Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

ciacho 09.07.2009 20:58

Ale dotarł ten Braz na te testy medyczne czy nie? Słyszę od poniedziałku, codziennie, że się bada:rotfl: Ludzie, paranoja. Gość pewnie nawet nie wie co to Wisła.

Adasss 09.07.2009 21:20

Wiecie co robi człowiek, który za jak najmniejsze pieniądze chce kupić towar jak najlepszej jakości?

Poluje na wyprzedaże, okazje, targuje się do granic przegięcia lub dobrze sprawdza towar, co do którego jakości nie jest przekonany.

Przypomina wam to coś?

Tak, Wisła w piłkarskim świecie jest odpowiednikiem takiego człowieka. Różnica jest co najwyżej taka, że taki człowiek nie musi mieć limitów czasowych, jakie ma klub. Ale widocznie postawiono w klubie na ryzyko, wychodząc z założenia, że zapchajdziury do składu można kupić w każdej chwili, podczas gdy rzeczone "wyprzedaże" zdarzają się nawet i niedługo przed zamknięciem okienka transferowego. Cóż, pozostaje tylko wierzyć że ten hazard się opłaci.

SĘDZIA ZGRED 09.07.2009 22:57

Tak transfery będą , ale jak się widzi cyrk który wyprawiają przy sprowadzeniu bramkarza, albo prawego obrońcy to się można głeboko zastanowić czy oni rzeczywiście zamierzają kupić kogokolwiek . A młodzieżą raczej LM nie zwojują....

-Goral- 10.07.2009 00:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 759496)
Wiecie co robi człowiek, który za jak najmniejsze pieniądze chce kupić towar jak najlepszej jakości?

Poluje na wyprzedaże, okazje, targuje się do granic przegięcia lub dobrze sprawdza towar, co do którego jakości nie jest przekonany.

Przypomina wam to coś?

Tak, Wisła w piłkarskim świecie jest odpowiednikiem takiego człowieka. Różnica jest co najwyżej taka, że taki człowiek nie musi mieć limitów czasowych, jakie ma klub. Ale widocznie postawiono w klubie na ryzyko, wychodząc z założenia, że zapchajdziury do składu można kupić w każdej chwili, podczas gdy rzeczone "wyprzedaże" zdarzają się nawet i niedługo przed zamknięciem okienka transferowego. Cóż, pozostaje tylko wierzyć że ten hazard się opłaci.

Zgadzam się w pełni.

Czytaliście wypowiedź Kirma. Wisła skontaktowała się z nim zaraz po zakończeniu sezonu a on prosił o trochę czasu na zastanowienie. Wisła go chciała i dlatego czekała, negocjując w tym czasie Leandro, Bozoka, Da Coste i Bóg(Bednarz) wie kogo jeszcze. Ostatecznie do nas trafił i warto było poczekać trochę czasu sprowadzając nasz nr 1.

W tej chwili jest tak, że jeżeli awansujemy do 4 rundy nie dość że zarobimy 3.5 mln Euro to jeszcze pod koniec okienka transferowego zawodnikom dla których Wisła nie jest opcją numer jeden ale inne opcje nie wypalą jednak zdecydują się do nas przejść.

WHITE*STAR 10.07.2009 00:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 759564)
Zgadzam się w pełni.

Czytaliście wypowiedź Kirma. Wisła skontaktowała się z nim zaraz po zakończeniu sezonu a on prosił o trochę czasu na zastanowienie. Wisła go chciała i dlatego czekała, negocjując w tym czasie Leandro, Bozoka, Da Coste i Bóg(Bednarz) wie kogo jeszcze. Ostatecznie do nas trafił i warto było poczekać trochę czasu sprowadzając nasz nr 1.

W tej chwili jest tak, że jeżeli awansujemy do 4 rundy nie dość że zarobimy 3.5 mln Euro to jeszcze pod koniec okienka transferowego zawodnikom dla których Wisła nie jest opcją numer jeden ale inne opcje nie wypalą jednak zdecydują się do nas przejść.

Najpierw trzeba do tej 4 rundy dojść. Choć ja jako cel bym dawał awans do LM, bo chyba nie mamy mniejszych ambicji od Partizana? Cholernie nie podoba mnie się to jak nasz zarząd olewa Levadie. To jest dobry zespół, którym ja się interesuje już od dawna i wcale nie zdziwi mnie jeżeli to oni teraz powtórzą wyczyn BATE albo Anorthosisu z zeszłego sezonu. Jestem właśnie ciekaw czy w razie kontuzji zawodników tak jak ktoś pisał można zgłosić na mecz nowych, nie znajdujących się na liście?

zim zum 10.07.2009 07:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krzyma (Post 759284)
Panowie przecież my gramy z drużyną z Estonii, rozjedziemy ich i jestem tego pewien ! Obrona nam w tym meczu nie potrzebna, a sam Brozio huknie z 4 bramki !

żebyś nie płakał za 2 tygodnie jak odpadniemy, ale wtedy może dobrze się stanie i ktoś przejrzy na oczy i skończy się ten zasrany minimalizm. Wisła funkcjonuje zgodnie z dewizą "jakoś będzie...."

fialo 10.07.2009 07:27

http://www.futbol.pl/artykul/57662.html

Tomek_TS 10.07.2009 07:32

Skoro tak sie boicie Levadi to co bedzie w 4 rundzie?:shock:
Jestem tego samego zdania ze ich rozjedziemy!

Okienko ledwo sie zaczolo a na forum juz seria samobojstw bo na konferncji byl tylko Garguła i Kirm!

Sam licze jeszcze na transfery i wierze ze do 3 rudny podejdzimy z jeszcze lepsza kadra a moze nawet juz do 2 rundy.

GregorTS 10.07.2009 07:50

a kto Ci czlowieku mowi o bojaźni przed Levandią?? Ale za miesiac gramy mecze 4rtej rundy a chyba logiczne jest ze dobrz byloby zeb zawonik potrenowal przynajmniej z kilka tygodni z nową ekipą zey poznac taktyke.

Tomek_TS 10.07.2009 08:15

Wiem ze tak by było lepiej ze by sie zgral i poznal druzyne ale skoro tych transferow nie ma to widocznie cos stoi na przeszkodzie. Nie jestesmy wewnatrz klubu i nie wiemy co tam sie dzieje a wiekszosc z was chce wieszac Bednarza za jaja nie wiedzac wlasciwie nic na temat transferow sugerujc sie tym co pisza w tych wszystkich szmatławacach!

Mistrza tez miało nie byc bo transferow nie bylo i slaba kadra a jak było naprawde kazdy wie.

Poczekajcie jeszcze troche z osadami Bednarza.

jacek67 10.07.2009 08:25

Niektórzy z tego forum to chcieliby aby Bednarz i RN codziennie rozliczała się na forum -co uczynili i zrobili danego dnia w sprawie transferów .
Niestety w dzisiejszych czasach czym mniej wie opinia publiczna o działaniach transferowych tym lepiej

JrQ- 10.07.2009 08:31

Cytat:

żebyś nie płakał za 2 tygodnie jak odpadniemy, ale wtedy może dobrze się stanie i ktoś przejrzy na oczy i skończy się ten zasrany minimalizm. Wisła funkcjonuje zgodnie z dewizą "jakoś będzie...."
A kto ich lekceważy? Myślisz, ze co? ze oni celowo ich nie zakontraktowali? Zrozum, tu nie wszystko zależy od nas...

arti 10.07.2009 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 759346)
Tak, a czy to ze placisz za bilety i sponsorujesz poniekad swoj klub(aaa juz kapuje pilace za bilety wymagam transferow w koncu to tez moje siano...) upowaznia cie do tego bys nazywal polityke transferowa klubu jakiemu kibicujesz nieudolna? Nieudolna w jakim sensie? Maja przystawic potencjalnemu zawodnikowi pistolet do skroni i wrzeszczac" Podpisz kontrakt chuju albo inaczej bedziemy gadac" wymusic transfer do Wisly? Wtedy dla ciebie taka polityka bylaby skuteczna(w takim wypadku bylaby niesamowicie skuteczna :lol:)? Albo z roznych losowych przyczyn nie mozna kogos podpisac(za duzo chce i to ewidentnie)?

Aha. Odnosnie transferow. Kiedys Wojcik przed jakims tam meczem repry Polski napisal na tablicy: "Macie wygrac i gowno mnie obchodzi jak to zrobicie". Czasem niestety mam wrazenie ze identycznie podchodza kibice na tym forum do transferow. Nie wazne jak byleby kogos sciagnac. Niewazne za jaka cene.
Ale to ma tez druga strone medalu. Nie wazne czy przyjdzie ktos za darmo czy za pieniadze. Ba moim zdaniem lepiej ze przychodza gracze za darmo. Byleby dobrze gral w pilke. O to w tym wszystkim chodzi.

Ale pieprzysz.
Wskutek odejścia graczy jest de facto 12 ludzi do gry i Ty uważasz, że to jest "udolne".
Kontuzjowani dojdą za 1-1,5 miecha wtedy będzie przy obecnym stanie 15.
Nawet jak będą juz potem zdrowi, to grając na 3 frontach wszystko się zacznie jeb.ć koło października bo zabraknie sił. Znów bedzie zwalnianie Skorży, szukanie błędów, cieżka atmosfera i płacze.
Podejście Cupiała bardzo niestety przypomina cytowane przez Ciebie zdanie Wójcika.
Będzie jak rok temu - kartki, kontuzje i pod koniec rundy remis z ŁKS i porażki z Ruchem czy Śląskiem.

emjot 10.07.2009 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 759496)
Wiecie co robi człowiek, który za jak najmniejsze pieniądze chce kupić towar jak najlepszej jakości?

Poluje na wyprzedaże, okazje, targuje się do granic przegięcia lub dobrze sprawdza towar, co do którego jakości nie jest przekonany.

Przypomina wam to coś?

Tak, Wisła w piłkarskim świecie jest odpowiednikiem takiego człowieka. Różnica jest co najwyżej taka, że taki człowiek nie musi mieć limitów czasowych, jakie ma klub. Ale widocznie postawiono w klubie na ryzyko, wychodząc z założenia, że zapchajdziury do składu można kupić w każdej chwili, podczas gdy rzeczone "wyprzedaże" zdarzają się nawet i niedługo przed zamknięciem okienka transferowego. Cóż, pozostaje tylko wierzyć że ten hazard się opłaci.

tyle tylko że na takiej wyprzedaży można się zdrowo przejechać
np. gdy do niej nie dojdzie :rotfl:

skrajną nieodpowiedzialnością moim zdaniem jest doprowadzenie do sytuacji kiedy do gry jest zdolnych trzech obrońców, bramkarza musimy odwoływać z wypożyczenia, a do gry jest 15 ludzi
nie mówiąc o tym jak porażającą siłę będzie miała ławka rezerwowych: Cebanu, Czekaj, Varga, Leszczak, Janik, Łobodziński i Mączyński
ps. dla tych co zapomnieli - w zeszłym sezonie tytuł wygraliśmy ławką właśnie

Sancezz 10.07.2009 09:08

Wisła powinna robić co roku "kastingi". Zapraszać powiedzmy 25-30 piłkarzy z niższych lig w Polsce oraz zagranicy na testy. Zorganizować kilka meczy z ich udziałem i wyłonić najlepszych. czy to jest takie trudne? może wtedy trafi się jakiś drugi Jeleń, Błaszczykowski, Lewandowski czy też Hernani. To się właśnie nazywa profesjonalizm i ekonomiczność, zrobić coś z niczego.

Proud 10.07.2009 09:16

:shock:
a ja myślałem że takie castingi są na Wiśle organizowane co sezon w ME...

proponuje najpierw rozeznac co i jak a potem pisac głupoty.

grogoriogreg 10.07.2009 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sancezz (Post 759600)
Wisła powinna robić co roku "kastingi". Zapraszać powiedzmy 25-30 piłkarzy z niższych lig w Polsce oraz zagranicy na testy. Zorganizować kilka meczy z ich udziałem i wyłonić najlepszych. czy to jest takie trudne? może wtedy trafi się jakiś drugi Jeleń, Błaszczykowski, Lewandowski czy też Hernani. To się właśnie nazywa profesjonalizm i ekonomiczność, zrobić coś z niczego.

jak nie wiesz to nie pisz, Wisła takie castingi organizuje, tylko ze glownie dla graczy z 2 i niższych lig, z 1 ligi teraz kluby już nikogo nie puszczą na takie testy :P

funkykoval 10.07.2009 09:19

Panowie PAX:
Na dzień dzisiejszy jest zgłoszonych 13 zawodników mogących grać z podstawowej 18-ki.
Kontuzjowani są Garguła, Singlar i Boguski.
Wg mediów Wisła jest blisko pozyskania Nukorvicia i Braza.
To daje w praktyce 18 w miarę równorzędnych graczy.
Do tego doliczmy 3-4 młodzieżowców: Mączyński, Janik, Burliga, Leszczak i mamy praktycznie 2 jedenastki.
Od razu przypomina mi się, jak niektórzy lamentowali na forum, że młodym nie daje się pograć pierwszym składzie. Proszę bardzo - skoro nie ma prawgo obrońcy niech zagra w to miejsce Burliga, przecież mecz z Estończykami z całym szacunkiem to dla niego dobry moment na wykazanie się że zasługuje na grę w pierwszym składzie. Taki Leszczak też spokojnie mógłby zagrać choćby przez 20-30 minut.

Panowie pisanie o tym co jest w klubie na dzień dzisiejszy w stosunku do nadchodzącego sezonu w 10 dni po otwarciu okienka zakrawa na życie w irtualnym świecie. Wisła to nie Real, który może się zadłużyć na 200 ml euro, a P. Cupiał to nie Florentino Perez, który wie, że wydając takie pieniądze na zakupy sporą część dostanie w zwrocie poprzez sprzedaż gadżetów klubowych z wizerunkami Kaki i Ronaldo...... Rzeczywistość jest taka jaka jest i jej nie zmienimy, a psioczenie na nią jest śmieszne.....
Co do transferu Bułgara - należy uznać, że zapytanie poszło w zeszłym tygodniu, kiedy pojawiła się możliwość odejścia Brożka i świadczy to o jakimś tam rozeznaniu na rynku błkańskim przez Łysego.
pozdrawiam

SlawekS 10.07.2009 09:31

Wielu z Was zastanawia się czy ta nader skromna i w dodatku zdziesiątkowana przez kontuzje kadra jest w stanie II czy III rundę eliminacji. Mało kto pamięta o tym, że na pucharach świat się nie kończy. Jak przejdziemy III rundę eliminacji (w co mimo szczupłej kadry nie wątpię) to czeka nas co najmniej 8 meczy w pucharach europejskich (LM lub LE), kilkanaście spotkań w lidze, do tego puchar Polski. Jak tak szczupła kadra ma to wszystko wytrzymać? Co będzie jeśli pojawią się kolejne kontuzje albo kartki (a ze statystycznego punktu widzenia muszą się pojawić)? Kto zaręczy że po kontuzji Garguła czy Boguski będą pełnowartościowymi zawodnikami? Przykład Wtorka czy wielu innych pokazuje że czasem trudno wrócić po kontuzji do optymalnej gry.
Okres przygotowawczy to nie tylko czas przegotowań do kilku meczy pucharowych ale przede wszystkim przygotowanie do ligi. Jak może Skorża liczyć na dobrą grę piłkarzy którzy ewentualnie mogą jeszcze do nas latem trafić jak nie miał ich w okresie przygotowawczym?
Nie wszystko da się przewidzieć (np. kontuzje Singlara) ale Bednarz wiedział, jaka jest sytuacja kadrowa od dawna i nie potrafił na czas sprowadzić zawodników. Takie są fakty.
Oczywiście budżet nie jest z gumy - każdy inwestuje na tyle na ile go stać. Ale może trzeba było strzelać w zawodników z niższej półki po to by mieć 6-7 w miarę dobrych obrońców a nie zastanawiać się czy 3-4 na puchary i ligę wystarczy. Trudno - nie stać nas na zawodników po 500 tysięcy Euro to szukajmy takich po 100 tysięcy. Ale mieć ich musimy bo inaczej końcówkę ligi będziemy juniorami grali.

TSW06 10.07.2009 09:56

Pawełek - Burliga, Marcelo, Głowacki, Pietia - Małecki, Jirsak, Sobolewski, Kirm - Paweł Brożek, Ćwielong
hmm... nie no na pewno nie poradzimy sobie z Levadią xD
ludzie uspokójcie się, do końca okienka jeszcze 52 dni. na IV rundę na pewno będziemy mieli nowych zawodników.
Dojdzie Braz, Nurković, może ten Dimitrov, na testach dobrze wypadnie Aithon i będziemy się cieszyć z pięknej kadry.

Sopranos 10.07.2009 10:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 759604)
:shock:
a ja myślałem że takie castingi są na Wiśle organizowane co sezon w ME...

proponuje najpierw rozeznac co i jak a potem pisac głupoty.

Ktoś tu mówi o ME? Chodzi o testy do pierwszej drużyny, a nie o graczy, którzy mają 16-19 lat i do seniorskiej piłki jeszcze się nie nadają. Na podstawie takich castingów do ligi trafił Janusz Gol.

Proud 10.07.2009 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sopranos (Post 759633)
Ktoś tu mówi o ME? Chodzi o testy do pierwszej drużyny, a nie o graczy, którzy mają 16-19 lat i do seniorskiej piłki jeszcze się nie nadają. Na podstawie takich castingów do ligi trafił Janusz Gol.

Ktoś tu mowi że na taki casting nie moga zaprosić gracza ktory ma ponad 20 lat? A Gol akurat też był młodym zawodnikiem. Bełchatów też zaprasza gości w przedziale 18-22lata, nikt nie zaprosi gracza który ma 25 lat i gra w III lidze.

koyoot 10.07.2009 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 759592)
Ale pieprzysz.
Wskutek odejścia graczy jest de facto 12 ludzi do gry i Ty uważasz, że to jest "udolne".
Kontuzjowani dojdą za 1-1,5 miecha wtedy będzie przy obecnym stanie 15.
Nawet jak będą juz potem zdrowi, to grając na 3 frontach wszystko się zacznie jeb.ć koło października bo zabraknie sił. Znów bedzie zwalnianie Skorży, szukanie błędów, cieżka atmosfera i płacze.
Podejście Cupiała bardzo niestety przypomina cytowane przez Ciebie zdanie Wójcika.
Będzie jak rok temu - kartki, kontuzje i pod koniec rundy remis z ŁKS i porażki z Ruchem czy Śląskiem.

Tak owszem masz racje, ze kadre na dzien DZISIEJSZY mamy dosc waziutka. Ale nie zapominajmy o jednym to nie jest koniec okienka i nie koniec transferow. Poza tym, patrzac na posty wielu z was to mozna dojsc do wniosku ze nie wazne kogo by kupic byleby bylo uzupelnienie skladu na wypadek kontuzji kartek itp itd. Od uzupelniania skladu sa gracze z mlodej ekstraklasy, natomiast widac to ze Wisla nie chce sprowadzac pilkarzy slabych. Ale tez czesto nie moze sie porozumiec czy to z klubem czy to z Pilkarzem(vide Bozok). A pieniedzy tez nie mamy az tak zajebistych zeby szastac nimi na lewo i prawo. W moim odczuciu kadra na Levadie jest wystarczajaca moge nawet powiedziec ze moglibysmy wystawic w tym dwumeczu Mloda Ekstraklase a i tak bysmy wygrali bo Levadia mimo 6 tytulow w ostatnich 10 latach nie imponuje mi(my mamy wiecej), a i liga nie jest szczegolnie mocna. I to nie jest lekcewazenie rywala. Ja po prostu obiektywnie oceniam poziom ich ligi i tego zespolu.

emjot 10.07.2009 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 759651)
Tak owszem masz racje, ze kadre na dzien DZISIEJSZY mamy dosc waziutka. Ale nie zapominajmy o jednym to nie jest koniec okienka i nie koniec transferow. Poza tym, patrzac na posty wielu z was to mozna dojsc do wniosku ze nie wazne kogo by kupic byleby bylo uzupelnienie skladu na wypadek kontuzji kartek itp itd. Od uzupelniania skladu sa gracze z mlodej ekstraklasy, natomiast widac to ze Wisla nie chce sprowadzac pilkarzy slabych. Ale tez czesto nie moze sie porozumiec czy to z klubem czy to z Pilkarzem(vide Bozok). A pieniedzy tez nie mamy az tak zajebistych zeby szastac nimi na lewo i prawo. W moim odczuciu kadra na Levadie jest wystarczajaca moge nawet powiedziec ze moglibysmy wystawic w tym dwumeczu Mloda Ekstraklase a i tak bysmy wygrali bo Levadia mimo 6 tytulow w ostatnich 10 latach nie imponuje mi(my mamy wiecej), a i liga nie jest szczegolnie mocna. I to nie jest lekcewazenie rywala. Ja po prostu obiektywnie oceniam poziom ich ligi i tego zespolu.

MESa by wygrała z Levadią?
Mesa Wisły?

:rotfl:

Pastor777 10.07.2009 10:58

Wszyscy deprecjonują Levadię, a je jestem niemal pewien, że zwycięstwo nie przyjdzie nam łatwo (jeśli w ogóle przyjdzie)... Estonia to słaby piłkarsko kraj, ale sorry... My też nie jesteśmy najmocniejszą ligą, a Levadia to taki tamtekszy "Real Madryt". Właśnie tam grają najlepsi gracze i jeśli jakaś drużyna ma sie pokazać w Pucharach, to będzie to właśnie Levadia. Lekceważenie rywala, to najgorsze co możemy zrobić.

Choć piłkarsko jesteśmy mocniejszą drużyną, to jednak patrząc na nasze wyniki z Valarengą Oslo, Dynamem Tibilisi i Victorią Guimaraes, ja już żadnego rywala nie lekceważę i tak samo, mam nadzieję, podejdą do tego pojedynku wszyscy piłkarze i trenerzy Wisły.

Ponadto jestem pewien na 100%, że transferów do naszego klubu jeszcze w tym okienku się doczekamy. Kasy jest zapewne mało, ale nie musimy pozyskiwac drogich zawodników...

1q2 10.07.2009 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pastor777 (Post 759660)
Wszyscy deprecjonują Levadię, a je jestem niemal pewien, że zwycięstwo nie przyjdzie nam łatwo (jeśli w ogóle przyjdzie)... Estonia to słaby piłkarsko kraj, ale sorry... My też nie jesteśmy najmocniejszą ligą, a Levadia to taki tamtekszy "Real Madryt". Właśnie tam grają najlepsi gracze i jeśli jakaś drużyna ma sie pokazać w Pucharach, to będzie to właśnie Levadia. Lekceważenie rywala, to najgorsze co możemy zrobić.

Choć piłkarsko jesteśmy mocniejszą drużyną, to jednak patrząc na nasze wyniki z Valarengą Oslo, Dynamem Tibilisi i Victorią Guimaraes, ja już żadnego rywala nie lekceważę i tak samo, mam nadzieję, podejdą do tego pojedynku wszyscy piłkarze i trenerzy Wisły.

Ponadto jestem pewien na 100%, że transferów do naszego klubu jeszcze w tym okienku się doczekamy. Kasy jest zapewne mało, ale nie musimy pozyskiwac drogich zawodników...

Dokładnie tak myślę.
Mnie na prawdę dziwi takie powszechne olewanie przeciwnika jak byśmy co najmniej grali z drużyną z Wysp Owczych,San Marino czy Andory.Ok - nic nie kosztuje siąść przy kompie i napisać - 'rozjedziemy ogórków' a i czas niewiele zajmuje.
Jedynym w miarę rzetelnym i obiektywnym sposobem by przekonać się z kim mamy do czynienia jest prześledzenie ich wyników w pucharach i zamiast ogórka na 3 -0 do przerwy, rysuje się zespół który zazwyczaj odpada ale z którym wszyscy się męczą.

06-pokonanie Holenderskiego Twente 1-1 i 1-0 i odpadnięcie z Newcastle 0-1,1-2
07-porażka z CZ Belgrad 0-1 i 2-1
08-porażka z Drogheda 1-2, 0-1

Ostatni rok najmniej udany bo Irlandczycy są słabym zespołem ale ogólnie wyrównane boje, może poprzez zlekceważenie przeciwnika ale jednak

Ja liczę po cichu że już w Sosnowcu zapewnimy sobie awans ale nie przesądzam tego kategorycznie bo różnie może być

Transfery pewnie będą - oczywiście lepiej nikogo nie kupić bądź poczekać tydzień czy 2 niż nasprowadzać 'złom' z którego i tak nic dobrego nie będzie, tyle że klub miał kupę czasu by zmienników Zienia,Baszcza i Clebera znaleźć już i by byli w kadrze na pierwszy mecz.

Sopranos 10.07.2009 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 759642)
Ktoś tu mowi że na taki casting nie moga zaprosić gracza ktory ma ponad 20 lat? A Gol akurat też był młodym zawodnikiem. Bełchatów też zaprasza gości w przedziale 18-22lata, nikt nie zaprosi gracza który ma 25 lat i gra w III lidze.

Gol miał 23 lata, a to jest piłkarz już za stary na młodą ekstraklasę i jego udział w castingach do drużyny młodej ekstraklasy nie miałby najmniejszego sensu. Chodzi o to, że Wisła nie organizuje takich castingów, a moim zdaniem warto je robić żeby wyłowić 2-3 zawodników, którzy będą choćby tanimi uzupełnieniami kadry.

wolfy 10.07.2009 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 759668)
Transfery pewnie będą - oczywiście lepiej nikogo nie kupić bądź poczekać tydzień czy 2 niż nasprowadzać 'złom' z którego i tak nic dobrego nie będzie, tyle że klub miał kupę czasu by zmienników Zienia,Baszcza i Clebera znaleźć już i by byli w kadrze na pierwszy mecz.

I następców znalazł, o czym świadczą jego działania. Czego większość z Was z uporem maniaka stara się nie rozumieć - żaden niebędący w ciężkiej depresji i niezdesperowany zawodnik nie przyjdzie do Wisły, jak długo będzie miał nadzieję na transfer do bogatszego klubu w lepszej lidze (a takich jest wiele). Tak jak Kirm, który przyznał, że poprosił o czas na wysondowanie ofert. Nie było żadnych - przyszedł do Wisły.

Pojawiło się tu kilku osobników, którzy - powołując się na przykłady bogatych, zachodnich klubów ( niektórzy nawet na Real Madryt, ale bądźmy wyrozumiali - każdy wiek ma swoje prawa ) stwierdzili, że Wisła powinna od kopa załatwić wszystkie potrzebne transfery. Problem w tym, że nie stać nas na złożenie zawodnikom którymi się interesujemy oferty nie do odrzucenia. Podobnie ma się sprawa z ich (ewentualnymi) klubami.

Wcześniej czy później nauczycie się odróżniać rzeczy, które powinniście zrobić, które zrobić chcecie i te, które zrobić realnie możecie. Jest to zazwyczaj bolesna lekcja, będąca progiem dojrzałości emocjonalnej. "Nie wszyscy możemy wszystko", co w naszym kontekście oznacza, że ludzie rządzący klubem nie są idiotami i wiedzą, co powinni zrobić. Problem w tym, że to co chcą zrobić jest oparte na naszych realnych możliwościach. Które są mocno ograniczone, obawiam się...

Reasumując - raczej nie jesteście mądrzejsi od Bednarza, po prostu nie zdajecie sobie sprawy z realiów. Z poziomu ignoranta wszystko wygląda prosto, wszystko jest oczywiste.

Adasss 10.07.2009 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 759593)
tyle tylko że na takiej wyprzedaży można się zdrowo przejechać
np. gdy do niej nie dojdzie :rotfl:

skrajną nieodpowiedzialnością moim zdaniem jest doprowadzenie do sytuacji kiedy do gry jest zdolnych trzech obrońców, bramkarza musimy odwoływać z wypożyczenia, a do gry jest 15 ludzi
nie mówiąc o tym jak porażającą siłę będzie miała ławka rezerwowych: Cebanu, Czekaj, Varga, Leszczak, Janik, Łobodziński i Mączyński
ps. dla tych co zapomnieli - w zeszłym sezonie tytuł wygraliśmy ławką właśnie

Niewykluczone, że przeszarżowano z trzymaniem się tej metody. Ale to tak naprawdę ocenimy po zamknięciu okienka transferowego (lub tfu, tfu po meczach z Levadią). Na razie pozostaje nam kibicować, żeby się jednak udało lub by wypalił przynajmniej plan B (mam nadzieję, że taki jest).

bartek89TS 10.07.2009 12:08

Aithon zgubił się w drodze do Krakowa
http://wislaportal.pl/news.php?id=15660 :D

funkykoval 10.07.2009 12:10

Dziwi mnie wymaganie, aby wszystkich zmienników mieć już na obozie przygotowawczym. Skoro okienko transferowe otwiera się 1 lipca to dopiero wtedy można zakontraktować zawodników. Tak było z Kirmem, który moim zdaniem jest/będzie lepszy od Zienia.
Rację ma koyoot pisząc, że kupowanie graczy na uzupełnienie składu jest bez sensu, a kasę (raczej szczupłą) na transfery przeznaczyć należy na graczy gotowych do walki o pierwszy skład.
Co do Levadii - rozumiem szacunek itd. ale jeżeli obawiamy się takich rywali to po co my startujemy w pucharach ??? Drużyna, która rok temu odpadła z Mistrzem Irlandii i my mamy się jej bać??? Przypomnę, że w zesżłym roku wszyscy obawiali się Beitaru Jerozolima - zespołu który poczynił niesamowite zakupy (Abreu) a ponadto miał w skąłdzie kilku reprezentantów kraju. I co ??? I popłynęli, więc straszenie tutaj mistrzem Estonii jest delikatnie mówiąc czarnowidztwem i tyle. Ja martwię się tylko o 3 rundę i abyśmy w losowaniu nie trafili na Salzburg

sandbender 10.07.2009 12:11

Matko
Casting do pierwszej druzyny?? Jak przyjezdza jeden Winicjusz na "testy" to oznaka braku profesjonalizmu bo powinniśmy miec juz upatrzonych świetnych graczy, sprawy dogadywać w zeszlym roku, a kontrakty podpisywać 01.07 o godz 00:01.
Ale jak zmanimy nazwe z "testy" na "casting" i zaprosimy trzudziestu Winicjuszy to jesteśmy w pyte profesjonalni. Bo przecież jest szansa na to że wskoczy do pierwszego składu..

Zdecydujcie sie ...

HEDu 10.07.2009 12:20

Ogolnie to kontrakty mozna podpisywac pół roku przed otwarciem okienka a więc tutaj lezy problem u nas.

Ejdzbiol 10.07.2009 12:24

Ciekawe co się temu Aithonowi we łbie dzieje skoro ma propozycję testów od mistrza Polski z wakantem na prawej obronie, a idzie najpierw na testy do Arki. Głupek i tyle =p

Maciuś 10.07.2009 12:27

A moze on nie ma u nas testow a to wszystko to wymysl mediow?

szprotson 10.07.2009 12:29

"w Wiśle będzie cięzko, Mistrz Polski do tego walka o Lige Mistrzów, a tutaj w Areczce, spokojnie pokopiesz, nie ma ciśnienia będa pieniadze, masz gwarantowany pierwszy skład a gdzie indziej będziesz musiał walczyć o niego, pograsz runde i sprzedamy Cię do Niemiec jak sie sprawdzisz. A w Krakowie to męczące treningi, w ciągu pół roku 2 prawych obrońców zerwało więzadła i nie wiadomo czy będa jeszcze w piłke grali. Po co Ci to, młody nieznany nikomu brazylijczyku?"

Transfer to nie jest pstryknięcie palcem Skorży etc.

kieu 10.07.2009 12:36

a co w ogóle z Vinicjuszem? ;)

Adasss 10.07.2009 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 759693)
Ogolnie to kontrakty mozna podpisywac pół roku przed otwarciem okienka a więc tutaj lezy problem u nas.

Sugerujesz, że z np. Kirmem mogliśmy podpisać kontrakt już pół roku temu?
Czy aby na pewno problem leży tylko po naszej stronie?
A może kontrakt z półrocznym wypożyczeniem moglibyśmy podpisać tylko z zawodnikami, którzy nie byli dla nas pierwszoplanowymi celami?
Ja tego nie wiem i Ty też nie. A metoda podpisywania pół roku wcześniej chyba nie jest naszym działaczom obca, sądząc po przypadku Garguły.

Sopranos 10.07.2009 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 759689)
Matko
Casting do pierwszej druzyny?? Jak przyjezdza jeden Winicjusz na "testy" to oznaka braku profesjonalizmu bo powinniśmy miec juz upatrzonych świetnych graczy, sprawy dogadywać w zeszlym roku, a kontrakty podpisywać 01.07 o godz 00:01.
Ale jak zmanimy nazwe z "testy" na "casting" i zaprosimy trzudziestu Winicjuszy to jesteśmy w pyte profesjonalni. Bo przecież jest szansa na to że wskoczy do pierwszego składu..

Zdecydujcie sie ...

Kto się ma zdecydować? Każdy ma prawo do własnego zdania. Ale w gruncie rzeczy chodziłoby o to żeby zaprosić kilkunastu zawodników na testy: zarówno "Winicjuszy" jak i różnych Maciejaków czy Drozdowiczów, czyli zawodników, którzy wyróżniają się w niższych ligach. Drozdowicz przyjął zaproszenie na testy i nawet specjalnie nie był rozczarowany jak go odesłano. Chodzi o to żeby w tym wszystkim był jakiś pomyślunek i selekcja. Z tych zawodników wybrano by kilku, którzy mogliby trenować dalej już z pierwszym zespołem lub nawet pojechać na zgrupowanie. Chodzi tutaj głównie o zawodników z niższych lig (bo stamtąd też można coś wyłowić) oraz piłkarzy z zagranicy wątpliwej jakości typu Vinicious czy ten cały Aithon. Taki casting mógłby mieć miejsce na kilka dni przed rozpoczęciem przygotowań przez pierwszy zespół. Jeśli z tego 2-3 zawodników mogłoby trafić do Wisły i potem rozwinąć się jak Boguski lub jeśli miałby z tej grupki wyłonić się choćby jeden nowy Błaszczykowski, to gra jest warta świeczki.

pablo92TSW 10.07.2009 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kieu (Post 759702)
a co w ogóle z Vinicjuszem? ;)



Żyje i ma sie dobrze :) A tak na serio to nie pokładajcie w nim wielkich nadzieji, żeby nie zawieść sie na nim tak jak na Beto. Z tego co wiadomo to ma tylko mocne uderzenie i tyle, myślę, że jak na Wisłę to za mało, ale jeśli miałby sie rozwinąć i grać w klubie za niewielkie pieniądze to czemu by nie spróbować.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl