Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

wiślak 86 06.09.2011 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160385)
Krótko i na temat, bo nie będę pisał rozprawki.

Ludzie, bo nie nazwę ich kibicami, gwizdali przy zmianie Małeckiego. To nie był koniec meczu.

Piknik kupuje bilet droższy, ale kupuje go czasami, jak akurat nie ma w tv meczu gwiazdy tv - sejm, m jak miłość, you can dance, czy innej rozrywki która akurat w tym czasie wygrywa z "byciem kibicem Wisły", aaa no i przeciwnik musi być zacny.

Gwizdy i poziom na boisku, to jest mój ulubiony argument. Nie poziom a to co jest w siatce. My gramy tą padakę od 10 msc., po mistrzostwie chyba nie gwizdałeś? Korona, Podbeskidzie, Górnik, Polonia. Mówi ci to coś?

Wszyscy widzieli co się działo. Ja widziałem mecz na poziomie do którego w ostatnim czasie przywykłem w którym przegraliśmy bo nie wmęczyliśmy gola, to jest ta wielka różnica.

Na stadionie powinna być solidarność... Ręce mi opadły. A kto zaczął doping prowadzić na meczu z Amica?

Patryk Małecki może nigdy takim piłkarzem nie będzie, MOŻE, zgoda. Ale na pewno bliżej mu do tego celu, niż gwiżdżącym, wymagającym rozrywki sympatykom, do bycia prawdziwymi kibicami.

Proszę odnieść się najpierw do mojego wcześniejszego posta. a przede wszystkim do tego kto był na meczu.
A kto zaczął doping na Amice?- wyjaśnienie masz dlaczego tak się stało w mojej odpowiedzi Guliemu. (stronę wcześniej)

Griszka30KR 06.09.2011 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160386)
Dokładnie... Było większe z zaangażowanie niż z Zagłębiem, po prostu nie wpadło.

Wieksze niz z Zagłebiem...wow ,nic tylko klaskac im za to....
No to trzeba sie zastanowic,za co Onni biora pieniadze (czy im sie takie kontrakty należa),skoro przy takim "zaangazowaniu" nie moga wygrac z osłabiona Lechia u siebie....

pzkwr 06.09.2011 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160385)
Piknik kupuje bilet droższy, ale kupuje go czasami, jak akurat nie ma w tv meczu gwiazdy tv - sejm, m jak miłość, you can dance, czy innej rozrywki która akurat w tym czasie wygrywa z "byciem kibicem Wisły", aaa no i przeciwnik musi być zacny.

He, he, dobre. Co zatem według Ciebie skloniło kilka tysięcy pikników do przyjścia na mecz PP z Podbeskidziem (zacny przeciwnik ?!) w lutym, we wtorek, przy -10 C. Dodam, że kiełbasy wtedy nie było w cateringu. Czekam na równie błyskotliwe uzasadnienie.

legol 06.09.2011 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1160390)
Proszę odnieść się najpierw do mojego wcześniejszego posta. a przede wszystkim do tego kto był na meczu.
A kto zaczął doping na Amice?- wyjaśnienie masz dlaczego tak się stało w mojej odpowiedzi Guliemu. (stronę wcześniej)

Nie wciskaj ludziom bzdur o tym że na E ludzie nie wiedzieli czemu jest protest. Jak ktoś chciał to wiedział. A jak ktoś chciał zrobić na przekór i strzelić focha to zaczął śpiewać.

Mam wielu starszych znajomych co chodzą na E i jakoś wiedzieli o co chodzi. Sami mówili ludziom dookoła. Tylko taka już natura niektórych że jak jest okazja żeby d o j e b a ć innym to grzech nie wykorzystać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1160391)
Wieksze niz z Zagłebiem...wow ,nic tylko klaskac im za to....
No to trzeba sie zastanowic,za co Onni biora pieniadze (czy im sie takie kontrakty należa),skoro przy takim "zaangazowaniu" nie moga wygrac z osłabiona Lechia u siebie....

To czemu cała E biła brawo po Zagłebiu i śpiewała z piłkarzami Jazda, Jazda, Jazda?

fond 06.09.2011 10:36

Piłkarz, który potrafi odmówić wyjścia na boisku co jest jego obowiązkiem i powinnością, czym czyni wszystkie swoje słowa o przywiązaniu do Wisły po prostu pustosłowiem, nie ma najmniejszego prawa do krytykowania czyjegokolwiek zachowania na trybunach. I tu zwyczajnie nie ma o czym dyskutować.

zim zum 06.09.2011 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160385)


Patryk Małecki nie jest wychowankiem. No oczywiście. wychowała go ulica. Ja przyjmuję że ktoś kto w wieku 14 lat przyszedł do nas,tu się szkolił większość swojego piłkarskiego życia można uznać za wychowanka.

Nie jest wychowankiem a rzemiosła piłkarskiego uczył się w Suwałkach i tego nie wytniesz.

wiślak 86 06.09.2011 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160393)
Nie wciskaj ludziom bzdur o tym że na E ludzie nie wiedzieli czemu jest protest. Jak ktoś chciał to wiedział. A jak ktoś chciał zrobić na przekór i strzelić focha to zaczął śpiewać.

Mam wielu starszych znajomych co chodzą na E i jakoś wiedzieli o co chodzi. Sami mówili ludziom dookoła. Tylko taka już natura niektórych że jak jest okazja żeby d o j e b a ć innym to grzech nie wykorzystać.

kompletna bzdura. Ludzie wiedzieli owszem o proteście ale tym 10minutowym!! na E nikt nikogo nie informował że przez oprawę nie śpiewamy cąły mecz.

Smyrgu 06.09.2011 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 1160377)
Napiszę coś, bo mnie to wnerwia trochę, jak taki np. Pan MatMario durnie przedstawia swoje argumenty i przekłamuje rzeczywistość.

1) Fanatycy. Czego Wy właściwie chcecie? Chcecie, żeby pozostali przestali jeść kiełbaski, dopingowali przez cały mecz tak jak Wy? To nierealne. Realne jest natomiast wyrzucenie tych ludzi z trybun - wtedy na stadion 33 tys. będzie Was przychodzić 5 tys. Skoro teoretycznie jesteście tak zorganizowani, to kiedy w jakiejś sprawie dla Wisły zgromadziliście się w te 5 tys. jeśli to nie był mecz?

Nie rządzicie klubem, nie rządzicie trybunami - prosta sprawa. Ogólnie przyjęte jest, że na trybunie dla ultrasów nie siadają przypadkowi ludzie, dostajecie za to tańsze bilety i rozpoczynacie własne show. Za to show szanują Was piłkarze, pozostali kibice i może nawet włodarze. Zrozumcie, że tym show działacie na swoją korzyść - a nie bezsensownymi napinkami, pokazywaniu jacy nie jesteście wielcy, a jacy inni mali. Naprawdę, poza własnym wydumanym ego, w którym nie dopuszczacie nawet myśli, że żyć bez Was się nie da - da się. Bolesna prawda jest taka, że Wasza strata dla klubu byłaby mniej bolesna, gdyby pikniki odeszły na Cracovię.

Zaopiekujcie się najpierw wewnętrznymi sprawami, róbcie swoje na trybunach za bramkami i powoli, cierpliwie pokazujcie ludziom, że warto się dobrze bawić, że warto śpiewać, warto dopingować. Uczcie, a nie wymagajcie -solidaryzujcie, a nie dzielcie, bo podział do niczego nie doprowadzi.

2) Patryku Małecki. Może wyda Ci się to dziwne, ale jeśli wysyłasz wiślaków na Cracovię, to coś z Tobą jest nie tak. Był już moment, kiedy wydawało się, że dojrzałeś, że weźmiesz się za siebie, za solidną pracę na treningach i Premier League będzie stało dla Ciebie otworem. Zamiast tego po wakacjach widzimy tylko bardzo marnie grającego kopacza, który uważa się za mężczyznę, a płacze do mediów po tym, jak go kibice wygwizdali za słabą grę. Każdy kibic na stadionie jest wiślakiem, czy się to komuś podoba czy nie. Więc uprzejmie zagryź Pan zęby i pokaż swoją grą, że nie zasługujesz na gwizdy.

Nie obchodzą mnie tłumaczenia, że drużyna jest w dołku po APOEL-u. Tzn. nie obchodzą, bo nikogo nie obchodzi rozgoryczenie kibiców, którym pompowano balonik, aż pękł z takim hukiem, że liczyli, iż przynajmniej na Lechii kac moralny im zejdzie. Nie zszedł, więc wylali swoje żale - ale po meczu tak? Panie MatMario - nie słyszałem, żeby przez 90 minut wszyscy gwizdali i najeżdżali na Małeckiego, dopóki była gra, był doping.

3) "Pikiniki" - ktoś, kto kupuje (przypominam nieco droższy) bilet, ma prawo wymagać dobrego widowiska. Dla niego liczy się wynik, im lepszy wynik, tym więcej "pikników". Tak jest wszędzie, ludzie ciężko pracują, więc w wolnym czasie chcą się zrelaksować. Chcą wydać pieniądze na coś, co ich uszczęśliwi - lubią piłkę nożną, lubią albo kochają Wisłę - idą na mecz. A jeśli na tym meczu oglądają "Kaszankę" to wyrażają swoje niezadowolenie. Rozumiem, gdyby wygwizdali piłkarzy po meczu, gdzie zostawili na murawie serce, ale to była ujma dla gry w piłkę nożną, to było kopactwo - gwizdy to wyraz dezaprobaty dla takiego stanu rzeczy.

4) Trzeba sobie jasno odpowiedzieć na dwie rzeczy. I - co jest najważniejsze? Patrząc na historię i to z czego wszyscy jesteśmy dumni, to chyba sukcesy sportowe prawda? Mistrzostwa Polski, europejskie puchary itd. Te gwizdy to wylewanie swoich frustracji, ale frustracji spowodowanej poziomem na boisku. Te gwizdy to coś, co sprawi, żeby piłkarzom biegającym po murawie za niebotyczną kasę chociaż trochę zrobiło się wstyd, że to co prezentują jest poniżej pewnego poziomu. Nikt by nie gwizdał, gdyby mistrzowie Polski obijali w końcówce Lechii słupki, poprzeczki, ich bramkarz cudem bronił. Wszyscy jednak widzieli co się działo. Nie może być tak, że zawsze na koniec będą dostawać brawa, bo później czy będą grali na pół gwizdka, czy nie - dostaną te brawa i się będą czuć spokojnie. Mowa tu akurat nie o Polakach w Wiśle, ale obcokrajowcach, którzy pobierają tu pensje.

Ostatnia rzecz, co by się nie działo - Wisłę tworzą w dużej mierze kibice. Na stadionie, choćby nie wiem co się działo, powinna być solidarność. Fanatyzm to jest odstępstwo od normy (nie mówię, że w negatywnym sensie), ale w pewien sposób to jest zaślepienie. Norma w dzisiejszym świecie to piknik - taki świat. Fanatycy muszą zrozumieć, że musimy trzymać się razem, wróg jest gdzie indziej. Jeśli tego nie pojmiemy, zawsze będziemy podzieleni na trybunach, a podzieleni - oznacza osłabieni, słabsi. Fanatycy powinni zmienić punkt widzenia, dla nich podstawą powinny być trybuny - a nie piłkarz, który te trybuny dzieli, nie piłkarz, o którym za 5-10 lat słuch pewnie przeminie. Wiem, że w tych czasach potrzebny jest ktoś taki jak H. Reyman, idol, nieskazitelny piłkarz i wódz, z honorowymi wartościami - pewnie, że jest potrzebny. Ale trzeba sobie uświadomić, że Patryk Małecki nigdy kimś takim nie zostanie.

jestem pełen uznania dla sposobu myslenia jak i wyrazania myśli...zarówno się zgadzam i popieram jak rownież chciałbym aby wiecej pojawialo sie taki merytorycznie sensownych wypowiedz i aby one nie ginely w tym potoku forumowego bełkotu...swoje zdanie na ten temat napisalem i powtarzal sie nie bede...a kazdy rzetelny post jak ten zacytowany przeczytam z zainteresowaniem

wiślak 86 06.09.2011 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160385)

Tak byłem na meczu. :D Chcesz zdjęcie, zeznania, zaświadczenie. Może ktoś poświadczy.

tu nie chodzi o jakieś potwierdzenie pytałem ponieważ nie wierzę że ktoś kto był na meczu może pisać takie rzeczy.
dobrze wiesz że wygwizdana została cała drużyna. i nikomu to nie przeszkadzało bo wiedzieli że zasłużyli tylko gwieździe z niewyparzonym jęzorem.
i ciekaw jestem co byś zrobił gdyby na meczu ktoś z rzędu za tobą powiedział że nie pasujesz i abyś sie przeniósł na drugą stronę.

co to się porobiło że jakiś kopacz dzieli kibiców??

MatMario 06.09.2011 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1160399)
tu nie chodzi o jakieś potwierdzenie pytałem ponieważ nie wierzę że ktoś kto był na meczu może pisać takie rzeczy.
dobrze wiesz że wygwizdana została cała drużyna. i nikomu to nie przeszkadzało bo wiedzieli że zasłużyli tylko gwieździe z niewyparzonym jęzorem.
i ciekaw jestem co byś zrobił gdyby na meczu ktoś z rzędu za tobą powiedział że nie pasujesz i abyś sie przeniósł na drugą stronę.

co to się porobiło że jakiś kopacz dzieli kibiców??

Ale zrozum. Słowa Małeckiego od początku nie były w tych kibiców którzy czuli tą porażkę, jak i wcześniejszą. Każdy był w....iony. Jasne. Ale nie ma co żółci wylewać w ten sposób. Płacę i wymagam, to dla takich "klientów" była ta wypowiedź i ja ją tak rozumiem.

Kończę temat ze swej strony, miłego dnia.

Patryk Małecki jest naszym wychowankiem, ale przygodę z piłką rozpoczął w Wigrach Suwałki. ;)

zim zum 06.09.2011 11:07

Już pomijając tych wszystkich gwiżdżących, fanatyków, pikników, kiełbasę, bułkę i colę, to Małecki cholernie zaszkodził klubowi (swojemu pracodawcy) pod względem marketingowym.

TommyTSW 06.09.2011 11:12

Cytat:

1) Fanatycy. Czego Wy właściwie chcecie? Chcecie, żeby pozostali przestali jeść kiełbaski, dopingowali przez cały mecz tak jak Wy? To nierealne. Realne jest natomiast wyrzucenie tych ludzi z trybun - wtedy na stadion 33 tys. będzie Was przychodzić 5 tys. Skoro teoretycznie jesteście tak zorganizowani, to kiedy w jakiejś sprawie dla Wisły zgromadziliście się w te 5 tys. jeśli to nie był mecz?
Jeżeli ty myślisz że młyn to jest jedyne miejsce dla nieprzypadkowych ludzi którzy o wszystkim decydują to chyba nie wiesz co się na około dzieje, i zarazem grubo mylisz bo na E jest od chuja takich osób.

Cytat:

3) "Pikiniki" - ktoś, kto kupuje (przypominam nieco droższy) bilet, ma prawo wymagać dobrego widowiska. Dla niego liczy się wynik, im lepszy wynik, tym więcej "pikników". Tak jest wszędzie, ludzie ciężko pracują, więc w wolnym czasie chcą się zrelaksować. Chcą wydać pieniądze na coś, co ich uszczęśliwi - lubią piłkę nożną, lubią albo kochają Wisłę - idą na mecz. A jeśli na tym meczu oglądają "Kaszankę" to wyrażają swoje niezadowolenie. Rozumiem, gdyby wygwizdali piłkarzy po meczu, gdzie zostawili na murawie serce, ale to była ujma dla gry w piłkę nożną, to było kopactwo - gwizdy to wyraz dezaprobaty dla takiego stanu rzeczy.
Są kibice, pikniki i barany, nie próbuj każdemu kto nie chodzi na młyn wciskać że jest tym ostatnim.

Małeckiego temat zostawił bym w spokoju, sam siedzę na E, wdupcam czasami kiełbasę a z całej sytuacji mam niezły ubaw, a was strasznie dotkniętych to ciężko komentować, przyjdzie mecz to będzie wszystko jak zawsze.Po kolejnym meczu zaloguję się ktoś znowu na forum co z wielkim bulwersem będzie dociekał czemu nie było reakcji na to co Małecki zrobił, lub udawał dyplomatę.Może jeszcze tęczowej trybuny brakuje?

Griszka30KR 06.09.2011 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160393)

To czemu cała E biła brawo po Zagłebiu i śpiewała z piłkarzami Jazda, Jazda, Jazda?

Bo moze dlatego,ze to było nasze pierwsze(i jak do tej pory ostatnie) zwyciestwo w lidze....???

wolfy 06.09.2011 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160401)
ZimZum'ie mój kolego drogi :D nic nie będę wycinał, tym bardziej Patrykowi,źle napisałem, nie trzymałem się faktów, bardziej pisałem o swoim odczucie,o takim "wychowanku mentalnym". Ale masz rację tak jak i kolega Wiślak 86, Małecki naszym wychowankiem według prawa i reguł piłki nożnej nie jest.

Otóż, w myśl przepisów - Małecki naszym wychowankiem JEST. Podobnie jak Brożkowie.
Wybacz, ale zimzum jak zwykle nawet w najmniejszych kwestiach racji nie ma :-)

Dobra, drogie dziatki - pora już chyba kończyć te płacze. Problem Małeckiego na pewno zostanie rozwiązany: podobnie jak swego czasu problem Brożków (psuli atmosferę), problem Marcelo (nie traktował poważnie obowiązków), problem Głowackiego (brał udział w największych porażkach), problem Błaszczykowskiego (tak naprawdę to grał dobrze tylko w pucharach) czy problem Kosowskiego (za dużo by pisać). Miejcie odrobinę wiary.
Za niego przyjdzie jakiś trzydziestoletni eks-reprezentant Wysp Fidżi, który nawet jak wam nawrzuca, to nie będziecie wiedzieć, a jak wy jemu - to i tak nie zrozumie. Idealna symbioza.
A Patryk - będzie musiał cierpieć pobierając co miesiąc kilkanaście razy większą pensję w o wiele lepszym klubie (o wiele?) lepszej ligi.
Odrobinę wiary w klub - dotąd być może reagował z opóźnieniem na przewiny naszych rodzimych Wiślaków, ale reagował zawsze.

szuruburu 06.09.2011 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160401)
Ale masz rację tak jak i kolega Wiślak 86, Małecki naszym wychowankiem według prawa i reguł piłki nożnej nie jest.

Wedle 'prawa' wychowakiem klubu jest się, gdy spędzi się w danym klubie conajmniej 3 sezony przed 21 rokiem życia,

zim zum 06.09.2011 11:24

To uświadom mnie znawco jak wygląda teraz sprawa z wychowankami ?

Klub, który uczył zawodnika przyjmować piłkę, podawać, uderzać prostym pobiciem i innych elementarnych zasad rzemiosła piłkarskiego nie jest jego pierwszym ?

Jakby go Wisła w wieku 13 lat wzięła spod bloku to z pewnością byłby teraz w tym miejscu :)

http://rafalstec.blox.pl/2011/02/Ilu...chowankow.html

Mop wyjaśnia ten chory przepis.

MatMario 06.09.2011 11:31

Tak to jest komuś uwierzyć!

Czyli jest naszym wychowankiem? :D

zim zum 06.09.2011 11:34

Jak patrzysz na życie przez przepisy regulujące np. kąt zakrzywienia banana, żeby był bananem to jest wychowankiem.

Jak patrzysz realnie to jest wychowankiem Wigier, bo tam się uczył rzemiosła.

wolfy 06.09.2011 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1160411)
To uświadom mnie znawco jak wygląda teraz sprawa z wychowankami ?

Wujek google Ci pomoże.
Fakty są jednoznaczne, a że nie zgadzają się z definicją zimzuma - jestem w stanie z tym żyć.

:>

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160413)
Tak to jest komuś uwierzyć!

Czyli jest naszym wychowankiem? :D

On i Brożkowie. Czy przepis jest głupi? Raczej - życiowy. W przypadku Brożków, Głowackiego i Małeckiego - to Wisła zrobiła z nich zawodowych piłkarzy.
Prawdziwym, "czystym" wychowankiem jest Kowalski, co nie przeszkadza rozmaitym mendom w jechaniu z nim jak z bura suką. Teraz ci sami kolesie wytykają Małeckiemu Wigry Suwałki. Z mojego punktu widzenia - mało mnie obchodzi opinia osób mających na codzień w głębokim poważaniu wychowanków, a przypominających sobie o nich tylko, jak można komuś dokopać.

zim zum 06.09.2011 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1160416)
Wujek google Ci pomoże.
Fakty są jednoznaczne, a że nie zgadzają się z definicją zimzuma - jestem w stanie z tym żyć.

:>

Ja też trolfy

Tylko nie pisze za chwilę against modern football.

MatMario 06.09.2011 11:38

No dobra ale oficjalnie jest naszym wychowankiem.

Więc co się do mnie przyczepiliście, i jeszcze w błąd wprowadzacie.

Edytuje tamtego posta. :D

wolfy 06.09.2011 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160418)
No dobra ale oficjalnie jest naszym wychowankiem.

Oczywiście że jest. Na przyszłość dziel przez cztery to, co rozmaici znawcy tutaj napiszą.

zim zum 06.09.2011 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1160420)
Oczywiście że jest. Na przyszłość dziel przez cztery to, co rozmaici znawcy tutaj napiszą.

Oczywiście ten przepis UEFA obowiązuje od zarania dziejów ? :lol:

MatMario 06.09.2011 11:45

Dziękuje wam ludzie dobrej woli że nie pozostawiliście mnie w nieświadomości w którą inni wpychają :D

zim zum 06.09.2011 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160423)
Dziękuje wam ludzie dobrej woli że nie pozostawiliście mnie w nieświadomości w którą inni wpychają :D

Przeczytaj sobie ten artykuł Steca i Ci wyjdzie, że ten przepis UEFA jest raczej naciągany. A od zawsze jak się grało w piłkę, to jako klub którego się było wychowankiem był ten, w którym uczyłeś się podstaw gry.

wolfy 06.09.2011 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1160422)
Oczywiście ten przepis UEFA obowiązuje od zarania dziejów ? :lol:

Na początku bramkarze nie mogli łapać piłki w ręce. Nie było tez spalonych. Piłkarz nie mógł zmienić klubu bez jego zgody nawet po wygaśnięciu kontraktu.

Masz coś sensownego do napisania w temacie, czy po prostu chcesz dojechać Patrykowi że nie jest tru Wiślakiem, ale nie bardzo możesz?
:lol:

zim zum 06.09.2011 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1160428)
Na początku bramkarze nie mogli łapać piłki w ręce. Nie było tez spalonych. Piłkarz nie mógł zmienić klubu bez jego zgody nawet po wygaśnięciu kontraktu.

Masz coś sensownego do napisania w temacie, czy po prostu chcesz dojechać Patrykowi że nie jest tru Wiślakiem, ale nie bardzo możesz?
:lol:

Haha, człowieku ja w ogóle nie piszę tego żeby dokopać Małeckiemu. Jesteś jakiś przewrażliwiony.

wiślak 86 06.09.2011 12:29

tak jak napisał Stec Szczęsny jest wychowankiem Arsenalu można nawet powiedzieć że zaczął grać tam od początku.

Podpieracie się jakimś śmiesznym przepisem UEFA który wymyślił jakiś krawaciarz żeby w statystykach było ładnie widoczne że klub ma swoich wychowanków. tylko pytanie do was:
jak do Wisły przyjedzie drugi Ekwueme w wieku 17 lat i przebiduje 4 to też go uznacie za wychowanka?
a jak dostaniemy po Brożkach kolejnego 16letniego scyzoryka i pogra u nas 5lat to też wychowanek? tylko gdzie on się nauczył grać? u nas czy w swoim poprzednim klubie? kto go wychował? wpoił nawyki my?

podpierajcie się dalej jakimś śmiesznym prawem.

co do Kowalskiego (i sądzę że mi przyznacie rację) ktoś kto określa go w wieku 25lat młodym talentem jest śmieszny. może nie dostawał za dużo szans, może faktycznie trenerzy mogli na niego stawiać, ale czy tylko dlatego że jest naszym wychowankiem ma grac w podstawowym zespole? chyba nie o to tu chodzi...

kristos 06.09.2011 13:54

Wydaje mi się ,że Patryk został poinstruowany przez swojego managera co ma mówić w mediach.
Cała ta jego gadka , prowadzi do rozstania z klubem i wyciągnięcia więcej pieniędzy(jako wolny zawodnik) od przyszłego pracodawcy.
Po prostu ,jak nie wiadomo o co chodzi ,to znaczy ,że chodzi o szmal.
No cóż ,zobaczymy jak zareaguje zarząd po powrocie do Krakowa z kadry naszego reprezentanta.

CH. 06.09.2011 13:56

No to niezłą strategię ten menago obrał. Taka gadka raczej nie pomaga w znalezieniu nowego klubu i wyciągnięcia większych pieniędzy.
brak logiki w tym co piszesz..logiczniejsze rozwiązanie że jest wręcz przeciwnie, celowo się tak zachowuje żeby zostać w Wiśle :D czyli narobię zamieszania tak by mnie nikt nie chciał i siłą rzeczy zostanę w klubie :)

szprotson 06.09.2011 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160459)
No to niezłą strategię ten menago obrał. Taka gadka raczej nie pomaga w znalezieniu nowego klubu i wyciągnięcia większych pieniędzy.
brak logiki w tym co piszesz..

przykład Sobiecha mówi co innego.

nie pisze ze kristos ma racje, ale kij ma zawsze dwa końce.

E:Jakich fanów ? Przeciez to diskopolo. Wspólnym mianownikiem jest tutaj konflikt.

CH. 06.09.2011 13:59

Sobiech coś mówił na temat fanów? Sobiech to inna sprawa, on coś jączył o organizacji i braku boisku do trenowania.

Zresztą gdyby to była prawda to po prostu by pocisnął całej Wiśle i wszystkim kibicom, a on wypowiedział się na temat gwizdzacych, wyrobione o nich zdanie ma większość piłkarzy ale boją się o tym mówić, Małeckki ze swoim charakterem jest wyjątkiem.
A on po tej wypowiedzi jeszcze więcej zyskał u tych którzy stoją za nim murem także to się kupy nie trzyma ;) samo stwierdzenie że Menago mu tak kazał jest dla mnie czystą abstrakcją, prędzej jego by pogonił niż dał się namówić na takie coś. Menago do Małego - idz skocz z mostu. Mały - ok , idę skakać. Dajta spokój..

zim zum 06.09.2011 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160462)
A on po tej wypowiedzi jeszcze więcej zyskał u tych którzy stoją za nim murem także to się kupy nie trzyma ;) .

No tak, w końcu część kibiców płaci mu kontrakt i tego typu sprawy :D

Proud 06.09.2011 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1160432)

co do Kowalskiego (i sądzę że mi przyznacie rację) ktoś kto określa go w wieku 25lat młodym talentem jest śmieszny. może nie dostawał za dużo szans, może faktycznie trenerzy mogli na niego stawiać, ale czy tylko dlatego że jest naszym wychowankiem ma grac w podstawowym zespole? chyba nie o to tu chodzi...

Myśle, że nie o to chodzi. Nikt nie wymaga aby grał w pierwszym składzie.

Według mnie jest On za słaby na grę w Wiśle.

Ale należy pamiętać, że jest to wychowanek i z tego względu należy mu się szacunek. Zwłaszcza, że nie jest to gość co ma nasrane w głowie, jest lanserem i pozerem. Jest to równy chłopak, któremu nie można było odmówić zaangażowania w grę, w walkę, tylko że umiejętności mu po prostu brakuje.

Obrażać to można było takiego Branco, co nie dość, że słabszy od Mateusza, to jeszcze zaangażowaniem nie grzeszył, a i ogładą również.

Też mnie irytuje jechanie przy każdej okazji po Kowalskim jakby był drugim Łobodzińskim. Teraz modne jest naśmiewanie się z Mateusza Kowalskiego. Ciekawe kto następny?

CH. 06.09.2011 14:08

Z biletów na kontrakty piłkarzy idzie jakieś 30 %. Przecież my mamy ceny biletów na poziomie 1ligowych drużyn. Legia ma bilety na poziomie tych co my na Odense (FAZA GRUPOWA LE!) tyle że na mecze ligowe z Bełchatowem.

Mowa o cenach biletów, nie frekwencji.

szprotson 06.09.2011 14:08

kupy sie nie trzyma ?
a czy trzymają sie kupy wywiady po wygranych spotakniach w których to Mały mówi jak go gwizdy mobiluzją i motywują do lepszej gry?
zresztą, naprawde już zbyt wiele napisano na temat Patryka.

CH. 06.09.2011 14:10

Cytat:

a czy trzymają sie kupy wywiady po wygranych spotakniach w których to Mały mówi jak go gwizdy mobiluzją i motywują do lepszej gry?
Przecież chodzi o kibiców wroga, a nie o swoich. Dlatego nie moze zrozumiec że sami swoi na niego najezdzają. Wróg życzy mu śmierci, gwizdze, wyzywa matkę, i tak dalej. A swoi powinni go wspierać.

Cytat:

Miałem taką adrenalinę w sobie i chęć zwycięstwa,
Wyzwiska i gwizdy wrogich kibiców motywują, to normalne. Ktoś mu wyzywa matkę, a on strzela gola i wysuwa gest kozakiewicza. Piękny moment. A gwizdy własnych kibiców wręcz przeciwnie. Po nich odechciewa się grać.

Cytat:

zresztą, naprawde już zbyt wiele napisano na temat Patryka.
Ot co.

zim zum 06.09.2011 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160467)
Z biletów na kontrakty piłkarzy idzie jakieś 30 %. Przecież my mamy ceny biletów na poziomie 1ligowych drużyn. Legia ma bilety na poziomie tych co my na Odense (FAZA GRUPOWA LE!) tyle że na mecze ligowe z Bełchatowem.

Tylko gołym okiem widać jakie są problemy z frekwencją na Legii, więc takie porównanie nie ma najmniejszego sensu.

Cytat:

Bilety na mecze mistrza Polski w europejskich pucharach są w podobnych cenach jak na stadionach rywali w grupie K.

Wisła sprzedaje wejściówki na spotkanie z Odense od 60 do 100 zł (bez zniżek lojalnościowych). Fulham podejmuje Twente Enschede i ceny jak na Wielką Brytania są bardzo niskie 10-20 funtów (ok. 48-96 zł). Znacznie droższe są karty wstępu na mecze Premiership. Spotkanie z Blackburn Rovers to wydatek 20-35 funtów (96-168 zł), a z Manchesterem City nawet 45-60 (216-288 zł).

Za to Odense wyżej ceni spotkanie w Lidze Europy. By wejść na mecz z Fulham, duńscy kibice muszą wyłożyć 195 koron (ok. 110 zł), a z Wisłą i Twente 175 koron (około 100 zł). Spotkania ligowe to w zależności od rywala 120 koron (65 zł) lub za hit rundy z mistrzem FC Kopenhaga 150 koron (90zł).
Twente jeszcze nie podało cen biletów ma spotkanie z Wisłą (29 września). Holenderski klub ma dwie kategorie biletów. W tańszej wersji kosztują od 25-37,50 euro (105-160 zł). Są też mecze specjalne m.in. z Ajaksem Amsterdam, Feyenoordem Rotterdam, PSV Eindoven i Heraclesem Amelo, które kosztują od 35 do 50 euro (150-210 zł).
Porównując do zarobków w wyżej wymienionych krajach, to wejściówki u nas nie nalezą do bardzo tanich

szprotson 06.09.2011 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160469)
Chodziło o kibiców wroga.

Nie jest łatwo wytrzymać przez 90 minut wyzwiska pod swoim adresem, ale one mnie tylko motywują. Nie patrzę na trybuny, kibice przychodzą obejrzeć dobre "show", żeby wspomagać swoich piłkarzy, a piłkarze koncentrują się na meczu. Miałem taką adrenalinę w sobie i chęć zwycięstwa, że naprawdę niewiele z tych okrzyków do mnie docierało.

rozumiem że w feralnym spotkaniu adrenaliny i chęci zwycięstwa nie było.

E: CH. Skończmy to. Wisła to MY.

Mocny 06.09.2011 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160462)
Sobiech coś mówił na temat fanów? Sobiech to inna sprawa, on coś jączył o organizacji i braku boisku do trenowania.

Zresztą gdyby to była prawda to po prostu by pocisnął całej Wiśle i wszystkim kibicom, a on wypowiedział się na temat gwizdzacych, wyrobione o nich zdanie ma większość piłkarzy ale boją się o tym mówić, Małeckki ze swoim charakterem jest wyjątkiem.
A on po tej wypowiedzi jeszcze więcej zyskał u tych którzy stoją za nim murem także to się kupy nie trzyma ;) samo stwierdzenie że Menago mu tak kazał jest dla mnie czystą abstrakcją, prędzej jego by pogonił niż dał się namówić na takie coś. Menago do Małego - idz skocz z mostu. Mały - ok , idę skakać. Dajta spokój..


a tak , moze zjesc ciastko i jesc ciastko , plan menago zrealizowany , dupy ultrasow wylizane , wisla wychujana , fani go dalej kochaja , moze nawet w imie tego konflitku dadza z liscia kielbasozercom ?

wystarczy dodac 2-3 zdania o fanatykach i wilk syty i owca cala , a glupi sobiech czy frankowski tego nie zajarzyli


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl