Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Viper 13.11.2015 16:52

^^ Pytanie czy jego prywatny majątek z wyłączeniem Telefoniki na to pozwala.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1419713)
Owszem, sąd ogłasza upadłość (na wniosek dłużnika) ale formalnie rzecz biorąc wspólnicy/właściciel/zarząd mogą postawić spółkę w stan likwidacji (układowej badz nie).
.

Nie mogą, tak samo jak dłużnik mogą złożyć o to wniosek do sądu.

Karherop 13.11.2015 19:04

Od lat próbuję zrozumieć związek właścicielski TF z Wisłą i jestem ciekaw, czy Wisła otrzymuje z tytuły reklamy TF (koszulki, banery itp) jakiekolwiek pieniądze nie obciążone jak pożyczka (wraz z odsetkami)?

Jeśli nie (a jest taka ewentualność) to jest to układ bardziej niż chory. I tym bardziej nie uwierzę, że Cupiał chciałby umorzyć ten dług.

koniak 13.11.2015 20:40

Żartujesz? Jakby wszystko było pożyczką to mielibyśmy dług jak swego czasu Legia u ITI.
Miałem kiedyś sprawozdania finansowe i w którymś temacie tutaj pisałem gdzie zarobiliśmy a gdzie straciliśmy i ile. Nie pamiętam już dokładnie, ale niewiele się chyba pomylę, jeśli napiszę że z tytułu samej reklamy Telefonika przelewała około 3,5 - 4 mln za sezon, w sezonach pucharowych proporcjonalnie więcej.

Karherop 14.11.2015 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1419722)
Żartujesz?

Nie nie żartuję,po prostu pytam. Zresztą kiedyś słyszałem że w 2014 roku nie wpłynęła do klubu ani złotówka z TF, a reklama i tak była.

piotek 14.11.2015 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1419747)
Nie nie żartuję,po prostu pytam. Zresztą kiedyś słyszałem że w 2014 roku nie wpłynęła do klubu ani złotówka z TF, a reklama i tak była.

Wtedy chyba była redukcja długu, jeśli dobrze pamiętam.

Dariook 14.11.2015 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1419747)
Nie nie żartuję,po prostu pytam. Zresztą kiedyś słyszałem że w 2014 roku nie wpłynęła do klubu ani złotówka z TF, a reklama i tak była.

Była i będzie, gdyż nie ma innego chętnego by w ten sposób się "reklamować". Zresztą to zrozumiałe.
Bo co to za reklama? Jakaś drużyna z E-Klapy której szlagierowe spotkanie ogląda 130tyś widzów w całej polsce, bez występów na arenie europejskiej, grająca w kratkę, pozbawiona pozytywnej prasy...której sukcesy pamiętają tylko jej własni kibice?

Podążamy tą samą drogą co Widzew, Katowice, lech przed fuzją czy Łks. Kiedyś topowe drużyny lecz zle zarządzane doprowadzono do katastrofy finansowej. Zg jednej strony świadomość popadania w coraz większe długi a z drugiej świadomość z jakim klubem się ma do czynienia. Łatwo jest zaciskać pasa w klubikach pokroju Piast, Korona czy Jaga (bez urazy) a o wiele trudniej w drużynach z tradycjami. Ciągła presja wyniku i strach przed wpadaniem w przeciętność pociąga za sobą ryzykowne decyzje. Mimo pustki w kasie, kontraktuje się wciąż nie tanich piłkarzy z nadzieją na wysokie miejsce, trzymania fasonu i podtrzymania reputacji. Niestety nie od dzisiaj wiadomo, że wraz z zaległościami finansowymi wobec piłkarzy - rosną ich zaległości treningowe . Koniec końców jest łątwy do przewidzenia.

A Póżniej? tylko wypatruje się Królów, Cacków czy innych Kucharów, jak tonący wypatruje nawet brzytwy. A przecież wiadomo, że klubu wyprowadzić na prostą nie da się pomysłami, wizjami czy cięciami kosztów. Potrzeba inwestycji, kasiory i spłaty tu i teraz zadłużenia by w miarę spokojnie snuć plany na przyszły rozwój i doprowadzić do sytuacji w której klub, co najmniej jest leciutko nad kreską.

Karherop 15.11.2015 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1419762)
Była i będzie, gdyż nie ma innego chętnego by w ten sposób się "reklamować". Zresztą to zrozumiałe.
Bo co to za reklama? Jakaś drużyna z E-Klapy której szlagierowe spotkanie ogląda 130tyś widzów w całej polsce, bez występów na arenie europejskiej, grająca w kratkę, pozbawiona pozytywnej prasy..

Nie przesadzajmy. Gdzieś czytalem że sponsora na koszulki można znalezc bez problemu, ale kazda ofertę ponizej 2 milionów złotych Cupial wyrzuca do kosza..

A ile to drużyn w naszym kraju gra w pucharach? 2? A jakos sponsora na koszulkach ma prawie kazdy..

Gdyby nie zaborczosc Cupiala, dawno juz mielibyśmy jakiegokolwiek sponsora...

Co do reszty wywodu zgadzam się w 100%.

krzaq12 15.11.2015 15:23

Ja tylko nie rozumiem, dlaczego Wisła Kraków nie jest otwarta na sponsora koszulkowego (z tyłu koszulki pod numerkiem) wiadomo, że nikt nie zapłaci za to 2 czy 3 mln zł, ale jeśli klub zarobiłby na tym kwotę rzędu 400-500 tys. zł za sezon to dlaczego nie?
Jestem przeciwny robieniu z koszulek piłkarskich bilbordów reklamowych na wzór trykotów kolarskich ale 1 sponsor w centralnym miejscu i jeden pod numerem wg. mnie nie koliduje z niczym, a jedynie zasila budżet klubu.

Rozmawiamy tu o ogólnej sytuacji sportowo-finansowej klubu. Chciałbym zwrócić uwagę jak ważni dziś mogą być kibice. Weźmy pod uwagę zbliżający się mecz z sąsiadką.
Jeśli sprzedaż biletów utrzyma się na obecnym poziomie to zakręcimy się w okolicach kompletu. Pojemność stadionu na ten mecz to 27 332 miejsc.
Licząc średnią cenę biletu 35zł zysk z biletów wyniesie ponad 950 tys zł. Po odliczeniu kosztów wynajmu stadionu i ochrony na to spotkanie, klub zarobi ,,na czysto" pewnie kwotę w granicach 800 tys. zł.
Wszyscy zwracają uwagę ile klub zarobi ale popatrzmy na to z innej strony-ile klub traci w ciągu sezonu.
Spotkań na własnym obiekcie w nowej formule rozgrywek jest od 18 do 19. (15 spotkań w fazie zasadniczej+3-4 w finałowej) Biorąc pod uwagę frekwencję na poziomie 27 tys. zł w ciągu 18 spotkań klub zarabia około 17 mln zł. z biletów minus koszta wynajmu i opłacenia ochrony. W obecnej sytuacji przy średniej frekwencji powiedzmy na poziomie 12 tys. zysk ten wynosi około 7,5 mln minus koszta wynajmu stadionu ect.

Bardzo dobre jest pozyskiwanie przez nasz klub coraz większej liczby patronów i partnerów, bo to przyczynia się do budowy całej siatki sponsorskiej, oby tylko jak najszybciej udało się znaleźć tego najważniejszego sponsora.

Odnośnie ostatnich doniesień to nie napawają one optymizmem, ale trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że ostatnią rzeczą jaką chciałby zrobić Cupiał będzie podjęcie decyzji o upadłości (to spowoduje, że nie odzyska choćby części zainwestowanych środków finansowych).

pomeran 15.11.2015 15:38

Trafnie. Takze prawdopodobnie będziemy utrzymywani pod respiratorem bo moze akurat znajdzie sie chetny na kupno klubui Cupiał odzyska choć troche kasy. Gdzie w tym dobro Wisły ? A sponsora ktorego obiecał pan prezes dawno temu jak nie było, tak nie ma..

szprotson 15.11.2015 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1419777)
Nie przesadzajmy. Gdzieś czytalem że sponsora na koszulki można znalezc bez problemu, ale kazda ofertę ponizej 2 milionów złotych Cupial wyrzuca do kosza..

A ile to drużyn w naszym kraju gra w pucharach? 2? A jakos sponsora na koszulkach ma prawie kazdy..

Gdyby nie zaborczosc Cupiala, dawno juz mielibyśmy jakiegokolwiek sponsora...
.

Wydaje mi się że powielasz historię z Żywcem.

Viper 16.11.2015 08:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzaq12 (Post 1419784)
Licząc średnią cenę biletu 35zł zysk z biletów wyniesie ponad 950 tys zł. Po odliczeniu kosztów wynajmu stadionu i ochrony na to spotkanie, klub zarobi ,,na czysto" pewnie kwotę w granicach 800 tys. zł.

Od tych 35 zł odejmij VAT, od tych 800 tys odejmij koszty obsługi, energii elektrycznej i wszystkich kosztów poza samym wynajmem. Od reszty odejmij podatki i dopiero będzie kwota na czysto.

Griszka30KR 16.11.2015 09:20

Przewrotnie mozna stwierdzic,ze jak dzięki Cupiałowi świetowalismy sukcesy,tak teraz dzięmi Niemu możemy opłakiwać upadek....

Kaan 16.11.2015 14:33

Teraz to już błagania do tej Pani:
http://www.tfkable.com/sites/default...ika_cupial.jpg

63.5 Kg 16.11.2015 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kaan (Post 1419811)
Teraz to już błagania do tej Pani:
http://www.tfkable.com/sites/default...ika_cupial.jpg

Dlaczego?
Jest jednym ze 100 prezesow którzy przewineli się przez TF...
Wlascicielem jest Bogusław...

Viper 16.11.2015 21:37

^^ Ale Bogusławowi latka lecą i oczywiste jest, że w końcu ktoś po nim ster przejmie, a córkę przygotowuje do tej roli od lat. Dla zwykłych ludzi moment faktycznego przejęcia władzy będzie ciężki do wychwycenia. Może to dopiero nastąpi? a może już nastąpiło. Skoro została prezesem to na pewno coś do gadania ma.

arti 17.11.2015 06:02

elegancka, uśmiechnięta... może nas nie udupi:)

Lukasz 17.11.2015 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1419829)
elegancka, uśmiechnięta... może nas nie udupi:)

Jeśli wie co to 'spalony', jest szansa :)

ABGwislakABG 17.11.2015 10:49

Mnie niepokoi to zdanie "Wisle traktuje jak balast". Nie widze nikogo sensownego na horyzoncie, ktory by ten " balast" chcial lapac. Do czego to doszlo, zeby sie zastanawiac, czy gorsza bedzie ona czy jednak Pilch na stanowisku prezesa TF. Pokusze sie nawet o teze, ze Pilch bylby lepszy. Dlaczego?

Sytuacja rodem z "francuskiego numeru" - mam sentyment do swojego pierwszego auta, wspomnienia etc. Dalbym pod wladanie swojemu pracownikowi, to musi on o niego dbac jak najlepiej, bo widmo utraty pracy mu na cos innego nie pozwala.

Czy takie widmo bedzie miec corka? Czy przez zdezelowanie/sprzedanie na zlom/sprzedanie takiemu Wlodarskiemu z foodcare utraci prezesure? Nie. Ktos interesem musi sie zajmowac, biologia, nic nie zrobisz.

Mozna oczywiscie miec nadzieje, ze mloda, swieze spojrzenie na swiat, biznes. Tylko wiadomo jakiej grupy spolecznej ona matkuje.

emjot 17.11.2015 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1419831)
Jeśli wie co to 'spalony', jest szansa :)

Jak będzie mogła to udupi
od dawna wiadomo

KOMINEK 19.11.2015 23:24

W środowym "Pulsie Biznesu" dziennik pyta się Moniki Cupiał-Zgryzek, co firma zamierza uczynić ze sprzedażą klubu. - Nie warto się tym przesadnie ekscytować. Wisła Kraków ma poniżej 1 proc. udziału w przychodach Tele-Foniki, a scenariuszy dla klubu mamy więcej niż jeden. W tej chwili rzeczywiście rozważamy sprzedaż klubu, ale tylko wtedy, gdy znajdziemy kupca poważnego i zainteresowanego jego rozwojem - odpowiada prezes, która chwali się, że firmie udało się osiągnąć więcej niż zakładany na 260 mln złotych zysk przed opłaceniem podatków, odsetek z kredytów i kosztów amortyzacji.

- To dla mnie kwestia odpowiedzialności społecznej. Jeśli takiego kupca nie znajdziemy, wdrożymy alternatywne scenariusze, o których na razie nie będę mówiła. Priorytetem nadal będzie odpowiedzialność społeczna - dodaje.

Powołanie się na odpowiedzialność społeczną biznesu może oznaczać, że Tele-Fonika (która dzięki kredytowi ma zapewnioną stabilną przyszłość) nie pozwoli na to, by klub spadł z ligi z powodu problemów licencyjnych. Nie wyjaśnia jednak kiedy skończy się stan zawieszenia klubu między aspiracjami, czyli europejskimi pucharami, a twardą rzeczywistością.

picasso 19.11.2015 23:49

bez euforii ale brzmi to nienajgorzej

piotek 19.11.2015 23:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1420029)
W środowym "Pulsie Biznesu" dziennik pyta się Moniki Cupiał-Zgryzek, co firma zamierza uczynić ze sprzedażą klubu. - Nie warto się tym przesadnie ekscytować. Wisła Kraków ma poniżej 1 proc. udziału w przychodach Tele-Foniki, a scenariuszy dla klubu mamy więcej niż jeden. W tej chwili rzeczywiście rozważamy sprzedaż klubu, ale tylko wtedy, gdy znajdziemy kupca poważnego i zainteresowanego jego rozwojem - odpowiada prezes, która chwali się, że firmie udało się osiągnąć więcej niż zakładany na 260 mln złotych zysk przed opłaceniem podatków, odsetek z kredytów i kosztów amortyzacji.

- To dla mnie kwestia odpowiedzialności społecznej. Jeśli takiego kupca nie znajdziemy, wdrożymy alternatywne scenariusze, o których na razie nie będę mówiła. Priorytetem nadal będzie odpowiedzialność społeczna - dodaje.

Powołanie się na odpowiedzialność społeczną biznesu może oznaczać, że Tele-Fonika (która dzięki kredytowi ma zapewnioną stabilną przyszłość) nie pozwoli na to, by klub spadł z ligi z powodu problemów licencyjnych. Nie wyjaśnia jednak kiedy skończy się stan zawieszenia klubu między aspiracjami, czyli europejskimi pucharami, a twardą rzeczywistością.

Przeczuwam egzystencję na obecnym poziomie z ciągłym poszukiwaniem kupca... Ale generalnie to i tak dobra wiadomość w kontekście ostatnich doniesień.

Lukasz 20.11.2015 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1419846)
Jak będzie mogła to udupi
od dawna wiadomo

Myślę ze można też postawić inna tezę - od dawna może i nie może. Czyli to co się dzieje po erze Maaskanta jest efektem przejmowania rzadów przez córkę Cupiała. Czyli cała restrukturyzajca, brak inwestycji oraz dluzsza zywotnosc prezesów i trenerów nie jest wynikiem zmiany w podejsciu Cupiała do klubu - to jest własnie ręka Moniki i jej coraz wiekszy wpływ na decyzje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1420031)
bez euforii ale brzmi to nienajgorzej

Brzmi dobrze choć troche dziwnie. Z jednej strony banki naciskają na sprzedaż Wisły (warunek restrukturyzacji kredytu) a z drugiej strony P. Prezes się tym zupelnie nie przejmuje twierdząc ze to problem bardziej społeczny niż finansowy. Zatem ktora strona przesadza w ocenie?

serek.c2 20.11.2015 12:13

Przesadzają ludzie twierdzący, że banki uzależniły przyznanie kredytu od sprzedaży klubu.

Viper 20.11.2015 12:31

^^ ale ona temu nie zaprzecza, tylko stwierdza że jeśli nie uda się klubu sprzedaż poważnemu inwestorowi to znajdzie się inne rozwiązanie. Pytanie jakie? Upadek klubu nie jest na rękę także miastu, które zbudowało za 600mln obiekt, na którym można organizować tylko mecze piłkarskie. Nie jeden samorząd już klub utrzymywał, może tu skończy się podobnie.

Patrvk 20.11.2015 12:33

Ale Cupiał pokazał że " chce " sprzedać Wisłę i może dlatego TF dastała kasę

Viper 20.11.2015 12:37

^^ Z informacji wynika, że podpisano umowę a to nie jest jeszcze jednoznaczne z dostaniem pieniędzy do tego można zastrzec kilka warunków ze strony TF jak sprzedaż klubu na przykład.

Barti 20.11.2015 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1420062)
^^ ale ona temu nie zaprzecza, tylko stwierdza że jeśli nie uda się klubu sprzedaż poważnemu inwestorowi to znajdzie się inne rozwiązanie. Pytanie jakie? Upadek klubu nie jest na rękę także miastu, które zbudowało za 600mln obiekt, na którym można organizować tylko mecze piłkarskie. Nie jeden samorząd już klub utrzymywał, może tu skończy się podobnie.

Klub na garnuszku miasta to rozwiązanie patologiczne. Takie coś mogłoby funkcjonować tymczasowo, przez bardzo krótki okres i do czasu znalezienia odpowiedniego właściciela. Oby taki scenariusz nie sprawdził się.

Viper 20.11.2015 18:41

^^ Moim zdaniem to właśnie najlepszy scenariusz, miasto przejmuje klub i oddłuża go. Po czym sprzedaje jakiemuś sensownemu inwestorowi bądź oddaje pod zarząd TS.

Patrvk 20.11.2015 19:33

No i Wisła będzie bez długów a miasto odzyska pieniądze po sprzedaży klubu, tylko musiał by ją kupić ktoś ogarnięty ( i broń boże do TS-u )


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl