Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Motoryzacja/Samochody/Spalanie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5171)

adam_09 24.04.2011 20:30

No właśnie. Może zanim zaczęliśmy debatę benz. vs diesel wypadało by zaznaczyć o jakich rocznikach samochodów rozmawiamy.

Kordel 25.04.2011 15:57

Również przymierzam sie do AR 1.9 tylko ze w 140 KM? Jest to jakaś różnica miedzy 115KM?

wiertar 25.04.2011 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1081692)
Jedno z najbardziej awaryjnych i kosztowniejszych w utrzymaniu aut na rynku.

Srania, Pierdoły...

mam alfe 156 1.9 JTD z 2001 roku i jestem bardzo zadowolony, samochodem przejechalem już ponad 16 tyś km (10 miesieęcy) nie powiem o niej złego słowa. jak kupisz zadbany samochód to będziesz tylko lał rope i raz na jakiś czas wymieniał wachacze, dzięki którym samochód prowadzi się bosko, lecz przez nasze "drogi" dośc szybko się zużywają.

o każdym aucie można napisać że jest b. awaryjne. jak kupisz paścia to ci nic nie pomoże....

ale jak zwykle najbardziej wypowiadają się znawcy którzy usłyszeli od kolegi kolegi którego wujek miał Alfe ze się psuje...

murray 25.04.2011 17:35

Od czasu do czasu użytkuję Alfę 156 1.6 w benzynie i owszem, jest awaryjna. Tutaj pójdzie elektronika, czasem skrzynia będzie miała "te dni", ale dla samego wyglądu sygnowanego przez Pininfarinę i dźwięku silnika (nawet przy 1.6) warto ten samochód zakupić. Trzeba jednak o bellę dbać, bo bywa kapryśna.

flamengista 25.04.2011 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 1082111)
Srania, Pierdoły...

mam alfe 156 1.9 JTD z 2001 roku i jestem bardzo zadowolony, samochodem przejechalem już ponad 16 tyś km (10 miesieęcy) nie powiem o niej złego słowa. jak kupisz zadbany samochód to będziesz tylko lał rope i raz na jakiś czas wymieniał wachacze, dzięki którym samochód prowadzi się bosko, lecz przez nasze "drogi" dośc szybko się zużywają.

o każdym aucie można napisać że jest b. awaryjne. jak kupisz paścia to ci nic nie pomoże....

ale jak zwykle najbardziej wypowiadają się znawcy którzy usłyszeli od kolegi kolegi którego wujek miał Alfe ze się psuje...

Ba - lubię takie "urban legends". Ponoć nawet są tacy, co mają udane egzemplarze Fiatów Marea. Równie prawdopodobne co szóstka w totku, ale oczywiście możliwe.

Poczytajcie sobie o raportach awaryjności, np TUV. Są sporządzane nie na podstawie jednostkowych opinii, a danych z całego rynku - w tym przypadku niemieckiego.

http://www.vdtuev.de/presse/pm/tuv-r...iew?oid=230509 (skrócona wersja)

Te raporty nie kłamią. Na ogół na pierwszych miejscach marki niemieckie i japońskie, włoskie raczej w połowie stawki i gorzej. Twoja Alfa 156 w najnowszym rankingu jest na "imponującym" 66 miejscu (kategoria 10-11 lat) - między takimi "tuzami" jak Renault Twingo, Fiat Brava, Skoda Felicia i Ford Mondeo.

W kategorii 8-9 latków Alfy też fatalnie: 156ka między Fordem Ka i Renault Laguna, na 69 miejscu. Obok - jakżeby inaczej - Alfa 147.

W kategorii 6-7 latków znowu Alfy na samym dole - 147ka na 91 miejscu, za Renault Laguna a przed Faitem Stilo i Kią Carnaval.

Czołówka? Toyoty, Mazdy, Hondy i Volkswageny. Takie są fakty.

Oczywiście - Alfy to piękne samochody, ale bardzo awaryjne, co potwierdzają dane statystyczne. Lepiej się na to psychicznie przygotować, a nie zaklinać rzeczywistość.

wiertar 25.04.2011 20:59

no tak... w te rankingi to ja wierze tak samo jak w rankingi przed wyborcze;) obecnie w mojej rodzinie są 3 alfy 1x 156, 2x 147 wszystkie JTD i nikt z właścicieli nie narzeka zbytnio na swoje samochody. oczywiście zdarząją się jakieś awarie, ale to wszystko są że tak powiem(jak narazie, odpukać ) pierdoły.

ja nie neguje tego że o Alfach chodzą opinie że są awaryjne. tylko zauważ że np. za 15 tyś kupisz Alfe 2001-2002 a za te same pieniadze kupisz Audi A3 z 1998 czyli 5 lat starszy samochód i tutaj podejrzewam że troszke te rankingi biorą w łeb. poza tym wole raz na 2 lata wymienić wachacze niż raz na kilka lat remontować silnik w Golfie IV jak mój szwagier...

podsumowująć puki co jestem zadowolony z mojej Belli i mogę tylko powiedzieć że jak ktoś znajdzie zadbany egzemplarz i będzie o niego dbał dalej to na bank będzie zadowolony.

adam_09 25.04.2011 21:08

No właśnie ja nie wiem jak to jest z tymi rankingami. Sam śmigałem i użytkowałem Alfę 145 w boxerze. Przez blisko rok siadło tylko zawieszenie. Teraz za moją namową razem z kumplem kupiłem dla niego 156 2.4 JTD. Auto śmigało przez rok i poza wymianą rzeczonych górnych wahaczy trzeba było lać tylko paliwo. Sorki, trzeba było jeszcze wymienić rozrząd.
Kolega z pracy użytkuje już 3-cią Alfę i nie narzeka. Prawda jest taka, że Alfa nie jest zwykłym VW, którego zna każdy kowal na wsi. Na niej się trzeba znać i nie naprawiać u Mietka w Bęcorce na częściach uzyskanych z przetopu przystanków autobusowych lub chińskiej plastikowej blachy. Alfa to nie samochód na jaki stać każdego.

krkgiba 25.04.2011 21:27

panowie co powiecie o renault megane z 1999 lub 2000 roku, hatchback, w silniku 1.4 16v ?
wiadomo, ze francuz - ale moze ma ktos jakies doswiadczenia z tym autkiem ?

Konfliktowy 25.04.2011 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel (Post 1082104)
Również przymierzam sie do AR 1.9 tylko ze w 140 KM? Jest to jakaś różnica miedzy 115KM?

Spalanie :rotfl: Mi w zupełności wystarcza 115KM

picasso 25.04.2011 21:42

ja proponuję tym wszystkim wierzącym w VW,aby popytali uzytkownikow diesli 2.0.bardzo dobre motorki,zwłaszcza,ze na gwarancji wymieniają na nowe.a może jeszcze legendarna trwałość mercedesów?to nic że rdzewieją szybciej niż jeżdżą ale przecież "bez gwiazdy nie ma jazdy"...

adam_09 25.04.2011 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1082170)
ja proponuję tym wszystkim wierzącym w VW,aby popytali uzytkownikow diesli 2.0.bardzo dobre motorki,zwłaszcza,ze na gwarancji wymieniają na nowe.a może jeszcze legendarna trwałość mercedesów?to nic że rdzewieją szybciej niż jeżdżą ale przecież "bez gwiazdy nie ma jazdy"...

przy okazji mogą podpytać też właścicieli FORD`ów z silnikami TDCI jak to jest robić wtryskiwacz za 600-800 zł sztuka, turbo za tysiaka, dwumas za 2 koła i filtr cząstek stałych za 2 tałzeny :D Ach ta oszczędność diesla :D

Kocur 25.04.2011 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1082171)
przy okazji mogą podpytać też właścicieli FORD`ów z silnikami TDCI jak to jest robić wtryskiwacz za 600-800 zł sztuka, turbo za tysiaka, dwumas za 2 koła i filtr cząstek stałych za 2 tałzeny :D Ach ta oszczędność diesla :D


Mesie rdzewieją wszystkie - nie tylko klekoty ;)

To co ma kumpel w 10 letniej C klasie przypomina 20 letniego Fiata 125p - jeszcze nie widziałem auta tak zżartego przez rudą.


A co do Alf. Stereotypy wiadomo że czasami są z dupy - wystarczy przytoczyć stereotyp kibica według g...wa wyborczego ;)
Ale ... akurat co do Alf coś może jest na rzeczy.

Kumpel jeździ 156 JTD - wykonanie w środku - najwyższa klasa - nie ma co się przyczepić. Awaryjność ...
Jak już zostało powiedziane - silnik niesamowicie dynamiczny i praktycznie bezawaryjny - ale inne rzeczy tak różowe nie są.
Rok temu - pierwsze mrozy po minus 20 - przy odpalaniu pękło jakieś plastikowe popychadło w pompce paliwa - 500 zł w plecy.
Tydzień później świece żarowe - i tu najdziwniejsza rzecz - nie padła jedna jak to bywa ale padł naraz cały komplet - masakra.


No ale wiadomo że aut bezawaryjnych nie ma - a kupić teraz zadbane od obcej osoby to jakby oddać kasę do ruskiego banku - wiec czy alfa czy inne to jeden pieron ;)

picasso 25.04.2011 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1082171)
przy okazji mogą podpytać też właścicieli FORD`ów z silnikami TDCI jak to jest robić wtryskiwacz za 600-800 zł sztuka, turbo za tysiaka, dwumas za 2 koła i filtr cząstek stałych za 2 tałzeny :D Ach ta oszczędność diesla :D

akurat jeżdże takim.12o tyś w póltora rokui....tu cię zaskoczę-nic.a co do oszczędności.jeżeli kazde 100 km kosztuje mnie mniej niż w podobnej (osiągi( benzynie,to jestem do przodu ok 14 ttyś zł na paliwie,więc nawet zakładając,że musze wymienic te wtryski to i tak sie opłaca.a dwumasy pojawiaja się już też i w benzynach i turbiny także.

adam_09 25.04.2011 22:33

A teraz pomyśl Picasso że za porównywalną kwotę mógłbyś śmigać z pięknym dźwiękiem silnika V6 a oszczędność robić na gazie. Taka wersja ST220 lub samo 3.0 już chodzi miodnie. :)

picasso 25.04.2011 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1082181)
A teraz pomyśl Picasso że za porównywalną kwotę mógłbyś śmigać z pięknym dźwiękiem silnika V6 a oszczędność robić na gazie. Taka wersja ST220 lub samo 3.0 już chodzi miodnie. :)

oczywiście,ze gaz jest najtańszym paliwem,ale ja akurat nie gustuję.co prawda nie mam z gazem doswiadczenia,niemniej jednak mój kolega jeździ i w tej chwili ma przejechane 180 tyś w tym głowice dwa razy robił.doliczając koszt instalacji te oszczędności nie okazują sie az tak wielkie.poza tym nie lubię tankowac trzy razy dziennie.

ja_ka_ 26.04.2011 08:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1082171)
przy okazji mogą podpytać też właścicieli FORD`ów z silnikami TDCI jak to jest robić wtryskiwacz za 600-800 zł sztuka, turbo za tysiaka, dwumas za 2 koła i filtr cząstek stałych za 2 tałzeny :D Ach ta oszczędność diesla :D

Jeszcze może dodasz że to się psuje raz w roku...
To takie gadanie jak o awaryjności Alfy. Prawda jest taka, że jak użytkujesz tyle dokładasz. Jeśli nie stać na nowe to trochę loteria. Jeśli trafisz na w miarę zadbane i sam wymieniasz co i kiedy trzeba a przy tym nie jesteś idiotą to te wszystkie gadki o fiatach, francuskich, alfach, dwumasach itd można między bajki włożyć. Oczywiście każdy podzespół ma swoją żywotność ale czytając niektórych wychodzi na to, że ma psuć się raz w roku...

emj10 26.04.2011 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez przemo (Post 1077544)
Volvo V40 1.9 TDI - coś ktoś ma ciekawego do powiedzenia na temat tego auta? Jak z częściami, awaryjność itd.
Ewentualnie coś w podobnych gabarytach i podobnej cenie do ok 15 - 17 tys możecie polecić?

I podstawowe pytanie, opłaca się jeszcze kupować dislem? Czy lepiej benzynę i zagazować ?

Dwa lata jeździłem takim Volviakiem i mogę go śmiało polecić. Dokładnie model V40 / 2002 / 1.9 DI 116 KM / Sport Lux. Ja kupiłem go od Niemca z serwisowym przebiegiem 110 tys. i zrobiłem ok. 50 tys.

Połowę przebiegu zrobiłem poza miastem, więc mogę uznać, że jeśli chodzi o względy ekonomiczne to był dobry wybór.
Średnie spalanie w trasie (powyżej 500 km) wychodziło między 5,2-5,5. Rekordowo 4,9 z Warszawy do Berlina.
W mieście standardowo palił 6,5 ale z klimą i przy bardzo niekorzystnych warunkach palił powyżej 7.

Rozrząd wymienia się co 100-120 tys. (w książce było 120tys./5 lat), ale ta przyjemność mnie ominęła. Diesla Reanult wspominam bardzo dobrze. Sprawował się bez najmniejszych problemów.

Co do usterek to dostałem kamieniem w Austrii i poszła mi przednia szyba. Miałem też zimą awarię nawiewu, wydawało się, że padła nagrzewnica, ale skończyło się na wymianie termostatu i kilku czarach magika. Pod koniec użytkowania padła mi jeszcze maglownica (regeneracja + robocizna ok. 600 zł), ale później przez jakiś czas doskwierało mi stukanie przy niskich prędkościach i musiałem kupić jeszcze jedną używaną maglownicę.

Wersję poliftingową po październiku 2000 (czyli wersje 2001) gorąco polecam.

Dziku 26.04.2011 11:39

panowie potrzebuje pomocy, mam Opla corse b 1.4 16v(90km) spalanie gazu jak i benzyny przerkacza 16l na 100km , jaka moze byc przyczyna? sonde wymieniilem 3 tyg temu...

adam_09 26.04.2011 12:21

1. termostat dobry ?
2. sprawdź czy nie masz zapieczonych hamulców w kołach
3. jakieś błędy komputer pokazuje?

Dziku 26.04.2011 12:36

1 termostat wydaje mi sie ze ejst do dupy gdyz silnik nie dogrzewa sie do 90stopni a jesli juz to zrobi to wlacza sie wentylator i temp znow spada...
2 hamulce wporzadku na 1000%
3pokazywal blad sondy,po jej wymianie juz jej nie pokazuje
dodam jeszcze ze auto niema takiej mocy jaka powinno miec,przy gwałtownym wcisnieciu pedalu gazu dławi go

wiertar 26.04.2011 12:53

może przepływka!!

Dziku 26.04.2011 12:55

przepływka? Panowie jesli jakeis pomysly to prosze na priv, zeby ne rozmywac

wiertar 26.04.2011 13:05

przepływka czyli przeplywomierz

Dziku 26.04.2011 13:10

aha, zaczne od termostatu i przepływomierza oby pomoglo:) dziękuje za pomoc i pozdrawiam:))

flamengista 26.04.2011 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 1082161)
no tak... w te rankingi to ja wierze tak samo jak w rankingi przed wyborcze;) obecnie w mojej rodzinie są 3 alfy 1x 156, 2x 147 wszystkie JTD i nikt z właścicieli nie narzeka zbytnio na swoje samochody. oczywiście zdarząją się jakieś awarie, ale to wszystko są że tak powiem(jak narazie, odpukać ) pierdoły.

ja nie neguje tego że o Alfach chodzą opinie że są awaryjne. tylko zauważ że np. za 15 tyś kupisz Alfe 2001-2002 a za te same pieniadze kupisz Audi A3 z 1998 czyli 5 lat starszy samochód i tutaj podejrzewam że troszke te rankingi biorą w łeb. poza tym wole raz na 2 lata wymienić wachacze niż raz na kilka lat remontować silnik w Golfie IV jak mój szwagier...

podsumowująć puki co jestem zadowolony z mojej Belli i mogę tylko powiedzieć że jak ktoś znajdzie zadbany egzemplarz i będzie o niego dbał dalej to na bank będzie zadowolony.

Dobra, ale ty podajesz doświadczenia jednostkowe (szwagier - Golf, wasza rodzina - 3 Alfy), które absolutnie nie są reprezentatywne. Ja podałem dane TUV, które są zebrane na próbie kilku milionów samochodów.

Inna sprawa, że za 15 tys. bardzo trudno kupić bezawaryjne auto. I nie ma tu znaczenia, czy chodzi o Alfę czy o Toyotę. Moim pierwszym wozem była antyczna Corolla "nie do zdarcia". Tyle, że poprzedni właściciel właśnie ją zarżnął, ja tylko dokończyłem dzieła. Wszystko zależy od poprzedniego właściciela.

Jeśli się właściciela zna i wie że o auto dbał, marka jest rzeczą drugorzędną. W sytuacji, gdy kupujemy od obcej osoby na rynku wtórnym warto jednak popatrzeć w te rankingi. Jednak dają do myślenia. Dlatego napisałem o awaryjności Alf - to prawidłowość statystyczna.

Do Alf nic nie mam, uważam że to piękne i fajnie wykończone auta. Ale niestety ich słabą stroną jest cena. No i awaryjność. Zwróć uwagę, że nie przez przypadek spadek wartości auta jest tu tak dramatyczny. Ludzie najwyraźniej chcą się pozbywać starych Alf częściej, niż samochodów innych marek. Warto się zastanowić, dlaczego.

ZwrABG 26.04.2011 17:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dziku (Post 1082248)
panowie potrzebuje pomocy, mam Opla corse b 1.4 16v(90km) spalanie gazu jak i benzyny przerkacza 16l na 100km , jaka moze byc przyczyna? sonde wymieniilem 3 tyg temu...

Ja się nie znam ale kumpel miał takie same objawy w BMW i paliło ponad 20L i to był silnik krokowy

adam_09 26.04.2011 19:14

zacznij od termostatu

Bartoch3tsw 26.04.2011 19:36

Mam prośbę:Mógłby ktoś napisać szczegółową budowę manualnych skrzyni biegów?
Może być na PW

DYRU 28.04.2011 13:36

VW Lupo silnik 1.2 TDI Tiptronic. walnął czujnik prędkości przy skrzyni. gdzie takie cos dostane i czy jest jakaś fachowa nazwa.

picasso 28.04.2011 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DYRU (Post 1082891)
VW Lupo silnik 1.2 TDI Tiptronic. walnął czujnik prędkości przy skrzyni. gdzie takie cos dostane i czy jest jakaś fachowa nazwa.

za wiele ci nie pomoge wiem natomiast,ze na woli duchackiej jest meches od automatów.słyszałem,że dobry.możesz tam spróbować.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl