Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

BCGorlice 09.07.2023 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1605462)
@BCGorlice, napisałes na naszym forum 10 postów. Wszystkie o tym, jakim dętym chujkiem jest nasz właściciel. Dobry początek:)

Nie ryzykowłbym tak daleko idącego określenia i to jeszcze niegrzecznego. Na pewno jest mistrzem pr-u na granicy mistrza ściemy. Interesuje mnie ta jego kariera branżowo więc w kontekście Wisły poza kwestiami sportowymi to mój główny temat zainteresowania. Wg mnie ta historia która dzieje się na naszych oczach jest spektakularna. Obserwowanie jak daleko można dojechać na opowieściach i naiwności słuchaczy jest fascynujące. A że sportowo na razie sezon ogórkowy to mogę być monotematyczny. Nie wypieram się. To coś złego?

Chyba, że to zarzut pisania nieprawdy. To tutaj muszę zaprotestować. Jak gdzieś napisałem nieprawdę to pokaż gdzie.

No i wydaje mi się, że co najmniej raz pisałem o innym bohaterze spod Gorlic Władysławie, więc nie wszystko było o prezesie. ;)

crux.a 09.07.2023 14:06

@BCGorlice, cóż jest prawda?
Na moje oko napędza cię - tutaj, na forum - raczej niechęć do Jarka niż miłość do Wisły. Taka intuicja. Z mojej strony end of offtop.

Arkadiusz.Czerepach 09.07.2023 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1605465)
@BCGorlice, cóż jest prawda?
Na moje oko napędza cię - tutaj, na forum - raczej niechęć do Jarka niż miłość do Wisły. Taka intuicja. Z mojej strony end of offtop.

ja wole na forum osoby których napędza niechęć do Jarka czy Kuby , niż kołko wzajemnej adoracji

do Dukata i Marzeny niechęci nie było...

skarabeus 09.07.2023 15:28

Trudno żeby nie pojawiała się niechęć skoro na przestrzeni miesiąca poznaliśmy dwa zupełnie różne powody odrzucenia oferty MADA.
Ja nie twierdzę, że MADA to dobry wybór był, sam pisałem, że może i dobrze się stanie, że nic z tego nie wypali (zanim było info, że odrzucili ich). Ale czym innym jest realna ocena a czym innym jest mówienie tego, co akurat pasuje do bieżącej sytuacji. A tak się zachowuje Jarek.
I teraz. Jak traktować jakiekolwiek inne wypowiedzi, w innych tematach, autorstwa Jarka za wiarygodne? Rośnie nam pinokio, niestety.

wierność83 09.07.2023 15:40

Wg. niego pewnie nie różne. W sensie ten pierwszy powód - przeczucie, intuicja, kwestie miękkie itp. odnosi się do tego głównego podanego w wywiadzie, że czuł, że może być to jednak lepszy i pewniejszy inwestor dla Wisły z EU lub US, z którymi rozmawiają.


Bardziej niepokoi/zastanawia mnie coś innego. Zrezygnowano bowiem z realnych, bardzo dużych jak na PL kwot w imię pewnego życzenia, marzenia o idealnym inwestorze. Pytanie czy JK buja w obłokach i po prostu on chce i tyle (duże ryzyko) czy jednak stąpa choć trochę twardo po ziemi i ma jednak realne przesłanki i wie siłą rzeczy więcej, że ten docelowy podmiot to nie jest tylko sfera życzeniowa, ale coś się w tym kierunku dzieje i to niekoniecznie początkowo.

crux.a 09.07.2023 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1605467)
Jak traktować jakiekolwiek inne wypowiedzi, w innych tematach, autorstwa Jarka za wiarygodne? Rośnie nam pinokio, niestety.

Od czasów przedłuzenia Buksy nie wierzę w ani jedno słowo naszych włodarzy2, Jarek included. Natomiast politykę sportową Królewskiego oceniam dobrze. Imho to nie jest klasyczny mitoman, jak się go tutaj portretuje.

MaLk 09.07.2023 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1605414)
Ja mam świadomość, że to jest temat hejterów Jaro K. ale trzeba chyba nie mieć mózgu by pi...sać takie gówna.
Wyprostowanie finansów klubu, który był przez długie lata okradany przez m.in. "kiboli" to nie jest praca na rok.

Eeee.... zgubiłeś gdzieś ostatnie dwa lata?

Etap, w którym finanse były prostowane skończył się gdzieś na przełomie spadkowego sezonu. Do tego momentu wszystko było na dobrej ścieżce, finanse się poprawiały i potrafiliśmy generować przychód, który spokojnie powinien pozwolić na spokojną stopniową spłatę długów i walkę o coraz wyższe cele z roku na rok. Wystarczyło zbudować drużynę zdolną utrzymać się w lidze i odkładać jakiś procent na spłatę zaszłości. Ale my próbowaliśmy przeskoczyć ten poziom i od razu budować hegemona sportowego pod wodzą ludzi, których główną kompetencją były nie umiejętności, tylko odpowiedni stopień powiązań rodzinno-towarzyskich.

Od tego momentu nie tylko nie ma żadnego prostowania finansów, jest już tylko walka o przetrwanie z dnia na dzień z ciągłym "zakrzywianiem" a nie żadnym prostowaniem finansów.

Teraz, jeśli w ogóle, to prostujemy nie finanse z okresu okradania klubu, ale te z okresu radosnego palenia pieniędzmi w piecu - zmarnowaliśmy w tamtym sezonie lekką ręką i bezpowrotnie około 30 baniek plus możliwość corocznego dopływu kasy z gry w ekstraklasie. Czyli mniej więcej tyle, ile wystarczyłoby na wyprostowanie długów z czasu niesławnego wynoszenia kasy w reklamówkach przez sharksów w ciągu 2-3 lat - dzisiaj zbliżalibyśmy się już do momentu, w którym moglibyśmy funkcjonować normalnie. Tymczasem przez cały ten czas nie dokonaliśmy żadnej "inwestycji", która mogłaby dawać nadzieję, że zainwestowane pieniądze wrócą z odpowiednim zwrotem, prostując sytuację finansową - te wszystkie pieniądze przepadły bezowocnie (trenerzy i zawodnicy przyszli, spadli/nie awansowali, wzięli pieniądze i tyle ich widzieli) i nic już z nich nie będzie. Trzeba wpompować nowe, licząc na to, że tym razem się uda awansować i dopiero wrócić na ścieżkę prostowania.

I, żeby była jasność, nic nie wskazuje na to, żeby nawet obecne ratowanie sytuacji było oparte na jakichś działaniach typu racjonalizacja wydatków, optymalizacja funkcjonowania - nie, my dalej palimy pieniędzmi w piecu utrzymując nieefektywną strukturę i kadry (niekiedy wręcz zahaczając o działalność charytatywną - finansując kontrakty osób niezdatnych do gry, trenerów niezdatnych do trenowania i medyków niezdatnych do leczenia) w nadziei, że jeśli zapłacimy zawodnikom (dużo) więcej niż niektórzy w ekstraklasie, to awansujemy i w ESA znowu dorwiemy się do kasy, która pozwoli to jakoś ogarnąć.

Robimy to permanentnie na kredyt, o który ktoś za chwilę się upomni. Może się uda i awansujemy zanim to wszystko pier*olnie. Może. Miejmy nadzieję. Ważne, że prowadzimy przyjazny klub z romantycznym wiślackim DNA.

Piknik1906 09.07.2023 19:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Delgado (Post 1605433)
Otóż nie przeraża mnie wcale, że JK pogonił oczywistych oszustów, jakimi IMHO jest ta cała MADA, wręcz przeciwnie, nalezy się z tego tylko cieszyć.

Gorzej, że JK nie pogonił ich dlatego, że są oszustami, ba, wręcz najprawdopodobniej on tego w ogóle nie zauważył. On ich pogonił tylko dlatego, że chcieli go po dopięciu dealu po prostu odstawić od zarządzania.

Mam praktycznie takie same odczucia. Może poza tym, że nie jestem przekonany, że ten Ufer i Mada są oszustami. Wydaje mi się, że bardziej takimi klasycznymi piłkarskimi cwaniaczkami, którzy opowiadają że mają znacznie więcej niż naprawdę mają i potrzebują narzędzia do prowadzenia interesów. W przeciwieństwie do 100% oszustów jak nasz kambodżański książe to może się skończyć dla Lechii źle ale nie musi.

Piknik1906 09.07.2023 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1605470)
Robimy to permanentnie na kredyt, o który ktoś za chwilę się upomni. Może się uda i awansujemy zanim to wszystko pier*olnie. Może. Miejmy nadzieję. Ważne, że prowadzimy przyjazny klub z romantycznym wiślackim DNA.

Dokładnie tak. Dodam tylko, że wszystko wskazuje na to, że gdyby nie nagłe pojawienie się 4 milionów za AEM to moment pier*olnięcia mógłby nastąpić już teraz. W obecnym sezonie liczymy jak rozumiem na kolejną płatność za AEM i uregulowanie środków za Lisa. Miejmy nadzieję, że to wypali bo inaczej możemy nie dojechać do tych środków z telewizji. Chyba, że właściciel ma luźne 12 milionów żeby pokryć cały zaplanowany deficyt.

Piknik1906 09.07.2023 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 1605425)
Królewski zaczął samodzielnie rządzić w listopadzie 2022 roku. Wtedy dołożył ok. 5 mln, zł a na wiosnę ok.2,5 mln. Co by było gdyby nie dołożył?. Kuba z rodziną,Nowakiem by sypnęli groszem abyśmy dostali licencję?. Przejmował klub będący na 10 pozycji a sezon zakończył na 4 pozycji.
Teraz po wzmocnieniach mamy szansę lepiej punktować niż Brzęczek w poprzednim sezonie.

Te 5 milionów dołożone na jesieni 2022 jest dość tajemnicze bo nie bardzo to wynika ze sprawozdania. Może w rocznym będzie to lepiej wyjaśnione. Co do progresu sportowego zgoda - jest równie i wręcz nieprzyzwoicie drogo jak za poprzedników, ale przynajmniej widać to na boisku.

Ale trudno się zgodzić z tym, że rządzi od listopada 2022. Rządzi i to aktywnie od prawie 4 lat. Przypominam, że to Królewski przyznał się do bycia pomysłodawcą wyrzucenia Obidzińskiego i powołania Dawida Błaszczykowskiego na prezesa. Również Królewski był orędownikiem pozostawienia na trenerskim stołku Brzęczka po spadku. Wymieniłem dwa najbardziej wpływające na sytuację klubu zdarzenia, ale było tego więcej.

Ale chyba najważniejsze jest to, że właśnie Królewski zmienił front i przeniósł poparcie z Jażdżyńskiego na Nowaka i pomógł tego drugiego powołać na prezesa. Z tego co powiedział ten pierwszy był to wtedy spór czy zaciskać pasa, zmieniać politykę finansową na zrównoważoną i wręcz zaczynać restrukturyzację, czy jechać dalej na bogato zadłużając klub i stawiając wszystko na jedną kartę.

Inaczej mówiąc, gdyby Królewski nie wsparł Nowaka i utrzymania status quo nie musiałby prawdopodobnie parę miesięcy później doładać 5 milionów. On sam po sobie sprząta w mojej opinii. Szkoda, że kosztem skokowego zadłużania spółki.

skarabeus 09.07.2023 19:50

Ja jestem ciekaw, co z tym dlugiem wewnetrznym jak przyjdzie inwestor, ktory polozy na stole konkret pieniadze, ale powie tak: dokladaliscie, bo byliscie nieudolni to teraz umarzajcie i oddajcie klub bez tego dlugu.

a

Hmmm... raz czytalem z nim wywiad, ze on umorzy caly dlug Wisly wobec niego.

pepe72 09.07.2023 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1605459)
Jak można porównywać poważne firmy do Synerise? Matrix większy niż myślałem.

Comarch w 2003 roku, w dziesiątym roku od założenia, to była poważna firma notowana na giełdzie, zatrudniająca kilkuset informatyków, posiadająca dwa budynki biurowe z przychodami ponad 250 mln zł i od lat rentowna.
....

Comarch w 2003 stracił swojego największego klienta - TP SA. Był obecny praktycznie tylko na rynku telekomunikacyjnym i właśnie kupił CDN. Fifi kupił Craxę bo miał produkt masowy, a nawet rozróby były mu na rękę bo nikt nie kojarzył marki, która robiła dla klientów instytucjonalnych.

I nie pi...sz mi tu o "poważnej firmie" bo informację o pierwszych latach Comarchu mam z pierwszej ręki ...

Delgado 10.07.2023 01:06

@Piknik1906


Ze wszystkim zgoda, to moje określenie MADA oszustami, było takim skrótem myślowym.


I to bynajmniej nie celem wzmocnienia przekazu. Po prostu przykłady typu Meresiński/Stechert/Vanna znajdują się poza skalą, więc nie powinny stanowić punktu odniesienia do czegokolwiek.

Piknik1906 10.07.2023 01:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1605474)
Hmmm... raz czytalem z nim wywiad, ze on umorzy caly dlug Wisly wobec niego.

Powiedział to jeśli dobrze pamiętam na tej konferencji na której ogłaszał odejście. Przy czym to było jak miał w Wiśle 3,5 miliona. Teraz jeśli wierzyć deklaracjom to jest już koło 11 milionów. Trudno uwierzyć w aż taki gest.

Jaroo1 10.07.2023 05:12

3,5 mln >> 5 mln >> ponad 10 mln.

Jak widać na przykładzie, teraz co sezon trzeba dokładać po dwa razy więcej do klubu i już kasy nie ma skad brać. Tak nam wyszedł spadek.

PAWEŁ 10.07.2023 16:36

Tak nam wyszli sternicy tego cyrku, którzy rozumieją tylko za uja pojąć nie mogą. A tak poza tym to teraz jestem przekonany ze Jarek to słup Puchatka

BCGorlice 10.07.2023 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1605477)
Comarch w 2003 stracił swojego największego klienta - TP SA. Był obecny praktycznie tylko na rynku telekomunikacyjnym i właśnie kupił CDN. Fifi kupił Craxę bo miał produkt masowy, a nawet rozróby były mu na rękę bo nikt nie kojarzył marki, która robiła dla klientów instytucjonalnych.

I nie pi...sz mi tu o "poważnej firmie" bo informację o pierwszych latach Comarchu mam z pierwszej ręki ...

Z pierwszej ręki brzmi intrygująco. Znasz Fifiego? Ale branża jest w sumie niewielka więc pozwolę sobie zadzwonić w kilka miejsc, dowiedzieć się o co chodzi z tą TP SA i wrócę. Bo zakładam, że w ten sposób umniejszasz wielkość Comarchu w tamtych latach ale nie do końca łapię co to ma do rzeczy.

Już teraz jednak mogę napisać, że jeśli wziąłeś moje określenie „poważna firma” za jakieś docenienie drogi biznesowej Janusza F. to mamy nieporozumienie. Ja o czerwonym pochodzeniu początkowych kapitałów Profesora i jego metodach zarządzania typu „każdego specjalistę można zastąpić skończoną liczbą studentów” zdanie mam wyrobione i nie jest to dobre zdanie.

Poważna firma w tym kontekście miała oznaczać, że Comarch w 10 roku swojego istnienia był dużą firmą, generującą bardzo duże przychody i zyski a nie chronicznie nierentownym wehikułem jadącym na podwyższeniach kapitału i pożyczkach. Nie wnikałem w etyczno biznesowe niuanse działań jej właściciela.

nero 10.07.2023 22:29

Dokładnie, o czym my mówimy. Ta firma Królewskiego nie zarobiła jeszcze ani złotówki. Gość jest wielki biznesmen, który 10 rok jedzie na pożyczonym hajsie.

MaLk 10.07.2023 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1605477)
Comarch w 2003 stracił swojego największego klienta - TP SA. Był obecny praktycznie tylko na rynku telekomunikacyjnym i właśnie kupił CDN.

No stracił tepsę, zapchał tę dziurę zagranicznymi kontraktami telekomunikacyjnymi i zwiększeniem działalności w innych obszarach, zwiększył obroty o ponad 30% i podwoił zysk (na poziomie skonsolidowanym). Czego to dowodzi, oprócz tego, że Synerise do dzisiaj (nie znamy jeszcze wyników za 2022) nawet nie zbliżył się do wyników Comarchu z tamtego niby-kryzysowego okresu mimo, iż minęły dwie dekady i fura inflacji? Słabości ówczesnego Comarchu względem dzisiejszego Synerise czy Filipiaka względem Królewskiego?

Z całym szacunkiem, dajcie najpierw Królewskiemu w ogóle pokazać co potrafi, a dopiero potem porównujcie go z ludźmi, których można nie lubić, tak samo jak można nie akceptować ich podejścia biznesowego (vide słynna wypowiedź o studentach), ale co do których nie ma wątpliwości, że sukces finansowy faktycznie odnieśli prowadząc firmę (a nie tylko biorąc wypłatę z niekoniecznie rentownej firmy).

krysztal 11.07.2023 09:32

Ale chyba nie dokłada/pożycza sam Jaro?Na którymś spotkaniu był z tego co pamiętam ten temat poruszany i jedyne wątpliwości dotyczyły Nowaka i Adamczyka(raczej na pewno nie dorzucają).Reszta pewnie proporcjonalnie do posiadanych udziałów kasę chyba dokłada.Więc to nie jest tak,że Jaro dobrodziej sam ciągnie ten wózek.

doktor granat 11.07.2023 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1605505)
Ale chyba nie dokłada/pożycza sam Jaro?Na którymś spotkaniu był z tego co pamiętam ten temat poruszany i jedyne wątpliwości dotyczyły Nowaka i Adamczyka(raczej na pewno nie dorzucają).Reszta pewnie proporcjonalnie do posiadanych udziałów kasę chyba dokłada.Więc to nie jest tak,że Jaro dobrodziej sam ciągnie ten wózek.

Nie za bardzo jest jakaś reszta.
Udziałowcy: JK - 53,7 proc, JB -26,8, Nowak+ 2 kolegów po 3,75, reszta - 8,2% z tego około połowa to akcje kupione przez kibiców w dwóch emisjach.

pepe72 11.07.2023 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1605498)
Z pierwszej ręki brzmi intrygująco. Znasz Fifiego? Ale branża jest w sumie niewielka więc pozwolę sobie zadzwonić w kilka miejsc, dowiedzieć się o co chodzi z tą TP SA i wrócę. Bo zakładam, że w ten sposób umniejszasz wielkość Comarchu w tamtych latach ale nie do końca łapię co to ma do rzeczy.

Już teraz jednak mogę napisać, że jeśli wziąłeś moje określenie „poważna firma” za jakieś docenienie drogi biznesowej Janusza F. to mamy nieporozumienie. Ja o czerwonym pochodzeniu początkowych kapitałów Profesora i jego metodach zarządzania typu „każdego specjalistę można zastąpić skończoną liczbą studentów” zdanie mam wyrobione i nie jest to dobre zdanie.

Poważna firma w tym kontekście miała oznaczać, że Comarch w 10 roku swojego istnienia był dużą firmą, generującą bardzo duże przychody i zyski a nie chronicznie nierentownym wehikułem jadącym na podwyższeniach kapitału i pożyczkach. Nie wnikałem w etyczno biznesowe niuanse działań jej właściciela.

Mam ci jeszcze podać linka do mojego LinkedIn? :rotfl:

Lemat HRowy Filipiaka to jest dowcip, który stał się legendą. Nie ma sensu o tym dyskutować. A o "czerwonym początku" to raczysz żartować.

Po tym jak w 2000 roku TP SA zostało odsprzedane państwowemu France Telekom zaczął się proces konsolidacji i ujednolicenia systemów bilingowych. Fifi nie miał przełożenia na służby i Comarch poleciał. Potem poleciał również ten, co wygryzł innych polskich dostawców, został zastąpiony przez (chyba) francuską firmę. M.in. dlatego Comarch zaczął się otwierać na rynki międzynarodowe i inne biznesy. Nie chce mi się sprawdzać ale dziś Telco chyba nie jest już głównym sektorem w Comarchu. A dodatkowo w 2000/1 było tąpnięcie na rynku IT. Więc aż tak różowo w Comarchu nie było. I kupno Craxy było odebrane z dość mieszanymi uczuciami.

krysztal 11.07.2023 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1605516)
Mam ci jeszcze podać linka do mojego LinkedIn? :rotfl:

Lemat HRowy Filipiaka to jest dowcip, który stał się legendą. Nie ma sensu o tym dyskutować. A o "czerwonym początku" to raczysz żartować.

Po tym jak w 2000 roku TP SA zostało odsprzedane państwowemu France Telekom zaczął się proces konsolidacji i ujednolicenia systemów bilingowych. Fifi nie miał przełożenia na służby i Comarch poleciał. Potem poleciał również ten, co wygryzł innych polskich dostawców, został zastąpiony przez (chyba) francuską firmę. M.in. dlatego Comarch zaczął się otwierać na rynki międzynarodowe i inne biznesy. Nie chce mi się sprawdzać ale dziś Telco chyba nie jest już głównym sektorem w Comarchu. A dodatkowo w 2000/1 było tąpnięcie na rynku IT. Więc aż tak różowo w Comarchu nie było. I kupno Craxy było odebrane z dość mieszanymi uczuciami.

No tylko nie bardzo rozumiem z jakimi faktami ty teraz polemizujesz???Jeśli Filipiak nie miał pleców tym bardziej należy podejść z uznaniem do jego dokonań.Wiadomo,że to buc ale zdolny...

krysztal 11.07.2023 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1605512)
Nie za bardzo jest jakaś reszta.
Udziałowcy: JK - 53,7 proc, JB -26,8, Nowak+ 2 kolegów po 3,75, reszta - 8,2% z tego około połowa to akcje kupione przez kibiców w dwóch emisjach.

Nowaka i Adamczyka można chyba wykluczyć natomiast Łanoszka tak się wszędzie pcha,że raczej na pewno coś dorzuca.No i Kuba...

Piknik1906 11.07.2023 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1605518)
Nowaka i Adamczyka można chyba wykluczyć natomiast Łanoszka tak się wszędzie pcha,że raczej na pewno coś dorzuca.No i Kuba...

No nie wiem. W tych swoich wystąpieniach Królewski zawsze mówił ile on pożyczył. W raporcie na 31 grudnia jest wspomniane o 2,9 miliona pożyczek, które nastąpiły już w bieżącym roku. Pożyczek od Królewskiego. Nie ma nic temat pożyczek od innych podmiotów.

Greg25 12.07.2023 09:29

To dla wszystkich "znafców", hejterów, wszystkowiedzących, przypomnienie, jak działają niektóre grupy inwestycyjne:


https://weszlo.com/2023/04/10/gks-ty...toria-sylwetka


Bardzo wartościowy artykuł dla tych, którzy ewentualnie jeszcze nie znają!


Co do reszty, było już gdzieś, że na dzisiaj, żeby nasz budżet się spinał, musi być na trybunach ok. 20K kibiców, inaczej trzeba do tego interesu dokładać... Można było pójść drogą, którą proponował Jażdżyńśki, czyli totalne cięcie kosztów, bo żyjemy ponad stan, ale wtedy skazani byli byśmy prawdopodobnie na kolejny spadek i granie wychowankami, którzy chcieliby tu zostać... Można było pójść drogą, którą proponował Władek, czyli wystawienie wierzycieli do wiatru i zaczęcie od IV ligi. Można było wpuścić "inwestora", ale moim skromnym zdaniem, nie da się określić dzisiaj, jak to się skończy dla Lechii, ten Mada dopiero zaczyna inwestować na rynku, ale z opisu wynika, że raczej nie będą szastać kasą, a prezesem mógłby zostać podobnie, jak w przypadku PMG pan Piniata... ;) Królewski może nie ma doświadczenia, natomiast w odróżnieniu od Kuby, czy Jażdżyńskiego postanowił zaryzykować, ma łeb pełny pomysłów i na dzisiaj to jakoś działa...


Ten wasz hołubiony Obidziński, moim zdaniem dęty cwaniaczek spod budki z piwem, Raków pokazał wczoraj, że może grać na poziomie Wisły Kraków chwilę przed spadkiem z ESA...


Co do kontuzji Urygi i innych zdarzeń losowych, to jakim trzeba być tępym C**jem, żeby w ogóle pisać takie rzeczy Panowie Inwestorzy, posiadacze biletów, ups niektórzy karnetów, mam nadzieję, że wam zdrowie będzie zawsze dopisywać i nikt wam nigdy nie powie, że macie wy******lać, bo fizycznie nie dojeżdżacie!!!

Jaroo1 12.07.2023 09:33

A skąd Królewski bierze kasę? To jest "jego, jego" kasa, czy jakoś z jego firmy przetrasnferowana?

Bo tutaj piszecie, że w sumie gołodupiec z firmą, która nie ma dochodów realnie... to skąd ta kasa?

Dla mnie sytuacja troche dziwna, bo rozumiem, że firma póki co jakiś kapitał gromadzi ale chyba on nie może z tej firmy wypompowywać kasy na Wisłę? Z drugiej strony on ma aż tyle kasy swojej żeby sobie dorzucać do klubu (chociaż chyba te jego zdolności finansowe już się skończyły w tamtym sezonie jak dorzucił te kilka mln), który być może upadnie i kasy nie będzie miał jak odzyskać?

Może włożył w klub dużo emocji, większość oszczędności i w sumie nie sprzedał Wisły dlatego, że się boi, że ktoś inny klub doprowadzi do upadłości i tych kilku mln nie wyjmie? A przy oszczędnym zarządzaniu, awansie, złapaniu kasy z C+, może akieś transfery wychodzące itp to te kilka mln mógłby szybko odzyskać.

Cytat:

Co do kontuzji Urygi i innych zdarzeń losowych, to jakim trzeba być tępym C**jem, żeby w ogóle pisać takie rzeczy Panowie Inwestorzy, posiadacze biletów, ups niektórzy karnetów, mam nadzieję, że wam zdrowie będzie zawsze dopisywać i nikt wam nigdy nie powie, że macie wy******lać, bo fizycznie nie dojeżdżacie!!!
Chłopie, to jest biznes, gościu i tak już zarobił swoje przez dwa lata, nic nie grając. Szczyt swojej kariery spędza w gabinetach lekarskich. To jest wg Ciebie ok, że taka osoba siedzi na garnuszku klubu, klubu, który klepie biedę?
Ja zgadzam się, że swoich trzeba szanować, pomagać, Wisła mimo kontuzji wyciągnęła do niego pomocną rękę, ale są granice wszystkiego. Jak 5 lat będzie na L4 to też ok? A jak będzie grał słabo to może zarabiać 1 mln euro za sezon bo kiedyś był dobry i to Wiślak?
To są właśnie zdarzenia losowe, klub to nie powinien być przytułek dla nikogo. Wyszło jak wyszło, kontuzja = nie sprawdził się i powinno się coś z tym zrobić. Albo pożegnać się, albo kontrakt obciąć do minimum. Ani Wisła mu nie wywróżyła tej kontuzji, ani on sam specjalnie sie nie połamał. Wyszło to co wyszło i po powiedzmy roku powinno się jakoś tę sytuację rozwiązać, tak żeby obydwie strony były zadowolone, i nikt tutaj frajerem nie został. Póki co jest tak, że Wisła to frajer i płaci chłopu pensje za nic, już 2 lata, trochę szok.

Griszka30KR 12.07.2023 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1605501)
Dokładnie, o czym my mówimy. Ta firma Królewskiego nie zarobiła jeszcze ani złotówki. Gość jest wielki biznesmen, który 10 rok jedzie na pożyczonym hajsie.

No nie wiem ,bo jakby tak było ,to by tych pożyczek Jemu nie udzielali i nie miał z czego spłacać leasingów itp.....

Greg25 12.07.2023 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1605524)
Chłopie, to jest biznes, gościu i tak już zarobił swoje przez dwa lata, nic nie grając. Szczyt swojej kariery spędza w gabinetach lekarskich. To jest wg Ciebie ok, że taka osoba siedzi na garnuszku klubu, klubu, który klepie biedę?
Ja zgadzam się, że swoich trzeba szanować, pomagać, Wisła mimo kontuzji wyciągnęła do niego pomocną rękę, ale są granice wszystkiego. Jak 5 lat będzie na L4 to też ok? A jak będzie grał słabo to może zarabiać 1 mln euro za sezon bo kiedyś był dobry i to Wiślak?
To są właśnie zdarzenia losowe, klub to nie powinien być przytułek dla nikogo. Wyszło jak wyszło, kontuzja = nie sprawdził się i powinno się coś z tym zrobić. Albo pożegnać się, albo kontrakt obciąć do minimum. Ani Wisła mu nie wywróżyła tej kontuzji, ani on sam specjalnie sie nie połamał. Wyszło to co wyszło i po powiedzmy roku powinno się jakoś tę sytuację rozwiązać, tak żeby obydwie strony były zadowolone, i nikt tutaj frajerem nie został. Póki co jest tak, że Wisła to frajer i płaci chłopu pensje za nic, już 2 lata, trochę szok.

Ile dokładnie zarabia, to możemy sobie tylko gdybać, natomiast rozwiązywanie kontraktu w momencie, kiedy gość zaczyna wracać na boisko, to ja bym raczej poczekał, niech zacznie spłacać swoją grą to, co pobrał na L4, a w walce o awans to on może się jeszcze przydać. Już widzę te komentarze, jakbyśmy rozwiązali z nim teraz umowę i skorzystałby z tego nasz np. nasz bezpośredni rywal do awansu... - gość po kontuzji, do odbudowania, za czapkę gruszek... :>

Jagul 12.07.2023 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greg25 (Post 1605526)
Ile dokładnie zarabia, to możemy sobie tylko gdybać, natomiast rozwiązywanie kontraktu w momencie, kiedy gość zaczyna wracać na boisko, to ja bym raczej poczekał, niech zacznie spłacać swoją grą to, co pobrał na L4, a w walce o awans to on może się jeszcze przydać. Już widzę te komentarze, jakbyśmy rozwiązali z nim teraz umowę i skorzystałby z tego nasz np. nasz bezpośredni rywal do awansu... - gość po kontuzji, do odbudowania, za czapkę gruszek... :>

Gość od ponad pół roku wraca na boisko :lol:

Jaroo1 12.07.2023 11:23

Cytat:

Ile dokładnie zarabia, to możemy sobie tylko gdybać, natomiast rozwiązywanie kontraktu w momencie, kiedy gość zaczyna wracać na boisko, to ja bym raczej poczekał, niech zacznie spłacać swoją grą to, co pobrał na L4, a w walce o awans to on może się jeszcze przydać. Już widzę te komentarze, jakbyśmy rozwiązali z nim teraz umowę i skorzystałby z tego nasz np. nasz bezpośredni rywal do awansu... - gość po kontuzji, do odbudowania, za czapkę gruszek...
No taką mamy transparentność w klubie, że nic nie wiemy. Ani ile zarabia, ani czy moze obnizyli za porozumieniem stron pensje, np po roku kontuzji, ani na ile czasu jest kontuzjowany, ani kiedy potencjalnie wróci na boisko.

Nikt nic nie wie a kasa leci.
No wiadomo, że teraz rozwiązać kontrakt to też bez sensu trochę, jeśli ma wrócić i serio są przesłanki, że wróci - tego też nikt nie wie...- to za powiedzmy 3 miesiące powinien już jakąś formę mieć, a na jego poziomie umiejętności ta forma powinna bardzo pomóc w I lidze.
Ale np gdyby znowu teraz złapał jakąś kontuzje, za miesiac czy 2, to to by była kompletna porażka wszystkich i parodia... I już wtedy to chyba tylko głupcy by umowy z nim rozwiązać nie chcieli, a on też z czystej przyzwoitości sam powinien w takim przypadku dążyć do rozwiązania.

Znając nasze szczęście to na pewno coś ciekawe nas czeka w tym sezonie z kontuzjami.
Ostatnie lata to Ondrasek, Wiślak, stary wyjadacz, który nic nie pomógł bo był kontuzjowany.
Uryga kontuzjowany dwa lata.
Kuba, który zajebał ale miał pomóc w powrocie do ekstraklasy... no ale był kontuzjowany więc nic nie pograł
Basha, z wiślackim serduchem, doświadczony, w sumie nie przydał się do niczego bo albo był kontuzjowany albo nie miał formy bo wcześniej był kontuzjowany więc grał jakieś ogony.

Jeśli w tym sezonie ni podobnego się nie zdarzy to chyba będzie to największa niespodzianka tego roku.

Basha, Uryga, Ondrasek, Kuba, niezależnie od wieku i nawet jak w szczytowej formie nie byli, to jest kawał zajebistego składu jak na I ligę, ci goście mogli praktycznie sami + tych kilku Hiszpanów, zrobić awans w cuglach. Przesiedzieli po 1-2 lata na ławce, nie dali nic, wręcz myslę, że zrobili takie zamieszanie i destabilizację w składzie czy głowach trenerów, tymi swoimi powrotami na 5 minut (i znowu kontuzja), że przeszkodzili w awansie.

I czy ktoś za to odpowie? To nie jest tylko kwestia Urygi i wkurzenia, że nie gra dwa lata. To jest kwestia tych 4 gości, którzy łącznie to nie zagrali prawie 10 sezonów dla Wisły. Królewski jakieś wnioski wyciąga? Ktoś ze sztabu szkoleniowego albo medycznego za to odpowie? Lub ktoś z zarządu?

Podstawowe kwestie w tym klubie są przemilczane i olewane. Później się dziwić, że komuś z kibiców się głowa zagotuje i już ....icy na to wszystko dostaje.

Patryko 12.07.2023 11:33

Jeżeli chodzi o Alana, to powrót do jakiejkolwiek formy sportowej po 2 latach bez gry w piłkę w wieku 30 lat będzie można rozpatrywać w kategoriach małego cudu.

Ja osobiście sam nie wiem co w takiej sytuacji powinien zrobić klub. Niby wychowanek, Wiślak, ale z drugiej strony my też finansowo stąpamy po cienkim lodzie. Biorąc pod uwagę podejście Królewskiego do tego typu tematów, pewnie wypełni kontrakt, choćby do jego końca miał być na L4.

s1mone 12.07.2023 12:01

Klub to se może conajwyzej pomachać szabelką, kontrakt podpisany i nie da się z tego wykręcić, chyba że sam Uryga by się zgodził.

Ale powiedz czemu ktoś kto jest zatrudniony w klubie ma rezygnować z pensji, gdy jest niezdolny do pracy? Już widzę jak Ty rezygnujesz z wypłaty na L4 hahaha.

Patryko 12.07.2023 12:07

Zdaje się, że mieliśmy możliwość rozwiązania kontraktu z Alanem właśnie ze względu na brak możliwości świadczenia przez niego usług na rzecz klubu. Nie skorzystano z tej furtki na rozwiązanie kontraktu, więc teraz jeszcze przez 3 lata będziemy mu płacić, bez względu na to, czy jest na L4 czy nie.

s1mone 12.07.2023 12:11

Nie znam takich przepisów, chyba że to jakaś nowość. Jedyne co wiem to, że mieliśmy taką możliwość po spadku. Ale to rozwiązanie zawsze jest obarczone ryzykiem zaskarżenia do fifa, gdyż są to tylko nasze wewnętrzne regulacje. Nie wiem do końca czy takie rozwiązanie mógłby zaskarżyć też Polak, bo obcokrajowiec mógłby na pewno.

Z resztą Alan w poprzednie wakacje miał zupełnie inne rokowania niż obecnie, ta przerwa miała być znacznie krótsza, a zrobił nam się casus Rafała Boguskiego - mało podatny na kontuzje piłkarz łapie uraz, który leczy 3x dłużej niż to powinno trwać.

Patryko 12.07.2023 12:14

Ktoś w tym wątku wspominał, że była taka możliwość po zakończeniu sezonu 2022/2023.

sevenheaven 12.07.2023 12:51

ja proponuje QA z naszymi lekarzami na youtubie.. to byłoby ciekawe :)

sorino 12.07.2023 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1605535)
Ktoś w tym wątku wspominał, że była taka możliwość po zakończeniu sezonu 2022/2023.

Były dwie możliwości bezkosztowego rozwiązania kontraktu z Urygą przez Wisłę z dwóch przepisów PZPN-u (bez możliwości odwołania zawodnika do FIFA), ale terminy już minęły. Jeszcze zanim do tego doszło to Królewski poinformował, że tego nie zrobi, bo on będzie zarządzał Wisłą w sposób sentymentalny, widzi w utrzymywaniu przewlekle kontuzjowanego Urygi na grubym ekstraklasowym kontrakcie jakieś wyższe wartości, którym on hołduje etc.

Można by rzec, kto bogatemu zabroni? Tylko, że z tym bogactwem trochę krucho, bo klub cały czas mocno zadłużony, a trzeźwo myślący kibice wspierający klub finansowo od dawna, powinni od prezesa oczekiwać raczej rozsądnego zarządzania budżetem, a nie przepalania go na wielkie gesty, gdy w kasie pusto.

Królewskiego nie było stać na zatrzymanie w klubie najlepszego zawodnika Wisły zeszłego sezonu, ale jak widać w I lidze są kluby, które były w stanie spełnić jego wymagania finansowe. Myślę, że kwota zaoszczędzona na kontrakcie Urygi, spokojnie wystarczyłaby na pokrycie żądań Luisa, a jeszcze pewnie sporo by w kasie zostało.

MaLk 12.07.2023 17:32

Tak w ogóle to zdajecie sobie sprawę, że jeśli nowy właściciel Lechii to jednak poważna firma, to wchodząc do Lechii wiedzą o nas praktycznie wszystko na bazie przeprowadzonego due diligence i nawet nie będą musieli się uczyć tej słynnej "specyfiki" polskiej ligi? ;)

wolfy 12.07.2023 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1605556)
Tak w ogóle to zdajecie sobie sprawę, że jeśli nowy właściciel Lechii to jednak poważna firma, to wchodząc do Lechii wiedzą o nas praktycznie wszystko na bazie przeprowadzonego due diligence i nawet nie będą musieli się uczyć tej słynnej "specyfiki" polskiej ligi? ;)

Teraz to pojechałeś:lol: Jak oni się od nas nauczyli pierwszej ligi to jestem spokojny że nic z tego nie będzie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl