Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

qchar90 09.08.2010 23:18

ja nie byłbym tego pewien, moge się założyć ze pogubicie u siebie punkty
Widzew,Slask,Lechia,Korona tak łatwo sie nie da

a u nas jak nie przestana grac panienki typu Jirsak,Łobo,Boguski
Brozki morde nie przestana drzec, Małecki jak nie nauczy sie wrzucac to ciezko moze byc w tej rundzie
mam nadzieje ze przyjdzie jakis zagranicy i zrobi porzadek z gwiazdorami typu Piotrek Brozek, ktory wczoraj w wywiadzie mowi ze przemeczony jest pucharami

ToTylkoJa 09.08.2010 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PoloniaDumaStolicy (Post 957300)
To nie jest to samo, bo Wasi bramkarze są ciency jak dupa węża. Oni akurat nie musieli udawać :)

Ciency? Oglądałeś spotkania z Rennes i Lorient, gdzie Antolovic był najlepszy na boisku;) Nie twierdzę, że Antolo to klasa Muchy (do niego mu sporo brakuje).

A profesjonalni piłkarze Arsenalu umówili się, że będa udawać:lol: A myslałem, że takie rzeczy to tyllko w Polsce, ale jednak i Anglicy potrafią zrobić kabaret. A więc już dogoniliśmy Europę:)



PS wiadomo że Arsenal nie grał na 100% (jak sam piszę, było to 70-może góra 80% mozliwości tego klubu). Ale śmieszą mnie teksty o dawaniu przez Arsenal okazji i goli Legii. Tak, profesjonalny klub, trener, piłkarze i dawali by się wystawić na taką śmieszność. Wiadomo, że między Legią i Arsenalem nie ma różnicy tylko tej jednej bramki, ale nie ma też co popadać w śmieszność, że wszystko było ustawione itp.

Dobra kończe na dziś. Pozdro.

Pablo84 09.08.2010 23:19

To tylko ja.Oglądałeś może "1 na 1 " z Fabiańskim po meczu z Arsenalem? Zwróć uwagę na jego uśmiech, przy pytaniach o ten mecz :D :lol:

Wybacz chłopie, ale mnie troszkę rozczarowałeś. :lol: Przeciez nawet u Was na forum doskonale sobie zdają sprawę, że to było tylko przedstawienie

0 22 09.08.2010 23:20

To zakład, że w zestawie Widzew-Śląsk-Lechia-Korona (u siebie) wyłapiemy co najmniej 10 pkt? Ja mówie, że tak, Ty że nie. Stawka: przekonanie, chyba ze chce Ci sie pieprzyc z przelewami w wysokosci 10-30 zł.

ToTylkoJa 09.08.2010 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 957306)
To tylko ja.Oglądałeś może "1 na 1 " z Fabiańskim po meczu z Arsenalem? Zwróć uwagę na jego uśmiech, przy pytaniach o ten mecz :D :lol:

Widziałem tez konferencję z Wengerm, który stwierdził, że jego piłkarze grali na 100%, ale w jego opinii Legia zagrała na 120, dlatego padł tak dobry dla nich wynik. I czego to dowodzi? ;)

Narka.

Pablo84 09.08.2010 23:23

Ehhhh..........

Ok.Arsenal grał na 100%....

PoloniaDumaStolicy 09.08.2010 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 957305)
Ciency? Oglądałeś spotkania z Rennes i Lorient, gdzie Antolovic był najlepszy na boisku;) Nie twierdzę, że Antolo to klasa Muchy (do niego mu sporo brakuje).

A profesjonalni piłkarze Arsenalu umówili się, że będa udawać:lol: A myslałem, że takie rzeczy to tyllko w Polsce, ale jednak i Anglicy potrafią zrobić kabaret. A więc już dogoniliśmy Europę:)



PS wiadomo że Arsenal nie grał na 100% (jak sam piszę, było to 70-może góra 80% mozliwości tego klubu). Ale śmieszą mnie teksty o dawaniu przez Arsenal okazji i goli Legii. Tak, profesjonalny klub, trener, piłkarze i dawali by się wystawić na taką śmieszność. Wiadomo, że między Legią i Arsenalem nie ma różnicy tylko tej jednej bramki, ale nie ma też co popadać w śmieszność, że wszystko było ustawione itp.

Dobra kończe na dziś. Pozdro.

Nie oglądałem, szkoda było mi czasu :D A pamiętasz Dolcan i Bordeaux?

Arsenal nie grał nawet na 70%, tylko na 15%, no może 20%. Chłopaki przyjechali pozwiedzać Warszawę, a w międdzyczasie urządzić sobie jakiś trening. Po co niby mieli ryzykować kontuzje w mecz tysiąclecia? :D

PS: A co Wenger miał powiedzieć? "Tak, mieliśmy w dupie sparing z Legią, chcieliśmy jak najszybciej wracać do domu"?

murray 09.08.2010 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 957305)
PS wiadomo że Arsenal nie grał na 100% (jak sam piszę, było to 70-może góra 80% mozliwości tego klubu). Ale śmieszą mnie teksty o dawaniu przez Arsenal okazji i goli Legii. Tak, profesjonalny klub, trener, piłkarze i dawali by się wystawić na taką śmieszność. Wiadomo, że między Legią i Arsenalem nie ma różnicy tylko tej jednej bramki, ale nie ma też co popadać w śmieszność, że wszystko było ustawione itp.

Dobra kończe na dziś. Pozdro.

Nie musi być ustawione, wystarczy, że drużyna Arsenalu przyjechała, by się dobrze pobawić i dać uciechę kibicom. Wyszli na boisko z nastawieniem, żeby się zbytnio nie zmęczyć, a coś nastrzelać. Trochę inaczej wyglądała ich gra z Milanem i Celticiem, nieprawdaż?
I teraz mój apel do kolegów z Warszawy. Darujcie sobie wyliczanki, kto ma lepszą pomoc itd. Wszystko zweryfikuje boisko podczas derbów.

Arturo Qr2nów 09.08.2010 23:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 957308)
Widziałem tez konferencję z Wengerm, który stwierdził, że jego piłkarze grali na 100%, ale w jego opinii Legia zagrała na 120, dlatego padł tak dobry dla nich wynik. I czego to dowodzi? ;)

A co miał powiedzieć...? "Przyjechaliśmy na wycieczkę krajoznawczą na wschód europy, dać show dla kibiców z piłkarskiego trzeciego świata i tak naprawdę, to mam w dupie Legię i ten jej nowy stadion, a wynik to był w ogóle umówiony"...
Takie słowa Wengera, o jakich piszesz świadczą wyłącznie o tym, że pozwolił on sobie na kurtuazję. W takich warunkach nikogo nie powinno, to dziwić.

Z pewnością grającemu na 100% Arsenalowi Legia (jak i każda polska ekipa) zaaplikowałaby 5 bramek :lol:

Trochę dystansu i wyczucia :-)

0 22 09.08.2010 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 957313)
Darujcie sobie wyliczanki, kto ma lepszą pomoc itd. Wszystko zweryfikuje boisko podczas derbów.

Zaraz, zaraz. Ja od początku piszę, że akurat tego dnia będziemy mieli bardzo, bardzo cięzko. Najtrudniejszy mecz rundy. Porażka możliwa. Fifty, fifty.

Pablo84 09.08.2010 23:44

Z żydkami też łatwo mieć nie będziecie, podobnie jak z klubem z Wielkopolski i nami na naszym nowym obiekcie ;)

0 22 09.08.2010 23:49

"Żydków" u siebie to raczej na miękko 2-0. :) Ale że jeden zakład już poszedł na pw, to wiecej nie czynię.

PoloniaDumaStolicy 09.08.2010 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 957321)
"Żydków" u siebie to raczej na miękko 2-0. :) Ale że jeden zakład już poszedł na pw, to wiecej nie czynię.

Boisz się, że z kasą na przegrane zakłady nie wyrobisz? :rotfl:

emj10 10.08.2010 01:38

Oj koledzy z Ł3 niepotrzebnie wprowadziliście napinkę w tym temacie, przecież wiadomo że i tak jesteśmy najlepsi :D

Właśnie na imprezie dowiedziałem się od znajomego Discopolowca, że Pasy mają im odstąpić sporą część biletów i wybiorą się na daleką wycieczkę poza Muranów. Mam nadzieję, że się ich "godnie" przywita. Pytał się tylko czy na pewno mu nic nie grozi, bo trybuna gości jest na dole, a na górze... :p

Dobra ja tym czasem robię sobie 2 tyg. przerwy od naszego kochanego kraju i tej buraczanej ligi, więc wrócę jak już sytuacja będzie jasna:
Legia - 9 pkt
Wisła - 7 pkt
Amica - 5 pkt

transmisje 10.08.2010 01:57

Witam,

Ja jako osoba w tym sporze bezstronna powiem tyle:
Oglądałem kilka sparingów Legii i oglądałem 1 mecz ligowy Ekstraklasy w wykonaniu Polonii Warszawa.
Polonia jak na razie na mnie wrażenie jakoś nie zrobiła ale to dopiero 1 mecz ligowy.
- Sobiechem nadal się nie zachwycam bo jego bramka wynika bardziej z winy obrońców niż z jego umiejętności chociaż faktycznie piłka go szuka.
- Smolarkiem też się nie zachwycam bo na tle słabego Górnika to 99% Ligi by się wyróżniało.
- Mierzejewski doby grajek.

Ale wracając do Piątkowych derbów Warszawy, jestem pewien że Legia wygra z 3:1.
Moim zdaniem mimo wszystko Legia ma o wiele lepszych kopaczy niż Polonia.

A co do Mistrzostwa czy Majstra jak kto woli to nie ma co prorokować na razie, Wisła i Lech się rozkręcą, nabytki Legii w 2 części sezonu zmęczy Polska myśl szkoleniowa, w Polonii zaczną się zawirowania trenerskie czy w szatni.

Dzień jak co dzień, Sezon jak co sezon. :-P

Pozdrawiam

mitmichael 10.08.2010 06:37

Widze, ze mecz z Arsenalem, ktory jak byk byl ustawiony (tak tak, polska ekipa w meczu o stawke strzeli tyle goli takiemu klubowi :lol: i doprowadził do jednego - za bardzo jestescie pewni siebie kibice Legii, ze macie najlepsza druzyne w polsce bo strzeliliscie Kanonierom 5 bramek i nikt wam nie podskoczy. Widze, ze juz nawet w zaklady zaczynacie wchodzic :lol: Liga akurat ma to do siebie, ze kazdy moze wygrac z kazdym (ja bym nie ryzykował u buka :P). Wcale sie nie zdziwie jak przegracie z przynajmniej niektorymi druzynami wymienionymi przez 0 22. Zreszta zapewne nie tylko Wy a takze My jak i Lech bo chociaz w europie nie blyszczymy to jednak ta polska liga jest mocna (tak, mozecie sie smiac :D ) i nieprzewidywalna wiec wszystko sie w niej moze zdarzyc.

Gwiaździsty 10.08.2010 07:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 957337)
Właśnie na imprezie dowiedziałem się od znajomego Discopolowca, że Pasy mają im odstąpić sporą część biletów i wybiorą się na daleką wycieczkę poza Muranów. Mam nadzieję, że się ich "godnie" przywita. Pytał się tylko czy na pewno mu nic nie grozi, bo trybuna gości jest na dole, a na górze... :p

No to niech zabiorą ze sobą jeszcze te tekturowe manekiny co kiedyś sobie na stadionie rozkładali, będzie więcej. Proporcje na sektorze będą takie: 50 % tektury, 40 % Discopolo i 10 % parchy (bo wyjazd daleki i zmęczenie poprzednim sezonem). :)

kreseq 10.08.2010 09:45

Ludzie, Wy znowu z tym meczem Arsenalu :) Jak czytam wywod DiscoPolowca ze Arsenal zagral na 15% to chce mi sie smiac.
Mecz mial byc widowiskiem i widowiskiem byl. Faktem jest tez ze Wenger byl wku*** bo dostac 5 bramek od ogorkow z Polski to nie taka fajna sprawa. Wiadomo, mecz otwarcia i bylo luzno, ale niektorzy twierdza ze w ogole Arsenal wpadl i dal sobie wbic z usmiechem na twarzy 5 bramek...Szkoda slow :D

Wracajac do ligi... Widze ze jedni wiedza ze bedzie xx punktow, a inni ze nie... Coz, moze to i przypuszczenia, ale bez przesady z tymi zakladami.

Mecz z Polonia bedzie ciezki ale do wygrania. Nie maja jakiegos wielkiego skladu i wbrew wszystkim powiem ze nic wielkiego w 1 meczu nie pokazali, przynajmniej nie zagrali na tyle, zeby sie ich w jakikolwiek sposob bac.

Liga jest nieprzewidywalna. Nie zdziwie sie jak kandydaci do MP beda notorycznie gubic punkty ze slabszymi druzynami. Nie ma co sie spinac, wszystko zweryfikuje boisko.

szymonw7 10.08.2010 09:49

Ja uważam że legia kupiła wynik ten wynik

martin_6 10.08.2010 09:55

Dobra, dajcie już wszyscy spokój z tym Arsenalem. Takie rzeczy się zdarzają. My wygraliśmy z Interem, z Barceloną (w meczach trochę ważniejszych, niż sparingi) i dwa razy z Sevillą i co z tego? Gdzie teraz jesteśmy?

Marszałek 10.08.2010 10:19

Arsenal przyjechał na ogórkowo aby pokopać na luzie przed ligą. Pewnie jakąś kasę za to dostał, w sensie zwrot kosztów podróży itd. Nie ośmieszałbym Arsenalu,że podstawił się Legi. Podejrzewam,że grali na tyle na ile mieli ochotę, i dostali dwie bramy, później wpadła trzecia i zaczął się pościg. Tragedią Legii jest to,że nie potrafili utrzymać przewagi do końca. Zresztą, gdyby Arsenal grał na 100 procent swoich możliwości w pełnym składzie, to nasza kadra miałaby problemy z pokazaniem czegokolwiek a co dopiero klub. Ale cel został osiągnięty. Arsenal nastrzelał się przed ligą a Legia otworzyła prawie cały swój stadion.

Na razie za wcześnie mówić kto i co pokaże w nadchodzącym sezonie. Raczej pewne jest to,że nic nie pokażą Ruch i Polonia Bytom, Górnik oraz Arka. Reszta jest wielką niewiadomą. Amica zaraz będzie miała nowego trenera, my to już pewne. Legia nie wiadomo jak wystartuje z wzmocnionym Teamem profesura.

Pablo84 10.08.2010 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 957407)
Dobra, dajcie już wszyscy spokój z tym Arsenalem. Takie rzeczy się zdarzają. My wygraliśmy z Interem, z Barceloną (w meczach trochę ważniejszych, niż sparingi) i dwa razy z Sevillą i co z tego? Gdzie teraz jesteśmy?

Nie zapominaj jeszcze o remisie z Liverpoolem :lol:
Panowie, zwracam uwagę też na fakt, że Legia zapłaciła ciężkie pieniądze za ten mecz. Oni nie przylecieli sobie, bo skusiła ich magia stadionu czy możliwość gry z Legią.
Jak my graliśmy na 100 lecie z Celticiem to równiez było bardzo....fajnie hehe

St@chu 10.08.2010 10:54

Czy wy już nie pamiętacie, że my zremisowaliśmy z Liverpoolem? Mało tego wygraliśmy też z Sevillą po golu dość anonimowego Rumuna, a także jeśli mnie pamięć nie myli na luzaku klepneliśmy Celtic 2-0?

Chcą się pocieszyć... Niech się cieszą że było 5-6... Ale generalnie wynik ten mówi tyle co nic...

Sartre 10.08.2010 10:54

Nie, no wiedziałem że tak będzie, jak ktokolwiek ruszy temat meczu z Arsenalem. To oczywiste, że wszyscy nie-kibice Legii będą dyskredytować ten mecz, tak samo jak dyskredytowaliby dosłownie każdy wynik i każdą grę Arsenalu. I oczywiste jest, że wszyscy kibice Legii będą się jarali niezłym sparingiem z jedną z najlepszych drużyn świata. Koniec końców, najtrafniej to ktoś już tu skomentował - nawet jeżeli to był wrestling, to każdy zespół w Polsce chciałby takie wrestling urządzić u siebie ;).

IMO ogniste dywagowanie przez parę dni na temat nawet najciekawszego sparingu wygląda nieco karykaturalnie.

Gwiaździsty 10.08.2010 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 957429)
Nie zapominaj jeszcze o remisie z Liverpoolem :lol:
Panowie, zwracam uwagę też na fakt, że Legia zapłaciła ciężkie pieniądze za ten mecz. Oni nie przylecieli sobie, bo skusiła ich magia stadionu czy możliwość gry z Legią.
Jak my graliśmy na 100 lecie z Celticiem to równiez było bardzo....fajnie hehe

Wydawało mi się, że graliśmy z Sewillą (nawet byłem na tym meczu) i wygraliśmy 1:0, z tą Sewillą , która kilka miesięcy wcześniej (10 maja) zdobyła Puchar UEFA, a 25 sierpnia pokonała w meczu o SuperPuchar Europy w Monako, FC Barcelonę 3:0. :)

tormenthor 10.08.2010 11:28

Gdyby Arsenal grał na poważnie z Legią, to skoczyło by się wynikiem 8 do 2. Taki jest poziom polskiego futbolu i tyle. Na razie w Legi bramkarz gra dramatycznie, Knezevic słabo, Vrdoljak dobrze (no ale trudno żeby koleś sprowadzony za 1,2 mln euro nie grał dobrze), Manu nieźle (ale oprócz szybkości nie ma innych walorów na europejskim poziomie. Gdyby potrafił coś więcej niż szybko biegać, to nie przyszedłby do Polski za darmo na kontrakt w wysokości 200 tys E), Mazenga dramat, Cabral ma świetny strzał z dystansu, dobrą technikę, ale jest słaby kondycyjnie. Podejrzewam, że największym wzmocnieniem Legii będzie Jędrzejczyk. Ogólnie transfery Legii nie powalają, ale na razie wyglądają trochę lepiej od naszych. Dużo w tym wszystkim TVN-owskiego pijaru.

Legia ma słabego bramkarza, słabego lewego obrońcę, przeciętnego DM - Borysiuka, przeciętnego stopera Choto - nadwaga i mała zwrotność, słabego lewoskorzydłowego Rybusa, i słabych napastników. Wychodzi 6 kiepskich pozycji.

Wisła ma przeciętnego bramkarza, brak drugiego klasowego stopera, brak dobrego środkowego pomocnika, chimeryczne skrzydła.

Lech ma słabego DM - Injac, Drygas, brak klasowego lewego pomocnika, chimeryczni rozgrywający Stilic, Kriviec, słaby atak.

Lech ma najlepszą obronę, Legia pomoc, Wisła atak. Żadna z tych drużyn nie ma skłądu pozwalającego na skuteczną grę w Europie. Zeby osiągnąć sukces w pucharach można mieć maksymalnie 1 pozycję słabo obsadzoną. W Wiśle, Lechu, Legii jest wiele słabych punktów i nie ma co się dziwić, że wyniki są takie jakie są.

ToTylkoJa 10.08.2010 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 957429)
Panowie, zwracam uwagę też na fakt, że Legia zapłaciła ciężkie pieniądze za ten mecz. Oni nie przylecieli sobie, bo skusiła ich magia stadionu czy możliwość gry z Legią.

Jakie znowu ciężkie pieniądze? Sorry, ale tak to jest, jak się coś pisze, a nie ma się na ten temat informacji. Spotkanie z Arsenalem kosztowało Legię tylko tyle, ile wyniosła podróz i hotele dla angielskiego klubu. Nic poza tym. Mecz ten był zapisany w umowie sprzedaży Łukasza Fabiańskiego, gdy ten przechodził do Kanonierów (vide Wasz nieodbyty jeszcze sparing z Borussią przy okazji sprzedaży Błaszczykowskiego). Więc niby dlaczego Legia miała jeszcze dopłacać za coś, co jej się należało jak psu buda?
Poza tym, gdyby olali ten mecz aż tak bardzo jak niektórzy chcą to przedstawić, to przywieźliby drugi skład lub jakiejś głębokie rezerwy. Wiadomo, że nie grali tak jak w meczu o pkt czy w LM, ale jednak nie wierzę w to, że się podstawili, żeby klubik z Polski miał uciechę.

Mateuusz 10.08.2010 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 957470)
Jakie znowu ciężkie pieniądze? Sorry, ale tak to jest, jak się coś pisze, a nie ma się na ten temat informacji. Spotkanie z Arsenalem kosztowało Legię tylko tyle, ile wyniosła podróz i hotele dla angielskiego klubu. Nic poza tym. Mecz ten był zapisany w umowie sprzedaży Łukasza Fabiańskiego, gdy ten przechodził do Kanonierów (vide Wasz nieodbyty jeszcze sparing z Borussią przy okazji sprzedaży Błaszczykowskiego). Więc niby dlaczego Legia miała jeszcze dopłacać za coś, co jej się należało jak psu buda?
Poza tym, gdyby olali ten mecz aż tak bardzo jak niektórzy chcą to przedstawić, to przywieźliby drugi skład lub jakiejś głębokie rezerwy. Wiadomo, że nie grali tak jak w meczu o pkt czy w LM, ale jednak nie wierzę w to, że się podstawili, żeby klubik z Polski miał uciechę.

oszukuj sie dalej:)

szczebrzeszcz 10.08.2010 12:09

a właśnie
nas ma przetestować Borussia
ciekawe jak będzie ten mecz wyglądać
no i kiedy się on odbędzie?

Gwiaździsty 10.08.2010 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 957494)
a właśnie
nas ma przetestować Borussia
ciekawe jak będzie ten mecz wyglądać
no i kiedy się on odbędzie?

Tego typu mecze oby wogóle się nie odbywały. Jak grać to na poważnie w europejskich pucharach.
To może być tylko atrakcja dla kibiców, których klub gra w Europejskich Pucharach raz na 50 lat.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl