![]() |
Cytat:
|
Can Pack sponsorem Cracovii....
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie jestem w środku więc kompletnie nie wiem co byłoby najllepsze w tej sytuacji. Ale na tak szeroko zakrojoną pomoc miasta absolutnie nie liczę. |
^^ różnica taka, że obecnie obiekt jest wykorzystywany. W założeniu miał być to obiekt wielofunkcyjny, gdzie można organizować na przykład koncerty czy inne eventy. Niestety projekt nie spełnia wymogów pożarowych czy BHP dlatego jest to niemożliwe. Póki co jakoś to żyje, jak Wisła spadnie do IV ligi to będzie martwy a wtedy jeden donos do nik i Majchrowski ma kłopot.
Tak więc nie chodzi o sam fakt bankructwa klubu ale ten, że obiektu nie można wykorzystać inaczej. Teraz mogą ściemniać. nie organizujemy koncertów bo Wisła gra i nie można niszczyć murawy, etc. |
Cytat:
Nawet gdyby nas IV liga czekała to i tak miasto złotówki w Wisłę nie zainwestuje. Urzędnik w Polsce za nic nie odpowiada - no chyba żeby CBA łapówki komuś udowodniło. Niegospofarność? zapomnijcie! O niegospodarność mogliby być oskarżeni gdyby jakąkolwiek kasę w Wisłę włożyli. Zwłaszcza przy dwóch tak zantagonizowanych klubach Jedyne co miasto może (ewentualnie) zrobić to rozłożyć zadłużenie związane z użytkowaniem stadionu na raty. I tyle w temacie pomoc miasta dla Wisły. Inna sprawa, że uważam inwestowanie publicznych pieniędzy przez jakikolwiek samorząd w profesjonalny sport klubowy za totalny bezsens. Kasa w sport młodzieżowy - tak, ale kasa w pensje dla zwodników - nie. |
Nie wiem czy miasto Kraków to robi ale mogłoby wspomagać finansowo Akademie Wisły w końcu to dzieci i młodzież. Przez sport po zdrowie ;))
|
W czwartkowym "Pulsie Biznesu" Monika Cupiał-Zgryzek, nowa prezes Tele-Foniki, opowiedziała o planach myślenickiej spółki wobec Wisły Kraków. - Kiedy sprzedamy klub? Nie warto przesadnie się tym ekscytować - opowiada.
Monika Cupiał-Zgryzek, a więc córka Bogusława Cupiała - właściciela Tele-Foniki i Wisły Kraków - prezesem spółki kablowej została trzy tygodnie temu. W ostatnim czasie pracowała przy restrukturyzacji długów Tele-Foniki. Udało się pozyskać 1,1 mld złotych. Zdecydowanie poprawiło to perspektywę spółki na najbliższe lata. Pierwsze informacje o negocjacjach z bankami pojawiły się w lipcu. Kredyt może zostać udzielony, bo perspektywy na rynku kabli nie wyglądają najgorzej, pod warunkiem, że Tele-Fonika pozbędzie się Wisły Kraków. W opinii finansistów klub piłkarski to studnia bez dna, więc dla potrzebującej pieniędzy spółki jest kulą u nogi. Dla kibiców sprawa wyglądała tak: Wisła jest na sprzedaż, i to jak najszybciej, nawet kosztem utraty długu wewnętrznego, sięgającego ponad 100 mln złotych. Uzyskanie kredytu, nawet mimo posiadania wciąż klubu może oznaczać, że sprzedaż Wisły nie było jednak dla Tele-Foniki warunkiem koniecznym uzyskania kredytu. W ostatnich miesiącach informacje o sprzedaży klubu pojawiały się niemal co tydzień. Najpierw zainteresowane było Towarzystwo Sportowe, które zgodnie z umową mogło kupić Wisłę za złotówkę (plus podatek od środków trwałych), ale zrezygnowało. Później "Gazeta Krakowska" donosiła o negocjacjach Tele-Foniki z Andrzejem Kucharem (byłym właścicielem Lechii Gdańsk), który jednak wycofał się po zajrzeniu w raporty finansowe. Okazało się też, że Cupiał na dług wewnętrzny machać ręką nie zamierza. Wisła jest już nie w trudnej, ale bardzo trudnej sytuacji finansowej. Ma kilkanaście milionów złotych długu bieżącego, do tego przegrywa kolejne procesy. Ostatnio sąd PZPN w pierwszej instancji nakazał Wiśle zapłacić 1,1 mln złotych Franciszkowi Smudzie. Tylko niektórzy piłkarze regularnie dostają pensje - przede wszystkim zawodnicy zagraniczni i nieliczni z Polski, którzy zagrozili rozwiązaniem umowy. Są też pracownicy wobec których zaległości sięgają już nawet pół roku. W środowym "Pulsie Biznesu" dziennik pyta się Moniki Cupiał-Zgryzek, co firma zamierza uczynić ze sprzedażą klubu. - Nie warto się tym przesadnie ekscytować. Wisła Kraków ma poniżej 1 proc. udziału w przychodach Tele-Foniki, a scenariuszy dla klubu mamy więcej niż jeden. W tej chwili rzeczywiście rozważamy sprzedaż klubu, ale tylko wtedy, gdy znajdziemy kupca poważnego i zainteresowanego jego rozwojem - odpowiada prezes, która chwali się, że firmie udało się osiągnąć więcej niż zakładany na 260 mln złotych zysk przed opłaceniem podatków, odsetek z kredytów i kosztów amortyzacji. - To dla mnie kwestia odpowiedzialności społecznej. Jeśli takiego kupca nie znajdziemy, wdrożymy alternatywne scenariusze, o których na razie nie będę mówiła. Priorytetem nadal będzie odpowiedzialność społeczna - dodaje. Powołanie się na odpowiedzialność społeczną biznesu może oznaczać, że Tele-Fonika (która dzięki kredytowi ma zapewnioną stabilną przyszłość) nie pozwoli na to, by klub spadł z ligi z powodu problemów licencyjnych. Nie wyjaśnia jednak kiedy skończy się stan zawieszenia klubu między aspiracjami, czyli europejskimi pucharami, a twardą rzeczywistością. |
Społeczna odpowiedzialność to takie mydlenie oczu...Alternatywne scenariusze ? Litości - na to był czas w zeszłym roku. Jak jeden czy drugi bank powie, że Telefonika ma miesiąc ( do końca roku ) na pozbycie się klubu, to wobec braku kupca - ( nie czarujmy się, nikt przy zdrowych zmysłach nie ma zamiaru płacić zobowiązań klubu wobec Cupiała )witamy IV ligę pod nazwą TS Wisła Kraków, a po S.A słuch zaginie szybciej, niż nam się wydaje.
|
BlurgH, przeczytaj powyższy tekst jeszcze raz, ze zrozumieniem tym razem i przestań siać panikę!
|
W tym klubie jedyne co może zdziwić, to normalność. Pozostaje nam tylko czekać i patrzeć co dalej.
|
Cytat:
Nie widzę przesłanek do tego, żeby obecna sytuacja w Klubie była czymś innym, niż podobną prowizorką. Mam nadzieję, że niedaleka przyszłość pokaże mi, jak bardzo się myliłem. :tsw_wisla_flaga: |
|
Cytat:
Mamy biznesmena z Wrocka i niemiecka grupę, która chce się budować w Krk... Cracovia nadal ma tam swoją działkę? Myślałem, że wszystko przejelismy w ramach wymiany. |
Takie trochę inne pytanie ale też związane z pieniędzmi w naszym klubie. Jak wygląda sprawa ostatniej raty za Michała Chrapka ? Włosi w końcu zapłacili czy nadal czekamy ?
|
Cytat:
|
http://e-legnickie.pl/sport-z-region...rzazga-w-wisle
Czemu żadna inna strona o tym nie wspomina? Czyżby info wyssane z palca? |
^^ Przecież zawodnik nie mówi do jakiego klubu odchodzi. Nie musi to być Wisła. Info pojawi się jak podpisze kontrakt a tydzień się dopiero zaczął. Może to być dziś a może i w piątek dopiero.
|
Przeciez tam pisze o Wisle ...
i czemu taka cisza o tym? |
Cytat:
|
My tutaj o Drzazdze i zwolnieniu Moskala, a tu i tam ćwierkają, że Prezes zrobi czystkę w klubie i nie skończy się na trenerze...
|
^^ taka czystka o ile to prawda może oznaczać dwie rzeczy biorąc pod uwagę obecną sytuację finansową.
-przygotowanie klubu do ogłoszenia bankructwa -czyszczenie stanowisk pod wejście nowego właściciela |
Cytat:
ma byc podobno czyszczony Jankowski bo nie znalazl nawet jednego sponsora przez rok a obiecywal cala grupe. bo mial zagonić pufe do pracy a podobno maja grubo wyj....ne. |
A Gaszyński? Znowu ma problemy bo się wstawia za swoimi współpracownikami czy poszedł po rozum do głowy i zrozumiał, że w tym klubie albo po trupach do celu albo sam stajesz się trupem?
|
Cytat:
|
Dawniej mieliśmy skład i zaplecze finansowe, więc Cupiał miał prawo żądać i wymagać cudów, ale w dzisiejszych okolicznościach to jest jakieś nieporozumienie co ten chłop wyprawia.
|
Cytat:
|
sytuacja dosc popularna w Polsce, tyle ze w zuzlu.
Klub robi mistrza, sciaga super zawodnikow, kilka lat sukcesow a potem pasmo wierzytelnosci i telefonow. Wiec klub bankurtuje, rok karencji, kilka baniek zaległości znika a klub powstaje od nowa tyle ze z nowa nazwa herbem czy cos i znowu moze robic mistrza. Tyle ze kogo takie coś jara.... |
Dobrze by nam zrobila 1 liga....bez Cupiała...
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:25. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl