Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

zim zum 05.09.2011 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1160282)
Powiem tak. Wiele tu mądrego zostało napisane. W szczególności posty Guliego i SkMk są warte uwagi. Natomiast lekko załamałem się czytając post FraMata. Ciężko oczekiwać po forum jakiegokolwiek poziomu od użytkowników forum, skoro jego moderator nie rozumie elementarnej zasady subkultury kibicowskiej, którą wszyscy tworzymy - czyli jedności w działaniu. Ktoś to już kiedyś napisał - skoro jest protest, to mnie nie obchodzi, czy on jest wg mnie słuszny czy też nie, ale podporządkuje się każdej decyzji jaką podejmie osoba, będąca znacznie bardziej zasłużoną dla ruchu kibicowskiego na Wiśle niż ja. I ja rozumiem taką hierarchię.

Zgadzam się z Twoim postem, ale to mi nie pasuje. Jak cala Polska protestowała, to my mówimy "sorry, ale u nas są derby".

wiślak 86 05.09.2011 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Guli (Post 1160071)
Jak kupujecie bilet to jest na nim napisane, że jest on gwarancją pięknego meczu i pewnego zwycięstwa?? Nie, więc może się nie plujcie już. Dla tych którzy kupują produkt, niech mają w świadomości to, że jedyne co moga kupić to emocje i to w waszym przypadku nie zawsze pozytywne jak widać. Reszty na szczęście kupić sobie nie możecie.
Był protest całej kibicowskiej Polski to mieliście to w dupie i tłumaczyliście, że drużyna potrzebuje dopingu a reszta was wali, skandowaliście nie okazując jedności. Wtedy krzyczeliście też "Patryk Małecki". Przyjechała nasza zgoda i zamiast pokazać się z jak najlepszej strony to druga strona nie istniała, za ciepło wam było, żeby stworzyć atmosfere? A kopaczą było za ciepło, żeby grać i to wszystko. Po czarze LM nic nie zostało i 12 tysięcy ludzi znikło, przyjdą na Fulham jak im się odbije czkawka. Przegrywać trzeba umieć zwłaszcza na meczu zgodowym, niestety za dużo jest ludzi twierdzących, że coś im się należy... Było pięknie jak były zwycięstwa a teraz część chętnie oddałaby karnety które kupiła, żeby mieć pierwszeństwo w pucharach. Wisła to nie tylko syukces i zapamiętajcie to sobie. Patryk Małecki jeden z ostatnich piłkarzy z charakterem, gwiazdą nie jest ale nieraz pokazał, ze jest jednym z nas! A wy go wywalajcie dalej, zostaną wam obcokrajowcy którzy zawsze was mają w dupie, nie mówią o tym bo liczy się tylko konto. Gdyby nie Sobol i Mały to połowa grzałaby do szatni po każdym meczu...
Chcesz oglądać sukces? To zapłać za sukces, jeżdz na Borussie albo odrazu na Barce, nikt wam nie broni, tu kupujecie rozrywkę a jak idziesz na kręgle to też nie zawsze wygrywasz.

Wrócę do Twojej wypowiedzi bo jako osoba rozpoznawalna na naszym stadionie zabrałeś głoś w tej (moim zdaniem ) haniebnej sprawie.
Po pierwsze piszesz o proteście i o tym że (jak sądzę nawiązujesz do meczu z Amicą) prosta podczas protestu nie przyłączyła się do niego tylko dlaczego nie wspominasz o tym że ci ludzie z sektora E NIE WIEDZIELI O PROTEŚCIE?? czy były one w jakikolwiek sposób poinformowane że nie śpiewamy ponieważ nie wpuszczono oprawy? z moi rozmów z kilkunastoma znajomymi nie. więc jeżeli piszesz bądź dokładny a nie zakłamuj sytuacji.
po drugie piszesz o tym że w meczu z Lechią druga strona nie istniała (siedzę na G wiec sądzę że pisze również do mnie) tylko szkoda że również nie poruszasz ważnej kwestii a mianowicie: młyn jest od dopingowania do tego chcecie doprowadzić a tu kidy Lechia krzyczy o Donaldzie połowa młyna milczy!! tak dokłądnie to było widać.
po trzecie i ostatnie piszesz że Małecki to piłkarz z charakterem, a zapomniałeś sparing w którym powiedział że ma w dupie ławkę i grał nie będzie? a naplucie w twarz kibicom wysyłając ich na drugą stronę to pryszcz? pseudo przeprosiny i dzisiejsza wypowiedź. dlaczego nie piszesz także o meczu z Koroną w którym wychodząc z ławki przeczłapał kilkanaście minut! to jest piłkarz charakterny? co to w ogóle oznacza? czym zasłużył na taką opinię?

nasuwa mi się jedno po tych przeprosinach:
Won z Wisły dla malowanych klakierów i gwiazdeczek !!

dadek 05.09.2011 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160279)
Aleś Ty inteligent..


Szachy to gra spokojna i wyciszona. Szachy to nic innego jak filharmonia, teatr czy łyżwiarstwo figurowe.
Piłka nożna to gra dynamiczna, waleczna, charakterna i wywołująca emocje.
Dlatego podczas oglądania gry w szachy człowiek jest siłą rzeczy skupiony w ciszy a podczas oglądania piłki aż w nim wrze i dziwie się tym którzy mogą w spokoju oglądać ten sport.

Chuliganów, ultrasów, wyjazdowiczów, melanżowiczów również interesują wyniki.
To wyssane z palca durnoty pisane przez media jakoby stali tyłem do murawy cały mecz. W przenośnie owszem ale tak samo jak pikników interesują ich wyniki i cieszą się gdy Wisła jest na najwyższym podium. Gdyby tak nie było to by nie skakali po sobie po każdym golu, wykrzykiwali nazwiska strzelców bramek i chodzili na rynek świętować.

Jak by te osoby sobie odpuściły to miałbyś na Wiśle drugą Odrę Wodzisław, choćby Wisła awansowała rok w rok do LM.
Idac na mecz musiałbyś się chować po kanałach a barwy chować do portek. Zapomniałbyś o piciu piwka przed meczem w barze nieopodal stadionu czy przy AGH. Na trybune weszedł by Pasiak , skroił Cie z szalika i wyszedł. Że nie wspomnę o kompletnej klapie organizacyjnej. Wisła byłaby upokarzana nawet przez tą Odrę bo nikt by się z nią nie liczył, byłaby na każdym kroku opluwana, upokarzana i wyśmiewana. I tyczyłoby się to też Ciebie i Tobie podobnym. Na mecz u siebie z trudem byś doszedł a o pojechaniu na wyjazd mógłbyś zapomnieć.

Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy że idać na mecz bezpiecznie to zasługa tychże osób które czuwają nad Waszym bezpieczeństwem i niejednokrotnie cierpią na tym zdrowotnie. Policja przecież Was nie upilnuje, co najwyżej dołoży pałką na siniaki zostawione po atakach Cracovii, tfu, nawet Garbarni. Niech odpuszczą, dostaniesz siekierą czy tasakiem to szybko zmądrzejesz.

Z Gliwic zapewne raz na czas (Apoel) przyjeżdzasz hehe ale dużo wiesz oczywiście. Wybrałeś Wisłę a nie Piasta bo znasz historię Wisły, cenisz ją jako klub, masz szacunek wobec herbu i tego co wielopokoleniowa brać kibicowska robiła dla niej czy dlatego bo wygrała mecz z Parmą?

gra idzie o to żeby tą całą "Waszą" wojnę przenieść do lasu.... z całym szacunkiem ale Tobie się chyba wydaje że jesteś jakimś wojownikiem który musi chronić "plebs" przed hordami najeźdźców :rotfl: dorośnij !!! a jako że to temat o Naszych zawodnikach to tego samego życzę Patrykowi "Dorośnij chłopie bo już czas najwyższy..."

jaro1985r 05.09.2011 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dadek (Post 1160302)
gra idzie o to żeby tą całą "Waszą" wojnę przenieść do lasu.... z całym szacunkiem ale Tobie się chyba wydaje że jesteś jakimś wojownikiem który musi chronić "plebs" przed hordami najeźdźców :rotfl: dorośnij !!! a jako że to temat o Naszych zawodnikach to tego samego życzę Patrykowi "Dorośnij chłopie bo już czas najwyższy..."

Nie trzeba hord, wystarczy trochę ludzi z Hutnika i to wszystko zostanie spalone na płocie przy pierwszej,lepszej okazji. Ciebie to pewnie wali ale są ludzie dla których taki widok to porażka http://www.google.pl/imgres?q=zdobyc...t:429,r:6,s:20http://www.google.pl/imgres?q=zdobyc...20&tx=156&ty=9

pawel20 05.09.2011 21:51

NIe rozumiem co wy od Małeckiego chcecie. Sprawa oczywista jest ze w trakcie meczu nikt nie ma prawa gwizdac jak sie komus gra nie podoba to niech wypierdala i tyle.

maxurd 05.09.2011 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1160279)
Aleś Ty inteligent..
Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy że idać na mecz bezpiecznie to zasługa tychże osób które czuwają nad Waszym bezpieczeństwem i niejednokrotnie cierpią na tym zdrowotnie. Policja przecież Was nie upilnuje, co najwyżej dołoży pałką na siniaki zostawione po atakach Cracovii, tfu, nawet Garbarni. Niech odpuszczą, dostaniesz siekierą czy tasakiem to szybko zmądrzejesz.

Z Gliwic zapewne raz na czas (Apoel) przyjeżdzasz hehe ale dużo wiesz oczywiście. Wybrałeś Wisłę a nie Piasta bo znasz historię Wisły, cenisz ją jako klub, masz szacunek wobec herbu i tego co wielopokoleniowa brać kibicowska robiła dla niej czy dlatego bo wygrała mecz z Parmą?

Nie no dzięki... Naprawdę nie wiem co bym zrobił gdyby nie wy... Sens jest w tym, że nie bedzie kibiców o których mówisz w żadnym klubie. Nie potrzebuje żeby mnie ktokolwiek chronił, nie potrzebuje żeby mnie ktokolwiek napier... Jedyne czego potrzebuje to żeby ludzie zwalaczający wyimaginowanych wrogów znikneli w puszczy kempinoskiej i tam się bawili w swoje wojny.

I szpiegu szoguna jak już tak obczaiłeś mój profil i w publicznej dyskusji do mnie się czepiasz to wiedz, że na Wisłe chodziłem regularnie nie dlatego, że sobie wybrałem zamiast Piasta, ale dlatego, że przez 9 lat mieszkałem w Krakowie gdzie Wisła z piłkarskiego punktu widzenia jest oczywistym wyborem...

Nie ma to żadnego znaczenia dla dyskusji, bo ona dotyczy nie tego jakimi jestesmy kibicami tylko tego jakim prawem Małecki wyprasza kibiców z stadionu... Parafrazując Pana Zagłobę proponuje żeby następnym razem wielbiącym go kibicom darował Niderlandy...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaro1985r (Post 1160275)
Wisła to magia , ciebie kręcą wyniki dla mnie wynik to któraś tam rzecz z kolei. Pewnie tego nie zrozumiesz, trudno

Rzecz w tym, że to rozumiem. Nie rozumiem jednak dlaczego inne motywacje mają Cię czynić lepszym kibicem? Dlaczego masz mieć więcej prawa niż inni... Jakim prawem ktoś mówi, że mam wypierdalać ze stadionu jak mi się coś nie podoba co sobie ustalili "kumaci". Jakim prawem nie wolno mi gwizdać na piłkarza X a wam wolno od ch... wyzywać piłkarza Y... Stadion nie jest własnością ani waszą, ani Patryka Małeckiego. Czas zrozumieć, że jest na nim miejsce dla wszystkich na równych zasadach i w roli gospodarzy nie wystepuje określona frakcja kibicowska...

bonawentura 05.09.2011 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawel20 (Post 1160306)
NIe rozumiem co wy od Małeckiego chcecie. Sprawa oczywista jest ze w trakcie meczu nikt nie ma prawa gwizdac jak sie komus gra nie podoba to niech wypierdala i tyle.

Jak będziesz chłopie zarabiał, to się wtedy odezwiesz inaczej :-)

Klient płaci - klient wymaga. Zasady są proste. Jak drut!

kacpaw91 05.09.2011 22:19

Gdyby na mecz przychodziło tyle osób ile Małecki powiedział to moglibyśmy śmiało szukać nowego stadionu. Po co nam byłby drogi w utrzymaniu stadion na 30 tysięcy miejsc? Każdy kibic jest ważny i nie można pochwalać takich zachowań. W momencie kiedy stracimy sponsorów, czy zyski z biletów to stadion będzie ciężko utrzymać.

Inna sprawa, że poprzednie zachowania Małeckiego też mają prawo się nie podobać kibicom. Warto sobie również przypomnieć jak wyglądała sprawa odejścia Kosowskiego. Przypomnijcie sobie jak krytykowano innych piłkarzy (np. Pawełka, Paljicia, Paulisty, Uche, Frankowskiego).

legol 05.09.2011 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1160311)
Jak będziesz chłopie zarabiał, to się wtedy odezwiesz inaczej :-)

Klient płaci - klient wymaga. Zasady są proste. Jak drut!

No to jak sie nie podoba gra to wypad, nie ma zwyciestw to zegnam, po co wasze wyrafinowane gusta mają znosić tą żenadę... Zasada jest prosta. Jak drut!

I jeszcze jedno jak już tak nawiązujecie do zasady klient płaci klient wymaga - co moim zdaniem jest absolutną bzdurą jeśli chodzi o przełożenie na mecz piłkarski. Małecki jest pracownikiem Wisły. Nie jest tam żeby was zadowalać jak małpa w cyrku. Jest wolnym człowiekiem i może powiedzieć że ma kibiców w dupie. Czemu macie pretensje do Małeckiego?! Miejcie pretensje do Basałaja że go nie wyrzuci z klubu. Tak to działa. Jak jesteście klientami to walcie do pracodawcy a nie do pracownika.... Taka mała rada. Może napiszcie jakiś list, albo petycje. W końcu wymagacie...

starybulon 05.09.2011 22:23

Synki kochane,niedawno prowadziliście dyskusję n.t."frajerstwo...."zastanówcie się,czy być może akcja z Małeckim,jej rozgłos i masowość nie jest rozpoczęta i potęgowana w ramach rewanżu przez "unych". W fabryce tatusia naczelnego kibica"unych" nie takie rzeczy potrafią robić.B C zrobi jak będzie uważał,bo to mimo wszystko{choćby to,że pierwszy mecz który rozkminiłem miał miejsce prawie 43 lata temu}to są jego klocki.Sorry za chaotyczny wpis,ale to mój pierwszy w życiu post,a da części z was mógłbym być na upartego nawet dziadkiem.

Karherop 05.09.2011 22:29

Tu nawet nie chodzi o to po czyjej stronie są racje.

Małecki dostał juz n-razy kolejną szanse , odmówił wyjścia na boisku - ubrania koszulki z Białą Gwiazdą - zostało mu przebaczone. Już wtedy mógł odejść z zespołu . Mniejszy grzechy już pomijam , ale kontrowersji nigdy nie brakowało.

W międzyczasie Maaskant go trochę utemperował , ale w głowie mu już chyba nikt nie naprostuje. Machania rękami i kłócenia się z sędziami można jakoś oduczyć , ale mentalności się nie zmieni .

Zaledwie rok po tamtym wydarzeniu , nadszedł drugi krytyczny moment w Wiśle . Pewnie wpływ na to miały także nieudane pertraktacje kontraktowe . Co jak co , ale Małecki ma złych doradców . Myślę że na 99% to jego ostatnie miesiące w Wiśle . Cupiał takich rzeczy nie wybacza ( chyba że po latach ) .

bonawentura 05.09.2011 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160316)
No to jak sie nie podoba gra to wypad, nie ma zwyciestw to zegnam, po co wasze wyrafinowane gusta mają znosić tą żenadę... Zasada jest prosta. Jak drut!

Chłopie, stań przed lustrem i powiedz, to co napisałeś do siebie - ciekaw jestem czy będziesz tego samego zdania co teraz.

Gdyby nie Ci kibice, którzy chodzą na mecze i wpierniczają kiełbaski razem z Colą i popkornem, gralibyśmy w trzeciej lidze. Niestety większość przerzuciłaby się na Cracovię, albo na coś innego - niestety w piłce też rządzą brudne rynkowe zasady i Twoja miłość do klubu tego nie zmieni.

lazy 05.09.2011 22:44

Tak się zastanawiam co jest bardziej chamskie? Gwizdy czy ciągłe wyzwiska, które lecą z trybun prawie bez ustanku. A potem te rozmowy w przerwie w stylu:
"Ten pier.... Diaz, co ten ch... robi w na obronie" albo "Niech ten Bunoza w końcu wyp.... z Wisły" itd, itp, etc. W zasadzie dotyczy to każdego zawodnika.
Ja rozumiem że wiele osób przychodzi na stadion żeby sobie pobyć "zjednoczonym i niegrzecznym". Ale czy to jednak usprawiedliwia chamstwo? Jak oglądam mecz to też ponoszą mnie emocję ale jakoś daję rady nie obrzucać wszystkich mięsem.
wolfy ma rację ta "loża szyderców" jest czymś z czym powinno się walczyć.

Wracając jednak do tematu - problem w tym, że i my i piłkarze jesteśmy rozpieszczeni. My wynikami Wisły w ostatnich latach, a piłkarze ciągłym uwielbieniem. To były pierwsze gwizdy od baaaaardzo dawna, a jednak aż tak ubodły Pana Małeckiego.

wolfy 05.09.2011 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1160317)
I tu się zgodzę. Zawodnicy to z jednej strony towar, z drugiej strony zaś ludzie. Rozumiem, że można wyrazić dezaprobatę, ale obrażać kogoś, gwizdać? Chamstwo.

Akurat gwizdanie to jest jeszcze wersja light. I tak btw. - nikt mi też nie wmówi, że takie zachowania zachęcą "pikniki" do przychodzenia na mecze. Raz, że atmosfera chujowa, identyfikacja z klubem też żadna, a do tego co się taki piknik nasłucha rozmaitych "ekspertów"...
To ma być atmosfera która zapełni stadion?

Wojtas 05.09.2011 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1160325)

Wracając jednak do tematu - problem w tym, że i my i piłkarze jesteśmy rozpieszczeni. My wynikami Wisły w ostatnich latach, a piłkarze ciągłym uwielbieniem. To były pierwsze gwizdy od baaaaardzo dawna, a jednak aż tak ubodły Pana Małeckiego.





Zgadzam sie

na innych stadionach jakos kibice gwizdzą i jada po swoich pilkarach jak po burej suce -i tyle -przekaz jest taki-albo pilkarze wezma sie do roboty albo won stad

A u nas jak polecialo troche gwizdow z 1/10 czesci sektora to Malecki oburzony jakby mu conajmniej dom spalili.
Ja wiem ze Wisla znaczy dla niego wiele itd,ale chodzi mi o podejscie do tej sprawy.

Niech pilkarze WIsly zrozumieja-to nie są swiete krowy ,albo zubry zeby ich trzymac pod ochroną,a krytyka np w postaci gwizdow po kompromitujacej grze ?? a dlaczego nie.jesli to ma im dac kopniaka zeby wreszcie wzieli sie do roboty- to czemu nie.A najlepiej niech zaczną od rożnych ,bo w B-klasie wujek lepiej je wykonuje ,i jest z tego wiecej pozytku.

labtec 05.09.2011 22:57

ktoś z Was wie co z Boguskim ?

Co sobie znowu złamał albo naciągnął ?

legol 05.09.2011 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1160324)
Chłopie, stań przed lustrem i powiedz, to co napisałeś do siebie - ciekaw jestem czy będziesz tego samego zdania co teraz.

Gdyby nie Ci kibice, którzy chodzą na mecze i wpierniczają kiełbaski razem z Colą i popkornem, gralibyśmy w trzeciej lidze. Niestety większość przerzuciłaby się na Cracovię, albo na coś innego - niestety w piłce też rządzą brudne rynkowe zasady i Twoja miłość do klubu tego nie zmieni.

Nie wiem czemu miałbym sobie to mówić do lustra, ja nie gwiżdżę na swoją drużynę po 1 porażce. Nie gwiżdżę na drużynę która tydzień wcześniej pozwoliła mi przeżyć najpiękniejszy moment na stadionie chyba w całym moim życiu (nie żebym był pesymistą ale nie wiem czy doczekam w końcu Wisły w LM).

I przestańcie już wyolbrzymiać ogromną rolę zjadaczy kiełbasek. Przez 1.5 roku nie jeździli do Sosnowca i na SS jakoś nie gramy w 3 lidze. Przed nowym stadionem też nie było ich tak dużo a udało nam się zdobyć w tym czasie 7 mistrzostw. Zresztą w takiej ilości w jakiej pojawiają się na lidzę to zysk dla klubu jest wątpliwy.

Kris54 05.09.2011 23:23

Dokladnie, wielka rola KLIENTELI z R22 była ujawniona w sezonie 09/10. W Sosnowcu i ( w pewnej mierze) na Suchych Stawach pojawiały się osoby NAPRAWDĘ zajawione na Wisłę.Chuligani, fanatycy i PRAWDZIWE jak to nazywacie" pikniki", mające Wisłę w sercu a nie tylko na tapecie w laptopie w pracy. Czym ten sezon różnił się pod względem wyniku piłkarskiego od sezonu mistrzowskiego? Samobójem Jopa! Gdyby nie to, to zdobylibyśmy mistrza w takim samym stylu jak w zeszłym sezonie - z tym że bez udzialu biednej, uciśnionej i obrażanej KLIENTELI z Reymonta.

dj_ibutti 05.09.2011 23:53

Gwiżdże to się na psa... albo .....ę przy drodze. Nie na reprezentanta Wisły. Tyle w temacie - płaczki.

tokra 06.09.2011 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1160335)
Gwiżdże to się na psa... albo .....ę przy drodze. Nie na reprezentanta Wisły. Tyle w temacie - płaczki.

Gwizdy to jest droga donikąd, pełna zgoda chłopie. Tylko jak nazwiemy tego, kto odsyła swoich braci na drugą stronę błoń?
Kto płacze PO PIERWSZYCH GWIZDACH NA STADIONIE od x-lat, NO KTO? Gada z dziennikarzami jaki to on jest pokrzywdzony.
Mam nadzieję, że to zrozumiesz.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris54 (Post 1160332)
Dokladnie, wielka rola KLIENTELI z R22 była ujawniona w sezonie 09/10. W Sosnowcu i ( w pewnej mierze) na Suchych Stawach pojawiały się osoby NAPRAWDĘ zajawione na Wisłę.Chuligani, fanatycy i PRAWDZIWE jak to nazywacie" pikniki", mające Wisłę w sercu a nie tylko na tapecie w laptopie w pracy. Czym ten sezon różnił się pod względem wyniku piłkarskiego od sezonu mistrzowskiego? Samobójem Jopa! Gdyby nie to, to zdobylibyśmy mistrza w takim samym stylu jak w zeszłym sezonie - z tym że bez udzialu biednej, uciśnionej i obrażanej KLIENTELI z Reymonta.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160331)
Nie wiem czemu miałbym sobie to mówić do lustra, ja nie gwiżdżę na swoją drużynę po 1 porażce. Nie gwiżdżę na drużynę która tydzień wcześniej pozwoliła mi przeżyć najpiękniejszy moment na stadionie chyba w całym moim życiu (nie żebym był pesymistą ale nie wiem czy doczekam w końcu Wisły w LM).

I przestańcie już wyolbrzymiać ogromną rolę zjadaczy kiełbasek. Przez 1.5 roku nie jeździli do Sosnowca i na SS jakoś nie gramy w 3 lidze. Przed nowym stadionem też nie było ich tak dużo a udało nam się zdobyć w tym czasie 7 mistrzostw. Zresztą w takiej ilości w jakiej pojawiają się na lidzę to zysk dla klubu jest wątpliwy.



NIE MACIE NAJMNIEJSZEGO POJĘCIA O PROWADZENIU KLUBU, MATEMATYCE, BIZNESIE, PRZYCIĄGANIU KIBICÓW. Osobiście chcę, że WISEŁKA była wielkim i znaczącym klubem, WAM TO NIE PASUJE. Apeluję do waszego zdrowego rozsądku.
To co, wejdziemy sobie na politykę transferową i sprawdzimy wasze wybrzydzanie jakich to zawodników Wisełka sprowadza. NIE WIDZICIE ZWIĄZKU PRZYCZYNOWO-SKUTKOWEGO między zapaścią finansową jaką spowodował tamten sezon, stratami wynikającymi z tego, wyprzedażą zawodników itd.
Przerasta WAS to i im prędzej sobie zdacie z tego sprawę, tym lepiej będzie dla Was i Nas wszystkich.
Opowiadacie takie farmazony, że przykro słuchać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1160331)
Nie gwiżdżę na drużynę która tydzień wcześniej pozwoliła mi przeżyć najpiękniejszy moment na stadionie chyba w całym moim życiu (nie żebym był pesymistą ale nie wiem czy doczekam w końcu Wisły w LM).

Mało musiało być tych chwil w twoim życiu związanych z Wisełką, skoro tak gloryfikujesz ten mecz. Przywilej młodego wieku. Zrozumcie, że każdy zdaje sobie sprawę, że gwizdy to nic dobrego. Tylko jeśli gwizdami próbujesz usprawiedliwić takie, a nie inne zachowanie Pana Małeckiego tzn., że coś Ci się z priorytetami pomerdało.

Luźna propozycja, zrobić sondę: "co myślę o zachowaniu Pana Małeckiego", zebrało się tu paru kolegów od klepania się po pupce i będą się przekonywać, że ich punkt widzenia powiela większość kibiców, że mają patent na rację. Większość osób sobie odpuszcza z wami dyskusje, jest takie mądre przysłowie ludowe o rozmowie z pewnym typem osobnika. ZGROZA.

Heero 06.09.2011 00:44

Póki co to Małeckiemu bliżej na drugą stronę Błoń, bo w tym sezonie prezentuje się żenująco - ile miał udanych akcji? Ja pamiętam 3 - bramki ze Skonto i APOELEM, asysta z Litexem. Trochę mało, jak na zawodnika Mistrza Polski, który dotychczas pokazał tylko że jest "mocny" w gębie (wg niektórych).

CH. 06.09.2011 01:19

3 udane akcje to nawet Garguła miał w przeciągu 20 minut :lol: nie fantazjuj.. chyba że u Ciebie dobre akcje to przebiec całe boisko mijając po drodze 8 zawodników. Dobrze że reszta piłkarzy ma mnóstwo udanych akcji i jak Małecki próbują ciągnąć do przodu a nie stać w miejscu i patrzeć co kolega robi.

Heero 06.09.2011 01:31

Dla mnie dobra akcja to taka, po której zawodnik strzela bramkę, asystuje przy golu lub drużyna uzyskuje korzyść (np. rzut wolny czy rożny). Odnosząc to naszej gry, ostatni element u nas nie funkcjonuje, bo ktoś pamięta dobrze rozegrany stały fragment gry od czasów Marcelo? Bo ja niestety nie.

Daja`n 06.09.2011 07:24

Wypowiedzi Małeckiego są żenujące on dalej nie rozumie że piłka nożna to biznes i jak szybko tego nie pojmie to władze klubu nie usuną gwiżdżącego z trybun na niego "piknika" tylko sprzedadzą krnąbrnego Patryczka za granicę i nasza "gwiazda" zasiądzie na ławie bo jak na razie to szału na boisku nie robi.

elemis1 06.09.2011 07:36

Małecki swoją wypowiedzią popsuł atmosferę wokół Wisły, wokół naszego klubu. Skłócił kibiców co jest niewybaczalne, bo są oni ważnym ogniwem każdego zespołu. Do tego te jego nieszczere "przeprosiny..."
Za bardzo "gangsteruje" i "wozi" sie jak wielkie panisko. Precz z takimi obyczajami i z taką postawą !

calieri 06.09.2011 08:23

Sam z racji tego, że nie mieszkam w Krakowie rzadko mam okazję być na stadionie, chodzę na Jagiellonię, bo kibicuje obu druzynom, łatwiej tym bardziej było jak była zgoda kiedyś między nami. Co śmieszniejsze pierwszą drużyną, której kibicowałem była Wisła:) Na Jadze po Irtyszu, właśnie gwizdali fanatycy, a pikniki wyrażały swoją dezaprobatę, kompletnie odwrotnie niż tu. Ogólnie rzec biorąc, po słabszych wynikach ludziom czasem ciężko powściągnąć emocje i gwiżdżą. Wiem, że to nieodpowiednie, ale nie demonizujmy, nie lecą bluzgi, nie obraża się nikogo w ten sposób, by powiedzieć 'wypierdalać' a tak zabrzmiało to w ustach Małego. Dlaczego nie zwracał on uwagi na świetny doping fanatyków Wisły? Tylko na kilka gwizdów? Ja oglądając ten mecz na te gwizdy nawet uwagi nie zwróciłem, bo słyszalem cały czas śpiew. Komuś zalezy by sprowokować jakieś podziały, bo nie rozumiem takiego zachowania i tyle...

borys 06.09.2011 08:26

Z mojej strony na koniec - do Malego i Tych, którzy sądza, ze przychodząc na mecz mamy dziekowac ze wogole mozemy pilkarzy ogladac:

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustepliwej walki. Nie dopuście tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki"

MatMario 06.09.2011 08:47

Tak patrząc na dzisiejszą sytuację to Małecki ma najgorzej bo jest ..... Polakiem i głośno mówi co uważa.

Byłby sobie Izraelitą to by nikt na niego słowa nie powiedział, bo się musi zaaklimatyzować, bo mu zimno itp. Byłby Bułgarem też spoko, blokada językowa ale będzie lepiej. Byłby Arabskim emerytem z brzuchem, może wróci do dyspozycji, może się odbuduje, widać u niego technikę jedynie trochę szybkości brakuje. Byłby panem kontuzja w śmiesznym kapeluszu też ok, trudno ma ramadam to jest słaby i chorowity. A może niemiecko- serbskim sutkowym lizaczem kopiącym koszulkę swego klubu, no też trudno, gorąca krew, na bałkanach to się lubią po sutach lizać, nie jest taki zły, trzeba mu dać szansę.

Jest Patrykiem Małeckim, wychowankiem klubu, który jak mu się coś nie podoba to powie niepopularną prawdę... jest tym najgorszym, zakałom tej drużyny, tego klubu, dlaczego on ....a sam meczu nie wygrywa, jak on gra, czemu nie podaje, niech wypierdala...

Brawo!!! Kupujesz bilet to masz 90 minut przyzwolenia na wylewanie swoich frustracji na piłkarza, i niech stuli pysk, bo ty jesteś ?kibicem? i masz prawo. To jest logika.

DysoN 06.09.2011 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160363)

Brawo!!! Kupujesz bilet to masz 90 minut przyzwolenia na wylewanie swoich frustracji na piłkarza, i niech stuli pysk, bo ty jesteś ?kibicem? i masz prawo. To jest logika.

Nie, to jest twoja logika. A dokladniej swiat uproszczony do bolu jaki ci pasuje pod zalozone tezy.
Bede chodzil na Wisle jak dlugo bede chcial, bede kibicowal jak dlugo bede chcial. A jak bede widzial ze pilkarz nie ma formy , jego gra szkodzi druzynie a mimo to uwaza sie za jednego z najlepszych to go wygwizdam, jesli bede tego chcial. I nie zmieni tego zaden najfanatyczniejszy fanatyk, najwierniejszy z najwierniejszych.
Mozemy sie teraz powypierdalac nawzajem na druga strone blon, jak to zrobil wychowanek Wigr Suwalki, kontraktowy pracownik Wisly Krakow SSA, tylko po co ?

MatMario 06.09.2011 09:11

Powiedz mi tylko, czy Małecki jest oceniany dokładnie tak samo jak te zaciągi ludzi z łapanki.

Ja słyszę pojazdy na tego chłopaka z każdej strony. Jaliensa, Palicia się nie jedzie tak jak Małeckiego. to jest spoko? Zawiść ludzi zjada i tyle, takie jest moje zdanie. Małecki jedzie po bandzie, ale taki jest. Prosty chłopak, prosto myśli, prosto robi. Ale jest konsekwentny, a wymagający więcej akurat od niego konsekwencji nie wykazują.

dj_ibutti 06.09.2011 09:18

Małecki się słusznie w....ił na gwizdy i bluzgi pod jego adresem i słusnie wysłał tych osobników na drugą stronę, bo swoi kibice na swoich piłkarzy nie gwiżdżą. Proste. Poza tym dobrze wiemy, że może powiedzieć takie coś, bo Ci którzy się na niego obrazili czyt. Ci gwiżdżący, którzy zapowiadają wielki "bojkot Wisły" i tak przyjdą na mecz, jak tylko Wisła będzie wygrywać, albo przeciwnik będzie atrakcyjny.

Griszka30KR 06.09.2011 09:28

Małecki to ćwiecinteligent i tyle.Nie powinien juz udzielac po tym zdarzeniu zadnych wywiadów na ten temat.Jak mu zadali pytanie ,to powinien odpowiedziec cos w stylu "no coment ".Tak to "wykazał sie" po raz kolejny, robiac zamieszanie wśród kibiców.Inni tylko zacieraja teraz ręce...

ladek1989 06.09.2011 09:32

Ja mam tylko taką nadzieję, że całe to zamieszanie zdopinguje Patryka tylko do lepszej gry. Niech walczy, biega, stara się, pomaga drużynie to wszyscy zapomnimy o tych wypowiedziach, kłótniach itd. i zamiast toczyć dyskusje i prowokować podziały będziemy komentować styl gry Małeckiego (daj Boże jak najlepszy) i cieszyć się wspólnie zarówno Ci z G,C D, E i z innych miast.

a jak sytuacja z Lameyem i Jaliensem? Pewnie przeoczyłem gdzieś i nie wiem, są już zdrowi i gotowi do gry?

szery 06.09.2011 09:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ladek1989 (Post 1160372)
Ja mam tylko taką nadzieję, że całe to zamieszanie zdopinguje Patryka tylko do lepszej gry. Niech walczy, biega, stara się, pomaga drużynie to wszyscy zapomnimy o tych wypowiedziach, kłótniach itd. i zamiast toczyć dyskusje i prowokować podziały będziemy komentować styl gry Małeckiego (daj Boże jak najlepszy) i cieszyć się wspólnie zarówno Ci z G,C D, E i z innych miast.

a jak sytuacja z Lameyem i Jaliensem? Pewnie przeoczyłem gdzieś i nie wiem, są już zdrowi i gotowi do gry?

Oficjalna podała, że wczoraj trenowali na 'niższych obrotach'

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...wnosci_siebie/

eye63 06.09.2011 09:46

Napiszę coś, bo mnie to wnerwia trochę, jak taki np. Pan MatMario durnie przedstawia swoje argumenty i przekłamuje rzeczywistość.

1) Fanatycy. Czego Wy właściwie chcecie? Chcecie, żeby pozostali przestali jeść kiełbaski, dopingowali przez cały mecz tak jak Wy? To nierealne. Realne jest natomiast wyrzucenie tych ludzi z trybun - wtedy na stadion 33 tys. będzie Was przychodzić 5 tys. Skoro teoretycznie jesteście tak zorganizowani, to kiedy w jakiejś sprawie dla Wisły zgromadziliście się w te 5 tys. jeśli to nie był mecz?

Nie rządzicie klubem, nie rządzicie trybunami - prosta sprawa. Ogólnie przyjęte jest, że na trybunie dla ultrasów nie siadają przypadkowi ludzie, dostajecie za to tańsze bilety i rozpoczynacie własne show. Za to show szanują Was piłkarze, pozostali kibice i może nawet włodarze. Zrozumcie, że tym show działacie na swoją korzyść - a nie bezsensownymi napinkami, pokazywaniu jacy nie jesteście wielcy, a jacy inni mali. Naprawdę, poza własnym wydumanym ego, w którym nie dopuszczacie nawet myśli, że żyć bez Was się nie da - da się. Bolesna prawda jest taka, że Wasza strata dla klubu byłaby mniej bolesna, gdyby pikniki odeszły na Cracovię.

Zaopiekujcie się najpierw wewnętrznymi sprawami, róbcie swoje na trybunach za bramkami i powoli, cierpliwie pokazujcie ludziom, że warto się dobrze bawić, że warto śpiewać, warto dopingować. Uczcie, a nie wymagajcie -solidaryzujcie, a nie dzielcie, bo podział do niczego nie doprowadzi.

2) Patryku Małecki. Może wyda Ci się to dziwne, ale jeśli wysyłasz wiślaków na Cracovię, to coś z Tobą jest nie tak. Był już moment, kiedy wydawało się, że dojrzałeś, że weźmiesz się za siebie, za solidną pracę na treningach i Premier League będzie stało dla Ciebie otworem. Zamiast tego po wakacjach widzimy tylko bardzo marnie grającego kopacza, który uważa się za mężczyznę, a płacze do mediów po tym, jak go kibice wygwizdali za słabą grę. Każdy kibic na stadionie jest wiślakiem, czy się to komuś podoba czy nie. Więc uprzejmie zagryź Pan zęby i pokaż swoją grą, że nie zasługujesz na gwizdy.

Nie obchodzą mnie tłumaczenia, że drużyna jest w dołku po APOEL-u. Tzn. nie obchodzą, bo nikogo nie obchodzi rozgoryczenie kibiców, którym pompowano balonik, aż pękł z takim hukiem, że liczyli, iż przynajmniej na Lechii kac moralny im zejdzie. Nie zszedł, więc wylali swoje żale - ale po meczu tak? Panie MatMario - nie słyszałem, żeby przez 90 minut wszyscy gwizdali i najeżdżali na Małeckiego, dopóki była gra, był doping.

3) "Pikiniki" - ktoś, kto kupuje (przypominam nieco droższy) bilet, ma prawo wymagać dobrego widowiska. Dla niego liczy się wynik, im lepszy wynik, tym więcej "pikników". Tak jest wszędzie, ludzie ciężko pracują, więc w wolnym czasie chcą się zrelaksować. Chcą wydać pieniądze na coś, co ich uszczęśliwi - lubią piłkę nożną, lubią albo kochają Wisłę - idą na mecz. A jeśli na tym meczu oglądają "Kaszankę" to wyrażają swoje niezadowolenie. Rozumiem, gdyby wygwizdali piłkarzy po meczu, gdzie zostawili na murawie serce, ale to była ujma dla gry w piłkę nożną, to było kopactwo - gwizdy to wyraz dezaprobaty dla takiego stanu rzeczy.

4) Trzeba sobie jasno odpowiedzieć na dwie rzeczy. I - co jest najważniejsze? Patrząc na historię i to z czego wszyscy jesteśmy dumni, to chyba sukcesy sportowe prawda? Mistrzostwa Polski, europejskie puchary itd. Te gwizdy to wylewanie swoich frustracji, ale frustracji spowodowanej poziomem na boisku. Te gwizdy to coś, co sprawi, żeby piłkarzom biegającym po murawie za niebotyczną kasę chociaż trochę zrobiło się wstyd, że to co prezentują jest poniżej pewnego poziomu. Nikt by nie gwizdał, gdyby mistrzowie Polski obijali w końcówce Lechii słupki, poprzeczki, ich bramkarz cudem bronił. Wszyscy jednak widzieli co się działo. Nie może być tak, że zawsze na koniec będą dostawać brawa, bo później czy będą grali na pół gwizdka, czy nie - dostaną te brawa i się będą czuć spokojnie. Mowa tu akurat nie o Polakach w Wiśle, ale obcokrajowcach, którzy pobierają tu pensje.

Ostatnia rzecz, co by się nie działo - Wisłę tworzą w dużej mierze kibice. Na stadionie, choćby nie wiem co się działo, powinna być solidarność. Fanatyzm to jest odstępstwo od normy (nie mówię, że w negatywnym sensie), ale w pewien sposób to jest zaślepienie. Norma w dzisiejszym świecie to piknik - taki świat. Fanatycy muszą zrozumieć, że musimy trzymać się razem, wróg jest gdzie indziej. Jeśli tego nie pojmiemy, zawsze będziemy podzieleni na trybunach, a podzieleni - oznacza osłabieni, słabsi. Fanatycy powinni zmienić punkt widzenia, dla nich podstawą powinny być trybuny - a nie piłkarz, który te trybuny dzieli, nie piłkarz, o którym za 5-10 lat słuch pewnie przeminie. Wiem, że w tych czasach potrzebny jest ktoś taki jak H. Reyman, idol, nieskazitelny piłkarz i wódz, z honorowymi wartościami - pewnie, że jest potrzebny. Ale trzeba sobie uświadomić, że Patryk Małecki nigdy kimś takim nie zostanie.

labtec 06.09.2011 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez labtec (Post 1160329)
ktoś z Was wie co z Boguskim ?

Co sobie znowu złamał albo naciągnął ?

podbijam

dzięki

RAFi89 06.09.2011 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160365)
Powiedz mi tylko, czy Małecki jest oceniany dokładnie tak samo jak te zaciągi ludzi z łapanki.

Ja słyszę pojazdy na tego chłopaka z każdej strony. Jaliensa, Palicia się nie jedzie tak jak Małeckiego. to jest spoko? Zawiść ludzi zjada i tyle, takie jest moje zdanie. Małecki jedzie po bandzie, ale taki jest. Prosty chłopak, prosto myśli, prosto robi. Ale jest konsekwentny, a wymagający więcej akurat od niego konsekwencji nie wykazują.

A czy Pawełek był oceniany tak samo jak reszta, jak drużynie nie szło to też większość uwagi skupiała się na Brożku który marnował okazje a przecież nie robił tego specjalnie. Jak jest coś nie tak to uwaga zawsze skupia się na jednym, dwóch zawodnikach, smutne ale prawdziwe. Ludzie się tutaj z Kowalskiego śmieją chociaż to wychowanek a umiejętności piłkarskie ma poprostu słabe i nikt nie reagował. Mały jako że jest zawodnikiem bardziej rozpoznawalnym to i większą dyskusję wywołuje.
Ciekawy jestem ile osób broniących dzisiaj Małego krytykowało Pawełka i na odwrót myślę że pokazałoby to jak można różnie patrzeć na sytuację ze względu na to jaką osobę się ocenia.

wiślak 86 06.09.2011 10:09

MatMario, ibutti- jak czytam to co piszecie w obronie gwiazdorka to nie wierzę!

Mario jeszcze rozumiem bo ktoś kto uważa że Małecki jest naszym wychowankiem dużo o Wiśle nie wie jednak panowie z takim stażem na forum bronić go to przynajmniej nieprzyzwoitość.

Chcecie dyskutować proszę bardzo ale na prawdziwe argumenty a nie jakieś wymyślone.

Mario napisałeś: Jest Patrykiem Małeckim, wychowankiem klubu, który jak mu się coś nie podoba to powie niepopularną prawdę.
a ja się pytam jaką prawdę on powiedział? że nie gwizda się na na swoich piłkarzy? a kto coś takiego powiedział? gwizdało gwizda i będzie gwizdać na kopaczy widząc że przechodzą koło meczu z palcem w tylnej części ciała.
to u nas na Wiśle się przyjęło ze piłkarz to nasz bohater! a właśnie takiego wała bo bohaterami byli ci c przyszli na Lechię zamiast siedzieć na basenach!

kolejne Twoje zdanie: Powiedz mi tylko, czy Małecki jest oceniany dokładnie tak samo jak te zaciągi ludzi z łapanki.
a byłeś na meczu z Lechią? słyszałeś co ludzie mówili o Diazie, Nunezie? słyszałeś co się stało po ostatnim gwizdku? proste pytanie tak czy nie? jak tak to powiedz tutaj zgromadzonym.

ostatnie: Ale jest konsekwentny, a wymagający więcej akurat od niego konsekwencji nie wykazują.
w czym konsekwentny? o jego grze chyba nie mówisz (to zresztą nie temat na to) a konsekwencje widzisz w tym że papla przeprasza i znowu papla?

dj_ibutti- bo swoi kibice na swoich piłkarzy nie gwiżdżą.- a kto tak powiedział to jest jakaś prawda objawiona? na Surmę też mam nie gwizdać bo przecież reprezentował Wisłę? a jak mi wyjdzie taki grajek (jeżeli wyjdzie a nie odmówi) z ławki i przechodzi mecz do końca to ja mam mu podziękować?
Małecki się słusznie w....ił na gwizdy i bluzgi pod jego adresem- a powiedz proszę stoi sobie zawodnik na środku boiska do trybun ma kilkanaście ładnych metrów i on słyszy co Zenek do Wojtka na piętrze mówią o nim? nie rozśmieszaj mnie. a gwizdy? zasłużył to je dostał bo nie jest świętą krową której wdaje się że zostanie jakąś ikoną naszego klubu. zwykły grajek i tyle.
bo Ci którzy się na niego obrazili czyt. Ci gwiżdżący, którzy zapowiadają wielki "bojkot Wisły" i tak przyjdą na mecz, jak tylko Wisła będzie wygrywać, albo przeciwnik będzie atrakcyjny.- sam sobie dokopałeś tym zdaniem. jeżeli wszyscy gwiżdżący ogłosiliby bojkot to na meczu zamiast 12tys miałbyś 3. to nawet mniej niż wymarzone 5 przez Patryczka. i wracając jeszcze. masz rację oni przyszli na Lechię bo Wisła wygrywała. ja też widziałem to jak rozjechali APOEL na wyjeździe! a może to nie był APOEL a ja i kilka tysięcy kibiców miało zwidy?

Dlaczego powtarzacie jak mantrę te same BZDURY! a mianowicie
1) na meczu byli sezonowcy- jeżeli tak nazywacie ludzi z karnetami to OK. tylko moim zdaniem ci wielcy fanatycy to siedzieli nad wodą i grzali dupy w słońcu zamiast na meczu.
2) przychodzą na mecz i wymagają zwycięstw- kolejna bzdura bo jeżeli by tak było to stadion świeciłby pustkami, a wymagać od zawodnika zaangażowania to chyba nie grzech.
3) Nasza gwiazdeczka dostała gwizdy i się obraziła- włączcie sobie filmy z końcówki meczu. gwizdek sędziego i co się dzieje...?

jak już go bronicie to opierajcie się na faktach a nie czczym gadaniu jaki to on świetny.

MatMario 06.09.2011 10:15

Krótko i na temat, bo nie będę pisał rozprawki.

Ludzie, bo nie nazwę ich kibicami, gwizdali przy zmianie Małeckiego. To nie był koniec meczu.

Piknik kupuje bilet droższy, ale kupuje go czasami, jak akurat nie ma w tv meczu gwiazdy tv - sejm, m jak miłość, you can dance, czy innej rozrywki która akurat w tym czasie wygrywa z "byciem kibicem Wisły", aaa no i przeciwnik musi być zacny.

Gwizdy i poziom na boisku, to jest mój ulubiony argument. Nie poziom a to co jest w siatce. My gramy tą padakę od 10 msc., po mistrzostwie chyba nie gwizdałeś? Korona, Podbeskidzie, Górnik, Polonia. Mówi ci to coś?

Wszyscy widzieli co się działo. Ja widziałem mecz na poziomie do którego w ostatnim czasie przywykłem w którym przegraliśmy bo nie wmęczyliśmy gola, to jest ta wielka różnica.

Na stadionie powinna być solidarność... Ręce mi opadły. A kto zaczął doping prowadzić na meczu z Amica?

Patryk Małecki może nigdy takim piłkarzem nie będzie, MOŻE, zgoda. Ale na pewno bliżej mu do tego celu, niż gwiżdżącym, wymagającym rozrywki sympatykom, do bycia prawdziwymi kibicami.

Jaką prawdę powiedział? Powiedział żeby wypierdalali jak się nie podoba i tego się konsekwentnie trzyma.

PATRYK MAŁECKI JEST NASZYM WYCHOWANKIEM WEDŁUG PRZEPISÓW UEFA

Diaz kolejny przykład człowieka od którego wymaga się nie wiadomo czego. Ściągamy gościa który tu był, nie błyszczał i co? On po kontuzji ma być lepszy?

Pawełek, miał u mnie duży kredyt zaufania, który jednak w pewnym momencie wyczerpał. Ale porównanie go do Małeckiego... Jednak są różnice. To był najemnik bez przywiązania, mierny, z wymaganiami jak się później okazało.

Tak byłem na meczu. :D Chcesz zdjęcie, zeznania, zaświadczenie. Może ktoś poświadczy.

Argument o tym że kibice nie wiedzieli o proteście... Przemilczę. Nikt nic nie wiedział itp. Biedni oj biedni ci kibice.

legol 06.09.2011 10:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1160385)
Krótko i na temat, bo nie będę pisał rozprawki.

Ludzie, bo nie nazwę ich kibicami, gwizdali przy zmianie Małeckiego. To nie był koniec meczu.

Piknik kupuje bilet droższy, ale kupuje go czasami, jak akurat nie ma w tv meczu gwiazdy tv - sejm, m jak miłość, you can dance, czy innej rozrywki która akurat w tym czasie wygrywa z "byciem kibicem Wisły", aaa no i przeciwnik musi być zacny.

Gwizdy i poziom na boisku, to jest mój ulubiony argument. Nie poziom a to co jest w siatce. My gramy tą padakę od 10 msc., po mistrzostwie chyba nie gwizdałeś? Korona, Podbeskidzie, Górnik, Polonia. Mówi ci to coś?

Wszyscy widzieli co się działo. Ja widziałem mecz na poziomie do którego w ostatnim czasie przywykłem w którym przegraliśmy bo nie wmęczyliśmy gola, to jest ta wielka różnica.

Na stadionie powinna być solidarność... Ręce mi opadły. A kto zaczął doping prowadzić na meczu z Amica?

Patryk Małecki może nigdy takim piłkarzem nie będzie, MOŻE, zgoda. Ale na pewno bliżej mu do tego celu, niż gwiżdżącym, wymagającym rozrywki sympatykom, do bycia prawdziwymi kibicami.

Dokładnie... Lepiej bym tego nie ujął. To już nawet nie chodzi o zachowanie Małeckiego. Ale o brak konsekwencji gwizdaczy. Czy naprawdę Wisła zagrała gorzej niż Zagłębem? Nie sądze. Tam dostaliśmy karnego z dupy i udało się wcisnąć. Z Lechią to oni nam wcisnęli. Czemu wtedy nie było gwizdów?!?!?! Bo był wynik. I tylko o to chodzi zjadaczom kiełbasek. Śmieszne są te wymówki wielkich koneserów taktyki i zaangażowania jak to akurat w tym meczu piłkarze zasłużyli na gwizdy. Było większe z zaangażowanie niż z Zagłębiem, po prostu nie wpadło.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl