Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Pany ! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7694)

pzkwr 06.11.2010 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marek2a (Post 1005767)
Sorki ,ale mam pytanie bo może źle oceniłem sytuacje . Ale kto z polaków cieszył sie w kotle po zdobyciu bramki ,bo raczej słabo widzę.Napewno sie mylę ,oby..

Też od razu zwróciłem na to uwagę. Sami obcokrajowy, nikt z Polaków nie podbiegł. Od dawna chodzą podłoski o potężnym konfilcie "my-oni" w szatni. Ta sytuacja to niestety potwierdza i jest to chyba jedna z głównych przyczyn naszych sabych wyników.

Arapaho 06.11.2010 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pzkwr (Post 1005809)
Też od razu zwróciłem na to uwagę. Sami obcokrajowy, nikt z Polaków nie podbiegł. Od dawna chodzą podłoski o potężnym konfilcie "my-oni" w szatni. Ta sytuacja to niestety potwierdza i jest to chyba jedna z głównych przyczyn naszych sabych wyników.

NIe da się ukryć po bramce skakali razem Bunoza,Palijić,Rios,Kirm i Boukhari. Chciałbym żeby to był przypadek.
Jak i to kiedy przy jednym z wrzutów z autu piłka leci na Brożka a on zamiast ją przyjąć nagle wykuje ruch w lewo i zaczyna biec od piłki...nie wiem czy ktoś tą sytuację zauważył,ale wyglądało jakby jej nie chciał przyjąć.
Może spiskowa teoria ale wg.mnie Polacy (poza Sobolem) grają przeciwko Maaskantowi.Ilość podań które lecą też tam gdzie nikogo nie ma + dryblingi Małeckiego - zawsze tracącego piłkę- jego i Pa.Brożka wręcz jawna niechęć do Kirma i nie podawanie mu nawet w 100% pozycjach ...jest coś na rzeczy

pawel20 06.11.2010 09:42

Najwazniejsze sa 3 PKT ! Ale z taka gra to ciezko widze walke o pierwsze miejsca. Mam nadzieje ze to przez derby taki poziom meczu. TYLKO WISŁA

szczebrzeszcz 06.11.2010 09:45

ten po lewej to jest wasz prezydent?
http://galeria.wislakrakow.com/20101105/md/39.jpg

yoda79 06.11.2010 09:47

Majchrowski obok Filipiaka. Nie poznajesz?
Do postów powyżej - czyżby casus Petrescu się powtarzał?;)

Arapaho 06.11.2010 09:58

Przywrócić archiwalne wpisy z forum z czasów Petrescu- zmienić daty i porównać. Różnic nikt nie zobaczy.
A teraz wszyscy by z pocałowaniem ręki wzięli Rumuna

master17 06.11.2010 10:04



Ci co tak płakali dlaczego Maaskant dokonał zmiany za Pawła:



A uważasz, że zostawiliście na boisku naprawdę dużo zdrowia, czy może mogliście dać z siebie coś więcej?



- Zostawiliśmy bardzo dużo zdrowia. Ja dałem z siebie 100%. Już mnie nawet łapały skurcze, dlatego poprosiłem o zmianę. Nie chciałem osłabiać drużyny.



Oczywiście lepiej jest nadawać na trenera ...

ponury 06.11.2010 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1005811)
NIe da się ukryć po bramce skakali razem Bunoza,Palijić,Rios,Kirm i Boukhari. Chciałbym żeby to był przypadek.
Jak i to kiedy przy jednym z wrzutów z autu piłka leci na Brożka a on zamiast ją przyjąć nagle wykuje ruch w lewo i zaczyna biec od piłki...nie wiem czy ktoś tą sytuację zauważył,ale wyglądało jakby jej nie chciał przyjąć.
Może spiskowa teoria ale wg.mnie Polacy (poza Sobolem) grają przeciwko Maaskantowi.Ilość podań które lecą też tam gdzie nikogo nie ma + dryblingi Małeckiego - zawsze tracącego piłkę- jego i Pa.Brożka wręcz jawna niechęć do Kirma i nie podawanie mu nawet w 100% pozycjach ...jest coś na rzeczy

Dokładnie tak wyglądało, jeśli dobrze kojarzę to po tym "przyjęciu" afrożydek miał sytuacje sam na sam

szlaQ 06.11.2010 10:18

"....Aco do dopingu to byl super szczegolnie fajnie wyszlo hej hej cracovia i jeszcze super bylo o maleckim ze s....ysyn jeszcze czabylo ....a spiewac ze brozek to .... i wogole trzeba bluzgac po wisle i wyzywac chujow od .... taka nasza rola...."

A wiecie co jest w tym najlepsze ?? Że oni tak na serio hahaha

PS
Ten ich cały gwiazdor Saidi jest strasznie daremny jak na razie to to jest najgorszy transfer roku chyba xD

joshi 06.11.2010 10:20

Z tym cieszeniem to po bramce przesadzacie, po pierwsze na boisku byli z Polaków:
Pawełek Sobolewski Małecki, Żurawski,

na początku filmu z bramką widać jak Mały i Żuraw lecą do Boukhariego. Mały na kolanach a Żuraw truchtem :)

wymowny jest raczej obrazek z ławki rezerwowych gdzie widać serdeczny uścisk jednego z Brożków z trenerem

BRTS39 06.11.2010 10:33

Spokojnie przecież Mały z Zurawiem ruszyli do Boukhariego. A brożek też sie wyściskał z trenerem.

FraMat 06.11.2010 10:37

Do wszystkich znawców, którzy nie widzą Boukhariego w pierwszym składzie. Wczorajszy mecz pokazał, jak bardzo Nourdin jest potrzebny drużynie (albo zawodnik tego pokroju).
I nie chodzi wcale o strzeloną bramkę.
Chodzi o wielką nieobecność przez prawe cały mecz kogolwiek w środku pola, kto byłby pod grą. Kto potrafiłby wychodzić po piłkę, wychodzić do podan obrońców, rozdzielac piłki na lewą i prawą stronę. Grać piłką w środku tak, aby rywal padł szybko ze zmęczenia wynikajacego z biegania za piłką.
Nie robil tego Sobol, nie robił tego Brożek, nie robił tego Garguła. Pasy grały bardzo agresywnie w środku pola i nawet jak Sobol odebrał im piłke nie miał nikogo, kto umiałby ustawić się w takim miejscu, by móc po podaniu Sobola zagrać piłka, zamiast przepychac się z Pasiakami. Nie bylo nikogo, kto umiałby realizowac taktyke gry holenderskiej, długiego utrzymywania sie przy piłce nie poprzez jej daremne holowanie, ale poprzez wymiane podan z partnerami.
Boukhari jest mało dynamiczny w rozgrywaniu, ale to on trzyma taktykę, to on powinien na dzisiaj byc jej liderem, to jego grą ma grac drużyna, to on powinien decydować o tym jaką piłke powinno się zagrać, uspokajać grę w środku, lub ją przyspieszać.
A jesli odejdzie od nas, to ktoś o takim potencjale i umiejętnościach taktycznych.

PAC 06.11.2010 10:44

Wisła Pany i tylko to się liczy, wygraliśmy z naszym największym wrogiem. Jak czytam te wypowiedzi wiecznych malkontentów to tak myślę że nigdy nie zrozumiecie czym dla niektórych jest zwycięstwo w tych derbach.

Dzięki Nourdin za tą bramkę i gest po jej zdobyciu.

MCX 06.11.2010 10:46

Wynik cieszy, choć styl pozostawia wiele do życzenia.
Właściwie przez 94 minuty graliśmy z ostatnią drużyną Ekstraklasy jak równy z równym.
Pawełek zagrał bardzo dobry mecz, w I połowie bardzo ładnie zaasekurował naszą defensywę wychodząc za pole karne i wybijając piłkę w trybuny. W Białymstoku skończyło się czerwoną kartką, a wczoraj się udało - brawo. Plus dla niego również za to, że grał dalej mimo groźnie wyglądającego urazu stawu skokowego. Zacisnął zęby i robił swoje.
Wyróżniłbym też Pawła Brożka, który na tyle, ile mógł szukał gry i ruszał na każdą piłkę. Szkoda, że w ataku był osamotniony, ale niestety nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Jestem za Maaskantem, trenerowi potrzebny jest czas, szczególnie, że materiał ludzki z którym pracuje nie jest najwyższej jakości, ale czy naprawdę liga polska to aż takie wyzwanie, żeby na szpicy wystawiać jednego zawodnika?
Małecki z meczu na meczu gra coraz gorzej, w Poznaniu był jego najgorszy występ, wczoraj niewiele lepszy. Holowanie piłki i nie podawanie jej dobrze ustawionym partnerom to jego znaki rozpoznawcze, a szkoda.
Nie podobała mi się również gra Paljića, który dotychczas na lewej obronie dawał sobie radę. Cóż, może po prostu miał słabszy dzień. Dobrze, że Bunoza nie dostał żółtej kartki i wystąpi z Legią, bo w przeciwnym razie przed najcięższym meczem, jaki nam w tej rundzie został do rozegrania mielibyśmy nie lada problem.

Matejas_ 06.11.2010 11:01

Taaa... mech ch__jowy, ch__jowi kopacze! A w zeszłym roku z Głowackim, Marcelo, Alvarezem, Diazem i ch__j wie jeszcze kim było lepiej? Wtedy już była lipa i Wisła rok temu grała tak samo jak w tym, tylko z większą dozą szczęścia. Pozatym każdą porażkę można było zwalić na to że cały rok gramy na wyjeździe! Prawda jest taka że to nie Wisła się cofnęła... tylko pare ekip polskich poszło do przodu.
Bez 3-4 indywidualności (jak w Lechu Stilić, Kriwiec, Rudnevs), tak jak kiedyś byli nimi Żurawski, Kosowski, Szymkowiak nasza gra nadal będzie tak wyglądać.

Wszyscy napierd__lacie na Kebaba... cały mecz nasi genialni napastnicy (Brożek, Małecki) nie mieli nawet 10% instynktu jakim wykazał się w jednej swojej akcji Kebab! Skoro pomocnik widząc Kirma na skrzydle wbiega w pole karne na zamknięcie akcji (Żurawski podobnie, z tym że brakło mu kilku centymetrów) to znaczy że ma instynkt strzelecki. Brożek czy Małecki wystartowaliby do piłki dopiero gdyby koło nich przeleciała. To właśnie powód dlaczego z Brożka czy Małeckiego nie będzie nigdy nawet pół Żurawia czy Franka. No cóż... może faktycznie będzie coś z tego jak dojdzie kilku wykonawców i faktycznie zaczniemy grać systemem 4-3-3.

Acapelo 06.11.2010 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1005831)
Do wszystkich znawców, którzy nie widzą Boukhariego w pierwszym składzie. Wczorajszy mecz pokazał, jak bardzo Nourdin jest potrzebny drużynie (albo zawodnik tego pokroju).
I nie chodzi wcale o strzeloną bramkę.
Chodzi o wielką nieobecność przez prawe cały mecz kogolwiek w środku pola, kto byłby pod grą. Kto potrafiłby wychodzić po piłkę, wychodzić do podan obrońców, rozdzielac piłki na lewą i prawą stronę. Grać piłką w środku tak, aby rywal padł szybko ze zmęczenia wynikajacego z biegania za piłką.
Nie robil tego Sobol, nie robił tego Brożek, nie robił tego Garguła. Pasy grały bardzo agresywnie w środku pola i nawet jak Sobol odebrał im piłke nie miał nikogo, kto umiałby ustawić się w takim miejscu, by móc po podaniu Sobola zagrać piłka, zamiast przepychac się z Pasiakami. Nie bylo nikogo, kto umiałby realizowac taktyke gry holenderskiej, długiego utrzymywania sie przy piłce nie poprzez jej daremne holowanie, ale poprzez wymiane podan z partnerami.
Boukhari jest mało dynamiczny w rozgrywaniu, ale to on trzyma taktykę, to on powinien na dzisiaj byc jej liderem, to jego grą ma grac drużyna, to on powinien decydować o tym jaką piłke powinno się zagrać, uspokajać grę w środku, lub ją przyspieszać.
A jesli odejdzie od nas, to ktoś o takim potencjale i umiejętnościach taktycznych.

nie rozśmieszaj mnie proszę cię... Boukhari to drewno. na 15 minut i nic więcej

mhl_pl 06.11.2010 11:18

Obecnie gramy takie dno że tego sie oglądac nie da. Mecz derbowy to poprostu fuks. Zabrakło 30 sekund i ciekawe co by nasze marne grajki mówili- a tak to cieszyli ryje jakby co najmniej cały mecz mieli przygniatającą przewagę i sie im bramka należała a to zupełnie nie prawda. Spotkały sie dwie grajace tragicznie w piłke drużyny. Z naszej strony wyjazd w przód, zero determinacji, wychodzenia na pozycje, aktywności..Komentator(nienawidze Wegrzyna ale miał racje) - piłkarz Wisły który ma piłke ma problem, bo nie ma komu zagrac, koledzy sie nie pokazjują , nie sa aktywni i w zasadzie nie wiadomo co ma z piłką zrobic. Jedynym plusem tego spektaklu jest wynik. I tylko tyle.

it 06.11.2010 11:21

Boukhari to nie drewno, to jeden z lepiej wyszkolonych piłkarzy technicznie i taktycznie w naszej lidze.
Problemem jest jego przygotowanie fizyczne. Problemem jest też brak zrozumienia z innymi, ale to jest już mankament całej drużyny.
Nie mówię że Boukhari to grajek wybitny, ale na pewno bliżej mi do oceny FraMata niż do twierdzenia, że to drewno.

Donson 06.11.2010 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1005850)
Taaa... mech ch__jowy, ch__jowi kopacze! A w zeszłym roku z Głowackim, Marcelo, Alvarezem, Diazem i ch__j wie jeszcze kim było lepiej? Wtedy już była lipa i Wisła rok temu grała tak samo jak w tym, tylko z większą dozą szczęścia. Pozatym każdą porażkę można było zwalić na to że cały rok gramy na wyjeździe! Prawda jest taka że to nie Wisła się cofnęła... tylko pare ekip polskich poszło do przodu.
Bez 3-4 indywidualności (jak w Lechu Stilić, Kriwiec, Rudnevs), tak jak kiedyś byli nimi Żurawski, Kosowski, Szymkowiak nasza gra nadal będzie tak wyglądać.

Wszyscy napierd__lacie na Kebaba... cały mecz nasi genialni napastnicy (Brożek, Małecki) nie mieli nawet 10% instynktu jakim wykazał się w jednej swojej akcji Kebab! Skoro pomocnik widząc Kirma na skrzydle wbiega w pole karne na zamknięcie akcji (Żurawski podobnie, z tym że brakło mu kilku centymetrów) to znaczy że ma instynkt strzelecki. Brożek czy Małecki wystartowaliby do piłki dopiero gdyby koło nich przeleciała. To właśnie powód dlaczego z Brożka czy Małeckiego nie będzie nigdy nawet pół Żurawia czy Franka. No cóż... może faktycznie będzie coś z tego jak dojdzie kilku wykonawców i faktycznie zaczniemy grać systemem 4-3-3.

Mati,
żeby grać 4-3-3 to trzeba mieć żelazne płuca i jaja ze stali.
Szkoda że nie ma dostępu do wiedzy fizjologicznej na temat tego co gra w Wiśle teraz, myślę, że nie byłby to budujący dokument.
Wydolność jest tak kiepska, że cud że w Zakopcu w górach siedzieli to im się parametry krwi trochę poprawiły ale to tylko chwilowo, bo wydolność tlenowa ma być wypracowana.

Baala 06.11.2010 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1005831)
Do wszystkich znawców, którzy nie widzą Boukhariego w pierwszym składzie. Wczorajszy mecz pokazał, jak bardzo Nourdin jest potrzebny drużynie (albo zawodnik tego pokroju).
I nie chodzi wcale o strzeloną bramkę.
Chodzi o wielką nieobecność przez prawe cały mecz kogolwiek w środku pola, kto byłby pod grą. Kto potrafiłby wychodzić po piłkę, wychodzić do podan obrońców, rozdzielac piłki na lewą i prawą stronę. Grać piłką w środku tak, aby rywal padł szybko ze zmęczenia wynikajacego z biegania za piłką.

Ale się uśmiałem. Przecież on w meczu ze śmiesznymi cztery razy piłkę dotknął z czego raz po faulu na żółtą, raz odegrał do obrońcy raz stracił krosem do nikogo plus bramka. O jakim rozdzielaniu piłek ty mówisz?

Sylwek1906 06.11.2010 11:31

A Boukhariemu to trzeba zmienić numer z 74 na 94 ! :D:D

nero 06.11.2010 11:41

Cracovia 0 - 1 WISŁA KRAKÓW


Jak ściągnąć pliki: Zjeżdżamy na dół strony. Po prawej klikamy "Pobieranie plików" następnie przepisujemy kod. Czekamy parę sekund, i klikamy na Wolne pobieranie. Które nie jest takie wolne :-)

Bramkę można ściągnąć TUTAJ

Ela 06.11.2010 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez it (Post 1005869)
Boukhari to nie drewno, to jeden z lepiej wyszkolonych piłkarzy technicznie i taktycznie w naszej lidze.

Wczorajsze wykończenie akcji przypomniało mi Żurawia za najlepszych swoich czasow.

Oby to nie był jednorazowy wyczyn jak Łobodzińskiego w pamiętnym meczu w Gdańsku.
Cytat:

Problemem jest jego przygotowanie fizyczne. Problemem jest też brak zrozumienia z innymi, ale to jest już mankament całej drużyny.
Nie mówię że Boukhari to grajek wybitny, ale na pewno bliżej mi do oceny FraMata niż do twierdzenia, że to drewno.
Mam podobne zdanie.
Dajmy mu przepracować sezon przygotowawczy.

Co na prawdę znaczy zobaczymy wiosną.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1004812)
Dokładnie, niczego bardziej nie pragnę niż tego żeby Mały im strzelił :) Tak w 90 minucie na 1:0 :)

No dobrze - udało się.
Ale już więcej nigdy tego nie rób ! :D

Jazon 06.11.2010 11:47

I tak wszyscy tu narzekali na Boukhariego, a prawda jest taka, że gdyby na miejscu Boukhariego znalazł się jakiś inny zawodnik (Małecki, Brożek, Żurawski czy ktokolwiek inny), to pewnie ta sytuacja skończyłaby się wywaleniem piłki w trybuny. Strzał "z pierwszej" z lewej nogi prosto w ten róg po ziemi tak jak to miało być strzelone - i tak to zostało wykonane. Boukhari jest spasiony ale ma technikę i to nas dzisiaj uratowało.

Brawo Boukhari, tym golem zapracowałeś sobie na nasz szacunek:)

maciekd14 06.11.2010 11:49

Nie oszukujmy się rok 2010 jest bardzo słaby dla Wisełki. Przez cały rok styl gry pozostawia wiele do życzenia, albo powiedzmy sobie szczerze jest fatalny. Wczorajszego meczu nie dało się oglądać, Wisła stworzyła jakieś 3 stuprocentowe okazje i nie wykorzystała żadnej, słaby pressing Graliśmy z ewenementem czyli cracovią, zespołem z najbardziej wyrównaną formą (same przegrane :) ). Zaangażowanie prawie żadne, aż żal było patrzeć jak jacyś outsiderzy w pasy robią akcje na bramkę Pawełka. Wypowiedź Garguły śmieszna, że spełnili założenia. Mecz strasznie usypiał i nagle miło obudził przed ostatnim gwizdkiem. Nie wyobrażam sobie żeby legia za tydzień wygrała przy R22, a z wczorajszą grą myślę że jest takie zagrożenie jak i remisu. Widać że dużo trzeba zmienić, a przede wszystkim zawodników konkretnych a nie tych za darmo, bo potencjał z drużyny Budowanej przez Smude i Kasperczaka kilka lat temu się wyczerpał.

Maciek#10 06.11.2010 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Acapelo (Post 1005856)
nie rozśmieszaj mnie proszę cię... Boukhari to drewno. na 15 minut i nic więcej

Wiesz co to znaczy drewno?

Wszystko można o Boukharim powiedzieć, ale że jest drewniany...? :-/

Bielau 06.11.2010 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1005850)
Taaa... mech ch__jowy, ch__jowi kopacze! A w zeszłym roku z Głowackim, Marcelo, Alvarezem, Diazem i ch__j wie jeszcze kim było lepiej? Wtedy już była lipa i Wisła rok temu grała tak samo jak w tym, tylko z większą dozą szczęścia. Pozatym każdą porażkę można było zwalić na to że cały rok gramy na wyjeździe! Prawda jest taka że to nie Wisła się cofnęła... tylko pare ekip polskich poszło do przodu.
Bez 3-4 indywidualności (jak w Lechu Stilić, Kriwiec, Rudnevs), tak jak kiedyś byli nimi Żurawski, Kosowski, Szymkowiak nasza gra nadal będzie tak wyglądać.

Wszyscy napierd__lacie na Kebaba... cały mecz nasi genialni napastnicy (Brożek, Małecki) nie mieli nawet 10% instynktu jakim wykazał się w jednej swojej akcji Kebab! Skoro pomocnik widząc Kirma na skrzydle wbiega w pole karne na zamknięcie akcji (Żurawski podobnie, z tym że brakło mu kilku centymetrów) to znaczy że ma instynkt strzelecki. Brożek czy Małecki wystartowaliby do piłki dopiero gdyby koło nich przeleciała. To właśnie powód dlaczego z Brożka czy Małeckiego nie będzie nigdy nawet pół Żurawia czy Franka. No cóż... może faktycznie będzie coś z tego jak dojdzie kilku wykonawców i faktycznie zaczniemy grać systemem 4-3-3.

Może i inne zespoły poszły do przodu ale myślę żę jednak to Wisłą po prostu przez wiele różnych czynników ma słabą forme...przecież to nie chodzi nawet o zdobyte punkty ale nawet patrząc na wczorajszy mecz, to czy to craxa tak straaaasznie poszła do przodu że my nie potrafiliśmy rozegrać nawet jednej(!) składnej, kombinacyjnej akcji? Kiedyś jakoś potrafilśmy..i nie mów też że nie mamy indywidualności, przecież Brożek, Mały Guła Kirm Sobol, nawet Boguski czy Łobo to wszystko reprezentacni krajów którzy pokazali że w piłkę grać potrafią...aha no i co do instynktu Brożka to jak on miał sie wykkazać skoro w całym meczu dostał tylko jedną dobrą piłkę od Kirma?(i zachował się bardzo dobrze trzeba powiedzieć)

shinobi23 06.11.2010 12:07

W tym jednym meczU leje na styl i jakość.
Dziękuję piłkarzom i wszystkim braciom dla których był to najważniejszy mecz.
JESTEM CZŁOWIEKIEM SZCZĘŚLIWYM!
WISŁA PANY! CRACOVIA DZIADY ;)

szczepanwislak 06.11.2010 12:23

A pasy i się już godzą na I ligę , twierdząc , że trzeba uporządkować ten burdel i tam się najpierw ograć-jak to wczoraj wyczytałem w ich stronie oficjalnej. Dla mnie ich doping również był słaby w dodatku niestosowny , zamiast wspierać drużynę głownie skupiali się na śpiewach w naszym kierunku oraz w taki chamski sposób obrażając Małego. I odpowiedzieli Resovii taką samą przyśpiewką w ich stronę z meczu stulecia rzeszowskiego klubu z Wisłą. A wracając do Patryka to jest jednym z moich ulubionych graczy. chłopak naprawdę ma duży talent. Wczoraj jakby wcześniej decydował się na zagrania czy strzały i poprawił wrzutki zagrałby bardzo dobre zawody. Widać , że jest szybki , silny , z dobrym dryblingiem , niejednokrotnie wydawał się szybszy z piłką od pasiaków uciekając im , tylko zabrakło w odpowiednim momencie tej właściwej decyzji. Ale jeszcze wszystko przed nim , jeśli poprawi te elementy to myślę , ze na stałe zadomowi się w jedenastce. I jak troszkę się przytemperuje to nawet szansa na powrót do kadry

FraMat 06.11.2010 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1005879)
Ale się uśmiałem. Przecież on w meczu ze śmiesznymi cztery razy piłkę dotknął z czego raz po faulu na żółtą, raz odegrał do obrońcy raz stracił krosem do nikogo plus bramka. O jakim rozdzielaniu piłek ty mówisz?

ja nie pisałem sloneczko o tym, co Boukhari zrobił czy nie zrobił w ostatnich 15 minutach meczu, kiedy drużyna już oddychała rekawami, kiedy druzyna już nie umiała znaleźć sposobu na presing Pasów.
Pisałem o tym, że przez całą pierwszą polowe i znakomitą część drugiej nie mielismy w środku pola zawodnika o takiej charakterystyce, który trzymałby taktykę, co przełożylo się na chaos, bezmyślne kopanie po czołach, wchodzenie w przepychanki i głupie straty.
Napisałem, że do czegoś takiego potrzebny jest od początku meczu Boukhari, albo ktoś o podobnych umiejętnościach technicznych i taktycznych. Na razie mamy tylko Boukhariego do takiej taktyki. I jak nie ma go na boisku, taktyka leży.

ps.
jeszcze niedawno wielu pisało, że Wisła strzela bramki dopiero wtedy gdy schodzi Boukhari....:-/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl