po swojemu.

I nie piszcie, że mieliśmy ds i trenera w zeszłym sezonie. Mieliśmy trenera, który wchodząc do ligi powinien dostać ds, który ma bardzo duże doświadczenie w ESA, da trenerowi wymierne wsparcie i nakreśli realną perspektywe co w tej lidze może się udać, a co nie. Tymczasem dostał ds, który nie dość, że o lidze to w ogóle o dyrektorowaniu nie miał bladego pojęcia. Wbrew pozorom uważam Pasiecznego za gościa, który może być wartością dodaną w większości polskich klubów, ale pomysł żeby trenerowi, który debiutuje w ESA dać dyrektora, który w ogóle debiutuje jako dyrektor był kompletnie pojebany. Teraz przestawiamy wajchę o 180 stopni i próbujemy wymyśleć po swojemu coś co cały piłkarski świat wymyślił już dawno.

Na razie chcę się oszukiwać, że głupota Żyry, że głupota do kwadratu Fernandeza i wierzyć, że Wuja zbierze do kupy wszystkie swoje dotychczasowe doświadczenia i właśnie u nas wskoczy na wyższy poziom jako trener, bo niestety mam przykre wrażenie, że jeśli nie awansujemy w tym roku z Brzęczkiem to utkniemy tutaj na dłużej, albo zaczniemy się staczać jeszcze bardziej. Na to, że Wuja odpuści i zajmie się tylko dyrektorowaniem, a jednocześnie klub znajdzie kogoś sensownego do trenerki niestety nie liczę.

Drozd 28.08.2022 19:51

Jedyna szansa żeby odpuścił to wyraźny impuls se strony kibiców, którzy w coraz większej masie dostrzegają brak perspektyw z Brzęczkiem jako trenerem.

Nam jest potrzebny ktoś kto rozwinie młodych, których mamy dużo. 1 liga jest tak słaba, że nawet te nastolatki piłkarsko są lepsze od przeciwników tylko muszą wiedzieć jak grać. Mieć jasno powiedziane jak to, to to, a jak tamto to tamto. Jakiś jasny plan, schemat poruszania się całości zespołu i w ataku i w obronie. Gdyby czegoś takiego Brzęczek potrafił nauczyć już było by to widać.

Możemy dalej robić punkty dzięki indywidualnym szarpnięciom, ale to jest marnowanie czasu i okazji do stworzenia fajnie grającego zespołu.

Karherop 28.08.2022 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1590535)
Jedyna szansa żeby odpuścił to wyraźny impuls se strony kibiców, którzy w coraz większej masie dostrzegają brak perspektyw z Brzęczkiem jako trenerem.

Mówisz o tych kibicach co po meczu ze Skra zaprosili Wuja do wspólnego skandowania?

A zapomniałem, meczu nie oglądałeś.

Nie rób sobie nadziei. Brzęczek nie wyleci. Prędzej sam się zwolni. (Co jest także wątpliwe w tym momencie).

@Hermond, mimo iż wielu punktach się zgadzam to jednak Wujo w paru przypadkach robi błędne decyzje. Póki co proporcje młodzi - starzy w budowaniu kadry są tak niewłaściwe to można zapytać - czy to z biedy, czy z przekonania o ich potencjale?

wolfy 28.08.2022 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1590510)
W Krakowie oczekiwania jak zwykle na wczoraj czy tu Cupial pisze pod wieloma nickami ;)

Popatrzcie na fakty:
- druzyna po magu Guliczce rozjebana, nie majaca charkteru, pomyslu i umiejetnosci (pisalem o tym wczesniej ze Bieganski swietna postawa w jesiennych derbach zalatwil nam spadek bo Gula powinien zostac wy.......ony juz wtedy).
- nikt nie chce sie podjąć misji ratunkowej bo jw druzyna jest zle przygotowana fizycznie, psychicznie i taktycznie przez maga Guliczke, podobno taki Brosz wie ze nie ma czego zbierać i odmawia.
- Brzeczek przychodzi po znajomosci, sa na szybko zalatwiane transfery ktore niestety nie wystarczaja - zawodnicy nie sa gotowi do gry z marszu.
- Brzeczek ma historycznie slaby okres.
- Wisla spada
- Nastepuje ten tak wyczekiwany reset od 3 lat.

Jednak u nas na forum jak zwykle: my jestesmy Wisla Kr. mamy najmocniejsza kadre, wszystkich powinnismy rozpierdalać grajac mieszanką krakowskiej pilki i tiki taki, jak trenr nie potrafi tego ustawic to jest wuefista.

Jestescie w wiekszosci odklejeni od rzeczywistosci, dajcie gosciowi przynajmniej runde pracowac na swoich warunkach a pozniej mieszajcie go z blotem.
Ja wiem ze od repry Brzeczek nie ma dobrej prasy ale naprawde te ostatnie strony tutaj to jest ponizej pewnego poziomu.

Zaznaczam ze nie jestem zwolennikiem Brzeczka ale mam nadzieje ze wbrew wiekszosci tutaj gość zrobi ten awans i zbuduje sredniaka z tego co ma.

Brawo. W punkt.

Dodam że wielu nie zauważa (nie chce) że słaba ławka i braki kadrowe to efekt braków w kasie.

Hermond 28.08.2022 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1590537)
Mówisz o tych kibicach co po meczu ze Skra zaprosili Wuja do wspólnego skandowania?

A zapomniałem, meczu nie oglądałeś.

Nie rób sobie nadziei. Brzęczek nie wyleci. Prędzej sam się zwolni. (Co jest także wątpliwe w tym momencie).

@Hermond, mimo iż wielu punktach się zgadzam to jednak Wujo w paru przypadkach robi błędne decyzje. Póki co proporcje młodzi - starzy w budowaniu kadry są tak niewłaściwe to można zapytać - czy to z biedy, czy z przekonania o ich potencjale?

Wydaje mi się, że Brzęczek ma bardzo wysokie mniemanie o swoich zdolnościach trenerskich. On tak naprawdę uważa, że wygra tę ligę "dzieciakami". Na konferencjach opowiada o wymagającym przeciwniku a tak naprawdę myśli, że jest takim menadżerem który juniorami ogra tych "frajerów". No i przy okazji zdejmuje trochę presję ze swoich zawodników.

Osobiście do tej pory uważałem, że ma więcej szczęścia niż talentu ale po tych paru meczach i transferach zmieniam zdanie o Brzęczku. Bardzo dobry z niego menadżer. Ma oko do zawodników i nie da sobie wcisnąć kogoś kto mu nie pasuje. Żadne żebranie kibiców czy kogokolwiek tego nie zmieni.
Żyro - nieoczywisty pomysł. W życiu bym go tu wcześniej nie chciał a wpasował się.idealnie
Rodado - wygląda na gościa który chował się.w piwnicy aby go nikt nam nie sprzątną
Łasicki - nie wiem jak będzie wyglądał w Esie ale na tle pierwszoligowców to kawał piłkarza
Wachowiak - który trener by na niego postawił? Każdy tutaj domagał się transferu lewego obrońcy. Już prawie wszyscy o tym zapomnieli
Balta - Brzęczek takiego sobie ogóra wymyślił i się nawet sprawdza. Wielu tutaj chwali. Stanowczo podnosi średnią.wzrostu
Jaroch - nie jestem fanem jego talentu ale liczby robi. Gra bardziej defensywnie od Wachowiaka
Pereira i Basha - zawodnicy na ten jeden pierwszoligowy sezon. Basha robiłby nam grę gdyby zdrowie pozwalało

W tych paru meczach dało się.zauważyć inne podejście młodych zawodników. Brzęczek zmusił ich do gry ciałem. Nie ważne kto ile ma wzrostu i ile waży ma się.umieć zastawić czy przepchać. Ta drobna rzecz całkowicie zmieniła sposób gry chociażby Młyńskiego. Nagle otworzyły mu się.nowe możliwości rozwiązania akcji.
Mam wrażenie, że każdy z naszych młodych dużo lepiej się.prezentuje właśnie z powodu takich drobnych rzeczy.

Największy mam zarzut do gry w przewadze i osłabieniu. Całkowity chaos i brak planu. Widać, że drużyna nie jest na to przygotowana przez trenera i zawodnicy nie wiedzą co robić.
Moim zdaniem w takim meczu jak ostatnio należało bronić.9 zawodnikami a jednego szybkiego trzymać na lini środkowej który wyłączyłby z rozegrania dwóch przeciwników a do tego dawał szansę na łatwą kontrę. No ale cóż. To nie ja jestem trenerem i to nie ja powinienem przećwiczyć to na treningach

s1mone 28.08.2022 22:41

Ja nie kupuję tych tekstów o słabości tej ligi.

Pokażcie mi kiedy ostatnio spadkowicz awansował w 1 sezonie.

Podpowiem - ostatnio się to nie zdarzało.

Wyniki punktowo notujemy bardzo dobre, ja jestem nimi zaskoczony. Mniej jestem zaskoczony grą, bo właśnie takiej młodej niestałej drużyny się spodziewałem. Jak Brzęczek utrzyma 2pts w meczu to czapki z głów i szacun. Ja obstawiam, że to będzie niezwykle trudne.

Czas pokaże.


Ta liga jest nieprzewidywalna jak pet spuszczony w kiblu. Tu się może wszystko odjaniepawlić.

wiesniak842 28.08.2022 22:58

Wiadomo. Jak sie nie wie nawet z jakimi druzynami grala Wisla to mozna miec takie zdanie. Mam nadzieje, ze przynajmniej Brzeczek wie, bo dokladnie takiej samej gadki sie czepil:D

Bóg Trybun (objawion) 28.08.2022 23:31

@Hermond,
ze znaczącą większością Twoich opinii się zgadzam, odniosę się najpierw do fragmentów, w których się różnimy:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590539)
Wydaje mi się, że Brzęczek ma bardzo wysokie mniemanie o swoich zdolnościach trenerskich. On tak naprawdę uważa, że wygra tę ligę "dzieciakami". Na konferencjach opowiada o wymagającym przeciwniku a tak naprawdę myśli, że jest takim menadżerem który juniorami ogra tych "frajerów". No i przy okazji zdejmuje trochę presję ze swoich zawodników.

Wątpię. Żeby nie bazować na czyjejś wiedzy/opinii czy subiektywnych teoriach podam za przykład sposób budowania zespołu - przede wszystkim nacisk na grę w fazie obronnej. Gdyby uważał się za przeasa raczej nie broniłby skromnego prowadzenia czy wyjazdowego remisu tylko odpaliłby smuda style.
Prędzej o nieubłaganym nadejściu sukcesu dzięki swoim metodom był przekonany Gula, vide jego piątaki vs Amica czy Śląsk.

Cytat:

Wachowiak - który trener by na niego postawił? Każdy tutaj domagał się transferu lewego obrońcy. Już prawie wszyscy o tym zapomnieli
Znam jednego kudłatego hipstera, który postanowił zrobić z niego ofiarę. Niestety, złowroga cieszynka zrujnowała jego karierę.

Cytat:

Balta - Brzęczek takiego sobie ogóra wymyślił i się nawet sprawdza.
Nie on jeden go sobie w PL wymyślił, co ciekawe - Balta odpuścił nawet mecze pucharowe w swoim byłym klubie, żeby tutaj przyjść (eliminacje do LKE bodaj).
Rodado... była w grze ESA. A jednak wybrał nas.
To samo Łasicki.

Cytat:

W tych paru meczach dało się.zauważyć inne podejście młodych zawodników. Brzęczek zmusił ich do gry ciałem. Nie ważne kto ile ma wzrostu i ile waży ma się.umieć zastawić czy przepchać. Ta drobna rzecz całkowicie zmieniła sposób gry chociażby Młyńskiego. Nagle otworzyły mu się.nowe możliwości rozwiązania akcji.
Mam wrażenie, że każdy z naszych młodych dużo lepiej się.prezentuje właśnie z powodu takich drobnych rzeczy.

Największy mam zarzut do gry w przewadze i osłabieniu. Całkowity chaos i brak planu. Widać, że drużyna nie jest na to przygotowana przez trenera i zawodnicy nie wiedzą co robić.
Moim zdaniem w takim meczu jak ostatnio należało bronić.9 zawodnikami a jednego szybkiego trzymać na lini środkowej który wyłączyłby z rozegrania dwóch przeciwników a do tego dawał szansę na łatwą kontrę. No ale cóż. To nie ja jestem trenerem i to nie ja powinienem przećwiczyć to na treningach
Tutaj wypada mi tylko dodać - kropka.
PS. Argumentujesz, piszesz klarownie. Szanuję.

----

Aaaa jeszcze dodam od siebie - częściej Jerremu przychodzi przekombinować niż forsować z uporem jakiś nietrafiony pomysł; ostatnio wpuścił Dudę na fałszywą 9 po czym wymuszał na nim z ławki, żeby cofał się, trzymał bliżej połówki - próbował kupić tym obronę Chrobrego, licząc, że wyjdzie po niego wysoko i otworzą się jakieś przestrzenie na prostopadłe piłki. Efekt zerowy, straciliśmy w ten sposób i rozegrsnie i Dudę, który przepadł w walce wręcz (nota bene, jak ten Rasputin z 5 co zdychał pod koniec meczu nie wyłapał kartki za objęcia i łokcie to już tajemnica liniowego). Wydaje się, że większość treneiros posłałaby na front Baltę a środek uzupełniła Dudą, mobilniejszym i z widokami na kreację.

s1mone 29.08.2022 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1590542)
Wiadomo. Jak sie nie wie nawet z jakimi druzynami grala Wisla to mozna miec takie zdanie. Mam nadzieje, ze przynajmniej Brzeczek wie, bo dokladnie takiej samej gadki sie czepil:D


No straszne, że Resovię ze Stalą pomyliłem, chyba się potnę czerstwą bułką. I to nawet nie przez nierozróżnienie, tylko przez brak zastanowienia. Obie drużyny znam z gry w niższych ligach, bo one w przeszłości raczej grały po 3-4 ligach, a nie na zapleczu ESA. Ba, nawet na stadionie Stali byłem za młodziana, bodajże to była stara 3 liga, czyli obecna 4. Dawne dzieje.

Hermond 29.08.2022 01:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1590521)
Nie obalam twojego stwierdzenia tylko argumenty, które przedstawiasz :D
A co do stwierdzenia to jak zwykle: były sezony gdzie spadkowicze byli lepsi od awansujących i były sezony gdzie było na odwrót.

Gdyby dół Esy był słabszy od czołówki 1 Ligi to co roku spadałyby drużyny ktore nie awansowały w poprzednim. Oraz,
drużyny spadające po roku nie wracałyby do Esy. Tak wszak nie jest. :D :D

W związku z tym, że tam jest koniunkcja ("oraz") to wystarczy, że obalę tylko jedno wyrażenie:
Przez ostanie 20 lat, jak ktoś.tutaj pisał, prawie nikomu nie udało się awansować zaraz po spadku. Czyli jest to trwały trend. Generalnie drużyny spadające nie wracają po roku do Esy. Jeśli nam się.uda to będzie to zapewne związane z całkowitą.przebudową drużyny. Zaburzymy trend ale tak naprawdę w przeciągu kilku tygodni nasza drużyna zmieniła się.całkowicie. De iure klub jest ten sam a de facto drużyna inna :)

Gdybyś poprawnie skorzystał z I prawa de Morgana musiałbym udowadniać.oba wyrażenia

PS. Robisz postępy. Cieszy mnie to

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1590543)
Wątpię. Żeby nie bazować na czyjejś wiedzy/opinii czy subiektywnych teoriach podam za przykład sposób budowania zespołu - przede wszystkim nacisk na grę w fazie obronnej. Gdyby uważał się za przeasa raczej nie broniłby skromnego prowadzenia czy wyjazdowego remisu tylko odpaliłby smuda style.
Prędzej o nieubłaganym nadejściu sukcesu dzięki swoim metodom był przekonany Gula, vide jego piątaki vs Amica czy Śląsk.

Wydaje mi się, że ma świadomość słabości zawodników i chce wygrywać na swoich zasadach. Tak jak Kliczko miał świadomość.swojej siły i nie rzucał się.na przeciwników. Brzęczek wie, że tym materiałem ludzkim nie zdominuje starych ligowych wyjadaczy. Bez przesady. On ich przechytrzy. Jeśli awansuje Wachowiakiem, Plewką, Młyńskim, Biegańskim, Dudą i w jakimś stopniu Gruszkowskim, Starzyńskim i Cisse to naprawdę będzie to jego sporo, niezaprzeczalny indywidualny sukces.

PS. Staram się.argumentować.swoje tezy ale z klarownością.wypowiedzi zawsze miałem problem. Nader często buduje zdania zbyt "gęste" a przez to trudne do zrozumienia


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl