![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Po pierwsze piszesz o proteście i o tym że (jak sądzę nawiązujesz do meczu z Amicą) prosta podczas protestu nie przyłączyła się do niego tylko dlaczego nie wspominasz o tym że ci ludzie z sektora E NIE WIEDZIELI O PROTEŚCIE?? czy były one w jakikolwiek sposób poinformowane że nie śpiewamy ponieważ nie wpuszczono oprawy? z moi rozmów z kilkunastoma znajomymi nie. więc jeżeli piszesz bądź dokładny a nie zakłamuj sytuacji. po drugie piszesz o tym że w meczu z Lechią druga strona nie istniała (siedzę na G wiec sądzę że pisze również do mnie) tylko szkoda że również nie poruszasz ważnej kwestii a mianowicie: młyn jest od dopingowania do tego chcecie doprowadzić a tu kidy Lechia krzyczy o Donaldzie połowa młyna milczy!! tak dokłądnie to było widać. po trzecie i ostatnie piszesz że Małecki to piłkarz z charakterem, a zapomniałeś sparing w którym powiedział że ma w dupie ławkę i grał nie będzie? a naplucie w twarz kibicom wysyłając ich na drugą stronę to pryszcz? pseudo przeprosiny i dzisiejsza wypowiedź. dlaczego nie piszesz także o meczu z Koroną w którym wychodząc z ławki przeczłapał kilkanaście minut! to jest piłkarz charakterny? co to w ogóle oznacza? czym zasłużył na taką opinię? nasuwa mi się jedno po tych przeprosinach: Won z Wisły dla malowanych klakierów i gwiazdeczek !! |
Cytat:
|
Cytat:
|
NIe rozumiem co wy od Małeckiego chcecie. Sprawa oczywista jest ze w trakcie meczu nikt nie ma prawa gwizdac jak sie komus gra nie podoba to niech wypierdala i tyle.
|
Cytat:
I szpiegu szoguna jak już tak obczaiłeś mój profil i w publicznej dyskusji do mnie się czepiasz to wiedz, że na Wisłe chodziłem regularnie nie dlatego, że sobie wybrałem zamiast Piasta, ale dlatego, że przez 9 lat mieszkałem w Krakowie gdzie Wisła z piłkarskiego punktu widzenia jest oczywistym wyborem... Nie ma to żadnego znaczenia dla dyskusji, bo ona dotyczy nie tego jakimi jestesmy kibicami tylko tego jakim prawem Małecki wyprasza kibiców z stadionu... Parafrazując Pana Zagłobę proponuje żeby następnym razem wielbiącym go kibicom darował Niderlandy... Cytat:
|
Cytat:
Klient płaci - klient wymaga. Zasady są proste. Jak drut! |
Gdyby na mecz przychodziło tyle osób ile Małecki powiedział to moglibyśmy śmiało szukać nowego stadionu. Po co nam byłby drogi w utrzymaniu stadion na 30 tysięcy miejsc? Każdy kibic jest ważny i nie można pochwalać takich zachowań. W momencie kiedy stracimy sponsorów, czy zyski z biletów to stadion będzie ciężko utrzymać.
Inna sprawa, że poprzednie zachowania Małeckiego też mają prawo się nie podobać kibicom. Warto sobie również przypomnieć jak wyglądała sprawa odejścia Kosowskiego. Przypomnijcie sobie jak krytykowano innych piłkarzy (np. Pawełka, Paljicia, Paulisty, Uche, Frankowskiego). |
Cytat:
I jeszcze jedno jak już tak nawiązujecie do zasady klient płaci klient wymaga - co moim zdaniem jest absolutną bzdurą jeśli chodzi o przełożenie na mecz piłkarski. Małecki jest pracownikiem Wisły. Nie jest tam żeby was zadowalać jak małpa w cyrku. Jest wolnym człowiekiem i może powiedzieć że ma kibiców w dupie. Czemu macie pretensje do Małeckiego?! Miejcie pretensje do Basałaja że go nie wyrzuci z klubu. Tak to działa. Jak jesteście klientami to walcie do pracodawcy a nie do pracownika.... Taka mała rada. Może napiszcie jakiś list, albo petycje. W końcu wymagacie... |
Synki kochane,niedawno prowadziliście dyskusję n.t."frajerstwo...."zastanówcie się,czy być może akcja z Małeckim,jej rozgłos i masowość nie jest rozpoczęta i potęgowana w ramach rewanżu przez "unych". W fabryce tatusia naczelnego kibica"unych" nie takie rzeczy potrafią robić.B C zrobi jak będzie uważał,bo to mimo wszystko{choćby to,że pierwszy mecz który rozkminiłem miał miejsce prawie 43 lata temu}to są jego klocki.Sorry za chaotyczny wpis,ale to mój pierwszy w życiu post,a da części z was mógłbym być na upartego nawet dziadkiem.
|
Tu nawet nie chodzi o to po czyjej stronie są racje.
Małecki dostał juz n-razy kolejną szanse , odmówił wyjścia na boisku - ubrania koszulki z Białą Gwiazdą - zostało mu przebaczone. Już wtedy mógł odejść z zespołu . Mniejszy grzechy już pomijam , ale kontrowersji nigdy nie brakowało. W międzyczasie Maaskant go trochę utemperował , ale w głowie mu już chyba nikt nie naprostuje. Machania rękami i kłócenia się z sędziami można jakoś oduczyć , ale mentalności się nie zmieni . Zaledwie rok po tamtym wydarzeniu , nadszedł drugi krytyczny moment w Wiśle . Pewnie wpływ na to miały także nieudane pertraktacje kontraktowe . Co jak co , ale Małecki ma złych doradców . Myślę że na 99% to jego ostatnie miesiące w Wiśle . Cupiał takich rzeczy nie wybacza ( chyba że po latach ) . |
Cytat:
Gdyby nie Ci kibice, którzy chodzą na mecze i wpierniczają kiełbaski razem z Colą i popkornem, gralibyśmy w trzeciej lidze. Niestety większość przerzuciłaby się na Cracovię, albo na coś innego - niestety w piłce też rządzą brudne rynkowe zasady i Twoja miłość do klubu tego nie zmieni. |
Tak się zastanawiam co jest bardziej chamskie? Gwizdy czy ciągłe wyzwiska, które lecą z trybun prawie bez ustanku. A potem te rozmowy w przerwie w stylu:
"Ten pier.... Diaz, co ten ch... robi w na obronie" albo "Niech ten Bunoza w końcu wyp.... z Wisły" itd, itp, etc. W zasadzie dotyczy to każdego zawodnika. Ja rozumiem że wiele osób przychodzi na stadion żeby sobie pobyć "zjednoczonym i niegrzecznym". Ale czy to jednak usprawiedliwia chamstwo? Jak oglądam mecz to też ponoszą mnie emocję ale jakoś daję rady nie obrzucać wszystkich mięsem. wolfy ma rację ta "loża szyderców" jest czymś z czym powinno się walczyć. Wracając jednak do tematu - problem w tym, że i my i piłkarze jesteśmy rozpieszczeni. My wynikami Wisły w ostatnich latach, a piłkarze ciągłym uwielbieniem. To były pierwsze gwizdy od baaaaardzo dawna, a jednak aż tak ubodły Pana Małeckiego. |
Cytat:
To ma być atmosfera która zapełni stadion? |
Cytat:
Zgadzam sie na innych stadionach jakos kibice gwizdzą i jada po swoich pilkarach jak po burej suce -i tyle -przekaz jest taki-albo pilkarze wezma sie do roboty albo won stad A u nas jak polecialo troche gwizdow z 1/10 czesci sektora to Malecki oburzony jakby mu conajmniej dom spalili. Ja wiem ze Wisla znaczy dla niego wiele itd,ale chodzi mi o podejscie do tej sprawy. Niech pilkarze WIsly zrozumieja-to nie są swiete krowy ,albo zubry zeby ich trzymac pod ochroną,a krytyka np w postaci gwizdow po kompromitujacej grze ?? a dlaczego nie.jesli to ma im dac kopniaka zeby wreszcie wzieli sie do roboty- to czemu nie.A najlepiej niech zaczną od rożnych ,bo w B-klasie wujek lepiej je wykonuje ,i jest z tego wiecej pozytku. |
ktoś z Was wie co z Boguskim ?
Co sobie znowu złamał albo naciągnął ? |
Cytat:
I przestańcie już wyolbrzymiać ogromną rolę zjadaczy kiełbasek. Przez 1.5 roku nie jeździli do Sosnowca i na SS jakoś nie gramy w 3 lidze. Przed nowym stadionem też nie było ich tak dużo a udało nam się zdobyć w tym czasie 7 mistrzostw. Zresztą w takiej ilości w jakiej pojawiają się na lidzę to zysk dla klubu jest wątpliwy. |
Dokladnie, wielka rola KLIENTELI z R22 była ujawniona w sezonie 09/10. W Sosnowcu i ( w pewnej mierze) na Suchych Stawach pojawiały się osoby NAPRAWDĘ zajawione na Wisłę.Chuligani, fanatycy i PRAWDZIWE jak to nazywacie" pikniki", mające Wisłę w sercu a nie tylko na tapecie w laptopie w pracy. Czym ten sezon różnił się pod względem wyniku piłkarskiego od sezonu mistrzowskiego? Samobójem Jopa! Gdyby nie to, to zdobylibyśmy mistrza w takim samym stylu jak w zeszłym sezonie - z tym że bez udzialu biednej, uciśnionej i obrażanej KLIENTELI z Reymonta.
|
Gwiżdże to się na psa... albo .....ę przy drodze. Nie na reprezentanta Wisły. Tyle w temacie - płaczki.
|
Cytat:
Kto płacze PO PIERWSZYCH GWIZDACH NA STADIONIE od x-lat, NO KTO? Gada z dziennikarzami jaki to on jest pokrzywdzony. Mam nadzieję, że to zrozumiesz. Cytat:
Cytat:
NIE MACIE NAJMNIEJSZEGO POJĘCIA O PROWADZENIU KLUBU, MATEMATYCE, BIZNESIE, PRZYCIĄGANIU KIBICÓW. Osobiście chcę, że WISEŁKA była wielkim i znaczącym klubem, WAM TO NIE PASUJE. Apeluję do waszego zdrowego rozsądku. To co, wejdziemy sobie na politykę transferową i sprawdzimy wasze wybrzydzanie jakich to zawodników Wisełka sprowadza. NIE WIDZICIE ZWIĄZKU PRZYCZYNOWO-SKUTKOWEGO między zapaścią finansową jaką spowodował tamten sezon, stratami wynikającymi z tego, wyprzedażą zawodników itd. Przerasta WAS to i im prędzej sobie zdacie z tego sprawę, tym lepiej będzie dla Was i Nas wszystkich. Opowiadacie takie farmazony, że przykro słuchać. Cytat:
Luźna propozycja, zrobić sondę: "co myślę o zachowaniu Pana Małeckiego", zebrało się tu paru kolegów od klepania się po pupce i będą się przekonywać, że ich punkt widzenia powiela większość kibiców, że mają patent na rację. Większość osób sobie odpuszcza z wami dyskusje, jest takie mądre przysłowie ludowe o rozmowie z pewnym typem osobnika. ZGROZA. |
Póki co to Małeckiemu bliżej na drugą stronę Błoń, bo w tym sezonie prezentuje się żenująco - ile miał udanych akcji? Ja pamiętam 3 - bramki ze Skonto i APOELEM, asysta z Litexem. Trochę mało, jak na zawodnika Mistrza Polski, który dotychczas pokazał tylko że jest "mocny" w gębie (wg niektórych).
|
3 udane akcje to nawet Garguła miał w przeciągu 20 minut :lol: nie fantazjuj.. chyba że u Ciebie dobre akcje to przebiec całe boisko mijając po drodze 8 zawodników. Dobrze że reszta piłkarzy ma mnóstwo udanych akcji i jak Małecki próbują ciągnąć do przodu a nie stać w miejscu i patrzeć co kolega robi.
|
Dla mnie dobra akcja to taka, po której zawodnik strzela bramkę, asystuje przy golu lub drużyna uzyskuje korzyść (np. rzut wolny czy rożny). Odnosząc to naszej gry, ostatni element u nas nie funkcjonuje, bo ktoś pamięta dobrze rozegrany stały fragment gry od czasów Marcelo? Bo ja niestety nie.
|
Wypowiedzi Małeckiego są żenujące on dalej nie rozumie że piłka nożna to biznes i jak szybko tego nie pojmie to władze klubu nie usuną gwiżdżącego z trybun na niego "piknika" tylko sprzedadzą krnąbrnego Patryczka za granicę i nasza "gwiazda" zasiądzie na ławie bo jak na razie to szału na boisku nie robi.
|
Małecki swoją wypowiedzią popsuł atmosferę wokół Wisły, wokół naszego klubu. Skłócił kibiców co jest niewybaczalne, bo są oni ważnym ogniwem każdego zespołu. Do tego te jego nieszczere "przeprosiny..."
Za bardzo "gangsteruje" i "wozi" sie jak wielkie panisko. Precz z takimi obyczajami i z taką postawą ! |
Sam z racji tego, że nie mieszkam w Krakowie rzadko mam okazję być na stadionie, chodzę na Jagiellonię, bo kibicuje obu druzynom, łatwiej tym bardziej było jak była zgoda kiedyś między nami. Co śmieszniejsze pierwszą drużyną, której kibicowałem była Wisła:) Na Jadze po Irtyszu, właśnie gwizdali fanatycy, a pikniki wyrażały swoją dezaprobatę, kompletnie odwrotnie niż tu. Ogólnie rzec biorąc, po słabszych wynikach ludziom czasem ciężko powściągnąć emocje i gwiżdżą. Wiem, że to nieodpowiednie, ale nie demonizujmy, nie lecą bluzgi, nie obraża się nikogo w ten sposób, by powiedzieć 'wypierdalać' a tak zabrzmiało to w ustach Małego. Dlaczego nie zwracał on uwagi na świetny doping fanatyków Wisły? Tylko na kilka gwizdów? Ja oglądając ten mecz na te gwizdy nawet uwagi nie zwróciłem, bo słyszalem cały czas śpiew. Komuś zalezy by sprowokować jakieś podziały, bo nie rozumiem takiego zachowania i tyle...
|
Z mojej strony na koniec - do Malego i Tych, którzy sądza, ze przychodząc na mecz mamy dziekowac ze wogole mozemy pilkarzy ogladac:
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustepliwej walki. Nie dopuście tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki" |
Tak patrząc na dzisiejszą sytuację to Małecki ma najgorzej bo jest ..... Polakiem i głośno mówi co uważa.
Byłby sobie Izraelitą to by nikt na niego słowa nie powiedział, bo się musi zaaklimatyzować, bo mu zimno itp. Byłby Bułgarem też spoko, blokada językowa ale będzie lepiej. Byłby Arabskim emerytem z brzuchem, może wróci do dyspozycji, może się odbuduje, widać u niego technikę jedynie trochę szybkości brakuje. Byłby panem kontuzja w śmiesznym kapeluszu też ok, trudno ma ramadam to jest słaby i chorowity. A może niemiecko- serbskim sutkowym lizaczem kopiącym koszulkę swego klubu, no też trudno, gorąca krew, na bałkanach to się lubią po sutach lizać, nie jest taki zły, trzeba mu dać szansę. Jest Patrykiem Małeckim, wychowankiem klubu, który jak mu się coś nie podoba to powie niepopularną prawdę... jest tym najgorszym, zakałom tej drużyny, tego klubu, dlaczego on ....a sam meczu nie wygrywa, jak on gra, czemu nie podaje, niech wypierdala... Brawo!!! Kupujesz bilet to masz 90 minut przyzwolenia na wylewanie swoich frustracji na piłkarza, i niech stuli pysk, bo ty jesteś ?kibicem? i masz prawo. To jest logika. |
Cytat:
Bede chodzil na Wisle jak dlugo bede chcial, bede kibicowal jak dlugo bede chcial. A jak bede widzial ze pilkarz nie ma formy , jego gra szkodzi druzynie a mimo to uwaza sie za jednego z najlepszych to go wygwizdam, jesli bede tego chcial. I nie zmieni tego zaden najfanatyczniejszy fanatyk, najwierniejszy z najwierniejszych. Mozemy sie teraz powypierdalac nawzajem na druga strone blon, jak to zrobil wychowanek Wigr Suwalki, kontraktowy pracownik Wisly Krakow SSA, tylko po co ? |
Powiedz mi tylko, czy Małecki jest oceniany dokładnie tak samo jak te zaciągi ludzi z łapanki.
Ja słyszę pojazdy na tego chłopaka z każdej strony. Jaliensa, Palicia się nie jedzie tak jak Małeckiego. to jest spoko? Zawiść ludzi zjada i tyle, takie jest moje zdanie. Małecki jedzie po bandzie, ale taki jest. Prosty chłopak, prosto myśli, prosto robi. Ale jest konsekwentny, a wymagający więcej akurat od niego konsekwencji nie wykazują. |
Małecki się słusznie w....ił na gwizdy i bluzgi pod jego adresem i słusnie wysłał tych osobników na drugą stronę, bo swoi kibice na swoich piłkarzy nie gwiżdżą. Proste. Poza tym dobrze wiemy, że może powiedzieć takie coś, bo Ci którzy się na niego obrazili czyt. Ci gwiżdżący, którzy zapowiadają wielki "bojkot Wisły" i tak przyjdą na mecz, jak tylko Wisła będzie wygrywać, albo przeciwnik będzie atrakcyjny.
|
Małecki to ćwiecinteligent i tyle.Nie powinien juz udzielac po tym zdarzeniu zadnych wywiadów na ten temat.Jak mu zadali pytanie ,to powinien odpowiedziec cos w stylu "no coment ".Tak to "wykazał sie" po raz kolejny, robiac zamieszanie wśród kibiców.Inni tylko zacieraja teraz ręce...
|
Ja mam tylko taką nadzieję, że całe to zamieszanie zdopinguje Patryka tylko do lepszej gry. Niech walczy, biega, stara się, pomaga drużynie to wszyscy zapomnimy o tych wypowiedziach, kłótniach itd. i zamiast toczyć dyskusje i prowokować podziały będziemy komentować styl gry Małeckiego (daj Boże jak najlepszy) i cieszyć się wspólnie zarówno Ci z G,C D, E i z innych miast.
a jak sytuacja z Lameyem i Jaliensem? Pewnie przeoczyłem gdzieś i nie wiem, są już zdrowi i gotowi do gry? |
Cytat:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...wnosci_siebie/ |
Napiszę coś, bo mnie to wnerwia trochę, jak taki np. Pan MatMario durnie przedstawia swoje argumenty i przekłamuje rzeczywistość.
1) Fanatycy. Czego Wy właściwie chcecie? Chcecie, żeby pozostali przestali jeść kiełbaski, dopingowali przez cały mecz tak jak Wy? To nierealne. Realne jest natomiast wyrzucenie tych ludzi z trybun - wtedy na stadion 33 tys. będzie Was przychodzić 5 tys. Skoro teoretycznie jesteście tak zorganizowani, to kiedy w jakiejś sprawie dla Wisły zgromadziliście się w te 5 tys. jeśli to nie był mecz? Nie rządzicie klubem, nie rządzicie trybunami - prosta sprawa. Ogólnie przyjęte jest, że na trybunie dla ultrasów nie siadają przypadkowi ludzie, dostajecie za to tańsze bilety i rozpoczynacie własne show. Za to show szanują Was piłkarze, pozostali kibice i może nawet włodarze. Zrozumcie, że tym show działacie na swoją korzyść - a nie bezsensownymi napinkami, pokazywaniu jacy nie jesteście wielcy, a jacy inni mali. Naprawdę, poza własnym wydumanym ego, w którym nie dopuszczacie nawet myśli, że żyć bez Was się nie da - da się. Bolesna prawda jest taka, że Wasza strata dla klubu byłaby mniej bolesna, gdyby pikniki odeszły na Cracovię. Zaopiekujcie się najpierw wewnętrznymi sprawami, róbcie swoje na trybunach za bramkami i powoli, cierpliwie pokazujcie ludziom, że warto się dobrze bawić, że warto śpiewać, warto dopingować. Uczcie, a nie wymagajcie -solidaryzujcie, a nie dzielcie, bo podział do niczego nie doprowadzi. 2) Patryku Małecki. Może wyda Ci się to dziwne, ale jeśli wysyłasz wiślaków na Cracovię, to coś z Tobą jest nie tak. Był już moment, kiedy wydawało się, że dojrzałeś, że weźmiesz się za siebie, za solidną pracę na treningach i Premier League będzie stało dla Ciebie otworem. Zamiast tego po wakacjach widzimy tylko bardzo marnie grającego kopacza, który uważa się za mężczyznę, a płacze do mediów po tym, jak go kibice wygwizdali za słabą grę. Każdy kibic na stadionie jest wiślakiem, czy się to komuś podoba czy nie. Więc uprzejmie zagryź Pan zęby i pokaż swoją grą, że nie zasługujesz na gwizdy. Nie obchodzą mnie tłumaczenia, że drużyna jest w dołku po APOEL-u. Tzn. nie obchodzą, bo nikogo nie obchodzi rozgoryczenie kibiców, którym pompowano balonik, aż pękł z takim hukiem, że liczyli, iż przynajmniej na Lechii kac moralny im zejdzie. Nie zszedł, więc wylali swoje żale - ale po meczu tak? Panie MatMario - nie słyszałem, żeby przez 90 minut wszyscy gwizdali i najeżdżali na Małeckiego, dopóki była gra, był doping. 3) "Pikiniki" - ktoś, kto kupuje (przypominam nieco droższy) bilet, ma prawo wymagać dobrego widowiska. Dla niego liczy się wynik, im lepszy wynik, tym więcej "pikników". Tak jest wszędzie, ludzie ciężko pracują, więc w wolnym czasie chcą się zrelaksować. Chcą wydać pieniądze na coś, co ich uszczęśliwi - lubią piłkę nożną, lubią albo kochają Wisłę - idą na mecz. A jeśli na tym meczu oglądają "Kaszankę" to wyrażają swoje niezadowolenie. Rozumiem, gdyby wygwizdali piłkarzy po meczu, gdzie zostawili na murawie serce, ale to była ujma dla gry w piłkę nożną, to było kopactwo - gwizdy to wyraz dezaprobaty dla takiego stanu rzeczy. 4) Trzeba sobie jasno odpowiedzieć na dwie rzeczy. I - co jest najważniejsze? Patrząc na historię i to z czego wszyscy jesteśmy dumni, to chyba sukcesy sportowe prawda? Mistrzostwa Polski, europejskie puchary itd. Te gwizdy to wylewanie swoich frustracji, ale frustracji spowodowanej poziomem na boisku. Te gwizdy to coś, co sprawi, żeby piłkarzom biegającym po murawie za niebotyczną kasę chociaż trochę zrobiło się wstyd, że to co prezentują jest poniżej pewnego poziomu. Nikt by nie gwizdał, gdyby mistrzowie Polski obijali w końcówce Lechii słupki, poprzeczki, ich bramkarz cudem bronił. Wszyscy jednak widzieli co się działo. Nie może być tak, że zawsze na koniec będą dostawać brawa, bo później czy będą grali na pół gwizdka, czy nie - dostaną te brawa i się będą czuć spokojnie. Mowa tu akurat nie o Polakach w Wiśle, ale obcokrajowcach, którzy pobierają tu pensje. Ostatnia rzecz, co by się nie działo - Wisłę tworzą w dużej mierze kibice. Na stadionie, choćby nie wiem co się działo, powinna być solidarność. Fanatyzm to jest odstępstwo od normy (nie mówię, że w negatywnym sensie), ale w pewien sposób to jest zaślepienie. Norma w dzisiejszym świecie to piknik - taki świat. Fanatycy muszą zrozumieć, że musimy trzymać się razem, wróg jest gdzie indziej. Jeśli tego nie pojmiemy, zawsze będziemy podzieleni na trybunach, a podzieleni - oznacza osłabieni, słabsi. Fanatycy powinni zmienić punkt widzenia, dla nich podstawą powinny być trybuny - a nie piłkarz, który te trybuny dzieli, nie piłkarz, o którym za 5-10 lat słuch pewnie przeminie. Wiem, że w tych czasach potrzebny jest ktoś taki jak H. Reyman, idol, nieskazitelny piłkarz i wódz, z honorowymi wartościami - pewnie, że jest potrzebny. Ale trzeba sobie uświadomić, że Patryk Małecki nigdy kimś takim nie zostanie. |
Cytat:
dzięki |
Cytat:
Ciekawy jestem ile osób broniących dzisiaj Małego krytykowało Pawełka i na odwrót myślę że pokazałoby to jak można różnie patrzeć na sytuację ze względu na to jaką osobę się ocenia. |
MatMario, ibutti- jak czytam to co piszecie w obronie gwiazdorka to nie wierzę!
Mario jeszcze rozumiem bo ktoś kto uważa że Małecki jest naszym wychowankiem dużo o Wiśle nie wie jednak panowie z takim stażem na forum bronić go to przynajmniej nieprzyzwoitość. Chcecie dyskutować proszę bardzo ale na prawdziwe argumenty a nie jakieś wymyślone. Mario napisałeś: Jest Patrykiem Małeckim, wychowankiem klubu, który jak mu się coś nie podoba to powie niepopularną prawdę. a ja się pytam jaką prawdę on powiedział? że nie gwizda się na na swoich piłkarzy? a kto coś takiego powiedział? gwizdało gwizda i będzie gwizdać na kopaczy widząc że przechodzą koło meczu z palcem w tylnej części ciała. to u nas na Wiśle się przyjęło ze piłkarz to nasz bohater! a właśnie takiego wała bo bohaterami byli ci c przyszli na Lechię zamiast siedzieć na basenach! kolejne Twoje zdanie: Powiedz mi tylko, czy Małecki jest oceniany dokładnie tak samo jak te zaciągi ludzi z łapanki. a byłeś na meczu z Lechią? słyszałeś co ludzie mówili o Diazie, Nunezie? słyszałeś co się stało po ostatnim gwizdku? proste pytanie tak czy nie? jak tak to powiedz tutaj zgromadzonym. ostatnie: Ale jest konsekwentny, a wymagający więcej akurat od niego konsekwencji nie wykazują. w czym konsekwentny? o jego grze chyba nie mówisz (to zresztą nie temat na to) a konsekwencje widzisz w tym że papla przeprasza i znowu papla? dj_ibutti- bo swoi kibice na swoich piłkarzy nie gwiżdżą.- a kto tak powiedział to jest jakaś prawda objawiona? na Surmę też mam nie gwizdać bo przecież reprezentował Wisłę? a jak mi wyjdzie taki grajek (jeżeli wyjdzie a nie odmówi) z ławki i przechodzi mecz do końca to ja mam mu podziękować? Małecki się słusznie w....ił na gwizdy i bluzgi pod jego adresem- a powiedz proszę stoi sobie zawodnik na środku boiska do trybun ma kilkanaście ładnych metrów i on słyszy co Zenek do Wojtka na piętrze mówią o nim? nie rozśmieszaj mnie. a gwizdy? zasłużył to je dostał bo nie jest świętą krową której wdaje się że zostanie jakąś ikoną naszego klubu. zwykły grajek i tyle. bo Ci którzy się na niego obrazili czyt. Ci gwiżdżący, którzy zapowiadają wielki "bojkot Wisły" i tak przyjdą na mecz, jak tylko Wisła będzie wygrywać, albo przeciwnik będzie atrakcyjny.- sam sobie dokopałeś tym zdaniem. jeżeli wszyscy gwiżdżący ogłosiliby bojkot to na meczu zamiast 12tys miałbyś 3. to nawet mniej niż wymarzone 5 przez Patryczka. i wracając jeszcze. masz rację oni przyszli na Lechię bo Wisła wygrywała. ja też widziałem to jak rozjechali APOEL na wyjeździe! a może to nie był APOEL a ja i kilka tysięcy kibiców miało zwidy? Dlaczego powtarzacie jak mantrę te same BZDURY! a mianowicie 1) na meczu byli sezonowcy- jeżeli tak nazywacie ludzi z karnetami to OK. tylko moim zdaniem ci wielcy fanatycy to siedzieli nad wodą i grzali dupy w słońcu zamiast na meczu. 2) przychodzą na mecz i wymagają zwycięstw- kolejna bzdura bo jeżeli by tak było to stadion świeciłby pustkami, a wymagać od zawodnika zaangażowania to chyba nie grzech. 3) Nasza gwiazdeczka dostała gwizdy i się obraziła- włączcie sobie filmy z końcówki meczu. gwizdek sędziego i co się dzieje...? jak już go bronicie to opierajcie się na faktach a nie czczym gadaniu jaki to on świetny. |
Krótko i na temat, bo nie będę pisał rozprawki.
Ludzie, bo nie nazwę ich kibicami, gwizdali przy zmianie Małeckiego. To nie był koniec meczu. Piknik kupuje bilet droższy, ale kupuje go czasami, jak akurat nie ma w tv meczu gwiazdy tv - sejm, m jak miłość, you can dance, czy innej rozrywki która akurat w tym czasie wygrywa z "byciem kibicem Wisły", aaa no i przeciwnik musi być zacny. Gwizdy i poziom na boisku, to jest mój ulubiony argument. Nie poziom a to co jest w siatce. My gramy tą padakę od 10 msc., po mistrzostwie chyba nie gwizdałeś? Korona, Podbeskidzie, Górnik, Polonia. Mówi ci to coś? Wszyscy widzieli co się działo. Ja widziałem mecz na poziomie do którego w ostatnim czasie przywykłem w którym przegraliśmy bo nie wmęczyliśmy gola, to jest ta wielka różnica. Na stadionie powinna być solidarność... Ręce mi opadły. A kto zaczął doping prowadzić na meczu z Amica? Patryk Małecki może nigdy takim piłkarzem nie będzie, MOŻE, zgoda. Ale na pewno bliżej mu do tego celu, niż gwiżdżącym, wymagającym rozrywki sympatykom, do bycia prawdziwymi kibicami. Jaką prawdę powiedział? Powiedział żeby wypierdalali jak się nie podoba i tego się konsekwentnie trzyma. PATRYK MAŁECKI JEST NASZYM WYCHOWANKIEM WEDŁUG PRZEPISÓW UEFA Diaz kolejny przykład człowieka od którego wymaga się nie wiadomo czego. Ściągamy gościa który tu był, nie błyszczał i co? On po kontuzji ma być lepszy? Pawełek, miał u mnie duży kredyt zaufania, który jednak w pewnym momencie wyczerpał. Ale porównanie go do Małeckiego... Jednak są różnice. To był najemnik bez przywiązania, mierny, z wymaganiami jak się później okazało. Tak byłem na meczu. :D Chcesz zdjęcie, zeznania, zaświadczenie. Może ktoś poświadczy. Argument o tym że kibice nie wiedzieli o proteście... Przemilczę. Nikt nic nie wiedział itp. Biedni oj biedni ci kibice. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl