![]() |
No właśnie. Może zanim zaczęliśmy debatę benz. vs diesel wypadało by zaznaczyć o jakich rocznikach samochodów rozmawiamy.
|
Również przymierzam sie do AR 1.9 tylko ze w 140 KM? Jest to jakaś różnica miedzy 115KM?
|
Cytat:
mam alfe 156 1.9 JTD z 2001 roku i jestem bardzo zadowolony, samochodem przejechalem już ponad 16 tyś km (10 miesieęcy) nie powiem o niej złego słowa. jak kupisz zadbany samochód to będziesz tylko lał rope i raz na jakiś czas wymieniał wachacze, dzięki którym samochód prowadzi się bosko, lecz przez nasze "drogi" dośc szybko się zużywają. o każdym aucie można napisać że jest b. awaryjne. jak kupisz paścia to ci nic nie pomoże.... ale jak zwykle najbardziej wypowiadają się znawcy którzy usłyszeli od kolegi kolegi którego wujek miał Alfe ze się psuje... |
Od czasu do czasu użytkuję Alfę 156 1.6 w benzynie i owszem, jest awaryjna. Tutaj pójdzie elektronika, czasem skrzynia będzie miała "te dni", ale dla samego wyglądu sygnowanego przez Pininfarinę i dźwięku silnika (nawet przy 1.6) warto ten samochód zakupić. Trzeba jednak o bellę dbać, bo bywa kapryśna.
|
Cytat:
Poczytajcie sobie o raportach awaryjności, np TUV. Są sporządzane nie na podstawie jednostkowych opinii, a danych z całego rynku - w tym przypadku niemieckiego. http://www.vdtuev.de/presse/pm/tuv-r...iew?oid=230509 (skrócona wersja) Te raporty nie kłamią. Na ogół na pierwszych miejscach marki niemieckie i japońskie, włoskie raczej w połowie stawki i gorzej. Twoja Alfa 156 w najnowszym rankingu jest na "imponującym" 66 miejscu (kategoria 10-11 lat) - między takimi "tuzami" jak Renault Twingo, Fiat Brava, Skoda Felicia i Ford Mondeo. W kategorii 8-9 latków Alfy też fatalnie: 156ka między Fordem Ka i Renault Laguna, na 69 miejscu. Obok - jakżeby inaczej - Alfa 147. W kategorii 6-7 latków znowu Alfy na samym dole - 147ka na 91 miejscu, za Renault Laguna a przed Faitem Stilo i Kią Carnaval. Czołówka? Toyoty, Mazdy, Hondy i Volkswageny. Takie są fakty. Oczywiście - Alfy to piękne samochody, ale bardzo awaryjne, co potwierdzają dane statystyczne. Lepiej się na to psychicznie przygotować, a nie zaklinać rzeczywistość. |
no tak... w te rankingi to ja wierze tak samo jak w rankingi przed wyborcze;) obecnie w mojej rodzinie są 3 alfy 1x 156, 2x 147 wszystkie JTD i nikt z właścicieli nie narzeka zbytnio na swoje samochody. oczywiście zdarząją się jakieś awarie, ale to wszystko są że tak powiem(jak narazie, odpukać ) pierdoły.
ja nie neguje tego że o Alfach chodzą opinie że są awaryjne. tylko zauważ że np. za 15 tyś kupisz Alfe 2001-2002 a za te same pieniadze kupisz Audi A3 z 1998 czyli 5 lat starszy samochód i tutaj podejrzewam że troszke te rankingi biorą w łeb. poza tym wole raz na 2 lata wymienić wachacze niż raz na kilka lat remontować silnik w Golfie IV jak mój szwagier... podsumowująć puki co jestem zadowolony z mojej Belli i mogę tylko powiedzieć że jak ktoś znajdzie zadbany egzemplarz i będzie o niego dbał dalej to na bank będzie zadowolony. |
No właśnie ja nie wiem jak to jest z tymi rankingami. Sam śmigałem i użytkowałem Alfę 145 w boxerze. Przez blisko rok siadło tylko zawieszenie. Teraz za moją namową razem z kumplem kupiłem dla niego 156 2.4 JTD. Auto śmigało przez rok i poza wymianą rzeczonych górnych wahaczy trzeba było lać tylko paliwo. Sorki, trzeba było jeszcze wymienić rozrząd.
Kolega z pracy użytkuje już 3-cią Alfę i nie narzeka. Prawda jest taka, że Alfa nie jest zwykłym VW, którego zna każdy kowal na wsi. Na niej się trzeba znać i nie naprawiać u Mietka w Bęcorce na częściach uzyskanych z przetopu przystanków autobusowych lub chińskiej plastikowej blachy. Alfa to nie samochód na jaki stać każdego. |
panowie co powiecie o renault megane z 1999 lub 2000 roku, hatchback, w silniku 1.4 16v ?
wiadomo, ze francuz - ale moze ma ktos jakies doswiadczenia z tym autkiem ? |
Cytat:
|
ja proponuję tym wszystkim wierzącym w VW,aby popytali uzytkownikow diesli 2.0.bardzo dobre motorki,zwłaszcza,ze na gwarancji wymieniają na nowe.a może jeszcze legendarna trwałość mercedesów?to nic że rdzewieją szybciej niż jeżdżą ale przecież "bez gwiazdy nie ma jazdy"...
|
Cytat:
|
Cytat:
Mesie rdzewieją wszystkie - nie tylko klekoty ;) To co ma kumpel w 10 letniej C klasie przypomina 20 letniego Fiata 125p - jeszcze nie widziałem auta tak zżartego przez rudą. A co do Alf. Stereotypy wiadomo że czasami są z dupy - wystarczy przytoczyć stereotyp kibica według g...wa wyborczego ;) Ale ... akurat co do Alf coś może jest na rzeczy. Kumpel jeździ 156 JTD - wykonanie w środku - najwyższa klasa - nie ma co się przyczepić. Awaryjność ... Jak już zostało powiedziane - silnik niesamowicie dynamiczny i praktycznie bezawaryjny - ale inne rzeczy tak różowe nie są. Rok temu - pierwsze mrozy po minus 20 - przy odpalaniu pękło jakieś plastikowe popychadło w pompce paliwa - 500 zł w plecy. Tydzień później świece żarowe - i tu najdziwniejsza rzecz - nie padła jedna jak to bywa ale padł naraz cały komplet - masakra. No ale wiadomo że aut bezawaryjnych nie ma - a kupić teraz zadbane od obcej osoby to jakby oddać kasę do ruskiego banku - wiec czy alfa czy inne to jeden pieron ;) |
Cytat:
|
A teraz pomyśl Picasso że za porównywalną kwotę mógłbyś śmigać z pięknym dźwiękiem silnika V6 a oszczędność robić na gazie. Taka wersja ST220 lub samo 3.0 już chodzi miodnie. :)
|
Cytat:
|
Cytat:
To takie gadanie jak o awaryjności Alfy. Prawda jest taka, że jak użytkujesz tyle dokładasz. Jeśli nie stać na nowe to trochę loteria. Jeśli trafisz na w miarę zadbane i sam wymieniasz co i kiedy trzeba a przy tym nie jesteś idiotą to te wszystkie gadki o fiatach, francuskich, alfach, dwumasach itd można między bajki włożyć. Oczywiście każdy podzespół ma swoją żywotność ale czytając niektórych wychodzi na to, że ma psuć się raz w roku... |
Cytat:
Połowę przebiegu zrobiłem poza miastem, więc mogę uznać, że jeśli chodzi o względy ekonomiczne to był dobry wybór. Średnie spalanie w trasie (powyżej 500 km) wychodziło między 5,2-5,5. Rekordowo 4,9 z Warszawy do Berlina. W mieście standardowo palił 6,5 ale z klimą i przy bardzo niekorzystnych warunkach palił powyżej 7. Rozrząd wymienia się co 100-120 tys. (w książce było 120tys./5 lat), ale ta przyjemność mnie ominęła. Diesla Reanult wspominam bardzo dobrze. Sprawował się bez najmniejszych problemów. Co do usterek to dostałem kamieniem w Austrii i poszła mi przednia szyba. Miałem też zimą awarię nawiewu, wydawało się, że padła nagrzewnica, ale skończyło się na wymianie termostatu i kilku czarach magika. Pod koniec użytkowania padła mi jeszcze maglownica (regeneracja + robocizna ok. 600 zł), ale później przez jakiś czas doskwierało mi stukanie przy niskich prędkościach i musiałem kupić jeszcze jedną używaną maglownicę. Wersję poliftingową po październiku 2000 (czyli wersje 2001) gorąco polecam. |
panowie potrzebuje pomocy, mam Opla corse b 1.4 16v(90km) spalanie gazu jak i benzyny przerkacza 16l na 100km , jaka moze byc przyczyna? sonde wymieniilem 3 tyg temu...
|
1. termostat dobry ?
2. sprawdź czy nie masz zapieczonych hamulców w kołach 3. jakieś błędy komputer pokazuje? |
1 termostat wydaje mi sie ze ejst do dupy gdyz silnik nie dogrzewa sie do 90stopni a jesli juz to zrobi to wlacza sie wentylator i temp znow spada...
2 hamulce wporzadku na 1000% 3pokazywal blad sondy,po jej wymianie juz jej nie pokazuje dodam jeszcze ze auto niema takiej mocy jaka powinno miec,przy gwałtownym wcisnieciu pedalu gazu dławi go |
może przepływka!!
|
przepływka? Panowie jesli jakeis pomysly to prosze na priv, zeby ne rozmywac
|
przepływka czyli przeplywomierz
|
aha, zaczne od termostatu i przepływomierza oby pomoglo:) dziękuje za pomoc i pozdrawiam:))
|
Cytat:
Inna sprawa, że za 15 tys. bardzo trudno kupić bezawaryjne auto. I nie ma tu znaczenia, czy chodzi o Alfę czy o Toyotę. Moim pierwszym wozem była antyczna Corolla "nie do zdarcia". Tyle, że poprzedni właściciel właśnie ją zarżnął, ja tylko dokończyłem dzieła. Wszystko zależy od poprzedniego właściciela. Jeśli się właściciela zna i wie że o auto dbał, marka jest rzeczą drugorzędną. W sytuacji, gdy kupujemy od obcej osoby na rynku wtórnym warto jednak popatrzeć w te rankingi. Jednak dają do myślenia. Dlatego napisałem o awaryjności Alf - to prawidłowość statystyczna. Do Alf nic nie mam, uważam że to piękne i fajnie wykończone auta. Ale niestety ich słabą stroną jest cena. No i awaryjność. Zwróć uwagę, że nie przez przypadek spadek wartości auta jest tu tak dramatyczny. Ludzie najwyraźniej chcą się pozbywać starych Alf częściej, niż samochodów innych marek. Warto się zastanowić, dlaczego. |
Cytat:
|
zacznij od termostatu
|
Mam prośbę:Mógłby ktoś napisać szczegółową budowę manualnych skrzyni biegów?
Może być na PW |
VW Lupo silnik 1.2 TDI Tiptronic. walnął czujnik prędkości przy skrzyni. gdzie takie cos dostane i czy jest jakaś fachowa nazwa.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:09. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl