Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2013/2014 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9067)

Marcin_fan 17.02.2014 21:57

Nie podyktował byś karnego kiedy gość ewidentnie zmienia kierunek lotu piłki w polu karnym i gdyby nie to to Brożek(?) byłby sam na sam ?
Meczu Legii nie oglądałem tylko czytałem niektóre opinie że karny troche dyskusyjny.
Gołym okiem dyktowanie karnego w 56min a 82min coś tu mówi.

emj10 17.02.2014 22:04

Czyli dyktowanie, bądź niedyktowanie karnych jest uzależnione od minuty meczu? Co to jakaś nowa doktryna? :D

Kocur 17.02.2014 22:07

Ja pierd .......

Jeśli 95% karnych jest w ostatnich "5" minutach meczu i decyduje o wygranej lub remisie to chyba można się czasami zastanowić ?!

Karamazow 17.02.2014 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1349045)
Nie podyktował byś karnego kiedy gość ewidentnie zmienia kierunek lotu piłki w polu karnym i gdyby nie to to Brożek(?) byłby sam na sam ?
Meczu Legii nie oglądałem tylko czytałem niektóre opinie że karny troche dyskusyjny.
Gołym okiem dyktowanie karnego w 56min a 82min coś tu mówi.

Jeden z lepszych tekstów jakie przeczytałem na tym forum.

0 22 17.02.2014 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1349045)
Nie podyktował byś karnego kiedy gość ewidentnie zmienia kierunek lotu piłki w polu karnym i gdyby nie to to Brożek(?) byłby sam na sam ?
Meczu Legii nie oglądałem tylko czytałem niektóre opinie że karny troche dyskusyjny.
Gołym okiem dyktowanie karnego w 56min a 82min coś tu mówi.

Nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że bym nie podyktował, ale ostatnim zdaniem się nieco zdemaskowałeś :)

emj10 17.02.2014 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1349050)
Jeśli 95% karnych jest w ostatnich "5" minutach meczu i decyduje o wygranej lub remisie to chyba można się czasami zastanowić ?!

A gdzie dyktują 95% karnych w ostatnich "5" minutach? ;)

Mario Nh 17.02.2014 23:46

Karny był zarówno dla Wisły jak i dla Legii.
Oczywiście gdyby sędzia nie zagwizdal na Łazienkowskiej to by się z tego wybronil.

Oglądał ktos mecz Podbeskidzie - Widzew?
Podbeskidzie kupiło mecz?
Tak jak ktoś napisał, zalozcie sobie osobny temat szpiegowski o tym czy sędziowie pomagają Legii.

emj10 18.02.2014 00:02

Karny jest prawie zawsze wątpliwy, no chyba, że komuś urwie się nogę, albo rozkwasi nos to wtedy nikt nie ma żadnych wątpliwości. Natomiast co do tych minut, w których dana drużyna dostaje karnego to nie chce mi się już wyciągać danych, ale zdaje się, że poprzednie karne dostawaliśmy w połowie meczu, a Wiśle trafił się karny nawet w 90-tej minucie, więc parafrazując przedmówcę ta 90-ta minuta może coś tu mówić.

Żarty odstawmy jednak na bok, bo nic konstruktywnego z tego nie wyniknie.

Kocur 18.02.2014 06:40

Niech wprowadzą kamery jak w hokeju - każdego karnego sędzia obejrzy z boku na monitorze i się skończy - obstawiam że się skończy ponad połowa wymuszanych karnych - pewnie dlatego są tak obsrani i temat umarł śmiercią naturalną ....

mr_kwolf 18.02.2014 08:40

Karny był, to raczej bezdyskusyjne.

Pytanie jednak czy jakby Borski dostał przykaz z góry (a przecież wszyscy wiemy, że dostał bo Drozd tak mówi) to czy nie był to karny z gatunku tych do "niezauważenia"? Później jest gadka, że jego perspektywy zawodnik uderzył piłkę klatką piersiową i dlatego nie odgwizdał karnego.

Ale spokojnie, teraz przez chwile Drozd będzie siedział cicho, aż w końcu znowu coś gwizdną przeciwko nam i wyskoczy z "A nie mówiłem? A wy dalej wierzcie, że ta liga jest czysta"

kreseq 18.02.2014 09:56

Liczą się jak zwykle obciążenia, ich odpowiednie rozłożenie i indywidualne podejście do danego zawodnika. W Polsce robione jest to chyba na chybił trafił :D
Mecz Górnika z miedziowymi to był jeden z dziwniejszych pojedynków w tym sezonie. Nie wiem czemu trzymają tam Wieczorka, przecież ten trener to jakaś porażka... no cóż, nie mój cyrk nie moje małpy.
Inna sprawa to Sobolewski, jak go zawieszą ( tak, na mecz z Legią ) to pretensji nikt nie powinien mieć.

Lemoniadowy Joe 18.02.2014 09:56

Wczoraj pierwszy karny podyktowany w tej kolejce uczciwie lepiej późno niż wcale :)

12345q 18.02.2014 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1349087)
Liczą się jak zwykle obciążenia, ich odpowiednie rozłożenie i indywidualne podejście do danego zawodnika. W Polsce robione jest to chyba na chybił trafił :D
Mecz Górnika z miedziowymi to był jeden z dziwniejszych pojedynków w tym sezonie. Nie wiem czemu trzymają tam Wieczorka, przecież ten trener to jakaś porażka... no cóż, nie mój cyrk nie moje małpy.
Inna sprawa to Sobolewski, jak go zawieszą ( tak, na mecz z Legią ) to pretensji nikt nie powinien mieć.

Ja myślę że Komisja powinna go zawiesić następnie od razu odwiesić i w końcu zawiesić na pierwszy mecz po podziale na grupy...:mysli:

Uran235 18.02.2014 10:29

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...wiadomosc.html

:rotfl:
Jakaś komisja powinna przebadać czym się w piecach w Poznaniu pali, bo takich zbiorowych odlotów jak tam, to chyba nigdzie nie ma.

Drozd 18.02.2014 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1349031)
Czy mi się wydaje czy Borski podyktował karnego dla Wisły? Drozd? Żyjesz?

:)

Hahaha wiedziałem że się warszawiaczki będą rzucać ...

W 60 minucie do końca meczu jest pół godziny, nie wspominając że niepodyktowanie tego karnego byłoby właśnie tym o co podejrzewałem Borskiego. Chłop się najwyraźniej nie spisał, dostanie pewnie niską notę od obserwatora i następnym razem się poprawi...

Nie zmienia to faktu że widziałem Głowackiego asekurującego piłkę wychodzącą jak się okazało na róg dla Piasta. A po chwili po akcji Stilica wybita przez Piastunki :) za bramkę piłka była wprowadzana przez ich bramkarza. Takie dwie niewinne pomyłki, niby nic nie znaczące, ale zawodnik jak to widzi, Głowacki aż ukląkł, to sie zastanawia do czego taki ślepak może być jeszcze zdolny i traci koncentrację. Żeby przekręcić mecz nie potrzeba wcale karnych i czerwonych kartek... Choć te sa najefektywniejsze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1349079)
Karny był, to raczej bezdyskusyjne.

Pytanie jednak czy jakby Borski dostał przykaz z góry (a przecież wszyscy wiemy, że dostał bo Drozd tak mówi) to czy nie był to karny z gatunku tych do "niezauważenia"? Później jest gadka, że jego perspektywy zawodnik uderzył piłkę klatką piersiową i dlatego nie odgwizdał karnego.

Ale spokojnie, teraz przez chwile Drozd będzie siedział cicho, aż w końcu znowu coś gwizdną przeciwko nam i wyskoczy z "A nie mówiłem? A wy dalej wierzcie, że ta liga jest czysta"

Widzisz, Borski pewnie dostał przekaz z góry i pewnie bardzo chciałby nie musieć dyktować tego karnego, mało tego uważam, że gdyby to była ostatnia kolejka to pewnie by go nie podyktował, to jednak nieważne.

Ważne jak różna jest reakcja warszawiaczków na takie same sytuacje, Przepraszam gdzie tam takie same. Ewidentna ręka w 56 minucie jest porównywana do wątpliwej sytuacji na 7 minut przed końcem meczu. Śmiech na sali. A za dwa tygodnie jeden z drugim przypomni, że na Piaście "sędzia nam pomógł" :rotfl:. Jak znam życie przy okazji kolejnego karnego dla Legii w ostatnich minutach.

ps. Ty rzeczywiście wierzysz, że ta liga jest czysta? :)

mr_kwolf 18.02.2014 11:03

Ja tam myślę, że Borski dając karnego Wiśle kręcił mecz na korzyść Piasta. Widział, że nasz zespół na początku drugiej połowy przejął inicjatywę i bramka jest kwestią czasu chciał to przyspieszyć, żeby Piast się szybciej obudził i zdążył odrobić wynik. W końcu w różny sposób można przekręcić mecz.

Jawny spiseg warszafki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1349097)
ps. Ty rzeczywiście wierzysz, że ta liga jest czysta? :)

Tak.

kot 18.02.2014 11:18

A tak przy okazji, zapytam gości z Wa-wy, gdzież to są te akademickie brylanty w składzie nowego trenera ??
Przecież wasz trener to nie zarozumiały zagraniczniak i dlatego w Legii w ostatnim meczu grało tylko 3 Polaków. Gdzie Piechniczek i dlaczego media nie biją na alarm z tęsknoty za polską Legią , bo podobno stać Was na każdego, to i na Polaków tym bardziej ;)

A swoją drogą do dziś podziwiam wasz fenomen. Chyba żaden wasz piłkarz sprzedany w XXI wieku ( poza 1 bramkarzem, no może 2 ? ) nie odnalazł się nigdzie za zachodnią granicą ( wszyscy raczej poprzepadali jak kamienie na amen, bez względu, czy młody ze szkółki, czy stary z zaciągu) a zagranica i tak ciągle, słono łapie się na wasze pół produkty, opakowane w legendarne wręcz złotka, nieuchwytnej jak dotąd, jakości czy szkoleniowej tradycji ( ostatnio Furman) :mysli:

Drozd 18.02.2014 11:18

To nie ma o czym gadać ...

mr_kwolf 18.02.2014 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1349107)
To nie ma o czym gadać ...

Znaczy nie widzisz sensu rozmawiać z ludźmi o innych poglądach? Wychodzi, że w twoim odczuciu jedynie sens ma rozmowa z klakierami? Ok. To wiele wyjaśnia.

Drozd 18.02.2014 11:59

Nie nie widzę sensu rozmawiania z kimś kto wypiera rzeczywistość. Słyszałeś może o "kolejkach cudów", fryzjerze, wdowcu, misiu i innych? Obejrzyj sobie mecz Legia Pogoń i powiedz, że liga jest czysta :). Gdyby liga była czysta to nie dostawalibyśmy w cyce z Azerami czy Gruzinami. Proste.

Dlatego nie ma z Tobą o czym gadać.

mr_kwolf 18.02.2014 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1349114)
Nie nie widzę sensu rozmawiania z kimś kto wypiera rzeczywistość. Słyszałeś może o "kolejkach cudów", fryzjerze, wdowcu, misiu i innych? Obejrzyj sobie mecz Legia Pogoń i powiedz, że liga jest czysta :). Gdyby liga była czysta to nie dostawalibyśmy w cyce z Azerami czy Gruzinami. Proste.

Dlatego nie ma z Tobą o czym gadać.

A co ma jedno do drugiego? Włoska liga nie jest czysta (chyba, że twierdzisz inaczej), a jakoś nie przegrywa z Azerami i Gruzinami. Powiem więcej, liga w San Marino jest zapewne czysta, a jakoś przegrywa z Azerami i Gruzinami. Wyjaśnisz mi ten fenomen? Czy po prostu twoja teoria ma zastosowanie tylko w przypadku polskiej ligi?

Może się źle wyraziłem. Pewnie jakieś tam wałki są mniejsze lub większe (pomiędzy klubami, ciężko żeby wszystko przypilnować), ale napier*** w każdym poście, że liga jest ustawiona pod Legie i ładowanie argumentami z dupy (które zazwyczaj ktoś szybko obala, jak ja z ilością karnych dla Legii w tym sezonie) czy przewidywaniami jeszcze bardziej z dupy (że Borski "przypilnuje wyniku" i pewnie nas wykartkuje przed derbami), które zazwyczaj nie mają przełożenia na rzeczywistość.

Co niby ma pokazać mi mecz Legia - Pogoń? Bo nie wiem. Ja tam widzę słabe sędziowanie. Tylko tyle. Ty widzisz wałek. Czemu go nie widzisz w meczu Lechia - Legia? Bo nie pasuje ci do teorii? Czemu nie widziałeś wałka jak w Białymstoku łamano nogę Saganowskiemu? Bo nie pasuje ci do teorii?

Widzisz za to błąd Borskiego o przyznaniu rożnego dla Piasta (nota bene ja oglądając mecz w TV byłem przekonany, że to Głowacki wybił piłkę, dopiero powtórki zmieniły moją optykę) czy minutę później przy Stiliciu (tam nawet powtórki nie dali, ale ty WIESZ, że to był specjalny błąd Borskiego, boskie). Moralność Kalego.

QBAS 18.02.2014 12:35

Zrobiło się tu jak w temacie politycznym, do którego już od roku nie zaglądam. Ech...

Gwiaździsty 18.02.2014 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1349106)
A tak przy okazji, zapytam gości z Wa-wy, gdzież to są te akademickie brylanty w składzie nowego trenera ??
Przecież wasz trener to nie zarozumiały zagraniczniak i dlatego w Legii w ostatnim meczu grało tylko 3 Polaków. Gdzie Piechniczek i dlaczego media nie biją na alarm z tęsknoty za polską Legią , bo podobno stać Was na każdego, to i na Polaków tym bardziej ;)

Dobre pytanie, chociaż powinny nie bić na alarm tylko wylewać kubły pomyj jak to było tak niedawno z nami. Jak widać zmienił im się punkt widzenia czy tylko cel do walenia ?

fox mulder 18.02.2014 14:20

http://youtu.be/huQRmMIFtV4?t=6m29s konwersacja na poziomie, legijny spikier pokazał klasę ;)

emj10 18.02.2014 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1349106)
A tak przy okazji, zapytam gości z Wa-wy, gdzież to są te akademickie brylanty w składzie nowego trenera ??
Przecież wasz trener to nie zarozumiały zagraniczniak i dlatego w Legii w ostatnim meczu grało tylko 3 Polaków. Gdzie Piechniczek i dlaczego media nie biją na alarm z tęsknoty za polską Legią , bo podobno stać Was na każdego, to i na Polaków tym bardziej ;)

A swoją drogą do dziś podziwiam wasz fenomen. Chyba żaden wasz piłkarz sprzedany w XXI wieku ( poza 1 bramkarzem, no może 2 ? ) nie odnalazł się nigdzie za zachodnią granicą ( wszyscy raczej poprzepadali jak kamienie na amen, bez względu, czy młody ze szkółki, czy stary z zaciągu) a zagranica i tak ciągle, słono łapie się na wasze pół produkty, opakowane w legendarne wręcz złotka, nieuchwytnej jak dotąd, jakości czy szkoleniowej tradycji ( ostatnio Furman) :mysli:

Zależność jest prosta. Przemiał z akademii pozwoli zaistnieć w poważnej piłce seniorskiej co 10-temu z tych chłopaków, a co 30-temu pozwoli wyjechać za granicę robić dalej karierę. Tak to mniej więcej będzie wyglądać i patrząc przykładowo na starsze roczniki akademii odsiew jest na tyle mocny, że zostaje w danym roczniku zwykle kilkunastu chłopaków do poziomu juniora starszego. Z każdego rocznika ze dwóch-trzech chłopaków zasili pierwszą drużynę, a co drugi rocznik będziemy mieć więcej niż solidnego zawodnika, który zrobi większą karierę. Także szanse na to, że co roku będziemy dalej sprzedawać młodych chłopaków po 2-3 mln euro (Janczyk, Borysiuk, Rybus, Wolski i Furman) są iluzoryczne.

Wystarczy spojrzeć na to jak wygląda po rocznikach udział młodych zawodników w kadrze Legii, którzy spędzili chociaż rok w akademii.

1995: Wandzel
1994: Kalinowski, Kurowski
1993: Mikita, Wienczatek
1992: Żyro, Efir, Mizgała, Kopczyński, Cichocki
1991: Jałocha, Łukasik

Drozd 18.02.2014 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1349120)
A co ma jedno do drugiego? Włoska liga nie jest czysta (chyba, że twierdzisz inaczej), a jakoś nie przegrywa z Azerami i Gruzinami. Powiem więcej, liga w San Marino jest zapewne czysta, a jakoś przegrywa z Azerami i Gruzinami. Wyjaśnisz mi ten fenomen? Czy po prostu twoja teoria ma zastosowanie tylko w przypadku polskiej ligi?

Może się źle wyraziłem. Pewnie jakieś tam wałki są mniejsze lub większe (pomiędzy klubami, ciężko żeby wszystko przypilnować), ale napier*** w każdym poście, że liga jest ustawiona pod Legie i ładowanie argumentami z dupy (które zazwyczaj ktoś szybko obala, jak ja z ilością karnych dla Legii w tym sezonie) czy przewidywaniami jeszcze bardziej z dupy (że Borski "przypilnuje wyniku" i pewnie nas wykartkuje przed derbami), które zazwyczaj nie mają przełożenia na rzeczywistość.

Co niby ma pokazać mi mecz Legia - Pogoń? Bo nie wiem. Ja tam widzę słabe sędziowanie. Tylko tyle. Ty widzisz wałek. Czemu go nie widzisz w meczu Lechia - Legia? Bo nie pasuje ci do teorii? Czemu nie widziałeś wałka jak w Białymstoku łamano nogę Saganowskiemu? Bo nie pasuje ci do teorii?

Widzisz za to błąd Borskiego o przyznaniu rożnego dla Piasta (nota bene ja oglądając mecz w TV byłem przekonany, że to Głowacki wybił piłkę, dopiero powtórki zmieniły moją optykę) czy minutę później przy Stiliciu (tam nawet powtórki nie dali, ale ty WIESZ, że to był specjalny błąd Borskiego, boskie). Moralność Kalego.

Ale San Marino zawsze dostawało w cyce z Azerami, Włosi zawsze wygrywali i dalej wygrywają, A nasi ligowcy 15 lat temu Azerów lali 10 : 0 a teraz dostają bencki. Można tłumaczyć, że poziom się wyrównał i taka jest prawda, ale nie można pomijać, że wyrównał się w dół. A skoro tak to pytanie dlaczego? Są stadiony, podgrzewane murawy ale o ile Wisła jako debiutant w pucharach dawniej lała Trabzon jak chciała to dzisiaj Legia nie robi sztycha. Dlaczego? Możesz to racjonalnie wyjaśnić? Dla mnie wytłumaczeniem jest smutna konkluzja, że nasze rozgrywki z rywalizacją sportową mają niewiele wspólnego. Więc nasi ligowcy rywalizować nie potrafią. Dlatego jak im się trafi przeciwnik nawet słabszy ale walczący, zwyczajnie rywalizujący to są bez szans choć grać potrafią niby lepiej.

Jedyna szansa to przeciwnik lepszy który naszych oleje. Wtedy jest możliwy korzystny rezultat. Nie będziesz się chyba spierał że tak właśnie jest. Pytam więc dlaczego tak jest? Dlaczego kadra w rankingu jest 325?

Ja mam proste wytłumaczenie. Słucham Twojego.

Nie chodzi o mniejsze lub większe. Ale o układanie tabeli przed sezonem. I potem dążenie do realizacji planu, w którym każdy zna miejsce w szeregu. Jak jest karność to można się nawet do pucharów na jubileusz załapać. I dostać wpie....ol z pasterzami owiec z Kaukazu. Czego więcej trzeba. Karuzela się kręci.

Słabe sędziowanie? Bo ja myślałem że odepchnięcie przeciwnika bez piłki to czerwień. W ilu powinna skończyć Legia? Ty to nazywasz słabe, a ja nieprzepisowe. Jeżeli sędzia nie stosuje się do przepisów to jest skandal i tyle, ale nie każdy musi to rozumieć.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 1349123)
Zrobiło się tu jak w temacie politycznym, do którego już od roku nie zaglądam. Ech...

Co ech? W każdym temacie jest tak samo. Można widzieć i reagować, widzieć i olewać albo udawać że się nie widzi, a wszystkich którzy widzą wyśmiać jako "spiskowców". Dlaczego nie zaglądasz do politycznego? Dla św spokoju? Żeby nie musieć decydować? Nawet przed samym sobą...

martin_6 18.02.2014 17:57

Czyli uważasz Drozd, że 15 lat temu liga była czystsza?

Arked 18.02.2014 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
Ale San Marino zawsze dostawało w cyce z Azerami, Włosi zawsze wygrywali i dalej wygrywają, A nasi ligowcy 15 lat temu Azerów lali 10 : 0 a teraz dostają bencki. Można tłumaczyć, że poziom się wyrównał i taka jest prawda, ale nie można pomijać, że wyrównał się w dół. A skoro tak to pytanie dlaczego? Są stadiony, podgrzewane murawy ale o ile Wisła jako debiutant w pucharach dawniej lała Trabzon jak chciała to dzisiaj Legia nie robi sztycha. Dlaczego? Możesz to racjonalnie wyjaśnić?

Ja mogę to wytłumaczyć. Odpowiedź jest bardzo prosta. Nasze kluby zaczęły wyraźnie odstawać finansowo od azerskich (i wielu innych klubów wschodnich). Wisła i Piast w momencie rywalizacji z Karabachem finansowo nie miały startu do Azerów. A ta przepaść finansowa ciągle rośnie. W Zachodniej Europie są mocne gospodarki, możni sponsorzy komercyjni i potężne pieniądze od telewizji. W Europie Wschodniej są obrzydliwie bogaci oligarchowie. A w Europie Środkowej jest jedno wielkie gówno i nędza. Ligi z naszej części Europy, od Skandynawii po Bułgarię, to śmiech na sali.

Co z tego, że mamy piękne stadiony i oprawę spotkań skoro po wspaniałych, podgrzewanych boiskach biegają piłkarskie półprodukty dla ubogich.

Nasza liga nie jest ani bardziej ani mniej skorumpowana od innych lig w cywilizowanych krajach. Podobnie jest w przypadku stronniczego sędziowania. Myślę, że mieścimy się w tym względzie europejskiej normie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6
Czyli uważasz Drozd, że 15 lat temu liga była czystsza?

Pytanie retoryczne. Trafiłeś w sedno.

szprotson 18.02.2014 18:42

uff
dobrze ze boss poszedł po rozum do głowy i zamiast kupować piłkarzy kupił sędziów :)

Drozd 18.02.2014 18:43

W tym sensie, że aby myśleć o splendorach trzeba było prezentować jakiś poziom. Jeżeli dwa zespoły były porównywalne to może w bezpośrednich meczach istniało ryzyko przekrętu. Ale w lidze była walka, chęć dokopania "lepszym" pokazania że wcale lepsi nie są. Dzisiaj "niespodzianki" są niespodziankami tylko dla naiwnych. Lider tabeli nie potrafi bramki strzelić z przeciętniakiem ale mecz wygrywa bo "co by to było"... a potem wielkie rozczarowanie.

A Azerzy to symbol. Levadia czy Cypryjczycy też nas leją bo są bogatsi? Kasa nie gra tylko drużyna. Ale musi mieć z kim ćwiczyć.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl