Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Liga Mistrzów 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4682)

flamengista 21.10.2009 11:03

Marszałku,

bo do Dana Petrescu należało dokoptować 10 silnorękich z wielkimi karkami. Staliby oni podczas treningu z batem i wołali: "za...ć". Tylko w ten sposób można zmusić polskich piłkarzy do hard worku.

A jak się komuś nie podoba, niech zmieni klub. Również konsekwentna polityka transferowa doprowadziłaby do tego, że w końcu zamiast niezdolnych fizycznie do gry na odpowiednim poziomie kopaczy mielibyśmy prawdziwych piłkarzy.

Niestety, Cupiał tego nie chciał zrozumieć i chyba nadal nie rozumie. Obecnie za te pieniądze, które płaci Wisła można mieć prawdziwych piłkarzy, nie kopaczy. Ja nie mówię piłkarzy wybitnych, ale:
- pod względem wydolnościowym - potrafiący biegać przez pełne 90 minut i zagrać na solidnym poziomie 40 meczy w roku;
- pod względem wyszkolenia - posiadający obie nogi i solidny strzał z przynajmniej jednej, umiejący celnie podać i dośrodkować w biegu, umiejący przyjąć piłkę tak, by nie odskoczyła na 2 metry;
- pod względem mentalnościowym - nie zadowalający się zwycięstwami nad Odrą Wodzisław, nie pękający przed Barceloną, nie robiący w gacie jak w pucharach przeciwnik strzela gola.

Obecnie takich zawodników, spełniających wszystkie te warunki mamy 2-3. Są to: Alvarez, Kirm i być może Marcelo. Dochodzi jeszcze obecnie kontuzjowany Sobolewski.

tofik 21.10.2009 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 806100)
Już nie podniecajcie się Danem aż tak. Co tego,że trener z niego solidny skoro my piłkarzy solidnych nie mamy.
On nic by tu nie zdziałał. Połowa by połapała kontuzje, 1/4 by olewała treningi, żeby nie było Hard Work a 1/4 nie nadawałby się do niczego vide Łobodziński. Tak więc aby nie spotkać się z taką konkluzją i oceną naszego stanu posiadania proponuje status quo. My się umawiamy,że kopacze są zajebiści, a trener magiczny i tylko niekorzystny zbieg okoliczności sprawia,że nie gramy w LE o LM nie wspominając. Póki co to żyjmy arcy trudnym spotkaniem z Piastem Gliwice, to poziom w naszym zasięgu a nie róbmy sobie nadziei,że przyjdzie Dan i będzie LM. Trzymać kciuki w sobotę, bo różnie może być. Jeszcze Piast zagra otwartą piłkę i nas puknie, ku zdziwieniu kopaczy i trenera.

Barcelona ewidentnie ma jakiś kryzys formy. Może i następny mecz też różnie się potoczy,niemniej nie robiłbym z tego wielkiego halo. Na tyle co wygrali w tamtym sezonie i na to jak grali, kryzys jest rzeczą normalną, pewnie Guardiola odetchną z ulgą,ze teraz przyszła zadyszka, a nie później. Zresztą w zasadzie oni przerwy nie mieli w rozgrywkach żadnej .Mniejsze bądź większe mecze grają w zasadzie non stop. To nie liga polska.

Dziś będą kosmiczne jaja. Upadłe Anioły z Milanu spotkają się z cyrkiem objazdowym zwanym Realem. Jedyne co mnie ciekawi to to, czy Leonardo po tym meczu w końcu poleci.

Jeszcze w poprzedniej edycji cyrkiem objazdowym nazywałeś Barcę. Teraz czas na Real ? :)
Co do reszty się zgadzam. Nie mamy odpowiedniego materiału, żeby Dan mógł swój obóz pracy wdrażać. No, ale czyja to jest wina ? Przecież nie Dana, ani Skorży.

Marszałek 21.10.2009 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 806140)
Jeszcze w poprzedniej edycji cyrkiem objazdowym nazywałeś Barcę. Teraz czas na Real .

No ale jeden cyrk objazdowy nie wyklucza drugiego:). Bo to wszytko ma wg mnie mało wspólnego z budowaniem silnych zespołów, ale zwyczajne działanie marketingowe. Barcelona spotkała się w pól finale w zeszłej edycji z CHFC i aż żal było patrzeć jak sędzia się gimnastykował aby nie odgizdac jednego z wielu ewidentnych fauli w polu karnym na Droghbie. No ale Barcelona to wiadomo,ładnie grała w finale znaleźć się musiała. Podobnie Real w meczu z Sevillą sprawiał wrażenie na początku zagubionego a poźniej rozwiał wszelakie wątpliwości, był zagubiony. A co robili z ichniejszym Marcelo zawodnicy Sevilli zakrawało o kpinę. Na tym poziomie nie powinno być aż tak dużej dysproporcji. Wkręcali gościa,że aż żal. Będę szczery, jeśli ktoś mówi,że są to ekipy mocne to zwyczajnie mija się z prawdą. Są to zespoły efektownie grające,cyrk. Z prawdziwe silnymi ekipami z Anglii mają zazwyczaj problem.


A Flamengista stwierdził sedno. U nas jest dwóch, trzech piłkarzy, reszta to kopacze.

tofik 21.10.2009 12:32

Kadrowo Barca i Real są równie silne jak drużyny z Anglii. Jedyna różnica jest w taktyce. Anglicy stawiają na dyscyplinę taktyczną, zniwelowanie atutów przeciwnika. No a w Hiszpanii kibice jednak chcą obejrzeć widowisko. I nawet jak Capello zdobył mistrzostwo, to poleciał, bo ludzie się na spotkaniach nudzili.

Angielskie drużyny to zresztą takie same zbieraniny i cyrk. Bo prawdziwych Anglików tam nie uświadczysz. W Hiszpanii przynajmniej Barca ma wychowanków stanowiących o sile zespołu. A, że jest inna mentalność i wizja gry. Nie zasłużyli, żeby ich za to karcić.

1q2 21.10.2009 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 806062)
Podobnym...? Ponoć budżet Unirei, to coś około 1mln. euro

To akurat nie prawda - budżet jest mniejszy niż nasz ale zdecydowanie bliżej naszego niż 1 mln ojro - Sam Petrescu zarabia ok pół mln ojro.

Unirea to książkowy przykład jak spokojnie można zarobić na futbolu - Kiedy Dan ją przejmował, był to beniaminek , po historycznym awansie, który wydawało się że będzie skazany na pożarcie - Ciężkie początki(w większości remisy) - świetna runda wiosenna i bezpieczne 10 miejsce - Drugi sezon to już sprawienie największej niespodzianki - zakończenie na 4 miejscu i puchar uefa w którym Unirei nie poszło ale trafili na świetnie dysponowane HSV.No i ostatni rok - w fantastyczny sposób wywalczone mistrzostwo.

Co ciekawe, w każdym roku budżet był trochę większy a Petrescu miał wolną rękę w zmienianiu drużyny - przez te 3 lata z Unirei z powodów zarobkowych odszedł tylko jeden zawodnik - Stancu do Steauy za 2 mln ojro a i tak klub wydał w tym okienku 2.7 mln euro.Reszta odchodziła i przychodziła tylko dlatego że chciał tego Petrescu.

Mistrzostwem było kupienie 19 letniego wtedy bramkarza z FK Siauliai (Litwa) - za 50 tyś ojro który w zeszłym sezonie został uznany za najlepszego bramkarza ligi rumuńskiej.
Co jeszcze ciekawsze -Unirea to zespół bez gwiazd - w zeszłym sezonie gdzie strzelili ponad 50 bramek w lidze nie było zawodnika który miał by ich więcej niż 7 czy 8

AYALA 21.10.2009 16:59

po zdobyciu mistrzostwa pisali że Petrescu zarabia w Unirei 500 tyś Euro rocznie.Przy R22 chyba nie miałby szans na takie zarobki.

wolfy 21.10.2009 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 806250)
po zdobyciu mistrzostwa pisali że Petrescu zarabia w Unirei 500 tyś Euro rocznie.Przy R22 chyba nie miałby szans na takie zarobki.

OK. Ale u nas tyle na pewno nie zarabiał, więc nie poszło o finanse.
Poszło o Baszczyńskiego, Cantoro ale przede wszystkim o Kapkę, któremu Rumun był wyjątkowo nie na rękę. Kwestie czysto sportowe tak naprawdę miały tu marginalne znaczenie.

Ale za to teraz gramy "miłą dla oka", "techniczną" piłkę. Gołym okiem widać, że czas Skorży powoli, acz nieubłaganie się zbliża.

Kamson 21.10.2009 21:09

Ależ wydymali Real :D Cały mecz Milan nie istniał a teraz 2 bramki z niczego.
strzały celne 7:2 do 68 minuty

Tylko_Wisła! 21.10.2009 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson (Post 806360)
Ależ wydymali Real :D Cały mecz Milan nie istniał a teraz 2 bramki z niczego.
strzały celne 7:2 do 68 minuty


A teraz sędzia wydymał Milan. Bramka jak najbardziej prawidłowa.

E: Ależ akcja Milanu 2:3 Piękny meczyk mamy :)

Kamson 21.10.2009 21:33

O ku*wa jaki mecz :D

I jak tu sie potem przestawić na naszą lige...

Mario Nh 21.10.2009 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson (Post 806368)

I jak tu sie potem przestawić na naszą lige...

Był kiedyś taki mecz... Lechia - Wisła
:D

luke1906 21.10.2009 21:45

bramka na 2-3 - cudo! jak się Pato cofał, żeby uniknąć spalonego, i podanie na centymetry, majstersztyk!

JacaTS 21.10.2009 21:47

I polala sie krolewska krew ;)

Bardzo dobrze, po wpakowaniu takiej ciezkiej kasy w ta druzyne graja jak skonczone ciotki. Po raz kolejny zastsowanie ma teoria, ze druzyne tworzy kolektyw, a nie indywidualnosci.

Grande Milan!

timmdorf 21.10.2009 23:03

Skróty dzisiejszych meczów http://www.waszapilka.pl/article,269...ie_bramkivideo

Marszałek 22.10.2009 09:28

Ten Marcelo z Realu zawalił im kolejny mecz. Real ma strasznie dziwną politykę kadrową, skupuje gwiazdy, a na obronie ma istne łamagi, co w naszej lidze może by były gwizdami,co powiedzmy sobie szczerze żadną rekomendacją nie jest.

Nie zgodzę się z tym,że w Anglii są zespoły o podobnym potencjale co Barcelona i Real. Z całym szacunkiem do tego bidnego Marcelo ale chłopak w Anglii by co najwyżej był tyczką na treningu. A tu proszę,ot pierwszy skład. W Anglii żaden Marcelo podobny by nie pokopał.. Z jakimkolwiek zespołem angielskim spotka się Real to będzie mieć problemy,bo zatrzymać Ronadlo znów nie jest aż taką niemożliwością, a bez niego Real nie istnieje. Co to za drużyna,gdzie jeden gra?Nie na dzisiejszy futbol.

KOMINEK 22.10.2009 11:11

Też się cieszę, że Real dostał. Może te porażki wybiją im z głowy utworzenie ligi europejskiej gdzie by tylko same Reale, Menchestry Milany mogły grać. Wcale bym się nie zmartwił gdyby szybko odpadli a potem musieliby spłaca zaciągnięte kredyty.

Mam już dość robienia z futbolu maszynki do zarabiania pieniędzy. Niedługo by to wyglądało jak w amerykańskim wrestlingu gdzie wszystko jest ustawione i liczy się tylko show

Wojtas 22.10.2009 17:45

Real z taka obroną to naprawde moze miec cienko.

Kupujac gwiazdy ktore zwykle sa do robienia show czyli akcji ,i zwykle sa to zawodnicy "do przodu" , tym samym Real pokazujac swoja sile myslal glownie o tym jakby tu zademonstrowac innym "teraz my tu rzadzimy" ..no niestety gwiazdy przydaly by im sie tez na obronie ,a tam widac prozno szukac takich.

tofik 22.10.2009 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 806450)
Ten Marcelo z Realu zawalił im kolejny mecz.(...)

Nie zgodzę się z tym,że w Anglii są zespoły o podobnym potencjale co Barcelona i Real. Z całym szacunkiem do tego bidnego Marcelo ale chłopak w Anglii by co najwyżej był tyczką na treningu. A tu proszę,ot pierwszy skład. W Anglii żaden Marcelo podobny by nie pokopał.. Z jakimkolwiek zespołem angielskim spotka się Real to będzie mieć problemy,bo zatrzymać Ronadlo znów nie jest aż taką niemożliwością, a bez niego Real nie istnieje. Co to za drużyna,gdzie jeden gra?Nie na dzisiejszy futbol.

Przy którym golu zawalił Marcelo ? Druga sprawa, pewien nie jestem, ale raczej nie jest to podstawowy zawodnik. Zazwyczaj nie.
To tak a propo odnoszenia się do jednego kolesia i na tym opierania swoją teorię o słabości składów drużyn hiszpańskich :)

Ale ogólnie się zgodzę, że w obronie nie preznetują się za ciekawe. Ich sprawa, bo i tak kibicuje cyrkowi z Barcelony :)

ladek1989 22.10.2009 19:49

Widzę, że Forum jest podzielone między kibiców Realu i Barcy:) Moim skromnym zdaniem czarnym koniem tegorocznej LM będzie Sevilla, bardzo ciekawa i madrze budowana druzna. Mam nadzieje jako kibic Sevilii, ze swiat zobaczy,ze futbol hiszpanski to nie tylko Real i Barca...

Marszałek 23.10.2009 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 806644)
Przy którym golu zawalił Marcelo ? Druga sprawa, pewien nie jestem, ale raczej nie jest to podstawowy zawodnik. Zazwyczaj nie.

Przy trzecim. Nie pokrył Pato, w ogóle nie był nim zainteresowany. Okręgówka taka./ Marcelo jest podstawowym zawodnikiem Realu z Madrytu, podobnie Guti,który też w meczu z Sevilla pokazał co umie. Krył sam siebie:)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 806644)
To tak a propo odnoszenia się do jednego kolesia i na tym opierania swoją teorię o słabości składów drużyn hiszpańskich :)

:)

Nie pisze,że one są słabe, ale zwyczajnie przereklamowane. Ot i co. Jest tam efektowność ale nie ma efektywności. Natomiast taki MU, palce lizać, CHFC,podobnie. Można grać ładnie nie rezygnując z taktyki.


Sevilla może zajść daleko, ma wyrównany skład, Kanuute(czy jakoś tak) wchodzi tam z ławki. Dobra ekipa. Solidna, tylko jak pomyślę, to Lyon też przez lata był solidną ekipą, nafaszerowaną gwizdami i nic z tego nie wynikało. Wychodzili z grupy i tyle.

Pan Jotka 03.11.2009 21:41

Bardzo dobry mecz w Mediolanie. Duzo akcji,strzałow, gry na jeden kontakt, dramaturgi i kontrowersji sędziowskich.

JAR0 03.11.2009 22:50

Dokładnie, mecz zdecydowanie lepszy od tego w Madrycie. Warto było obejrzeć.

szczepanwislak 03.11.2009 23:08

No ale goli mniej.. a ja bym powiedział , że na Santiago jednak piłkarze stworzyli lepsze widowisko, no przynajmniej w 2 połowie..

ciacho 04.11.2009 19:10

Jaa.. ale mecze Barcy zrobiły się nudne..

wolfy 04.11.2009 21:26

Oglądam sobie mecz Unirei w LM i zastanawiam się jak wiele nas od nich dzieli. Naprawdę, nie wiadomo od czego zacząć...

1q2 04.11.2009 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 812294)
Oglądam sobie mecz Unirei w LM i zastanawiam się jak wiele nas od nich dzieli. Naprawdę, nie wiadomo od czego zacząć...

A pewnie jak zauważyłeś oni tam żadnego szału jeśli chodzi o skład nie mają.
Dziś pechowo i szczęśliwie zarazem;)

Peroslaw88 05.11.2009 14:45

Finansowo to my jesteśmy znacznie lepsi od aktualnych mistrzów Rumunii, Problemem jest fakt, że trenerzy nie potrafią przygotować naszych zespołów na okres końcówka lipca/sierpień. Brak rytmu meczowego jest zbyt widoczny. Taka Levadia była w rytmie meczowym i wynik znamy. Jestem pewien, że dziś Estończycy dostaliby z Wisłą gładko po 3:0...:-/

szczepanwislak 05.11.2009 15:45

Prawda, teraz solidnie na pewno wypunktowalibyśmy Estończyków. W tych eliminacjach Wisła miała zły dobór mikrocyklu treningowego ,tzw wypadek przy pracy . Ale to juz przeszłośc , należy zająć się tym co jest. A jest duzo jeżeli chodzi o te elitarne rozgryaki , weżmy np. tą Uniree , jej 5 punktów jak to powiedział wczoraj pan Roman Kołtoń na tą silną grupe to wynik fenomenalny , trzeba tu wziąść pod uwagę świetną pracę Dana Petrescu, to jak potrafi przygotować zespól na walke z najlepszymi , jego żelazną taktykę do której prawie idealnie stosują sie piłkarze. Wisła niestety poległaby z nimi, na pewno mam rację.Wzorem dla nas powinien być poziom rumuńskiej piłki, wystarczy spojrzeć na to , że my zawsze musimy przechodzić przez szczebel eliminacji a oni po zdobycia mistrzostwa już graja w Lidze Mistrzów, niestety mamy kompleks europejskich pucharów...

AYALA 05.11.2009 15:50

chyba na dzień dzisiejszy bliżej Wiśle do Debreczyna niż do Unirei.

szczepanwislak 05.11.2009 16:01

Tez prawda, chociąż Debreczyn nie popisał się wczoraj za bardzo , ale Wisła też byłaby w stanie podobny wynik osiągnąć , no i taka prawda , do nich nam bliżej.. kurcze.. a mieliśmy z nimi grać o bezpośrednią przepustkę do Ligi Mistrzów.. myśle , że szanse byłyby wyrównane , bo jakbyśmy trafili na Uniree to ponieślibyśmy klęske

wolfy 05.11.2009 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczepanwislak (Post 812508)
Prawda, teraz solidnie na pewno wypunktowalibyśmy Estończyków.

I za to właśnie kocham polskich kibiców. My zawsze jesteśmy najlepsi, tylko szczyty formy mam nie wtedy, kiedy trzeba.

Nie wiem skąd się bierze optymizm kolegi, ale Levadię to wypunktował Debreczyn, tak więc na pewno nie jesteśmy na podobnym poziomie. A od czasu wtopy z Estończykami jakoś nie widzę poprawy w stylu gry, więc w tej chwili z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że znów dostalibyśmy od nich w baniak.

Pora przestać żyć iluzjami, możliwości naszych piłkarzy zostały w ostatnich latach wystarczająco zweryfikowane. Nie wiem, ile jeszcze kompromitujących (pod względem zarówno wyniku, jak i stylu) porażek potrzeba, żeby do niektórych dotarło gdzie na mapie futbolowej jesteśmy.
Przed San Marino, Watykanem i Liechtensteinem. Możemy jeszcze puknąć Azerbejdżan, może Mołdawię, powalczyć z Białorusią, Litwą, Łotwą etc.

szczepanwislak 05.11.2009 17:53

Masz rację ale i tak jestem pewien , że i tak jesteśmy w stanie wypunktować Estończyków, wtedy też byliśmy ale czegoś zabrakło, ale chłopcy wyciągneli już wnioski z tamtego meczu, w zasadzie meczów i 2 raz już nie daliby się zaskoczyć , jestem tego pewny!

wolfy 05.11.2009 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczepanwislak (Post 812566)
Masz rację ale i tak jestem pewien , że i tak jesteśmy w stanie wypunktować Estończyków, wtedy też byliśmy ale czegoś zabrakło, ale chłopcy wyciągneli już wnioski z tamtego meczu, w zasadzie meczów i 2 raz już nie daliby się zaskoczyć , jestem tego pewny!

Ja byłem pewien po Dynamie, Valerendze i Vittori.
Nie martw się - wyrośniesz z tego :)

Cetnik 05.11.2009 17:59

W Polsce przed absolutnie każdym meczem piłkarze mówią że POWALCZĄ tylko a będzie jak będzie lub jak 'Bóg Da' a potem oczywiście nie można miec do nich pretensji bo ciężko w sumie stwierdzic czy 'powalczyli' czy nie. Chora mentalnośc wiecznie przegranych,gorszych lub wszechobecny brak jakichkolwiek ambicji po prostu.

A co do Łotwy,Białorusi,Mołdawii..chyba nam troche juz odjechali skoro każdy z tych krajów ma przedstawiciela w tej całej Lidze Europejskiej i niedługo bedziemy modlic sie by ominąc przedstawicieli tych państw przy wszelkim losowaniu pucharowym.

szczepanwislak 05.11.2009 18:10

Jak jeszcze raz się na nich zawiodę to tak jak mówisz kolego- wyrosnę z tego, fakt , jestem jeszcze młody:)

wolfy 05.11.2009 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cetnik (Post 812572)
A co do Łotwy,Białorusi,Mołdawii..chyba nam troche juz odjechali skoro każdy z tych krajów ma przedstawiciela w tej całej Lidze Europejskiej i niedługo bedziemy modlic sie by ominąc przedstawicieli tych państw przy wszelkim losowaniu pucharowym.

Cóż, my zawsze mamy pecha w losowaniach. Jak nie Levadia, to Barcelona - zawsze trafiamy na drużyny poza naszym zasięgiem.
Gdyby tak chociaż raz trafić na drużynę w pełni amatorską, tak żeby na starcie nie odstawiali nas zaangażowaniem. Przyjechaliby tacy pociągiem, pozwiedzali trochę Kraków, a na koniec dali sobie strzelić ze trzy bramki.
Niestety, coraz mniej takich zespołów w eliminacjach.

Cetnik 05.11.2009 18:22

Tylko należy zacytowac w tym miejscu Wszystkich trenerów polskich drużyn: ,,Poziom piłki nożnej w Europie się wyrównał na tyle że każdy może wygrac z każdym i nie ma już 'ogórków' w tych rozgrywkach jak w dawnych latach''. Szkoda tylko że taka kwestia pada zawsze po odpadnieciu już..

Peroslaw88 05.11.2009 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cetnik (Post 812588)
Tylko należy zacytowac w tym miejscu Wszystkich trenerów polskich drużyn: ,,Poziom piłki nożnej w Europie się wyrównał na tyle że każdy może wygrac z każdym i nie ma już 'ogórków' w tych rozgrywkach jak w dawnych latach''. Szkoda tylko że taka kwestia pada zawsze po odpadnieciu już..

szkoda, że zawsze Polska musi odpadać z tego "wyrównanego" poziomu:-D

Cetnik 05.11.2009 18:31

Dlatego bo My 'równamy' w dół a nie jak wszyscy w góre po prostu. :)

Krissu 24.11.2009 21:51

Unirea wygrywa u siebie z Sewillą.

Liverpool wypad z Ligi Mistrzów. Szkoda.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl