![]() |
Cytat:
Ale że się nie udało, bo gość za dobrze u nas ma, to żeby całkiem nie było straty na nim DLATEGO gra. Od początku było wiadomo, że jak go się nie uda wypchnąć to będzie grał. |
Myślę, że decyzję o przywróceniu Hugiego do pierwszej drużyny można było podjąć dobre 2 tygodnie temu, kiedy okienko było już zamknięte. Pewnie dostali jasny sygnał, że nie ma ofert z innych klubów i Hugi nigdzie się nie wybiera.
|
Cytat:
Ale już się nad tym doktoryzowaliśmy na tym forum. Praktyka pokazała kto miał rację. |
Cytat:
|
Nie tu 1906
|
Cytat:
Różnie mogło byc. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Btw Potencjalni kupcy znają go dobrze, grał "walecznie" zlatujac do I ligi w zeszłym sezonie jak inne "Klimenty" i "Skvarki". |
I z tego strachu przed połamaniem Brzęczek grał nim chyba w każdym sparingu.Wisła Kraków wprowadza nowe standardy w polityce transferowej.Niech sie od nas uczą.Chodzi o program"Piłkarz z gabloty" Już słyszę te teksty Brzęczka-szanowany,nieprzetrenowany,kupuj pan,austryjaki do granicy za nami lecieli bo się rozmyślili
|
Cytat:
To miało sens do tej 6-7 kolejki, zresztą Brzęczek miał wyniki wiec i to go broniło. Naprawdę dziwne jednak że przed Tychami mu się nie zapaliła czerwona lampka zabierając na mecz ławkę ze średnia wieku 19 lat. Od meczu z Puszczą było wiadomo że Hugi i tak nie odejdzie. Brzęczek zdecydowanej za rzadko przyznaje się do błędu |
Brzęczek jedzie na farmazonie jednego dobrego sezonu w Płocku i wypromowaniu miernoty o nazwisku Reca. Szkoda, że my jak frajerzy dalej wierzymy w Trenera Brzęczka.
|
Kto wierzy, ten wierzy.
Ja Brzęczka uważam za średniej klasy trenera, który ma swoje ograniczenia. Wuja dostał fuchę selekcjonera trochę przez wzgląd na przeszłość reprezentacyjną i trochę przez udany manewr z Nawałką (który tak jak Jurek z Wisłą Płock robił wyniki ponad stan z Górnikiem). Nie będę tutaj pisał jak niektórzy, że do niczego się nie nadaje, jest tragiczny itp. Są gorsi trenerzy od niego, są lepsi. Ja go odbieram raczej jako gościa, który potrafi zbudować drużynę z trochę słabszych piłkarzy, którzy będą mu pasować pod koncepcje w dłuższym fragmencie czasu. Pokazał dobitnie w ESA, że na strażaka się zupełnie nie nadaje. Jako trener, który ma do dyspozycji budżet przewyższający ligę i przyklejoną łatkę faworyta jest... średnio. Jak na razie jego Wisła spisuje się trochę poniżej oczekiwań (szczególnie tych kibicowskich), chociaż trzeba wziąć poprawkę na okoliczności łagodzące - młoda, nowa drużyna. Oczywiście, że jest wielu lepszych trenerów od niego, ale jest też multum trenerów którzy by z obecną drużyną zrobili gorszy wynik. Mając na uwadze, że jest to jego autorski projekt i piastuje on u nas pozycję menadżera pełną gębą przynajmniej będziemy mogli go pełnoprawnie rozliczyć jak minie większa część sezonu. Podejrzewam, że przy wielu menadżerach w drużynie by zostało więcej spadachroniarzy z ESA, którzy nas spuścili z ligi w zeszłym roku i niekoniecznie by nam to wyszło na zdrowie. Dla Brzęczka to jest teraz być albo nie być. Nie tylko w Wiśle, ale w ogóle w piłce. Spuścił nas spektakularnie z ESA, za co samo w sobie należał mu się siarczysty kop w dupę. Skoro się na to nie zdecydowano (co było dla mnie co najmniej dziwne) to nie zamierzam wystawiać mu pełnej oceny w po 11 kolejkach przy pierwszym lepszym kryzysie drużyny. My możemy bić się o miejsca 1-2 w lidze, możemy ją wygrać w cuglach, możemy walczyć o miejsca 3-6 gwarantujące baraże i możemy również znowu bronić się przed spadkiem. Pozycja wyjściowa na tą chwile niczego nie gwarantuje, ani niczego nie uniemożliwia - jest po prostu przyzwoita i nic więcej. Tylko czas pokaże czy danie chłopu drugiej szansy miało jakikolwiek sens. Ja mam swoje obiekcje, ale wstrzymam się z werdyktem, bo mnie piłka nie jeden raz w życiu zaskoczyła. Skoro chłop ma budować drużynę na lata, zdecydowano się dać mu zaufanie w 1 lidze, to nie będę go oceniał przez pryzmat tego niesamowitego wyczynu jakim było spi.erdolenie się z hukiem z Ekstraklasy. Odcinam to grubą kreską, a o pierwsze wstępne przewidywania pokuszę się w przerwie zimowej. No chyba, że nas będą lali wszyscy od lewej do prawej to wcześniej:D Ale nie zakładam takiego scenariusza. |
Cytat:
|
Cytat:
- czy my naprawdę jesteśmy w tym momencie, w którym naszym priorytetem jest budowanie drużyny na lata? Bo w naszej sytuacji sportowo-ekonomiczno-finansowej naszym priorytetem powinno być tylko i wyłącznie zbudowanie drużyny, która będzie walczyła (tak na serio) o awans do ekstraklasy, i to w tym sezonie. To jest zadanie, od powodzenia którego zależy faktyczny los klubu w perspektywie najbliższych kilku lat. W praktyce - czy awansujemy, czy nie, obecna kadra i tak będzie musiała przejść po tym sezonie kolejną przebudowę. Albo (daj Boże!) w kierunku wzmocnień na ekstraklasę, albo będziemy musieli kolejny raz ciąć budżet i pozbywać się lepszych graczy. Drużynę na lata można było budować siedząc sobie na bezpiecznym miejscu w ekstraklasie. Jeśli więc ktokolwiek w tym klubie podchodzi do obecnej sytuacji na tej zasadzie, że teraz na spokojnie sobie budujemy na bliżej nieokreśloną przyszłość, to znaczy, że niczego się nie nauczył. |
Tak szczerze mowiac to samo gadanie o budowie druzyny na lata, z dlugami, w 1 lidze, brzmi absurdalnie. Chyba, ze chodzi o budowe druzyny na 1 lige:D
|
Podzielam zdanie MaLka - wszystkie wysiłki Wisły powinny być skierowane na powrót do Ekstraklasy, a nie ogrywanie jakichś Szotów albo Starzyńskich, którzy notorycznie kopią się po czole.
Nie da się budować długofalowo, jak my w każdej przerwie letniej przebudowujemy większość składu, ściągając kolejne wagony szrotu w nadziei, że spadnie nam z nieba Carlitos, który nas utrzyma, a po sezonie da zastrzyk gotówki. Jeśli Brzęczek zostanie, to należy mu w zimie dać niezbędne wzmocnienia, przede wszystkim na pozycji lewego/środkowego obrońcy oraz defensywnego pomocnika ze zmysłem do rozgrywania piłki. Moim zdaniem to są wzmocnienia w wersji absolutnie minimum, które muszą być zrobione, jeśli chcemy walczyć o miejsca 1-2. |
Cytat:
Czy kogoś zdziwiłaby sprzedaż Rodado i Fernandeza na raty w zimie? Mnie nie. |
Sprzedaż tych panów oznaczałaby jedno - trio zwija manatki i chce wyciągnąć swoje pieniądze z klubu.
Nawet nie chcę komentować poprzedniego, zimowego okna transferowego, które walnie przyczyniło się do naszego spadku. Mam nadzieję, że właściciele wyciągnęli z niego jakiekolwiek wnioski. |
Cytat:
A pisanie o "koncepcji Brzęczka" to już wyższy poziom absurdu, jego koncepcja to "dalej, dalej" albo bardziej wymagająca "jeszcze, jeszcze". Można ją określić też niewerbalnie, co uczynił Lewandowski zapytany o koncepcje Brzęczka. Taki to właśnie strateg z naszego miłościwie panującego wuja i choćby mu dać eony gówno z tego będzie. Tylko idiota jeszcze tego nie dostrzega, gdzie to zgranie którego niby nam brakowało? Brzęczek odejdź... |
Cytat:
|
Cytat:
Ja od początku sceptycznie do tego podchodziłem,Brzęczek był przeciętnym piłkarzem,a potem trenerem nawet nie i nie wiem na jakiej zasadzie załapał się do trenowania reprezentacji nie osiągając żadnych spektakularnych wyników(nawet w Płocku). Potem reprezentacja zweryfikowała Jego osobę ,a podsumował to Lewandowski w wywiadzie. Trafił do nas ,bo na ten moment było to chyba optymalne rozwiązanie,ale po 10-ciu meczach w ESA już widać było,że nie ma żadnych postępów ,a na 14-cie meczy wygrał tylko jeden.... M.in. dzięki Niemu zliczamy spadek do I ligi,gdzie wszystko miało być doskonałe. Początek był jaki był,niektórzy powiedzą ,że super,inni że farciarski,ja powiem,że nie widziałem żadnych przebłysków ,a teraz po 11 meczach w I lidze dalej nie widzę ,a bardziej upodobnianie się do tego co było w ESA ,tylko poziom niżej. Także tego.... |
Cytat:
|
Podsumowując: możemy podziękować Brzęczkowi, a Brzęczek może podziękowac Bońkowi, bo być może Zibi zniszczył mu jakąś tam karierę trenerską. Wrzucił chłopak ni stąd ni zowąd, na zbyt wysokiego konia i się chłop spalił psychicznie totalnie, w czasie pracy jako selekcjoner. Ten marazm z kadry, milczenie Lewego itp będą się za nim ciągnęły do końca pracy trenerskiej. Być może, gdyby selekcjonerem nie został to krok po kroku by się rozwijał i budował pewność siebie mniejszymi lub większymi sukcesami w Płocku, czy to innym klubie eklapy.
|
W pewnym sensie obecna fucha Wuja w Wiśle to może być jego "być albo nie być" na trenerskiej karuzeli w Polsce. Zwolnienie z funkcji trenera kadry (gdzie kadra grała raczej średnio, chociaż główne zadanie przed nim postawione zostało spełnione), spektakularny spadek z Ekstraklasy z tragicznym bilansem wygranych spotkań, a teraz potencjalne zwolnienie z 1-ligowego klubu... dla mnie to długie pasmo nieszczęść, które jednak coś niecoś o Brzęczku jako trenerze mówi.
Czy w razie zwolnienia będzie skończy jako trener? Moim zdaniem jest to bardzo prawdopodobne, chociaż w polskiej lidze działacze nie uczą się na błędach innych i nie takim tuzom trenerki dawali kolejną szansę. |
Brzęczek to trener pokroju Kaczmarka, Tarasiewicza czy innego Nowaka czy Latala.
Trener bez większej tożsamości. Nie można opowiedzieć o nim, że jego drużyny mają jakąś charakterystykę, tzn. powiedzieć można wszystko, i sam o tym mówi, tłumacząc, że to piłkarze wykonują założenia taktyczne. Ale to trener jest od tego aby dobrać taką taktykę i takie założenia, które Ci zawodnicy są w stanie zrealizować. Przykładowo taki Widzew, większość graczy to nic specjalnego w warunkach polskiej piłki, ale widać, że jest tam jakaś myśl przewodnia, że zawodnicy wiedzą co mają robić. Podobnie Warta, klub z bieda piłkarzami (w większości), pragmatyzm do potęgi, ale widać o co im chodzi na boisku i w jaki sposób szukają punktów. Sorry ale ja od początku pobytu Brzęczka w Wiśle nie widzę sposobu w jaki mamy punktować. Opinie dziennikarzy, którzy chwalili na początku sezonu Brzęczka, że ta zaczęła w końcu grać pragmatycznie i poprawiona została obrona, wydawały mi się przestrzelone, bo widać było w tych meczach masę szczęścia z naszej strony, a nie nasze dobre poruszenie się po boisku itd. Tak jak nie trawię Brzęczka jako trenera - głównie przez to co pokazuje jego zespół na boisku - ale także przez jego masakrycznie słabe przygotowanie medialne, tak uważam, że sama zmiana trenera nie wiele niestety pomoże. Bo wszystko zaczyna psuć się od głowy (właścicieli) - poprzez szyje (prezesa) po ręce (trenera) i nogi (piłkarzy). I w tej kolejności oczekiwałbym refleksji i ułożenia klubu na nowo. Z pomysłem. Nawet jeśli bez awansu w tym roku, zadowoliłbym się jakimś rzetelnym planem i jego realizacją krok po kroku. |
Problem jest taki, że na dobrą sprawę nie wiadomo co będzie z klubem po tym sezonie, jeśli nie wywalczymy awansu. Nawet Serek w którymś wątku wspominał, że finansowo stąpamy po cienkim lodzie, a jego informacje można uznać za sprawdzone.
Teraz idziemy jeszcze finansowym rozpędem z Ekstraklasy, bo prawa telewizyjne są przecież przelewane po sezonie. W czerwcu/lipcu 2023 tej poduszki finansowej już nie będzie. |
Przecież prezes - prezesik Dawid - Dawidek według klakierów był niesamowitym pracusiem, wykonywał mrówczą pracę, itp. To gdzie są te efekty?
Czy czas mówią o jakiś wielkich efektach, to gdzie one są? Spadek, burdel sportowy, burdel organizacyjny, układ rodzinno-przyjacielski oraz coraz większe problemy finansowe. To gdzie są konkrety dotyczące Dawidka? |
Cytat:
Dzięki temu dokładali/pożyczali "tylko" po bańce rocznie czyli we trzech 3mln, gdyby nie ta praca pożyczaliby 5-10 mln :) Masz KOALIK: https://twitter.com/stanislawmadej/s...66969033359362 jeden uj w sumie ile dzięki Dawidkowi było przychodu czy 5mln, 50 czy 500mln jak i tak spadli :) - logika Koalika :D KOALIK za każdym razem: "mówiłem", "pisałem to już dawno". "klakierzy" itd Chciałbym zobaczyć co KOALIK pisał w momencie zatrudnienia GULI - czy skrytykował :) czy asekurancko siedział cicho :) obstawiam to drugie, a teraz rżnie proroka :D |
Po co za wszelką cenę awansować? Żeby za rok znowu spaść? Trzeba coś zbudować długofalowo
|
A co ty chcesz budować długofalowo jak bez awansu nie będziesz miał 5zł żeby cokolwiek zbudować?
|
Cytat:
Budżet będzie wynosił jakieś 30% aktualnego, więc odejdą jeszcze co lepsi piłkarze. A juniorami nic nie zbudujemy. |
Cytat:
|
Najwygodniej długofalowo budować po upadłości i na poziomie IV ligi - i bez długów, i przy niewielkich nakładach.
Tylko nie do końca jestem pewny czy o to nam chodzi... |
Jerzy Brzęczek jest trenerem Wisły Kraków od 14 lutego 2022 roku... w tym czasie nasz klub rozegrał 26 meczy, z czego zanotowaliśmy 7 zwycięstw, 9 remisów i 10 porażek... Za kadencji Wuja spadliśmy z eklapy w kompromitującym stylu... zwycięstwa zaczęliśmy notować dopiero w I lidze... przy czym niestety były to zwycięstwa wymęczone, po meczach w trakcie których krwawiły oczy... Wiem, wiem zwycięzców się nie sądzi...
Niemniej jednak zastanówmy się, czy drużyna Brzęczka ma jakiekolwiek szanse na grę w barażach o I ligę? Według mnie drużyna Brzęczka po tym co pokazała Wisła za jego kadencji... nie ma najmniejszych szans w takim dwumeczu... Drużyna Wisły notowało serię kompromitujących porażek w meczach o stawkę... Miała przy tym z reguły niesamowitego pecha itd... Na jakiej podstawie możemy liczyć, że drużyna wreszcie zatrybi i zacznie grać? Nie rozumiem, przy tym wielu decyzji Brzęczka.... Hugi nie jest bogiem futbolu ale to nasz najlepszy zdrowy skrzydłowy... jaki jest sens stawiania na niego w sparingach, a potem w meczach ligowych wysyłanie na trybuny... Savić grający w sparingach gdy wiedzieliśmy, że odejdzie... Sprzedanie Mehremicia nie mając zabezpieczonej obrony... Kto wierzy, że naszym zbawcom okaże się Uryga jest co najmniej szalony.... Zwróćmy dodatkowo uwagę, że każdy dotychczasowy trener, za wyjątkiem Brzęczka miał mecze, a nawet serie, które dawały nadzieje na lepsze jutro, tj. zarówno Stolarczyk, Skowronek czy nawet Hyballa. Tylko Brzęczek ma pecha i od początku idzie mu źle... i drużyna pod jego wodzą jakoś dziwnym trafem nie potrafi odpalić... Oczywiście początek tego sezonu zaczął dobrymi wynikami... ale po meczach, które ocierały się o kompromitację, śmieszność... Szczęście skończyło się i zaczęła się smutna, szara Brzęczkowa rzeczywistość w Wisle Kraków... Nie jestem zwolennikiem wymiany trenerów... ale przy Brzęczku ciężko wierzyć w jakikolwiek awans... |
Najbliższy kalendarz z prawdopodobnymi wynikami:
Chojnice - porażka ŁKS - porażka Nieciecza - remis Podbeskidzie - porażka Sosnowiec - wygrana Łęczna - porażka Sandecja - remis Po drodze jeszcze PP w którym będzie remis/porażka, bo trenerowi będzie się palić dupa i wystawi 3/4 rezerwowego skladu + 2 zawodników po kontuzjach dłużej leczonych. Do końca tej rundy nie będzie zmiany trenera choćby i przegrał wszystkie mecze. Szkoda, że właściciele dalej maja klapki na oczach i nie dostrzegają że w obecnej sytuacji robią dokładnie to samo co z Gulą. Brzęczek będzie przygotowywał drużynę przez okres zimowy, który z uwagi na mundial w Katarze będzie najdłuższą przerwą w historii Polskiej piłki. Już nie 2, a niemal 3 miesiące czasu na przygotowania. |
A czemu nie same porażki? Skoro to co podałeś uznajesz za prawdopodobne to idź już na całość.
Jak to liczysz że przegrany u siebie z szorująca dno Łeczna ale już z inną szroujaca dno Sandecja zremisujemy? Jestem ciekaw algorytmu jak to przewidziales |
Cytat:
|
Cytat:
|
Przy tym, co obecnie prezentujemy taktycznie na boisku, bez zaangażowania na poziomie meczu z Ruchem, oklep możemy dostać w tej lidze od każdego. Kontuzje na kluczowych pozycjach też nie będą pomagać.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl