Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Sloth 08.06.2009 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 742439)
Oczywiście ,ze nie potrzeba ,powiem więcej wystarczy dobrze przygotować obecna kadrę i pokonać potencjalnych tegorocznych przeciwników .

Tak z ciekawości ,wymień choć jednego zawodnika(ów) na którego było by Wisłę stać ,który chciałby do Wisły przyjść grać i zagwarantowałby nam awans do LM.

Trenerzy uważają, że obecna kadra nie wystarczy (domagają się wzmocnień), potwierdzają to tez inni fachowcy - ja sie z nimi zgadzam, bo wyżej oceniam ich opinie niż Twoją. Jesli ktoś tu nie ma racji, to Ty, a nie Skorża. Tyle w temacie.

A sport i polityka transferowa nie opiera się na 100% gwarancjach. Nie są niezbędne do tego, aby wzmacnianie drużyny było ze wszech miar słuszne i właściwe. Tyle w temacie.

kristos 08.06.2009 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 742455)
Trenerzy uważają, że obecna kadra nie wystarczy (domagają się wzmocnień), potwierdzają to tez inni fachowcy - ja sie z nimi zgadzam, bo wyżej oceniam ich opinie niż Twoją. Jesli ktoś tu nie ma racji, to Ty, a nie Skorża. Tyle w temacie.

A sport i polityka transferowa nie opiera się na 100% gwarancjach. Nie są niezbędne do tego, aby wzmacnianie drużyny było ze wszech miar słuszne i właściwe. Tyle w temacie.

To z innej " beczki" ; pokaż mi trenera ,co by nie chciał wzmocnień....

kristos 08.06.2009 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heban (Post 742461)
hehehe,ja znam jednego,nazywał się Adam Nawałka i chyba wszyscy pamiętamy,jak boleśnie zaplaciliśmy za jego megaoptymizm,że Wisła nie potrzebuje wzmocnień :>

Ja mówię o normalnych trenerach.....

Proud 08.06.2009 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heban (Post 742461)
hehehe,ja znam jednego,nazywał się Adam Nawałka i chyba wszyscy pamiętamy,jak boleśnie zaplaciliśmy za jego megaoptymizm,że Wisła nie potrzebuje wzmocnień :>


chciał wzmocnień...pamiętam że między innymi chciał Murawskiego z Legii...i bodajże Karwana, co wydawało się wówczas nierealne.


edit: ano tak, masz rację Heban, zwracam honor ;)

pozdr:)

zajacek 08.06.2009 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 742427)
Pole manewru Wisła ma. Cupiał też.

A ja w takim razie, skoro tak piszesz, mam dla Ciebie inny apel - skoro tak ochoczo wypowiadasz się na ten temat to rozumiem, że pożyczysz Wiśle brakujące 5-6 mln, które straci np: wówczas, gdy przez dzisiejszą transferową bierność nie zdobędzie za rok MP i zgarnie od C+ nie 10, a przykładowo 4-5 mln zł?

Hmm?

Wypowiadam się, jak każdy - bo lubię sobie podyskutować.
A Ty , dlaczego odwracasz kota ogonem i pytasz sie o moje pięć baniek? Nie mam :-/ ale co ma to do rzeczy, gdy uważam, że nawet mając - nie należy w tym sezonie nadmiernie inwestować - za duże ryzyko.
Natomiast trochę zbyt emocjonalnie (fakt) odbieram wypowiedzi sprowadzające się do wzywania Cupiala aby kiesą potrząsnął. Dość się już napotrząsał i chwała Mu za to ( co nie zmienia faktu, że duża częśc dawnych inwestycji została zmarnowana).

Sloth 08.06.2009 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 742458)
To z innej " beczki" ; pokaż mi trenera ,co by nie chciał wzmocnień....

Czyli Skorża i np: Mielcarski to idioci i nie należy ich słuchać, bo każdy trener chciałby ulepszać drużynę? Kristos i Rada Nadzorcza wiedza lepiej, co jest potrzebne drużynie i lepiej od trenerów potrafią oszacować jej możliwości :rotfl:

Mocne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zajacek (Post 742469)
dlaczego odwracasz kota ogonem i pytasz sie o moje pięć baniek? Nie mam :-/

Dlatego, że sam używasz ich w swoich wypowiedziach, formułując głupie apele. Nie masz jak widać świadomości, że przez oszczędności czasem można stracić nawet więcej, niż przez inwestycje.

Mądre wzmacnianie drużyny nie jest większym ryzykiem, niż nie wzmacnianie jej, nie robienie niczego i daniie wolnego pola konkurencji.

Ten sezon i LM są dla Wisły okazją większą niż jakikolwiek poprzedni sezon za Cupiała.

Dlatego ja rownież odbieram może zbyt emocjonalnie wypowiedzi nawołujące do spartaczenia tej okazji w imię złych kalkulacji i strachu przed rzekomym nadmiernym ryzykiem.

Arked 08.06.2009 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zajacek (Post 742469)
(...) uważam, że nawet mając - nie należy w tym sezonie nadmiernie inwestować - za duże ryzyko.

A w którym sezonie dotychczas ryzyko było mniejsze? W którym z nadchodzących sezonów ryzyko będzie mniejsze? Jesteś w stanie to stwierdzić nie mając nawet pojęcia kiedy znowu uda nam się zdobyć mistrzostwo? Wiesz o tym, że obecne zasady kwalifikacji do Ligi Mistrzów mogą szybko się zmienić na niekorszystne dla nas? Kiedy twoim zdaniem będzie sens inwestowania w drużyhnę? Wybacz ale twój punkt widzenia jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. Oczywiście, nadmiernie nie należy inwestować nigdy natomiast właśnie teraz jest najlepszy moment na inwestycje większe niż zwykle.

Wojtas 08.06.2009 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heban (Post 742392)
Ja sobie nie wyobrażam,aby Wisła się nie wzmocniła.Czekają nas mecze bez stadionu a w tym mecze o niezbędną kasę w pucharach.Sprzedaliśmy Clebera i nieprzedłużyliśmy Zieńczuka oraz Baszcza a z Sobolem robimy to samo co z nimi pól roku temu i razem z Cantoro pozbędziemy się ich w zimie.Wbrew logice pozostają natomiast piłkarze nieprzydatni drużynie lub kontuzjowani.

Logiczne jest ponad wszystko,że ubytki trzeba uzupełnić.Do tego dochodzi napastnik,którego brak był niepodważalny,nie tylko dla jasno określonego w tej sprawie Skorży,ale nawet dla najbardziej kosmicznego optymisty,uważającego,że im mniej piłkarzy a zwłaszcza przydatnych,tym lepiej.

Jeśli Cupiał i Wilczek twierdzą,że Skorża MUSI wejść do LM,to oni MUSZĄ mu w tym pomóc.Bednarz i klub wiedzieli o usuwaniu ważnych dla Wisły piłkarzy od pół roku co najmniej,tak jak i o potrzebie ściągnięcia skutecznego napastnika,po nieudanych próbach z Dudu,Niedzielanem,Matusiakiem czy Beto.O bramkarzu nie wspomnę,bo to już tradycja transferowa.

W związku z powyższym,nie widzę tłumaczenia dla klubu,że trudno będzie im uzupełnić sklad i to piłkarzami wreszcie wzmacniającymi a nie osłabiającymi drużynę.Jeśli kryzys dotknął TFK,to w żadnym stopniu nie dotknął Wisły,aby tym kryzysem się tłumaczyć.A nawet,jeśli Wisła z bliżej nieznanych powodów,nie ma jednak kasy na kupowanie piłkarzy,to niech Bednarz,stanie na wysokości zadania i sprowadzi piłkarzy za darmo,z kartą na ręku,ale wreszcie naprawdę wzmacniających Wisłę,oczywiście w miejsce tych usuwanych,co nie powinno nikomu pozwolić stwierdzić,że Wisła robi coś ponad stan swoich możliwości budżetowych.Wzmocnienia teraz,to nie rozpusta a bezwzględna konieczność.Zimą,po usunięciu kolejnych piłkarzy,będzie już być może za późno na transfery,jeśli przykładowo,dopuścimy myśl o odpadnięciu z pucharów i dużej stracie do czołówki ligowej po 1 rundzie.Wydaje mi się,że w obecnych realiach,aktualne okienko,będzie decydujące o sukcesie lub porażce Wisły w nadchodzącym sezonie (sportowych ale przde wszystkim finansowych).Tylko Wisła będzie przez rok poza swoim stadionem i udana gra w pucharach,to jedyne logiczne źródło dochodów a konkurencja zrobi wszystko,aby kolejny sezon,rozpoczynać w aureoli zwycięzców na swoich nowych stadionach.W tym roku,tylko dzięki szczęściu i słabościom rywali,udało się tą konkurencję dogonić i pokonać na sam koniec ligi.Wątpie aby tak ogromny fart,nadal sprzyjał Wiśle i że konkurencja nie wyciągnie wniosków ze swoich ewidentnych błędów w mininym sezonie,które tak szczęśliwie wykorzystaliśmy,rzutem na taśmę.A przypomnę,że o pucharach wogóle,decydował 1 mecz,bo tak wyrównana była czołówka.



Absolutnie sie zgadzam :)

Tak w skrócie;

Bednarz miał wystarczjąco duzo czasu

wiedzial ze odchodzi Zieniu

wiedzial ze odchodzi Baszczu

wiedzial ze potrzebujemy napastnika i bramkarza


dzis Cupial i Wilczek chca LM wiec powinni usiasc a pan Bednarz winein przedstawic nastepcow na w/w pozycje.Nie musza byc za kase /bylo wystraczjaco duzo czasu zeby przeszuakc nawet lige w Dzibuti by znalesc kogos z kartą.

Czekamy wiec na efekty poszukiwan panie Bednarz :)

prawnik25 08.06.2009 18:19

Obawiam się że nasi decydenci mówią jedno a robią drugie. LM możemy wsadzić na półkę ze starymi ksążkowymi pozycjami, co roku jest to samo. Pytanie podstawowe czy kiedykolwiek w 11 letniej historii Telefoniki w Wiśle, zespół by wzmacniany przed pucharami. Problemem jest to że w kadrze jest za wielu statystów nic nie wnoszących do gry, których klub musi utrzymywać jak Cantoro,Łobo etc.

Zapewne uzupełnimy jedynie luki po Zieńczuku i Baszczu tanią siłą roboczą ze Słowacji czy zawodnikami z kartą na ręku.

A jak widać już teraz Bednarz nie wie kompletnie kim by zastąpić w/w zawodników.

To samo tyczy się Sobola nie zdziwiłym się gdyby na dniach podpisał kontrakt z klubem zagranicznym...

Dzisiejszy występ rzecznik w Radiu Kraków potwierdza to że sami działacze nie wiedzą kto do nas trafii na niespełna dwa tygodnie przed początkiem przygotowań...

mr_kwolf 08.06.2009 18:42

Naczytaliście się głupot w gazetach i to teraz powtarzacie. Niektórzy myślą że awans to LM to swoiste eldorado i ucieczka na pare lat od reszty stawki z naszej ligi dlatego należy ryzykować naszym budżetem i za wszelką cene (a najlepiej prywatną kase Cupiala, ot co) kupować zawodników.. Podajcie mi jakikolwiek zespół z ligi porównywalnej do polski który po awansie do LM zaczął dzielić i rządzić w swojej lidze. Ja podam kilka innych przykładów, całkiem przeciwnych:
Artmedia, Aalborg, Anorthosis, Rapid Wiedeń, Thun (teraz druga liga!), Steaua, CFR Cluj. Jak widać awans do LM nie przeradza się w dominacje w swojej rodzimej lidze.
Awans do LM? Oczywiście ale bez zbędnego ryzyka szczególnie teraz gdy nie gramy przy Reymonta.

A swoją drogą, Wilczek mówi: "nie musimy awansować do LM za wszelką cene" to jest że poddajemy się bez walki, że jak to wpływa na morale zespołu itd itp. Wilczek mówi: "musimy awansować" to jest że już szykuje grunt pod Smudę i inne takie pierdoły. Wniosek zawsze taki sam: "To koniec Wisły, Wilczek to tylko figurant, Bednarz ch** łysy, Skorża biedny nie wie na co się pisze, Cupiał zawija interes i chce wycisnąc ile tylko się da.". Wyobraźnie ludzka i inwencja przy marudzeniu nie zna granic.

Edit: Dodam że raz już szturmowaliśmy lige mistrzów. Sezon 2004/2005 (zakupienie Zieńczuka, Dawidowskiego, Kukiełki, Majdana, Kłos itd) a jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Do tej pory tutaj ludzie płaczą że ściągneliśmy Dawidka.

picasso 08.06.2009 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 742552)
Naczytaliście się głupot w gazetach i to teraz powtarzacie. Niektórzy myślą że awans to LM to swoiste eldorado i ucieczka na pare lat od reszty stawki z naszej ligi dlatego należy ryzykować naszym budżetem i za wszelką cene (a najlepiej prywatną kase Cupiala, ot co) kupować zawodników.. Podajcie mi jakikolwiek zespół z ligi porównywalnej do polski który po awansie do LM zaczął dzielić i rządzić w swojej lidze. Ja podam kilka innych przykładów, całkiem przeciwnych:
Artmedia, Aalborg, Anorthosis, Rapid Wiedeń, Thun (teraz druga liga!), Steaua, CFR Cluj. Jak widać awans do LM nie przeradza się w dominacje w swojej rodzimej lidze.
Awans do LM? Oczywiście ale bez zbędnego ryzyka szczególnie teraz gdy nie gramy przy Reymonta.

A swoją drogą, Wilczek mówi: "nie musimy awansować do LM za wszelką cene" to jest że poddajemy się bez walki, że jak to wpływa na morale zespołu itd itp. Wilczek mówi: "musimy awansować" to jest że już szykuje grunt pod Smudę i inne takie pierdoły. Wniosek zawsze taki sam: "To koniec Wisły, Wilczek to tylko figurant, Bednarz ch** łysy, Skorża biedny nie wie na co się pisze, Cupiał zawija interes i chce wycisnąc ile tylko się da.". Wyobraźnie ludzka i inwencja przy marudzeniu nie zna granic.

Edit: Dodam że raz już szturmowaliśmy lige mistrzów. Sezon 2004/2005 (zakupienie Zieńczuka, Dawidowskiego, Kukiełki, Majdana, Kłos itd) a jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Do tej pory tutaj ludzie płaczą że ściągneliśmy Dawidka.

dzięki,że to napisałeś.mnie się nie chciało.

prawnik25 08.06.2009 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 742552)
Naczytaliście się głupot w gazetach i to teraz powtarzacie. Niektórzy myślą że awans to LM to swoiste eldorado i ucieczka na pare lat od reszty stawki z naszej ligi dlatego należy ryzykować naszym budżetem i za wszelką cene (a najlepiej prywatną kase Cupiala, ot co) kupować zawodników.. Podajcie mi jakikolwiek zespół z ligi porównywalnej do polski który po awansie do LM zaczął dzielić i rządzić w swojej lidze. Ja podam kilka innych przykładów, całkiem przeciwnych:
Artmedia, Aalborg, Anorthosis, Rapid Wiedeń, Thun (teraz druga liga!), Steaua, CFR Cluj. Jak widać awans do LM nie przeradza się w dominacje w swojej rodzimej lidze.
Awans do LM? Oczywiście ale bez zbędnego ryzyka szczególnie teraz gdy nie gramy przy Reymonta.

A swoją drogą, Wilczek mówi: "nie musimy awansować do LM za wszelką cene" to jest że poddajemy się bez walki, że jak to wpływa na morale zespołu itd itp. Wilczek mówi: "musimy awansować" to jest że już szykuje grunt pod Smudę i inne takie pierdoły. Wniosek zawsze taki sam: "To koniec Wisły, Wilczek to tylko figurant, Bednarz ch** łysy, Skorża biedny nie wie na co się pisze, Cupiał zawija interes i chce wycisnąc ile tylko się da.". Wyobraźnie ludzka i inwencja przy marudzeniu nie zna granic.

Edit: Dodam że raz już szturmowaliśmy lige mistrzów. Sezon 2004/2005 (zakupienie Zieńczuka, Dawidowskiego, Kukiełki, Majdana, Kłos itd) a jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Do tej pory tutaj ludzie płaczą że ściągneliśmy Dawidka.

To jak wytłumaczyłbyś Skorzy fakt, że z sezonu na sezon otrzymuje przed startem ligi słabszy zespół do prowadzenia a cele są niezmienne. Nasz trener to inteligentny człowiek i widzi, że z planów budowy silnego zespołu wychodzi jak na razie figa z makiem. Przy takim podejściu obecnie Cupiała do Wisły żaden trener po Skorży z wyjątkiem może Smudy będzie chciał u nas pracować. W ciągu trzyletniej pracy Skorży w Wiśle miała być faza grupowa LM a już teraz wiemy, że tego nie będzie (argumenty są jasne jak słońce), maiał być budzet rzędu 60 mln zł (według Wilczka) tego też nie ma. Nie wierzysz gazetą i tym co w nich piszą, a czasem warto się zastanowić nad tym czy aby w swoim ogródku (Wisła) było wszystko ok. Bo po faktach dojdziemy do konkluzji, że zarząd mija się wciąż z prawdą mówiąc jedno a czyniąc drugie...

Tymi zawodnikami chciałeś wejść do LM (goście siedzieli przed przyjściem do nas na trybunach, bądź też nikt ich już nie chciał), w takim razie powodzenia...

Żeby była jasność w oparciu o polskich ligowych grajków do LM żaden polski klub nie awansuje bo są piłkarsko 10 lat za murzynami, a po drugie Cupiał do tej pory co zaryzykował w batalii o LM - nic!

emjot 08.06.2009 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 742569)
a po drugie Cupiał do tej pory co zaryzykował w batalii o LM - nic!

nic
masz rację nic zupełnie nic nie zaryzykował
poza tymi 100 melonami wpakowanymi w błoto tzn w Wisłę. Fakt, 100 baniek do zwrotu. drugi fakt jakby nie te 100 baniek gralibyśmy może z Dalinem Myślenice albo z Karpatami Siepraw
chce ci się sprawdzić która to liga??
bo mnie nie
ps. tylko nie pisz mi że jakby nie Cupiał to nie wiadomo kto by nas kupił. Bo od afery z Kasprem Wisła jest na sprzedaż i poza autobusem arabów z faktu to pies z kulawą nogą nas nie chciał. No może poza Kitą, który właśnie spadł z Nates po roku do II ligi francuskiej...

mr_kwolf 08.06.2009 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 742569)
To jak wytłumaczyłbyś Skorzy fakt, że z sezonu na sezon otrzymuje przed startem ligi słabszy zespół do prowadzenia a cele są niezmienne. Nasz trener to inteligentny człowiek i widzi, że z planów budowy silnego zespołu wychodzi jak na razie figa z makiem. Przy takim podejściu obecnie Cupiała do Wisły żaden trener po Skorży z wyjątkiem może Smudy będzie chciał u nas pracować. W ciągu trzyletniej pracy Skorży w Wiśle miała być faza grupowa LM a już teraz wiemy, że tego nie będzie (argumenty są jasne jak słońce), maiał być budzet rzędu 60 mln zł (według Wilczka) tego też nie ma. Nie wierzysz gazetą i tym co w nich piszą, a czasem warto się zastanowić nad tym czy aby w swoim ogródku (Wisła) było wszystko ok. Bo po faktach dojdziemy do konkluzji, że zarząd mija się wciąż z prawdą mówiąc jedno a czyniąc drugie...

Tymi zawodnikami chciałeś wejść do LM (goście siedzieli przed przyjściem do nas na trybunach, bądź też nikt ich już nie chciał), w takim razie powodzenia...

Żeby była jasność w oparciu o polskich ligowych grajków do LM żaden polski klub nie awansuje bo są piłkarsko 10 lat za murzynami, a po drugie Cupiał do tej pory co zaryzykował w batalii o LM - nic!

Jeżeli dla ciebie Majdan, Kłos, Kukiełka, Dawidowski czy Zieńczuk to dla ciebie nie były wzmocnienia (mówie jak to było ocenianie w momencie ich przyjścia do Wisły a nie jak to wyszło w praniu) to :shock: .

I troche suchych faktów
Kukiełka - FC Nurnberg 14 meczy (spędził tam pół sezonu)
Kłos - FC Koln 6 meczy (spędził tam pół sezonu)
Majdan - FC Ashdod 12 meczy (spędził tam pół sezonu)
Zieńczuk, Dawidowski - to byli podstawowi gracze Amiki
wtedy jeszcze Nikola Mijailović lub Aleksander Kwiek do nas doszedł. Faktycznie beznadziejne wzmocnienia.

A co do Skorży to skąd wiesz jak on odbiera całą sytuacje w klubie?
Ponadto na czym opierasz swój pogląd że z roku na rok Skorża dostaje coraz słabszy zespół? Na tym że w rubryce przyszli nie ma nikogo za ponad milion euro?

prawnik25 08.06.2009 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 742580)
Jeżeli dla ciebie Majdan, Kłos, Kukiełka, Dawidowski czy Zieńczuk to dla ciebie nie były wzmocnienia (mówie jak to było ocenianie w momencie ich przyjścia do Wisły a nie jak to wyszło w praniu) to :shock: .

A co do Skorży to skąd wiesz jak on odbiera całą sytuacje w klubie?
Ponadto na czym opierasz swój pogląd że z roku na rok Skorża dostaje coraz słabszy zespół? Na tym że w rubryce przyszli nie ma nikogo za ponad milion euro?

O czym ty mówisz Majdan grał wtedy w Izraelu lub Turcji i mieli go dość, Kłos wpierd....alał kiełbaski na trybunach Fritz-Walter-Stadion, Dawidek już był kontuzjowany, o Kukiełce nie wspominając. A co do Zieńczuka poziom ligowy nic więcej. I Ty mówisz o wzmocnieniach czego? pomijając już fakt że przychodzili do nas z zaległościami treningowymi, i trener nie mógł z nich w pełni korzystać...

Nie wiem jak Skorża to odbiera, ale na pewno w nie tak infantylny sposób jak ty próbujesz to mi insynuować..

Faktycznie beznadziejne wzmocnienia (dla mnie pseudowzmocnienia) - nikt z którym wtedy rozmawiałem nie uważał ich przyjście za cokolwiek dobrego w kontekście LM

mr_kwolf 08.06.2009 19:57

@prawnik

pierwszy mecz po ich przyjściu do Wisły

http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=87906

faktycznie musieli mieć takie zaległości treningowe że szok. Większe niż Beto.

Tak, tak, wiem że należysz do tego grona którzy wiedzieli że Dawidowski to będzie totalny niewypał, że Lewandowskiego trzeba było brać nawet za 2 mln euro, że Beto nie sprawdzi się w polskiej lidze, że Marcelo będzie jednym z najlepszych stoperów, ja wiem że ty wszystko przewidziałeś i nigdy nie pomyliłeś się w swoich osądach. Ech, niektórzy są niereformowalni.

PS. Post wyżej napisałem ci kto ile grał i nie nazwałbym to wiecznie kontuzjowanym (Kukiełka - 14 z 19 meczy) czy wpierdzielaniem kiełbasek na trybunach.

PS2. Wtedy jeszcze Jacek Kowalczyk do nas przyszedł, wtedy zapowiadał się na świetnego obrońce. Tak tak, wiem że też przewidziałeś że nie sprawdzi się w Wiśle.

prawnik25 08.06.2009 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 742602)
@prawnik

pierwszy mecz po ich przyjściu do Wisły

http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=87906

faktycznie musieli mieć takie zaległości treningowe że szok. Większe niż Beto.

Tak, tak, wiem że należysz do tego grona którzy wiedzieli że Dawidowski to będzie totalny niewypał, że Lewandowskiego trzeba było brać nawet za 2 mln euro, że Beto nie sprawdzi się w polskiej lidze, że Marcelo będzie jednym z najlepszych stoperów, ja wiem że ty wszystko przewidziałeś i nigdy nie pomyliłeś się w swoich osądach. Ech, niektórzy są niereformowalni.

PS. Post wyżej napisałem ci kto ile grał i nie nazwałbym to wiecznie kontuzjowanym (Kukiełka - 14 z 19 meczy) czy wpierdzielaniem kiełbasek na trybunach.

PS2. Wtedy jeszcze Jacek Kowalczyk do nas przyszedł, wtedy zapowiadał się na świetnego obrońce. Tak tak, wiem że też przewidziałeś że nie sprawdzi się w Wiśle.

No i co z tych wielkich zawodników zostało pytam się uprzejmie- żaden zawodnik nie stanowił o sile swojego zespołu przed przyjściem do nas (mowa o tych Polakach grających na zachodzie), Kowalczyk, Kwiek zrobili kariery po zbóju podobnie jak Kukła, ktory sportowo był za słaby na Wisłę o tym jakoś nie pamiętasz. W swoim pierwszym występie Kłosik zaliczył kiksa po którym przeciwnicy strzelili bramkę, jego fenomenalna gra z Tibilisi przejdzie do historii!!!

mr_kwolf 08.06.2009 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 742580)
mówie jak to było ocenianie w momencie ich przyjścia do Wisły a nie jak to wyszło w praniu

czytanie nie boli...

Jaką masz gwarancje że wydamy pare melonów a nie dostaniemy samych Kwieków, Kowalczyków, Kukiełek, Majdanów, Dawidowskich itd?

Dziwi mnie tylko że na większość moich pytań i argumentów nie odpowiadasz, udajesz że ich nie ma.

PS. Przejrzałem sobie wszystkie twoje posty na tych forum i w każdym, dosłownie każdym narzekasz na wszystko co się da. Przykre.

prawnik25 08.06.2009 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 742623)
czytanie nie boli...

Dziwi mnie tylko że na większość moich pytań i argumentów nie odpowiadasz, udajesz że ich nie ma.

PS. Przejrzałem sobie wszystkie twoje posty na tych forum i w każdym, dosłownie każdym narzekasz na wszystko co się da. Przykre.

Istotą jest to jak zawodnicy wyjdą w praniu a nie jak prezentowali się przed przyjściem do danego klubu. U nas za wiele było pomyłek transferowych i to nie ulega wątpliwości. A to że narzekam mam do tego prawo jak każdy. Nie narzekaja jedynie kibice Barcelony...

AYALA 09.06.2009 07:23

nie ma chętnych na Brożka ? To w sumie dobrze bo Paweł bedzie bardzo potrzebny w elimincjach do ligi mistrzów.
http://www.sport.pl/pilka/1,65029,67...echciany_.html

flamengista 09.06.2009 08:18

Pisałem parę tygodni wcześniej i nikt nie chciał wierzyć.

3 mln € to bardzo dużo jak za Pawła Brożka. Realnie tego typu zawodnik - z przeciętnej europejskiej ligi, już nie perspektywiczny - jest warty jakieś 1-1,5 mln €.

Fakt, Brożek to najlepszy polski napastnik. Ale przeciętny zachodni klub może mieć za te pieniądze kogoś dużo lepszego. I jeszcze ten kryzys, który powoduje że wszyscy oszczędzają.

Brożek albo przestanie narzekać na oferty z Rosji czy Turcji, albo nigdzie nie wyjedzie. Co by mnie absolutnie nie zmartwiło, bo nikogo lepszego od niego w napadzie nie mamy i mieć nie będziemy.

wislacki 09.06.2009 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 742760)
Pisałem parę tygodni wcześniej i nikt nie chciał wierzyć.

3 mln € to bardzo dużo jak za Pawła Brożka. Realnie tego typu zawodnik - z przeciętnej europejskiej ligi, już nie perspektywiczny - jest warty jakieś 1-1,5 mln €.

To jest właśnie bolączka polskiej ligi, NIE MAMY MARKI.
Przykład pierwszy z brzegu - Matusiak
Odchodzi jako gwiazda, wielki zbawiciel reprezentacji z Bełchatowa do Palermo za 1,8 mln euro
We Włoszech jak wiadomo sobie nie radzi, siedzi na ławce, mało gra. Wreszcie Palermo sprzedaje Polaka, piłkarza, który przecież w ostatnich miesiącach rozegrał tylko kilka meczów za 3 mln euro!

I co z tego, że z Polski odchodził jako gwiazda, a z Palermo jako niewypał, liczy się marka...

Lysy 09.06.2009 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 742580)
Jeżeli dla ciebie Majdan, Kłos, Kukiełka, Dawidowski czy Zieńczuk to dla ciebie nie były wzmocnienia (mówie jak to było ocenianie w momencie ich przyjścia do Wisły a nie jak to wyszło w praniu) to :shock: .

Dla mnie to jak najbardziej to NIE były wzmocnienia! Tym bardziej że w tym samym sezonie pozbyliśmy się Kamila Kosowskiego który stanowił o naszej sile ofensywnej. Nigdy Majdana,Kłosa,Kukiełki,Dawidowskiego czy Zieńczuka nie uważałem za piłkarzy wybitnych, co najwyżej solidnych.

bofff 09.06.2009 10:50

wrzucacie do jednego worka kilka rzeczy...
Po pierwsze porównujemy wpływy i koszty. Jeśli klub X inwestuje w piłkarzy rocznie 2 mio EUR po to tylko by raz/dwa razy zagrać w LM to nigdy nie znajdzie Nirvany/Eldorado.
Eldorado jest dla klubów które inwestują rozsądnie, kupują tanich graczy, mają wychowanków, dobrego trenera który z tego wszystkiego zbuduje dobry zespół. Wtedy zastrzyk gotówki rozsądnie spożytkowany może dać niezłego kopa.
I tu jest największa bolączka wszystkich klubów świata (poza Barceloną i Arsenalem) - scouting.
Szloch za drugim Błaszczykowskim są tego przykładem.
Wisła ma dobrego trenera który z zawodników podobnych do Lecha czy Legii tworzy wartość dodaną, ale bez tanich wzmocnień nie znajdzie Eldorado. Bednarz i 5 dobrych scoutów na pewno by przybliżyło taki cel. Młodzieży na razie brak.
Legia ma średniego trenera, słaby scouting graczy dojrzałych ale dobrze rozwiniętą Akademię młodzieży, jeśli nie poprawi pierwszych dwóch to na LM poczekją aż im ta młodzież dorośnie albo dłużej.
Lechowi wyszło jedno okienko transferowe, problemy z trenerem, brak młodzieży, też poczekają
Reasumując scouting tanich albo wychowankowie to droga do pieniędzy z LM jako zysku a nie spłaty kredytów. Ale to nie FM. W Polsce wciąż raczej kewstia przypadku. Największe szanse na awans ma Wisła. Ale Skorża to trochę za mało

emjot 09.06.2009 11:55

wg. 90 minut.pl Kowalski zostaje w Piaście. W przypadku zawodnika Wisły Kraków umowa wypożyczenia została zawarta na rok i nie ma żadnych sygnałów, że Wisła chce powrotu do Krakowa tego obrońcy. Co by znaczyło, że jakiś obrońca do nas jednak dotrze. Bo granie europucharów, ligi, pp i pe w czterech obrońców (+2 w porywach dodatkowych: Varga i Diaz) to zdeczka ryzykowny pomysł

fiedor1 09.06.2009 12:17

???
 
Czemu Lech lub Legia może kupować piłkarzy o wartości ok 1mln euro???
no a Wisła??? Nadal poszukuje graczy który kończy się kontrakt.
Za wygranie ligi trochę zarobiliśmy może by tak kupić jakiegoś dobrego zawodnika np. Kerlon lub Lilinhia - liga brazylijska - g\byłem trochę w Brazylii no i widziałem na co ich stać można spróbować ich kupić.

saklak1906 09.06.2009 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fiedor1 (Post 742827)
Czemu Lech lub Legia może kupować piłkarzy o wartości ok 1mln euro???
no a Wisła??? Nadal poszukuje graczy który kończy się kontrakt.
Za wygranie ligi trochę zarobiliśmy może by tak kupić jakiegoś dobrego zawodnika np. Kerlon lub Lilinhia - liga brazylijska - g\byłem trochę w Brazylii no i widziałem na co ich stać można spróbować ich kupić.

Bo oni zyja w innym swiecie takim troche wymaginowanym, Lech mial byc majsterm, Rogera mieli za 9 mln euro sprzedac a jak jest to wszyscy wiemy.

I tylko mi nie mow ze sie na to nabrales bo leze i kwicze

Wasiu 09.06.2009 12:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fiedor1 (Post 742827)
Czemu Lech lub Legia może kupować piłkarzy o wartości ok 1mln euro???
.

Wymien mi choc jednego zawodnika za taka cene, ktory przyszedl do Legii czy Amici.
Wisła pozyskiwala gwiazdy. Bukalski, Żurawski, Kosowki, Szymkowiak, Głowacki nie przychodzili za frytki. Ich transfery byly rekordowe jak na tamte czasy. Chociaz ta druzyna przyniosla nam wiele szczescia i emocji to jednak sukcesow w Europie nie miala zadnych. Wiec nic dziwnego, ze Cupial forsy wydawac nie chce, zwlaszcza teraz kiedy jest tzw. kryzys, tzw. dług i jeszcze rok grania na wyjezdzie. Dzieki zawodnikom sprowadzanym za darmo jakies wielkiej pilki nie gramy, ale caly czas jestesmy w czolowce. Niech Rutkowski i Walter zrobia dla swoich klubow tyle co Cupial dla nas to pogadamy. A narazie skonczyc ciagle zale i pelne pretensji wymagania i cieszyc sie tym, co jest.

dzamp 09.06.2009 13:01

http://www.pilka.pl/fonfara-trafi-do-wisly

szprotson 09.06.2009 13:29

rokrocznie, o ile Lech nie wykupi najlepszych zawodników, czyli tak jak Wisła na początku tego stulecia.

Tego sie niestety obawiam, ze powstanie nowa Wisła, i będzie nią je**** kuchenkowska Amica.

Wisła kupowała najlepszych, bo ..przepłacała. Po Radka K. do Lubina to pojechali przeciez z walizką pieniędzy, a teraz ? Z walizką gruzu co najwyżej jeździmy.

Jeśli Lech sie znacząco nie wzmocni ligowcami, to bedzie luz, ale jeśli wykupi najlepszych, to znowu wszystko w rękach Skorży.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl